Old 02-08-06, 23:58   #1
incest666
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Aug 2006
Postów: 294
Przyłapany (matka/syn)
Witam. Mojego autorstwa opowiadanie, opublikowane na innym. Proszę o wszelkie komentarze. - i miłego czytania.

*

- Jarek! Co ty wyprawiasz? Co ty....?
Odwrócił szybko głowę w stronę drzwi, jednocześnie próbując niezdarnie chować za siebie gazetkę, a w spodnie - stojacego, szestnastoletniego penisa. Nic z tego nie wyszło. Matka przyłapała go na masturbacji.
Stała w drzwiach, patrząc na syna, zdziwiona i oburzona jednocześnie. Miała minę, jakby nie dowierzała w to, co przez dłuższą chwilę obserwowała. Spoglądałą teraz na głównego aktora tego domowego przedstawienia, czerwonego z emocji, wpatrzonego w matkę. Stała z rękoma na biodrach, w tej swojej "matczynej" kiecce i rozpiętej na dwa guziki bluzeczce. To dzięki nim Jarek po raz pierwszy zobaczył "przedziałek" między piersiami - w przypadku jego matki sporymi. Od tego zaczęła się jego obsesja na punkcie i starszych kobiet, i wielkich piersi. Poszedł do kiosku na drugim krańcu miasta i kupił świerszczyk o takiej tematyce. A ta kobieta ze zdjęć była tak podobna do jego mamy...
- Jarek - głos matki był surowy i rzeczowy - co ty tam chowasz? Co to za świństwa? Pokaż mi tu zaraz!
- Ja... mammo... ja...
- Pokazuj szybko i bez dyskusji!
Usiadła przy nim, wydzierając z rąk jego papierowy skarb. Tyle szukania, tyle zachodu... Siedział teraz, skarcony, bez żadnej nadziei. Matka mu tego nie daruje, niezła afera.
- Hmmm i co my tu mamy? Małego zboczeńca, co? Po co to oglądałeś?
Patrzyła na niego wzrokiem żądającym odpowiedzi.
- Ja.... to mnie jakoś tak.... i kupiłem... - głos mu się plątał, patrzył na dół - i zobaczyłem..
- I co? Podnieciło cię to? - zaczęła kartkować - Ta kobieta, tak?
- Tak, mamo...
- I co zacząłeś wtedy robić? - zaczęła domagać się
- Dotykać się...
- Jak? Jak się dotykać?
- No... ręką... onanizować się...
- Tak? - spojrzała na niego z tą samą surowością, co na początku - To mi to teraz pokaż.
- Co?? Mamo? Jak...?
- Normalnie. Skoro miałeś czelność przynieść takie coś do mojego domu i takie rzeczy robić, to chcę to zobaczyć.
Nie wierzył w to, co słyszał. Już samo jego nakrycie na masturbacji było czymś niezwykłym, a teraz to...
- Ale mamo, jak ja ma to... zrobić? Przy tobie?
- Tak. Tu i teraz. No, dawaj. Szybko, szybko!
Ze ściśniętym gardłem opuścił spodnie i majtki. Patrzał pytająco na matkę, jakby wahając się dalszego kroku, bo zacznie krzyczeć.
- No... ja czekam, młodzieńcze.
Wziął w rękę penisa. Obciągnął powoli na dół, po czym do góry. Nie miał pełnego wzwodu, jego ptaszek zdążył zmięknąć, ale czuł, po raz pierwszy w życiu, że przeżywa coś innego. Prawdziwe podniecenie. Ośmielił się, po kilku powolnych ruchach ręką, przenieść wzrok z podłogi na matkę - a dokładniej na jej dekolt. Penis zrobił się sztywniejszy. Zaczął, mimowolnie, przyspieszać, jak zahipnotyzowany patrzył na jej bluzkę, odgadując w myślach jej krągłości.
Widział, jak patrzy na niego i wiedział, że ona się domyśla.
"Skoro tak się dzieje i jeszcze nie krzyczy, to może spróbuję" - pomyślał.
- Mamusiu....
- Tak, Jarek?
- Bo ja... jak zawsze to robiłem - tu celowo przestał ruszać ręką - to lubiłem patrzeć na piersi tej pani.
- Zapomnij o tym - nie dam ci teraz tej gazetki.
- Ale ja nie chcę gazetki. Chcę.... popatrzeć choć trochę na twoje piersi, mamo.
-Co?!
- Ale mamo, tylko chwilę, błagam... nie wytrzymam... proszę, mamuś...
- Jarek!
- Mamo! Tylko minutkę - i tak jest mi ciężko...
Spojrzał na nią błagalnie, tak bardzo, jak tylko potrafił. Wie, że przegiął, że to wszystko to jakiś sen chyba...
Zobaczył, jak mama wstaje - i rozpina resztę guzików. Zaczął znowu poruszać ręką.
"To zaraz będzie. Tak, zaraz zobaczę, to zaraz się wydarzy..." natrętne myśli kołatały mu w głowie. Jego młodzieńcze marzenie - piersi mamy - się spełna!
Zdjęła bluzkę, zostając w staniku. Usiadła. Widziała podniecenie na twarzy syna.
- Lubisz patrzeć na piersi?
- Tak, mamuś.
- A na takie duże też? Takie, jak moje? Co w tym podniecającego?
