PDA

View Full Version : Co jak nie skończy? (czy faceci czuja wtedy bol? )


Skrzydlata
21-05-06, 20:47
postanowilam tego posta skrócić bo jak go przeczytalam to sie sama nad soba zalamalam:P w wiec:
czy kiedy facet nie skonczy to odczówa jakikolwiek bol?

Luk
21-05-06, 21:01
to zrobcie sobie warunki tak zeby bylo bez stresu, chyba proste... ?

Skrzydlata
21-05-06, 21:20
wcale nie takie proste...... nie pytam o to gdzie mamy to robic tylko co jak nie skonczy?

OMFG
21-05-06, 21:27
Jak nie skonczy to nie skonczy - umrzec od tego sie nie da. Nic mu nie bedzie, zreszta sama wiesz najlepiej jaka jest jego reakcja.

Hex
21-05-06, 21:40
boleć boli ale nie zawsze i oczywiście da się wytrzymać ;)

Skrzydlata
21-05-06, 21:55
Hex od czego to zalezy czy boli czy nie? wiesz co chodzilo mi raczej o cos takiego czy chlopak ma jakies pretenscje czy cos.....
kiedys kolezanka cos mowila ze jak czesto dziew doprowadza go do silnego podniecenia a nie konczy to ze jemu sie to odbija na uczuciach do niej....... cos w stylu ze go rani i ze pozniej mu bedzie trudniej dojsc bo sie bedzie bal tego samego..........


OMFG - on reaguje tak jakby nie reagowal........ znaczy mam wrazenie ze sie miesza strasznie i niechetnie potem sie przytula znaczy.... powiedzmy ze przestalismy i on niedlugo potem wychodzi to sie dziwnie zachowuje juz nie przytula sie tak czule i nie caluje tylko mowi czesc i daje buziaka:( nie chce zeby cos sie miedzy nami przez to popsulo....

Belleteyn
21-05-06, 22:02
Jesli sie da to moze niech sie zabunkruje w jakims kibelku i sam skonczy. Albo wykombinujcie bezstresowe miejsce.

Hex
21-05-06, 22:06
Hex od czego to zalezy czy boli czy nie? wiesz co chodzilo mi raczej o cos takiego czy chlopak ma jakies pretenscje czy cos.....

boli bo te plemniczki się męczą :D
ale jeśli chodzi o psychike...każdy reaguje inaczej...skoro wie, że jest to ryzykowne miejsce to nie powinien mieć pretensji

OMFG
21-05-06, 22:29
Szukasz problemu tam gdzie go nie ma... Takie moje zdanie.

To ze reaguje tak jak opisalas nie jest niczym nienormalnym - wiadomo chcial by skonczyc i dlatego pozostaje jakis niedosyt. Skoro jestes jeszcze dziewica powinien rozumiec ze jestes spieta i zestresowana ze ktos moze was przylapac. Warzne ze czasami udaje sie wam skonczyc i to powinno mu wystarczyc.

Powinniscie postarac sie nie doprowadzac do takich sytuacji gdzie ktos moze was przylapac, bawcie sie kiedy nie ma nikogo w domu - to chyba najlepsze wyjscie z sytuacji. I ty bedziesz spokojna i on bedzie konczyl - dwie pieczenie przy jednym ogniu. ;)

sUsHi
21-05-06, 22:44
dokladnie, jak jest ryzyko ze ktos moze zaraz wejsc, to zdaje sobie sprawe ze moja dziewczyna mnie tylko "drażni" i niebedzie finału. Z resztą ja tez jej tak robie, to takie nakręcanie sie nawzajem i ma sie coraz więkrza ochote, a potem i tak sie umawiamy na najblizszy "termin" kiedy nikogo w domu nie będzie.... Wiesz wino im dluzej lezy tym lepiej samkuje :D Jak po takich lekkich pieszczotach trzeba poczekac na dogodny moment to potem jest niebotycznie ;)

Złośliwiec
22-05-06, 18:51
badz co badz cos w tym jest... z drugiej strony pieszczoty pieszczotami ale ktos to musi pozniej posprzatac :)
my jak mamy okazje tak troche dluzej, jak to sie mawia w pewnych kregach, pobaraszkowac, to zazwyczaj jest tak ze nie dochodze, bo nie chce dojsc choc ja doprowadzam kilka razy... dlaczego tak sie dzieje?? nie wiem. ani zeby ktos mogl przeszkodzic, po prostu ja bym sie niekomfortowo czul... widzisz w ten sposob caly czas jestem "na bacznosc"... kobieta dziwi sie... mowi ze jak krolik jestem, goracy niewyzyty i zawsze mam ochote. to jej nic nie mowie wtedy. dobrze mysli. a to z winem... dobre dobre :yawn:

Tilia
22-05-06, 20:01
"Nie wiem czy dobrze to umiescilam ale........ Kiedy sie wzajemnie piescimy z chlopakiem to jest naprawde goraco..... nie dochodzi jeszcze do pelnego sexu ale jest cudownie...... ale jest problem..... nie ma zabardzo gdzie zeby sie temu w pelni oddac.... znaczy on zadko kiedy konczy.... i wlasnie chcialam zapytac bo gdzies przeczytalam ze chlopaka to boli jak nie skonczy.......
przerywamy zawsze nagle jak np slyszymy ze ktos idzie po schodach... kurde no jest z tym problem........ chcialam zapytac facetow jak oni na to patrza? poprostu piescimy sie jest goraco i nagle musi byc stop...... czasem wracamy do tego ale przewaznie jak juz przerwiemy to nie ma warunkow.....
no i zdarza sie tez ze dlugo go pieszcze.... nie dochodzi a ja sie coraz bardziej cykam ze ktos wejdzie i przerywam to...... kurde:/ sa takie problemy z tym to jak ma dojsc do 1 razu:/ chcialam dodac ze pieszcze go tylka reka...... nie mam oporow przed dotykaniem go tez ustami ale nie ma warunkow....."

W głowie się kręci od takiej ilości wielokropków.
Czy do pisania też nie było warunków?
Pisałaś na schodach i też musiałaś przerywać?

Oczywiście zawsze jest jeszcze jedno wytłumaczenie:
"Panie Doktorze,
Mój chłopak jest strasznie nadpobudliwy, przez co stale uprawiamy seks.
Co mam robic?
PS. Przepraszam, za niewyraźne pismo...."

OMFG
22-05-06, 20:03
A gdzie puenta?

Rojza Genendel
22-05-06, 20:08
Natalia, czy twój facet mizia się z tobą po to, żeby się spuścić? Nie? To już sobie odpowiedziałaś na pytanie.

KrzysiekV
02-07-06, 16:35
To coprawda nie boli, ale u mnie zostaje taki niedosyt. Caly czas mysle wtedy o seksie. Lepiej jednak gdy dojdzie. Kobiety jakos lepiej z tym sobie radza.

jezebel
03-07-06, 22:13
jak dla mnie Pani Natalia ma problem z wytryskiem a nie Pan :lol: Boi sie i tyle, nie ma problemow z dotykaniem ustami ale obawia sie wytrysku w usta. Wiem z doswiadczenia ze jak czlowiek chce to nie ma przeszkod, poprostu nie istnieja !! Ale widac ze sie martwi o chlopaka , bo pyta czy boli ;) chwala jej za to :]

bigskizo
10-07-06, 09:13
jak nie skonczy do dokonczy w domu :) boli nie boli??psychicznie moze nie ale jesli ma gdzies isc to przeciez czuje te "opuchniete" naladowane jadra skaczace w spodniach

hefalumpka
22-08-06, 22:45
o jeu wy to macie problemy. Nie mozna odpowiedziec prosto z mostu?? Pytalam mojego czy go to boli co czuje itp. i dochodze do wniosku ze boli troche podbrzusze czy jakos tak. A dokonczyc moze sobie sam w kibelku. Jak nie umie sie skupic kup mu gazetke porno i niech sie chlopak cieszy:) hehe

Gazdzina
22-08-06, 23:27
To go nie boli, ale wydłuzasz mu droge do orgazmu poprzez stres i przerwe z masturbacji. Umowcie sie na to w spokojnym miejscu.

Bender
23-08-06, 00:44
Jesli chodzi o mnie to boli jak sie nagle jakos tak skonczy albo nie wiem... rzadko. Jesli koniec jest pod wplywem stresu czycegos takiego ze sie nagle odechce to nie ma problemu.

