Old 11-04-18, 16:55   #3001
iceberg
PornoGraf
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Miasto: Kraków
Postów: 5 202

Płeć: Mezczyzna
Picollo ciut więcej luzu i poczucia humoru bo naprawdę zostanie ci tylko chloroform jako opcja .
__________________
Żyj tak żeby tobie było dobrze, bo innym k....a nie dogodzisz.

iceberg jest offline   Reply With Quote
Old 11-04-18, 17:09   #3002
Piccollo
Erotoman
 
Zarejestrowany: Nov 2015
Postów: 626

Płeć: Mezczyzna
Wiesz, mam po prostu wrażenie że wszyscy przychodzą tu tylko po to by świadomie lub nie dowalić takim jak ja a nie ma tu miejsca na jakieś sensowne dyskusje i normalne argumenty.
Piccollo jest offline   Reply With Quote
Old 11-04-18, 17:21   #3003
lee
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Sep 2005
Miasto: Szczecin
Postów: 346

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał Piccollo Zobacz post
... mam po prostu wrażenie że
Tu siedzi Twój problem.
Ludzie nie śmieją się z tego czy ktoś ciupciał lub nie ciupciał, bo ani jedno ani drugie nie jest ani śmieszne ani nieśmieszne.

(Dziwne zdanie wyszło ale ch**, nie poprawiam)

Ten problem męczy przede wszystkim Ciebie dlatego wracasz tu próbując wywołać dyskusję, która i tak prowadzi donikąd. Z czasem niektórzy, widząc bezcelowość i nieskuteczność swoich wywodów, przechodzą na joking mode.
__________________
"Lenistwo jest objawem zdrowia psychicznego" - Jakiś Mądry Człowiek.

Ostatnio edytowany przez lee; 11-04-18 at 18:17. Powód: literówka
lee jest offline   Reply With Quote
Old 11-04-18, 17:28   #3004
Piccollo
Erotoman
 
Zarejestrowany: Nov 2015
Postów: 626

Płeć: Mezczyzna
Owszem, męczy. Bo trudno by mnie to nie męczyło... Nie przychodzę tu też codziennie się 'żalić' więc...
Piccollo jest offline   Reply With Quote
Old 12-04-18, 14:27   #3005
on82
Erotoman
 
Zarejestrowany: Dec 2014
Postów: 538

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał Piccollo Zobacz post
Wiesz, mam po prostu wrażenie że wszyscy przychodzą tu tylko po to by świadomie lub nie dowalić takim jak ja a nie ma tu miejsca na jakieś sensowne dyskusje i normalne argumenty.
Blad, piccollo. Nie liczac przypadkow trolli, ktorych tu raczej nie uswiadczysz zbyt czesto, to jakim cie ludzie "widza", zalezy wylacznie od tego, co soba reprezentujesz. Wybacz, nie chce cie urazic, ale moze terapia szokowa troche ci otworzy oczy. Przez to, co tu wypisujesz i jak olewasz recepty na swoje dolegliwosci, prezentujesz sie mniej wiecej tak :

on82 jest offline   Reply With Quote
Old 13-04-18, 21:57   #3006
unter
Gwiazdka Porno
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Miasto: za rzeką
Postów: 1 803

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał Piccollo Zobacz post
Możemy wrócić do bardziej merytorycznych rozmów niż...
Nie pros o to, bo jeszcze znajdzie się ktoś, kto przenicuje Twoje wcześniejsze wypowiedzi i zada Ci niewinne pytanie: o co tu qr... chodzi?
unter jest offline   Reply With Quote
Old 14-04-18, 16:48   #3007
Feniksw
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Sep 2013
Postów: 15

Płeć: Mezczyzna
Jak dla mnie to prowadzenie dłuższej dyskusji na ten temat na forum nie ma większego sensu. Większy pożytek będzie z pójścia na siłownię, rower czy wyjechania gdzieś, nawet samemu.
Znam kilka przypadków osób, które poznały kogoś do związku podczas wyjazdów w większym gronie. Mi się nie trafiła żadna wolna kobieta mieszkająca w promieniu powiedzmy 100km ode mnie, ale będę dalej szukał. Na razie mam do przeczytania książkę pożyczoną od znajomej, z którą balansuję na granicy kontaktów koleżeńskich.
Feniksw jest offline   Reply With Quote
Old 19-04-18, 18:47   #3008
unruchated
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Jan 2017
Postów: 29

Płeć: Mezczyzna
Pogadaliśmy, pokłóciliśmy się i czas się pożegnać, kończę z tym wszystkim, już nie będę zaśmiecał wam forum, trzymajcie się,...
unruchated jest offline   Reply With Quote
Old 22-04-18, 07:50   #3009
Piccollo
Erotoman
 
Zarejestrowany: Nov 2015
Postów: 626

Płeć: Mezczyzna
Ok, nie było mnie tu jakiś czas. Przychodzę z problemem (?) i w sumie to dosyć konkretnym i chciałbym też poznać Wasze zdanie.

