Wróć   FORUM EROTYCZNE - BEZTABU > BEZ TABU > Mój pierwszy raz
Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Link do wątku Wygląd
Old 30-04-17, 07:48   #301
szych
Świntuszek
 
Zarejestrowany: Aug 2006
Postów: 75
Sam sie starasz, czy lekarz Ci pomaga?
Masz strasznie niska samoocene, ktora jeszcze bardziej Cie nakreca.
Udaj sie do psychologa, rozmowa z fachowcem o wiele bardziej Ci pomoze.
szych jest offline   Reply With Quote
Old 30-04-17, 11:42   #302
Zebraa
Perwers
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Miasto: Krk
Postów: 1 464

Płeć: Kobieta
Uznanie kogoś za beznadziejny przypadek nie nadający się na normalny związek to nie agresja a selekcja.
Wybieranie dobrych partnerów jest instynktowne, zakorzenione w nas jeszcze kiedy plywalismy pod białym niebem będąc jakąś żywą skamielina.
Ktoś nie musi być najlepszy dla wszystkich ale musi być najlepszy dla tej konkretnej dziewczyny. Nikt nie obniży poziomu tylko dlatego ze tak jest sprawiedliwie. Idiotki z dyskotek dające każdemu też szukają związków. Poziom beznadziejnie niski ale może będziecie na ich poziomie wymagań... Moze
Zebraa jest offline   Reply With Quote
Old 30-04-17, 12:36   #303
thlo
Erotoman
 
Zarejestrowany: Jul 2016
Postów: 478

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał Zebraa Zobacz post
Uznanie kogoś za beznadziejny przypadek nie nadający się na normalny związek to nie agresja a selekcja.
Wybieranie dobrych partnerów jest instynktowne, zakorzenione w nas jeszcze kiedy plywalismy pod białym niebem będąc jakąś żywą skamielina.
Ktoś nie musi być najlepszy dla wszystkich ale musi być najlepszy dla tej konkretnej dziewczyny. Nikt nie obniży poziomu tylko dlatego ze tak jest sprawiedliwie. Idiotki z dyskotek dające każdemu też szukają związków. Poziom beznadziejnie niski ale może będziecie na ich poziomie wymagań... Moze
Więc tak to wygląda. Po pierwsze dobór partnera jest również uczuciowy nie tylko instynktowny instynkt nie powie ci jaki jest człowiek z którym się zadajesz naprawdę.Po drugie Selekcja jest wtedy kiedy odrzucasz partnera np. ze względu że się nie dogadujecie albo jego zachowanie cechy charakteru styl bycia bądź jakiś element ,który powoduje że byłby dla ciebie nie odpowiednim partnerem.Dyskryminacja to kiedy odrzucasz faceta ze względu na to co nie jest zależnie od niego np. wzrost, długość przyrodzenia itp. czyli coś za co dyskryminujesz cała grupę społeczną bo nie posiada tej cechy np. pieniędzy.
Natomiast agresja jest wtedy kiedy ktoś jest wobec ciebie agresywny jak @Skorpiono a ty w ramach kontr-agresji mówisz, że nie ma szans u ciebie mimo ,że go nie znasz a oceniasz tylko po agresywnej wypowiedzi. W ten sposób jeszcze bardziej go upokarzając bo ja bym tak nie wypowiedział się na temat danej kobiety tylko dlatego że w danym momencie jest wściekała albo ma okres bo gdyby faceci tacy byli to ludzkość by dawno wymarła z powodu braku dzieci.
thlo jest offline   Reply With Quote
Old 30-04-17, 13:10   #304
iceberg
PornoGraf
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Miasto: Kraków
Postów: 4 965

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał thlo Zobacz post
Natomiast agresja jest wtedy kiedy ktoś jest wobec ciebie agresywny jak @Skorpiono a ty w ramach kontr-agresji mówisz, że nie ma szans u ciebie mimo ,że go nie znasz a oceniasz tylko po agresywnej wypowiedzi. W ten sposób jeszcze bardziej go upokarzając bo ja bym tak nie wypowiedział się na temat danej kobiety tylko dlatego że w danym momencie jest wściekała albo ma okres bo gdyby faceci tacy byli to ludzkość by dawno wymarła z powodu braku dzieci.
Thlo tak na logikę (chociaż u Ciebie z tym ciężko ale spróbuję)...
Jeśli jakaś kobieta nazwie cię męską ****ą, ciotą i szmatą to ty jej nie skreślisz bo nie można oceniać kogoś po wypowiedzi? Agresja słowna często poprzedza agresję w czynach (tu na forum niemożliwe na szczęście bo tylko da się pisać, fizycznego kontaktu nie ma).
Chętnie zobaczę gdzie ty u Zebryy widziałeś kontr-agresję, ja zauważyłem tylko uzasadnienie dlaczego psychol typu Skorpiono nie będzie miał u kobiet szans bez zmiany podejścia.
Nie wiem czy chciałbyś się związać z kobietą z zaburzeniami psychicznymi objawiającymi się agresją. Przy tym okres i PMS to bułeczka z masłem . Doświadczony facet radzi sobie z comiesięcznymi napadami u kobiety jak dobry kierowca na śniegu... tylko niedoświadczeni kozacy lądują wtedy w rowach i na drzewach .

