Old 19-08-16, 11:22   #26
centyk
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Apr 2011
Postów: 18

Płeć: Mezczyzna
Kaliah - a jak to zrobić?
centyk jest offline   Reply With Quote
Old 19-08-16, 11:30   #27
iceberg
PornoGraf
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Miasto: Kraków
Postów: 4 533

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał znowuzapilem Zobacz post
Nie sądze żeby żona zgodziła się na anala jeśli nie wyszła jeszcze z etapu zgaszonego światła.
Szukajmy plusów . Zawsze można spróbować anala z zaskoczenia usprawiedliwiajac "ciemno bylo, nie widziałem dokładnie gdzie trafić, jakby było światło to może bym się nie pomylił..."
Istnieje cień szansy, że może się skusi spróbować włączyć światło następnym razem .
No i spróbuj stworzyć "romantyczny" nastroj, może na początek zapal świeczki, będzie nastrojowo i już nie całkiem ciemno...
__________________

I nawet gdy upadnę to wstanę a wtedy masz prz.... ne

iceberg jest offline   Reply With Quote
Old 19-08-16, 11:58   #28
Kalilah
PornoGraf
 
Zarejestrowany: Mar 2012
Miasto: Warszawa
Postów: 2 084

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał centyk Zobacz post
Kaliah - a jak to zrobić?
Najpierw może zacznij od ustalenia czy tak jest rzeczywiście w tym przypadku. Masz powody aby sądzić, że wstydzi się przed Tobą swojego ciała? Lubi je?
__________________
My life would be so much easier if I wasn't intelligent enough to realize how fucking stupid some people are.

Regulamin forum
Kalilah jest offline   Reply With Quote
Old 19-08-16, 12:23   #29
wiarus
SeksMistrz
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Miasto: Mazowsze
Postów: 3 207

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał centyk Zobacz post
... Ostatnio mniałem ciężki okres w pracy i przychodziłem skonany, w efekcie czego kładłem się na pare minut na kanapie - już biadolenie. Żona wiedziała o sytuacji to wtedy zaczełą tłumaczyć, że nikt nie może usiąść...
Potem, że mam jej więcej pomagać w domu bo jej drugi brat robi sałatki a ja nie... postawiłem się...

...Efekt - jest poprawa, jedynie mam zastrzeżenia co do jakości i zakresu (zgaszone światło, mam szybko zrobić swoje i tyle).
Co powinienem zrobić aby to zmienić?
...
Centyk
moim zdaniem nie pomogą Ci żadne rady.
Na własne życzenie wlazłeś w czarną dupę
__________________
"Jesteś samotny ? Tak, lecz tylko w towarzystwie ludzi."
James Jones - Cienka czerwona linia
wiarus jest offline   Reply With Quote
Old 19-08-16, 13:48   #30
holly
Perwers
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Postów: 1 108

Płeć: Kobieta
W dupę by z chęcią wlazł, tylko możliwości brak

Kiedyś było lepiej a teraz jest gorzej? Jeśli tak to można powalczyć. Jeśli wiedziałeś że jest słaba w wyrze a się z nią ożeniłeś to nie wiem jakich cudów się spodziewasz
__________________
C'est la vie.
holly jest offline   Reply With Quote
Old 24-08-16, 01:21   #31
biwer
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Mar 2014
Postów: 13

Płeć: Mezczyzna
Oj chłopie, widziały gały co brały. Z malucha Ferrari nie zrobisz. Szczerze? Jakbym na Twoim miejscu był i widział , że ten seks jest wymuszony i ona NIE CHCE to bym sam odpuścił, to ma być zabawa dla dwojga! A tak to już lepiej sobie zwalić . Rozwód , innej opcji nie widzę.
biwer jest offline   Reply With Quote
Old 24-08-16, 15:01   #32
wiarus
SeksMistrz
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Miasto: Mazowsze
Postów: 3 207

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał centyk Zobacz post
...
Jestem wiele lat po ślubie to moja pierwsza parterka ....
... nie może mieć dzieci.
Zadziwiająca odporność na sugestie, lub tępota.
Rozumiałbym jeszcze jakiś kredyt, po grób.
Jeżeli tego nie ma, wychodzi na głupotę - niestety.
__________________
"Jesteś samotny ? Tak, lecz tylko w towarzystwie ludzi."
James Jones - Cienka czerwona linia
wiarus jest offline   Reply With Quote
Old 26-08-16, 14:52   #33
centyk
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Apr 2011
Postów: 18

Płeć: Mezczyzna
Czyli jestem naiwniakiem?
centyk jest offline   Reply With Quote
Old 29-08-16, 23:29   #34
random.friend
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Jun 2016
Postów: 20

Płeć: Kobieta
Centyk.

