PDA

View Full Version : Co sądzicie o biżuterii u faceta?


adri
10-04-07, 22:24
Pytanie skierowane do obu płci... Interesuje mnie co sądzicie o biżuterii dla facetów i jak faceci w tym wyglądają... liczą się łańcuszki, branzoletki, obrączki, no i kolczyki... :)

Abegan
10-04-07, 22:27
Łańcuszki - tak.
Branzoletki - mogą być, oby dobrze dobrane.
Obrączki - po ślubie jak najbardziej, wcześniej nie.
Kolczyki - nie.

e-rotmantic
11-04-07, 07:59
Jeśli ktoś nosi biżuterię, to albo jest kobietą, albo męską cipą i jak dla mnie, to takiego kolesia żadna skóra, metal, łysa pała ani tatuaże nie uczynią facetem.

Hex
11-04-07, 08:28
ja uwielbiam zegarki :)

ramka
11-04-07, 08:43
Nie podobają mi się mężczyźni obwieszeni łańcuchami, sygnetami i takiego typu bizuterią.

Dobry zegarek, obrączka [przed i po ślubie], okulary - tak.

Aczkolwiek podoba mi się biżuteria, typu koraliki w stylu hawajskim ;) ^^

Yoshua
11-04-07, 11:32
Jeśli ktoś nosi biżuterię, to albo jest kobietą, albo męską cipą i jak dla mnie, to takiego kolesia żadna skóra, metal, łysa pała ani tatuaże nie uczynią facetem.


ee lol? nawet gdyby byl to jakis gustowny [dobrany, pasujace itd.] prezent od jego dziewczyny? zegarek, obraczka czy tam sygnet? ja bym czegos takiego nie wstydzil sie nosic.
twoje podejscie smiesznym mi sie zdaje.

e-rotmantic
11-04-07, 13:13
ee lol? nawet gdyby byl to jakis gustowny [dobrany, pasujace itd.] prezent od jego dziewczyny? zegarek, obraczka czy tam sygnet? ja bym czegos takiego nie wstydzil sie nosic.
twoje podejscie smiesznym mi sie zdaje.
Zapomniałem o obrączce i zegarku, który sam noszę. Obrączki nie noszę, ale już niebawem... Pozostałe odpadają. Jeśli dziewczyna prezentuje swojemu ukochanemu inną biżuterię, to spodziewa się, że on będzie ją nosił, a skoro tak, to akceptuje fakt, że nie związała się z facetem, bądź też jest tego nieświadoma.

viper_88
11-04-07, 13:48
Z biżuterii, jako takiej, noszę jedynie srebrne, okrągłe kolczyki i srebrny naszyjnik z pierwszą literą mojego imienia od mojej przyjaciółki. Muszę przyznać, że mimo tego faktu, nie czuję się żadną "męską cipą". Co więcej, powiem, że bardzo mi się to podoba i nie miałbym nic przeciwko noszenia jakiegoś sygnetu.

dziamdziam
11-04-07, 14:29
tylko to co konieczne (obrączki, łańcuch, sygnet klubu itd...)

angel
11-04-07, 16:25
Żadnej złotej bizuterii, to przede wszystkim.
Poza tym toleruję zegarek, jakis kolczyk, koraliki.. oczywiście co za dużo to niezdrowo, pamietajcie panowie :]

logimen
11-04-07, 17:38
Lancuszek - owszem
Banzoletka - dobrze dobrana i tylko srebrna
Kolczyki - nie
Obraczka - po slubie, chyba ze ktos sie od lasek nie moze opedzic to moze przed slubem :P

Zegarek to wiadomo ze TAK.

Osobiscie nie nosze zadnej bizuterii.

lawlessness
11-04-07, 17:43
Zależy jaka. Jakiś łańcuszek, czy zegarek, może kolczyk w brwi, nawet, nawe,
Ale np diadem czy złota kolia to już raczej nie przejdzie:yawn:

angel
11-04-07, 17:51
Zależy jaka. Jakiś łańcuszek, czy zegarek, może kolczyk w brwi, nawet, nawe,
Ale np diadem czy złota kolia to już raczej nie przejdzie:yawn:

Rozwalił mnie ten diadem :yawn: no, ale zgadzam sie. Faceci, nie noście diademów! Nie chcemy, żebyście wyglądali jak..czarodziejki z księżyca :yawn: a tak na serio to złota kolia u chłopaka to już też szczyt....:silenced:

adri
11-04-07, 18:57
Spoko, myślałem że będzie gorzej, sam nosze łańcuch srebny oraz branzoletkę do kompletu, nakładam też czasami obrączke ze stali oraz inną branzoletkę ze skóry i srebra ale tylko od okazji, zegarek mi sie znudził a kolczyk mam zamiar zrobić w brwi, ale na ten temat wszyscy wkoło sie burzą.... :( dzięki za odpowiedzi...