Postaram się całość możliwie jak najbardziej skrócić bo serio, opowiadania o tym byłoby na co najmniej na dwa razy więcej niż tu napiszę.

W skutek pewnej przypadkowej i zdecydowanie nieplanowanej sytuacji spotkałem się z pewną dziewczyną. Nie znaliśmy się wcześniej poprzez jakiś znajomych wspólnych ani też nie poprzez portal randkowy czy czat czy cokolwiek podobnego. Ja udzielałem się na pewnym forum i zwróciłem jej uwagę swoim stylem pisania mówiąc w skrócie.

Tutaj pominę pewien fakt i opis całej sytuacji w jaki sposób na siebie "trafiliśmy" oraz jak i dlaczego doszło do spotkania bo po pierwsze: nie chcę zostać rozpoznany a po drugie - to dosyć prywatna kwestia i z tego samego powodu nie chcę pisać o tym szerzej.

Niemniej...spotkanie nie było planowane jako randka, mieliśmy się spotkać, poznać stricte towarzysko-koleżeńsko. Ja podchodziłem do tego z naprawdę dużą rezerwą i traktowałem to bardziej jako jednorazowe spotkanie "na od*******" bo dziewczyna jeśli chodzi o podejście do życia, poglądy to jest w sumie moim przeciwieństwem w dużej mierze. Istotne jest w tej całej historii też to, że to ona chciała poznać mnie, to ona przyjechała do mnie i nie dała sobie wmówić, że ma być inaczej. Gwoli jasności - nie widzieliśmy się też przedtem na zdjęciach.

Cóż...z racji ograniczonego czasu spędziliśmy razem niespełna dwie godziny. Było...było całkiem sympatycznie, rozmawiało się nawet dobrze. I teraz w zasadzie wchodzą te najważniejsze kwestie. Dziewczyna przyjechała do mnie odstawiona tak, że jestem pewien, że co drugi by się za nią obejrzał na ulicy więc po pierwsze - nie sądzę, że przyjechała traktując to spotkanie czysto towarzysko. Po drugie - niemal przez cały czas mnie obserwowała by nie powiedzieć, że była we mnie wpatrzona. Dużo się uśmiechała, widziałem też, że obserwowała mnie - czyli np: spoglądała mi na dłonie, utrzymywała kontakt wzrokowy i nie unikała kontaktu fizycznego ale o tym za chwilę.

Odprowadziłem ją na miejsce odjazdu i tu na sam koniec miało miejsce coś co chyba najbardziej mnie zastanowiło ale też chyba jednocześnie pokazuje, że jej chęci są...ukierunkowane. Na pożegnanie przytuliłem ją, mocno jak na dziewczynę mnie objęła, wyszeptała mi do ucha pewne zdanie czy wręcz sugestię dającą jednoznacznie komunikat "chcę więcej spotkań z Tobą". A potem pocałowała w policzek a potem w usta. Odsunęliśmy się od siebie chyba oboje myśląc, że czas na nas i w tym momencie zrobiłem instynktownie to samo czyli to ja ją przytuliłem i znów pocałowałem w policzek i usta.

I generalnie od spotkania wiszę na smsach gdzie z jednej strony dostaję między wierszami albo i wprost teksty o tym, że chce mnie poznać, że chce zaliczyć kolejne spotkania bo są kluczowe, bo nie wie co ze mną zrobić (w sensie - czy i jak ułożą się relacje, czy koleżeńskie, przyjacielskie czy związkowe) a z drugiej widzę, że naprawdę dosyć mocno jest na mnie i spotkania napalona bo zaraz chce kolejnego.