Jedna sprawa jest dla mnie oczywista - żona z chorą tarczycą ma źle ustawione hormony. Prawdopodobnie też jeszcze przed nowotworem ta kwestia niedomagała (jak endokrynologia w Polsce więc to jest common sytuacja, niestety). Ze źle ustawionymi substytutami hormonów 99% chorych libido leży i kwiczy.
Zatem to czysta biologia. I da się to ogarnąć.

Druga rzecz - koszmarne wzorce, nadużycia, molestowanie i seksizm w rodzinie pochodzenia bardzo Twoją żonę zahamowały. To smutne, szkoda, że w 21 wieku jeszcze jakieś dziewczyny muszą dźwigać konsekwencje cudzego zwyrstwa i cudzej pruderii. To sprawa dla terapeuty. A to co możesz zrobić to kupić żonie np. Geografię intymną kobiety i pokazać jej portal Voci Ilnickiej o seksie. Niech sama sobie poczyta, sama zatęskni za czymś czego nie miała, sama sobie da przyzwolnie na dostrzeganie w sobie istoty seksualnej.

Trzecia rzecz - ciosasz jej kołki na głowie tymi porównaniami do szwagra kretyna i behawioralnie jeszcze wzmacniasz skojarzenie seks=zdebilały braciszek i reszta rodzinki. Przegrywasz więc.
Nagradzaj behawioralnie każdy jej miły odruch cielesny, większy dekolt, etc.
Nie przeginaj z komunikatami, które są dla Twojej żony na razie "za grube". Moim zdaniem i choroba i kochana rodzinka "opóźniły" ją o wiele lat i reaguje nieadekwatnie do wieku i pozycji społecznej (dorosła kobieta, pracująca, żona, z doświadczeniem) Tam wewnątrz mieszka pruderyjna nastolatka przekonana, że to brudne, brzydkie i że jeśli sama zachce to też będzie brudna.

Bez żeny kupiłabym też jakiś poradnik o seksie (są takie z małżeństwem w tytule, np Mastertona, żeby jej nie dawać argumentów przeciw) i zostawiła na widoku. Mówiłabym wprost i bez oskarżania jej, że się masturbuję. Może poprosiłabym, by była obok, przytuliła mnie, kiedy to robię. Bez oskarżeń.

Jeśli żona będzie współpracować to - z endokrynologiem, terapeutą i brakiem większych niż statystyczne konfliktów w innych sferach w domu - zmiana nie powinna zająć więcej niż rok, półtora. A jeśli czekałaś tak długo to rok wytrzymasz.

Jeszcze jedno - ograniczyłabym dla własnego zdrowia psychicznego kontakty z jej toksyczną rodzinką, kryjąca pedofila i dumną z puszczalskiego kmiota. WCALE się nie dziwię, że czujesz się zdołowany i niedoceniony, kiedy widzisz, że żona i reszta pieją z zachwytu czy gratyfikują kogoś, kto ci buty może czyścić co najwyżej.

Zwróciłabym też uwagę co właściwie jecie, gotujecie, czy żonie służy alkohol etc - braki niektórych witamin i substancji, np magnezu, też nie pomagają. Wypłukiwanie wszystkiego kawą i alkoholem - też nie.

Zastanowiłabym się też czy żonie bezpłodność w jakiś sposób nie miesza się z tematem seksu bo sposób w jaki ją wychowano mi sugeruje, że tak może być.

Ale zaczęłąbym od zdrowia i dobrze ustawionych hormonów tarczycy

Powodzenia




Cytat:
Napisał centyk Zobacz post
Minęło trochę czasu, a Wy zabraliście głos. Ustosunkuję się do tego.

