Old 13-11-14, 00:56   #2351
holly
Perwers
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Postów: 1 158

Płeć: Kobieta
Iceberg znowu mnie wyprzedziłeś
Virgende po twoich wypowiedziach naprawdę widać, że masz niewielkie (o ile nie zerowe) doświadczenie z męskim sprzętem. Wnioskuję po fragmencie o ocenianiu poprzez zarys na jeansach. Zabawne. Podpowiem, pogooglaj sobie o "wyprostkach i wyskoczkach" skoro już lubisz teorię :>

Z ciekawości, co oznacza "bardzo nieudane ciało"?

Wydaje mi się, że zasłaniasz się jakąś lipną zasłoną dymną w postaci demiseksualizmu, a tak naprawdę jak wiele kobiet zwyczajnie boisz się odrzucenia, porzucenia, że nie będziesz wystarczająco dobra, ładna i wolałabyś zwyczajnie chodzić za rękę, patrzeć głęboko w oczy i nakręcać romans dopóki się nie upewnisz, że jest w 100% bezpiecznie. Mam złe wiadomości - masz 27 lat, jesteś dorosłą kobietą, która chce spotykać się z dorosłymi mężczyznami, więc granie zawstydzonej nastolatki nie jest czymś co zachęca. Ja wiem, że dziewicom/prawiczkom wydaje się, że pierwszy seks to jakiś magiczny rytuał przejścia, ale (już to gdzieś tutaj pisałam na forum) to tylko bzykanie. Wstajesz z pościeli i żyjesz dalej.
Nie widzę sensu w robieniu z seksu mitycznego jednorożca który odmienia sens życia. Za każdym razem kiedy czytuję takie dramatyczne rozkminy podejrzewam że dana osoba po prostu lubi się kisić w swoim prywatnym teatrze.
__________________
C'est la vie.

Ostatnio edytowany przez holly; 13-11-14 at 01:13.
holly jest offline   Reply With Quote
Old 13-11-14, 01:42   #2352
virgende
Świntuszek
 
Zarejestrowany: Nov 2014
Postów: 55

Płeć: Kobieta
Cytat:
Virgende po twoich wypowiedziach naprawdę widać, że masz niewielkie (o ile nie zerowe) doświadczenie z męskim sprzętem.
Zerowe. Nigdy nie widziałam na żywo penisa. Na filmikach tak.


Cytat:
Wydaje mi się, że zasłaniasz się jakąś lipną zasłoną dymną w postaci demiseksualizmu, a tak naprawdę jak wiele kobiet zwyczajnie boisz się odrzucenia, porzucenia, że nie będziesz wystarczająco dobra, ładna i wolałabyś zwyczajnie chodzić za rękę, patrzeć głęboko w oczy i nakręcać romans dopóki się nie upewnisz, że jest w 100% bezpiecznie.
Oczywiście, że tak. Niczym się nie zasłaniam. Demiseksualizm też mnie dotyczy, ponieważ potrzebuję zaangażowania emocjonalnego i jakiejś intymności żeby zacząć życie seksualne. Raczej nie z kobieciarzem.

Boję się odrzucenia (mam podstawy, jestem nieładna), porzucenia (też, bo to boli ego), oraz że nie będę wystarczająco dobra (no, tego akurat się nie boję, bo nie wymagam tego od siebie, zwłaszcza za pierwszym razem), ładna (tak, tego najbardziej, nie czuję się godna seksu, myślę, że facetowi by opadł na mój widok, brak biustu to nie jedyny mój mankament, niestety).

Po prostu mężczyźni, którzy mi się podobają trafiają do friendzone. Nie wymagam gestów typowych dla nastolatek jak trzymanie za rączki, przytulanie i całuski, ponieważ te ciepłe gesty które tak bardzo lubią kobiety, otrzymuje się w wyniku wymiany od faceta za seks. Ja nie oferuję seksu, więc nie mogę wymagać ciepła. Handel wymienny.
Dlatego -----> tylko koleżeństwo.
virgende jest offline   Reply With Quote
Old 13-11-14, 02:19   #2353
holly
Perwers
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Postów: 1 158

Płeć: Kobieta
To nie żaden demiseksualizm tylko najzwyklejszy dziewiczy cykor + zupełnie normalna potrzeba zrobienia tego z kimś bliskim Wydumana etykietka. O demiseksualiźmie można rozmawiać w kontekście kobiet, które mają już pojęcie o swojej seksualności, temperamencie i potrzebach.

Cytat:
ponieważ te ciepłe gesty które tak bardzo lubią kobiety, otrzymuje się w wyniku wymiany od faceta za seks. Ja nie oferuję seksu, więc nie mogę wymagać ciepła
O mój boże... tyle całusków mogłam uhandlować, a tak bez sensu dupy dawałam :/ Dzięki za informację, od dzisiaj wprowadzam taryfikator: klasyk - 1 godzina chodzenia za rękę; oral - 3 buziaki w miejscu publicznym; anal - pół godziny siedzenia mu na kolanach PRZY KOLEGACH.
Autentycznych ciepłych gestów od faceta nie dostaje się absolutnie za seks. Dostaje się je za to, że ruszasz w nim coś więcej niż tylko prącie.

Masz jakiś defekt budowy, czy po prostu sama uważasz się za nieatrakcyjną?
__________________
C'est la vie.

Ostatnio edytowany przez holly; 13-11-14 at 02:23.
holly jest offline   Reply With Quote
Old 13-11-14, 02:35   #2354
virgende
Świntuszek
 
Zarejestrowany: Nov 2014
Postów: 55

Płeć: Kobieta
Cytat:
O demiseksualiźmie można rozmawiać w kontekście kobiet, które mają już pojęcie o swojej seksualności, temperamencie i potrzebach.
Racja, bardzo mądre słowa. Zdaję sobie sprawę, że prawdy o sobie samej dowiem się dopiero w praktyce. Mogę po pierwszym razie stwierdzić, że zależy mi na jakości tych przepychanek łóżkowych, a mogę odwrotnie- zakochać się w pierwszym mężczyźnie w wyniku właśnie seksu.
Nie jestem w stanie NIC przewidzieć, jak moje emocje, mózg, hormony zareagują na to wszystko....


