PDA

View Full Version : Kości zostały rzucone;) (dlaczego wolicie szczupłe dziewczyny)


fouille
24-11-06, 21:31
pora się dowartościować...
Mężczyźni... Podajcie powody dla których wolicie szczupłe dziewczyny...!

Rojza Genendel
24-11-06, 22:06
Nie jestem wprawdzie facetem ;-) ale chętnie wkleję coś co znalazłam na pewnym blogu, o którym kiedyś pisałam (http://ona-dietetyczka.blog.onet.pl/)
Trochę ciekawe, trochę smutne, trochę straszne.

40 powodów, dla których warto być chudym:
1. By dumnie i prosto kroczyć ulicami i śmiać się innym prosto w twarz
2. Możesz iść do sklepu kupić bluzkę, która ci się podoba a jest tylko w jednym "małym" rozmiarze
3. By stanąć przed lustrem nago i powiedzieć z uśmiechem na twarzy "chude jest boskie"
4. Mama i ojciec nie ględzą ci ze wyglądasz jak prosiak
5. Nie wstydzisz się pokazać w kostiumie kąpielowym
6. Masz więcej energii i siły witalnej
7. Cieszysz się, kiedy po miesiącach odchudzania nosisz rozmiar 32 a nie 46
8. Każdy prawi ci komplementy jak świetnie wyglądasz
9. Czuje się dobrze w swoim ciele
10. Czujesz się dowartościowana, kiedy patrzy na ciebie gruba baba a ja wzrok mówi, "ale ona jest chuda, ja tez chcę"
11. Jesteś idealna
12. Możesz ubrać to, co chcesz i nie wyglądasz grubo, wszystkie ciuchy świetnie leżą
13. Wszyscy ci zazdroszczą
14. Czujesz się dowartościowana - znasz swoją wartość i moc - wiesz na ile cię stać
15. Chudsza = lepsza
16. Jedzenie kosztuje
17. Wraz z ubytkiem wagi wzrasta pewność siebie
18. Nie masz już "tego problemu"
19. Masz kości "na wierzchu" a to jest piękne
20. Czujesz się lekko i dobrze ze sobą
21. Nie masz obrzydliwych fałd tłuszczu i możesz nosić obciśle ubranka
22. Nie wstydzisz się nagości
23. Nie toczysz się po chodniku
24. Jesteś pewna siebie
25. Twój facet nie sapie podnosząc cię
26. Nie masz strachu przed dotykiem
27. Czujesz, że panujesz nad jedzeniem, nad sobą, nad swoim ciałem, że masz siłę
38. Jesteś kimś dla siebie samej
29. Umiesz spojrzeć w lustro i powiedzieć jest dobrze
30. Możesz popracować jako modelka, kiedy kasy brak...
31. Możesz bez problemu przejść np. Pomiędzy ciasno ustawionymi krzesłami
32. Nie zazdrościsz chudszym
33. Ludzie mają cię za perfekcjonistkę, bez jednego włoska na bluzce, albo pyłku po cieniu do powiek na policzku
34. Śliczne ciuszki w rozmiarze xs nie leżą na dnie szafy tylko idealnie na tobie.
35. Wszyscy zazdroszczą ci takiej silnej woli
36. W lecie jest ci chłodno, a w zimie zawsze można włożyć cieplejszą kurtkę
37. Ludzie patrzą na ciebie inaczej. I lepiej oceniają. Zdecydowanie
38. Jakie oczęta robią ludzie, którzy widzieli cię wcześniej przed "dietą"
39. Nie tracisz czasu na zarcie
40. By wreszcie być szczęśliwym...

glizdziarz
24-11-06, 23:09
fui...le szczupłe kobiety? Matko Huto a za jakie grzechy niepopełniome mam sobie robić odciski?

themati
24-11-06, 23:21
Tia... chude jest piękne

http://zdjeciaany.blog.onet.pl/2,ID61891513,index.html

http://www.pieknecialo.republika.pl/anorgaleria.html

:sick:

ktos-z-daleka
25-11-06, 04:09
trzeba umiec odruznic chude (szczuple) od wysuszonego

glizdziarz
25-11-06, 07:04
Themati a gdzie ostrzeżenie, że to tylko dla ludzi o mocnym żołądku i stalowych nerwach?????

DarkAngel
25-11-06, 10:05
Hmmm...
Ja powiem tak ;)
Ja rozgraniczam szczupłość od chudości...
Mianowicie - w sumie nie lubię patrzeć na chude dziewczyny.
Te wszystkie modelki, co to im kości na pół metra wystają.
Jakoś mnie to nie pociąga, tak jakbym widział szkielet ;/.

Jeśli chodzi o szczupłe to... Hmm, czemu mi się podobają?
W sumie nie wiem ;). Tak samo jak kobiety lubią 'wyrzeźbionych' facetów, tak ja lubię szczupłe dziewczyny ;).
Nie oceniam przez ten pryzmat jakim człowiekiem taka dziewczyna jest, aczkolwiek...