Czy żona z poprzednim facetem wszystko przerobiła w sensie sexu?
Rozmawiałem z nią - twierdzi, że nie zaspokajał jej i było tego nie wiele (twierdzi, że ja umiem zadowolić kobietę a Ona poprostu ma małe potrzeby).
Powód jej podejścia uważam za złożony: żona pochodzi z biednej rodziny i jako dzieci sypiali w jednym pokoju z rodzicami - kiedyś wygadała się, że jak ojciec wypił to miał chcice i wtedy ... Nie wiem czy to nie jakiś uraz przez te sytuacje.
Dodatkowo ma dwóch braci z czego jeden został na ojcowiźnie z mamą. Koleś co 2 lata zmienia dziewczyny i już dwa razy był zaręczony. Moja żona jest bardzo za nim! Koleś dodatkowo nadużywa alkoholu (to nie ma nic do rzeczy). Szwagier nie szanuje kobiet, one jeżdzą do niego, zostają na noc - a on praktycznie nimi się nie interesuje, nie odwiedza ich i twierdzi, że to one mają robić co on chce. Drugi brat to się śmieje, że jego łóżko wiele przeżyło i może wiele opowiedzieć, a moja żona wtedy się wkurza. Przez wiele lat nikt mu nie zwrócił uwagi, że źle robi bo nie szanuje kobiet jako człowieka. Teraz wszedł w wiek i na siłę by chcieli go ożenić. Zastanawiam się czy to wszystko nie ma wpływu na jej podejście do spraw łóżkowych.
Wydaje mi się, że ją drażnią zachowanai brata i jak coś widzi podobnego u mnie (ale w innym sensie) to biadoli np. jej brat popija i leży całe dnie na kanapie. Ostatnio mniałem ciężki okres w pracy i przychodziłem skonany, w efekcie czego kładłem się na pare minut na kanapie - już biadolenie. Żona wiedziała o sytuacji to wtedy zaczełą tłumaczyć, że nikt nie może usiąść...
Potem, że mam jej więcej pomagać w domu bo jej drugi brat robi sałatki a ja nie... Śmieje się z tego bo ile razy w roku on robi te sałatki, a to, że ja w weekendy robie posiłki i pomagam jej sprzątać to nic... itd

Od tamtego czasu co pisałem - postawiłem się (co czyniłem kiedyś cyklicznie). Powiedziałem, że jak tak ma byc to ja odchodzę i jej mama oprócz pijaka w domu będzie mieć rozwódkę. Dodatkowo powiedziałem jej, że stara miłość nie rdzewieje i ona swoją miłość przeżyła z tamtym. Zaprzeczyła i nastała cisza, po czym powiedziała, że wymyślam.

Dlaczego ślub kościelny? Tak jest u mnie w rodzinie.
Dodatkowo żona nie urodziła dziecka i w efekcie adpotowaliśmy chłopca.
Potem wyszedł nowotwór taczycy u żony - wszystko ok, ale jeżdzę z nią co roku do Gliwic. Czasami jak mam na nią nerwa to mówie jej, że dostała ode mnie więcej niż od rodziców i że mogła trafić zamiast na mnie to na takiego jej braciszka.

Wszystkie kredyty spłacone - w dużej mierze dzięki mnie i mojej rodzinie.

Efekt - jest poprawa, jedynie mam zastrzeżenia co do jakości i zakresu (zgaszone światło, mam szybko zrobić swoje i tyle).
Co powinienem zrobić aby to zmienić?

Dodatkowo mam pytania:
- czy moja chęć pieszczenia jej ustami, to coś co kobiety nie lubią?
- czy mam ją namawiać do sexu innego prócz tradycyjny np. analny?
A, przerabiałam sprawę z moją dziewczyną - start od absolutnego obrzydzenia własną kobiecością i seksualnością, poczucie winy wielkie jak Grunwald Matejki. Gdybyś widział ten tajfun teraz NIE UWIERZYŁBYŚ, że to ta sama laska. Jakbyś miał frustrę lub coś - pisz na priv, empatyzuję bardzo z Tobą, bo znam sprawę z pierwszej ręki.

Ostatnio edytowany przez iceberg; 29-08-16 at 23:53.
random.friend jest offline   Reply With Quote
Old 29-08-16, 23:37   #35
wiarus
SeksMistrz
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Miasto: Mazowsze
Postów: 3 207

Płeć: Mezczyzna
Solidny przepis gotowania kartofli.
I, wyjątkowo empatycznie behawioralny
__________________
"Jesteś samotny ? Tak, lecz tylko w towarzystwie ludzi."
James Jones - Cienka czerwona linia
wiarus jest offline   Reply With Quote
Old 30-08-16, 00:10   #36
random.friend
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Jun 2016
Postów: 20

Płeć: Kobieta
Masz coś do mnie, Wiarus, że kpisz ze słów, których używam?
random.friend jest offline   Reply With Quote
Old 30-08-16, 13:55   #37
wiarus
SeksMistrz
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Miasto: Mazowsze
Postów: 3 207

Płeć: Mezczyzna
Ależ skąd.
Okazuję wyjątkową empatię, lecz lepiej nie pisz na priv
__________________
"Jesteś samotny ? Tak, lecz tylko w towarzystwie ludzi."
James Jones - Cienka czerwona linia
wiarus jest offline   Reply With Quote
Old 30-08-16, 20:18   #38
Kotełka
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Aug 2016
Postów: 25

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał random.friend Zobacz post
Centyk.