- Że są duże , mamo. I że takie miękkie.
- Zaraz... skąd wiesz, że są miękkie?
- No.. tak się domyślam... A są miękkie?
Był tak podniecony, że już nie zważał na ewentualne przyzwolenia. Wyciągnął lewą rękę i dotknął matki pierś. Była duża, bardzo dużą, z wielkim, sztywnym sutkiem, który było czuć przez cienki stanik. Objął swoją ręką i zaczął lekko ugniatać.
Dopiero teraz uświadomił sobie, co robi. Spojrazł na matkę - patrzyłą na niego... tak bez złości, jakoś tak bez emocji...
- Mogę, mamo? Mogę?
- Jak już chwyciłeś, to potrzymaj sobie. Pewnie ci pomoże, ulży, co?
- Tak mamuś, bardzo. A... mogę pod stanikiem? Proszę...
Patrzał i nie wierzył - matka znów wstała, rozpięła stanik i ściągnęła go. Zobaczył obie piersi, cudownie wielkie, opadające trochę na brzuch.
Tego było za wiele. Poczuł dreszcz idący od kręgosłupa, dochodzący do członka - błyskawicznie przyspieszył ruchy ręką - i nagle sperma trysnęła wysoko do góry.
Przeżywał orgazm, patrząc na swoją półnagą matkę, na jej piersi, na jej nogi, na nią.
*
Patrzyła, jak fontanna spermy tryska do góry, zalewając podłogę i nogi jej syna. Usiadła.
- Co? Już koniec? Tak szybko? Mogę już pójść?
- Nie! Poczekaj, mamo.
Starał się wszystko jakoś ułożyć w całość, którą potrafiłby naraz pojąć. Ale to wszystko działo się tak szybko, obłędnie. Inicjacja.
Mimo orgazmu jego penis wciąż był sztywny.
- Nie, mamo, zostań, proszę. Obiecałaś, że mogę dotknąć twoich piersi. A zatem...
Podszedł do niej, siedzącej na skraju łóżka. Chwycił obiema rękoma piersi. Były tak duże, że nie mieściły się w jego dłoniach. Stał i dotykał. Lekko ugniatał, mając w środku każdej dłoni twardy sutek. Dotykał. Macał. Stał pomiędzy jej nogami, z wyprężonym penisem, zadartym do góry - na wysokości jej oczu. Nigdy nie miał tak silnej erekcji.
- Co, Jarku, podoba ci się?
- Tak, mamuś, bardzo. Ja nigdy jeszcze... wiesz... żadnej kobiety nie dotykałem. Aaa.... zawsze marzyłem, żebyś to ty...
- A co ci się we mnie podoba, co?
- Twoje cycki... piersi, to znaczy... takie duże. O! Sama zobacz, jak na mnie działasz - pokazał głową na swoją młodzieńczą męskość.
- No widzę, widzę - lekko się uśmiechnęła, po raz pierwszy chyba dzisiaj.
I to chyba ośmieliło Jarka.
- Mamo... bo zobacz - mówił, trąc lekko, jakby specjalnie, jej sutki - ja mam dwie ręce zajęte, a ty... no sama zobacz, co mi się dzieje.... jak na mnie działasz...
- No i?...
- No i... czy możesz... proszę cię... tak na chwilkę tylko tam... dotknąć go... proszę...
Wyciągnęła prawą dłoń i położyła na chłopca członku. Lekko zacisnęła, ale nie ruszała.
Jarek patrzył, jak oniemiały. Oto spełniały się jego nakskrytsze, najdziksze marzenia. Jego matka, obiekt conocnych westchnień, trzyma jego kutasa w ręku!
"No weź porusz ręką, porusz!" myśli gorączkowo kołatały.
Zaczął lekko, rytmicznie, poruszać biodrami. Czuł, że znów niewiele mu potrzeba. Spojrzał na piersi matki w jego rękach, to na jej rękę na jego penisie i znów na cycki. Kolistymi ruchami napawał się.
- Nie wierć się już tak! - skarciła go - Stój spokojnie!
- Kiedy ja nie mogę....
- A teraz? - zaczęła sama ruszać ręką, dość rytmicznie i zdecydowanie.
- O tak....!
Nie za szybko, jednak wprawnie zaczęła onanizować syna. Widziała, jak jego mięśnie są napięte. Widziała pożądanie w jego oczach. Sama też zaczęła trochę szybciej oddychać. Popatrzała mu prosto w oczy.
- Dobrze ci, synku?
- Tak, mamo, nie przestawaj...
- A chcesz zobaczyć więcej?
- To znaczy?
- To znaczy....
Lewą ręką podciągnęła kieckę do góry, nie przestająć pieścić syna, rozszerzyła nogi i usiadła tak, że widział jej białę cienkie majtki. Przyspieszyła ruchy ręką. On patrzył, jak zahipnotyzowany, na jej uda.
Coraz szybciej ruszając ręką po jego członku, zaczęła lubieżnie przejeżdżać swoją drugą dłonią od kolana w górę. Gdy dojechała do majtek, wciąż przyspieszając pieszczenie syna, włożyła z boku dwa palce i odchyliła majtki. Pokazała jemu swoją cipkę.
Kolejna fala ciepłej spermy wyleciała, tym razem na jej piersi. Oboje dyszeli.
*