Ciężko to wytłumaczyć ;).
Miło popatrzeć i tyle.

Belleteyn
25-11-06, 10:11
Tak samo jak kobiety lubią 'wyrzeźbionych' facetów, tak ja lubię szczupłe dziewczyny
Ja nie lubię.
Sama jestem gruba, i wiem, że są faceci, którzy lubią jak babka ma więcej ciała. Ot, takie zboczenie :).

MailMan
25-11-06, 11:27
jakie zboczenie?

Kobieta powinna być kobieca.
Dbać o linię a linia ta powinna być ... wyrazista.

Dlatego pani z ładną krągłą pupą jest bardziej dla mnie sexi niż
pani z pupą jak u 12 latki :knockout:
A reszta szczupłości... hmm niech mi taka szczuplutka pani
zatańczy taniec brzuszka :P

glizdziarz
25-11-06, 14:41
Belletyn jakie zboczenie? Kobiety o rubensowskich kształtach to jest to!!!
MailMan święte słowa. Szkieleto mówimy nie!

jay
25-11-06, 17:48
ale szczupłe czu takie troche bardziej chude czy taka dziewczyna z troszkiem tłuszczyku na boczkach jest traktowana jako szczupła czy już jako kto??

Raine
25-11-06, 18:14
Sorry, mam dzisiaj złośliwy nastrój ;)


40 powodów, dla których warto być chudym:
1. By dumnie i prosto kroczyć ulicami i śmiać się innym prosto w twarz

Pod warunkiem, że nie zawieje nieco silniejszy wiatr...

2. Możesz iść do sklepu kupić bluzkę, która ci się podoba a jest tylko w jednym "małym" rozmiarze

Byle tylko nie wyjechać czasami do Stanów, gdzie najmniejsze rozmiary zaczynają się od "L"...

3. By stanąć przed lustrem nago i powiedzieć z uśmiechem na twarzy "chude jest boskie"

Na wszelki wypadek proponuję zaopatrzyć się profilaktycznie w lustro nietłukące... bo stanie się jak w "Shreku".

4. Mama i ojciec nie ględzą ci ze wyglądasz jak prosiak

Za to chłopak i koleżanki z klasy na twój widok czynią znak krzyża...

5. Nie wstydzisz się pokazać w kostiumie kąpielowym

Ale kostium kąpielowy wstydzi się pokazać na tobie...

6. Masz więcej energii i siły witalnej

A to już chyba efekt uboczny Biovitalu, zażywanego przez autora(kę) tekstu...

7. Cieszysz się, kiedy po miesiącach odchudzania nosisz rozmiar 32 a nie 46

A wszystkie buty na półce na to w płacz...

8. Każdy prawi ci komplementy jak świetnie wyglądasz

(w myślach dodając: ale ściemę walę... Oscara mi za to!)

9. Czuje się dobrze w swoim ciele

(A pełna lodówka na to: niemożliwe...)

10. Czujesz się dowartościowana, kiedy patrzy na ciebie gruba baba a ja wzrok mówi, "ale ona jest chuda, ja tez chcę"

A ja zawsze myślałem, że jak gruba baba się dziwnie na kogoś patrzy, to zastanawia się, czy nie ma czasami kanapek w torbie...

11. Jesteś idealna

Wskaźnik narcyzmu idzie o +25 pkt. Współczynnik atrakcyjności... cóż, liczba punktów musi się zgadzać.

12. Możesz ubrać to, co chcesz i nie wyglądasz grubo, wszystkie ciuchy świetnie leżą

Chyba: wiszą...

13. Wszyscy ci zazdroszczą

Za to od głodnych psów nie możesz się opędzić.

14. Czujesz się dowartościowana - znasz swoją wartość i moc - wiesz na ile cię stać

Wart(a) jesteś dokładnie tyle, ile ktoś za ciebie zaoferuje...

15. Chudsza = lepsza

Tylko Lordowie Sithów posługują się absolutami...

16. Jedzenie kosztuje

A u was, to Murzynów biją...


Na życzenie ciąg dalszy ;)

Oczywiście przy lekturze głęboko sugerowane jest przymknięcie jednego z oczu, ale to tak na marginesie... a dlatego piszę to na końcu, bo nie chciałem zmieniać tematu na "*SPOILER!*" ;D

kalwi
25-11-06, 18:23
Kontynuluj, calkiem dobrze Ci to idzie i popieram Cie :)

cezar27
26-11-06, 15:23
Raine poprostu super! Jak najbardziej kontynuuj.

damianski
26-11-06, 20:01
heh...

a mi zawsze podobały się takie kobiety o rubensowskich kształtach i jeszcze jak dziewczyna ma taką mangowa urodę to juz wogóle kosmos jak dla mnie. Oczywiście nie pogardze szczupłą dziewczyną (szczupłą a nie w początkowej fazie anoreksji)

PZDR

TRS Broskow
26-11-06, 20:22
Ja lubię szczupłe dziewczyny, może dlatego że sam jestem szczupły. Jednak jest pewien "warunek". Niech ta szczupłość wynika sama z siebie a nie z jakichś drakońskich diet.

samsungHcz
26-11-06, 23:14
.........................................

a-fly-woman
27-11-06, 10:23
Jejku, naprawdę wszyscy faceci wolą kobiety "przy kości"? :( Zaczynam mieć kompleksy...