Cytat:
Autentycznych ciepłych gestów od faceta nie dostaje się absolutnie za seks. Dostaje się je za to, że ruszasz w nim coś więcej niż tylko prącie.
Uroczo to zabrzmiało. <3



Cytat:
Masz jakiś defekt budowy, czy po prostu sama uważasz się za nieatrakcyjną?
Owszem, mam defekt- absolutny brak biustu, i jak już mówiłam nie jest to hiperbola służąca podkreśleniu, że mam mały biust. On nie jest mały - on jest ŻADNY. SS = same sutki.
No i figura przeciętna, włosy baaardzo rzadkie, prawie że łysieję, mam prześwity (nie wiadomo co to, endokrynolog też nie wie), i twarz taką, że aż się prosi założyć na nią torbę z Ikei. No, nie jest łatwo, a przecież samoocena wyglądowa kobiety jest w łóżku ważniejsza niż cokolwiek innego.
virgende jest offline   Reply With Quote
Old 13-11-14, 07:26   #2355
pola87
Ocieracz
 
Zarejestrowany: Sep 2010
Postów: 101

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał virgende Zobacz post
Nie czekam na księcia z bajki! Nie obchodzą mnie standardy i wyznaczniki mistera. Facet ma się podobać MI.
Jedna znajdzie swojego księcia w misterze, a druga w łysiejącym facecie z brzuszkiem. Na idealnego mężczyznę musi składać się i wygląd i charakter. Gusta są różne, a los przewrotny, nie wiesz w kim się zakochasz.

Cytat:
Napisał virgende Zobacz post
Bez uczucia nie potrafię i dlatego nie mam raczej szans na związek, skoro mężczyźni zapewniają (poza kręgiem katolickim, który mnie nie interesuje), że mogą czekać max. 3 miesiące na seks. A ja nie chcę tak szybko! Strasznie mnie to przytłacza!!!!! Więc mogę rozwijać poszczególne znajomości, wodzić faceta za noc, wiedząc (i być może ukrywając), że tuż tuż przed momentem, gdy przyjdzie czas na seks, wyskoczę mu z barierą "STOP!!! Nie mogę." Więc w zasadzie stąd ten lęk. Że ja z góry wiem, że nie chcę jeszcze seksu w moim życiu, że potrzebuję cholernie, niewyobrażalnie dużo czasu, więc... jest sens zawracać facetom głowę? To tak jak bym ich oszukiwała!

Miłość nie jest tak wyrachowana, dlaczego tak uważasz?

Dziewictwa nie trzeba przed nikim ukrywać, nie trzeba też "ostrzegać" nikogo na pierwszym spotkaniu.
Odmówienie seksu/długie czekanie to żadne oszukiwanie faceta!!! Kobieta jest kobietą, partnerką, człowiekiem, nie maszynką do seksu, której rola sprowadza się do zaspokajania faceta. Wiele kobiet chce czekać z seksem, aż czuje się bezpiecznie i pewnie w związku i to żadna nadzwyczajna sytuacja. Myślę, że normalny facet byłby w stanie dłużej czekać (jeśli mu zależy), nie ma czegoś takiego jak limit czasu, żadne 3 miesiące.


Myślę, że twój problem to brak pewności siebie + kompleksy, nic poza tym. Reszta to nie problem jako taki, raczej kwestia tego na kogo trafisz. Jest masa gości, która chce seksu już na początku znajomości, ale jest tyle samo facetów, którzy liczą na coś poważnego, szanują kobietę i dla niej zaczekają. Nie mówiąc o sytuacji gdy facet najzwyczajniej w świecie będzie w tobie zakochany, wtedy wszystko wygląda inaczej. Gdy będzie męczyć go długie czekanie, będzie marudził i przekonywał, nie wymieni cię na inną.

Nie chciałam cię urazić. A wczoraj byłam lekko wstawiona, może stąd pochopne wnioski. Przepraszam.

Moja rada: zacznij się spotykać z mężczyznami. Trochę się z nimi oswój, poznaj ich, bo na razie masz tylko wyobrażenie o nich i to takie, że utrudnia ci to stworzenie jakiejkolwiek relacji.
(Facet poczeka tylko 3 mies., - więc nikogo nie znajdę, facet lubi duże cycki - nikogo nie znajdę, itd.)
Spotkaj się z kimś na luzie, kawa czy kino nie zobowiązuje do niczego. Facet nie musi wyglądać jak twój ideał, żeby wziąć cię na kolację, a takie randki dodają pewności siebie, no i zdobyłabyś trochę doświadczenia i może kogoś polubiła w ten szczególny sposób.
pola87 jest offline   Reply With Quote
Old 13-11-14, 13:34   #2356
Cicho_sza
Erotoman
 