- Idź się umyć do łazienki - powiedziała.
Wstał, lekko oszołomiony i wyszedł z pokoju. Kiedy odkręcił wodę i się podmywał, zaczął myśleć o tym, co się wydarzyło. I - czy to się powtórzy.
Właśnie! Przecież matka jest sama w pokoju, z gazetką, półnaga i rozbudzona. Wytarł się ręcznikiem i podbiegł pod drzwi. Lekko je uchylił, by ewentualnie nie spłoszyć.
Matka siedziała bokiem do drzwi, prawą ręką opierając się o kanapę i wertując gazetkę, a lewą... trzymając na piersi. Pieściła się.
Jarek zbliżył się cicho do niej i usiadł obok. Musiała to zarejestrować, ale nie przerwała swojego seansu, jakby dając mu coś do zrozumienia.
Włożył swoją dłoń pod dłoń matki tak, że teraz on bawił się jej dorodną piersią. Cicho westchnęła. Przewróciła kartkę. Na fotografii była dojrzała kobieta z bujnym biustem, a za nią młody chłopiec, który jedną rękę wsadzał pod jej spódniczkę, a drugą chwytał jej cycki. Matka patrzyła na nich, szybciej i płyciej oddychając.
- Podoba ci się ta gazetka, mamo?
- Taa... Tak, podoba mi się.
- A czy ty... też to sobie robisz czasami?
- Tak, Jarek. Lubię to.
- Pokaż mi, mamo.
Położyła się na placach, rozszerzyła nogi, ugięła w kolanach i zaczęła dotykać się lewą ręką. Wsadziła do środka palec. Masturbowała się, patrząc w oczy Jarkowi. Oddychała coraz szybciej - czuła dziwne podniecenie świadomością, że ktoś patrzy na nią i to jest jej dorastający syn, który, na dodatek, coraz śmielej zaczął sobie poczynać - już nie tylko trzymał jej pierś, ale i zaczął ją całować. To tylko spotęgowało jej doznania. Z dwoma palcami w pochwie, ruszając gwałtownie tyłkiem w górę i w dół, czuła zbliżający się orgazm. Jarek to chyba wyczuł, bo zaczął jeszcze bardziej zapalczywie pieścić matki biust - obiema rękoma, wtulony między dwa melony, pomagał swej matce dojść do orgazmu. Jęczała coraz głośniej, a on obmacywał ją całą. Nagle wyprężyła się, zastygła na chwilę i opadła na kanapę, ciężko oddychając. Uśmiechnęła się lekko.
- Dziękuję ci. Pomogłeś mi przeżyć orgazm stulecia. Jak ci się odwdzięczę?
- No wiesz - uśmiechnął się - możemy to powtórzyć. Razem.
- Ale oglądamy twoją lekturę?
- No pewnie!
Objął ją w pasie tak, ze prawą ręką mógł trzymać jej prawą pierś. Położyła świerszczyk pomiędzy nimi i zaczęli wspólną sesję. Chwyciła go za penis. Odwzajemnił to - jego ręka wylądowała na jej łonie. Szybko odnalazł i wejście, i łechtaczkę. Przejechał palcem po niej, co wywołało pomruk zadowolenia. Jemu też było dobrze - matka wprawnie jeździła dłonią po jego fiucie. Onanizowali się. Atmosfera robiła się gorętsza. Pieścił jednocześnie jej muszelkę oraz pierś, zaś ona szybkimi ruchami stymulowała syna.
- Mamo... mamo...
- Tak?
- A połóż się na plecach...
Przestała go pieścić. Objęłą jego szyję i przyciągnęła do siebie. Po raz pierwszy się pocałowali. Jarek zszedł palcami z łechtaczki do jej środka. Poczuł, jak matka zaczyna się poruszać.
- Mamo, pozwól mi... Chcę ciebie.
- Połóż się, Jarek.
Potulnie spełnił jej życzenie. To było to. Matka usiadła na nim i powoli wprowadziła jego męskość w siebie. Poczuł takie... miękkie ciepło. Coś, czego nigdy nie mógł sobie wyobrazić - a teraz przeżywał to naprawdę!
Patrzył na swoją matkę, jak nabija się na jego członka. Na jej falujące, wielkie piersi, na jej uda i jej cipkę, lekko podgoloną.
- Będziesz miał dobrze zaraz?
- Chyba tak.
Zeszła z niego.
- Wstań teraz.
Gdy to zrobił, ona usiadła, biorąc go między swoje nogi. Wsadziła sobie dwa palce w dziurkę, drugą ręką objęła jego członka i wsadziła go do ust.
Jarek patrzał z niedowierzaniem.
"Ona mi robi prawdziwego loda!"
Stał i patrzył z góry na cały przebieg wydatrzeń. Jego fiut w jej ustach, jej palce w cipce... Chwycił jej piersi. Oddychał szybko. Gdy przyspieszyła akcję, poczuł znajomy dreszcz idący od kręgosłupa.
- Dooochoodzęę...!
Nie przerwała, a wręcz przeciwnie - bardzo szybko pieściła go ustami. Prawie wygiął się w pałąk, kiedy kończył w jej buzi. Ona też szczytowała.
incest666 jest offline   Reply With Quote
Old 03-08-06, 08:22   #2
truskawka
Ocieracz
 
