29-07-10, 21:49
|
#26
|
|
Ocieracz
Zarejestrowany: Nov 2009
Miasto: Siemianowice
Postów: 164
Płeć:
|
Biedny maluszek. Mam nadzieję że szybko wróci do zdrowia.
Ale... jak możesz pozwolić na to że twój mąż pije piwo gdy dziecko jest w szpitalu!! Nie obraź się ale ja ci już doradzać nie będę czy masz co ratować. Dla mnie ten facet jest skończonym *****. I niech nikt nie pisze o tym że on odreagowuje stres. Żadne wytłumaczenie. Moja córa ma 16 miesięcy i gdyby (odpukać) była w szpitalu mąż wziąłby urlop i siedzieliśmy by przy niej na zmianę.
Jak można nie umieć skończyć szkoły średniej??
Kto jechał autem kiedy to się stało?
__________________
Grzeczne dziewczynki chodzą do nieba, niegrzeczne chodzą tam gdzie chcą
|
|
|
29-07-10, 21:57
|
#27
|
|
Banned
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 120
Płeć:
|
No jasne, ona to za to wzorowa matka i żona i pewnie jest bez żadnej winy w tej sytuacji
I nie żebym go bronił. Jeśli opis hefalumpki jest prawdziwy to facet jest nierozgarniętym głupkiem, który o przedsiębiorczości nie ma pojęcia. Z tym, że ona nie jest lepsza...
|
|
|
29-07-10, 22:05
|
#28
|
|
Ocieracz
Zarejestrowany: Nov 2009
Miasto: Siemianowice
Postów: 164
Płeć:
|
Wood ale ja o niej nic nie pisałam. Jest winna tej sytuacji poniekąd bo pozwala mężowi na takie zachowanie  Jeżeli studiuje zaocznie to ma w tej chwili 22 lata. Zanim studia skończy to na to obiecane stanowisko już może ktoś inny wskoczyć. I co wtedy?? Rynek pracy jest okrutny.
A jeszcze teraz dziecko w szpitalu..... leczenie też kosztuje a wszystkiego służba zdrowia nie pokryje.
Po co brać kredyt na auto... jak nie mam kasy to kuje bilet miesięczny i do pracy dojeżdżam autobusem lub tramwajem, kto wpadł na pomysł z kredytem??
Podejrzewam że on żeby miał czym do piekarni jeździć.
__________________
Grzeczne dziewczynki chodzą do nieba, niegrzeczne chodzą tam gdzie chcą
|
|
|
30-07-10, 18:57
|
#29
|
|
Erotoman
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 528
Płeć:
|
Cytat:
Napisał Woodland
Bzdura. Dziecko w żaden sposób planowane. Po prostu postanowiliście je mieć, ale odpowiedzialności do posiadania dziecka nie macie wcale.
|
A skąd jesteś tego taki pewien? Może jesteś jej ginekologiem-położnikiem?
Cytat:
Napisał Woodland
Zastanawia mnie tylko dlaczego tobie tak bardzo zależy, żeby przedstawić swoją osobę, jaką to opuszczoną jedyną sprawiedliwą, a na swoim mężu cały czas psy wieszasz na tym forum.
|
Przecież ona go jeszcze usprawiedliwia, cobyśmy sami go za matoła jakiego nie wzięli, bo nawet średniego nie potrafił zrobić, a to już zakrawa o bycie debilem jak w mordę strzelił. Jedynym wytłumaczeniem byłaby kiepska sytuacja finansowa, i że dlatego nie mógł po zawodówce uczyć się dalej tylko musiał iść do pracy. Ale że nie potrafił to już nie rozumiem. I kto tu jest leniem śmierdzącym, ha? Ona się dwoi i troi, a ten nawet palcem nie kiwnie, by jej cokolwiek pomóc, mało tego, jeszcze jej życie uprzykrza.
