Old 19-08-17, 22:33   #1
malinówka
Ocieracz
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Miasto: Daleko stąd ;)
Postów: 127

Płeć: Kobieta
Seks-niespodzianka :)
Witajcie
Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie przygotowanie mężowi niespodzianki z okazji ważnej dla nas rocznicy.
Staż w związku - 23 lata (21 lat po ślubie niedługo - to właśnie ta rocznica), w łóżku (i poza nim) wszystko gra, ale chciałam przygotować coś specjalnego
Mam swoje pomysły, ale jestem otwarta na inne opinie, bo może wymyślę coś naprawdę "wow", a na tym właśnie mi zależy.

PS Bez propozycji pt. oral, anal, masaż, klapsy, seks na biurku, bo nie ukrywajmy, że w związku z takim stażem, bez chodzenia na boki, tego i innych rzeczy już dawno się spróbowało. Myślałam bardziej o jakimś, mhm, ciekawym scenariuszu

PS 2 - oboje nie lubimy kobiecej dominacji.

Z góry dziękuję!
malinówka jest offline   Reply With Quote
Old 19-08-17, 22:39   #2
joedoe
Perwers
 
Zarejestrowany: Aug 2014
Postów: 1 071

Płeć: Mezczyzna
Otworz mu nago w szpilkach drzwi gdy wroci z pracy.
Ewentualnie zrob loda w wejsciu gdy zamknie drzwi.
Mnie to zatkalo bo kompletnie sie nie spodziewalem.
joedoe jest offline   Reply With Quote
Old 19-08-17, 22:42   #3
malinówka
Ocieracz
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Miasto: Daleko stąd ;)
Postów: 127

Płeć: Kobieta
A to problem jest, bo pracujemy razem, więc wracamy razem. Wychodzi potem biegać z psem, ale po bieganiu bez prysznica niet, niet, niet
Chyba że poudaję rano chorą, o ile nie będę mieć swoich klientów tego dnia.
malinówka jest offline   Reply With Quote
Old 19-08-17, 23:00   #4
zabiegany
Ocieracz
 
Zarejestrowany: Aug 2015
Miasto: Śląsk
Postów: 151

Płeć: Mezczyzna
Kolacja, fajny klimatyczny hotel, zamówiony masaż relaksacyjny dla męża, podczas którego będziesz w pokoju albo będziesz dodatkową parą rąk masaż po wyjściu masażystki możesz dokończyć sama lub jeśli jesteście na tyle otwarci i znajdziecie odpowiednią masazystke żeby Was "asekurowala"

Kiedyś moja towarzyszka życia w hotelu na wczasach zakryła mi oczy, zaprosiła do pokoju swoją koleżankę z tamtych stron (słyszałem jej głos stąd wiem że to ona) po czym rzekomo tamta zrobiła mi masaż całego ciała. Bez żadnego "szczęśliwego zakończenia" ale miejsc newralgicznych nie pomijala do dziś nie wiem czy to rzeczywiście tamta czy jednak żona nie dopuściła do mnie innej kobiety potem oczywiście nastąpił dość ostry seks już z żoną
Swego czasu dla urozmaicenia mieliśmy różne mniej lub bardziej powalone pomysły.
Ciężko coś doradzić jak się nie wie jakie lubicie klimaty
__________________
Uważaj o czym marzysz bo sie spełni i bedzie przerąbane
zabiegany jest offline   Reply With Quote
Old 19-08-17, 23:03   #5
wiarus
SeksMistrz
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Miasto: Mazowsze
Postów: 3 704

Płeć: Mezczyzna
Masz więc poważny problem
Przy takim stażu faktycznie trudno coś wymyślić; tym bardziej, że wieczorem także musi wyjść z psem.
__________________
"Jesteś samotny ? Tak, lecz tylko w towarzystwie ludzi."
James Jones - Cienka czerwona linia
wiarus jest offline   Reply With Quote
Old 19-08-17, 23:09   #6
malinówka
Ocieracz
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Miasto: Daleko stąd ;)
Postów: 127

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał zabiegany Zobacz post
Kolacja, fajny klimatyczny hotel, zamówiony masaż relaksacyjny dla męża, podczas którego będziesz w pokoju albo będziesz dodatkową parą rąk masaż po wyjściu masażystki możesz dokończyć sama lub jeśli jesteście na tyle otwarci i znajdziecie odpowiednią masazystke żeby Was "asekurowala"