Zarejestrowany: Mar 2006
Postów: 132

Płeć: Kobieta
Mi się tak średnio podobało. Nie lubie takich kombinacji matka-syn, ojciec-córka. Samo opowiadanie napisane dość dobrze, z małymi błędami. 4+
__________________
+TruskawkA+
truskawka jest offline   Reply With Quote
Old 03-08-06, 09:49   #3
Gall Anonim
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Dec 2005
Postów: 22
Mi tam obojętne kombinacja(w opowiadaniach oczywiście ;]). Ale to mi jakoś nie przypadło do gustu Nie lubie takich kobiet jako potencjalnych partnerek...
Gall Anonim jest offline   Reply With Quote
Old 04-08-06, 11:49   #4
padme
Erotoman
 
Zarejestrowany: Mar 2006
Miasto: Szczecin
Postów: 772

Płeć: Kobieta
Send a message via Skype™ to padme
jakoś mnie to odpycha...
__________________
"Wyjmij także gałki oczne, bo wybuchną podczas pieczenia - użyj do tego noża do grejpfrutów i nożyczek."
padme jest offline   Reply With Quote
Old 04-08-06, 18:34   #5
Czarodziejka
Perwers
 
Zarejestrowany: Sep 2005
Postów: 1 112
było by całkowicie fajne, gdyby zastąpić syna i matke np.doświadczoną kobietą i prawiczkiem.
ta tematyka (syn matka) jest okropna
Czarodziejka jest offline   Reply With Quote
Old 05-08-06, 08:49   #6
YoungStallion
Perwers
 