I Panie - jak żyć? Pierwotne instynkty mówią "bierz" (bo jest naprawdę ładna i podoba mi się z wyglądu, jest zdecydowany pociąg seksualny z mojej strony) ale rozum i logika mówią "nie". Bo jest ode mnie młodsza, bo dzieli nas jakieś 200km z groszami, bo w nazwijmy to "fundamentalnych" kwestiach jesteśmy totalnymi przeciwnościami.
Piccollo jest offline   Reply With Quote
Old 22-04-18, 08:21   #3010
malinowelove
Ocieracz
 
Zarejestrowany: Dec 2016
Miasto: WRO
Postów: 155

Płeć: Kobieta
Piccollo, nareszcie!!!
W czym problem? Przecież Ci się podoba i nikt nie oczekuje na tym etapie deklaracji. Może jednak warto spróbować i poczekać na rozwój sytuacji? Może wyjdzie z tego coś fajnego, niekoniecznie związek... Może będzie tą pierwszą?

200 km? Związek na odległość jest trudny, dla większości ludzi niemożliwy do utrzymania. Na tym etapie może bez sensu o tym wspominać, ale zawsze można wszystko rzucić i zacząć od nowa w innym miejscu.

Ostatnio edytowany przez malinowelove; 22-04-18 at 08:24.
malinowelove jest offline   Reply With Quote
Old 22-04-18, 08:29   #3011
Piccollo
Erotoman
 
Zarejestrowany: Nov 2015
Postów: 626

Płeć: Mezczyzna
No tak jak napisałem na końcu, instynkt mówi jedno, rozum drugie. Niby było w porządku, niby wychodzi na to, że jej mocno "odwaliło" na moim punkcie (serio, mam dosyć solidne podstawy by tak myśleć a nie chcę tu zbyt wiele opowiadać publicznie) jak na jedno i to bardzo krótkie spotkanie a jednak chwilami ciężko mi się do tego przekonać i dać temu ponieść. Dlaczego? Ano dlatego, że...w kwestiach "życiowych" różnimy się i to bardzo. Wiem, wiem że to za wcześnie, że ludzie się mogą zmieniać, że to miejscami myślenie aż nazbyt naprzód ale...czy warto? Czy naprawdę warto?

W każdym razie powiedzmy, że wstępnie umówiliśmy się na kolejne 1-2 spotkania. Za mniej więcej 1,5-2tygodnie.

Jeżeli chodzi o odległość to ok, nie mówię, że to byłoby komfortowe ale to jest jakieś 2,5-3h jazdy pociągiem tak by to w miarę jasno zobrazować.
Piccollo jest offline   Reply With Quote
Old 22-04-18, 09:59   #3012
PabloXM
Gwiazdka Porno
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Miasto: It's all in my head
Postów: 1 902

Płeć: Mezczyzna
Piccollo, no i elegancko Dwie małe rady ode mnie, które czasem gdzieś umykają - czytaj jej reakcje i nie zapominaj o sobie. Niejedna relacja (nawet niekoniecznie związek) się skończyła właśnie przez to.

__________________
Filozofowanie.
PabloXM jest offline   Reply With Quote
Old 22-04-18, 10:01   #3013
malinowelove
Ocieracz
 
Zarejestrowany: Dec 2016
Miasto: WRO
Postów: 155

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał Piccollo Zobacz post
Ano dlatego, że...w kwestiach "życiowych" różnimy się i to bardzo. Wiem, wiem że to za wcześnie, że ludzie się mogą zmieniać, że to miejscami myślenie aż nazbyt naprzód ale...czy warto? Czy naprawdę warto?
Widziałeś dziewczynę raz i już chcesz ją zmieniać? Nie wiem czy warto, sam musisz to ocenić. Obyś nie żałował, że nie spróbowałeś.

Cytat:
Jeżeli chodzi o odległość to ok, nie mówię, że to byłoby komfortowe ale to jest jakieś 2,5-3h jazdy pociągiem tak by to w miarę jasno zobrazować.
Nie warto dla kobiety?
Żeby zobrazować, pewnego dnia rzuciłam wszystko dla faceta, spakowałam walizkę i przejechałam 8 godzin pociągiem, tak jak zwykle. Nie była to największa odległość jaką pokonałam dla mężczyzny albo pokonano dla mnie. Nie ma co porównywać, bo jestem bardzo mobilną osobą i do tego chyba beznadziejną romantyczką, ale...jak mogłabym być z kimś kto słabo się o mnie stara?
malinowelove jest offline   Reply With Quote
Old 22-04-18, 10:06   #3014
Piccollo
Erotoman
 
