FORUM EROTYCZNE - BEZTABU

FORUM EROTYCZNE - BEZTABU (http://beztabu.com/index.php)
-   Związki (http://beztabu.com/forumdisplay.php?f=23)
-   -   Czy facet po 30, kompletnie bez doświadczenia, ma szansę na związek? (http://beztabu.com/showthread.php?t=39652)

Maro 11-04-16 16:55

Czy facet po 30, kompletnie bez doświadczenia, ma szansę na związek?
 
Witam,

Słowem wstępu.
Jestem osobą, która wierzy (wierzyła?), że w życiu przyjdzie odpowiedni moment na wszystko. Najpierw najważniejsza była nauka, potem praca, czas na związki i miłość miał przyjść później. Uważałem, że najpierw należy skupić się na znalezieniu ciekawej, nieźle płatnej pracy, realizacji zawodowej i osiągnięciu pewnego poziomu życia, aby móc pójść dalej i pozwolić sobie na założenie rodziny. Od jakiegoś czasu wydaje mi się, że dotarłem właśnie do tego etapu swojego życia, ale tutaj pojawił się problem.
Nie owijając w bawełnę dostałem swojego pierwszego (wirtualnego) kosza, chociaż nie wiem, czy na tym etapie znajomości można w ogóle o czymś takim mówić. Ale mniejsza z tym, nie to jest najważniejsze. To wydarzenie uwiadomiło mi, jak kompletnie nieprzygotowany jestem do tego wszystkiego co chcę osiągnąć. Totalnie brakuje mi doświadczenia w związkach, czy relacjach z kobietami. Ogólnie mówiąc, nie wiedziałem co się wokół mnie dzieje, jeszcze nigdy nie czułem się tak zdezorientowany i bezsilny. W tym momencie ogarnęło mnie przerażenie, chociaż po zastanowieniu bardziej przypominało to napad lęku. Szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak sobie z tą całą sytuacją poradzić, w związku z czym przywiało mnie tutaj.

Po tym przydługim wstępnie chciałem zapytać, czy jest tu ktoś kto miał podobne doświadczenia, albo zna kogoś takiego i wie jak sobie z tą całą sytuacją poradzić? Ewentualnie czy jest ktoś, kto zna się na takich sprawach i mógłby udzielić rzeczowej porady? Czy jest jeszcze szansa, aby odnaleźć się w tym wszystkim? Jak nadrobić te wszystkie lata? Czy pozostaje już tylko zamknąć się w czterech ścianach?

Prosiłbym o odpowiedzi na poziomie.

solstafir 11-04-16 17:05

Zależy jaki jesteś i czego chcesz.

Maro 11-04-16 17:14

Faktycznie powinienem dopisać, że jestem raczej osobą aspołeczną, źle się czuje w tłumie, ciężko nawiązuje nowe kontakty. Czego chcę? Chyba tego co wszyscy...

znowuzapilem 11-04-16 17:15

Jeśli jesteś kumaty, bystry i szybko się uczysz to szybko powinieneś "załapać" o co chodzi. Gorzej jak trafisz na manipulatorke i niewyłapiesz tego na samym początku i wejdziesz w jakąś toksyczną relacje.

Znam nawet sporo osób które do 30 nie miały związków czy nawet seksu.
Jakiejś szczególnej zależności nie stwierdziłem - kto ma rozum i szczere chęci otworzyć się przed drugą osobą to sobie poradzi, gorzej z egoistami i frustratami bo Ci zazwyczaj sobie nie radzą.

MsMisska 11-04-16 17:25

Przede wszystkim powinieneś znaleźć taką osobę, jak Ty, bo wątpię, że dziewczyna, która lubi przebywać z ludźmi, chodzić na imprezy, do kina, do teatru zmieni się na domatorkę. Może być cieżko.

Maro 11-04-16 17:30

@znowuzapilem miło to słyszeć. Czyli wciąż jest nadzieja ;) Teraz tylko pytanie jak się za to wszystko zabrać...
@MsMisska nie koniecznie jestem domatorem, uwielbiam przebywać na świeżym powietrzu, czy to w górach, lesie czy w parku w mieście, dodatkowo w sezonie rower a ostatnio basen. Ale jakoś przez te lata nie widziałem w tym okazji, żeby kogoś poznać.

solstafir 11-04-16 17:39

jak już to aspołeczną a nie antyspołeczną jesteś

Ja bym poszedł na dziwki. Potem a siłownię i saunę a na koniec do dyoskoteki coś wyrywać. Ale chyba jestem całkiem inny niż ty.