Woodland, szczeniackie te twoje wypowiedzi, weź ty się może do nauki, co? Aaa, sorry, zapomniałam, że wakacje masz
__________________
Better to sin and then regret, than regret that didn't sin 
|
|
|
30-07-10, 19:02
|
#30
|
|
Seksualnie Niewyżyty
Zarejestrowany: Jan 2006
Miasto: Wrocław
Postów: 322
Płeć:
|
Naukę i wszystkie koszty związane z nauką pokrywają mi rodzice. Nie biore grosza od niego na naukę. Nie wydaje na siebie jego kasy bo nie potrzebuje - fryzjerka jest moja przyjaciolka wiec mam za darmo scinanie, a na ubrania wydaje bardzo malo bo nie lubie kupowac ubran i raz na pol roku kupie sobie spodnie czy bluzkę...
Kredyt on chcial i fakt wlasnie dlatego zeby jezdzic do pracy.
Boberek 21 - ja mu nie pozwoliłam pic. Ja byłam z dzieckiem i mial przyjechac a ze nie przyjechal to przeciez nie bede go scigala i ciagnela do szpitala. Nie ma zaszczepionej wiezi rodzinnej u niego w domu tak bylo ze jak ktos byl w szpitalu to nawet nie odwiedzali go (to jeden przyklad ale jest ich wiele) u niego w rodzinie nie ma takich wiezi.
Co do szkoły są darmowe - kolezanka wlasnie do takiej chodzi cosinus czy jakos tak...wiec nie chodzilo o kase tylko poprostu nie umiał zdac liceum ale nie jest debilem...jest mniej zdolny do uczenia sie.
Musze z nim pogadac - szkoda ze to bardzo trudne (on nie lubi rozmawiac o zwiazku)
Możecie podpowiedziec jak zaczac i kiedy najlepiej jest rozmawiac o takich sprawach (o zwiazku)
__________________
 Pokój bez ksiazek jest niczym ciało bez duszy...
Ostatnio edytowany przez hefalumpka; 30-07-10 at 19:06.
|
|
|
30-07-10, 19:27
|
#31
|
|
Ocieracz
Zarejestrowany: Nov 2009
Miasto: Siemianowice
Postów: 164
Płeć:
|
Przede wszystkim razi mnie jego zachowanie wobec dziecka i nie jest wytłumaczeniem że on takich więzi z domu nie wyniósł.
Rozmawiać możecie tylko czy jest o czym. Facet który nie umiał skończyć liceum ciebie wyzywa od baranów?
Dziecko jest w szpitalu a on woli iść na piwo?
Bierze kredyt na to by wozić tyłek do pracy autem?
Podczas gdy ty odmawiasz sobie wszystkiego żeby starczyło dla dziecka i na obiad.
Nie szanujesz siebie i takie jest moje zdanie a w związku z tym twój mąż też nie ma do ciebie szacunku.
Nie pozwól sobą pomiatać!!!
Jak zacząć rozmowę? Powiem ci:
wieczorem kiedy już będziecie we dwójkę i będziecie mieć chwilę czasu weź go na rozmowę którą zaczniesz od słów : "Mam już tego dosyć" i powiesz mu wszystko to co pisałaś nam tu!!!
Proste? Moim zdaniem tak.
__________________
Grzeczne dziewczynki chodzą do nieba, niegrzeczne chodzą tam gdzie chcą
|
|
|
30-07-10, 19:34
|
#32
|
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Ezoteryczny Poznań
Postów: 1 619
Płeć:
|
Cytat:
Napisał hefalumpka
poprostu nie umiał zdac liceum ale nie jest debilem...jest mniej zdolny do uczenia sie.
|
Ci mniej zdolni nie ida na studia. Debile nie konczą szkoły średniej.
Cytat:
|
Musze z nim pogadac - szkoda ze to bardzo trudne (on nie lubi rozmawiac o zwiazku)
|
Wg mnie nie ma o czym gadac, jesli koles idzie na browara, gdy jego syn po wypadku lezy w szpitalu.
__________________
Myję się jak kot
|
|
|
30-07-10, 20:41
|
#33
|
Zarejestrowany: May 2005
Miasto: Szyję buty i zabijam smoki :-)
Postów: 10 115
Płeć:
|
Cytat:
Napisał Chica
Ci mniej zdolni nie ida na studia. Debile nie konczą szkoły średniej.
|
Teraz to przesadziłaś. Być może nie masz w rodzinie, w pracy i wśród znajomych osób które nie zdały matury lub nie ukończyły szkoły średniej. Ja natomiast takie osoby znam, i nazywanie ich debilami wydaje mi się zwyczajnie nieadekwatne.