Yoshua
11-04-07, 21:21
Jeśli dziewczyna prezentuje swojemu ukochanemu inną biżuterię, to spodziewa się, że on będzie ją nosił(...)

wydaje mi sie, ze to jest tez tak, ze ona prezentuje biuzterie jemu raczej po tym jak juz sie dobrze znaja i watpie by dziewczyna sprezentowala cos, z czym od poczatku by wiedziala, ze nie podejdzie w jego gusta.
wiec wtedy nawet taka inna bizuteria jest jak dla mnie dopuszczalna. ich/jego rzecz co bedzie nosic ;)

goorusia
11-04-07, 22:20
Obrączka oczywiście, że po ślubie.
Łancuszki oczywiście.
Zegarek oczywiście.
Ale jakieś koraliki i innego typu pierdoły to nienawidzę, facet to facet a nie jakieś nie wiadomo co. Ja lubię 100% facetów i tyle ale to moje zdanie.

Belleteyn
12-04-07, 08:30
Łańcuszek - tak, ale nie łańcuch.
Kolczyk-tak, ale najlepiej w brwi albo brodzie.
Zegarek-jasne.
Obrączka-po ślubie i nie tylko.

Rojza Genendel
13-04-07, 20:35
Zależy jaka biżuteria rzecz jasna.
Łańcuszki- srebrne jak najbardziej.
Kolczyki- jestem bardzo na tak, byle gustowne.
Zegarek- nie cierpię plastikowego szajsu, a jaszcze bardziej tandentnej złotoskórkowej pseudoelegancji.
Pierścionki, sygnety, obrączki- zależy jakie. Mój chłopczyk nosi na przykład pierścień atlantów, zresztą ja mam identyczny.
W sumie lubię też koraliki, rzemyki, plecionki- takie hipisowskie badziewka :-) Ach, i zapomniałabym- pieszczochy lubię.

zwyczajna
25-04-07, 20:54
Nie lubie kolczyków u facetów... W ogóle mi się to nie podoba...
Łańcuszki ok, ale wolę facetów noszących drewniane koraliki na szyi i ręku :D (zboczenie takie :p) a co do obrączki... Od razu zwracam na to uwagę... Jeżeli mój facet byłby już moim mężem, to jak najbardziej miałby nosić, ale tak to nie lubię widoku obrączki na palcu faceta,który mi się podoba :p

monia:P
15-05-07, 23:38
zegarek- tak ale tylko stalowy badz srebrny
obraczka- tak, wlasnie zamieszam mojemu Slonku kupic
lancuszek- tak
bransoletke- w sumie jakos przezyje ale z gustem
reszta- nie

bruk tejlor
16-05-07, 10:50
moim nastepnym fetyszem sa meskie zegarki..

kolczyki badz kolczyk u faceta to dla mnie symbol wiesniactwa.
obraczka tak ale wiecej takich nie
lancuszek - czemu nie
bransoletka - byle nie masywna i byle nie zlota

ashleyyy
16-05-07, 11:04
Ja jestem za tylko musi to mieć swoje granice :)

Mój mężczyzna nosi koraliki i ma kolczyk w łuku brwiowym i jest okej, podoba mi się.

Niepodoba mi sie kolczyk w uchu u faceta.. blee ..W nosie albo w pępku tym bardziej.. :X Może być w języku...

Podoba mi się jeszcze srebrny łańcuszek i zegarek.. ALe wszystko musi być dobrze dobrane ;)

Ygreko
16-05-07, 12:31
Ciekawe czy kobieta jest w stanie zezłościć faceta za t że nie chce nosić żadnej biżuterii (z obrączką włącznie).

viper_88
16-05-07, 13:36
Jeśli chodzi o biżuterię, to ostatnio dokupiłem sobie podwójny, srebrny pierścionek, z takim wzorem przypominającym jakby trochę zaokrąglone ogniwa łańcucha :) Coraz bardziej zaczynam lubić takie rzeczy :)

monia:P
16-05-07, 14:59
izo bylo by mi troche przykro gdyby nie nosil obraczki ale jakos bym to przezyla:)