Jeszcze raz - jakim prawem odmawiasz kobietom selekcji partnerów jeśli sam masz jakiekolwiek kryteria wyboru co do kobiety?
__________________

I nawet gdy upadnę to wstanę a wtedy masz prz.... ne

iceberg jest offline   Reply With Quote
Old 30-04-17, 13:24   #305
Yassmine
Perwers
 
Zarejestrowany: Dec 2010
Miasto: Na krańcu mapy.
Postów: 1 389

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał Skorpiono Zobacz post
Thlo dobrze gada polac mu!
Frustracja frustracja ale skad ona sie wziela!?
****a dziewczyny ja *******e potraficie tylko zwalic na jego drustracje, bo jest sfrustrowany to nie zna zycia tak!?

Ale on to wlasnie ****a tam wypunktowal ze o to wlasnie chodzi. Tylko ze jego frustracja nie jest przejsciowa jest nagromadzona przez wiele lat cierpien w samotnosci! ****A ILE RAZY MOZNA OGLADAC TYTANICA MOWIAC SOBIE ZE NASTEPNY RAZ BEDZIE Z PARTNERKA!?
Od 7 lat juz unikam tego filmu! Zreszta w ogole juz ****a nie ogladam filmow tylko durne seriale. Bo jak znow mam ogladac durny film z dobrym zakonczeniem gdzie para zakochanych prubuje przezwyciezyc perturbacje i udaje sie to im na koniec filmu dziadowska piosenka to mnie ****ica bierze. A na koniec znieczulenie. Tak bo gdy ide ulica i patrze na te wszystkie kobiety Nie odczuwam NIC! Patrzac sie na wasze pul nagie dupy rozneglizowane w sloncu ni czuje nic oprucz frustracji. Obrzydzenia (po latach ogladania pornoli) i pustki.

Do tego dochodzi znieczulica spoleczna i zabawa polityczna w role spoleczne okreslonej plci. Co mam na mysli!? To ze jak nie mam w tej chwili pracy ani pieniedzy aby cokolwiek ci postawic i nie lacza mnie z toba zadne koneksje w tylu znajomy znajoma z pracy TO NIE MAM PRAWA CIE ZAPROSIC, bo wystarczy chwila slabosci, o przepraszam, szczerosci! Bo Juz mnie wezmiecie za frajera, ktory chce tylko seksu. DObra wymowka nie!? Facet chce seksu to go splawie. Ale jak jest dobra partia to mu dupy DAM! Ale co jesli ktos nie jest dobra partia. Pozostaje mu ruchanie kobiet ktore mu sie nie podobaja.

Wy dziewczyny macie ta swoja bajke w ktorej wierzycie w ksiecia z bajki (i tak nienawidze kobiet) i czekacie az on przyjdzie. Opowiadacie sobier o nim legendy. A gdy przychodzi co do czego. To albo byl dobry w lozku albo zly, albo nadaje sie na ojca albo nie. A gdy facet czeka na swoja milosc to slyszy tylko. I tak nie dasz rady, i tak zadna cie nie chce, i tak nie poruchasz. CIAGLE KLODY I WYRYWANIE ZE STREFY KOMFORTU. Kazdy z okol nas podcina nam skrzydla.

INNER GAME FACETA TO CIAGLY STRACH. WALKA Z KONWENANSAMI I PRESJA SPOLECZNA. DO TEGO DOCHODZI PRESJA Z TWOJEJ STRONY I SWOJEJ WLASNEJ. ABY WYGRAC GRE W BYCIE ZA****STYM PARTNEREM. To juz nie jest szczerosc! To walka z tym co wy chcecie uslyszec.

Zlapalem sie na tym, ze mowie kobietom nie to co ja chce tylko to co one chca uslyszec. NIE BALBYM SIE POWIEDZIEC KOBIECIE ZE JA KOCHAM ABY JA WYRUCHAC I PORZUCIC. Bo juz to raz zrobilem. Ale czemu!? Bo mnie ****a zimne suki zamienilyscie w kamien. No i szkola plus spoleczenstwo.

Jak sie ma zachowywac ofiara niezaleznych od niej wydarzen. Powiem wam jedno. Od 8 lat zyje w rozrastajacej sie nienawisci. Gigantycznej bezsilnosci. I jeszcze gorszej beznadzieji.

Moja wscieklosc pokazuja mi w jakim POZYTYWISTYCZNYM zaklamaniu zyje dzisiejsze spoleczenstwo. A im bardziej widze prawde to zauwazam ze tym mniej ludzi sie nia przejmuje. I to dotyczy takze takif sfer jak szkolnictwo oraz polityka. (3 lata zmarnowane w szkole ktorej nie skonczylem - rzecz ktora odbila sie na calym moim zyciorysie, pomimo, ze nie mialbym w niej przyszlosci FREUD W GROBIE SIE PZEWRACA)


Ja *******e gratuluje swierzosci w zyciu. Ale gdy ja znajduje przypomina mi sie ze nie mam pieniedzy. Ze mialem zlamany nos w dwoch miejscach, ze mam malego fiutka, jestem prawiczkiem i jeszcze nigdy nic nie zarobilem. Wtedy Nie podchodze do tej milosci, bo wiem ze z pierwszym slowem uslysze nie. Albo mam chlopaka. Albo...


juz nie ma albo w pewnym pomencie po prostu kobiety juz znikaja z twojego zycia, jak za sprawa magicznej rozdzki. Prosisz i masz. Czary, kazda ktora sie pojawia jest zareczona, nie widzialna. Ma dzieci. I mieszka z mezem. Dziewczyny znikaja, kobiet nie istnieja. Jestes sam na pustyni. swiat nie istnieje jestes tylko ty i twoj neurotyzm.