Zarejestrowany: Nov 2015
Postów: 626

Płeć: Mezczyzna
Nie to, że chce ją zaraz zmieniać...ale nie wiem czy warto skoro są takie rozbieżności. Niemniej tak jak napisałem - spotkanie kolejne mamy ustawione więc...zobaczymy. Ona znów przyjeżdża do mnie.
Piccollo jest offline   Reply With Quote
Old 22-04-18, 11:07   #3015
iceberg
PornoGraf
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Miasto: Kraków
Postów: 5 202

Płeć: Mezczyzna
Picollo możesz mi wyjaśnić jedno: jakiś czas temu pisałeś o możliwości pierwszego razu w seksie grupowym, z mężatką i jakoś wtedy nie widziałeś fundamentalnych różnic charakterologicznych a teraz nagle masz wątpliwości?
Nie rozumiem jednego - masz okazję na miłą znajomość, być może przyjemną przygodę a ty od razu odrzucasz bo to ma być do grobowej deski i w ogóle z planowaniem kto będzie tłukł kotlety w niedzielę do obiadu... troszkę więcej luzu i spontaniczności. Nie każda znajomość musi kończyć się wielką love i do końca życia. Może to jest ten moment kiedy masz okazję rozwinąć swoje doświadczenie a zwiążesz się za jakiś czas z kimś innym? Czy te fundamentalne różnice to stwierdzenie, że da ci dopiero po ślubie? Bo jeśli nie to ja nie widzę przeszkód dla rozwoju tej znajomości, choćby w celu treningowym...
I jak już wielu tu pisało - poznać kogoś możesz wszędzie - trzeba tylko trafić a bez prób i pokazywania się tego nie zrobisz. I nie kojarzę, czy to ty czy thlo pisałeś, że przy twoim hobby nie da się poznać żadnej dziewczyny? Jeśli nie ty to sorry ale tak mi się coś kojarzyło.
__________________
Żyj tak żeby tobie było dobrze, bo innym k....a nie dogodzisz.

iceberg jest offline   Reply With Quote
Old 22-04-18, 18:38   #3016
Piccollo
Erotoman
 
Zarejestrowany: Nov 2015
Postów: 626

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał iceberg Zobacz post
Picollo możesz mi wyjaśnić jedno: jakiś czas temu pisałeś o możliwości pierwszego razu w seksie grupowym, z mężatką i jakoś wtedy nie widziałeś fundamentalnych różnic charakterologicznych a teraz nagle masz wątpliwości?
Nie rozumiem jednego - masz okazję na miłą znajomość, być może przyjemną przygodę a ty od razu odrzucasz bo to ma być do grobowej deski i w ogóle z planowaniem kto będzie tłukł kotlety w niedzielę do obiadu... troszkę więcej luzu i spontaniczności. Nie każda znajomość musi kończyć się wielką love i do końca życia. Może to jest ten moment kiedy masz okazję rozwinąć swoje doświadczenie a zwiążesz się za jakiś czas z kimś innym? Czy te fundamentalne różnice to stwierdzenie, że da ci dopiero po ślubie? Bo jeśli nie to ja nie widzę przeszkód dla rozwoju tej znajomości, choćby w celu treningowym...
I jak już wielu tu pisało - poznać kogoś możesz wszędzie - trzeba tylko trafić a bez prób i pokazywania się tego nie zrobisz. I nie kojarzę, czy to ty czy thlo pisałeś, że przy twoim hobby nie da się poznać żadnej dziewczyny? Jeśli nie ty to sorry ale tak mi się coś kojarzyło.
iceberg, po kolei.

Po pierwsze nie w seksie grupowym co raczej sam na sam przy okazji tego typu 'imprezy' swing/grupowo/bdsmowe klimaty. I niekoniecznie z mężatką bo tam z relacji mojej dobrej koleżanki, która mogłaby mnie tam zaprosić bywają różne kobiety.

Widzisz...różnica pomiędzy tamtą sytuacją a obecną jest taka, że tam każdy wie po co przychodzi i nikt nie robi sobie nadziei na jakąś "poważniejszą" relację. Tutaj...tutaj może skończyć się na 2-3 spotkaniu, może być z tego związek, może nie być związku...może wyjść coś jeszcze innego. Także no, dla mnie to zdecydowanie nie są te same sytuacje. No i w tamtym przypadku nikogo nie obchodzą czyjeś poglądy na temat nie wiem, wspólnego mieszkania, dzieci, religii czy choćby małżeństwa.