Jedna sprawa jest dla mnie oczywista - żona z chorą tarczycą ma źle ustawione hormony. Prawdopodobnie też jeszcze przed nowotworem ta kwestia niedomagała (jak endokrynologia w Polsce więc to jest common sytuacja, niestety). Ze źle ustawionymi substytutami hormonów 99% chorych libido leży i kwiczy.
Zatem to czysta biologia. I da się to ogarnąć.
I z tym się zgadzam. Nareszcie jakaś mądra rada. Centyk przeczytałam sobie uważnie co pisałeś i coś mnie uderzyło w Twoich wypowiedziach. Już spieszę z wyjaśnieniem...chwilami jedziesz "panem i władcą" Większość kobiet nie znosi takiego traktowania. "Ja dałem ci wszystko, a ty jak mi się odpłacasz"...no daj spokój...ja po takim tekstach też bym z Tobą do łózka nie poszła. A teraz na poważnie. Pozostaje Ci z nią pogadać o tym dobraniu hormonów i wizycie u specjalisty. Psycholog, seksuolog mógłby pomóc. Prawda jest taka, że nie jest to normalna sytuacja. Jak się w łóżku nie układa to w pozostałych sferach życia też nie będzie. I nie ma się co łudzić, że coś się zmieni.

Ja byłam w związku gdzie mój facet nagminnie odmawiał mi seksu. Ileż to razy zasypiałam wkurzona i rozgoryczona. Kopnęłam go w tyłek tak, że do teraz mu się odbija

Jak Twoja małżonka nie da się namówić na wizytę u specjalisty to daj sobie spokój. Prędzej czy później znajdziesz sobie kogoś na boku, a to dodatkowe problemy.
Kotełka jest offline   Reply With Quote
Old 31-08-16, 07:24   #39
centyk
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Apr 2011
Postów: 18

Płeć: Mezczyzna
Lekarz nic nie da - chodzi od wielu lat do endokrnologa.
Z tym Panem i Władcą, może z wypowiedzi tak wynikać ale w życiu...
Jak zaczynam z nią na ten temat rozmawiać spokojnie to zbywa mnie teksatmi: że i tak mam w tych sprawach, czego ja chce, jaki facet tak ma lub że jej żonaty brat tak nie ma.
Z tym, że jej wszystko dałem - poniekąd tak, bo ona na własnych rodziców nie może liczyć - są niewydolni i to sprawia, że jeden na drugiego tam patrzy (również rodzeństwo) aby pomóc, a w efekcie jest to wyręczanie. Przez wiele lat żyłem sprawami głównie jej młodszego brata od zakupów po załatwianie spraw urzedowych, wozeniem dziewczyn, pozyczaniem im pieniędzy zktórych zwrotem bywały problemy (w końcu Ci odda o co Ci chodzi - tak mówiła) ... Wszystko jakby musiało być a dla mnie nic nie ma tylko fochy. Chory nie chory -rzucac miałem wszystko i robić bo tam trzeba pomóc. A przed ślubem usłyszałem- my Ci nie pomożemy i żonie. Jak się wyśpi tak będzie mieć! Tylko dlaczego to nie działą w przypadku synka? Ja poniekąd płącę za jego podejście do kobiet!
A jak ja miałem zabieg to był problem żeby pojechała ze mną autem...
Powtórze się, ona uważa, że umiem zadbać o kobietę.

Ostatnio edytowany przez centyk; 31-08-16 at 07:31.
centyk jest offline   Reply With Quote
Old 31-08-16, 08:08   #40
Kotełka
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Aug 2016
Postów: 25

Płeć: Kobieta
Centyk, to ja myślę sobie, że daj sobie chłopie spokój. Są takie kobiety, które za ch...ę nie docenią tego co mają i powiem Ci jedno, takich nigdy nie żałuję. Wiecznie marudzi, smęci, seksu odmawia, zero inicjatywy i sama takim zachowaniem doprowadza do rozpadu małżeństwa, a gdy okazuje się że chłop sobie kochankę znalazł to płacz i zgrzytanie zębami. I wtedy mam ochotę takiej powiedzieć "sama głupia babo do tego doprowadziłaś"
Skoro odrzucasz każdą formę rozwiązania problemów to chyba nic innego nie zostaje jak rozwód. No chyba, że chcesz być męczennikiem. To wielce chwalebne, ale pamiętaj że latka lecą a życie mamy tylko jedno.
Życzę Ci powodzenia.
Kotełka jest offline   Reply With Quote
Old 31-08-16, 08:24   #41
centyk
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Apr 2011
Postów: 18