Kobiety to ****y tylko sie z tym ukrywaja, a faceci to zjeby ktorzy cierpia za tych przez ktorych cierpia kobiety. Spoleczen stereotypu przez to zalamal sie juz nie jeden facet.


I na koniec powroce jeszcze do jednego topicu.
Przezycia i fundament relacji jaki wytracach po latach z kobietami. Mi i Thlo tego zabraklo. Jak bede mial dziewczyne zdradze ja i sprubuje innej kobiety nie wazne jak bardzo bede ja kochal. Bo chce miec wiele partnerek. Chce sobie odbic i sprawdzic co bede kochal w partnerce. ALe juz wiem, ze s*******e sobie przez to zycie.

WIEC *******A MNIE WASZE POZYTYWNE MORALY SUKI< SKORO WIEM< ZE OPTYMIZM TO ****A< ZAKLAMANA FALSZYWA ****A

Dziekije

A kazdy kto potrafi rozmawiac z kobieta w sposob spontaniczny w****ia mnie bo nawet nie wie jakie szczescie posiada! Cos czego ja nigdy nie przezylem...


A teraz odpowiem koledze falanga JONS sory ale on to uzyl jako opisu swojego statusu spolecznego. Niestety, nie kazdy pasuje do spoleczenstwa. Ale znecaja sie nad nim. To nie jego wina ze robili z niego zalosnego.

Skoro wtedy nie liczy sie twoj stan emocjonalny tylko ****y ktore i tak cie zjada do ziemi.

Szkola to zlo.

fitschyk
Odpowiadajac na twoje pytanie. Tak uprawialem seks z 3 albo 4 partnerkami. 2 razy to byl tylko oral. 1 byl tak nieprzyjemny (jakies loty wtedy mialem i znikome poczucie wlasnej wartosci) ze go nie pamietam, poza tym ze nie czulen wtedy do niej nic.
Przez co ona teraz nie chce ze mna gadac a duzyla sie we mnie 4 lata. :/ A byla ladna amerykanska mlodziencza milosc gdzie dzieciaki z droch rodow... ekhm, z nia 3 razy. tylko raz byl fascynujacy te 2 razy po latach nie. Ale to nadal tylko oral
Byla jeszcze dziwka. nie stanal mi impotencja chwilowa.
No i ostatnia dziewczyna Ruchnalem ja miazdzac jej obrone swoja bajera na pierwszej randce chodz mowila ze robi tak pierwszy raz. Byla gruba i zmusilem sie do tego pomimo ze mnie nie zachecala atrakcyjnoscia. Ale to byla jedyna od laaaaat dziewczyna ktora zwracala na mnie uwage. To ****. Nawet sie nie sposcilem. Ladne porzegnalem. A ostatnio nawet minalem na ulicy

sory za jezyk. jestem dzis niebywale wulgarny.

A moje problemy osobiste? Zniszczone zycie, brak pieniedzy. Etykietka szajbusa. Brak towarzystwa(strzeliles w dziesiatke, nie mam ZADNYCH PRZYJACIOL NULL) przez ostatnich pare lat jak moi przyjaciele gdzies wyjezdzali po pewnych zawirowaniach wy****li mnie z paczki a ja czujac jakies energetyczne polaczenie z tym gdzie POWINIENEM wg mnie sie znalesc. Cierpialem w domu katusze. Wyobrazajac sobie jak to jest byc z nimi na tej imprezie.

tak po paru latach rejekcji ze strony przyjaciol stale sie suchy i cienki jak patyk na pustyni bez wody.
czuje glod, ale juz nawet nie pamietam czego mi brakuje... To nie seks. Albo seks. kto wie gdzie by mnie karma zaprowadzila, na pewno do ludzi. Ale sie czuje jakbym mial 60-70 lat moje zycie nie rozni sie od zycia mojej babci, moze poza tym, ze ona ma wiecej werwy niz ja w sobie.

chce mi sie umierac ale swiat nie pozwala...

nie wiem co robic. STracilem kazdego na kim mi w tym zyciu zalezalo. Nawet rodzine
Przebrnęłam... eeeh. Budujesz poczucie swojej własności na cudzych opiniach? Czas wybrać się do specjalisty.

W****ia Cię szczęście innch? Czas wybrać się do specjalisty.

Kipi z ciebie nienawiść, do sam już nie wiesz czego. Odpowiedzi, ani leku (zaraz napiszesz, że wcale tego nie szukasz), nie znajdziesz na forum erotycznym, tylko u psychiatry.

Zrób coś z tym, bo albo jesteś socjopatą, albo się nim staniesz. Jest jeszcze opcja, że na siłę pozujesz na takiego wielce nienawidzącego świata, bo ten świat cie tak bardzo skrzywdził. Po prostu nie radzisz sobie z problemami,które mamy wszyscy.
__________________

Młodość jest potwornie ciężkim przypadkiem i chyba nie ma nikogo, kto by z tego wyszedł bez powikłań.
Yassmine jest offline   Reply With Quote
Old 30-04-17, 13:52   #306
thlo
Erotoman
 
Zarejestrowany: Jul 2016
Postów: 478

Płeć: Mezczyzna
@Iceberg

Ciężko u mnie z logiką? A chcesz ban za obrażanie moderatorze? dawaj przykład userom jak się zachować.

