Powiadomienia

Wróć   FORUM EROTYCZNE - BEZTABU > BEZ TABU > Związki
Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Link do wątku Wygląd
Old 17-06-14, 11:05   #501
Arkhan
Erotoman
 
Zarejestrowany: Nov 2012
Miasto: Nienack
Postów: 561

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał opowiedzmiotym Zobacz post
A Ciebie Arkhan mi nie szkoda.
Miałem znajomą która była dla mnie wyjątkowo nie miła, po paru latach dowiedziałem się że to były nieudolne próby podrywania, jeśli rozumiesz o co mi chodzi
__________________
Państwo policyjne, państwo wyznaniowe
Masz tu wolność słowa, lecz uważaj na swą mowę..
Arkhan jest offline   Reply With Quote
Old 17-06-14, 11:06   #502
fan_dupeczek
Gwiazdka Porno
 
Zarejestrowany: Jan 2012
Miasto: lubelandia
Postów: 2 114

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał opowiedzmiotym Zobacz post
Fanisko, zle sie dzieje. <przytula schylajac sie do "pocieszacza">
Jakos bedzie <mowi, ciagnac za wlosy do 'pocieszenia'>
fan_dupeczek jest offline   Reply With Quote
Old 23-06-14, 01:30   #503
Green_Pavel
Świntuszek
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Postów: 54

Płeć: Mezczyzna
17 lat i pierwsza dziewczyna.... ble ble ble. To ty gówniarz jesteś i tyle ! A co sądziłeś, że z pierwszą ci wyjdzie ? No nie bądź śmieszny !
Green_Pavel jest offline   Reply With Quote
Old 23-06-14, 12:38   #504
Kamil B.
Emerytowany PornoGraf
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Postów: 3 507

Płeć: Mezczyzna
Nie oddawaj duszy tylko czas

Mam nauczkę by na kolejny raz się tak szybko nie angażować.
__________________
Kamil B. jest offline   Reply With Quote
Old 23-06-14, 15:59   #505
rimmingator
Perwers
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: Wrocław
Postów: 1 202

Płeć: Mezczyzna
Poznala sie kamil na tobie???
__________________
Get rich... or die tryin
rimmingator jest offline   Reply With Quote
Old 25-09-14, 00:54   #506
onatoona
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Jan 2011
Postów: 34

Płeć: Kobieta
Do k**** nędzy ile może trwać ten okres 'po rozstaniu'? Pół roku? Rok? Dwa? Ile potrzeba czasu, żeby przestać myśleć o tym wszystkim każdego dnia? Chcę się w końcu wziąć w garść, wyjechałam do pracy w czasie wakacji i już myślałam, że udało mi się z tym wszystkim uporać, ale wróciłam i co? I gówno, bo problemy wróciły razem ze mną.
onatoona jest offline   Reply With Quote
Old 25-09-14, 10:16   #507
Homo_ergaster.
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Aug 2014
Postów: 235

Płeć: Mezczyzna
Banalnie stwierdzę, że potrzeba czasu. albo całkowitej i radykalnej zmiany otoczenia. Jedno z dwojga.
Autoleczenie po czytmś takim zależy od osoby indywidualnie, u ciebie akurat widać to jest dłużej niż krócej.
W końcu jednak ci to minie. Zawsze mija.
Homo_ergaster. jest offline   Reply With Quote
Old 25-09-14, 14:27   #508
wiarus
SeksMistrz
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Miasto: Mazowsze
Postów: 3 210

Płeć: Mezczyzna
Nie zawsze - czasami znika bardzo długo i jakś cząstka tego zostaje, gdzieś w ciemnym zakątku duszy. Lecz i na to są sposoby.
Z czasem poznajemy Kogoś, kto zaćmi tą żałosną resztkę
__________________
"Jesteś samotny ? Tak, lecz tylko w towarzystwie ludzi."
James Jones - Cienka czerwona linia