Zarejestrowany: Apr 2012
Postów: 692

Płeć: Kobieta
virgende
Seks nie jest sprawą wyglądu, a postępowania. Powiem na swoim przykładzie, bo też nie jestem ładna. Mam krzywy kręgosłup, blizny, twarz, którą wypadałoby odciąć i wymienić na śliczną cienkie włosy i do tego jestem chora I w swoim życiu miałam okres, bardzo długi okres, kiedy w ogóle nie podobałam się nikomu... więc dobrze wiem jak to jest...
Zmieniło się, kiedy ja się zmieniłam. Nie wiem czemu i nie wiem jak, ale powiedziałam sobie "koniec" i zaczęłam normalnie żyć. Wyparłam z siebie wszystkie mankamenty, na które nie mam wpływu i nauczyłam się tuszować to, czego nie mogę zmienić. Chociażby kręgosłup - wystarczy odpowiedni ubiór i ludzie nie w temacie nic nie zauważają! Zaczęłam myśleć o sobie jak o księżniczce której należy się WSZYSTKO. Posegregowałam ludzi, wytępiłam tych, którzy źle na mnie wpływali i zaczęłam ślepnąć na ludzi, którzy robili głupie docinki itp. Oj, szybko się wokół mnie zmieniło, bardzo szybko Stałam się zołzą na jakiś czas, by ustalić swoją wysoką pozycję w życiu, by z czasem stopniowo łagodnieć i żyć jak człowiek.
Dziś, choć ani w kwestii wyglądu, ani zdrowia nic się nie zmieniło, jest zupełnie inaczej niż było kiedyś. Facet potrafi zaczepić mnie na środku ulicy i mówić o tym, jaka jestem cudowna Koleżanki z nowych środowisk pytają mnie jak ja to robię, że gdzie nie wejdę znajdzie się choć jeden, który skupia na mnie całą swoją uwagę. Nie wiem jak. Po prostu dla mnie facet to człowiek...
To nie jest tak, że jestem jakoś nad-pewna-siebie. Na pewno znam swoją wartość i nie ukrywam tego. Ale też nie jestem jakąś zołzą bez uczuć. Zawstydzam się, peszę, bywam skrępowana czy onieśmielona. Tyle, że uważam, że zasługuję na szacunek, podziw i uznanie, a to, że jestem brzydsza niż koleżanka nie może skreślać mnie jako człowieka. Myślę, że ludzie to czują, a mężczyźni na pewno, bo (o dziwo), mam większe powodzenie od koleżanki, która wygląda "jak z obrazka" i gdybym była facetem już dawno byłaby moja
Nie wiem jak to się stało, ale cieszę się, bo dobrze mi
__________________
Jestem śliczna, higieniczna, przy tym silna niczym tur
Rozkoc***ę w sobie chłopców, za mną poszliby pod mur
Bo jestem sprytna i wybitna
Romantyczna także jesteś jak chłopięcy chór.
Cicho_sza jest offline   Reply With Quote
Old 13-11-14, 18:25   #2357
Siarczan_Potasu
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Sep 2014
Postów: 331

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał virgende Zobacz post

Ty Siarczanie masz kompleks i swoich 13 cm

Bo... w końcu liczą się umiejętności i da się doprowadzać dziewczynę do satysfakcji (orgazmu) sprzętem 13-centymetrowym, nie jest tak??? To mit czy prawda?

Oczywistym jest, że kobiety nie lubią facetów z 13 cm penisami. To przede wszystkim kwestia ambicji. Popatrz na siebie. Nawet nie spróbowałaś, a wiesz, że mało i źle. Automatycznie w twojej głowie pojawiają się skojarzenia negatywne.

Dla większości kobiet nawet jakby było dobrze, to i tak w głowie im będzie siedziało, że według średniej to niewiele, a przecież jako kobieta musi się cenić, więc poszuka takiego, który ma więcej.

Co do zarysu spodni to trochę powagi. Przecież mówimy o zwisie, a może jajach czy też odpowiednim kroju spodni. Do takiego poziomu chcesz sprowadzić tę jałową dyskusję? Skąd ty możesz wiedzieć jaki jest we wzwodzie? Nieważne.

O facetach mi się nie chce. Nic o sobie nie napisałaś.


Ogólnie to masz przesrane.
Jak trafi ci się dobry ****ka, który spełni te wariactwa znajdujące się w twojej głowie i twoja wizja pokryje się z kilkoma jego cechami to stracisz dla niego głowę. Wystarczy kilka orgazmów i będziesz tańczyła jak typ ci zagra.
Siarczan_Potasu jest offline   Reply With Quote
Old 13-11-14, 18:32   #2358
Cicho_sza
Erotoman
 
Zarejestrowany: Apr 2012
Postów: 692

Płeć: Kobieta
Przynajmniej będzie coś z tego miała (choćby i te kilka orgazmów), a Ty na zawsze zostaniesz zgorzkniałym kolesiem
__________________
Jestem śliczna, higieniczna, przy tym silna niczym tur
Rozkoc***ę w sobie chłopców, za mną poszliby pod mur
Bo jestem sprytna i wybitna
Romantyczna także jesteś jak chłopięcy chór.
Cicho_sza jest offline   Reply With Quote
Old 13-11-14, 18:36   #2359
Siarczan_Potasu
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Sep 2014
Postów: 331

Płeć: Mezczyzna
Oczywiście, dlatego życzę jej smacznego.

Ja będę zgorzkniały, ponieważ w dzisiejszych czasach nawet dziewice wiedzą, że 13 cm nie sprawi przyjemności.

Na szczęście orgazmy też mogę mieć. Divy biorą 100-200 zł za godzinę.
Siarczan_Potasu jest offline   Reply With Quote
Old 13-11-14, 18:42   #2360
Invisible_Penguin
Perwers
 
Zarejestrowany: May 2011
Postów: 1 054

Płeć: Mezczyzna
Cholera no, chyba muszę mojej dziewczynie powiedzieć, że moje trochę ponad 13 cm na pewno jej nie sprawia przyjemności, że mnie okłamuje i w ogóle że koniec z nami.
__________________
Mężczyźni myślą tylko o jednym, ale to kobiety pilnują, aby nie mogli przestać.
Invisible_Penguin jest offline   Reply With Quote
Old 13-11-14, 18:58   #2361
Scaramanga
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Dec 2010
Miasto: Warszawa
Postów: 373

Płeć: Mezczyzna
Scaramanga jest offline   Reply With Quote
Old 13-11-14, 19:10   #2362
Isoruku
Ocieracz
 