Jeżeli jakaś kobieta mnie tak nazwie to najpierw chcę się dowiedzieć dlaczego jeżeli mnie nie szanuje albo jest psychiczna to wtedy wiadomo ale jeżeli ma powód? Albo ma racje? to co wtedy też jest zła i trzeba skreślić?Tak samo jest z facetami warto wysłuchać nawet jak laska się nie zgadza z jego opiniom na temat kobiet bądźmy samokrytyczni, nie uważajmy się za ideały umiejętność przyjmowania krytyki i radzenia sobie z nią też jest ważna "nietykalność" jest powodem rozpadu związków.

Ps.
Czemu odmawiam kobietą selekcji? Bo całe młode lata wmawiałyście facetom, że nie powinni odrzucać lasek brzydkich i patrzeć się tylko na ładne(Tak było w moim pokoleniu) a teraz same odrzucacie z jakiegoś powodu.Czuję się trochę oszukany.
thlo jest offline   Reply With Quote
Old 30-04-17, 14:52   #307
iceberg
PornoGraf
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Miasto: Kraków
Postów: 4 965

Płeć: Mezczyzna
Nadal twierdzę, że zachowujesz się nielogicznie - sam dajesz sobie prawo do selekcji a odmawiasz go innym. To właśnie jest nielogiczne. Drugim błędem logicznym jest przerzucanie winy na wszystkie kobiety za te które wmawiały ci coś za młodu.

Mam dostać bana za stwierdzenie faktu, który właśnie udowodniłem? I to jest trzeci dowód na brak logiki u Ciebie .
Jesteś zgorzkniały i nie docierają do Ciebie rady innych. Dociera tylko coś co pisze osoba z zaburzeniami psychicznymi (albo troll) bo inaczej tego się wyjaśnić nie da.
A Skorpiono jak się nie zreflektuje to zarobi bana za kolejny wpis w którym będzie rzucał bluzgami aż ilość gwiazdek zbliża się do widoku nocnego, bezchmurnego nieba w bezksiężycową noc . Są pewne granice tolerancji i ja się powoli do niej zbliżam.
__________________

I nawet gdy upadnę to wstanę a wtedy masz prz.... ne

iceberg jest offline   Reply With Quote
Old 30-04-17, 17:04   #308
Zebraa
Perwers
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Miasto: Krk
Postów: 1 464

Płeć: Kobieta
Brzydki facet a po****ny facet to zupełnie co innego.
Zebraa jest offline   Reply With Quote
Old 30-04-17, 17:20   #309
thlo
Erotoman
 
Zarejestrowany: Jul 2016
Postów: 478

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał Zebraa Zobacz post
Brzydki facet a po****ny facet to zupełnie co innego.
Woda słona i słodka też wyglądają tak samo dopóki się ich nie spróbuje
thlo jest offline   Reply With Quote
Old 30-04-17, 22:11   #310
wiarus
SeksMistrz
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Miasto: Mazowsze
Postów: 3 651

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał thlo Zobacz post
Ciężko u mnie z logiką? A chcesz ban za obrażanie moderatorze? dawaj przykład userom jak się zachować.
... Czuję się trochę oszukany.
I jak tu takiego nie walnąć dla przykładu za brak "logiki" ?
__________________
"Jesteś samotny ? Tak, lecz tylko w towarzystwie ludzi."
James Jones - Cienka czerwona linia
wiarus jest offline   Reply With Quote
Old 16-05-17, 19:53   #311
Skorpiono
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Apr 2017
Postów: 7

Płeć: Mezczyzna
nie radze z jednej strony chcialbym po prostu aby kto mnie przytulil i tak dlugo dlugo tulil. A wiem ze jesli nie stane nogi najpierw to nikogo takiego nie spotkam.

chcialbym sie wyplakac ale nie mam komu.

I ostatecznie chcialbym tez kogos zabic aby inni cierpieli tak jak ja

Ogolnie to w ogole uwazam ze seks jest nie dla mnie, ze nie jestem godny byciia z kobieta. Cale zycie bylem traktowany jak smiec i teraz czuje sie jak jeden. Nawet jakbym mial mozliwosc bycia z kobieta nie skrzywdzil bym jej swoja osoba. Wole byc sam. (wcale nie) Chodz przez to cierpie.



----- EDIT ------



A najgorsze ****a za sytuacja znow sie powtarza idzie dziewczyna a ja ****a obok niej, cisnienie jest, kontakt jest cieplo i przyjemna atmosfera jest
Odzywam sie rozmawiamy ona mowi mi gdzie mieszka

A ja ****a scisk w gardle odwracam wzrok i uciekam. JA *******E!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!

Nienawidze szkoly za to ze zamiast w rozwoj osobisty stworzyla we mnie tak wielkie kompleksy!!!!!!!!!!!!!!!

NIENAWIDZE SWOJEGO ZYCIA, ZA TO ZE MOGLBYM JE TAK BARDZO KOCHAC A SAM JE SABOTUJE

TERAZ NIE CHCE TAM nawet ZAPUKAC!
__________________
Nienawidze kobiet!