Belleteyn
27-11-06, 10:24
Nieprawda, nie wszyscy. Moim zdaniem to raczej mniejszość, akurat tutaj się tacy trafili.

eroticon
27-11-06, 10:46
No cóż, ja też nie gustuję w wieszakach. Moja Niunia nosi rozmiar 40-42 i uważam, że wygląda kobieco.

glizdziarz
27-11-06, 11:02
No to witaj w mniejszości wg Belletyna :)

Belleteyn
27-11-06, 12:50
No to witaj w mniejszości wg Belletyna :)
Według Belleteyn, która notabene sama jest dziewczyną 'przy kosci' jak to sie ladnie mówi i z autopsji może powiedzieć, ze jednak faceci wolą szczupłe dziewczyny. Nie mówię, że wszyscy.
Choć może to ja się w złych kręgach obracałam?
A ty Glizdziarz zapamietasz kiedyś, ze jestem dziewczyną? Już ostatnio zwracałam ci na to uwagę, w topiku, w ktorym wrzucilam ci piosenki na sendfile.

glizdziarz
27-11-06, 14:29
Sorki Domina myślę, że po takim op...rzytomnieniu będę pamiętał. Miej trochę wyrozumiałości dla starego matuzalema, który wychowal się na swojskich Zośkach, Jadźkach itp. jakoś nie kumam tych obcojęzycznych nazw, a w znaczki przy nickach nie ufam, toż to czysty Matrix.
A co do facetów, czniaj tych co lubią szkielety ja zdecydowanie wolę te krąglejsze. Jak już kiedyś w prehistori BT pisałem panie o krztałtach rubensowskich są bardziej kobiece, cieplejsze, przytulniejsze i ... normalnejsze. @-}--

Belleteyn
27-11-06, 14:31
Miej trochę wyrozumiałości dla starego matuzalema, który wychowal się na swojskich Zośkach, Jadźkach itp. jakoś nie kumam tych obcojęzycznych nazw, a w znaczki przy nickach nie ufam, toż to czysty Matrix.
Moje prawdziwne imię też jest swojskie, a nick pochodzi z książek Sapkowskiego :-P. Się nie czyta się....

glizdziarz
27-11-06, 14:36
Obrażasz mnie starego zramolałego mola książkowego. Ja Tolkiena i inne zachodnie rarytasy czytałem z drugiego obiegu w wydaniu powielaczowym, kiedy większości forumowiczów nie było na świecie. Sapcia nie czytałem dawno bo po sadze z Wiedźminem a szczególnie po ekranizacji jakoś mi przeszło. Ale masz rację taka postać u Sapkowskiego występuje. Mea Culpa, Mea maxima Culpa. kładź to na krzyżyk starczej demencji, która chwilami mnie chyba zaczyna ogarniać.

Rojza Genendel
27-11-06, 19:39
Faceci nie "wolą" ani szczupłych dziewczyn, ani tych przy kości.
Oni wolą swoje dziewczyny i już.

TRS Broskow
27-11-06, 20:06
Faceci nie "wolą" ani szczupłych dziewczyn, ani tych przy kości.
Oni wolą swoje dziewczyny i już.
Czyli ze spokojnym sumieniem mogę powiedzieć ze wolę szczupłe.

Asiaczek
27-11-06, 21:39
To mozę bedzie troche obcesowe ale powiem tak jak mawia mi mam gdy postanawiam zacząc sie odchudzać:
"P. nie pies, koci nie lubi"

PS. Czy ktos podziela moje zdanie ze przy wzroscie 1,73 56 kg to przydużo??

Rojza Genendel
27-11-06, 21:44
Czy ktos podziela moje zdanie ze przy wzroscie 1,73 56 kg to przydużo??

Nie...
To niedowaga.

Asiaczek
27-11-06, 21:47
Nie...
To niedowaga.

Thx Rojze! Myślam że ktos mnie poprze, abym mogla pokazac ten post chłopakowi i przekonac go do mojego odchudzana! I w końcu wypróbować te diety, które tyle czasu gromadziłam :)

busek
27-11-06, 21:51
" z kości na ości " ?

