27-07-10, 12:26
|
#26
|
|
Erotoman
Zarejestrowany: Apr 2009
Postów: 633
Płeć:
|
a jak nie mógł cie bzykac to pewnie walił przy zdjęciach mirandy kerr albo alexandry ambrossio - z idealnymi cialami - bez niewielkich (pisane łącznie) rozstępów!!!
wystarczy ze prawie kazda kobieta ma na biodrach i czesto na dupie
__________________
Hey BIATCH!!! Lick my ass, lick it good, lick it just like you should!
Just do it, do it, do it, do it, do it now
Lick it good suck this ass, just like you should!
|
|
|
27-07-10, 12:56
|
#27
|
|
Ocieracz
Zarejestrowany: Nov 2009
Miasto: Siemianowice
Postów: 164
Płeć:
|
a niech se wali.... i tak spać idzie ze mną a nie z nimi....
__________________
Grzeczne dziewczynki chodzą do nieba, niegrzeczne chodzą tam gdzie chcą
|
|
|
27-07-10, 14:11
|
#28
|
|
Banned
Zarejestrowany: Aug 2007
Postów: 1 313
Płeć:
|
Za******a sprawa, mówię Wam!
|
|
|
27-07-10, 14:19
|
#29
|
|
Erotoman
Zarejestrowany: Sep 2009
Miasto: Oberschlesien
Postów: 756
Płeć:
|
Oprócz urlopu dziekańskiego (ktoś musi bobo wykarmić cycem, nie?) w późniejszym czasie młodym zajmą się - jak sądzę - młodzi dziadkowie. Na przyszłość to fantastyczna sprawa - wraca młodziak ze szkoły, rodzice w pracy a w weekendy zagra się z ojcem w gałę, pojeździ na rowerze czy pójdzie na kort.
__________________
"Piękną rzeczą w punku jest ta intensywność, ta energia, to oddanie muzyce. Punk odrzuca koncepcję bycia gwiazdą. Myślę, że muzycy, którzy nie zwracają uwagi na punk, mają dziurę w swojej wiedzy, co utrudnia im porozumiewanie się z dzisiejszym światem" - Michael Balzary (Flea).
|
|
|
27-07-10, 15:54
|
#30
|
|
Ocieracz
Zarejestrowany: Nov 2009
Miasto: Siemianowice
Postów: 164
Płeć:
|
A ja np. nie brałam dziekanki bo i tak studiowałam zaocznie... na weekendy zostawiałam odciągnięty pokarm i nie było problemu bo mąż się bobo zajmował.
Tak jak mówię jeżeli młoda dziewczyna ma warunki i możliwości to niech ma dziecko jeśli tego chce. Dziecko od początku musi czuć się chciane i kochane. A jeśli rodzice co chwile dziecko będą podrzucać babci, cioci czy niani to wtedy nie będzie czuło się bezpieczne.
Wszystko zależy od sytuacji życiowej w jakiej się znajduje młoda kobieta
__________________
Grzeczne dziewczynki chodzą do nieba, niegrzeczne chodzą tam gdzie chcą
|
|
|
28-07-10, 10:05
|
#31
|
|
Erotoman
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: PL/US/SE
Postów: 508
Płeć:
|
Jak dla mnie to dużo zależy od ambicji rodziców zarówno w stosunku do dziecka jak i swoich własnych planów. Co do mnie to ja patrząc na siebie i moich znajomych podsumowałbym to tak:
18 - 26 - studia
24 - 30 - praca (dość często zmieniana)
30 - 35 - wyższe stanowisko w firmie bądź własna działaność i gdzieś w tym czasie dziecko.