__________________
"Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto! Cóż to była za wspaniała podróż!"
|
|
|
30-07-10, 20:50
|
#34
|
|
Perwers
Zarejestrowany: Jun 2005
Miasto: Gdańsk
Postów: 1 587
Płeć:
|
hefalumpka, problem jest taki, że wyszłaś za faceta, co do którego założyłaś sobie, że go zmienisz. A tego zrobić się nie da. Jak był baran, tak jest baran. To, że go nauczysz na blachę kilku zwrotów, nie oznacza, że rozwinęłaś mu intelekt. Więzi rodzinnych też go nie nauczysz. Szacunku do Ciebie także. Myślałaś - ja go zmienię. Nic nie zmienisz. Popełniłaś głupotę, a za taką głupotę płaci się całe życie. Więc teraz płać i płacz.
__________________
Antropomorfizacja i personifikacja produktów spożywczych w reklamach insynuuje kanibalizm.
|
|
|
30-07-10, 20:51
|
#35
|
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Ezoteryczny Poznań
Postów: 1 619
Płeć:
|
<edit> Rojze, chodzilo mi o to, ze hefalumpka wyraznie napisala, ze byl za glupi, zeby wiedza zagnieżdżała sie w jego glowie. A, ze jak zwykle, napisalam szybko i bezmyslnie, to wyszlo jak wyszlo.
i zgadzam sie z powyzszym.
__________________
Myję się jak kot
Ostatnio edytowany przez Chica; 30-07-10 at 20:57.
|
|
|
30-07-10, 21:14
|
#36
|
|
Erotoman
Zarejestrowany: Aug 2007
Miasto: w krainie Asterixa
Postów: 630
Płeć:
|
Po pierwsze - przecież my tu na BT rozkładaliśmy już ten konkretny związek na części pierwsze jakieś ..10 m-cy temu? Wtedy zaczęło się od argumentu, że jego rodzice jej nie trawią, ale przy okazji dowiedzieliśmy się już wszystkiego co teraz jest znowu wałkowane. Już wtedy mówiłaś, że od niego odchodzisz, przeszło Ci?
Masz męża prostaka, taka prawda. Szkoda mi dziecka..nie dośc, ze rodzice mądrością życiową nie grzeszą to jeszcze musi się namęczyc w szpitalu. Skup się na rozwoju intelektualnym swojego dziecka a nie męża, żeby syn nie poszedł w ślady ojca przypadkiem.
__________________
Pain is an unavoidable side-effect of life.
|
|
|
30-07-10, 22:03
|
#37
|
|
Ocieracz
Zarejestrowany: Nov 2009
Miasto: Siemianowice
Postów: 164
Płeć:
|
Teraz najważniejsze jest by twój synek do zdrowia wrócił. Olej chłopa skoro jego to nie interesuje.
I daj znać jak synuś się czuje i kiedy wychodzi ze szpitala.
__________________
Grzeczne dziewczynki chodzą do nieba, niegrzeczne chodzą tam gdzie chcą
|
|
|
30-07-10, 22:37
|
#38
|
|
Perwers
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Obecnie...Wawa
Postów: 1 284
Płeć:
|
Zwróciłem uwagę na to co napisała Junona. Wszedłem na profil autorki i co widzę?!  .
Problemy z mężem i jego rodziną zaczęły się prawie od samego początku tego związku. Przytaczam pod rozwagę i dla przypomnienia.... przede wszystkim autorce - hefalumpce! :
Problemy z teściami nr1
Problemy z teściami nr2
Problem z mężem nr1
Problem z mężem nr2
No a teraz "Problem z mężem nr3"...
Hefalumpka, nie chcę być mocno złośliwy, ale... gdzie Ty k***a miałaś i masz oczy?!