Chwila, żebyśmy się zrozumieli. Ja wiem i naprawdę zdaję sobie sprawę, że relacje czy związki buduje się miesiącami, latami. Że ludzie się poznają, docierają, poznają samych siebie i tę drugą osobę przy okazji nowych sytuacji, problemów jak i tych przyjemnych, wesołych przeżyć. Ja naprawdę nie oczekuję, nie chcę, nie wymagam ani długofalowych deklaracji a też zdaję sobie sprawę, że człowiek się zmienia. I zmienia także poglądy i podejście do pewnych spraw z czasem.

Bardziej mi chodziło o to, czy w przypadku gdy ja i ona się różnimy dosyć mocno pod tym względem czy w ogóle jest sens to zaczynać? Bo z jednej strony nie ukrywam - chciałbym. Ale z drugiej nie chcę ani ranić siebie ani jej ani też nie odchorowywać kolejnej spieprzonej relacji. Niemniej...ona mnie kusi. Chciałbym ją poznać, zobaczyć jaka jest, czy do pewnych spraw da się przekonać, czy w ogóle to ma na dłuższą metę sens... Chyba chciałbym...nie wiem tylko czy potrafię zacząć i być w związku. Czy 'relacji'. I czy potrafię być tą stroną nazwijmy to 'dominującą', która będzie kierowała a przynajmniej starała się ukierunkować to tak by było to korzystne dla obu stron. Bo chyba jest to taki typ dziewczyny jaka mi się trafiła.

I tak, coś podobnego pisałem ja. Ale jakie to ma znaczenia dla całej sytuacji? Bo chyba nie widzę kontekstu ani zależności do sytuacji przed jaką teraz stoję.

Oczywiście chciałbym też poznać opinie innych.
Piccollo jest offline   Reply With Quote
Old 22-04-18, 20:09   #3017
DSD
Perwers
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Miasto: na 9 liter
Postów: 1 292

Płeć: Mezczyzna
Dziewczyna okazje najwyraźniej jak się da że jest Tobą zainteresowana. Niestety, mamy zbyt wiele niewiadomych. O ile rozumiem, nie bardzo widzisz się w stałym związku z nią. Ale nie wiadomo dlaczego. A seks bez zobowiązań? Jeśli zastanawiałeś się nad skorzystaniem z 'imprezy z swing klimatami' to chyba nie masz nic przeciw. A ona? Znowu te niewiadome...

Może podczas kolejnego spotkania zagrać va banque i - jeśli będzie się Wam dobre rozmawiało! - zapytać czego ona chce od Ciebie? Ryzykowne, ale dziewczyna pokazuje że jej zależy i raczej na pewno nie zacznie gierek tylko skorzysta z okazji i powie szczerze czego chce. I albo wóz, albo przewóz, albo związek, albo w chwilę później przestaniesz być prawiczkiem, albo się pożegnacie... Nothing is written. Przyjmuj się czasem że na 3 randce to wręcz COŚ powinno się stać jeśli związek ma przyszłość, tutaj z powodu odległości to może być randka numer 2...

Najlepiej gdybyś miał kogoś zaufanego i doświadczonego w związkach, komu mógłbyś powiedzieć wszystko nie bojąc się demaskacji etc. Bo nie wiadomo czy hamletyzujesz bo masz ku temu dobre powody czy jest to typowe dzielenie włosa na 4 w wykonaniu starego kawalera ;-) (to nie złośliwość, znam to z autopsji...)
__________________
'Jeszcze nigdy w historii tak wielu nie miało do powiedzenia tak niewiele' (o Internecie znalezione w Internecie)
DSD jest offline   Reply With Quote
Old 22-04-18, 20:27   #3018
Piccollo
Erotoman
 
Zarejestrowany: Nov 2015
Postów: 626

Płeć: Mezczyzna
DSD...no więc tak.

Tak, przyznam rację co do tego, że ona jest mną zainteresowana. Czy wprost czy między wierszami okazuje lub mówi, że chce mnie poznać, poznać bliżej, zaliczyć jeszcze z 2-3 spotkania co najmniej i to w krótkim odstępie czasowym. Wspominała też, że te właśnie pierwsze 2-3 spotkania są kluczowe, bo pierwsze jest raczej takie no...trochę zapoznawcze, trochę niezręczne i najczęściej też krótkie jak to miało miejsce w naszym przypadku.

Generalnie z jej słów i czynów można wywnioskować to, że ja się jej podobam, że chce mnie poznać, że niby nie wie jak mnie traktować i czy oraz co będzie z nami dalej. Czy będą to relacje koleżeńskie czy jakieś poważniejsze. Ale gdyby myślała o mnie tylko jako o koledze to czy sama by mnie całowała w usta? No nie wydaje mi się.