Zarejestrowany: Aug 2006
Postów: 112
Cytat:
Napisał Cicho_sza Zobacz post
virgende
Seks nie jest sprawą wyglądu, a postępowania. Powiem na swoim przykładzie, bo też nie jestem ładna. Mam krzywy kręgosłup, blizny, twarz, którą wypadałoby odciąć i wymienić na śliczną cienkie włosy i do tego jestem chora I w swoim życiu miałam okres, bardzo długi okres, kiedy w ogóle nie podobałam się nikomu... więc dobrze wiem jak to jest...
Zmieniło się, kiedy ja się zmieniłam. Nie wiem czemu i nie wiem jak, ale powiedziałam sobie "koniec" i zaczęłam normalnie żyć. Wyparłam z siebie wszystkie mankamenty, na które nie mam wpływu i nauczyłam się tuszować to, czego nie mogę zmienić. Chociażby kręgosłup - wystarczy odpowiedni ubiór i ludzie nie w temacie nic nie zauważają! Zaczęłam myśleć o sobie jak o księżniczce której należy się WSZYSTKO. Posegregowałam ludzi, wytępiłam tych, którzy źle na mnie wpływali i zaczęłam ślepnąć na ludzi, którzy robili głupie docinki itp. Oj, szybko się wokół mnie zmieniło, bardzo szybko Stałam się zołzą na jakiś czas, by ustalić swoją wysoką pozycję w życiu, by z czasem stopniowo łagodnieć i żyć jak człowiek.
Dziś, choć ani w kwestii wyglądu, ani zdrowia nic się nie zmieniło, jest zupełnie inaczej niż było kiedyś. Facet potrafi zaczepić mnie na środku ulicy i mówić o tym, jaka jestem cudowna Koleżanki z nowych środowisk pytają mnie jak ja to robię, że gdzie nie wejdę znajdzie się choć jeden, który skupia na mnie całą swoją uwagę. Nie wiem jak. Po prostu dla mnie facet to człowiek...
To nie jest tak, że jestem jakoś nad-pewna-siebie. Na pewno znam swoją wartość i nie ukrywam tego. Ale też nie jestem jakąś zołzą bez uczuć. Zawstydzam się, peszę, bywam skrępowana czy onieśmielona. Tyle, że uważam, że zasługuję na szacunek, podziw i uznanie, a to, że jestem brzydsza niż koleżanka nie może skreślać mnie jako człowieka. Myślę, że ludzie to czują, a mężczyźni na pewno, bo (o dziwo), mam większe powodzenie od koleżanki, która wygląda "jak z obrazka" i gdybym była facetem już dawno byłaby moja
Nie wiem jak to się stało, ale cieszę się, bo dobrze mi
Brzmi jak dobra inspiracja i motywacja tak czy inaczej, gratulacje
__________________
Nieśmiały samotnik...
Isoruku jest offline   Reply With Quote
Old 13-11-14, 19:46   #2363
virgende
Świntuszek
 
Zarejestrowany: Nov 2014
Postów: 55

Płeć: Kobieta
Cytat:
Oczywistym jest, że kobiety nie lubią facetów z 13 cm penisami. To przede wszystkim kwestia ambicji. Popatrz na siebie. Nawet nie spróbowałaś, a wiesz, że mało i źle. Automatycznie w twojej głowie pojawiają się skojarzenia negatywne.
Nie spróbowałam i napisałam wyłącznie, że optycznie, wizualnie (!) prezentują się lepiej duże- długie i grube. A w praktyce (w seksie) może być to niewygodne, zbyt duży może się nie zmieścić, może boleć etc.

Cytat:
Jak trafi ci się dobry ****ka, który spełni te wariactwa znajdujące się w twojej głowie i twoja wizja pokryje się z kilkoma jego cechami to stracisz dla niego głowę. Wystarczy kilka orgazmów i będziesz tańczyła jak typ ci zagra.
Strasznie jesteś zgorzkniały :O. Ale masakra. Poznałam kilku mizoginów, pozwolę sobie znów na systematykę:
1. mały penis
2. niski wzrost
3. niewielkie zarobki
4. brzydka twarz
To najczęstsze przyczyny mizoginii. Najczęściej oskarżenia wobec kobiet padają ze strony mężczyzn posiadających którąś z tych przywar. Oczywiście (poza brzydotą twarzy) żadna z tych cech obiektywnie nie jest wadą która by ich skreślała, ale długie poszukiwania albo zafiksowanie się na jednej cesze często prowadzą właśnie do nienawiści wobec kobiet i wmawiania (nawet nieznajomym dziewczynom) że myślą to i to.



Cytat:
Wystarczy kilka orgazmów i będziesz tańczyła jak typ ci zagra.
Fascynuje mnie to zdanie. Jest tak bezdennie głupie...

Serio, jesteś zgorzkniały. Weź problem na klatę i rozpraw się z nim psychicznie, nie chirurgicznie.

(Oczywiście nie neguję szokująco dużego wpływu orgazmu na emocje kobiety, zwłaszcza orgazmu z osobą, w której jest się zakochaną.)


Cytat:
Co do zarysu spodni to trochę powagi. Przecież mówimy o zwisie, a może jajach czy też odpowiednim kroju spodni. Do takiego poziomu chcesz sprowadzić tę jałową dyskusję? Skąd ty możesz wiedzieć jaki jest we wzwodzie? Nieważne.
Człowieku, troszkę logiki.
Jeśli zarys spodni w okolicy rozporka ma taką a nie inną objętość, to w wyniku wzwodu zmniejszy się czy zwiększy?! No właśnie- zwiększy. Więc skoro nawet w stanie "opadłym" jest duuuży i obszerny to znaczy, że w wyniku erekcji jest jeszcze pokaźniejszy. Logiczne.