Kiedyś moja towarzyszka życia w hotelu na wczasach zakryła mi oczy, zaprosiła do pokoju swoją koleżankę z tamtych stron (słyszałem jej głos stąd wiem że to ona) po czym rzekomo tamta zrobiła mi masaż całego ciała. Bez żadnego "szczęśliwego zakończenia" ale miejsc newralgicznych nie pomijala do dziś nie wiem czy to rzeczywiście tamta czy jednak żona nie dopuściła do mnie innej kobiety potem oczywiście nastąpił dość ostry seks już z żoną
Swego czasu dla urozmaicenia mieliśmy różne mniej lub bardziej powalone pomysły.
Ciężko coś doradzić jak się nie wie jakie lubicie klimaty
To wyjaśnię wszystko
Nie uznajemy osób trzecich, więc odpada. Ja nie uznaję, bo lubię być "jedyna", mąż też nie uznaje - facet przed 60tką, nie staroświecki, ale z zasadami.
Masaż ja sama mu robię, więc to nie będzie niespodzianka.
Mhm, klimaty... Lubimy jego dominację, ale nie toleruję (na szczęście nigdy nie próbował) zachowań (dla mnie) poniżających - np. uderzenia/klepnięcia w twarz, oplucia, wulgaryzmów skierowanych w moją stronę. Lubimy za to przekładanie (mnie) przez kolano Bez wielkiego bólu, dla zabawy. Lubimy się bawić w tym stylu, że on ma nade mną "władzę" np. przynoszę mu drinka i wchodzę pod biurko w celu wiadomym. Czasem się bawimy w przywiązywanie (moich) łapek.
Taki "zwyczajny", bardziej romantyczny albo spontaniczny seks bez udziwnień też lubimy. Mąż jest wielkim fanem oralu. Pokroić się da za to, mimo że mu nie skąpię
No, i moim największym upodobaniem jest przeciąganie struny - łażenie po domu w niepełnym ubraniu, że niby coś robię i udawanie, że mam wielkiego focha i w ogóle "nie dotykaj mnie, człowieku, co ty sobie w ogóle wyobrażasz". Zawsze czekam, aż nie wytrzyma

Ostatnio edytowany przez malinówka; 19-08-17 at 23:13.
malinówka jest offline   Reply With Quote
Old 19-08-17, 23:10   #7
malinówka
Ocieracz
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Miasto: Daleko stąd ;)
Postów: 127

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał wiarus Zobacz post
Masz więc poważny problem
Przy takim stażu faktycznie trudno coś wymyślić; tym bardziej, że wieczorem także musi wyjść z psem.
Późnym wieczorem pies się może wysikać w ogrodzie
Iglaki i tak obeschły Nasz ogród to jeden wielki kibel/kuweta - leje nasz pies, leje nasz kot, leją wszystkie okoliczne koty.
Nawet bażant kiedyś postanowił ducha wyzionąć akurat u nas przed domem Nic mnie już nie zdziwi.

Ostatnio edytowany przez malinówka; 19-08-17 at 23:15.
malinówka jest offline   Reply With Quote
Old 19-08-17, 23:55   #8
unter
Gwiazdka Porno
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Postów: 1 636

Płeć: Mezczyzna
Pomyśl o zaproszeniu męża na męski striptiz
Później wyjaśnisz mu, ze chodziło o Twoja przyjemność, a on był tylko tym co pilnował "przyzwoitości".
Byc może nawet zasłużysz na kare.
unter jest offline   Reply With Quote
Old 20-08-17, 00:01   #9
malinówka
Ocieracz
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Miasto: Daleko stąd ;)
Postów: 127

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał unter Zobacz post
Pomyśl o zaproszeniu męża na męski striptiz
Później wyjaśnisz mu, ze chodziło o Twoja przyjemność, a on był tylko tym co pilnował "przyzwoitości".
Byc może nawet zasłużysz na kare.
Życzysz mi urlopu w wariatkowie?