Odstępstwa:
1. Jak ktoś nie studiuje to robi dziecko wcześniej
2. Jak ktoś pracuje w sektorze publicznym to robi dziecko wcześniej
3. Jak ktoś się nie umie zabezpieczać to robie sobie problem na własne życzenie
Obserwacje, które poczyniłem w spoełeczeństwie:
1. Im większe (pod względem ludności) miejsce zamieszkania tym później dzieci
2. Dzieci później wśród osób mieszkających w mieście, aniżeli na wsi
3. Im niższy SES tym szybciej i więcej dzieci (o zgrozo)
4. Im niższe wykształcenie tym szybciej dzieci (patrz punkt 1 w odstępstwach)
5. Im bardziej zamożni rodzice dziewczyny tym szybciej dziecko, im bardziej zamożni rodzice chłopaka tym później dziecko
@ Boberek
Można sobie zawsze plastykę brzucha zafundować po ciąży  Poza tym jak już kiedyś pisaliśmy warunki i "warunki", dobra praca i "dobra praca", studia i "studia" etc. to pojęcia bardzo względne. Ja np. nie wyobrażam sobie skończenia studiów zaocznych czy wieczorowych bo uważam to za oszukaństwo intelektualne. Podobnie nie potrafiłbym się zdecydować na dziecko nie posiadając własnego mieszkania/domu na które sam zarobiłem. Dobra praca to hmmm, jedni uważają że starczy im 3 koła netto inni potrzebują 10, no a żeby mieć 10 to się trzeba napracować albo nakraść. Dla przykładu powiem wam że przedszkole prywatne w WW kosztuje około 1,5 - 2 tys zł miesięcznie. Do publicznego jest mega trudno się dostać i są na niskim poziomie. Ergo, cieszysz się z 3 koła, a tu Ci idzie 2 na przedszkole, 500 zł albo więcej na czynsz i robi się zonk. Do tego trzeba liczyć się z tym że dziecko może chorować i to czasami poważnie, i że trzeba się będzie obejść bez publicznej służby zdrowia a to są też ogromne koszty. Dlatego ja uważam że najpierw trzeba mieć bardzo mocno ustabilizowaną sytuację finansowo - zawodową, kilkadziesiąt(set) tysięcy odłożone na wszelki wypadek, a później można mieć dzieci. Aczkolwiek podziwiam Twoją decyzję o wczesnym posiadaniu dziecka i mam nadzieję, że moje czarne scenariusze was nie dotkną. Niemniej jednak ja widziałem wystarczająco już w swoim życiu, żeby w przypadku mojego dziecka brać je pod uwagę.
Cytat:
Napisał Nikita_
Sądzi,że podoła roli rodzica,będzie pracował,zarabiał,dbał o Nas.
Tylko to wszystko to czas przyszły i martwi mnie to,że nie mam 100 % pewności czy znajdzie pracę po powrocie zza granicy, czy podołamy. Za dużo pytań,za mało pewników. 
|
Kurna doba ma tylko 24 h i wszystkiego się nie da ogarnąć. Nawet nie mieszkacie ze sobą, a chcecie mieć dziecko. Temu to jestem zdecydowanie przeciwny. Nie jesteście pewni pracy i co będziecie wychowywali dziecko z zasiłku dla bezrobotnych (jeśli mu się w ogóle należy co nie jest tak oczywiste skoro wraca zza granicy) i rodzinnego? Szalony pomysł. Znajdźcie najpierw 4 kąty, pomieszkacie parę lat, zobaczcie jak to wygląda i wtedy się zastanówcie. IMHO Twój facet mówiąc że chce dziecko nie wie o czym mówi i zachowuje się w tej sytuacji skrajnie nieodpowiedzialnie.
__________________
The problem with dating dream girls is that they have a tendency to become real.