__________________
Korzyścią bycia inteligentnym jest to, że można zawsze udawać głupca, podczas gdy sytuacja odwrotna jest niemożliwa.
|
|
|
30-07-10, 22:41
|
#39
|
|
Banned
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 120
Płeć:
|
Ja myślę, że ona oczy ma. Tylko jej mózg ma tą samą zdolność obliczeniową, co mózg jej męża stąd ta jakże trafna ocena sytuacji.
Nie wiem czemu, ale takie sytuacje strasznie mnie bawią. Wiem, że to straszne, bo to w koncu ludzkie nieszczęście, ale kurna - to jest naprawdę zabawne! Sytuacja jest po prostu w 100% klarowna, a mimo tego dziewczyna pyta, co ma robić i nadal nie umie podjąć decyzji.
|
|
|
31-07-10, 12:46
|
#40
|
|
Ocieracz
Zarejestrowany: Nov 2009
Miasto: Siemianowice
Postów: 164
Płeć:
|
Hefalumpka przeanalizowałam wszystkie tematy dotycząc twoich problemów:
W jednym z nich piszesz że nie odejdziesz od męża dla dobra maleństwa. Jest taki cytat "tylko szczęśliwi rodzice mogą wychować szczęśliwe dzieci" i to jest prawda w każdym calu.
Twój maluch będzie dorastał w atmosferze ciągłego napięcia przez to że ty chcesz by miał oboje rodziców.
Podrośnie i będzie świadkiem waszych kłótni, dogadywań i tego jak tatuś nie szanuje mamusi.
Podrośnie jeszcze bardziej i też będzie tak traktował kobiety bo będzie uważał to za normę że do wybranki powinien zwracać się per "baranie".
Otwórz oczy dziewczyno!!!
Nie dba o ciebie - jesteś chora na epilepsję a jego to nie rusza, masz dziecko w szpitalu którym on w ogóle się nie przejmuje. Ma prawie 22 lata i najwyraźniej nie dorósł do roli ojca i męża. Woli zaporzyczyć rodzinę by wygodnie tyłek do pracy autem wozić, iść na piwo z kumplami zamiast syna w szpitalu odwiedzić.
OBUDŹ SIĘ!!! Facet zaniedbuje ciebie i twoje dziecko. Nie szanuje cię i jeżeli pozwolisz by twój syn dorastając to oglądał to i on nie będzie ciebie szanował!!!!!
__________________
Grzeczne dziewczynki chodzą do nieba, niegrzeczne chodzą tam gdzie chcą
|
|
|
31-07-10, 15:58
|
#41
|
|
Erotoman
Zarejestrowany: Aug 2007
Miasto: w krainie Asterixa
Postów: 630
Płeć:
|
Cytat:
|
Nie szanuje cię i jeżeli pozwolisz by twój syn dorastając to oglądał to i on nie będzie ciebie szanował!!!!!
|
To mi przypomina kampanię społeczną przeciwko przemocy w rodzinie - była tam przedstawiona sytuacja, w której mamusia leży na podłodze skopana przez tatusia. Podchodzi do niej kilkuletni synek i nie tuli się do niej, nie szlocha tylko po chwili zastanowienia też ją kopie. Coś przelektryzującego to było..
Cytat:
|
Podrośnie jeszcze bardziej i też będzie tak traktował kobiety bo będzie uważał to za normę że do wybranki powinien zwracać się per "baranie".
|
Bardzo, bardzo trafne ostrzeżenia.
__________________
Pain is an unavoidable side-effect of life.
|
|
|
31-07-10, 16:06
|
#42
|
|
Banned
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 120
Płeć:
|
Problem tylko w tym, że na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Nikomu nie przysługuje szacunek z tego tytułu, że np. jest rodzicem tylko na ten szacunek musi sobie zapracować.
Autorka tego tematu nie jest w stanie tego szacunku uzyskać, więc myślę, że jej dziecko przestanie ją szanować wcześniej czy później, z ojcem czy bez ojca. Co nie zmienia faktu, że to małżenstwo jest po prostu chore i bez przyszłości.