Asiaczek
27-11-06, 21:54
" z ości na proch" :)
A czy ktoś kto czyta wywyaidy i artykuły o hollywoodkich gwiazdach? (Wiem, to zryte pytanie). Panuje moda na tzn. rozmiar zero :)

KiZiA
27-11-06, 22:11
EJ tu nie chodzi o to czy ktos jest chudy czy gruby chodzi o to jak się jego waga prezentuje. Widzicie ładna kobieta jesli jest przy kosci staje sie bardziej atrakcyjna niż chudy szkielet. Myśle że liczy się to czy kobieta jest wartościowa, dowcipna inteligentna a przy okazji ładna w waga schodzi na 2 plan. Moim zdaniem chude ( przechudzone) kobiety sa nieatrakcjyne. Nie uważam sie za grubą ani chudą uważam że jestem w sam raz idealna wręcz:P

busek
27-11-06, 22:15
Dla mnie waga dorosłej kobiety powinna wynosić 65 kg nie chuda nie gruba , moja kobitka warzy 60 czyly jeszcze ujdzie

Belleteyn
27-11-06, 22:19
Dla mnie waga dorosłej kobiety powinna wynosić 65 kg nie chuda nie gruba , moja kobitka warzy 60 czyly jeszcze ujdzie
A jak ma 1,50 m wzrostu?
Albo 1,90?

Asiaczek
27-11-06, 22:21
To więc dlaczego otyle kobiety maja tridnosci ze znalezieniem partnera? Na przykladzie mojje lekko puszystej kolezanki (ja bym raczej powiedzila ze ma rubensoskie ksztalyt niz ze jest otyla) wlasnie doszlam do takich wnioskow. Fajna, mloda i inteligenta dziewczyna jest ciagle sama...

Rojza Genendel
27-11-06, 22:34
Nie wiem, ja w sumie jestem wybitnie rubensowska ( 158/68 ) i takich problemów nie mam.

Belleteyn
27-11-06, 22:38
Ja jestem jeszcze bardziej rubensowska (wiecej rubensa w rubensie :lol:) i miałam jakiś czas problem. Mysle, ze problem tkwi raczej w samoakceptacji. Jak dziewczyna jest zakompleksiona, to bedzie jej trudniej. Ja ze swoim facetem 'spiknelam' sie, gdy bylam po kuracji odchudzajacej i bylam, tylko lekko przy kosci - mialam wiecej pewnosci siebie i mysle, ze to troche zadzialalo.
Teraz, mam powazne problemy z samoakceptacja, dlatego od poniedzialku DIETKA :(.

jay
27-11-06, 23:09
ale tu dużo się rozchodzi o wygląd, bo faceci to jednak straszni wzrokowcy ale jest jednak wielu takich ktorzy nie patrzą tylko na wygląd ale na całkształt

Lubartowiak
27-11-06, 23:14
To więc dlaczego otyle kobiety maja tridnosci ze znalezieniem partnera? Na przykladzie mojje lekko puszystej kolezanki (ja bym raczej powiedzila ze ma rubensoskie ksztalyt niz ze jest otyla) wlasnie doszlam do takich wnioskow. Fajna, mloda i inteligenta dziewczyna jest ciagle sama...

Nie zgadzam się. Ja mam kilka koleżanek "przy kości" i nie mają problemów z facetami;). Uważam, że wygląd liczy się tylko na samym początku, później zwraca się uwagę na inne cechy dużo bardziej istotne (przynajmniej ja). Oczywiście samotne dziewczyny (faceci również), często zwalają winę za brak drugiej osoby na wygląd, bo tak jest łatwo a prawda jest jednak inna...

Belleteyn
27-11-06, 23:14
Albo lubią taki wygląd.
Jest nawet takie zboczenie, w którym facet tuczy swoją kobietę - i nie mowie tu o 10 czy 15 kg nadwagi, tylko o wadze rzędu 150 -200 kg.

themati
27-11-06, 23:24
Albo lubią taki wygląd.
Jest nawet takie zboczenie, w którym facet tuczy swoją kobietę - i nie mowie tu o 10 czy 15 kg nadwagi, tylko o wadze rzędu 150 -200 kg.

uu.. ostry fetysz!

Nie za grube, nie za chude, takie w sam raz są najlepsze :) Jak obejmę, żebym nie czuł samych kości i w 2 stronę, jak położę rękę na brzuchu, żeby nie topiła się w tłuszczu :P

Belleteyn
27-11-06, 23:28
To się chyba feeding nazywa.

paffcio
10-12-06, 18:24
ja uwielbiam kobiety " przy kosci" z duzym biustem ,sa switne moga eksponowac dekolt i ogolnie ciekawie wygladaja ,oczywsie nie mowie tutaj o kobietach wybitnie grubych czy zaniedbanych,natomiast szczupłe dziewczyny kompletnie mnie nie podniecają ...

DarkAngel
10-12-06, 18:31
Mnie ten temat zaczyna intrygować ;).
Dziwnym jest to, że większość facetów, którzy się tu zebrali twierdzi, że nie lubi szczupłych dziewczyn [nie mowa tu o chudych, lecz właśnie szczupłych], a lubi dziewczyny przy kości...

Ciekawy jestem czemu w "rzeczywistości" faceci oglądają się za tymi szczupłymi? Widzę "delikatną" rozbieżność...

Nick Nicksonn
10-12-06, 20:42
Dziwnym jest to, że większość facetów, którzy się tu zebrali twierdzi, że nie lubi szczupłych dziewczyn [nie mowa tu o chudych, lecz właśnie szczupłych], a lubi dziewczyny przy kości..