Ostatnio edytowany przez outgoing; 28-07-10 at 11:03.
|
|
|
28-07-10, 13:16
|
#32
|
|
Perwers
Zarejestrowany: Sep 2009
Miasto: Nigdziebądź
Postów: 920
Płeć:
|
Cytat:
Napisał outgoing
18 - 26 - studia
|
A u niektórych okres ten pozostaje znacznie dłuższy, nie mam na myśli kiblowania
Cytat:
Obserwacje, które poczyniłem w spoełeczeństwie:
1. Im większe (pod względem ludności) miejsce zamieszkania tym później dzieci
2. Dzieci później wśród osób mieszkających w mieście, aniżeli na wsi
3. Im niższy SES tym szybciej i więcej dzieci (o zgrozo)
4. Im niższe wykształcenie tym szybciej dzieci (patrz punkt 1 w odstępstwach)
5. Im bardziej zamożni rodzice dziewczyny tym szybciej dziecko, im bardziej zamożni rodzice chłopaka tym później dziecko
|
I zgadzam się z tym.
Cytat:
Ja np. nie wyobrażam sobie skończenia studiów zaocznych czy wieczorowych bo uważam to za oszukaństwo intelektualne.
|
Myślę tak samo, co jest poparte na licznych przykładach.
Dodam jeszcze, że niektóre kierunki są nieosiągalne w takim trybie.
__________________
Nie masz co robić? Zrób pieniądze!
Ignorance is bliss.
|
|
|
29-07-10, 20:26
|
#33
|
|
Ocieracz
Zarejestrowany: Nov 2009
Miasto: Siemianowice
Postów: 164
Płeć:
|
No to w takim razie jestem oszustem ktory wczoraj obronił się na 5!!! I bez wiedzy by mi się nie udało!!!
Out: kwestie warunków mieszkaniowych i finansowych potrzebnych aby posiadać dziecko już między sobą omówiliśmy i już wracać do tego nie będziemy 
Szkoda tylko że dalej mam wrażenie że klasyfikujesz mnie w kategorii plebsu.
Każdy ma swój pogląd i tego się trzymajmy. Ja tylko dziewczynie podałam przykład że jak się chce to można.
__________________
Grzeczne dziewczynki chodzą do nieba, niegrzeczne chodzą tam gdzie chcą
Ostatnio edytowany przez boberek_21; 29-07-10 at 20:38.
|
|
|
30-07-10, 15:28
|
#34
|
|
Erotoman
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: PL/US/SE
Postów: 508
Płeć:
|
Cytat:
Napisał boberek_21
No to w takim razie jestem oszustem ktory wczoraj obronił się na 5!!! I bez wiedzy by mi się nie udało!!!
|
Super ja nawet mam 3 dyplomy w tym jeden obroniony z wyróżnieniem z najlepszej uczelni w mojej specjalizacji na dziennych i jak pojechałem za granicę to się okazało że ta wiedza, którą się tak podniecałem jest nic nie warta. Poza tym uczyłem na dziennych, zaocznych i wieczorowych i wiem czego uczyłem i jak musiałem zaniżać poziom poza dziennymi.
Cytat:
Napisał boberek_21
Szkoda tylko że dalej mam wrażenie że klasyfikujesz mnie w kategorii plebsu.
|
Ja nikogo nie klasyfikuje, jestem na to zbyt leniwy żeby się przejmować obcymi mi ludźmi w sposób szczególny.
Cytat:
Napisał boberek_21
Ja tylko dziewczynie podałam przykład że jak się chce to można.
|
A ja podałem kontrprzykład że wprawdzie można ale przy ponoszeniu pewnych konsekwencji w przyszłości zarówno dla rodziców jak i dla dziecka.
__________________
The problem with dating dream girls is that they have a tendency to become real.
|
|
|
30-07-10, 18:20
|
#35
|
|
Świętoszek
Zarejestrowany: Mar 2010
Postów: 19
Płeć:
|
uwazam ze na zajscie w ciaze nie ma idealnego wieku, zawsze sie znajdzie jakas przeszkoda. oczywiscie, osoba majaca 18 lat nie jest przygotowana na zostanie rodzicem, nie oszukujmy sie. zdarza sie jednak ze rodzice bedacy w takiej sytuacji dojrzewaja w trakcie i z pomoca bliskich i wsparciem zarowno psychicznym jak i fizycznym oraz finansowym sa w stanie sprostac zadaniu.