Cytat:
ponieważ w dzisiejszych czasach nawet dziewice wiedzą, że 13 cm nie sprawi przyjemności.
A ja wierzę, że jak trafię na ukochanego, który będzie miał właśnie tyle, to że sprawi mi dużo przyjemności. Po prostu jesteś pewnie leniwy i egoistyczny w łóżku, nie chce Ci się wysilać, więc brak postępów zwalasz na wielkość.

Tak, wszystko zależy od podejścia.

Cytat:
Napisał Invisible_Penguin
Cholera no, chyba muszę mojej dziewczynie powiedzieć, że moje trochę ponad 13 cm na pewno jej nie sprawia przyjemności, że mnie okłamuje i w ogóle że koniec z nami.
Super podejście!!! Właśnie to mi się w Mężczyznach podoba: duma, wiara w siebie, brak kompleksów!
Gdyby mój facet miał 13 cm i zaczął naszą noc od narzekania i wmawiania mi "pewnie ci to przeszkadza, no przyznaj że ci przeszkadza, gardzisz moimi trzynastoma centymetrami, prawda? no powiedz, gardzisz, prawda?", zrobił smutną minę, parę razy powtórzył, że on wie lepiej co ja myślę i że pewnie marzyłam o Murzynie, to szybciutko by mi się odechciało.....

A gdyby facet z takim samym rozmiarem (13 cm) ale wiarą w siebie i przekonaniem, że to najlepszy sprzęt na jaki mogłam trafić bo jego, zachował się jak należy, DUMNIE, to różnica byłaby kolosalna.


A tak w ogóle ten mój Niedoszły miał 170 cm wzrostu. Tym bardziej urocze to było, że NIE MIAŁ kompleksu wzrostu, a jeśli miał, to nic nie dawał o tym kompleksie znać. Dlatego podobał mi się o kilka nieb bardziej niż gdyby był zahukany.

Ostatnio edytowany przez virgende; 13-11-14 at 19:56.
virgende jest offline   Reply With Quote
Old 13-11-14, 21:19   #2364
holly
Perwers
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Postów: 1 158

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał virgende Zobacz post
Gdyby mój facet miał 13 cm i zaczął naszą noc od narzekania i wmawiania mi "pewnie ci to przeszkadza, no przyznaj że ci przeszkadza, gardzisz moimi trzynastoma centymetrami, prawda? no powiedz, gardzisz, prawda?", zrobił smutną minę, parę razy powtórzył, że on wie lepiej co ja myślę i że pewnie marzyłam o Murzynie, to szybciutko by mi się odechciało.....

A gdyby facet z takim samym rozmiarem (13 cm) ale wiarą w siebie i przekonaniem, że to najlepszy sprzęt na jaki mogłam trafić bo jego, zachował się jak należy, DUMNIE, to różnica byłaby kolosalna.
I teraz właśnie odnieś to co napisałaś do swoich małych piersi i twojego zachowania/kompleksu względem nich
__________________
C'est la vie.
holly jest offline   Reply With Quote
Old 13-11-14, 21:54   #2365
Cicho_sza
Erotoman
 
Zarejestrowany: Apr 2012
Postów: 692

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał Siarczan_Potasu Zobacz post
Oczywiście, dlatego życzę jej smacznego.

Ja będę zgorzkniały, ponieważ w dzisiejszych czasach nawet dziewice wiedzą, że 13 cm nie sprawi przyjemności.

Na szczęście orgazmy też mogę mieć. Divy biorą 100-200 zł za godzinę.
Dziewczyna orgazmy będzie mieć za darmo. Ty będziesz płacić. Prostytutka w trakcie będzie myśleć tylko o tym kiedy skończysz i co zrobi sobie na kolację, a partner virgende będzie szczerze zachwycony. Bez porównania jak dla mnie

Cytat:
Napisał Isoruku Zobacz post
Brzmi jak dobra inspiracja i motywacja tak czy inaczej, gratulacje
A dziękuję. Jednak lepiej mieć przy sobie tuzin facetów i wybierać, i przebierać, niż żyć jak SP (i tak zostałam hejterem...).

virgende przestań teoretyzować i zacznij działać. Bo postów o facetach, bzykaniu i relacjach damsko-męskich, możesz naskrobać choćby i 400, ale co to da? G*wno.
__________________
Jestem śliczna, higieniczna, przy tym silna niczym tur
Rozkoc***ę w sobie chłopców, za mną poszliby pod mur
Bo jestem sprytna i wybitna
Romantyczna także jesteś jak chłopięcy chór.
Cicho_sza jest offline   Reply With Quote
Old 13-11-14, 22:55   #2366
ziomeczeq
Guest
 
Postów: n/a
Cytat:
Napisał holly Zobacz post
Mam złe wiadomości - masz 27 lat, jesteś dorosłą kobietą, która chce spotykać się z dorosłymi mężczyznami, więc granie zawstydzonej nastolatki nie jest czymś co zachęca. Ja wiem, że dziewicom/prawiczkom wydaje się, że pierwszy seks to jakiś magiczny rytuał przejścia, ale (już to gdzieś tutaj pisałam na forum) to tylko bzykanie. Wstajesz z pościeli i żyjesz dalej.
Nie widzę sensu w robieniu z seksu mitycznego jednorożca który odmienia sens życia. Za każdym razem kiedy czytuję takie dramatyczne rozkminy podejrzewam że dana osoba po prostu lubi się kisić w swoim prywatnym teatrze.
Niestety jak ktoś wytrwał w "czystości" dłużej niż 20 lat (szczególnie jeśli było to niezamierzone), to pierwsze razy są tylko nadrabianiem zaległości. Czas na pierwsze miłości był w wieku 15 lat.