A, teraz doczytałam edytowaną resztę tak szczerze? Ci panowie, jak widziałam na zdjęciach albo filmikach, zawsze mi się wydawali albo śmieszni, albo obleśni Nie obrażając nikogo, ale takie wypucowane, świecące się na całym ciele gogusie

Aż mi się przypomniało, jak kiedyś szliśmy sobie brzegiem plaży i przeszliśmy przez jakąś nieoznaczoną plażę golasów - ile on się nabulwersował
Mnie z kolei nic nie ruszyło, tylko nie mogłam się nadziwić (i tym w strojach samych, i tym bez), jak mogą być tak wytrzymali, bo ja byłam w skórzanej kurtce i marzłam
Teraz też mu się włączył ten "tatusiowy" ton (często go ma): "czy ty nie za dużo tego wina pijesz przed tym komputerem?"

Ostatnio edytowany przez malinówka; 20-08-17 at 00:07.
malinówka jest offline   Reply With Quote
Old 20-08-17, 12:53   #10
wiarus
SeksMistrz
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Miasto: Mazowsze
Postów: 3 704

Płeć: Mezczyzna
Normalny facet
Trudno sądzić po innych, lecz chyba każdy doceni fakt chęci okazania uczucia, oddania, szacunku, pamięci, itp. /nie tylko kobiety to lubią/.
Jeżeli tak, to cokolwiek zrobisz powinno być dobre - tym bardziej, że zapewne jesteś dla niego "całym światem"
Trafisz, począwszy już od bardziej wystawnej kolacji /podanej jedynie w skąpym fartuszku/, lub czymś z okazyjnym grawerem.
__________________
"Jesteś samotny ? Tak, lecz tylko w towarzystwie ludzi."
James Jones - Cienka czerwona linia

Ostatnio edytowany przez wiarus; 20-08-17 at 14:40. Powód: dubel
wiarus jest offline   Reply With Quote
Old 20-08-17, 16:46   #11
malinówka
Ocieracz
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Miasto: Daleko stąd ;)
Postów: 127

Płeć: Kobieta
Czy całym, to nie wiem, wątpię (mąż za młodu szybko został wdowcem, nie znaliśmy się wtedy). Mam nadzieję, że znaczną częścią "świata".
Żebym to umiała dobrze gotować... Ale znam dobrą knajpę, gdzie można genialne żarcie zamówić do domu. Podawać ładnie umiem, bo mnie za młodu "przeszkolił" - jakie kieliszki do czego itd. Zresztą jaram się winami, więc wybiorę jak najlepsze. Potem nie będę go pić, bo ja po więcej niż jednym-dwóch kieliszkach chichram się jak durna, a potem zasypiam. Libido zerowe, nie wiem skąd się wzięło przekonanie, że jak upita, to łatwa

Miałam pomysł, żeby w jakiś sposób w sypialni rurę zmontować i coś ładnego zatańczyć, ale przyjaciółka mnie sprowadziła na ziemię, że prędzej się zabiję albo co najmniej posiniaczę, niż w tydzień nauczę tańczyć z fikołkami, żeby jeszcze do tego ładnie wyglądać

Mam jeszcze inny pomysł i wiem, że by mu się spodobał, ale to wymaga przełamania mojej własnej granicy bezpodstawnego wstydu.

Ostatnio edytowany przez malinówka; 20-08-17 at 16:50.
malinówka jest offline   Reply With Quote
Old 20-08-17, 17:31   #12
digoxine
Ocieracz
 
Zarejestrowany: Apr 2017
Postów: 106

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał malinówka Zobacz post
... po więcej niż jednym-dwóch kieliszkach chichram się jak durna, a potem zasypiam. Libido zerowe
Mam tak samo

Tak, rura dla kogoś, kto wcześniej nie miał z nią do czynienia to trochę kiepski pomysł. Taniec bardzo ładnie wygląda, ale wcale nie jest taki łatwy. Wymaga zaangażowania naprawdę dużej ilości mięśni i na początku te siniaki faktycznie się robią, niemal wszędzie - to nie wygląda dobrze.
Ale.
Nauczyć się tego na inną, późniejszą okazję to już świetny pomysł

Przecież możesz zatańczyć coś innego, równie zmysłowego, erotycznego, rozbieranego. Taniec ogólnie jest sexy.