Zarejestrowany: Jul 2005
Miasto: na południu
Postów: 1 433

Płeć: Mezczyzna
Widze, ze kobiety sa jakos szczegolnie uczulone na 'rodzinne" treści. To jest tylko opowiadanie Puki to fantazja nie mam nic przeciwko

Opowiadanie niezle, tylko akcja troszke za szybko sie rozkrecila. 6,5/10
__________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."
Stanisław Lem
YoungStallion jest offline   Reply With Quote
Old 05-08-06, 19:08   #7
Milek
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Jul 2006
Miasto: Łódź
Postów: 42

Płeć: Mezczyzna
Mi sie podobalo Brawo dla autora:-D
Milek jest offline   Reply With Quote
Old 09-08-06, 19:15   #8
Falcon
Erotoman
 
Zarejestrowany: Mar 2005
Miasto: Zabrze
Postów: 440

Płeć: Mezczyzna
dobre mnie tam nie przeszkadzaja takie kombinacje puki pozostaja na papierze ...
__________________
Lepiej umrzeć stojac, niż żyć na kolanach
Falcon jest offline   Reply With Quote
Old 11-08-06, 00:25   #9
ballin_boy
Świętoszek
 
Zarejestrowany: May 2006
Postów: 14
bardzo dobre story mi sie podoba. Taki uklad mi nie przeszkadza
ballin_boy jest offline   Reply With Quote
Old 11-08-06, 23:06   #10
incest666
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Aug 2006
Postów: 294
Cytat:
Napisał YoungStallion
(...) Opowiadanie niezle, tylko akcja troszke za szybko sie rozkrecila. 6,5/10
Fakt - mogłoby to rozkręcić się na przestrzeni 3 dni i różnych sytuacji.
W pierwotnej wersji, tej w głowie, też miało być trochę inaczej - bardziej ukierunkowane na fakt, KIM są te osoby. Czysty erotyzm, czyli naga pierś, intymny dotyk, w tego typu kombinacjach schodzą na plan dalszy. Trochę przestraszyłem się, obawiając się niezrozumienia totalnego. Wyszedł kompromis, co być może zaważyło na ocenie.
Jestem bardzo wdzięczny za wszelkie komentarze, tak z jednej, jak i z drugiej strony.
Dodam tylko, że to moja ulubiona fantazja (przyłapanie na onanizmie) i w głowie mam setki wariantów tej sytuacji...
incest666 jest offline   Reply With Quote
Old 12-08-06, 12:32   #11
Milek
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Jul 2006
Miasto: Łódź
Postów: 42

Płeć: Mezczyzna
To moze je umieść na forum :-D
Milek jest offline   Reply With Quote
Old 13-08-06, 00:32   #12
incest666
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Aug 2006
Postów: 294
Cytat:
Napisał Milek
To moze je umieść na forum :-D
... setki opowiadań o tym samym, tylko trochę pozmieniane?
Jak już, to może powinienem zmienić to na lepiej napisane... ale już za późno.
Trzeba wymyślić coś innego.
incest666 jest offline   Reply With Quote
Old 04-09-06, 10:19   #13
bigskizo
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Jan 2006
Miasto: Londyn
Postów: 265

Płeć: Mezczyzna
ja tam lubie takie kombinacje ...
bigskizo jest offline   Reply With Quote
Old 04-09-06, 12:35   #14
glizdziarz
Banned
 
Zarejestrowany: Sep 2005
Miasto: O rzut beretem od największej dziury w Polsce
Postów: 2 618

Płeć: Mezczyzna
A ci co nie lubią a przynajmniej tak twierdzą najczęściej kłamią.
glizdziarz jest offline   Reply With Quote
Old 03-10-06, 19:33   #15
boss
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Sep 2006
Postów: 15
troche komiczne ja nie jestem za kombinajami matka syn jakoś mnie nie robi ale puki na paieże to nie walcze z tym
boss jest offline   Reply With Quote
Old 18-01-07, 16:46   #16
Ziomek6789
Ocieracz
 