Może nie tyle, że nie widzę się w stałym związku bo raz - jest dosyć konserwatywna pod tym względem...ale jednocześnie ma na moim punkcie świra (wierz mi, tak to wygląda i mam podstawy by tak myśleć) więc...być może kręci ją moja odmienność? Może chce spróbować jak to by było z kimś z nie jej bajki? Nie wiem. Ale chyba jednak chcę się przekonać.

A co dokładnie jest dla Ciebie DSD niejasne? Bo może mogę to jakoś opisać tu na forum trochę bardziej szczegółowo ale też nie bardzo wiem o co dokładnie chodzi. Ewentualnie mogę napisać na priva.
Piccollo jest offline   Reply With Quote
Old 22-04-18, 20:45   #3019
DSD
Perwers
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Miasto: na 9 liter
Postów: 1 292

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał Piccollo Zobacz post

A co dokładnie jest dla Ciebie DSD niejasne? Bo może mogę to jakoś opisać tu na forum trochę bardziej szczegółowo ale też nie bardzo wiem o co dokładnie chodzi. Ewentualnie mogę napisać na priva.
Jestem ostatnią osobą którą możnaby pytać o porady związkowe więc niekoniecznie (rzuć monetą, będzie szybciej a nie gorzej niż porady made by DSD ). Rozumiem, że dziewczyna jest bardziej konserwatywna/tradycjonalistyczna/religijna niż Ty? To chyba nikt nie poradzi Ci nic innego niż dalsze spotkania i... nic na siłę.
__________________
'Jeszcze nigdy w historii tak wielu nie miało do powiedzenia tak niewiele' (o Internecie znalezione w Internecie)
DSD jest offline   Reply With Quote
Old 22-04-18, 20:46   #3020
Zebraa
Perwers
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Miasto: Krk
Postów: 1 518

Płeć: Kobieta
Po raz kolejny pojawia się sytuacja w której osoba w wieku, w którym powinna mieć jakieś już wyrobione pojęcie o związkach o swoich oczekiwaniach niestety gubi się w grze, w którą najpóźniej powinien grać na studiach. I nie mówię tu o seksie.
Mówię o pojęciu że pierwsza randka to nie przygotowania do małżeństwa, o tym że ludzie pod swoim wzajemnym wpływem zmieniają się (na lepsze lub gorsze), że o cześć rzeczy w związku trzeba powalczyć a część po czasie okazuje się że się zrobiła sama.
Musisz więc zrozumieć, przekonać samego siebie, że zaproszenie jej do łóżka nie oznacza że musisz iść z nią do ołtarza. Z drugiej strony nie możesz jej lekceważyć i źle traktować. Trzeba balansowac między totalnym zaangażowaniem a przedmiotowym traktowaniem.poki że znajomości nie wyniknie jakas droga idąca w którąś z tych stron.

W mojej opinii powinniście się spotkać jeszcze parę razy. W miarę szybko przegadać jakiś plan działania, możliwości, czego od siebie oczekujecie i co możecie na tym etapie dać.
Proponuję nie rozmawiać o polityce, religi czy innych spornych rzeczach i uważać w innych tematach, żeby nie wciągnąć się w dyskusję. Z czasem będzie duo prościej powiedzieć :ty tak uważasz a ja mam swoje zdanie. Z wieloma takimi *******ami da się żyć. W kwestiach ślubu, wychowania dzieci czy miejsca zamieszkania będzie warto prowadzić dyskusje za parę miesięcy. W tedy jak już pisałam może się okazać że poglądy się dostosowaly, albo że da się ugrać jakiś kompromis. Zupełnie inaczej dyskutuje się z człowiekiem, który chce ci robić rewolucję w życiu a drugiej randce a z partnerem, z którym już wiesz ze Chcesz spędzić czas.
Co do seksu, jeśli ona tego chce to jej to nie skrzywdzi.na pewno zdaje sobie sprawę z odległości, przeciwności i różnych możliwych scenariuszy. Może chce szybkiego seksu i to jest jej celem. A może widzi w tobie coś takiego co sprawi że pójdzie za tobą na koniec świata? Tak czy siak dla niej raczej nie będzie problemem że to zrobicie.
Jeśli ona cie pragnie, pociąga cie i macie jakąś nic porozumienia nic tylko brać. W odpowiednim dla was obojga czasie.
Nie musicie od razu uprawiać seksu jako takiego. Są różne rodzaje pieszczot, które na początku każdej relacji są fajne.
Działaj w zgodzie ze swoim sumieniem. Również w kwestii zaprzepastrzenia szansy na fajna relacje i zdobycie doświadczenia.
Zebraa jest offline   Reply With Quote
Old 22-04-18, 21:04   #3021
Piccollo
Erotoman
 