Skoro jesteś pewna, że ten "inny pomysł" spodoba mu się, to zrób to. Jeśli jest tego wart, przełam się. Sama napisałaś, że Twój wstyd nie ma podstaw. To wszystko jest tylko w Twojej głowie.
Założę się, że jemu i tak będzie podobać się wszystko co wymyślisz.
digoxine jest offline   Reply With Quote
Old 20-08-17, 22:34   #13
malinówka
Ocieracz
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Miasto: Daleko stąd ;)
Postów: 127

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał digoxine Zobacz post
Mam tak samo

Tak, rura dla kogoś, kto wcześniej nie miał z nią do czynienia to trochę kiepski pomysł. Taniec bardzo ładnie wygląda, ale wcale nie jest taki łatwy. Wymaga zaangażowania naprawdę dużej ilości mięśni i na początku te siniaki faktycznie się robią, niemal wszędzie - to nie wygląda dobrze.
Ale.
Nauczyć się tego na inną, późniejszą okazję to już świetny pomysł

Przecież możesz zatańczyć coś innego, równie zmysłowego, erotycznego, rozbieranego. Taniec ogólnie jest sexy.

Skoro jesteś pewna, że ten "inny pomysł" spodoba mu się, to zrób to. Jeśli jest tego wart, przełam się. Sama napisałaś, że Twój wstyd nie ma podstaw. To wszystko jest tylko w Twojej głowie.
Założę się, że jemu i tak będzie podobać się wszystko co wymyślisz.
A ja mam skłonności do siniaków.. Kiedyś mieszkaliśmy w Niemczech, jedna Niemka piętro niżej myślała, że mąż mnie bije - bo miałam siniaki na rękach i nogach (bo gapa ze mnie, zawsze się gdzieś poobijam) i piszczałam. A piszczałam, bo mnie łaskotał. Aż mi głupio było Wyobraziłam sobie, co by ludzie myśleli, jakbym się na tej rurze mocno poobijała


Co do innego pomysłu - gdyby nie był wart, to bym się z nim nie "męczyła" ponad 20 lat
Wiem, że go kręci, jak po pierwsze się zawstydzam, a po drugie jak się sama dotykam. Nie wiem, dlaczego - różne rzeczy mogę robić, ale zawstydza mnie właśnie to, jak tylko patrzy i jeszcze jak mówi różne "brzydkie" rzeczy i jak każe mi powiedzieć np. czego chcę. Zawstydzało mnie 20 lat temu, zawstydza mnie i teraz. Absurd. Pomyślałam, że mogłabym usiąść na jego biurku, zrobić mu drinka i się sama sobą zająć, ale... no samo myślenie i pisanie już mnie zawstydza :
malinówka jest offline   Reply With Quote
Old 20-08-17, 22:39   #14
zabiegany
Ocieracz
 
Zarejestrowany: Aug 2015
Miasto: Śląsk
Postów: 151

Płeć: Mezczyzna
Solidnie zamontować rurę na której można tańczyć to nie takie hop siup
Wysokie piętro w jakimś szklanym apartamentowcu, przywitaj go w niekompletnym stroju, pokus trochę, podaj kolację, winko, a potem przy szklanej szybie niech ma widok na Ciebie tańcząca (później już klęczącą przy nim albo zabawiajaca się wlasnym cialkiem) i przy okazji na miasto nocą
Z zewnątrz i tak nic nie widać
__________________
Uważaj o czym marzysz bo sie spełni i bedzie przerąbane
zabiegany jest offline   Reply With Quote
Old 20-08-17, 22:55   #15
malinówka
Ocieracz
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Miasto: Daleko stąd ;)
Postów: 127

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał zabiegany Zobacz post
Solidnie zamontować rurę na której można tańczyć to nie takie hop siup
Wysokie piętro w jakimś szklanym apartamentowcu, przywitaj go w niekompletnym stroju, pokus trochę, podaj kolację, winko, a potem przy szklanej szybie niech ma widok na Ciebie tańcząca (później już klęczącą przy nim albo zabawiajaca się wlasnym cialkiem) i przy okazji na miasto nocą
Z zewnątrz i tak nic nie widać
Kurde, podoba mi się
malinówka jest offline   Reply With Quote
Old 20-08-17, 23:21   #16
zabiegany
Ocieracz
 
Zarejestrowany: Aug 2015
Miasto: Śląsk
Postów: 151

Płeć: Mezczyzna
Polecam się na przyszłość
__________________
Uważaj o czym marzysz bo sie spełni i bedzie przerąbane
zabiegany jest offline   Reply With Quote
Old 21-08-17, 08:46   #17
Raine
Administrator
 
Zarejestrowany: Feb 2005
Miasto: ---
Postów: 6 342

Płeć: Mezczyzna
Odrobina role-playing mogłaby być ciekawa, np. fajne ubranie, jakiś bar (mam słabość do tego motywu, gdzieś na forum jest chyba jeszcze opowiadanie które napisałem na ten temat :-)), udajecie przed wszystkimi że się nie znacie, dla odrobiny konspiry możesz czekać na niego np. w jakimś nieznanym mu lokalu (z rozmów chyba wiesz, gdzie nigdy nie był?) i wysłać SMS-em żeby wpadł.

