Wróć   FORUM EROTYCZNE - BEZTABU > BEZ TABU > Mój pierwszy raz
Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Link do wątku Wygląd
Old 14-05-18, 17:57   #1
wesoly9
Świętoszek
 
Zarejestrowany: May 2018
Postów: 13

Płeć: Mezczyzna
Problem z byciem prawiczkiem.
Witam,

Mam pewien dość znaczący problem. Mam 26 lat i jak do tej pory nie kochałem się z kobietą, co więcej nie całowałem się również. Jedynie jakiś znikomy "kontakt" fizyczny podczas tańca.

Nie ukrywam, że z racji wieku dokucza mi ten problem. Nie chodzi jedynie o seks, ale również po prostu damskie towarzystwo, chciałbym mieć dziewczynę czy chociażby przyjaciółkę, a niestety bardzo kiepsko w tym zakresie u mnie. Nie bardzo wiem gdzie i jak poznawać kobiety.

Dodam, że sporymi barierami dla mnie w tym zakresie jest niski wzrost i brak dobrego wyglądu fizycznego czy mocno przeciętne zarobki.

Oczywiście biorąc pod uwagę powyższe "braki" nie szukam księżniczek i modelek, a kobiet na swoim poziomie. Jedynym kryterium jest szczupła sylwetka, gdyż sam jestem szczupły.

Jakiś czas temu myślałem o prostytutce ale nie chcę tego rozwiązania, gdyż po prostu brzydzę się byciem którymś tam klientem z kolei.

Co możecie mi doradzić ?
wesoly9 jest offline   Reply With Quote
Old 14-05-18, 18:23   #2
jezebel
Emerytowany Pornograf

Zboczucha
 
Zarejestrowany: May 2006
Miasto: Stolnica Wsiurska :)
Postów: 3 773

Płeć: Kobieta
Na Grenlandii żyjesz? Wrzuć foto
__________________
Jestem sobie. . .zwyczajna. . . jak kiełbasa...i mam idealny kształt...kuli
jezebel jest offline   Reply With Quote
Old 14-05-18, 18:53   #3
Novaja
Świntuszek
 
Zarejestrowany: Apr 2017
Miasto: Bydgoszcz
Postów: 52

Płeć: Kobieta
wesoly9 Moim skromnym zdaniem zdecydowanie brak Ci pewności siebie, tudzież nieśmiałość.

Wygląd fizyczny, a tym bardziej zarobki to nie przeszkoda, by mieć fajny, udany związek z osobą, której się chce, a nie, której się trzyma tylko dlatego, że jest.

Niestety, ciężko mi cokolwiek doradzić, bo miałam podobny problem, ale minął z czasem, gdy już byłam z obecnym facetem...
Choć przyznam, że nie minęło to całkowicie.
Novaja jest offline   Reply With Quote
Old 14-05-18, 21:46   #4
wesoly9
Świętoszek
 
Zarejestrowany: May 2018
Postów: 13

Płeć: Mezczyzna
Nie.. żyję w Polsce. W dużym mieście wojewódzkim, więc teoretycznie powinno być mi łatwo kogoś znaleźć... teoretycznie..

Tak. Nieśmiałość to mój duży problem ale ona wynika z tego, że mam dość niską samoocenę i kompleksy na tle wyglądu, które z kolei są wynikiem tego, że kilka razy(można policzyć to na palcach jednej ręki) przełamałem się i spróbowałem kogoś poznać. Niestety to były porażki i zostałem brzydko potraktowany co tylko wzmogło moją nieśmiałość. Im jestem starszy tym coraz więcej o tym myślę i analizuję i koło się zamyka a o kolejne przełamanie coraz trudniej. C chyba wygodnie by było zabić w sobie popęd ale natury nie oszukasz.
wesoly9 jest offline   Reply With Quote
Old 14-05-18, 22:25   #5
jezebel
Emerytowany Pornograf