Kiedyś natknąłem się na wyniki pewnych badań odnośnie preferencji mężczyzn. Po przebadaniu iluś tysięcy facetów autorzy owych badań doszli do wniosku iż tak naprawdę męskim ideałem nie jest chuda blondynka lecz mająca "trochę ciałka" (ale nie tzw"puszysta" - tylko "kobieca") brunetka.

Przy okazji, abstrahując nieco od tematu wyszło iż faceci wolą seks z brunetkami, które to panie bardziej nadają się na kochanki, natomiast stateczny związek i jego podwaliny wolą zakładać z blondynkami, ponieważ blond niby symbolizuje stateczność i łagodność. Innymi słowy brunetkę na kochankę a blondynkę na żonę :)

Wracając do tematu - dawno dawno temu - x tysięcy lat istniał kult kobiety matki - najlepiej żeby była tłusta i gruba bo wtedy była zdrowa i zdolna wydać na świat sporo potomstwa. Obecnie - media lansują inny wyraz mody i wyglądu kobiecego ciała. Kobietki to podchwytują rzecz jasna i zaczynają się głodzić / dbać o siebie. Ale imho facetom też niejako przyjął się ten pogląd - w postaci myślenia - "aha - szczupła - widać dba o siebie i o linię". Trendy w modzie zmierzają ku odkrywaniu ciała a nie zakrywaniu - przecież nie będą pokazywać spasłych brzuchów... Poza tym erotyczne walory - np. piersi są bardziej wyraziste mając za kontrast szczupły brzuszek a nie duży i wypukły... Kiedyś była moda na ksztalty "rubensowskie", teraz jest na szczuple. I trochę dla zdrowia też dobrze, otyli żyją krócej...
W tym miejscu ogólnie należy pochwalić polskie Panie, gdyż z tego co widziałem za granicą (UK/DE/USA) to naprawdę są tam zapuszczone kobiety. U nas może i nie jest za bogato, ale kobiety generalnie dbają o siebie.

Co do ideałów, moim są kobiety trochę w typie jak Monica Belucci - zdecydowanie nie szczupłe, i mające trochę ciałka ale b.seksowne. Kobieta powinna mieć wyraziste uda, biodra i piersi. Zdecydowanie przepadam za brunetkami z prostymi włosami. A grubych i wieszaków jednako nie trawię..

glizdziarz
10-12-06, 22:26
Rude - tylko rude i rubensowskie. Mój ideał Daria Widawska. czysta wiewióra iładnie krąglutka. Mniaaam

oral lover
11-12-06, 12:21
ja jakoś też w wieszakach nie gustuje!! a to taka budowa którą uwielbiam:

http://www.galleryfactory.com/brazp/bwb/01.jpg
http://www.galleryfactory.com/brazp/bwb/05.jpg
http://thecoolporn.com/gals/ass/pgt324/images/06.jpg
http://thecoolporn.com/gals/ass/pgt324/images/11.jpg
http://thecoolporn.com/gals/ass/pgt324/images/02.jpg

Rojza Genendel
11-12-06, 14:39
Ciekawy jestem czemu w "rzeczywistości" faceci oglądają się za tymi szczupłymi? Widzę "delikatną" rozbieżność...
Ależ to proste. Jest tak jak opisujesz, ponieważ takie są w naszej kulturze wzorce urody.
Facet któremu podobają się grube dziewczyny to dziwak, podobnie jak dziwaczką jest dziewczyna która lubi niskich mężczyzn.
Większość z nas woli, dla własnego spokoju podążać za stadem i za bardzo nie odstawać.

Belleteyn
11-12-06, 14:43
Zgadzam się z Tobą Rojze w całej rozciagłości. Spotkałam sie nawet z takimi sytuacjami, że nawet jeśli facetowi podobała sie gruba dziewczyna, to nie był z nią, bo koledzy by się z niego nabijali.
Smutne to.

fouille
11-12-06, 16:20
ja jakoś też w wieszakach nie gustuje!! a to taka budowa którą uwielbiam:

http://www.galleryfactory.com/brazp/bwb/01.jpg
http://www.galleryfactory.com/brazp/bwb/05.jpg
http://thecoolporn.com/gals/ass/pgt324/images/06.jpg
http://thecoolporn.com/gals/ass/pgt324/images/11.jpg
http://thecoolporn.com/gals/ass/pgt324/images/02.jpg

W wieszakach nie gustujesz? A czy to nie są wieszaki?