moja mama urodzila mnie jak miala 19 lat. pomimo, ze okolicznosci i partner nie byli sprzyjajacy, dzieki pomocy swojej mamy, poczuciu odpowiedzialnosci i milosci udalo jej sie wychowac madre, zdrowe i szczesliwe dziecko. jestem z niej bardzo dumna. podziwiam ja ze majac 19 lat potrafila wyrzec sie wielu rzeczy typowych dla mlodych dziewczyn, poswiecic sie i sprostac zadaniu.
nie kazda mlodociana ciaza musi byc katastrofa chociaz na pewno na poczatku wydaje sie ze nia jest.
|
|
|
31-07-10, 19:32
|
#36
|
|
Perwers
Zarejestrowany: Sep 2009
Miasto: Nigdziebądź
Postów: 920
Płeć:
|
Cytat:
Napisał outgoing
Super ja nawet mam 3 dyplomy w tym jeden obroniony z wyróżnieniem z najlepszej uczelni w mojej specjalizacji na dziennych
|
Outgoing, wzbudzasz we mnie niezdrowe ambicje :>
__________________
Nie masz co robić? Zrób pieniądze!
Ignorance is bliss.
|
|
|
10-08-10, 13:07
|
#37
|
|
Erotoman
Zarejestrowany: Jul 2009
Miasto: w moim ogrodzie
Postów: 614
Płeć:
|
Zawsze byłem zdania, że partnerzy powinni umieć się rozsądnie dobrać więc najlepszym wiekiem na dziecko jest 30+.
Z drugiej strony, co już opisywałem na tym forum w innym wątku, mam znajomych, którzy wpadli mając 17 lat. Chwilę (2 lata) potem mieli kolejne dziecko. Teraz mając niewiele ponad 40 lat (czyli będąc jeszcze dość młodymi ludźmi) mają już dorosłe dzieci i mogą poszaleć, a nie "siedzieć w pieluchach".
__________________
Zanim nastał Internet każdy wiejski głupek pozostawał w swojej wiosce...
|
|
|
10-08-10, 13:44
|
#38
|
|
Świętoszek
Zarejestrowany: May 2010
Postów: 10
Płeć:
|
A ja uważam, że nie ma odpowiedniego wieku na urodzenie dziecka. Każdy dojrzewa inaczej i przez to kiedy dojrzewa - kształtuja się jego potrzeby. Osobiście nie znam 18-stolatki bardzo szczęśliwej że urodziła szczęścia, natomiast 19 i 20-latki i owszem i są w tym momencie najszczęśliwszymi mamami na świecie i żonami, które realizują się nie tylko zawodowo ale także intelektualnie.
Jeżeli istnieją jakieś wątpliwości tak jak U Ciebie Nikita, to trzeba to przeanalizować dokładnie w porozumieniu z Twoim narzeczonym.. Nie można tak poważnych planów opierac na mrzonkach i nierealistycznych przesłanków "że będzie, będziemy, zrobimy.." Niestety życie jest brutalne, wymaga od nas realizmu.
Kochacie się więc jak zdecydujecie się na wspólne życie razem, na wspólne radzenie sobie z problemami życia codziennego - to sami sie przekonacie czy już już jesteście gotowi, czy jeszcze poczekacie z dzieckiem.
Prawda jest taka że jedni muszą się nacieszyć sobą i młodością, realizować swoje ambicje, zwiedzać świat, robić trzy, cztery dyplomy różnych uczelni, realizowac ekstremalne marzenia, natomiast drudzy pragną nade wszystko azylu w cieple rodzinnego gniazda. I to jest dla nich priorytet życiowy.
|
|
|
11-08-10, 11:31
|
#39
|
|
Ocieracz
Zarejestrowany: Jul 2010
Postów: 185
Płeć:
|
Aczkolwiek teraz żyjemy w czasach dziewczynek, które zachodząc w ciąże najpierw histeryzują a później robią sobie setki zdjęc brzuszka z dopiskiem 'Całe życie na Ciebie czekałam!'. I pomyslec, ze jeszcze pare lat temu jak dziewcze >18 zaszło w ciąże to zmieniało szkołę. ;<
Mam 19 lat, zabezpieczam się podwójnie. I gdyby jakimś cudem zdarzyło się, że zaszłabym w ciąże to na pewno bym usunęła to dziecko.