Zboczucha
 
Zarejestrowany: May 2006
Miasto: Stolnica Wsiurska :)
Postów: 3 773

Płeć: Kobieta
Ale co Ty opowiadasz, jak zabić w sobie popęd? W ogóle tak nie myśl.
Skoro mieszkasz w dużym mieście, to z pewnością masz spore grono znajomych. Wychodzenie do ludzi i budowanie relacji, powinno być doskonałą możliwością do przełamywania barier. Od czegoś trzeba zacząć.
Napisz coś więcej o sobie - po dwóch zdaniach naprawdę ciężko jest komuś pomóc. Jak wyglądają Twoje relacje koleżeńskie, czy masz koleżanki, czy pracujesz, czy masz jakieś zainteresowania, co powoduje, że jesteś nieśmiały, czego dotyczą Twoje kompleksy.
Widzisz - Twój problem to nie bycie prawiczkiem, a raczej nawiązywanie relacji damsko-męskich. Jak wyglądają Twojego relacje z kolegami?
__________________
Jestem sobie. . .zwyczajna. . . jak kiełbasa...i mam idealny kształt...kuli
jezebel jest offline   Reply With Quote
Old 15-05-18, 10:36   #6
wesoly9
Świętoszek
 
Zarejestrowany: May 2018
Postów: 13

Płeć: Mezczyzna
Być może nie da się zabić popędu, a na pewno jest to niezdrowe, ale pomyślałem o tym jako o dobrym dla mnie rozwiązaniu.

Mieszkam w dużym mieście ale praktycznie nie mam znajomych. Większość po studiach rozjechała się po świecie albo kontakty się urwały, ponieważ zaczęli sobie układać życie.
W praktyce mam dwóch kumpli i dodatkowo obaj mieszkają w innych miastach, więc spotykam się z nimi rzadko. Koleżanki miałem na studiach obecnie właściwie nie.

Pracuję, ale u mnie w pracy są prawie sami mężczyźni. Interesuję się głównie sportem i historią. Kompleksy są u mnie spowodowane niskim wzrostem, brakiem "przystojności", generalnie nie mam za dużo do zaoferowania, więc stąd nieśmiałość bo myślenie mam takie, że jestem mało atralcyjny dla dziewczyn w moim wieku, gdyż nic nie "skorzystają" na znajomości ze mna.
wesoly9 jest offline   Reply With Quote
Old 15-05-18, 13:31   #7
Don Kam
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Oct 2016
Miasto: Krk
Postów: 201

Płeć: Mezczyzna
@wesoly9

Witaj w klubie stary!

Mam bardzo podobne "hamulce", spowodowane właśnie całkowitym brakiem pewności siebie i to nie tylko w kontaktach z kobietami ale również na tle zawodowym, ogólnie w każdej dziedzinie życia.
Nie będę jednak wypisywał tutaj czym one są spowodowane gdyż nie czuję takiej potrzeby.
Widzę jednak, że Ciebie to strasznie męczy a ja wiem jak to jest. Jak to cholernie boli.
Jeśli Cię to pocieszy, jestem starszy od Ciebie.

Miałem jednak odrobinę szczęścia i poznałem bardzo życzliwą osobę (kobietę), która wyciągnęła do mnie pomocną dłoń.
Czuję, że jej mogę zwierzyć się ze swoich problemów bez obaw, że zostanę wyśmiany, niezrozumiany.

Jeśli mogę Ci coś poradzić, może też spróbuj znaleźć kogoś zaufanego albo wybierz się do psychologa.

Pozdrawiam.
__________________
Pragnę pieścić damskie stopy!
STOPY! STOPY! STOPY!
Don Kam jest offline   Reply With Quote
Old 15-05-18, 21:52   #8
wesoly9
Świętoszek
 
Zarejestrowany: May 2018
Postów: 13

Płeć: Mezczyzna
Ja w życiu zawodowym nie mam problemów z funkcjonowaniem i pewnością siebie. Niestetyna stopie prywatnej jest dużo gorzej.
Bardzo bym chciał mieć kogoś życzliwego ale chyba nie mam takiego szczęścia do ludzi.