Ostatnio edytowany przez Skorpiono; 17-05-17 at 18:09.
Skorpiono jest offline   Reply With Quote
Old 05-06-17, 17:50   #312
DjJay
Świntuszek
 
Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Gdańsk
Postów: 60

Płeć: Mezczyzna
Witam ponownie,
Już minęło prawie pół roku od mojego "pierwszego razu" w wieku 30 lat.
Powiem Wam , że moje życie się odmieniło o 180 stopni (mam na myśli tę sferę życia związaną z kobietami), nie to że się chwalę, ale naprawdę polecam zrobienie tego. Nie ma co się czaić i czekać latami na właściwą kobietę. Prostytutka to była najlepsza decyzja w moim życiu. Szkoda, że w wieku 30 lat, a nie 25 czy wcześniej.
Obecnie jestem w szczęśliwym związku, seks mam praktycznie codziennie i to w tylu różnych pozycjach i wariantach, że szczerze mówiąc myślałem że tak tylko w filmach.
A jak pomyślę, że jeszcze rok temu jak jakaś kobieta by chciała ze mną iść do łóżka - to bym uciekł i się wykręcił, bym z żadną nie pojechał nigdzie na weekend i nie umówił się wieczorem w domu - ze strachu że się zbłaźnię w seksie, bo ona doświadczona a ja 29-letni prawiczek który nigdy nawet nie dotykał kobiety... Tak było jeszcze rok temu, jeszcze pół roku temu.
Nie ma na co czekać panowie...
DjJay jest offline   Reply With Quote
Old 13-06-17, 18:52   #313
olek163
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Jun 2017
Miasto: Sosnowiec
Postów: 1

Płeć: Mezczyzna
Send a message via Skype™ to olek163
Jestem tu nowy. I jak to bywa z nowymi w temacie zielonymi, pytam.
Mam 26 lat. Zaliczam się już do tych starszych prawiczków?
olek163 jest offline   Reply With Quote
Old 13-06-17, 19:40   #314
DjJay
Świntuszek
 
Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Gdańsk
Postów: 60

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał olek163 Zobacz post
Jestem tu nowy. I jak to bywa z nowymi w temacie zielonymi, pytam.
Mam 26 lat. Zaliczam się już do tych starszych prawiczków?
Zdecydowanie tak. Ludzie w tym wieku zwykle są już bardzo doświadczeni w sprawach seksu.
DjJay jest offline   Reply With Quote
Old 13-06-17, 20:50   #315
unter
Perwers
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Postów: 1 597

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał olek163 Zobacz post
...
Mam 26 lat. Zaliczam się już do tych starszych prawiczków?
Zaliczasz się. Jednak nie jest to powód do poczucia się gorszym od innych, szczególnie tutaj na forum gdzie fantazjowanie jak miłosierdzie bogów, też nie zna granic.
unter jest offline   Reply With Quote
Old 02-11-17, 17:34   #316
gronskidominik
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Mar 2017
Postów: 1

Płeć: Mezczyzna
Ja pamiętam, że swój pierwszy raz miałem w wieku 16 lat, ale patrząc z perspektywy czasu to uważam, że mogłem z tym poczekać dłużej bo nic dobrego z tego nie wyszło, poza tym nie podobało mi się, wszystko było jakby takie sztuczne automatyczne.

Teraz mam 26 lat i stosunek dla mnie to coś naprawde nastrojowego, klimatycznego, pełnego doznań. Także staram się tylko wszystkim starym prawiczkom przekazac zeby sie nie stresowali ze jeszcze tego nie zrobili i to wcale nic takiego, ze jeszcze sie wstrzymuja ja ich rozumiem.

Rozumiem również wszystkich którzy są prawiczkami ponieważ są nieśmiali i ciężko im się rozmawia z dziewczynami, czują się skrępowani w ich obecności a co dopiero myśleć o podjęciu stosunku. W tym miejscu przypomina mi się historia mojego przyjaciela Tomka, który który ma 24 lata i odbył stosunek dopiero pare miesięcy temu. Nie podam nazwiska bo by mnie chyba zabił jakby to przeczytał natomiast Tomek zawsze był nieśmiały, jak gdzies chodziliśmy na imprezy to ja byłem duszą towarzystwa, zawsze na luzie rozmawialem z kobietami a Tomek czuł sie skrepowany. Nie wiedzialem jak mu pomoc, kazdy jest inny i nie potrafilem mu wytlumaczyc ani przekazac bo zawsze byl niesmialy i to bylo silniejsze od niego. Ja wyjechalem za granice i teraz wrocilem, spotkalem sie z Tomkiem i nie moglem uwierzyc w jego historie. Ponieważ Tomek opowiedzial ze ktos mu podsunal pomysl zeby regularnie zaczal dzwonic na taka jakby seks linie i tam ze swoja wybranka rozmawial o seksie, intymnych rzeczach, mowilym tym z tego co opowiadal milym Pania o swojej niesmialosci, z czasem Tomek zaczal swintuszyc az doszlo do tego ze uprawial seks przez telefon masturbujac sie przy tym. To bylo dla mnie niewiarygodna opowiesc, ale uwierzylem jak ostatnio sie z nim umowilem na miescie a on przyszedl z DZIEWCZYNA !!!!!
Myślałem ze nigdy tego nie zobacze, a czasami mialem podejrzenia ze to wszystko kit i jest gejem a boi mi sie przyznac.
Na facebooku wyslal mi strone z ktorej korzystal w celu przelamania niesmialosci takze postanowilem spróbować jak to jest dostać bana za łamanie regulaminu.... Mam nadzieje ze tak jak i mojemu przyjacielowi w ten sposob odblokuje swoja niesmialosc niejeden prawiczek z podobnym problem.