Ostatnio edytowany przez wiarus; 25-09-14 at 14:31.
wiarus jest offline   Reply With Quote
Old 26-09-14, 00:00   #509
Homo_ergaster.
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Aug 2014
Postów: 235

Płeć: Mezczyzna
Zostaje tylko jeśli jesteś miękkim i sentymentalnym frajerem. To coś w tobie żyje bo dajesz mu żyć. Karmisz i poisz.
Homo_ergaster. jest offline   Reply With Quote
Old 26-09-14, 00:09   #510
onatoona
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Jan 2011
Postów: 34

Płeć: Kobieta
Pół roku temu zakończyłam 5-letni związek. Mam 20 lat, więc łatwo obliczyć, że 1/4 swojego życia poświęciłam jednej osobie. I nadal nie potrafię się otrząsnąć po tym rozstaniu. Mam już serdecznie dosyć rozpoczynania i kończenia każdego dnia myślą o tym samym. Próbowała już wszystkiego: wyjazdu do pracy, spotykania się i flirtowania z innymi chłopakami, imprezowania i picia, rozmów z przyjaciółmi, zajmowania się nauką, spotkań ze znajomymi i to wszystko w jakimś tam stopniu pomagało, ale teraz, po tych sześciu miesiącach stwierdzam, że w gruncie rzeczy gówno to pomogło. Zaczynam się bać, że będę się tak męczyć kolejne pół roku albo rok, a bardzo bym tego nie chciała. On zaczyna układać sobie życie na nowo i nie ma w nim już miejsca dla mnie. Czy wobec tego zostanę rozgoryczoną starą panną do usranej śmierci wspominającą swoją pierwszą miłość?
onatoona jest offline   Reply With Quote
Old 26-09-14, 00:38   #511
Homo_ergaster.
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Aug 2014
Postów: 235

Płeć: Mezczyzna
Jeśli sobie sama zażyczysz takiego scenariusza to i owszem Jesli nie to za jakiś czas jak ten post przeczytasz będziesz miała niezłą bekę z tematu.
Homo_ergaster. jest offline   Reply With Quote
Old 26-09-14, 02:04   #512
onatoona
Świętoszek
 
Zarejestrowany: Jan 2011
Postów: 34

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał Homo_ergaster. Zobacz post
Jeśli sobie sama zażyczysz takiego scenariusza to i owszem Jesli nie to za jakiś czas jak ten post przeczytasz będziesz miała niezłą bekę z tematu.
W żadnym wypadku nie życzyłabym sobie ani nikomu innemu takiego scenariusza Ale teraz mam (mam nadzieję) chwilowe załamanie. Myślałam, że z biegiem czasu będzie coraz lepiej, a jest coraz gorzej. Czasami przestaję wierzyć, że kiedykolwiek mi to minie. Jeśli po roku od rozstania nadal będę myśleć, tęsknić i rozpaczać, to chyba będę błagać go na kolanach, żeby do mnie wrócił. Ale oby to nie było konieczne, bo coś czuję, że moje błaganie nie zostałyby wysłuchane. No i w sumie słusznie, bo jak on prosił i starał się, żebym do niego wróciła, to tego nie zrobiłam.
onatoona jest offline   Reply With Quote
Old 26-09-14, 08:28   #513
Cicho_sza
Erotoman
 
Zarejestrowany: Apr 2012
Postów: 692

Płeć: Kobieta
Chcesz zapomnieć, bo on zapomniał? Z takimi pobudkami to nie nastąpi nigdy!
I po cholerę Ci informacje o nim? Niech sobie robi co chce. W końcu nie jesteś już częścią jego życia, ani on Twoją... więc miej trochę oleju w głowie, skasuj nr, mail, z portali społecznościowych, wyrzuć zdjęcia, usuń pamiątki, prezenty i wszystko co Ci go przypomina. Nie chodź we wspólne miejsca, odmaluj pokój i zmień ułożenie mebli jeśli sporo czasu w nim spędzaliście. Inaczej będziesz się z tym bawić do końca życia i dzień dłużej.
__________________
Jestem śliczna, higieniczna, przy tym silna niczym tur
Rozkoc***ę w sobie chłopców, za mną poszliby pod mur
Bo jestem sprytna i wybitna
Romantyczna także jesteś jak chłopięcy chór.
Cicho_sza jest offline   Reply With Quote
Old 26-09-14, 09:00   #514
rimmingator
Perwers
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: Wrocław
Postów: 1 202