Cytat:
Napisał virgende Zobacz post
Strasznie jesteś zgorzkniały :O. Ale masakra. Poznałam kilku mizoginów, pozwolę sobie znów na systematykę:
1. mały penis
2. niski wzrost
3. niewielkie zarobki
4. brzydka twarz

To najczęstsze przyczyny mizoginii. Najczęściej oskarżenia wobec kobiet padają ze strony mężczyzn posiadających którąś z tych przywar. Oczywiście (poza brzydotą twarzy) żadna z tych cech obiektywnie nie jest wadą która by ich skreślała, ale długie poszukiwania albo zafiksowanie się na jednej cesze często prowadzą właśnie do nienawiści wobec kobiet i wmawiania (nawet nieznajomym dziewczynom) że myślą to i to.
Wadą definitywnie skreślającą na pewno nie, ale zawsze (mniejszym lub większym) minusem.
  Reply With Quote
Old 13-11-14, 23:13   #2367
womenintie
Świętoszek
 
Zarejestrowany: May 2014
Postów: 45

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał virgende Zobacz post
Człowieku, troszkę logiki.
Jeśli zarys spodni w okolicy rozporka ma taką a nie inną objętość, to w wyniku wzwodu zmniejszy się czy zwiększy?! No właśnie- zwiększy. Więc skoro nawet w stanie "opadłym" jest duuuży i obszerny to znaczy, że w wyniku erekcji jest jeszcze pokaźniejszy. Logiczne.
Mój w zwisie to naprawdę maluch, ledwie 8 cm, ale rośnie do piętnastu. Sądzisz że czyjaś luźna piętnastka urośnie do trzydziestu? Wątpię. Wyskoczki i wyprostki, ktoś już Ci do hasło podsunął ale nie sprawdziłaś, w każdym razie rzecz w tym że dyskwalifikacja małego penisa jest głupotą skoro nie wiesz ile będzie miał na baczność.
womenintie jest offline   Reply With Quote
Old 14-11-14, 00:30   #2368
virgende
Świntuszek
 
Zarejestrowany: Nov 2014
Postów: 55

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał womenintie
Sądzisz że czyjaś luźna piętnastka urośnie do trzydziestu?
Czemu miałabym tak sądzić??? Bardzo głupi pomysł.

Cytat:
Wyskoczki i wyprostki, ktoś już Ci do hasło podsunął ale nie sprawdziłaś, w każdym razie rzecz w tym że dyskwalifikacja małego penisa jest głupotą skoro nie wiesz ile będzie miał na baczność.
Skąd wniosek, że nie sprawdziłam??? Zwłaszcza, że sprawdziłam, i to wcześniej, nie teraz.

I skąd pomysł, że miałabym "dyskwalifikować małego penisa"??? Nic takiego nie napisałam. Napisałam jedynie, że ten facet który mi się podobał miał DUŻO w spodniach, więc mogło być tak dobrze jak widać (wyprostek) ewentualnie jeszcze lepiej, ale na pewno nie gorzej. O to chodzi.

A jeśli facetowi nic nie widać przez spodnie, to nie znaczy oczywiście, że nic nie ma. Jednak jeśli widzimy, że ktoś ma dużo w spodniach, to można dla odmiany wysunąć wniosek, że nie zostaniemy zaskoczeni w drugą stronę (bo się nie zmniejszy).

Tyle zbyt daleko idących wniosków, zamiast się wysilić, żeby mnie zrozumieć.


Cytat:
Niestety jak ktoś wytrwał w "czystości" dłużej niż 20 lat (szczególnie jeśli było to niezamierzone), to pierwsze razy są tylko nadrabianiem zaległości. Czas na pierwsze miłości był w wieku 15 lat.
No czyli co? To oczywiste. Znajdę sobie kogoś i jakoś zaczniemy.

Cytat:
Napisał Cicho_sza
A dziękuję. Jednak lepiej mieć przy sobie tuzin facetów i wybierać, i przebierać, niż żyć jak SP (i tak zostałam hejterem...).

virgende przestań teoretyzować i zacznij działać. Bo postów o facetach, bzykaniu i relacjach damsko-męskich, możesz naskrobać choćby i 400, ale co to da? G*wno.
Zaczęłam działać w kwestii relacji damsko-męskich, mam nadzieję, że inteligencja i obserwacje pozwolą mi uniknąć jakichś najcięższych kompromitacji, bo na drobne błędy się niestety nastawiam...
Też miałam tak jak Ty okres, gdy NIKT się mną nie interesował... albo tego nie widziałam, bo byłam no-lifem, nie wiem.


Cytat:
Dziewczyna orgazmy będzie mieć za darmo. Ty będziesz płacić. Prostytutka w trakcie będzie myśleć tylko o tym kiedy skończysz i co zrobi sobie na kolację, a partner virgende będzie szczerze zachwycony. Bez porównania jak dla mnie
Niestety ale śmiem wątpić, czy będzie "szczerze zachwycony". Chciałabym, no ale warunki fizyczne wyznaczają pewne granice estetyczne.


Cytat:
I teraz właśnie odnieś to co napisałaś do swoich małych piersi i twojego zachowania/kompleksu względem nich
Tak, wiem. Ale ja naprawdę NIE MAM piersi. Chciałabym mieć małe. U mnie to analogia do BRAKU penisa a nie do małego penisa.
virgende jest offline   Reply With Quote
Old 14-11-14, 04:53   #2369
Siarczan_Potasu
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Sep 2014
Postów: 331

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał virgende Zobacz post
Nie spróbowałam i napisałam wyłącznie, że optycznie, wizualnie (!) prezentują się lepiej duże- długie i grube. A w praktyce (w seksie) może być to niewygodne, zbyt duży może się nie zmieścić, może boleć etc.
Zakładasz od razu, że 13 to mało i to może być problem, a nawet nie spróbowałaś.