Cytat:
|
Ma prawie 22 lata i najwyraźniej nie dorósł do roli ojca i męża.
|
To jest akurat nic dziwnego. Rzadko się zdarza, że jakiś facet jest w stanie w tym wieku dojrzeć do posiadania dziecka. To jest jeszcze etap szalenstw.
Dlatego też uważam, że to dziecko nie było planowane, a postanowione.
|
|
|
31-07-10, 16:20
|
#43
|
|
Ocieracz
Zarejestrowany: Nov 2009
Miasto: Siemianowice
Postów: 164
Płeć:
|
Woodland - a twoim zdaniem to że pierze jego brudne gacie, podstawia mu obiad pod nos, urodziła mu syna a teraz poświęca wszystko by go wychowywać, to że ryzykuje życie (epilepsja jest poważną chorobą) i zarywa noce by on mógł pić kiedy syn jest w szpitalu - To nie zasługuje na odrobinę szacunku!!!
Wstydź się za takie słowa i obyś nigdy nie miał żony i dziecka bo nie wiem co twoja kobieta musiałaby zrobić by na szacunek Wielkiego Woodlanda zasłużyć.
Jedyna jej wina w tym to to że pozwala sobie na takie traktowanie przez niedouczonego męża.
__________________
Grzeczne dziewczynki chodzą do nieba, niegrzeczne chodzą tam gdzie chcą
|
|
|
31-07-10, 16:24
|
#44
|
|
Banned
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 120
Płeć:
|
Cytat:
|
Woodland - a twoim zdaniem to że pierze jego brudne gacie, podstawia mu obiad pod nos, urodziła mu syna a teraz poświęca wszystko by go wychowywać, to że ryzykuje życie (epilepsja jest poważną chorobą) i zarywa noce by on mógł pić kiedy syn jest w szpitalu - To nie zasługuje na odrobinę szacunku!!!
|
A co tutaj jest takiego niezwykłego ? On również - bądź, co bądź - utrzymuje tą rodzinę, więc idąc twoim tokiem myślenia również na szacunek zasługuje i w takim razie jest to małżenstwo bez problemów.
Cytat:
|
Wstydź się za takie słowa i obyś nigdy nie miał żony i dziecka bo nie wiem co twoja kobieta musiałaby zrobić by na szacunek Wielkiego Woodlanda zasłużyć.
|
Moja kobieta ma mój szacunek, a wcale tak bardzo się o niego nie starała. Nawet gaci mi nie pierze.
Jedną z dróg uzyskania szacunku jest światopogląd. Autorka tego tematu jest miękka z charakteru i ślepa emocjonalnie. Tacy ludzie zbyt dużym szacunkiem cieszyć się nie mogą.
No, ale skoro wg ciebie wystarczy prać czyjeś gacie...
|
|
|
31-07-10, 16:30
|
#45
|
|
Ocieracz
Zarejestrowany: Nov 2009
Miasto: Siemianowice
Postów: 164
Płeć:
|
Ale ona swojego męża szanuje co jeżeli prześledzisz wszystkie tematy dot. jej problemów wyraźnie widać. Ona nie wymaga od niego niczego poza tym żeby on ją szanował i by zainteresował się dzieckiem. Czyli tego czego każda normalna matka i żona oczekuje od ojca swojego dziecka.
Co niezwykłego... urodzisz dziecko, wykarmisz cycem, wychowasz na pożądnego człowieka przy tym chorując na nieuleczalną chorobę podczas gdy twoja żona będzie ciebie i dziecko miała w dupie popijając piwko z kumpelami i tylko wypłatę do domu będzie ci przynosić to pogadamy co w tym niezwykłego.
Poza tym wyciągasz z mojej wypowiedzi tylko jeden fragment o gaciach i piszesz że o to tylko mi chodzi. Jak się już powołujesz to powołuj się na całość w której pisałam o innych rzeczach które ta dziewczyna robi tak?