Płeć: Mezczyzna
OK.
Kolejna sprawa któa mnie irytuje to jak się wkurze w tej materii to najpierw się ciska a potem chodzi za mną i męczy - nie chce się odkleić. Znowu ciska, potem obiecuje zmianę, zgadza się na sex. Mija tydzień i znowu to samo.
centyk jest offline   Reply With Quote
Old 31-08-16, 19:07   #42
wiarus
SeksMistrz
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Miasto: Mazowsze
Postów: 3 207

Płeć: Mezczyzna
Nieznajomość obsługi:
https://www.youtube.com/watch?v=o-RREm4P5tc
__________________
"Jesteś samotny ? Tak, lecz tylko w towarzystwie ludzi."
James Jones - Cienka czerwona linia
wiarus jest offline   Reply With Quote
Old 31-08-16, 20:05   #43
Zane
Ocieracz
 
Zarejestrowany: Aug 2015
Miasto: Zostawcie Krym - weźcie Sosnowiec
Postów: 142

Płeć: Mezczyzna
Centyk, koleżanka wyżej dosadnie przedstawiła prawdę. Nie bądź utrzymanką dla takiej kobiety, bo tak cię traktuje. Jej i rodzinie się wszystko należy, ale ty na odwzajemnienie pomocy liczyć nie możesz. Jak to baba manipuluje seksem dla własnych korzyści. Nie daj się więcej dymać i być na skinienie jej/jej rodziny. Postaw sprawę jasno, porozmawiaj z nią szczerze jak to nie pomoże to po prostu kopnij w dupę. Życie ma to do siebie, że nie można go powtórzyć.
__________________
Jednym z największych wyzwań w życiu jest bycie sobą w świecie,
który próbuje sprawić byś był jak reszta.
Zane jest offline   Reply With Quote
Old 24-11-16, 15:07   #44
soridente
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Nov 2016
Postów: 37

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał centyk Zobacz post
Minęło trochę czasu, a Wy zabraliście głos. Ustosunkuję się do tego.

Czy żona z poprzednim facetem wszystko przerobiła w sensie sexu?
Rozmawiałem z nią - twierdzi, że nie zaspokajał jej i było tego nie wiele (twierdzi, że ja umiem zadowolić kobietę a Ona poprostu ma małe potrzeby).
Powód jej podejścia uważam za złożony: żona pochodzi z biednej rodziny i jako dzieci sypiali w jednym pokoju z rodzicami - kiedyś wygadała się, że jak ojciec wypił to miał chcice i wtedy ... Nie wiem czy to nie jakiś uraz przez te sytuacje.
Dodatkowo ma dwóch braci z czego jeden został na ojcowiźnie z mamą. Koleś co 2 lata zmienia dziewczyny i już dwa razy był zaręczony. Moja żona jest bardzo za nim! Koleś dodatkowo nadużywa alkoholu (to nie ma nic do rzeczy). Szwagier nie szanuje kobiet, one jeżdzą do niego, zostają na noc - a on praktycznie nimi się nie interesuje, nie odwiedza ich i twierdzi, że to one mają robić co on chce. Drugi brat to się śmieje, że jego łóżko wiele przeżyło i może wiele opowiedzieć, a moja żona wtedy się wkurza. Przez wiele lat nikt mu nie zwrócił uwagi, że źle robi bo nie szanuje kobiet jako człowieka. Teraz wszedł w wiek i na siłę by chcieli go ożenić. Zastanawiam się czy to wszystko nie ma wpływu na jej podejście do spraw łóżkowych.
Wydaje mi się, że ją drażnią zachowanai brata i jak coś widzi podobnego u mnie (ale w innym sensie) to biadoli np. jej brat popija i leży całe dnie na kanapie. Ostatnio mniałem ciężki okres w pracy i przychodziłem skonany, w efekcie czego kładłem się na pare minut na kanapie - już biadolenie. Żona wiedziała o sytuacji to wtedy zaczełą tłumaczyć, że nikt nie może usiąść...
Potem, że mam jej więcej pomagać w domu bo jej drugi brat robi sałatki a ja nie... Śmieje się z tego bo ile razy w roku on robi te sałatki, a to, że ja w weekendy robie posiłki i pomagam jej sprzątać to nic... itd

Od tamtego czasu co pisałem - postawiłem się (co czyniłem kiedyś cyklicznie). Powiedziałem, że jak tak ma byc to ja odchodzę i jej mama oprócz pijaka w domu będzie mieć rozwódkę. Dodatkowo powiedziałem jej, że stara miłość nie rdzewieje i ona swoją miłość przeżyła z tamtym. Zaprzeczyła i nastała cisza, po czym powiedziała, że wymyślam.