Nie wiem jak mógłby pomóc mi psychog? Chyba bardziej chirurg plastyk. A tak swoją droga. Czy farmakologicznie da się zniwelowac popęd seksulny i zainteresowanie płcią przeciwną?
wesoly9 jest offline   Reply With Quote
Old 15-05-18, 22:08   #9
jezebel
Emerytowany Pornograf

Zboczucha
 
Zarejestrowany: May 2006
Miasto: Stolnica Wsiurska :)
Postów: 3 773

Płeć: Kobieta
Jak rozumiem, login przewrotny, bo energia od Ciebie bije raczej smutna.
Myślę,że niepotrzebne fiksujesz się na myślach o tym, jak zwalczyć popęd. Powinieneś raczej skupić się na tym, gdzie pozyskać najwięcej możliwości by zrealizować ochotę na seks lub znaleźć partnerkę. Musisz koniecznie poszerzyć grono znajomych, odśwież znajomości, wyjdź z kolegami na drinka, do klubu lub do kina pod chmurką, albo na jakiś festiwal - jest lato, więc aura sprzyja takim spotkaniom. Nie nastawiaj się na nic poważnego, za cel postaw sobie zdobywanie znajomości, a cała reszta stanie się naturalnym wynikiem tych relacji. Jedno jest pewne, nawet największy Adonis nie zdobędzie kobiety, siedząc w domu i chodząc do pracy gdzie przeważają mężczyźni.

Czy te Twoje kompleksy to coś wiecej niż wzrost? Ile tego wzrostu? Wspomniałeś o operacji plastycznej - tak z przekąsem, czy faktycznie, uważasz się za mocno nieatrakcyjnego? Nie widzisz w sobie żadnych atutów?
__________________
Jestem sobie. . .zwyczajna. . . jak kiełbasa...i mam idealny kształt...kuli
jezebel jest offline   Reply With Quote
Old 16-05-18, 09:08   #10
wesoly9
Świętoszek
 
Zarejestrowany: May 2018
Postów: 13

Płeć: Mezczyzna
Login to od nazwiska
Jeżeli chodzi o odświezanie znajomości to nie takie proste, gdyż z wieloma osobami nie miałem kontaktu na prawdę dawno i jest to dla mnie krępujące tak nagle wyskoczyć z propozycją wyjścia. Chyba jestem de facto zamkniętą w sobie osobą, ale z drugiej strony w czasie studiów miałem mnóstwo znajomych i żyłem bardzo aktywnie, więc obecnie bardzo łaknę takiego kontaktu z ludźmi.

Mam ok. 178 cm wzrostu, poza tym uważam się, za nieatrakcyjnego, jeśli chodzi o twarz, ma niestety brzydki kształt, duże odstające uszy i krzywy duży nos. Dodatkowo noszę aparat na zęby. Jeśli chodzi o atuty to uważam się za kulturalnego i inteligentnego, staram się dbać o siebie: ćwiczę, chodzę regularnie do fryzjera i dbam o higienę oraz ubiór.
wesoly9 jest offline   Reply With Quote
Old 16-05-18, 21:33   #11
jezebel
Emerytowany Pornograf

Zboczucha
 
Zarejestrowany: May 2006
Miasto: Stolnica Wsiurska :)
Postów: 3 773

Płeć: Kobieta
178cm to nie jest tak mało. Kariery koszykarza nie zrobisz, ale wiele kobiet jest niższa od Ciebie. Aparat na zęby nosi się dla poprawy zgryzu, lepszego wyglądu zębów, a nie do końca życia.
Skoro prowadziłeś bogate życie towarzyskie na studiach, a masz 26 lat, to chyba jednak nie upłynęło aż tak dużo czasu.
Jeszcze kilka podobnych postów i szybciej uwierzę, że jesteś zwyczajnie leniwym maruderem.
Łakniesz kontaktu z ludźmi, to sobie ten kontakt stwórz. Rusz głową i nie rób z siebie ofiary.
__________________
Jestem sobie. . .zwyczajna. . . jak kiełbasa...i mam idealny kształt...kuli
jezebel jest offline   Reply With Quote
Old 16-05-18, 21:43   #12
malinówka
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Miasto: Daleko stąd ;)
Postów: 208

Płeć: Kobieta
Kojarzę faceta, który jest naprawdę niski (i to niższy ode mnie! a mam 163 cm wzrostu) i ma żonę i syna.
To jednak chyba musiał kogoś poznać

Mój mąż ma diastemę i zrotowane jedynki. Ma żonę

Znam też takiego z aparatem na zębach (i starszego od Ciebie), który ma całkiem niezłe branie.

Moja siostrzenica miała faceta który miał nadwagę (nie za dużą, ale brzuszek to on miał) i bodajże 175 cm wzrostu. Z twarzy też nie był piękny. Ona jest szczupła i ładna. A, chyba miał wadę jednej jedynki nachodzącej na drugą.