Gagatek
11-12-06, 16:40
Moim zdaniem ta blondynka na zdjęciach nie jest wieszakiem. Jest zgrabniutka ;) Ma fajną pupę i nie ma zbyt chudych ud. Jeśli chodzi o figurkę jest zdecydowanie w moim typie :p Dodam tylko, tak dla pewności, że jestem dziewczyną ;)

Sama niestey chuda nie jestem, ale nie wydaje mi się żebym z tego powodu cierpiała na brak zainteresowania za strony facetów ;)

reason
11-12-06, 22:36
Jestem kobietą o prawdziwych kształtach:) O to 40 powodów dla których, warto być pulchnym:)
- chłopak z którym sypiasz nie obija się o ciebie:)
- można się do ciebie przytulić bo jesteś mięciutka,
- masz prawdziwe kobiece kształty,
- nikt nie umie policzyc twoich żeber,
- możesz jeść na cokolowiek masz ochotę,
- masz błyszczące piękne włosy i mocne paznokcie,
- posiadasz coś takiego jak pupa:)
- najpierw widzisz swoje piersi potem brzuch,
- nikt nie pomyli cię z mężczyzną,
- nie liczysz kalorii,
- L jest pięknym rozmiarem,
- mówisz z dumą, że rozmiar twojego stanika to C lub D,
- umiesz dobrze gotować (twój mężczyzna to docenia)
- nie płaczesz gdy przytyjesz 1 kg,
- nie masz wielkiego brzucha od picia hektolitrów wody,
- nie masz odruchu wymiotnego na widok pizzy,
- masz prawdziwe biodra a nie kości,
- możesz nosić wydekoltowane bluzki,
- z dumą pokazujesz swoje walory,
- nie udajesz, że nie masz ochoty na coś słodkiego,
- mężczyzna czuje, że jest w tobie,
- twoja buzia jest w stanie zmieścić wszystko,
- bo wszyscy cię kochają za to jaka jeteś,
- nie wkładasz sobie waty do stanika,
- nie wiesz co to stany depresyjne,
- w tłusty czwartek możesz zjeść pączków tyle ile ci się podoba,
- bo duże jest piękne,
- zawsze pamiętasz jak smakuje mięso, fast foody i coca cola,
- nie wiesz co to zaparcia,
- nigdy nie zachorujesz na anemię, anoreksję, bulimię,
- twoja skóra jest jedwabista, pełna życia i ma normalny kolor,
- nie wybrzedzasz przy rodzinnym obiedzie i wszystko ci smakuje,
- masz siłę by wstać z łóżka,
- jesteś uśmiechnięta i akceptujesz siebie,
- gdy facet klepnie cię w tyłek nie przewracasz się,
- nie boisz się silnych podmuchów wiatru,
- śmiejesz się z modelek, które apetycznie patrzą na czekoladki,
- nie zwracasz rodzinnych obiadków niedzielnych,
- nie musisz wydawać na dietetyka, areobik, siłownię,
- bo kochasz siebię taką jaką jesteś i w tym tkwi twój urok:)

według Małgosi:)

ktooooosia
11-12-06, 23:03
Albo lubią taki wygląd.
Jest nawet takie zboczenie, w którym facet tuczy swoją kobietę - i nie mowie tu o 10 czy 15 kg nadwagi, tylko o wadze rzędu 150 -200 kg.
jakiś czas temu oglądałam program w TV o takich kobietach... i facetach, którzy uwielbiają tuczyć swoje kobiety... powiem krótko - to było straszne... 8)
tutaj są zdjęcia takich kobiet:

http://img485.**************/img485/4919/1pd7.th.jpg (http://img485.**************/my.php?image=1pd7.jpg) http://img75.**************/img75/8568/2cn9.th.jpg (http://img75.**************/my.php?image=2cn9.jpg) http://img75.**************/img75/7452/3sh9.th.jpg (http://img75.**************/my.php?image=3sh9.jpg)
http://img485.**************/img485/4444/4om7.th.jpg (http://img485.**************/my.php?image=4om7.jpg) http://img485.**************/img485/9195/5ki6.th.jpg (http://img485.**************/my.php?image=5ki6.jpg) http://img485.**************/img485/9195/5ki6.th.jpg (http://img485.**************/my.php?image=5ki6.jpg)

DarkAngel
11-12-06, 23:04
tutaj są zdjęcia takich kobiet:
O zgrozo...

reason
11-12-06, 23:08
O matko to już jest przesada miałam na myśli kobiece kształty ale zboczenie....

Lupin
11-12-06, 23:15
o kurde mocne :/ ale to już prawdziwe kalectwo dziwie się że może to kogoś podniecać :P

Rojza Genendel
11-12-06, 23:33
Wydaje mi się, ze modelki Rubensa też bylibyśmy skłonni uznać za chorobliwie otyłe...

http://www.mezzo-mondo.com/arts/mm/rubens/RUP006_L.jpg

http://static.flickr.com/41/122563564_255d0fd784.jpg

Belleteyn
12-12-06, 12:29
Ale 30 kg nadwagi (a na tyle gdzieś oceniam Rubensowskie modelki) to nie to samo co 300 - a na tyle oceniam te panie.

a-fly-woman
12-12-06, 13:24
o kurde mocne :/ ale to już prawdziwe kalectwo dziwie się że może to kogoś podniecać :P

A podnieca to kogoś???