Zarejestrowany: Nov 2015
Postów: 626

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał Zebraa Zobacz post
Po raz kolejny pojawia się sytuacja w której osoba w wieku, w którym powinna mieć jakieś już wyrobione pojęcie o związkach o swoich oczekiwaniach niestety gubi się w grze, w którą najpóźniej powinien grać na studiach. I nie mówię tu o seksie.
Ok, fajnie ale naprawdę nie mogłaś darować sobie tych prywatnych przytyków? Mówisz mi o rzeczach w taki sposób jakbym nie był tego świadomy... To tak samo jak mówić facetowi co ma 160cm wzrostu, że jest niski. NO SHIT.

Sorry ale no...myślę, że to było zwyczajnie zbędne.

Cytat:
Mówię o pojęciu że pierwsza randka to nie przygotowania do małżeństwa, o tym że ludzie pod swoim wzajemnym wpływem zmieniają się (na lepsze lub gorsze), że o cześć rzeczy w związku trzeba powalczyć a część po czasie okazuje się że się zrobiła sama.
Musisz więc zrozumieć, przekonać samego siebie, że zaproszenie jej do łóżka nie oznacza że musisz iść z nią do ołtarza. Z drugiej strony nie możesz jej lekceważyć i źle traktować. Trzeba balansowac między totalnym zaangażowaniem a przedmiotowym traktowaniem.poki że znajomości nie wyniknie jakas droga idąca w którąś z tych stron.
Tak jak pisałem wcześniej, będzie spotkanie, w maju prawdopodobnie dwa, no może trzy jak to będzie szło szybko i po naszej myśli. Na razie to jest etap spotykania się, poznawania, no może taka prawdziwa randka będzie na najbliższym spotkaniu. Do seksu czy w ogóle związku to jeszcze spora droga.

Nie olewam jej, nie słodzę ponad miarę. Staram się ją poznawać, rozmawiamy, piszemy ze sobą. Idzie to wg mnie po prostu normalnie. Bez nakręcania się.

Cytat:
W mojej opinii powinniście się spotkać jeszcze parę razy. W miarę szybko przegadać jakiś plan działania, możliwości, czego od siebie oczekujecie i co możecie na tym etapie dać.
Proponuję nie rozmawiać o polityce, religi czy innych spornych rzeczach i uważać w innych tematach, żeby nie wciągnąć się w dyskusję. Z czasem będzie duo prościej powiedzieć :ty tak uważasz a ja mam swoje zdanie. Z wieloma takimi *******ami da się żyć. W kwestiach ślubu, wychowania dzieci czy miejsca zamieszkania będzie warto prowadzić dyskusje za parę miesięcy. W tedy jak już pisałam może się okazać że poglądy się dostosowaly, albo że da się ugrać jakiś kompromis. Zupełnie inaczej dyskutuje się z człowiekiem, który chce ci robić rewolucję w życiu a drugiej randce a z partnerem, z którym już wiesz ze Chcesz spędzić czas.
Powiem tak, duuużo wcześniej niż w ogóle wyszło spotkanie i jego propozycja to ona doskonale wiedziała jakie mam poglądy. I mimo to zdecydowała się na spotkanie. Więc...jak widać chyba jest to dla niej do przeżycia. Sądziłem, że na pierwszym spotkaniu to prędzej czy później wyjdzie ale okazało się, że jednak nie. Mi się w miarę przyjemnie rozmawiało, jej chyba też bo wyglądała na zadowoloną a raczej nie byłaby skora do przytulanek i całusów jakby miała mnie totalnie gdzieś.

Cytat:
Co do seksu, jeśli ona tego chce to jej to nie skrzywdzi.na pewno zdaje sobie sprawę z odległości, przeciwności i różnych możliwych scenariuszy. Może chce szybkiego seksu i to jest jej celem. A może widzi w tobie coś takiego co sprawi że pójdzie za tobą na koniec świata? Tak czy siak dla niej raczej nie będzie problemem że to zrobicie.
Jeśli ona cie pragnie, pociąga cie i macie jakąś nic porozumienia nic tylko brać. W odpowiednim dla was obojga czasie.
Nie musicie od razu uprawiać seksu jako takiego. Są różne rodzaje pieszczot, które na początku każdej relacji są fajne.
Działaj w zgodzie ze swoim sumieniem. Również w kwestii zaprzepastrzenia szansy na fajna relacje i zdobycie doświadczenia.
O seksie nie rozmawialiśmy. Ja wiem, że ona ma to za sobą ale ona raczej nie wie, że to przede mną... No ale zanim by to tego w ogóle doszło to jest szansa - biorąc pod uwagę optymistyczny scenariusz, że wszystko da się jakoś ułożyć i ogarnąć.