Cytat:
Napisał virgende Zobacz post
Strasznie jesteś zgorzkniały :O. Ale masakra. Poznałam kilku mizoginów, pozwolę sobie znów na systematykę:
1. mały penis
2. niski wzrost
3. niewielkie zarobki
4. brzydka twarz
To najczęstsze przyczyny mizoginii. Najczęściej oskarżenia wobec kobiet padają ze strony mężczyzn posiadających którąś z tych przywar. Oczywiście (poza brzydotą twarzy) żadna z tych cech obiektywnie nie jest wadą która by ich skreślała, ale długie poszukiwania albo zafiksowanie się na jednej cesze często prowadzą właśnie do nienawiści wobec kobiet i wmawiania (nawet nieznajomym dziewczynom) że myślą to i to.
Jestem mizoginem.
Dopisz do twojej listy co innego. Dysonans poznawczy na temat tego co jest ważne w przypadku mężczyzn i związku.

Cytat:
Napisał virgende Zobacz post
Serio, jesteś zgorzkniały. Weź problem na klatę i rozpraw się z nim psychicznie, nie chirurgicznie.
Nie da rady. Kobiety mnie ośmieszają to ja ośmieszam je.

Cytat:
Napisał virgende Zobacz post
Człowieku, troszkę logiki.
Jeśli zarys spodni w okolicy rozporka ma taką a nie inną objętość, to w wyniku wzwodu zmniejszy się czy zwiększy?! No właśnie- zwiększy. Więc skoro nawet w stanie "opadłym" jest duuuży i obszerny to znaczy, że w wyniku erekcji jest jeszcze pokaźniejszy. Logiczne.
hahahaha
Dziewczynko, kogo ty logiki chcesz uczyć.
A jak zarys jest mały to się zwiększy? Zwiększy!
Każdy, kto nie ma problemu ze wzwodem będzie miał większy, problem polega na tym, że nie wiesz ile.
Nie znasz przyrostu, a wypowiadasz się jak ekspertka.

Duży zarys ---> duży przyrost

Guzik prawda.

Poziom absurdu. Żeby o takich pierdołach rozmawiać z laską, która nigdy penisa nie zasmakowała.

Cytat:
Napisał virgende Zobacz post
A ja wierzę, że jak trafię na ukochanego, który będzie miał właśnie tyle, to że sprawi mi dużo przyjemności. Po prostu jesteś pewnie leniwy i egoistyczny w łóżku, nie chce Ci się wysilać, więc brak postępów zwalasz na wielkość.

Tak, wszystko zależy od podejścia.
Ja wierzę w dziadka mroza.

Leniwy, egoistyczny i śmierdzę.

Nie, tak naprawdę to laskom nie chce się bzykać przez dłuższy okres z facetami, którzy mają małe penisy. Panienki są bardzo wybredne.
Obecnie to się nazywa "wiemy co chcemy", "znamy swoją wartość".
hehehe

Cytat:
Napisał virgende Zobacz post
Super podejście!!! Właśnie to mi się w Mężczyznach podoba: duma, wiara w siebie, brak kompleksów!
Gdyby mój facet miał 13 cm i zaczął naszą noc od narzekania i wmawiania mi "pewnie ci to przeszkadza, no przyznaj że ci przeszkadza, gardzisz moimi trzynastoma centymetrami, prawda? no powiedz, gardzisz, prawda?", zrobił smutną minę, parę razy powtórzył, że on wie lepiej co ja myślę i że pewnie marzyłam o Murzynie, to szybciutko by mi się odechciało.....

A gdyby facet z takim samym rozmiarem (13 cm) ale wiarą w siebie i przekonaniem, że to najlepszy sprzęt na jaki mogłam trafić bo jego, zachował się jak należy, DUMNIE, to różnica byłaby kolosalna.
Ale i tak byś nie chciała takiego.


Cytat:
Napisał virgende Zobacz post
A tak w ogóle ten mój Niedoszły miał 170 cm wzrostu. Tym bardziej urocze to było, że NIE MIAŁ kompleksu wzrostu, a jeśli miał, to nic nie dawał o tym kompleksie znać. Dlatego podobał mi się o kilka nieb bardziej niż gdyby był zahukany.
No dobrze dziewczynko. Typ lubił rozmawiać o cipkach swoich byłych z kolegami, a do tego zakończył waszą jałową znajomość bez słowa.

Tyle dla niego znaczyłaś i znaczyły dla niego jego byłe.

Wygląda na dyskotekowego muła, który lubi/ł zaliczać.

No, ale bym zapomniał. Był przystojny i pewny siebie przy 170 cm wzrostu. WSPANIAŁY CZŁOWIEK.

Cytat:
Napisał Cicho_sza Zobacz post
Dziewczyna orgazmy będzie mieć za darmo. Ty będziesz płacić. Prostytutka w trakcie będzie myśleć tylko o tym kiedy skończysz i co zrobi sobie na kolację, a partner virgende będzie szczerze zachwycony. Bez porównania jak dla mnie
Ja uważam inaczej i wyżej to opisałem. Będą ją wykorzystywać, ponieważ ona nie mając warunków uderza do wyższej ligi niż ta, w której się znajduje. Idealny materiał na kochankę.