__________________
Grzeczne dziewczynki chodzą do nieba, niegrzeczne chodzą tam gdzie chcą
Ostatnio edytowany przez boberek_21; 31-07-10 at 16:36.
|
|
|
31-07-10, 16:33
|
#46
|
|
Banned
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 120
Płeć:
|
Cytat:
|
Ale ona swojego męża szanuje co jeżeli prześledzisz wszystkie tematy dot. jej problemów wyraźnie widać.
|
No to świetnie, tyle że ani on ani ona w tej sytuacji na szacunek nie zasługują. On dlatego, że jest niedojrzałym debilem( lub jak kto woli ''mniej zdolnym do nauki''), a ona bo podeszła do życia od dupy strony, teraz ma przez to problemy, a mimo wszystko jest na tyle ślepa, że ich nie widzi - albo nie chce widzieć. Poza tym wnioskując po pozostałych tematach to ten wątek również za jakiś czas ucichnie, Hefalumpka nie wyciągnie z niego żadnych wniosków i wróci za kilka miesięcy z kolejnym kłopotem, którego również nie rozwiąże i tak w kółko. Czy tego typu postępowanie warte jest szacunku ? No w sumie tak, bo przecież pierze mu gacie xD
Cytat:
|
Poza tym wyciągasz z mojej wypowiedzi tylko jeden fragment o gaciach i piszesz że o to tylko mi chodzi. Jak się już powołujesz to powołuj się na całość w której pisałam o innych rzeczach które ta dziewczyna robi tak?
|
Tyle, że wszystkie te rzeczy to jest obowiązek rodzica. Wywiązuje się z niego bardzo dużo ludzi i nie jest to czynnik, który wpływa znacząco na szacunek. Fakt, ona z jednej strony dba o to dziecko, ale z drugiej usilnie się stara, żeby to dziecko żyło w patologii(bo dla mnie związanie się z idiotą to jest patologia). Czy to również na szacunek zasługuje ?
Cytat:
|
Co niezwykłego... urodzisz dziecko, wykarmisz cycem, wychowasz na pożądnego człowieka przy tym chorując na nieuleczalną chorobę podczas gdy twoja żona będzie ciebie i dziecko miała w dupie popijając piwko z kumpelami i tylko wypłatę do domu będzie ci przynosić to pogadamy co w tym niezwykłego.
|
Ależ bagatelizujesz sprawę przynoszenia wypłaty do domu. Ten facet nie idzie siedzieć na dupie, a pracuje jako piekarz - więc w zasadzie jest urobiony po łokcie za pieniądze, które nijak się mają do wysiłku w nie włożonego. Poza tym nie robi tego tylko dla siebie, a i dla rodziny. Tak więc nie ma tutaj nic niezwykłego, jeżeli będziemy patrzeć z twojego punktu widzenia.
Ostatnio edytowany przez Woodland; 31-07-10 at 16:39.
|
|
|
31-07-10, 16:43
|
#47
|
|
Ocieracz
Zarejestrowany: Nov 2009
Miasto: Siemianowice
Postów: 164
Płeć:
|
Wood ale to że ona postępuje źle to już napisałam ale chodzi tu o to że mimo wszystko to nie ona źle męża traktuje tylko on źle traktuje ją i dziecko tak??
Jest niedojrzała tak jak mąż dlatego już dawno powinna go pogonić ale to nie oznacza Wood że masz tu za wszelką cenę dziewczynę jeszcze dobijać.
Bo mimo wszystko patrzysz na sprawę jako typowy samiec który broni drugiego samca - ja pracuję i przynoszę wypłatę więc już kobieta nie ma prawa niczego ode mnie wymagać a jeszcze w ramach wdzięczności powinna mnie po stopach całować i robić mi laskę kiedy tego zapragnę bo to przecież ja ją utrzymuję.
Nie o to w związku chodzi. Powinni się wzajemnie wspierać a się nie wspierają, nie szanują i ogólnie chyba przecenili swoje siły - on w szczególności skoro opieka nad dzieckiem go przerasta.