Potem można tę randkę gdzieś przenieść, wystarczy zaprzyjaźniony taryfiarz, który zrobiłby Wam fajną rundkę po mieście, na koniec lądując np. w miejscu, gdzie już kiedyś wspólnie byliście.

Baby mają niezłą pamięć, można zrobić też taki wieczór retro, choćby muzyka, której słuchaliście kiedy się poznawaliście, obiad który Ci kiedyś sam ugotował, wojaż po mieście po miejscach, które Wam się fajnie kojarzą.

Możliwości jest od czorta.
__________________

To truly love someone is to strive for reconquering what has already been conquered.




Regulamin Forum.
Raine jest offline   Reply With Quote
Old 21-08-17, 15:45   #18
malinówka
Ocieracz
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Miasto: Daleko stąd ;)
Postów: 127

Płeć: Kobieta
Dziś mam nastrój pt. jestem do d..., nie podobam się sobie, nic mi dobrze nie wyjdzie, więc mogę być na nie ze wszystkim przejdzie mi do jutra zapewne


Mąż co weekend gotuje (bardzo lubi gotować i gotuje genialnie), więc dużo możliwości jest z tym obiadem W tygodniu jemy poza domem. Lepiej żebym ja nie gotowała

Jeśli chodzi o role-playing, to lubimy się bawić w trochę odmienioną wersję uczennicy i nauczyciela (nie napiszę publicznie, bo jest to zbyt związane z jednym naszym zajęciem zawodowym, może wyślę Ci na priv, o co chodzi).

Baby mają niezłą pamięć, ale mój mąż ma jeszcze lepszą niż najbardziej pamiętliwe baby Nie o pamiętliwość i wypominanie chodzi, a o wrodzone uzdolnienie, ale jednak

Co do muzyki - niezmiennie uwielbia Grechutę. Ale jakoś mi nie pasuje do okazji i klimatu

Edit: Jeszcze droga wyjaśnienia - meza najbardziej kręci dominacja psychiczna. Niby bez udziwnien typu pejcze, kajdany itp. (nie praktykujemy, mnie by pewnie smieszylo bo kajdanki kojarzą mi sie zupelnie inaczej ), ale nieśmiałość, zawstydzenie, kleczenie przed nim, spuszczanie oczu, proszenie go o cos itd.strasznie na niego działa. Wiec moze cos na tym polu?

Ostatnio edytowany przez malinówka; 21-08-17 at 16:19.
malinówka jest offline   Reply With Quote
Old 22-08-17, 09:21   #19
Lex31
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Nov 2009
Miasto: południe
Postów: 369

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał malinówka Zobacz post
Jeśli chodzi o role-playing, to lubimy się bawić w trochę odmienioną wersję uczennicy i nauczyciela (nie napiszę publicznie, bo jest to zbyt związane z jednym naszym zajęciem zawodowym, może wyślę Ci na priv, o co chodzi).
Nauczyciel akademicki i studentka, która musi zaliczyć...?
Anegdota z powyższym związana - sorry za off - słyszałem że na UE w Krk był (jest?) wykładowca o szlachetnym nazwisku Tylec. Zwłaszcza jako facet, nie wyobrażam sobie informowania znajomych, że mam zaliczenie od tego pana.
__________________
friggin' in the riggin', there was fu*k all else to do...

Ostatnio edytowany przez Lex31; 22-08-17 at 11:58.
Lex31 jest offline   Reply With Quote
Odpowiedz
Wróć   FORUM EROTYCZNE - BEZTABU > BEZ TABU > SEKS

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
UśmieszkiOn
[IMG] kod jest On
HTML kod jest Off

Skocz do forum

--


Powered by vBulletin®
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 04:54.
   Archiwum