Nie wiem, mnie tam mąż nie ujął wyglądem - jakby go posadzić sztywno, to nie wiem, czy bym się zachwycała. Za to sposobem bycia, mówienia, treścią wypowiedzi i tonem głosu - i owszem.

Aaaaa... Może to nie wygląd?
O czym chciałbyś z kobietą rozmawiać? Co chcesz jej dać od siebie? Jak chciałbyś spędzać z nią czas? Co możesz jej zagwarantować? Czym się interesujesz? Co lubisz robić?

Ostatnio edytowany przez malinówka; 16-05-18 at 21:49.
malinówka jest offline   Reply With Quote
Old 17-05-18, 06:52   #13
wesoly9
Świętoszek
 
Zarejestrowany: May 2018
Postów: 13

Płeć: Mezczyzna
Faktycznie, 178 cm to nie jest aż tak mało, ale z 2 strony teraz większość dziewczyn ma 170+ i przy założeniu, że założy obcasy to już kiepsko to wygląda. Rzeczywiście za nieco ponad rok zdejmę aparat i zęby będę miał ładne, bo wcześniej zgryz miałem fatalny!

Trochę czasu jednak minęło, gdyż mówię tutaj o studiach licencjackich bo mgr robiłem zaocznie i wyglądało to inaczej. Leniwy nie jestem.

Wygląd to jedno, ale nie mogę zbyt wiele zagwarantować dziewczynie, gdyż nie mam własnego mieszkania i samochodu a to jednak ważne, bo kobiety patrzą na zaradność a ja pochodzę z niezamoznej rodziny i trochę mi ciężej. Aktualnie mieszkam z rodzicami, więc to też nie jest atut.

Jeśli chodzi o zainteresowania to sport, historia i wosjkowość (jestem zawodowym żołnierzem). Lubię też tańczyć bo w szkole trochę nawet treniwałem taniec towarzyski.

A sposoby spędzania czasu z dziewczyną? Nie wiem.. nie mam doświadczenia.

Co mogę dać? No siebie, czas, zaangażowanie.
wesoly9 jest offline   Reply With Quote
Old 17-05-18, 09:51   #14
holly
Perwers
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Postów: 1 158

Płeć: Kobieta
Kobietom nie przeszkadza to, że jesteś niski, brzydki i biedny. Kobietom przeszkadza, że jęczysz że jesteś niski brzydki i biedny.

Jeśli szukasz laski, która patrząc na chłopa zastanawia się "co przy nim zyskam?" to gratuluję, szerokości, powodzenia.
Dziewczyny szukają czułości, zdecydowania, oparcia, zrozumienia, tego że będziesz ją dopingował w życiu, że sprawisz że poczuje się wyjątkowa (myślisz, że my czujemy się dobrze kiedy panuje kult pięknych fit modelek z instagrama, a my takie zwykłe, szare, z tłuszczykiem na brzychu i niezbyt gęstymi włosami?"), powiesz jej kiedy robi dobrze, pomożesz się pozbierać jeśli pójdzie nie tak.
Każda z nas tutaj miała niskich, albo brzydkich, albo biednych, niektóre nawet głupich. Niektóre mają stałych partnerów, którym też często daleko do Mistera Ameryki, ale taaaakie z nich fajne chłopaki.


Zmiana podejścia do życia, otworzenia się nie jest łatwa. I jeśli nie zrobisz tego wysiłku, to zostaniesz zgorzkniałym starszym panem.
Moja rada? Zacznij od siebie. Co z pracą? Zawodowy żołnież chyba nieźle zarabia. Możesz sobie dorobić na boku w innej branży? Wyprowadź się od rodziców. Wynajęcie pokoju z kimś na spółę to koszt 500 zł a poznasz nowych ludzi, rozszerzy ci się krąg znajomych.
Może to głupota, ale pomyśl o najfajniejszym chłopaku jakiego znasz. Każdy z nas kiedyś poznał taką osobę w towarzystwie, o której pomyślał "ja cię sunę, ale on/ona jest super, chciałbym/ałabym taki być". Pomyśl, co w nim jest takiego co robi na tobie wrażenie i sam zacznij to robić
__________________
C'est la vie.
holly jest offline   Reply With Quote
Old 17-05-18, 10:46   #15
wesoly9
Świętoszek
 
Zarejestrowany: May 2018
Postów: 13

Płeć: Mezczyzna
Nie do końca się zgadzam. Przecież w rozmowach z kobietami na żywo tak nie jęczę. Pozwoliłem sobie na to jedynie teraz anonimowo na forum, więc wydaje mi się, że jednak to 1 wrażenie jest negatywne. Jakiś czas temu próbowałem szczęścia na internetowych portalach randkowych i rezultaty miałem zerowe. W Internecie jednelak wygląd na zdjęciu jest kluczowy.