Zakompleksiona, więc ze strachu nie odejdzie, będzie żyła złudną nadzieją. Przystojniak mający doświadczenie z kobietami takimi szarymi myszkami dyryguje jak Kaczyński swoimi partyjnymi pieskami.
Siarczan_Potasu jest offline   Reply With Quote
Old 14-11-14, 08:33   #2370
roz34
Erotoman
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 513

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał Siarczan_Potasu Zobacz post

Nie da rady. Kobiety mnie ośmieszają to ja ośmieszam je.
Siarczku, Ty przede wszystkim to ośmieszasz siebie
__________________
fan minetki
roz34 jest offline   Reply With Quote
Old 14-11-14, 09:18   #2371
Scaramanga
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Dec 2010
Miasto: Warszawa
Postów: 373

Płeć: Mezczyzna
Ja rozumiem wszelkie obawy i zastrzeżenia co do wymarzonych/pożądanych partnerów, oraz różnice w punktach widzenia na relację seks - uczucia. Ale zrozumcie, że po pierwszym razie i kilku następnych zobaczycie, że pewne sprawy wyglądają inaczej niż to sobie wyobrażaliście. Nie chodzi mi tu o strefy techniczne, wielkość penisa czy piersi, ale o to jak mentalnie seks was zmieni, ustabilizuje, wyjaśni pewne sprawy. Tutaj słowa są zbędne, bo na sucho można gadać w nieskończoność. Sam zamartwiałem się niesamowicie, że ze mną jest coś nie tak, że odpowiedniej nie znajdę, że skończę jako samotnik. Po pierwszym (udanym) razie okazało się, że przejmowałem się jakimiś pierdołami. Nie przypuszczałem jaki piorunujący wpływ na atrakcyjność może mieć zapach, delikatność i zarazem brutalność w pewnych momentach. Sam siebie o pewne zachowania też nie podejrzewałem
Scaramanga jest offline   Reply With Quote
Old 14-11-14, 10:59   #2372
ziomeczeq
Guest
 
Postów: n/a
Cytat:
Napisał virgende Zobacz post
No czyli co? To oczywiste. Znajdę sobie kogoś i jakoś zaczniemy.
Tylko żebyś trafiła na kogoś, komu chce się tracić czas na przyuczanie.
  Reply With Quote
Old 14-11-14, 12:08   #2373
Scaramanga
Seksualnie Niewyżyty
 
Zarejestrowany: Dec 2010
Miasto: Warszawa
Postów: 373

Płeć: Mezczyzna
Cytat:
Napisał ziomeczeq Zobacz post
Tylko żebyś trafiła na kogoś, komu chce się tracić czas na przyuczanie.
Nie znam lepszego sposobu na tracenie czasu niż obserwacja reakcji kobiety na nowe doznania
Scaramanga jest offline   Reply With Quote
Old 14-11-14, 13:47   #2374
Cicho_sza
Erotoman
 
Zarejestrowany: Apr 2012
Postów: 692

Płeć: Kobieta
Cytat:
Napisał Siarczan_Potasu Zobacz post
Ja uważam inaczej i wyżej to opisałem. Będą ją wykorzystywać, ponieważ ona nie mając warunków uderza do wyższej ligi niż ta, w której się znajduje. Idealny materiał na kochankę.

Zakompleksiona, więc ze strachu nie odejdzie, będzie żyła złudną nadzieją. Przystojniak mający doświadczenie z kobietami takimi szarymi myszkami dyryguje jak Kaczyński swoimi partyjnymi pieskami.
Ja też uderzam do wyższej ligi niż się znajduję, co więcej oprócz wyglądu patrzę tez na inne cechy... no i kurcze:
Cytat:
Napisał Scaramanga Zobacz post
Nie przypuszczałem jaki piorunujący wpływ na atrakcyjność może mieć zapach, delikatność i zarazem brutalność w pewnych momentach.
to prawda.
Ale SP tego nie zrozumie, bo widzi tylko czubek swojego penisa i nic więcekj

Virgende - życzę Ci powodzenia w relacjach, które zaczynasz tworzyć, bo wydajesz się bardzo fajną dziewczyną/kobietą. Błędy popełnia każdy, ja, Ty, casanova, prezydent i szalony naukowca też, więc akurat to żadna hańba czy coś Działaj póki masz okazję i bierz jak najwięcej, żeby od dziś nie żałować, że przez strach coś straciłaś. Powodzenia.
__________________
Jestem śliczna, higieniczna, przy tym silna niczym tur
Rozkoc***ę w sobie chłopców, za mną poszliby pod mur
Bo jestem sprytna i wybitna
Romantyczna także jesteś jak chłopięcy chór.
Cicho_sza jest offline   Reply With Quote
Old 14-11-14, 15:40   #2375
virgende
Świntuszek
 
Zarejestrowany: Nov 2014
Postów: 55

Płeć: Kobieta
Cytat:
Tylko żebyś trafiła na kogoś, komu chce się tracić czas na przyuczanie.
...
Nie wykluczam opcji, że zostanę dziewicą do śmierci i że umrę otoczona kotami. Całkiem serio - nie mam żadnych obaw dotyczących samotności. Nie z przeświadczenia, że na pewno ktoś się trafi (bo nie musi) lecz z przyzwyczajenia do życia w pojedynkę i dość nołlajferskiego usposobienia. Stąd mój brak desperacji. Mogłam się rzucić w ramiona tamtego faceta i dać się przelecieć ale... po co? Ja nie tego szukam.

Jeśli mężczyzna, który mi się podoba patrzyłby na nasz ewentualny seks jak na "stratę czasu" a przyuczanie traktował jako nadrabianie zamiast jako niepowtarzalne budowanie intymności między nami dwojgiem, to naprawdę szybciutko bym sobie dała z nim spokój tak jak i z tym.

Wiem, że 90% mężczyzn to właśnie tacy. Dlatego piszę poważnie o moim staropanieństwie i samotnej śmierci (bez skonsumowania seksu). Lepsze NIC niż byle co - w każdej dziedzinie życia.
virgende jest offline   Reply With Quote
Odpowiedz
Wróć   FORUM EROTYCZNE - BEZTABU > BEZ TABU > Mój pierwszy raz

Tags
celibat, fanklub_jonas_brothers, frustracja, niezależność, pogarda, wolność

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
UśmieszkiOn
[IMG] kod jest On
HTML kod jest Off

Skocz do forum

--


Powered by vBulletin®
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 18:45.
   Archiwum