FORUM EROTYCZNE - BEZTABU

FORUM EROTYCZNE - BEZTABU (http://beztabu.com/index.php)
-   Dojrzewanie (http://beztabu.com/forumdisplay.php?f=7)
-   -   Jak się pozbyć niechcianego, nachalnego amanta? (http://beztabu.com/showthread.php?t=30923)

Ciszej 29-04-12 21:53

Jak się pozbyć niechcianego, nachalnego amanta?
 
Jestem młodą dziewczyną, chodzę do liceum i mam problem. A tym problemem jest kolega z klasy. Chłopaka właściwie nie znam, na dłuższą metę nic o nim nie wiem (podobnie jak on o mnie), rozmawiałam z nim parę razy, nie polubiłam go i crescendo: jest mi do tego stopnia obojętny, że mógłby się z klifu rzucić.
Niestety, jak to w życiu bywa, mędrzec z krainy drugiej liceum twierdzi, że jest we mnie zakochany. Poważnie. Teksty w stylu 'ta jedyna, nigdy żadna inna', prezenty... i mnóstwo innych gestów, których sobie nie życzę.
Nie chcę chłopa pokrzywdzić, ale on jest po prostu nachalny. Odstawia dużo różnych scen, aż się boję z domu wychodzić, bo 'czatuje' w miejscach w których często bywam i mnie tam 'przypadkiem' spotyka. To nie jest żaden prześladowca-psychopata, a po prostu... przychlast. Proszę o pomoc... Jak się pozbyć w taki sposób, żeby nie wziął sznura i nie powiesił, ale tak, żeby zadziałało?

Ciszej 29-04-12 22:04

Już o tym myślałam i próbowałam. Przychlast widział mnie i kolegę razem(wyglądaliśmy jak para), dodatkowo kompletnie go wtedy ignorowałam i dawałam odczuć, że nie darzę sympatią...
ale nie podziałało. :<

opowiedzmiotym 29-04-12 22:08

Byc moze jednorazowe "zderzenie" nie wystarczy? Utwierdz go w przekonaniu,ze kogos masz.

Ciszej 29-04-12 22:22

To by wziął sznur i się powiesił, a tego staram się uniknąć.

daj_mi 29-04-12 22:35

Masa, nie cierpię takich typów i totalnie nie umiem sobie z nimi poradzić :/

Jednym ze sposobów jest "ej, mi to się totalnie nie podobasz, ale ta Kaśka z pierwszej ławki patrzy na Ciebie tak, że ojjjj"
Paskudny sposób, ale czasem działa :redface:

TenderSugar 29-04-12 22:54

Poważnie, sądzisz, że coś sobie zrobi? Śmiem wątpić, mało to było takich pseudo miłosnych historii w dziejach ? Wg. mnie jeśli chodzi o jego potencjalne próby samobójcze - nie ma się co martwić.
Opcja z pojawianiem się z chłopakiem fajna, ale musi to potrwać trochę.
Druga, z męską rozmową - może nie podziałać, jak faktycznie taki zakochany.
Ale to dzieciak przecież jest więc...powiedz jego mamie. To będzie wredne, podłe, wiem, wiem ale jeśli przekażesz jej, że czujesz się prześladowana, że się zaczynasz bać to powinna interweniować i przytemperować synalka.
W takich sytuacjach jak dla mnie nie ma co bawić się w skrupuły tylko próbować wszystkiego co może podziałać na amanta ;)

Tilia 03-05-12 02:27

Zafascynowało mnie to crescendo użyte w takim kontekście.
Czyżby w opozycji do nicka?


.

Stela7 03-05-12 10:11

Kompletny ignor i tyle,z jakiej racji masz angażować kogoś żeby udawał twojego chłopaka,ignor,totalna olewka i zadziała,niektórzy są wytrwali i czepiają się długo od próśb do gróźb ale w końcu odpuszczają. nie zwracaj uwagi i tyle,też miałam straszenie,że na pasku od spodni się powiesi,jakoś żyje,raczej.

Ned 03-05-12 10:55

Moja była dziewczyna miała prawie identyczną sytuację. Natręt przez 2 lata się w okół niej kręcił, przynosił jej kwiatki, wydzwaniał itd. Nie pomogło nawet to, że w czasie tej sytuacji się związała. Potem nawet wyjechał na wymianę, niby kogoś tam poznał, ale jak wrócił, to sytuacja znowu się powtarzała. Wg. mnie jej błąd polegał na tym, że nie spławiła go w taki sposób, by koleś nie miał żadnych wątpliwości. Skoro takie "subtelne" wskazówki jak to, że kogoś ma na niego nie działały.

Jeśli nie chcesz go skrzywdzić, to może powiedz mu, że po prostu kompletnie nie jest akurat w Twoim typie. Nie że jest ogólnie beznadziejny, tylko akurat w tej sytuacji nie ma szans ;)

Away 03-05-12 11:09

A dla mnie to śmieszne trochę ^^ nie przejmowałabym się nim, ja nie chcę więc dlaczego mam się zmuszać? Prosto z mostu odczep się i tyle w temacie.

iceberg 03-05-12 11:13

Hmmm... grozi, że się powiesi? Weź go na sposób - poświęć się na tydzień i powiedz, że się zgadzasz a przez ten tydzień zrób mu z dupy jesień średniowiecza... foch za fochem, to nie tamto też nie. Wymagaj absurdalnych zmian u niego. I cały czas mu udowadniaj, że Cię po prostu nie zna. Nawet desperat odpuści jeśli okaże się, że jego wymarzona księżniczka jest z zupełnie innej bajki. Po czymś takim to raczej będzie szukał sznura jeśli zdecyduje się zostać a bardziej prawdopodobne, że spierniczy w podskokach.

entity 04-05-12 16:34

Zgódź się i na 2 dzień zaproponuj mu sex gdy to Ty jestes na górze. Ze straponem:D

Cicho_sza 04-05-12 16:37

Powiedz mu, że jesteś lesbijką :D
Nie ma bata, żeby nie poszedł na taki argument.

kulkapyskulka 04-05-12 16:47

Też spotkałam jednego takiego oszołoma, chodził za mną gdzie się dało, w końcu przestał się odzywać, a kiedy ja się ucieszyłam, że mam święty spokój to zadzwonił do mnie, przeprosił za swoje zachowanie i między słowami powiedział, że ma białaczkę i że chemia nie pomaga.
Moje miłosierne serce powiedziało, że nic mi się nie stanie jak z nim pogadam, bo zrobiło mi się go żal i tak sobie pisaliśmy na gg, a on niby leżał w szpitalu. Jakiś miesiąc później spotkałam go na rowerze, a gość był zdrowy jak ryba, potem opowiadał, że się powiesi, ale już mi nie miękło serce, zemściłam się :D Teraz prześladuje swoją byłą dziewczynę :D

potrek 04-05-12 21:13

poproś kumpli by go nastraszyli. zalozyli kominiary i zagrozili ze go sami powieszą jesli sie nie odczepi. :D

porozmawiaj z nim. powiedz że Ty sie powiesisz jak jeszcze raz go zobaczysz :D a jeśli sie pokaże to by znaczyło że Cie nie kocha i nie zależy mu na Tb.

istnieje też kwestia że chce Cie po prostu zaliczyć. więc daj mu i będziesz miwć spokj. tylko nie zapomnij mu wtedy jaj pilnikiem odciąć ;)

moja znajoma miała podobny problem ...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 08:10.

Powered by vBulletin®
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.