Zawodowy żołnierz nie zarabia zbyt szałowo, więc wolałbym nie wyprowadzać się od rodziców, gdyż nie chcę mieszkać na stancji z kilkoma obcymi osobami co wcale tanie nie jest. Już teraz nie jest mi łatwo odkładać na wkład własny na mieszkanie a co dopiero będzie gdy się wyprowadzę? Nigdy go nie kupię... ja zaczynam od kompletnego 0, więc jest mi ciężko.

Najfajniejszy chlopak w towarzystwie? Zawsze za atrakcyjnych uchodzili ci przystojni i z samochodem... być może nie miałem szczęścia do środowiska dziewczyn w otoczeniu.

Ja modelki z instagrama nie szukam. To nie moja półka. Najgorszy mój problem to brak okoliczniści i miejsca gdzie mógłbym poznać dziewczynę.
wesoly9 jest offline   Reply With Quote
Old 17-05-18, 12:50   #16
anuszka83
Świętoszek
 
Zarejestrowany: May 2017
Miasto: Dolnośląskie LGOM
Postów: 29

Płeć: Kobieta
A w branży nie ma fajny dziewczyn?
__________________
Faceta nie da się zmienić. Chyba, że na innego.
anuszka83 jest offline   Reply With Quote
Old 17-05-18, 15:31   #17
wesoly9
Świętoszek
 
Zarejestrowany: May 2018
Postów: 13

Płeć: Mezczyzna
Oj nie bardzo... przynajmniej nie wśród znanych mi.

W dodatku wolałbym nie łączyć życia zawodowego z osobistym i mieć partnerkę z cywilnej pracy.
wesoly9 jest offline   Reply With Quote
Old 17-05-18, 20:02   #18
malinówka
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Miasto: Daleko stąd ;)
Postów: 208

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał wesoly9 Zobacz post
Faktycznie, 178 cm to nie jest aż tak mało, ale z 2 strony teraz większość dziewczyn ma 170+ i przy założeniu, że założy obcasy to już kiepsko to wygląda. Rzeczywiście za nieco ponad rok zdejmę aparat i zęby będę miał ładne, bo wcześniej zgryz miałem fatalny!

Trochę czasu jednak minęło, gdyż mówię tutaj o studiach licencjackich bo mgr robiłem zaocznie i wyglądało to inaczej. Leniwy nie jestem.

Wygląd to jedno, ale nie mogę zbyt wiele zagwarantować dziewczynie, gdyż nie mam własnego mieszkania i samochodu a to jednak ważne, bo kobiety patrzą na zaradność a ja pochodzę z niezamoznej rodziny i trochę mi ciężej. Aktualnie mieszkam z rodzicami, więc to też nie jest atut.

Jeśli chodzi o zainteresowania to sport, historia i wosjkowość (jestem zawodowym żołnierzem). Lubię też tańczyć bo w szkole trochę nawet treniwałem taniec towarzyski.

A sposoby spędzania czasu z dziewczyną? Nie wiem.. nie mam doświadczenia.

Co mogę dać? No siebie, czas, zaangażowanie.

1) to chyba mamy inny przegląd dziewczyn, bo uczę młodych ludzi w przedziale zwykle 19-25 i nie zauwazam zbyt wielu wysokich dziewczyn (sama mam 163, więc 170 to już dla mnie wysoka dziewczyna).

2) Sport to znaczy? Każdy jeden mówi, że "interesuje" się sportem. Zwykle to pobieżne, czytanie w Internecie i patrzenie w TV. Lepiej jakiś uprawiać niż się interesować.
Twoje zainteresowania nie są raczej zainteresowaniami, które trafią do 99% kobiet, może poza historią.

3) Zaradność nie ma nic wspólnego z pochodzeniem. A pisząc "zagwarantować" wcale nie miałam na myśli stanu posiadania.