Zarejestrowany: Apr 2006
Miasto: Bakalandia :)
Postów: 172

Płeć: Mezczyzna
fajne masz talent
__________________
Kto Jest Za Legalizacja Niech Podniesie W Góre Ręce
Ziomek6789 jest offline   Reply With Quote
Old 18-01-07, 16:50   #17
marihuanaaaaa
Ocieracz
 
Zarejestrowany: Aug 2006
Miasto: Podkarpacie
Postów: 199

Płeć: Kobieta
Send a message via ICQ to marihuanaaaaa
Noo tam takie sobie nie podobało mi sie tak jakos fest
__________________
Teraz chodz tu do mnie poczuj sie swobodnie przy mnie bądz...
marihuanaaaaa jest offline   Reply With Quote
Old 24-01-07, 17:25   #18
rumcajs01
Świntuszek
 
Zarejestrowany: Jan 2007
Postów: 75

Płeć: Mezczyzna
Opowiadania matka-syn to moje ulubione, natomiast nie przepadam za opowiadaniami ojciec-córka, blee...
rumcajs01 jest offline   Reply With Quote
Old 02-02-07, 11:50   #19
Boozo
Ocieracz
 
Zarejestrowany: Oct 2006
Miasto: Wlkp
Postów: 130

Płeć: Mezczyzna
Naiwne i przewidywalne to opowieadanie ale ładnie napisane. NIe ma takiego słowa jak "patszałem". W skali szkolnej 3-.
Boozo jest offline   Reply With Quote
Old 02-02-07, 13:12   #20
Bastard
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Postów: 10
Perwersyjne ale fajne, kwesti korektorskich nie poruszam, za wątek 4+
Bastard jest offline   Reply With Quote
Old 06-02-07, 08:50   #21
incest666
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Aug 2006
Postów: 294
Cytat:
Napisał Boozo
Naiwne i przewidywalne to opowieadanie ale ładnie napisane. NIe ma takiego słowa jak "patszałem". W skali szkolnej 3-.
Ups.... nie zdarza mi się raczej popełniać błędów czy literówek.
Tym bardziej mi przykro.

... z drugiej wszak strony - a czy jest słowo:

"opowieadanie"?
incest666 jest offline   Reply With Quote
Old 29-05-07, 16:53   #22
lars
Świętoszek
 
Zarejestrowany: May 2007
Postów: 1

Płeć: Mezczyzna
super opowiadanko uwielbiam kombinacje matka-syn oby takich wiecej 6 ci sie nalezy stary
lars jest offline   Reply With Quote
Old 30-05-07, 10:42   #23
HanyBany
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Postów: 11

Płeć: Kobieta
Matka, kojarzy mi się z grubą kobietą w niebieskim, kuchennym fartuchu z kwiatkami. Obwisłym sadłem i celulitem na udach.
Wielokrotnie, podczas czytania starałam się w głowie odtworzyć obraz atrakcyjnej kobiety w czerwonych szpilkach, która uprawia seks ze swoim nieśmiałym synem. Na próżno. Prześladowczy widok otyłej kobiety, zaczął mnie nękać w połowie czytania i do jego samego końca. Masz talent do pisania a ja wieże że go wykorzystasz w nieco innej fabule.

Ostatnio edytowany przez HanyBany; 30-05-07 at 10:45.
HanyBany jest offline   Reply With Quote
Old 30-05-07, 12:16   #24
incest666
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Aug 2006
Postów: 294
Nie zawsze atrakcyjność to czerwone szpilki.
W moim odczuciu tak być nie musi, być może w Twoim powinno
... i to jest piękne - każdy znajduje coś dla siebie.
A za docenienie warsztatu bardzo dziekuję i pozdrawiam.
incest666 jest offline   Reply With Quote
Old 14-06-07, 09:37   #25
Kamilz
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Postów: 16

Płeć: Mezczyzna
Ładnie ładnie , ale weź lepiej dokończ "Onanizm Matki" Bo to jeszcze lepsze dorzuć jeszcze siostre i bedzie sex grupowy
Kamilz jest offline   Reply With Quote
Odpowiedz
Wróć   FORUM EROTYCZNE - BEZTABU > BEZ TABU > Opowiadania erotyczne > Opowiadania Autorskie

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
UśmieszkiOn
[IMG] kod jest On
HTML kod jest Off

Skocz do forum

--


Powered by vBulletin®
Copyright ©2000 - 2014, Jelsoft Enterprises Ltd.
Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 05:11.
   Archiwum