Agree. LM, Ty się uspokój bo złość piękności szkodzi. A na myk jest jedyna słuszna rada, o której wspominała
Kata. Inszej nie widzę. Po prostu pokaz mu sama jak chciałabyś, żeby Cię całował. To nie grzech się w łóżku czegoś uczyć, o ile mi wiadomo. Fakt, miłe to to nie jest usłyszeć od kobiety "źle to robisz". Wiem, bo sam to miałem w uszach

Ale jeśli chłopakowi zależy, to posłucha i się zastosuje. A jak szczeli focha, to go weź na przetrzymanie. I tyle.
Banał, bo banał ale adekwatny do problemu.