4) Nooo, to lepiej coś wymyślić odnośnie tego spędzania czasu


A, i brak wymagań JEST zły. I wcale nie mówię o modelkach z Instagrama.
Co z intelektem i charakterem? Ciągle się słucha (u Ciebie również), jaka dziewczyna ma być fizycznie, ewentualnie, że ma być miła i ciepła. Mamy też umysł. Może warto o tym pomyśleć i mieć jakieś wymagania
Bo wartościowa (czyli przy tym inteligentna i wykształcona) kobieta nie będzie chciała kogoś, komu wszystko jedno, z kim się spotyka, byleby szczupła była.
malinówka jest offline   Reply With Quote
Old 17-05-18, 21:37   #19
wesoly9
Świętoszek
 
Zarejestrowany: May 2018
Postów: 13

Płeć: Mezczyzna
1) Widocznie mamy inny przegląd dziewczyn. Są również drobne i niewysokie kobiety, ale w moim mieście widuję równie dużo wysokich, przynajmniej w stosunku do mnie. W każdym razie siłą rzeczy bardziej odpowiednia byłaby dla mnie dziewczyna drobna.

2) Sport to znaczy- 5-6 treningów crossfit w tygodniu (w zależności od czasu i zmęczenia w danym tygodniu), obowiązkowe zajęcia wf w pracy. To obecnie. Od podstawówki do matury trenowałem pływanie, na studiach amatorsko trenowałem judo. Także nie jestem jak każdy co się interesuje sportem. Osobną kwestią jest to, że bardzo interesuje mnie historia sportu. Kiedyś chciałem nawet zostać dziennikarzem sportowym (takim jak Przemysław Babiarz), który ma to wszystko w małym palcu. Ostatecznie wybrałem inne studia i nie udało się zrealizować marzeń.

3) Nie twierdzę, że zaradność ma coś wspólnego z pochodzeniem, ale z zasobnością portfela na pewno ma wiele wspólnego, choć nie odnosi się tylko do finansów ale radzenia sobie w wielu innych dziedzinach życia.

Brak wymagań jest zły. Poza szczupłą sylwetką mam oczywiście swoje preferencje. Na pewno chciałbym żeby to była kobieta, która tak jak ja ma wyższe wykształcenie, pracuje ale nie fizycznie, nie ma nałogów, gdyż ja sam nie palę i nie piję. Kulturalna, która czyta książki bo sam sporo czytam.

Ciągle się słucha, że facet zaczyna się od 180 cm, powinien być brunetem o ładnej budowie ciała i być zaradny. Teksty typu: "co to za facet bez samochodu" też zdarzało mi się słyszeć. To wszystko działa w 2 strony. Mężczyźni też mają umysł.
wesoly9 jest offline   Reply With Quote
Old 17-05-18, 21:48   #20
malinówka
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Miasto: Daleko stąd ;)
Postów: 208

Płeć: Kobieta
A to przepraszam to nam coś naświetla.

Bo te 2 cm to tak dużo! Gołym okiem widać! No ludzie!
A to blondyni nie mają powodzenia? Ja tam lubię siwych. Takiego Clooney'a.
Człowieku. Nie fiksuj się na punkcie 2 cm i koloru włosów.
malinówka jest offline   Reply With Quote
Old 17-05-18, 21:58   #21
jezebel
Emerytowany Pornograf

Zboczucha
 
Zarejestrowany: May 2006
Miasto: Stolnica Wsiurska :)
Postów: 3 773

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał wesoly9 Zobacz post

Wygląd to jedno, ale nie mogę zbyt wiele zagwarantować dziewczynie, gdyż nie mam własnego mieszkania i samochodu a to jednak ważne, bo kobiety patrzą na zaradność a ja pochodzę z niezamoznej rodziny i trochę mi ciężej. Aktualnie mieszkam z rodzicami, więc to też nie jest atut.
Ależ Ty jesteś dziwny Masz 26 lat, więc daj sobie trochę czasu na posiadanie samochodu i mieszkania. NO chyba, że każdy z Twojego otoczenia to jakiś młody krezus. I przestań mieć kobiety za tak powierzchowne istoty, tym bardziej, że na początku znajomości nikt nie poprosi Cię o kluczyki do samochodu i aktu własności mieszkania. To przecież absurdalne. A jeśli poprosi, to odpuść taką znajomość.