Bo w zyciu chodzi o to zeby byc szczesliwym przede wszystkim.
Kazdy ma swoje problemy i trzeba je rozwiazywac od razu.

Zycze Wszystkim prawiczkom powodzenia !

Ostatnio edytowany przez iceberg; 02-11-17 at 17:40. Powód: reklama
gronskidominik jest offline   Reply With Quote
Old 04-11-17, 10:36   #317
unruchated
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Jan 2017
Postów: 12

Płeć: Mezczyzna
Dawno nie pisałem ani nie przeglądałem forum, ale chciałem się znowu wyżalić. Nie wiem jak by to było gdyby mi się zdarzyło, ale na razie:
Na chwilę obecną to już jestem tym wszystkim tak strasznie zmęczony, tymi wszystkimi próbami, ciągłym myśleniem o tym, marzeniami jak by to mogło być. Mój głupi móżdżek nie daję za wygraną, jedna połowa wie że nic z tego nie będzie i się staram z tym zgadzać a druga ta głupsza ciągle nie pozwala odpocząć bo ciągle coś, a to w telewizji ktoś się pieprzy, a to na ulicy całowanie, itd. na obecną chwilę już się nie staram, odpuściłem zagadywanie na portalach, odpuściłem nawet spoglądanie na dziewczyny ( jak widzę jakąś z daleka to opuszczam wzrok i/lub odwracam głowę żeby uniknąć tego ciągłego bólu psychicznego). Teraz to już nie wiem czy bym się zdecydował na bzykanie, nawet jakby mi jakaś spadła z nieba,. chyba odpuszczam, jak pisałem wcześniej nie wiem jak by było bo jednak głupia galareta w głowie tym wszystkim zarządza ale... na razie macham ręką, raz na tydzień czy dwa zrobię sobie profilaktycznie dobrze (nawet bez przyjemności) żeby się nic nie kumulowało i tyle. Tak sobie myślę że czym jestem starszy to już nawet nie wstyd ( bo go raczej nie mam) ale raczej hmmm... sam nie wiem jak to nazwać ani do czego porównać, jakieś wypalenie, jakaś niechęć, coraz trudniej mi na to wszystko patrzeć,. Chcecie to odpisujcie, komentujcie, a mnie już się nawet nie chce życzyć innym nieruchanym powodzenia. Cześć.
unruchated jest offline   Reply With Quote
Old 04-11-17, 15:57   #318
DjJay
Świntuszek
 
Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Gdańsk
Postów: 60

Płeć: Mezczyzna
Unruchated - no przecież ja tak samo miałem - im człowiek starszy tym większa niechęć, większy strach, większe zrezygnowanie. Poczytaj tutaj wszystkie moje posty od początku tego tematu (nie tylko główny post, ale też inne na kilku stronach).
Miałem dokładnie tak samo jak Ty. Napisałeś "Teraz to już nie wiem czy bym się zdecydował na bzykanie, nawet jakby mi jakaś spadła z nieba". Ja tak miałem!!! Przecież miałem kilkukrotnie (w ciągu kilku lat) sytuacje że jakaś kobieta chciała mnie zaciągnąć do łóżka, a ja ją spławiałem, wykręcałem się, nie chciałem po prostu - z tego poczucia że już mam tyle lat, a nadal jestem prawiczkiem, po prostu byłem zrezygnowany, nie chciałem się "tego" uczyć.
A potem jak sam wiesz co nastąpiło - znowu przeczytaj moje posty w tym temacie od początku. Pierwszy post napisałem tutaj w styczniu. Dziś mamy listopad. Jestem w świetnym związku ze świetną kobietą. Nigdy bym jej nie zdradził, bo w łóżku mam wszystko czego chce. Kiedyś mi nawet powiedziała, że to dzięki mnie się otworzyła w łóżku i z żadnym facetem tak dobrze nie miała. (nie ma pojęcia że jak mnie poznała to byłem prawie-prawiczkiem i że tego wszystkiego to ja właśnie przy niej się nauczyłem, nigdy jej tego nie powiem, nigdy się nie przyznam, myśli że miałem wcześniej kobiety)
Więc da się "wyjść" z tego prawictwa jak widzisz na moim przykładzie! Powodzenia!
Aha - niczego tutaj nie zmyślam, pisze w 100% szczerze co raczej rzadkie w internecie, ale po prostu to był największy problem mojego życia, więc gdzieś musiałem się wygadać.

Ostatnio edytowany przez DjJay; 05-11-17 at 11:56.
DjJay jest offline   Reply With Quote
Old 05-11-17, 11:31   #319
barmetr
Gwiazdka Porno
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Warszawa
Postów: 1 720

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał DjJay Zobacz post
Przecież miałem kilkukrotnie (w ciągu kilku lat) sytuacje że jakaś kobieta chciała mnie zaciągnąć do łóżka, a ja ją spławiałem, wykręcałem się, nie chciałem po prostu - z tego poczucia że już mam tyle lat, a nadal jestem prawiczkiem, po prostu byłem zrezygnowany, nie chciałem się "tego" uczyć.
Skoro kobiety uważały Cię za seksualnie atrakcyjnego faceta, to zupełnie nie rozumiem, czemu poszedłeś do prostytutki.
barmetr jest offline   Reply With Quote
Old 05-11-17, 11:51   #320
DjJay
Świntuszek
 
Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Gdańsk
Postów: 60

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał barmetr Zobacz post
Skoro kobiety uważały Cię za seksualnie atrakcyjnego faceta, to zupełnie nie rozumiem, czemu poszedłeś do prostytutki.
Dokładnie tak było. Napisałem w którymś poście dlaczego. Czytałeś moje posty? Wiele ich napisałem w tym wątku, nie tylko ten pierwszy główny post.
W skrócie:
Gdy miałem 25-30 lat spotykałem się z kilkoma kobietami, normalnie kilka randek itp, nie miałem z tym problemu. Problem miałem z moją blokadą w głowie, gdy nadchodził czas żeby iść do łóżka. Unikałem jak mogłem tej sytuacji, więc unikałem spotkań wieczorem w domach jak zapraszały na wino itp, a jak jedna z nich zaproponowała wyjazd na weekend to tak się wykręcałem że zerwaliśmy znajomość. Zresztą z każdą znajomość szybko się kończyła właśnie przez to. Panicznie bałem się dotyku, nie mówiąc o rozebraniu się, to był paniczny strach, paraliżujący.

Moja blokada w głowie mi mówiła, że one są doświadczone, a ja nigdy nawet nie dotykałem kobiety, nie wiem co i jak, więc lepiej się nie ośmieszać. I tak było z każdą kolejną kobietą, a im byłem starszy, tym one bardziej były doświadczone, więc moja blokada i stres się pogłębiał. Dochodziło do tego, że przy jakimkolwiek przytulaniu mnie dosłownie paraliżował stres, paraliżował tak że nie mogłem nawet nic rękami robić, a co dopiero jakbym miał być gotowy do seksu - to by było niemożliwe ze stresu.

Dopiero przy 30 urodzinach, nie mam pojęcia dlaczego tak późno, zdecydowałem że muszę nabrać doświadczenia z kimś, czyje zdanie mnie nie interesuje = pierwszy i ostatni raz widzę tę osobę, nie zależy mi na niej i więcej jej nie zobaczę. Czyli prostytutki. Za pierwszym razem jak się rozebrałem i mnie dotykała to penis nawet nie stanął,bo tak się stresowałem, ale wyszedłem zadowolony bo w końcu się odważyłem dotykać kobiety i zresztą przecież "już jej więcej nie spotkam". Stres powoli mijał, aż w końcu minął bezpowrotnie i dzięki temu mogłem normalnie się związać z normalną kobietą.

Tak więc podsumowując: dla kogoś kto ma kompleksy że jest nadal prawiczkiem najlepsze rozwiązanie to prostytutki i nie ma co się zastanawiać - trzeba jak najszybciej u nich nabrać doświadczenia. Polecam i żałuję że tego nie zrobiłem wiele lat wcześniej.
DjJay jest offline   Reply With Quote
Old 06-11-17, 09:22   #321
unruchated
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Jan 2017
Postów: 12

Płeć: Mezczyzna
Dzięki że mnie nie zjechaliście za moje wieczne "gęganie". Każdy ma inne problemy, hmm, nie nie każdy źle powiedziałem część z nas ma różne problemy,. Nie, nie czytałem wszystkich postów DjJay'a ale po ostatnim muszę jeszcze raz powtórzyć że ja mam problem innego typu jak miał DjJay, u mnie nie ma blokady psychicznej w kontaktach z dziewczynami ( na razie nie ma) nie wiem jak by było gdyby do czegoś doszło ( ale tego nie wiem ) bo do niczego nigdy nie doszło,. Naprawdę aż wstyd się przyznać ale teraz to już tylko wyć mi się chce, nie z powodu że nikogo nie mam ani nigdy nie zaliczyłem tylko z tej niewiedzy czemu tak mi się układa ( albo nie układa) czemu się nie może udać, moje najważniejsze pytania: czy dlatego że nie bardzo umiem zbajerować dziewczynę, czy że nie jestem super ciacho, czy że nie mam super bryki, czy że ... . Zaraz wyliczę ile dotychczas dziewczyn spotkałem na swojej drodze za te powiedzmy ( teraz mam 34 lata, powiedzmy od 18 roku życia to wychodzi 16 lat ) 16 lat dorosłego życia w których się przewinęło ... tak na szybko licząc ok. 20-30 dziewczyn z którymi gadałem od kilku dni do kilku lat ( np. w szkole ) i żadna do mnie nie zaiskrzyła, a gadaliśmy śmialiśmy się wygłupy normalnie super ale bez żadnych zbliżeń, nic nie zadziałało, i tu moje najważniejsze pytanie ( nie pytam was, pytam siebie) Co to jest że nigdy nic. W takim wieku jak teraz jestem to wiadomo że bez forsy ani dobrej fury czy bez wyglądu umiejętności bajerowania to nie ma co liczyć na dziewczynę, ale w zamierzchłych czasach gdy jeszcze nikt nie myślał o ustatkowaniu się też nic...? . Jak wspominałem zaczynam machać na to wszystko, żeby sobie już nie robić nadziei ani przykrości że ktoś mi się spodoba, teraz będzie coraz gorzej z moimi podbojami bo sam będę tego unikał, jak tak ma być to przynajmniej sam sobie pomogę i oszczędzę przykrości i smutku, głowa w dół czapka z daszkiem żeby przypadkiem nic nie zobaczyć,. Jest jak jest i jestem jaki jestem i nic tego nie zmieni,. Chcecie to możemy się po przegadywać, ja swoje wy swoje. Możecie a nawet bym chciał żebyście mnie zjechali równo z błotem. Aha co do prostytutek to się wypowiem w następnym poście. Dzięki
unruchated jest offline   Reply With Quote
Old 06-11-17, 21:38   #322
Piccollo
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Nov 2015
Postów: 387