Płeć: Mezczyzna
Rok dwa zeby sie sraczkowac po kims? Ludzie dajcie spokoj! Nie badzcie lamami sa inne osobniki, znajdzie sobie innego samca/samice.

Pewnie tak dlugo to placza glownie laski, albo faceci - jak ich facet rzuci
__________________
Get rich... or die tryin
rimmingator jest offline   Reply With Quote
Old 26-09-14, 09:12   #515
blackberry23
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Mar 2013
Miasto: poludnie
Postów: 332

Płeć: Kobieta
ja z bylego, czyli mojej pierwszej wielkiej looooove, wyleczylam sie w ciagu 2miesiecy. nie zamierzalam sie wiecznie umartwiac bo nasze drogi sie rozeszly szkoda zycia na rozpamietywanie, bylo fajnie ale... no wlasnie bylo.

Cicho_sza dobrze prawi! Maskotki oddaj do DD, zdjecia albo wykasuj albo spal, z fejsika go usun/zablokuj i zyj! Mloda jestes i szkoda zycia !
__________________
'Ulegaj prostym uczuciom. Raz w roku pojedź w stronę zachodzącego słońca.' - "Dawca", M. Osikowicz
blackberry23 jest offline   Reply With Quote
Old 26-09-14, 10:29   #516
Away
Gwiazdka Porno
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Postów: 2 071

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał Homo_ergaster. Zobacz post
Zostaje tylko jeśli jesteś miękkim i sentymentalnym frajerem. To coś w tobie żyje bo dajesz mu żyć. Karmisz i poisz.
so true!
niektóre rzeczy kojarzą nam się z kimś konkretnym, ja przez pierwsze dni wszystko kojarzyłam z jedną osobą. Dzisiaj nastawiam się na to, że odkryję na nowo te miejsca kiedyś z kimś innym. Sami sobie wbijamy szpilę.
__________________
Najbardziej niebezpieczne są kobiety, którym nie można się oprzeć.
Away jest offline   Reply With Quote
Old 26-09-14, 12:37   #517
Lija
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Mar 2011
Postów: 354

Płeć: Kobieta
nic nie wyrzucaj ,niczego nie niszcz (darcie fotek itp),dobrze to schowaj ,za kilka lat bedzie to fajna podróż sentymentalna
Pół roku to niewiele i może jeszcze długo boleć ,minie ....jak wszystko
Lija jest offline   Reply With Quote
Old 26-09-14, 14:50   #518
wiarus
SeksMistrz
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Miasto: Mazowsze
Postów: 3 210

Płeć: Mezczyzna
Racja
Całkiem niedawno, moja pierwsza młodzieńcza miłość zwróciła się do mnie, czy nie mam jakichś fotek z minionego okresu. Sympatyczny powrót do przeszłości i wywołuje raczej uśmiech i rozbawienie, niż ból.
__________________
"Jesteś samotny ? Tak, lecz tylko w towarzystwie ludzi."
James Jones - Cienka czerwona linia
wiarus jest offline   Reply With Quote
Old 26-09-14, 21:31   #519
joedoe
Erotoman
 
Zarejestrowany: Aug 2014
Postów: 776

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał Astraja Zobacz post
tyle że inaczej przeżywa się 1,2, 5, 20 związek.
Po dwudziestym to sie juz nie wie co to jest zwiazek.
Jeden wiecej, jeden mniej. Co za roznica.
joedoe jest offline   Reply With Quote
Old 26-09-14, 22:15   #520
Yassmine
Perwers
 
