FORUM EROTYCZNE - BEZTABU

FORUM EROTYCZNE - BEZTABU (http://beztabu.com/index.php)
-   Kobieca dziurka (http://beztabu.com/forumdisplay.php?f=14)
-   -   Jaki pas i pończochy do sukienki przed kolano? (http://beztabu.com/showthread.php?t=24627)

tron 13-11-10 20:37

Hej zarejestrowałem się na tym forum bo wydaje się być odpowiednie żeby zapytać Was o radę ;)
Otóż moja 30-to letnia żona zamierza na Sylwestra wystąpić w średnio-krótkiej sukience przed kolano, a do tego pończochy-kabaretki, szpilki i żadnej bielizny. O ile ten jej pomysł że będzie bez majtek na imprezie Sylwestrowej w sumie mi się po pewnym czasie nawet spodobał ;) ale dostałem od niej zadanie: mam jej kupić pończochy-kabaretki oraz koronkowy pas do pończoch pod choinkę. Oczywiście ja najmniejszego pojęcia nie mam jaki pas itd. Dlatego prośba szanowne Panie o podpowiedź jak się za to wziąć ;) Impreza będzie tzw. "domówka" wśród dobrych znajomych więc nie będzie problemu że zimno czy ktoś tam zauważy. Ot trochę ekstrawagancji z jej strony :) Wpierw myślałem, żeby sobie sama wybrała coś ze sklepów internetowych, ale z drugiej strony wtedy nici z niespodzianki pod-choinkowej. Zatem pytanie jak się dobiera pas do pończoch i pończochy? Jak się dobiera np. rozmiar (mam jej oczywiście wszystkie wymiary)? Albo jak wygląda w praktyce sprawa tego że to będzie w sumie niezbyt długa sukienka? Czy są specjalne pończochy do samego końca uda, a nie takie tylko za kolano (żeby sukienka jeszcze "zakryła" koronkę)? Wiadomo, skoro będzie bez majtek to idealnie się pewnie nie da wszystkiego dobrać, więc jakie są Wasze doświadczenia w tym temacie?

Błąd mnie raził niesamowicie, więc poprawiłam. K.

Cytat:

Napisał K (Post 593710)
Błąd mnie raził niesamowicie, więc poprawiłam. K.

Dzięki, mea culpa ;)

agnieszka1 14-11-10 18:20

jak to tak bez majtek? tak cipką gołą świecić wśród gości:)

tron 15-11-10 09:25

Jesteśmy naturystami więc jak coś zaświeci to dla nas nie problem ;)
Proszę tylko bez offtopic, bezowocnych wątków czy świecić przystoi widziałem na tym forum tony ;) sprawa dotyczy jaki pas i pończochy wybrać na prezent pod choinkę żeby była zadowolona ;) i żeby bardzo się nie rzucało w oczy podczas imprezki, ale jak pisałem domyślam się, że ideału się nie znajdzie ;)

holly 15-11-10 19:09

1) Pas do pończoch kupuje się w standardowym rozmiarze - S (36), M (38 ), L (40). Wystarczy że popatrzysz na rozmiar bielizny swojej żony i już będziesz wiedział. Jeśli masz jej wymiar w biodrach, to również możesz go zabrać ze sobą do sklepu, może ekspedientka pomoże ci dobrać rozmiar. Zwróć uwagę na to, jak krótko dają się regulować paski. Ma to znaczenie przy krótszych sukienkach.

2) zapytaj kobiety jak bardzo obcisła jest sukienka którą planuje założyć. Jeśli jest to bardzo obcisły, cienki materiał - bardzo koronkowy pas odpada... a może nawet nie jest w ogóle dobrym pomysłem (będzie widoczny). Jej decyzja :-)

3) Same nylonki są dostępne w 2 rodzajach, pończochy samonośne i pończochy do pasa. Pamiętaj, nie kupuj samonośnych mimo że mają ładne koronkowe wykończenie - przypiąć je do pasa to koszmar. Są pończochy do pasa które również mają śliczne wykończenie a są specjalnie przystosowane do tych "klamerek". Lepiej poszukać troszkę dłużej.

4) jeśli sukienka jest krótka, to pończochy - naturalnie - muszą być dłuższe. Nie są one oznaczone w żaden specjalny sposób. Po prostu musisz je kupić o rozmiar większe. Pończochy (przynajmniej te które ja kupowałam) i rajstopy są numerowane inaczej niż ubrania (1, 2, 3, 4, 5). Popatrz żonie do szuflady albo spytaj jaki rozmiar rajstop nosi - a pończoszki kup po prostu o numerek większe, w ten sposób będą naciągać się wyżej.

Mam nadzieję że troszkę pomogłam. Sprawa nie jest droga, normalne pończochy w Calzedoni, Gattcie czy Venezianie (śliczne są) kosztują około 20-25 zł. Pas to uśredniając od 30 do 80 zł (oczywiście można też sobie strzelić i taki za 2 stówy jak ktoś ma ułańską fantazję :))
Przed ruszeniem na zakupy - rozejrzyj się po internetowych sklepach z bielizną, żeby zobaczyć co można nabyć. Osobiście polecam intymna.pl mają całkiem apetyczny wybór (jak nie można podawać nazw serwisów i szanowna administracja wykasuje to napisz na prv to ci zasugeruję coś)

nuova 15-11-10 19:25

Radze też uważać na pończochy do pasa z Gatty - one są b. krótkie! Ja mam niewiele ponad 160cm, przeciętnej długości/grubości nogi, więc niby rozmiar 2 (S) powinien być idealny, a sięga mi ledwo powyżej kolan i bardzo uciska. Więc jeśli Twoja kobieta nie jest mała, drobna i niska to celuj w rozmiary powyżej 2.