A co do Ciebie droga Nikito. Sama poczujesz zew Matki Natury i instynkt macierzyński w odpowiednim czasie. I podobnie jak Ci mówili poprzednicy.. Ogarnijcie najpierw mieszkanie i prace, a pozniej myslcie o owocu Waszej miłosci.
__________________
'Sheila, masz skórę która jest żywą tkaniną z jedwabiu.' <3
|
|
|
11-08-10, 14:12
|
#40
|
|
Seksualnie Niewyżyty
Zarejestrowany: Oct 2009
Miasto: RST
Postów: 233
Płeć:
|
Lepiej 18+ niż poniżej 18.
__________________
Żyję dla takich chwil kiedy bierzesz haust powietrza i krzyczysz chwilo proszę bądź wieczna.
|
|
|
13-08-10, 21:27
|
#41
|
|
Ocieracz
Zarejestrowany: Nov 2009
Miasto: Siemianowice
Postów: 164
Płeć:
|
Sukub - podwójnie czyli jak?? Tabletki i gumka.... ??
Jak słyszę takie coś to śmiać mi się chce:/ to może dodaj do tego wkładkę wewnątrzmaciczną i stosunek przerywany
__________________
Grzeczne dziewczynki chodzą do nieba, niegrzeczne chodzą tam gdzie chcą
|
|
|
13-08-10, 22:39
|
#42
|
|
Erotoman
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: PL/US/SE
Postów: 508
Płeć:
|
Cytat:
Napisał boberek_21
Sukub - podwójnie czyli jak?? Tabletki i gumka.... ??
Jak słyszę takie coś to śmiać mi się chce:/ to może dodaj do tego wkładkę wewnątrzmaciczną i stosunek przerywany 
|
Ja też tak robiłem z moją byłą partnerką...co w tym śmiesznego że ludzie są zapobiegawczy bo nie chcą mieć dzieci, a chcą uprawiać seks. Proste reguły prawdopodobieństwa. Jeśli założysz aksjomaty Kołmogorowa i niezależność zdarzeń losowych co przy prezerwatywie i pigułce jest jak najbardziej ok to masz:
Przy typowym użyciu:
- prawdopodobieństwo wpady przy gumie 0,15
- prwadopodobieństwo wpady przy tabletce 0 ,08
- prawdopodobieństwo wpady przy stosowaniu obu 0,012
Czyli ponad 6,5 krotnie skuteczniejsze niż sama tabletka i 12,5 krotnie skuteczniejsze niż sama guma.
Przy idealnym stosowaniu
- prawdopodobieństwo wpady przy gumie 0,02
- prawdopodobieństwo wpady prze tabletce 0,003
- prawdopodobieństwo wpady przy stosowaniu obu 0,00006
Czyli 50 krotnie skuteczniejsze niż sama tabletka i 333,(3) krotnie skuteczniejsze niż sama guma.
Dane co do skuteczności poszczególnych metod są z jakiegoś podręcznika Contraceptive Technology
Może do Ciebie to nie przemawia ale do mnie akurat tak i myślę, że do Sukub też. No, a szczęśliwie teoria prawdopodobieństwa jest stuprocentowo obiektywna. Poza tym uważam, że kobieta zawsze powinna gumy wymagać od faceta bo tabletki chronią tylko przed ciążą, a nie przed STD. Gumy też nie chronią 100% przed STD ale z bardzo dużym prawdopodobieństwem. Zwyczajnie zdrowy rozsądek i zapobiegliwość, w myśl zasady lepiej zapobiegać niż leczyć.