Zarejestrowany: Dec 2010
Miasto: Na krańcu mapy.
Postów: 1 358

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał Away Zobacz post
so true!
niektóre rzeczy kojarzą nam się z kimś konkretnym, ja przez pierwsze dni wszystko kojarzyłam z jedną osobą. Dzisiaj nastawiam się na to, że odkryję na nowo te miejsca kiedyś z kimś innym. Sami sobie wbijamy szpilę.
Dokładnie! Ja z ostatnim kolesiem z którym się spotykałam przemierzyłam wszystkie restauracje w mieście wzdłuż i wszerz i ****a teraz mi się z nim kojarzą jedynie Mimo to że zachował się jak wał, to te skojarzenia są bardzo miłe. Co nie zmienia faktu że wolałabym żeby ich nie było.

Nie jestem sentymentalna, nie śpię w bluzie byłego... nie oglądam w długie jesienne wieczory naszych zdjęć. Wymiana tych dóbr, też nie następowała nigdy gwałtownie i w awanturze. Zawsze na spokojnie... bez szarpaniny.
__________________

Trzy godziny mnie upraszał, żebym do niego na kawę wpadła. A potem się okazało, że nie ma korkociągu ani prezerwatyw.
Yassmine jest offline   Reply With Quote
Old 27-09-14, 11:16   #521
pilshack
Guest
 
Postów: n/a
Poznałem przez Internet dziewczynę mieszkającą na drugim końcu Polski. Ona 19 lat, ja 20. Rozmowa zaczęła się niesamowicie naturalnie, aż byłem zdziwiony. Niemal od razu przeszliśmy na fb na dalszą część pogadanki, która kleiła się jak jeszcze nigdy w moim życiu chyba żadna. Przez 3 dni pisaliśmy ze sobą dużo, rozmawialiśmy na skype, taki powiedzmy flirt. Okazało się, że jestem w stanie łatwo spełnić jedno z jej większych marzeń, no i ogólnie ciekawe story, które pozwoliło na kilka dni zapomnieć i mi i jej o poprzednim związku.
Po 3 dniach pękło w niej, zatęskniła za byłym, długo o tym gadaliśmy, dochodząc do wniosku, że ona: "Nie potrafi być szczęśliwa bez tego sku*****na".
Jedyne o czym myślę od tej rozmowy, to jak mógłbym pomóc dziewczynie się pozbierać, o ile w ogóle jakoś bym mógł w takiej odległości? Nie chodzi mi już nawet o to, żeby brać się za związek z nią, chociaż baaardzo mi się podoba i jest naprawdę w porządku. Chodzi mi tylko o to, żeby móc ją wesprzeć, bo domyślam się, że nikt umiejętnie nie zrobił tego do tej pory.
  Reply With Quote
Old 27-09-14, 11:24   #522
Yassmine
Perwers
 
Zarejestrowany: Dec 2010
Miasto: Na krańcu mapy.
Postów: 1 358

Płeć: Kobieta
Niektóre kobiety są męczennicami, pomimo że są ze skończonym złamasem, który ich nie szanuje, wykorzystuje i zdradza... nie odejdą, bo wmawiają sobie, że bez niego nie dadzą rady. Uzależnienie to największe przeciwieństwo związku. Wszędzie człowiek powinien kierować się odrobiną egoizmu. Jeśli jest Ci z kimś źle... ktoś nie odpowiada Twoim 'wymaganiom' i pomimo pracy nad związkiem, nic się nei zmienia... to trzeba to skończyć, jeśli tego nie robisz to znaczy że jesteś masochistom i lubisz się nad sobą samym znęcać. Tu powinien wkroczyć specjalista... i terapia. Swego czasu, też wierzyłam że uda mi się pomóc takim osobom, które histerycznie boją się rozstania, godząc na to, że ich 'ukochany' traktuje ich źle... niestety, teraz wiem, że szkoda było na to mojego czasu i energii. Każdy z czasem otwiera oczy... ale musi zrobić to sam, nikt mu w tym nie pomoże, bo Ci ludzie zwyczajnie nie chcą słuchać.
__________________