koneser666 15-11-10 20:36

ogólnie z pasami do pończoch jest też ten problem, że pończochy mają tendencję do zjeżdząnia - przynajmniej w tych które kupowałem żonie na alledrogo. Stąd używanie ich w celach innych niż łóżkowe jest trochę problematyczne. A głupio było by zrąbac sylwestra tylko przez to że co pól godziny trzeba poparawić pończochę.. Niby są jakieś modele pasów, które polecają na forach specjalistycznych poświęconych nylonom jako dobre do użytku codziennego, ale jak dla mnie to one są starsznie kiepskie wizualnie, by nie rzecz aseksowne.. (że już niewspomnę, że do tego cholernie drogie..).

nuova 15-11-10 20:49

Cytat:

Napisał koneser666 (Post 594899)
ogólnie z pasami do pończoch jest też ten problem, że pończochy mają tendencję do zjeżdząnia - przynajmniej w tych które kupowałem żonie na alledrogo. Stąd używanie ich w celach innych niż łóżkowe jest trochę problematyczne. A głupio było by zrąbac sylwestra tylko przez to że co pól godziny trzeba poparawić pończochę.. Niby są jakieś modele pasów, które polecają na forach specjalistycznych poświęconych nylonom jako dobre do użytku codziennego, ale jak dla mnie to one są starsznie kiepskie wizualnie, by nie rzecz aseksowne.. (że już niewspomnę, że do tego cholernie drogie..).

Ja tam się nie zgodzę, na każde wyjście ubieram pończochy pod sukienkę - po 5h godzinach tańczenia wszystko jest na miejscu. A pasy mam koronkowe, gładkie, błyszczące, matowe - różne, jedne "bazarkowe", drugie z droższych bieliźniaków, ale nigdy więcej niż 50zł za nie nie dałam. Trzeba tylko je porządnie dobrać, a nie kupować na oko - bo one na oczy nie są, tylko na biodra/ew. na talię. :yawn: Bo pończochy to oddzielna sprawa - z dobrym pasem to i takie za 2zł będa się trzymać mur-beton.

koneser666 15-11-10 20:51

No to nie wiem co jest nie tak - u mojej zony zjeżdżają niestety i to jest fakt, nie fantazjuję:-( I martwi mnie to, bo chciałbym by je choć czasem nosiła, ale chyba się już zniechęciła. czasem zakłada samonośne,a le to nie to samo..

tron 16-11-10 20:26

Dzięki wielkie za dokładną odpowiedź, holly!! To istne kompendium wiedzy ;)
Zrobię tak jak piszecie, wpierw przeglądnę internet, a później na sklepy ;)

Stela7 16-11-10 21:02

Fajna impreza wam sie szykuje...pas kupisz bez problemu,ponczoszki polecam rozmiar wieksze,sa dluzsze.

nuova 16-11-10 22:02

Cytat:

Napisał koneser666 (Post 594908)
No to nie wiem co jest nie tak - u mojej zony zjeżdżają niestety i to jest fakt, nie fantazjuję:-( I martwi mnie to, bo chciałbym by je choć czasem nosiła, ale chyba się już zniechęciła. czasem zakłada samonośne,a le to nie to samo..

Proponuje zabrać żonę do fajnego bieliznianego sklepu i kazać jej poprzymierzac pasy a ponczochy polecam z gatty, kupuje tylko tam. Na pewno oboje będziecie zachwyceni ;)

koneser666 17-11-10 08:41

Hmm, może tak, tylko zdaje mi sie że to zjeżdzanie objawia się dopiero po jakimś czasie, a nie od razu, a w sklepie nie da sie jednego pasa przymierzać pól godziny, że już o chodzeniu nie wspomne.. Chyba że jest tak, ze ona dopiero się na to skarży jak już jest to bardzo dokuczliwe - trza by podpytać. W każdym razie wydaje się, że w momencie założenia wszysko jest OK, ale jak wyjdziemy, po jakim czasie jest problem i ma wrażenie że ponczochy plączą jej się gdzieś koło kolan. Faktycznie az tak źle nie jest, ale że zjezdzają - to fakt:-( No i jeszcze to, że żabki (tak sie chyba nazywa to zapięcie) nie trzymają zbyt dobrze ponczochy i potrafi się rozpiąć - ale to akurat od razu by pewnie wyszło przy przymiarce.
podsumowując - ponczochy na pasie to super sprawa i bardzo rajcująca, ale u nas jak dotąd nie za bardzo się sprawdzają. osobiście mnie to martwi, bo jej nogi w pończochach to dla mnie neizwykle ekscytujący widoczek..

holly 17-11-10 13:38

koneser może pasy są zrobione z kiepskiego materiału / takiego który się rozciąga. Może żona kupuje pasisko po prostu za duże... a może powinna kupować większe pończochy, żeby nie ciągnęły w dół i paski nie były tak bardzo obciążone.

Ze wszystkimi swoimi pasami tak ma?
dobrą alternatywą mogą byc pasy nie zapinane na biodrach, tylko np wyżej w talii. Osobiście mam też normalną, troszkę dłuższą, czarną koszulkę z paskami do pończoch, którą wpuszczam w spódnicę - na codzień, fajnie się trzyma... a na większe okazje można pończochy dopinać do gorsetu.


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 00:21.

Powered by vBulletin®
Copyright ©2000 - 2014, Jelsoft Enterprises Ltd.