PS. Dodam że jestem przez 30 i 2 tygodnie temu chyba pierwszy raz w życiu właściwie poszedłem z nastawieniem żeby coś wyrwać i wyrwałem, tylko całowanie było ale byłem zadowolony.
Potem na randce ją olałem bo nie chciała sie ruchać.

Maro 11-04-16 17:49

@solstafir dzięki za rady, może to dziwne z mojej strony, ale ja nie szukam samego seksu, celuje trochę wyżej.

solstafir 11-04-16 17:51

ambitnie

możesz sie rozczarować

ale przynajmniej już lepiej wiadomo co chcesz

MsMisska 11-04-16 18:08

Cytat:

Napisał solstafir (Post 1183115)
Ale chyba jestem całkiem inny niż ty.

No tak, bo Ty jestes powalony...

iceberg 11-04-16 18:08

Cytat:

Napisał Maro (Post 1183113)
... uwielbiam przebywać na świeżym powietrzu, czy to w górach, lesie czy w parku w mieście, dodatkowo w sezonie rower a ostatnio basen. Ale jakoś przez te lata nie widziałem w tym okazji, żeby kogoś poznać.

Ale nie musisz poznawać akurat w tych miejscach. Obecnie w sieci jest sporo forów tematycznych, grup zainteresowań gdzie możesz zgadać się z kimś o podobnych zainteresowaniach. Nawet strony z fotkami - gdzie pokażesz galerię wykonaną np. w górach mogą przyciągnąć kogoś interesującego.
Od słowa do słowa, wspólny wyjazd (nawet w większej grupie) i dalej się potoczy. Plusem może być to, że macie wspólną pasję - pierwsze lody do rozmów przełamane. Do tego bez nacisku na sam seks a powinno się udać

Maro 11-04-16 18:14

@iceberg pracuje w IT i... wolałbym się trzymać z daleka od poznawania ludzi przez Internet ;)

Dzięki za rady, ale czy faktycznie ktoś oprócz @znowuzapilem zna kogoś, komu się ten wyczyn udał?

solstafir 11-04-16 18:15

czemu iceberg?

na sam seks jest chyba łatwiej co?

z resztą on samego seksu nie chce

on chce wszystko od razu, w pełnym pakiecie

iceberg 11-04-16 18:17

Wiesz, uprzedzenia uprzedzeniami ale znam sporo par które poznały się przez sieć. Poza tym sieć ma być tylko punktem zaczepu - główny nacisk jest na realizacji pasji poza siecią. I nie mam na myśli miejsc jak Zbiornik, Datezone itp...
Ale rozumiem obawy podytkowane zapewne doświadczeniem zawodowym.

Solstafir - akurat w tym wątku Maro nie skupia się na szukaniu dziury do ruchania, w sieci można poznać też innych ludzi, kwestia podejścia.
Do seksu też się da znaleźć ale nie o tym ten temat.

MsMisska 11-04-16 18:18

Cytat:

Napisał solstafir (Post 1183124)
czemu iceberg?

na sam seks jest chyba łatwiej co?

z resztą on samego seksu nie chce

on chce wszystko od razu, w pełnym pakiecie

No Tobie się jakoś nie udało (patrz sytuacja w parku) :lol:

Maro, wierze, że uda Ci się znaleźć dziewczynę.

solstafir 11-04-16 18:20

no a co dopiero związek.... jak samego seksu nie chciała

MsMisska 11-04-16 18:22

Tylko, że Ty na 1 randce łapiesz za cipe i wymuszasz wszystko siłą. Dlatego od Ciebie uciekają.

Myslę, że Maro jest duuuuuuzo mądrzejszy i nie zrobi tak. :)

solstafir 11-04-16 18:23

ona nie uciekła

prowokujesz off-top

to nie o mnie

znowuzapilem 11-04-16 18:45

Cytat:

Napisał Maro (Post 1183113)
@znowuzapilem miło to słyszeć. Czyli wciąż jest nadzieja ;) Teraz tylko pytanie jak się za to wszystko zabrać...
@MsMisska nie koniecznie jestem domatorem, uwielbiam przebywać na świeżym powietrzu, czy to w górach, lesie czy w parku w mieście, dodatkowo w sezonie rower a ostatnio basen. Ale jakoś przez te lata nie widziałem w tym okazji, żeby kogoś poznać.