Dlaczego ślub kościelny? Tak jest u mnie w rodzinie.
Dodatkowo żona nie urodziła dziecka i w efekcie adpotowaliśmy chłopca.
Potem wyszedł nowotwór taczycy u żony - wszystko ok, ale jeżdzę z nią co roku do Gliwic. Czasami jak mam na nią nerwa to mówie jej, że dostała ode mnie więcej niż od rodziców i że mogła trafić zamiast na mnie to na takiego jej braciszka.

Wszystkie kredyty spłacone - w dużej mierze dzięki mnie i mojej rodzinie.

Efekt - jest poprawa, jedynie mam zastrzeżenia co do jakości i zakresu (zgaszone światło, mam szybko zrobić swoje i tyle).
Co powinienem zrobić aby to zmienić?

Dodatkowo mam pytania:
- czy moja chęć pieszczenia jej ustami, to coś co kobiety nie lubią?
- czy mam ją namawiać do sexu innego prócz tradycyjny np. analny?
Mhm, jakby mi tak mąż wypominał wszystko, to w ogóle bym nie chciała.
Ona to robi na przymus. Bo boi się, że źle skończy. Ona NIE CHCE uprawiać seksu, robi to, bo musi, obecnie również.
Nie traktuj jej tak.
soridente jest offline   Reply With Quote
Old 24-11-16, 16:11   #45
Andrzej18
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Postów: 310

Płeć: Mezczyzna
Chlopie tez miałem taką kobiete, najlepiej po bożemu po ciemnku.
O lodzie to se pomarzyć można , zrob to tamto to bedzie tia jasne.... ;D
Dziś jestem 2 lata po rozwodzie mam inną kobiete, demon w łóżku dobraliśmy sie 100% ,2 czubki , które lubia eksperymenty.
Wiem,ze rozwód był najlepsza decyzją w moim życiu, chociaz straciłem na tym firme w holandii i stałe źródło dobrego dochodu


ZAPAMIETAJ ONA SIE NIE ZMIENI. ONA POTRZEBUJE FACETA KTÓRY NIE LUBI SEXU
Andrzej18 jest offline   Reply With Quote
Old 24-11-16, 19:23   #46
maria.j
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Jun 2016
Postów: 8

Płeć: Kobieta
Jeśli Wasze dialogi wyglądają jak ten cytowane tutaj, to nic dziwnego, że przez lata nie ma postępu.
Piszesz o sytuacji w dzieciństwie Twojej żony, jeśli była molestowana, albo była świadkiem molestowania rodzeństwa, albo gwałtów na matce... to z dużą pewnością można podejrzewać, że to uraz z dzieciństwa, trauma, emocje, z którymi sobie do teraz nie poradziła. A jeśli tak jest, zapewniam Cię, że nawet jeśli częstotliwość i zakres się zwiększą, to pamiętaj o tym, że będzie się to działo kosztem jej nienawiści do siebie.
Porozmawiaj z nią, jeśli nie będzie chciała, zaproponuj psychologa, zaproponuj seksuologa, zaproponuj wspólną terapię i w tym kierunku trzeba drążyć, jeśli Ci zależy na małżeństwie, rodzinie... A nie anal, no błagam? Ty chyba też nie za wiele wiesz o seksualności, co?
I co to za szantaż z dziwkami? Przykre i słabe.
maria.j jest offline   Reply With Quote
Old 24-11-16, 21:55   #47
soridente
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Nov 2016
Postów: 37