Trzy godziny mnie upraszał, żebym do niego na kawę wpadła. A potem się okazało, że nie ma korkociągu ani prezerwatyw.
Yassmine jest offline   Reply With Quote
Old 27-09-14, 11:46   #523
pilshack
Guest
 
Postów: n/a
Cytat:
Napisał Yassmine Zobacz post
Niektóre kobiety są męczennicami...
Dzięki za odp, ale niestety wszystko to wiem
On ją zostawił 2 miesiące temu, nie są już razem. Teraz jest wielka tęsknota za ch***m który stwierdził "To co czuję to nie miłość, tylko przyjaźń i pożądanie" po 1,5 roku czy ilu tam, robiąc z "ukochanej" tym samym "przyjaciółkę do bzykania".

Po tej rozmowie poprosiła mnie, żebym dał jej już "pobyć samej" i ustaliliśmy, że jak będzie chciała, to ma do mnie napisać.
Nie odezwała się do tej pory, ale wiem, że nie dlatego że nie chce, tylko tęskni za wymyśloną osobą o wyglądzie tego złamasa. Najbardziej z tym mi źle, bo wiem, co przeżywa, a gónwo mogę zrobić.

Myślisz że próba odezwania się do niej ponownie za kilka dni, w przypadku braku znaku życia z jej strony będzie dobrym pomysłem?
  Reply With Quote
Old 27-09-14, 12:00   #524
Yassmine
Perwers
 
Zarejestrowany: Dec 2010
Miasto: Na krańcu mapy.
Postów: 1 358

Płeć: Kobieta
Nie rozumiem za bardzo... po co Ci to? Co Ci da... to poklepywanie jej po ramieniu, podczas gdy ona nie potrzebuje twojej pomocy, bo nie słucha, jest sfokusowana na jakimś kolesiu... i umartwia się nad tym, chcąc żeby cały świat jej współczuł.

Skoro się nie odzywa, to dlatego że nie chce... nie dopisuj do tego ideologii. Zacznij żyć, olej jej problemy, zajmij się swoimi. Nie snuj planów o tym jak to nagle się w Tobie zakocha... bo nie zakocha, odezwie się jak przestanie sobie radzić, ze swoimi urojeniami, po czym znowu Cie oleje. Nie narzucaj się ze swoją pomocą, której ona nie chce.
__________________

Trzy godziny mnie upraszał, żebym do niego na kawę wpadła. A potem się okazało, że nie ma korkociągu ani prezerwatyw.
Yassmine jest offline   Reply With Quote
Old 27-09-14, 12:14   #525
pilshack
Guest
 
Postów: n/a
Brutalne, ale muszę przyznać rację, że rozsądne.
Wciąż jednak nie mogę wyjść z szoku, że w przeciągu kilku minut (dosłownie) może się tak zmienić sytuacja.
Miałem w październiku, w miarę możliwości (bo studia) przyjechać do niej, bo znajomość wyglądała naprawdę zachęcająco, po południu nawet pisałem jej jakie dni mi pasują i było ok, a chwilę później "jeb" jakby pałką w głowę dostała nagle.

W każdym razie dziękuję, miło było poznać opinię i chyba jedyną prawdę w tej sytuacji.
  Reply With Quote
Odpowiedz
Wróć   FORUM EROTYCZNE - BEZTABU > BEZ TABU > Związki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
UśmieszkiOn
[IMG] kod jest On
HTML kod jest Off

Skocz do forum

--


Powered by vBulletin®
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.
Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 09:58.
   Archiwum