DeLeTyK
16-05-07, 15:18
Jeżeli chodzi o biżuterię dla panów to są pewne granice:
Stanowczo mówię NIE kolczykom w uszach, w nosie pępku lub w innym wymyślnym miejscu.
Sygnety odpadają – kojarzą mi się z jakimiś „starszymi dzianymi panami” :\
Łańcuszek owszem TAK byleby nie jakiś gruby czy złoty łańcuch, skromny srebrny łańcuszek jest OK.
Bransoletka ujdzie jeśli nie jest złota i przesadnie gruba.
Zegarek oczywiście TAK jeśli nie ma jakiegoś „szmacianego” bądź gumowego paska. Srebrny gustowny, dobrze dobrany TAK no i oczywiście na wskazówki. :lol: Jeśli chodzi o obrączkę oczywiście TAK obojętnie czy po czy przed ślubem. Sam osobiście noszę srebrną co dostałem od dziewczyny. :cool:
A ozdoby typu koraliki, rzemyki itp. też są wskazane :)

Oczywiście albo lancuszek albo koraliki...itp co za dużo to nie zdrowo... w końcu nie jesteśmy choinkami, które trzeba przyozdabiać...

julianna
16-05-07, 15:37
Stanowczo mówię NIE kolczykom w uszach, w nosie pępku lub w innym wymyślnym miejscu.
zgadzam się!!! nigdzie kolczyków
Sygnety odpadają – kojarzą mi się z jakimiś „starszymi dzianymi panami”
mnie sie podobaja sygnety, ale zalezy jeszcze na jkim palcu...
Łańcuszek owszem TAK byleby nie jakiś gruby czy złoty łańcuch, skromny srebrny łańcuszek jest OK.
popieram, moze być, ale jednak wolę jak nie ma..
żadnych bransoletek!
Zegarek oczywiście TAK jeśli nie ma jakiegoś „szmacianego” bądź gumowego paska. Srebrny gustowny, dobrze dobrany TAK no i oczywiście na wskazówki.
zegarek to podstawa, bardzo mi sie podobaja takie eleganckie zegarki na męskich nadgarstkach
Jeśli chodzi o obrączkę oczywiście TAK obojętnie czy po czy przed ślubem.
obrączka musi być, dłon wydajke sie byc bardzo eleganckachociaż mój mąż nie nosi...niestety już...

Grinch
16-05-07, 17:00
Czytam te wszystkie posty i zastanawia mnie dlaczego wiekszosc jest przeciwko złotym łańcuszkom? Jak jest róznica miedzy złotym a srebrnym? ( nie chodzi o kolor)

Osobiscie nosze złoty łancuszek z zawieszka w kształcie znaku zodiaku i nieumiem sobie wyobrazic jakis kralików na szyji8)

I ta obraczka przed slubem....:\

Grinch
16-05-07, 17:59
Uwazasz ze złoto niepasuje do sprtowego ubioru?

Enea
16-05-07, 18:05
Moim zdaniem facet powinien nosic:
-zegarek
-obraczke (tylko po slubie bo wtedy ma to jakies znaczenie)
-spinke do krawatu

i to by bylo na tyle. Nie wyobrazam sobie zeby pewnego dnia moj szef wszedl do biura z kolczykiem w brwi, koralikach na szyi, lancuszkiem na reku i trzema srebrnymi obraczkami: jedna od dziewczyny na pamiatke, jedna od matki, jedna h... wie na co :)

Kolczyki, lancuszki,branzoletki sa dla kobiet.. Obraczki maja swoje znaczenie... czesto smieje sie ze niezonaci faceci noszacy takie srebrne obraczki po prostu zostali oznakowani jak krowy przez swoje dziewczyny (BEZ URAZY!!! to tylko moje zdanie...)
Dodatkowo uwazam, ze w noszenie takich *******ek powinni bawic sie chlopcy a nie faceci :) :)

Grinch
16-05-07, 18:11
Obraczki maja swoje znaczenie... czesto smieje sie ze niezonaci faceci noszacy takie srebrne obraczki po prostu zostali oznakowani jak krowy przez swoje dziewczyny (BEZ URAZY!!! to tylko moje zdanie...)