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał maria.j Zobacz post
Jeśli Wasze dialogi wyglądają jak ten cytowane tutaj, to nic dziwnego, że przez lata nie ma postępu.
Piszesz o sytuacji w dzieciństwie Twojej żony, jeśli była molestowana, albo była świadkiem molestowania rodzeństwa, albo gwałtów na matce... to z dużą pewnością można podejrzewać, że to uraz z dzieciństwa, trauma, emocje, z którymi sobie do teraz nie poradziła. A jeśli tak jest, zapewniam Cię, że nawet jeśli częstotliwość i zakres się zwiększą, to pamiętaj o tym, że będzie się to działo kosztem jej nienawiści do siebie.
Porozmawiaj z nią, jeśli nie będzie chciała, zaproponuj psychologa, zaproponuj seksuologa, zaproponuj wspólną terapię i w tym kierunku trzeba drążyć, jeśli Ci zależy na małżeństwie, rodzinie... A nie anal, no błagam? Ty chyba też nie za wiele wiesz o seksualności, co?
I co to za szantaż z dziwkami? Przykre i słabe.
Dokładnie.
Ja mam podobną sytuację - widziałam gwałty.
Ufam jedynemu facetowi - swojemu mężowi. ALE on nad tym... pracował. Mieszkałam (mieszkałam, codziennie pod jednym dachem, wprowadziłam się) 2 miesiące wcześniej niż zaczęliśmy uprawiać seks (i nie pieściliśmy się, nic). Potem zaczęłam przy nim zasypiać, potem się pieściliśmy, dopiero potem był seks.
Zanim był, to tysiące razy zapytałam, czy będzie bolało, co by było, gdybym zaszła w ciążę, czy będzie delikatny, czy przestanie jak mnie będzie bolało, czy mnie nie zostawi jak mi coś nie wyjdzie przy tym pierwszym razie itd. I odpowiadał cierpliwie.
Ty chcesz na niej ten seks WYMUSIĆ. I w ogóle niedobrze mi się robi, jak czytam wypowiedzi mężczyzn w tym temacie.
Gdyby mąż mnie tak traktował, to poszłabym się powiesić, a nie uprawiać seks.
Ona musi Ci zaufać, musi wiedzieć, że ją kochasz, rozumiesz, że jesteś łagodny, opiekuńczy.
Nie, Panowie, nie że się wyniesiesz, że Ty jej dałeś tyle i tyle, że ją "zjedziesz jak kota" itp. To nic nie da. W ogóle to okrutne i podłe.
Miałam ojca alkoholika, rodzice nic mi nie dali. Mąż dał mi bardzo wiele. Ale nie jest takim CHORYM BUCEM, żeby mi to wypominać i psychicznie przymuszać do seksu.
Ojeju, autorze, pomagasz sprzątać. Toż to normalnie zdobycie złota w Igrzyskach Olimpijskich! Mój gotuje obiad częściej niż ja. I nie uważa, że jest to powód, żeby mnie przymuszać do seksu.

Ostatnio edytowany przez soridente; 24-11-16 at 21:58.
soridente jest offline   Reply With Quote
Old 24-11-16, 22:47   #48
JKL
Erotoman
 
Zarejestrowany: Nov 2014
Miasto: Łódź
Postów: 710

Płeć: Mezczyzna
Żona mego znajomego straciła ochotę na seks w noc poślubną , wczesnej nie miała żadnych problemów uprawiać seks w najdziwniejszych miejscach i porach - po ślubie była zmęczona miała bóle głowy albo usypiała od razu lub też zostawała w łazience w nadziej że kolega uśnie .
Kolega prosił błagał , kłócił się lub chodził jak trusia prał gotował i sprzątał w nadziei że sobie wieczorem zarucha - nic z tego seks po dobroci był raz w miesiącu , a może po dobroci nigdy nie było - bywał za to na śpiocha lub na siłę , bo tego wyskamlanego wstyd wspominać .
Jeżeli mężczyzna impotent sie żeni powinien uprzedzić kobietę .
Kobieta powinna uprzedzić mężczyznę że nie lubi seksu i przed ślubem jak i po ewentualnym go nie uprawiać -inaczej suka zasługuje tylko na kopa w swoją dupę .
JKL jest offline   Reply With Quote
Old 24-11-16, 23:06   #49
soridente
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Nov 2016
Postów: 37