__________________
The problem with dating dream girls is that they have a tendency to become real.
Ostatnio edytowany przez outgoing; 13-08-10 at 23:14.
|
|
|
14-08-10, 00:47
|
#43
|
|
Ocieracz
Zarejestrowany: Jul 2010
Postów: 185
Płeć:
|
Używam tabletek antykoncepcyjnych i globulek, z jednym partnerem, któremu ufam. (Sex na jedną noc, z przypadkowym kolesiem nie wchodzi u mnie w grę.)
__________________
'Sheila, masz skórę która jest żywą tkaniną z jedwabiu.' <3
|
|
|
15-08-10, 18:27
|
#44
|
|
Ocieracz
Zarejestrowany: Nov 2009
Miasto: Siemianowice
Postów: 164
Płeć:
|
Ja po prostu uważam że to zabija spontaniczność i przyjemność w seksie. Od 7 lat jade tylko na tabletkach i jakoś wpadka mi się nie zdażyła.
__________________
Grzeczne dziewczynki chodzą do nieba, niegrzeczne chodzą tam gdzie chcą
|
|
|
16-08-10, 04:01
|
#45
|
|
Ocieracz
Zarejestrowany: Dec 2006
Postów: 194
|
To tak, mnie generalnie nie przekonuje takie gadanie: Wszystko można pogodzić. Owszem, ludzie niby mają dzieci, kończą studia i na wszystko mają czas.Nie wiem czy ich doba ma więcej godzin niż moja, ale ja śpiąc w nocy po, załóżmy te 4 godziny, byłabym jednym wielkim kłębkiem nerwów i tykającą bombą zegarową. Czyli jak dla mnie, to przynajmniej te studia skończyć, szczególnie jeśli są wymagające, typu: medycyna, gdzie ludzie nawet bez dodatkowych obowiązków zarywają noce, żeby się ze wszystkim wyrobić.
A i jeszcze argument, mieć dzieci w młodym wieku, odchować i potem jeszcze się bawić. Tylko, że młodość to najlepszy czas na zabawę - czyli zabawa w pieluchy = stracona młodość.
|
|
|
19-08-10, 23:47
|
#46
|
|
Ocieracz
Zarejestrowany: Feb 2007
Postów: 184
Płeć:
|
Cytat:
Napisał -Sukub-
Aczkolwiek teraz żyjemy w czasach dziewczynek, które zachodząc w ciąże najpierw histeryzują a później robią sobie setki zdjęc brzuszka z dopiskiem 'Całe życie na Ciebie czekałam!'. I pomyslec, ze jeszcze pare lat temu jak dziewcze >18 zaszło w ciąże to zmieniało szkołę. ;<
Mam 19 lat, zabezpieczam się podwójnie. I gdyby jakimś cudem zdarzyło się, że zaszłabym w ciąże to na pewno bym usunęła to dziecko.
A co do Ciebie droga Nikito. Sama poczujesz zew Matki Natury i instynkt macierzyński w odpowiednim czasie. I podobnie jak Ci mówili poprzednicy.. Ogarnijcie najpierw mieszkanie i prace, a pozniej myslcie o owocu Waszej miłosci.
|
podpisuje sie calkowicie. tylko jeszcze dodam, ze moj instynkt jest niesamowicie mocny, do tego stopnia, ze nie potrafie przejsc obojetnie kolo skelpu z ubrankami dla dzieci  ale rowniez teraz za zadne skarby nie zdecydowalabym sie na dziecko. mam stalego faceta, planujemy wspolna przeszlosc ale dziecko to naprawde nie zabawka ktora zawsze bedzie slodkim bobaskiem i ktora mozna odlozyc jak sie znudzi. moim zdaniem trzeba byc naprawde osoba dojrzala zeby dobrze sprostac wyzwaniom bycia rodzicem.
|
|
|
| Narzędzia wątku |
|
|
| Wygląd |
Wygląd liniowy
|
Zasady Postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
HTML kod jest Off
|
|
|
|