Belleteyn
12-12-06, 13:59
Jak już wczęsniej pisałam tak. Jest to pewien rodzaj zboczenia, co tu ukrywać.

glizdziarz
12-12-06, 16:28
Zaraz zboczenia. Jak mawiał wój Oswald "Kochanego ciałka nigdy zbyt wiele" ;)
A co do Rubensa to gostek miał gust, i te jego modelki mmmm mniam!

Rojza Genendel
12-12-06, 17:00
Specjalnie więc dla ciebie...

http://canales.elcorreodigital.com/guggenheim/rubens/fotos/rubens.jpg

glizdziarz
12-12-06, 17:15
Mam pewną pozycję literaturową "Afrodyzjaki" i tam jest multum takich obrazków
a za ten dziękuję jest ekstara

Belleteyn
12-12-06, 17:56
Zaraz zboczenia. Jak mawiał wój Oswald "Kochanego ciałka nigdy zbyt wiele" ;)
A co do Rubensa to gostek miał gust, i te jego modelki mmmm mniam!
Nie mówię o Rubensie, raczej o feedingu i kobietach, które ważą po 300 kg.

glizdziarz
12-12-06, 18:10
A ja i owszem ludzie mają różne hobby

Belleteyn
12-12-06, 18:13
Tak, tylko życie tej kobiety jest solidnie utrudnione.
Ale cieszę się, że sa faceci tacy jak ty i mój narzeczony, bo sama wyglądam jak te modelki z obrazów Rubensa :D.

glizdziarz
12-12-06, 19:57
A pamiętasz reklamę kosmetykó DOVE z linii ujędrniającej. To dla mnie jest ucieleśnienie kobiecości Moja pani właśnie jest taka

eroticon
12-12-06, 20:42
O oooo oooo...
Dokładnie. Też chciałem wspomnieć o tej reklamie.
Dziewczyny w rozmiarze L, XL... jeseście piękne... Tylko czasami tego nie zauważacie.
Swoją drogą, takie dziewczyny zawsze będą maiły jakiś cel w życiu (np schudnąć 5 kg) ;):)

Belleteyn
12-12-06, 20:47
Swoją drogą, takie dziewczyny zawsze będą maiły jakiś cel w życiu (np schudnąć 5 kg)
Dobre! :) U mnie co prawda liczba kg do schudnięcia jest większa, ale znam to z autopsji :).

Lupin
12-12-06, 22:07
hehe coś w tym jest :) trzeba mieć jakiś cel w życiu :) szczerze tez o wiele bardziej wole te kobiety rubensa niż to inwalidztwo powyżej jednak sztuka to rzecz wyższa a ideał kobiety zmieniał się przez wieki kto wie co będzie za 20 lat :)

glizdziarz
13-12-06, 09:26
Ale od zarania dziejów kobiety krągłe były uznawane za ideały kobiecości np Venus z Willendorfu http://members.chello.at/kosior/images/wenus.jpg
Nasze polskie dziewoje ze wsi opisywane przez Wyspiańskiego itp, itd

Rojza Genendel
13-12-06, 15:17
Ale od zarania dziejów kobiety krągłe były uznawane za ideały kobiecości np Venus z Willendorfu
Albo z Gagarino...

http://donsmaps.com/clickphotos/gagarinovenus.jpg

Otyłe kobiety były trendy wtedy, gdy otyłość oznaczała bogactwo i prestiż, wysoką pozycję w społeczeństwie. Ogólnie rzecz biorąc, kiedy często brakowało jedzenia i nie każda kobieta mogła sobie pozwolić na tłuszczyk.
Podobnie przecież było z opalenizną.

Lupin
13-12-06, 16:45
owszem :) w tym widać ze czasy się zmieniają :)

Dareios
16-12-06, 20:34
ale co to znaczy szczupła kobieta?

CzarnY_2000
16-12-06, 20:54
mlody969 szczypła pani jest na pierwszym zdjęciu, a na drugim masz troszke grubszą panią, a ta na trzecim zdjęciu jest "taka średnia".
Ja np wolałbym pierwszą panią gdyż jest szczyplejsza.
Nie wiem jak inni forumowicze.

http://img143.imagevenue.com/loc361/th_98817_02_123_361lo.jpg (http://img143.imagevenue.com/img.php?image=98817_02_123_361lo.jpg)http://img40.imagevenue.com/loc550/th_98822_pic1_123_550lo.jpg (http://img40.imagevenue.com/img.php?image=98822_pic1_123_550lo.jpg)http://img25.imagevenue.com/loc486/th_98827_054_123_486lo.jpg (http://img25.imagevenue.com/img.php?image=98827_054_123_486lo.jpg)

DarkAngel
16-12-06, 21:10
Ja również optowałbym za pierwszą panią.
Ale tak jak napisałem - wolę szczupłe dziewczyny, niż te 'przy kości'.
Fakt faktem, że chude mnie zupełnie nie pociągają, wręcz odrażają ;).