Trochę jakbym czytała Nola sprzed kilku lat
__________________
Jestem sobie. . .zwyczajna. . . jak kiełbasa...i mam idealny kształt...kuli
jezebel jest offline   Reply With Quote
Old 17-05-18, 22:02   #22
malinówka
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Miasto: Daleko stąd ;)
Postów: 208

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał jezebel Zobacz post
Ależ Ty jesteś dziwny Masz 26 lat, więc daj sobie trochę czasu na posiadanie samochodu i mieszkania. NO chyba, że każdy z Twojego otoczenia to jakiś młody krezus. I przestań mieć kobiety za tak powierzchowne istoty, tym bardziej, że na początku znajomości nikt nie poprosi Cię o kluczyki do samochodu i aktu własności mieszkania. To przecież absurdalne. A jeśli poprosi, to odpuść taką znajomość.

Trochę jakbym czytała Nola sprzed kilku lat
Ta, i złote ferrari do tego


Daj sobie, chłopie, czas na MŁODOŚĆ.
malinówka jest offline   Reply With Quote
Old 17-05-18, 22:14   #23
anuszka83
Świętoszek
 
Zarejestrowany: May 2017
Miasto: Dolnośląskie LGOM
Postów: 29

Płeć: Kobieta
Wesoły tak sobie myślę, że kasa, status to nie wszystko. Dla mnie ważne jest, żeby facet był dojrzały emocjonalnie, żeby okazywanie uczyć nie było dla niego tematem tabu. Mam do porównania dwa swoje związki i dzisiaj wiem, że facet, który nie umie przytulać, ojojać, nie wie co to empatia, nie cieszy go śpiew ptaków, ciepły promyk słońca, czy wspólnie wypita herbata, tylko pogoń za kasa i stękanie, że tego jeszcze nie kupił, że tam jeszcze nie był a na to jeszcze musi zarobić to chodźby gwiazdkę z nieba mi obiecywał to może o mnie tylko pomarzyć. Wiesz, wolę wakacje spędzić pod namiotem z facetem, który cieszy się, że razem spędzamy czas, dostrzega i skupia się na tych fajnych stronach takich wakacji . Niż z takim co będzie przez cały czas się zamartwial, że może ja jestem niezadowolona, bo tylko namiot, bo tylko w Polsce, bo tylko...

Sorki chciałam krótko i zrozumiale a wyszło jak zwykle :p pogody ducha życzę
__________________
Faceta nie da się zmienić. Chyba, że na innego.
anuszka83 jest offline   Reply With Quote
Old 17-05-18, 22:17   #24
malinówka
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Miasto: Daleko stąd ;)
Postów: 208

Płeć: Kobieta
Ej, ej, ale tutaj już popadamy w skrajny romantyzm z tym śpiewem ptaków i promykami słońca
Nawet babki nie zwracają na to uwagi w pełni i wcale nie są materialistkami
malinówka jest offline   Reply With Quote
Old 17-05-18, 22:37   #25
unter
Gwiazdka Porno
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Miasto: za rzeką
Postów: 1 811

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał wesoly9 Zobacz post
... Chyba jestem de facto zamkniętą w sobie osobą, ale z drugiej strony w czasie studiów miałem mnóstwo znajomych i żyłem bardzo aktywnie, więc obecnie bardzo łaknę takiego kontaktu z ludźmi.
Zastanawiam się co takiego wydarzyło się w Twoim życiu, ze po ukończeniu studiów nagle znalazłeś się w towarzyskiej pustce.
Kupiłeś lusterko z calówką?
Następne pytanie: aktywne życie między sesjami znaczy tyle samo, co aktywne opróżnianie butelek połączone z podziwianiem uroku wzgórków wszelakich i niekończących się dyskusjach o wyższości "Alfy nad Omega". Podpierałeś w milczeniu, ale aktywnie ściany?
unter jest offline   Reply With Quote
Odpowiedz
Wróć   FORUM EROTYCZNE - BEZTABU > BEZ TABU > Mój pierwszy raz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
UśmieszkiOn
[IMG] kod jest On
HTML kod jest Off

Skocz do forum

--


Powered by vBulletin®
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:18.
   Archiwum