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał JKL Zobacz post
Żona mego znajomego straciła ochotę na seks w noc poślubną , wczesnej nie miała żadnych problemów uprawiać seks w najdziwniejszych miejscach i porach - po ślubie była zmęczona miała bóle głowy albo usypiała od razu lub też zostawała w łazience w nadziej że kolega uśnie .
Kolega prosił błagał , kłócił się lub chodził jak trusia prał gotował i sprzątał w nadziei że sobie wieczorem zarucha - nic z tego seks po dobroci był raz w miesiącu , a może po dobroci nigdy nie było - bywał za to na śpiocha lub na siłę , bo tego wyskamlanego wstyd wspominać .
Jeżeli mężczyzna impotent sie żeni powinien uprzedzić kobietę .
Kobieta powinna uprzedzić mężczyznę że nie lubi seksu i przed ślubem jak i po ewentualnym go nie uprawiać -inaczej suka zasługuje tylko na kopa w swoją dupę .
Seks na siłę to GWAŁT. Przeczytałam to, co napisałeś swojemu mężowi. Za głowę się złapał. Owszem, on też uważa, że ludzie powinni się dobrać seksualnie, ALE przeraża go takie słownictwo. Powiedział, że facet, który bierze kobietę na siłę (nie mówimy o udawaniu oczywiście), powinien znaleźć miejsce w zakładzie karnym. NIE MA ŻADNEJ RÓŻNICY między zgwałceniem kobiety idącej ciemną uliczką a zgwałceniem własnej żony. To drugie jest nawet gorsze. Mąż to osoba, której chcę najbardziej ufać, niezależnie od tego, czy mam ochotę na seks, czy jej nie mam.
Suka, kopa w dupę - Ty nie masz szacunku do kobiet.
soridente jest offline   Reply With Quote
Old 25-11-16, 06:19   #50
JKL
Erotoman
 
Zarejestrowany: Nov 2014
Miasto: Łódź
Postów: 710

Płeć: Mezczyzna
Napisze Ci dalej o tym okropnym facecie co powinien znaleźć się w kryminale .
Po dwóch latach takiego małżeństwa , facet ten przestał skamleć o seks i znalazł kochankę ( w tym czasie urodziło sie dwoje dzieci ).
Związek otarł sie o rozwód , ale mężczyzna ten uzmysłowił sobie że nie chcę by jego dzieci wychowywał jakis drugi mąż jego żony i rozwodu nie było - wszystko zaczęło sie układać żona żyła nadal w swoim świecie , on potrzeby seksualne załatwiał poza domem . Po 10 latach związku jego żona uznała że ten mój kolega wystarczająco zarabia i rzuciła pracę .
Mój kolega przy jej nieobecności w domu pokazywał mi dowody miłości swojej zony do niego , Jego zona nie dość że nie uprawiał z nim seksu to postawiła chyba za cel go zbankrutować , oprócz szaf zapchanych ciuchami , na strychu jego dużego domu wisiało 35 metrów bieżących jej ubrań niektóre z metkami , te same modele kiecek w rożnych kolorach z metkami kilkanaście butelek perfum -oprócz tego że nie dawał dupy była zakupoholiczka .
Obecnie małżeństwo to juz odchowało i wykształciło dzieci od 20 lat nawet maja oddzielne pokoje rozwód owszem jest możliwy tylko pieniędzy nie ma na tyle by spłacić żonę i rozwód zniszczy firmę którą prowadzi jej mąż , a to jedyne źródło dochodu .
Oboje są w wieku przedemerytalnym tz on gdyż ona nie pracowała . On łudzi sie że interesy pójdą lepiej i będzie miał" strzał", który pozwoli mu spłacić modliszkę i dać jej kopa w dupę .
zapowiedział dzieciom że w razie jego śmierci nie chce leżeć w tym samym grobie co jego żona .
Mylisz się mówiąc że ja nie szanuje kobiet - ja nie szanuje ludzkich kanalii i obojętnie czy jest to kobieta czy mężczyzna ty przypięłaś sie jednego słowa że w szale desperacji wziął ją siłą - a jej to specjalnie nie przeszkadzało gdyż wysysała jego krew siły przez 30lat , a od 20 lat nawet ie śpią - tłumaczył mi (ona jest ładna ) że on nie chce nawet przypadkiem przez sen jej dotknąć gdyż brzydził by się siebie .
A dla czego o tym pisze by mężczyźni nie liczyli że kobieta sie zmieni i dopóki to możliwe dopóki nie mają dzieci dawali takim sukom kopa w dupsko .

Ten mój znajomy marzy o kobiecie by mógł z nią żyć i mieszkać , by mógł ja kochać , by mógł się z nią zestarzeć i umrzeć i być pochowany w jednym grobie .
JKL jest offline   Reply With Quote
Odpowiedz
Wróć   FORUM EROTYCZNE - BEZTABU > BEZ TABU > Problemy seksualne

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
UśmieszkiOn
[IMG] kod jest On
HTML kod jest Off

Skocz do forum

--


Powered by vBulletin®
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.
Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 13:50.
   Archiwum