W tej kwesti popieram Cie:cool:

Enea
16-05-07, 19:15
Asiulek :) no widzisz ja naleze wlasnie do kobietek ktore zamiast obraczki dalyby plyte CD lub zegarek :)
Moim zdaniem noszenie takich obraczek uplyca ich znaczenie :)

Enea
16-05-07, 19:31
hehe facet chce sie wkupic w laski kobiety :) podczas zareczyn wyciaga blyszczacy pierscioneczek ktory to oslepia i hipnotyzuje partnerke powodujac pozytywne rozpatrzenie prosby chlopaka. Wlasnie dlatego kobitki odpowiadaja tak :) :)

A tak na powaznie jak dla mnie to ladna ozdoba, pierwszy raz zareczylam sie bez pierscionka :) uwazam ze kobiety nie musza sie tlumaczyc z noszenia bizuterii na palcach... natomiast obraczka u faceta, ktory nie jest w zwiazku malzenskim wyglada raczej smiesznie :)

Dareios
21-05-07, 06:48
ja dla siebie dopuszczam jedynie dobry zegarek, ale niestety taki zegarek kosztuje znacznie więcej niż złoty łańcuch na szyi

eroticon
21-05-07, 07:40
Jedyną biżuterią którą uznaję (teraz) jest obrączka.
Zegarków nie traktuję jako ozdoby (sam od lat nie noszę), a łańcuszków nie lubię ze względów praktycznych.
Kolczyki, koraliki, znaczki itp. to raczej domena kobiet i niech tak zostanie.

roksana
22-05-07, 19:56
moim zdaniem fajnie wyglada tylko delikatny lancuszek oczewiscie pod bluzka, tak aby bylo widac tylko kawaqleczek...moze i glupie ale mi sie tak podoba

TinaDeusz
17-06-11, 06:07
łańcuszek -Tak, jednak wolę srebrne i takie ok 0.7 cm grubości, bransoletkę sama kupiłam swojemu mężczyźnie (grubą, srebrną) bo cienkie moim zdaniem na męskiej dłoni wyglądają zbyt delikatnie, zegarki owszem, lubię ale jak już ktoś wspomniał wcześniej- dobry zegarek wart jest tyle co złoty łańcuch:) i stalowy bądź srebrny, żadnej skóry itp.
kolczyk- zależy gdzie i jaki i byle nie w liczbie mnogiej. akceptuje w brwi, języku (mój partner ma:P)

Hal
17-06-11, 07:24
Osobiście poza zegarkiem nie noszę biżuterii, nawet obrączki nie noszę.

Nie mam nic przeciwko drobiazgom typu łańcuszek, obrączka. Sygnety ... no tu już bym się zastanowił. Są okazje gdy można sygnet ubrać ale na co dzień, jakoś tak dziwnie.

Zresztą sygnety również bywają okazjonalne i środowiskowe np sygnet Bractwa Kurkowego . Ubrać sygnet Bractwa Kurkowego na bal bractwa jak najbardziej na miejscu.

Jeśli ktoś lubi i chodzi w biżuterii to też fajnie, przynajmniej jest inaczej i kolorowo.

Neverminder
17-06-11, 11:55
Ja lubię biżuterię, pod warunkiem, że nie jest złota i nie są to kolczyki. Sam noszę bransoletę i pierścień.

Krzysio93xD
17-06-11, 12:20
Ja tam nosze bransoletkę srebrną i łańcuszek srebrny .
Pierścień jakiś też jest okey . Jedynie to kolczyki jakiekolwiek odpadają 8)

daj_mi
17-06-11, 12:24
Lubię paski skórzane na ręce, takie a la pieszczochy, tylko bez nitów. Szerokie. Super chłoną zapach, Zielonookiemu ukradłam takie coś :D
Fajne wisiorki (najczęściej na rzemieniu) też dobrze wyglądają.

Pierścionki... hm, patrząc na to, że z moim pierwszym pierścionkiem, otrzymanym w wieku 18 lat miałam poważne problemy, żeby nauczyć się to to nosić bez wczepiania sobie we włosy, zahaczania o wszystko i utaczania krwi z nosa... to jakoś wydaje mi się, że takie poświęcenie u mężczyzny jest nieco dziwne :D

upocone jajka
17-06-11, 12:28
ja bardzo kochałem takich kolesi ze złotymi blintami co wracali przez lubelski ogród Saski ^^

upocone jajka
17-06-11, 12:56
niestety mam 0 zerową tolerancję na facetów z biżu :>

dobry zegarek, o to byłby koniec tematu.


a łobronczka? :redface:

Kamil B.
17-06-11, 16:58
Zegarek można podpiąć do biżuterii? Jeśli tak to tylko to toleruję. Nigdy nie nosiłem na sobie żadnych świecidełek i nie planuję. Nawet łańcuszek z komunii zgubiłem po tygodniu ;)

lucas21
04-07-11, 16:44
zegraka nie nosze, leży w półce od 18 od rodziców jak dostałem, na szyjni łańcuch z małym krzyżem, a czasami, żadko, ale czasami bransolete na ręce, no i oczywiście pierścień od dziewczyny :/ kupiła nam i musze nosić..