__________________
Grzeczne dziewczynki chodzą do nieba, niegrzeczne chodzą tam gdzie chcą
|
|
|
31-07-10, 16:51
|
#48
|
|
Banned
Zarejestrowany: Jun 2010
Postów: 120
Płeć:
|
Cytat:
|
Wood ale to że ona postępuje źle to już napisałam ale chodzi tu o to że mimo wszystko to nie ona źle męża traktuje tylko on źle traktuje ją i dziecko tak??
|
Ale mówisz tak, bo znasz tylko wersję Hefalumpki i współczujesz jej(co zresztą ona chciała osiągnąć). Przecież jej mąż dobrze traktuje dziecko, bo w koncu utrzymuje je i bawi się z nim. A dlaczego tak się zachowuje to nie mamy pojęcia - wiemy o tym tylko i wyłącznie z opowiadan Hefalumpki. Poznasz stanowisko jej męża to wtedy można oceniać, czy rzeczywiście je źle traktuje czy nie.
Cytat:
|
Jest niedojrzała tak jak mąż dlatego już dawno powinna go pogonić ale to nie oznacza Wood że masz tu za wszelką cenę dziewczynę jeszcze dobijać.
|
Takie jest życie. Może jak ktoś ją sprowadzi na samo dno to zrozumie jakim żałosnym osobnikiem jest.
Cytat:
|
Bo mimo wszystko patrzysz na sprawę jako typowy samiec który broni drugiego samca - ja pracuję i przynoszę wypłatę więc już kobieta nie ma prawa niczego ode mnie wymagać a jeszcze w ramach wdzięczności powinna mnie po stopach całować i robić mi laskę kiedy tego zapragnę bo to przecież ja ją utrzymuję.
|
Widzisz, to stwierdzenie oznacza tylko tyle, że minęłaś się z moją pointą. Gdybym go bronił to nie nazywałbym go debilem, idiotą itp. Wątek z utrzymaniem poruszyłem, żeby pokazać ci, że to właśnie ty patrzysz tylko i wyłącznie z punktu widzenia kobiety i w dodatku kierujesz się współczuciem dla niej i dziecka. Ja patrzę obiektywnie.
Cytat:
|
Nie o to w związku chodzi. Powinni się wzajemnie wspierać a się nie wspierają, nie szanują i ogólnie chyba przecenili swoje siły - on w szczególności skoro opieka nad dzieckiem go przerasta.
|
I dlatego powinni się rozstać. Ale Hefalumpka przeczytała to już na tym forum z milion razy, a i tak udaje ślepą.
|
|
|
31-07-10, 17:12
|
#49
|
|
Ocieracz
Zarejestrowany: Nov 2009
Miasto: Siemianowice
Postów: 164
Płeć:
|
Patrze z punktu widzenia hefalumpki dlatego że sama jestem kobietą, matką i żoną więc siłą rzeczy nie mogę patrzeć na sprawę obiektywnie.
Podsumowując moje i Wooda wypociny - Hefalumpka weź pogoń chłopa gdzie pieprz rośnie!!!
__________________
Grzeczne dziewczynki chodzą do nieba, niegrzeczne chodzą tam gdzie chcą
|
|
|
18-08-10, 21:50
|
#50
|
|
Seksualnie Niewyżyty
Zarejestrowany: Jan 2006
Miasto: Wrocław
Postów: 322
Płeć:
|
No i właśnie tak zrobiłam.
Woodland nie jestem żałosnym osobnikiem tylko o związek trzeba walczyć, bo rozstać się jest łatwo a spróbować naprawić i walczyć o wspólną przyszłość jest już trudniej. Ja nie mam już sobie nic do zarzucenia - walczyłam do ostatniej chwili trwania tego związku. Potem wyraziłam chęć do znajomości z nim na stopie koleżeńskiej - w końcu mamy syna... Niestety on stwierdził że nie chce mieć ze mną nic do czynienia i będzie płacił 300zł (gdzie zarabia 2900 ale na umowie ma że niby najniższa krajową - pracuje u prywaciarza). I będzie mi przelewał na konto bo nie chce mnie znać - wywnioskowałam że syna też bo jak ma niby go brać na spacery skoro mnie nie chce znać ktoś te dziecko musi mu przekazać...
Tak więc koniec tematu...
__________________
 Pokój bez ksiazek jest niczym ciało bez duszy...
|
|
|
| Narzędzia wątku |
|
|
| Wygląd |
Wygląd liniowy
|
Zasady Postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
HTML kod jest Off
|
|
|
|