Szybki seks to raczej nie jest jej klimat choć mogę się mylić. Jest dosyć konserwatywna jeśli o to chodzi. W sensie - raczej nic poza związkiem. Ale...o tym jakoś nie rozmawialiśmy na razie.

DSD - tak, jest tego typu dziewczyną właśnie.
Piccollo jest offline   Reply With Quote
Old 22-04-18, 21:26   #3022
Zebraa
Perwers
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Miasto: Krk
Postów: 1 518

Płeć: Kobieta
W ostatnim czasie spotykam coraz więcej osób głęboko wierzących ale racjonalnych. Może ona też taka jest?
Na wszystko trzeba czasu. I dobrej rozmowy.
Oby Ci się to ułożyło możliwie dobrze dla ciebie.
Zebraa jest offline   Reply With Quote
Old 22-04-18, 21:49   #3023
Piccollo
Erotoman
 
Zarejestrowany: Nov 2015
Postów: 626

Płeć: Mezczyzna
Może tak, może nie. Okaże się. Ale...ciągnę to dalej, zobaczymy jakie będą efekty. Ale chyba całkiem kluczowe na tym etapie jest to, że oboje się sobie podobamy pod względem wizualnym a jestem niemal pewien, że ja się jej podobam pod względem powiedzmy...charakteru i poczucia humoru etc.
Piccollo jest offline   Reply With Quote
Old 23-04-18, 21:44   #3024
Astraja
PornoGraf
 
Zarejestrowany: Nov 2005
Miasto: OralHeaven
Postów: 869

Płeć: Kobieta
Mam takie samo zdanie jak Zebra. Spotykacie się, rozmawiajcie, docierajcie się a wszystko wyjdzie w praniu. Nie ma sensu w tym momencie analizować, planować ani nastawiać się na cokolwiek.
__________________
No matter how many deaths that I die I will never forget
No matter how many lives that I live I will never regret

Astraja jest offline   Reply With Quote
Old 23-04-18, 21:48   #3025
DSD
Perwers
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Miasto: na 9 liter
Postów: 1 292

Płeć: Mezczyzna
Coś czuję że jak dojdzie co do czego to ta konserwatywna-ale-już-doświadczona dziewczyna będzie bardziej śmiała w zaciąganiu Cię do łóżka niż Ty, bezpruderyjny słingersie-teoretyku Nie obraź się, to nic złego. A jeśli uda Ci się ją zafascynować swoim 'charakterem i poczuciem humoru etc' to Twój brak doświadczenia będzie wręcz kolejną zaletą ('O! To ja mogę takiemu fajnemu facetowi pokazać na czym polega seks'). Oczywiście, jeśli nie uda Ci się jej zafascynować to ten sam brak doświadczenia będzie wadą (to przecież logiczne, no nie? ).

Nie bój się, spotykaj, rozmawiaj, nie planuj za dużo (ani seksu, ani małżeństwa z gromadką dzieci). I BĄDŹ SOBĄ, KURDE, BĄDŹ SOBĄ. Ona już na to poleciała... W najgorszym razie zdobędziesz doświadczenie. Jak już zauważyła Zebra, rzecz bezcenna.

PS Astraja równocześnie napisała to samo co ja. Radzę to samo w sprawach związkowych co kobieta... Nie do wiary jak mi się empatia rozwinęła...
__________________
'Jeszcze nigdy w historii tak wielu nie miało do powiedzenia tak niewiele' (o Internecie znalezione w Internecie)
DSD jest offline   Reply With Quote
Odpowiedz
Wróć   FORUM EROTYCZNE - BEZTABU > BEZ TABU > Mój pierwszy raz

Tags
celibat, fanklub_jonas_brothers, frustracja, niezależność, pogarda, wolność

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
UśmieszkiOn
[IMG] kod jest On
HTML kod jest Off

Skocz do forum

--


Powered by vBulletin®
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:57.
   Archiwum