Dareios
16-12-06, 21:16
no, takie rozumienie szczupłości to ja rozumiem i nawet popieram. chociaż nie miałbym nic przeciwko aby pani z pierwszej fotki miała tak jeszcze z 5 kg więcej na wadze

Lupin
16-12-06, 21:32
te dwa ostanie przykłady są ciut za extremalne :) a ta pierwsza może być ;)

CzarnY_2000
16-12-06, 21:35
no, takie rozumienie szczupłości to ja rozumiem i nawet popieram. chociaż nie miałbym nic przeciwko aby pani z pierwszej fotki miała tak jeszcze z 5 kg więcej na wadze


5 kg więcej? W takim razie mógłbyś dodać zdjecia pań które ci się podobają i uważasz je za szczypłe?

DarkAngel
16-12-06, 21:36
5 kg więcej? W takim razie mógłbyś dodać zdjecia pań które ci się podobają i uważasz je za szczypłe?

Wyobraź sobie te "5kg" więcej... Niewielka byłaby to różnica...
Leciutko bardziej zaokrąglone kształty, to wszystko.

CzarnY_2000
16-12-06, 21:49
Wyobraź sobie te "5kg" więcej... Niewielka byłaby to różnica...
Leciutko bardziej zaokrąglone kształty, to wszystko.


Muszę Ci przyznać racje. Te 5 kg mogłoby znaleść sie na miejscu piersi czy tyłeczka. Aczkolwiek dla mnie Julia Bond jest ideałem kobiety, chodź musze przyznać iż są ładniejsze od niej dziewczyny.

Dareios
16-12-06, 21:59
czy uznacie ją za szczupłą to nie wiem. ale takie właśnie kobiety lubie:

http://img150.**************/img150/9258/14mercedezgh4.jpg

DarkAngel
16-12-06, 22:00
czy uznacie ją za szczupłą to nie wiem. ale takie właśnie kobiety lubie:

http://img150.**************/img150/9258/14mercedezgh4.jpg

W takim razie ja wolę jednak te "-5kg" chudsze dziewczyny ;).
Kwestia gustu. Na ten temat nie ma co dyskutować ;)...

BTW: Fajnie, że się różnimy. Gdyby tak nie było społeczeństwo to byłby masowy atak klonów. Heh.

Dareios
16-12-06, 22:06
ale przyznasz, że ta z mojej fotki różni się zasadniczo od pani którą Czarny pokazał na fotce nr 3

Lupin
16-12-06, 22:07
Tak pięknie się ze sobą różnimy jak by to powiedział pewien poseł ;)

DarkAngel
16-12-06, 22:11
ale przyznasz, że ta z mojej fotki różni się zasadniczo od pani którą Czarny pokazał na fotce nr 3

Fakt. Tak czy siak pokazując 3 zdjęcia nie mógł zawrzeć wszystkich możliwych "rozmiarów" kobiet ;).
Dobrze, że się sprecyzowałeś ;).

Pozdro.

CzarnY_2000
16-12-06, 22:24
ale przyznasz, że ta z mojej fotki różni się zasadniczo od pani którą Czarny pokazał na fotce nr 3

mlody969 podałem takie zdjęcia gdyż to są tylko przykłady. A jeśli chcesz to moge dodać inne zdjecia szczupłych pań.

Scarlet
18-12-06, 23:14
A ja się nie zgadzam z tym że 173cm i waga 56kg to wyraźna niedowaga Z tabel ok może to niedowaga Ale sama mam 175 cm wzrostu i waże 55 kg i raczej nikt o mnie wieszak nie powie Nie moge powiedzieć żebym miała rubensowskie kształty ale żeber mi nie widać i w biuście i w biodrach też trohce mam To kwestia budowy i tego jak się tyje a nie wagi choć 48 kilo przy moim wzroście byłoby ekstremalne

driver
19-12-06, 08:30
ja tam wole gdy kobieta nie ma widocznych zeber i gdy widac cudne boczki:)

ktooooosia
09-01-07, 21:42
Albo lubią taki wygląd.
Jest nawet takie zboczenie, w którym facet tuczy swoją kobietę - i nie mowie tu o 10 czy 15 kg nadwagi, tylko o wadze rzędu 150 -200 kg.
jakiś czas temu oglądałam program w TV o takich kobietach... i facetach, którzy uwielbiają tuczyć swoje kobiety... powiem krótko - to było straszne... 8)
właśnie leci powtórka tego programu - na DISCOVERY CHANNEL ("Otyłe dziewczyny i ich partnerzy")...

RedBlue
17-01-07, 23:31
Halo komunikat! Jest XXI wiek kompleksy mają ci co chcą je mieć, chyba; że natura poważnie się zabawiła daną osobą. Szczupłe panie są technicznie łatwiejsze do opanowania, to tak jak umyć Forda a autobus:D .

bondage
18-01-07, 00:58
ja ważę 47kg przy wzroście 168, ale wynika to z szybkiej przemiany materii aniżeli jakiejś strasznej diety:)wbrew pozorom jestem łakomczuchem;)