Płeć: Mezczyzna
A ja...a ja sam nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć. O ile rzadko bo rzadko ale jednak udaje mi się kogoś poznać w necie i się z nim spotkać tak zawsze wszystko kończy się na jednym spotkaniu/znajomości. Czy to dlatego, że ja komuś nie pasuję czy ona mnie tudzież po prostu nie czuję do danej dziewczyny choćby zwykłego seksualnego pociągu. Nie to, że są odrzucające bo nie są. Są raczej normalne ale do seksu to choćby minimalnie ale trzeba kogoś kręcić. Co nie? No właśnie. Przez znajomych nikogo mi się nie udaje spotkać bo albo są w takim wieku, że są w 'poważnych' związkach i/lub nie znają/nie mają koło siebie singielek, prostytutki to nie dla mnie. A 'fuckfriends'? To by chyba było najlepsze dla mnie ale tak jak ogólnie kobiety w zasadzie prawie nie muszą się o to starać, tak facet zawsze ma pod górkę. Ja tym bardziej bo z jakiegoś powodu ZAWSZE jest ktoś kto jest lepszy ode mnie, wyższy ode mnie, przystojniejszy ode mnie, ktoś kto jest bliżej albo cholera wie co jeszcze. Mam naprawdę dosyć bycia tym drugim. Ech.

Oczywiście jeżeli ktoś chciałby ze mną pogadać czy tu czy prywatnie to nie ma problemu. Jest mi źle z tym, brakuje mi kogoś bliższego, brakuje mi seksu ale kompletnie nie wiem jak mam sobie z tym poradzić.
Piccollo jest offline   Reply With Quote
Old 07-11-17, 16:47   #323
unruchated
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Jan 2017
Postów: 12

Płeć: Mezczyzna
Tobie Piccollo też dzięki za nie zjechanie mnie po całości,
U mnie jest coś z desperacji że nie wiem czemu tak jest, już się nie nastawiam że coś kiedyś teraz tylko chciałbym wiedzieć czemu, może bym zrozumiał że np nie da się ze mną wytrzymać w związku albo coś ale nie było dane tego sprawdzić i to jest najgorsze. Napisał bym coś ale się boję bo dziewczyny też czytają to forum i nie wiem czy ryzykować? ... a trudno, najwyżej mnie opierdzieli jedna z drugą,. Może to jest tak że nie mogę znaleźć dziewczyny bo coś nade mną czuwa żebym się w nic nie wpie... żebym sobie nie narobił krzywdy??? przecież nie zawsze to facet krzywdzi co nie? ... na koniec tylko tyle że gdyby ten głupi móżdżek mnie nie męczył myślami i snami to bym sobie darował, może tak wskoczyć pod tira? Albo mnie za****e na miejscu albo... no nie wiem. Oj boję się waszych odpowiedzi. Dzięki.
unruchated jest offline   Reply With Quote
Old 10-11-17, 19:17   #324
idkn123
Banned
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Postów: 1

Płeć: Mezczyzna
Witam. Zastanawiam się, czy tak naprawdę jest ze mną wszystko w porządku…. Na karku już 24 lat. Mniejsza, że jestem jeszcze prawiczkiem, ale nie miałem żadnego kontaktu z inną kobietą. O związku nawet nie było mowy, żadnej bliższej relacji, czy nawet prostego pocałunku. Czasami mi brakowało nawet odrobiony czułości, czy jakiejkolwiek relacji . Obecnie czuje jedynie chłód, wręcz niechęć do jakichkolwiek relacji, nawiązywania znajomości z jakąkolwiek dziewczyną. Wynika to zapewne z faktu, że nie jestem zbyt atrakcyjny. Nie chce się użalać, ale mam wrażenie, że nigdy nie wyjdę w bliższe relację z kimkolwiek i stanę się totalnie aspołecznym człowiekiem. Jest jakaś szansa z wyjścia tej sytuacji?
idkn123 jest offline   Reply With Quote
Old 10-11-17, 19:29   #325
barmetr
Gwiazdka Porno
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Warszawa
Postów: 1 720

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał idkn123 Zobacz post
Wy to zapewne z faktu, że nie jestem zbyt atrakcyjny.
Cytat:
Napisał idkn123 Zobacz post
Jest jakaś szansa z wyjścia tej sytuacji?
Pozostają Ci poszukiwania wśród kobiet otyłych (jeśli będziesz miał farta, to znajdziesz kogoś, kto ma tylko widoczną nadwagę) albo samotność.
Wybór należy oczywiście do Ciebie.

Ostatnio edytowany przez barmetr; 10-11-17 at 23:09.
barmetr jest offline   Reply With Quote
Odpowiedz
Wróć   FORUM EROTYCZNE - BEZTABU > BEZ TABU > Mój pierwszy raz

Tags
murzyni, prostytutka

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
UśmieszkiOn
[IMG] kod jest On
HTML kod jest Off

Skocz do forum

--


Powered by vBulletin®
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.
Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 00:15.
   Archiwum