No jako jednostka aspołeczna na pewno nie będzie Ci za łatwo.
A kobiet które bardziej sobie cenią spacer po górach, parku od spoconych nocek w energy2000 jest naprawde dużo, szczególnie tych w Twoim wieku.

Grunt to żebyś broń Boże nie przyjmował rad od użytkownika solstafir :D

Goldie 11-04-16 19:01

Każdy kiedyś zaczyna i czy się ma 14 lat czy 30 jeśli to jest pierwsza randka, pierwsza dziewczyna i w ogóle pierwsze cokolwiek to zawsze jest trochę strachu.
A doświadczenie w związkach? Można mieć dziesięciu partnerów i nic nie wiedzieć na temat związków.
Komu będzie łatwiej; czternastolatkowi który mało wie o świecie a nawet o samym sobie? Nie, Tobie :) Wnioskuje po poście - konkretnemu facetowi, który ma poukładne i w życiu i w głowie, tylko się troszkę zagubił.
Więc głowa do góry, wyjdź na rower, jak lubisz, idź na basen - miłość czai się wszędzie ^^

solstafir 11-04-16 19:03

Jak w to uwierzy to aż żal i go jak sie rozczaruje.

joedoe 11-04-16 19:23

Facet po 30-ce jest wymarzonym celem kobiet kolo trzydziestki co czuja ze jak zaraz nie wyjda za mąż to nie wyjda wcale.
Inna rzecz ze masz mozg wyprany ideałami nie z tej ziemi.
Znajdziesz kobiete a raczej ona cie znajdzie i upoluje ale ani zwiazku ani sexu z tego mial nie bedziesz bo zyjesz w chmurach a ludzie pieprza sie na ziemi, (ewentualnie podłożywszy koc).

Zwazywszy ze prawdopodobnie za chwile uslyszysz ze jestem na topie tego portalu jesli chodzi o czubkow wiem ze olejesz to co pisze wiec koncze. Mam inne rzeczy do roboty niz walke o stracone sprawy.

solstafir 11-04-16 19:29

Jak pracuje w IT to zarabia dobrze - a więc dobry materiał na męża.

Nie ma wielkiej ochoty na seks - doskonały materiał na męża (w tym wypadku, bo on piękny na pewno nie jest).

Może znajdzie. Może nawet bedzie mu sie to podobać.

DSD 11-04-16 19:37

Maro,
Rozumiem Cię aż za dobrze. Ja miałem - może nie zerowe, ale tak z 0,0001 oczekiwanego doświadczenia w związkach, a latek trochę więcej ;/ Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć - nie jest za późno. Owszem, bez 'otrzaskania' się w kontaktach międzyludzkich można popełnić sporo gaf, ale na szczęście nie wszystkie kobiety są takie jak je przedstawiają solstafir, joedoe czy Christophero (panowie wybaczą że tak po imieniu ale my tu na forum jak jedna wielka rodzina...). Kwestia szczęścia i (czasem) ostrożności. Nie unikaj poznawania ludzi w necie - nie wiem co ma do rzeczy IT? Nie udawaj, pisz prawdę o braku doświadczenia, ale się na to nie żal. Masz wtedy szansę i na związek, i na przygodę z jakąś doświadczoną panią która będzie miała kaprys zabawić się w korepetytorkę. zz czasem pisze dziwne rzeczy (osobliwie gdy mowa o polityce), ale tutaj ma rację - w wieku 30 lat kobieta niekoniecznie pożąda księcia z disco polo (a nieraz sama mówi 'jaka byłam głupia jak byłam młoda').

PS. joeode - możesz po przeczytaniu mojego postu powiedzieć 'a nie mówiłem!'

Falanga JONS 11-04-16 19:45

Cytat:

Napisał MsMisska (Post 1183112)
Przede wszystkim powinieneś znaleźć taką osobę, jak Ty, bo wątpię, że dziewczyna, która lubi przebywać z ludźmi, chodzić na imprezy, do kina, do teatru zmieni się na domatorkę. Może być cieżko.

Bywa raczej ciężko, ale takie sytuacje się zdarzają.

Sam, jako typ wyobcowany wyrwałem sobie dziewczynę rozrywkową (puby, koncerty, itp), królową towarzystwa, którą pół miasta znało. Można.

Ale jak już zostało napisane wyżej, praktycznie każda trzydziestka, samotna, bez faceta, szczególnie taka niepewna swoich atutów może na Ciebie polecieć. O ile nie wyglądasz jak siedem nieszczęść, masz to minimum osobowości i jeszcze parę przydatnych cech.


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:41.

Powered by vBulletin®
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.