Najlepiej pogadaj z NIM :)

Nithe
13-09-06, 10:17
To może nie jest ból fizyczny ale takie przerywanie może pozostawić rysę na jego psychice. Znajdzcie spokojne miejsce albo Twój chłopak nabawi się traumy

Ziomek6789
14-09-06, 10:00
ja tez tak mam rzadko kiedy mam ze swoja partnerka pełen luz cisze i spokój. jak juz sie tak zdarza ze musimy przerwac bo słychac ze ktos idzie a nie wejdzie to pokoju to zbytnio mi to nie przeszkadza no chyba ze to sie co chwile powtarza ze ktos sie kreci kolo pokoju bo wtedy w kazdej chwili moga sie otworzyc drzwi tego za****ście nie lubie i to mi bardzo przeszkadza. Musicie sobie obrac jakis patent zeby sie to nie powtarzalo włóżcie zamek do drzwi albo cos w tym stylu zeby było bezstresowo ;) "KKC"

winniethepooh
14-09-06, 12:02
Dziwne uczucie, to nie jest ból. Natomiast na drugi dzień jest extra bo mam taką ochotę, że ... jak stąd do Gniezna. A wytrysk - mega. I:headbang: dla tego uczucia czasem warto przerwać.

bigskizo
14-09-06, 18:23
powiem tak, nic sie nie stanie jesli go nie "pili" do wystrzelenia ale jesli zdarza sie czesto tak ze on chcialby skonczyc i puscic sie a tego nie robi , to to nie jest zdrowe,dobre dla jego organizmu, doprowadzanie sie do "wrzenia" i nie konczenie moze byc powodem zaburzenia prostaty i podobnych schorzen.
taka mala rada jak nie macie gdzie ? to wyjdzcie z domu na lono natury teraz juz chlodniej sie zaczyna robic wiec to zly pomysl ale w cieply dzien na lace ... bomba :) testowalem na wlasnej skorze :)

Nick Nicksonn
15-09-06, 19:32
uwielbiam to słodkie wyobrażenie u kobiet, że jak się przerwie robienie dobrze facetowi, to go będzie mocno bolało....

Nie jest to przyjemne, ale nigdy mnie nie bolało czy coś. Nie wyprowadzalem kobiet z "błędu" więc rzadko kiedy przerywały to co zaczęły.. :)

bamber
08-10-06, 22:06
Może boleć. Mnie boli. I to czasami bardzo, nawet do 2 godzin po. Jeśli podniecenie utrzymuje się dłużej a nie dochodzi do wytrysku, sperma zbiera się w nasieniowodach i czeka by wyskoczyć. Nasieniowody pęcznieją kilkukrotnie, można to wyczuć palcami w okolicach jąder. Ból promieniuje czasem na podbrzusze. "Rozładowanie" samemu tej bomby pomaga jedynie, gdy następuje bardzo szybko.

Arctor
28-10-06, 23:32
Jezeli facet nie jest nastawiony na orgazm to nie boli. Ja np bardzo kocham kobiece cialo i w lozku lubie nastawic sie na rzeczy typu dokladne pieszczenie calego ciala, a gdy jestem w kobiecie i sie poruszam to bardziej dla widoku jej rozkoszy, doznan dzwiekowych typu pojękiwanie kobiety z przyjemnosci itp...lubie chlonac takie doznania. Zreszta zdarzalo mi sie , ze np zaczynalo sie zabawe wieczorem a konczylo rano i tak kierowalem cala zabawa, ze konczylo sie bez wytrysku z mej strony i nie odczuwalem z tego powodu dyskomfortu czy innych nieprzyjemnosci. Raczej wrecz przeciwnie, zadowolenie,iz czlowiek sprawdzil sie jako mezczyzna i kobieta jest ta strona, kotra juz nie ma sily :) . Do orgazmu w seksie podchodze jak spiewali Trubadurzy:
"Nie o to chodzi, by zlapac kroliczka, ale by gonic go"

Złośliwiec
30-10-06, 09:14
po czesci zgadzam sie z przedmowca... wtedy nie chodzi o to by zlapac kroliczka tylko samym jest sie kroliczkiem [badzcobadz to one sie najliczniej i najszybciej rozmnazaja, kroliczek jako symbol plodnosci w tej sytuacji] jednak zauwazylem ze bol sprawia nie tyle ze ja nie dochodze, co kobieta czuje ze nie sprawdza sie w roli kobiety... i wytlumacz jej wtedy ze tak modulujesz swoim cialem zeby, mowiac kolokwialnie, nie spryskac sie [kiedys byl taki dowcip "slimak slimak pokaz rogi" :) ]
tylko postaraj sie wmowic cos kobiecie ktora traci pewnosc siebie... jakies pomysly??

mooha69
30-10-06, 16:41
ja nie mysle zebym stracila pewnosc siebie czy cos po prostu zle sie czuje jak moj facet mi mowi ze jajka go bola tylko dlatego ze nie skonczylam :| a ty jak bys sie czyl jakby okazalo sie ze cos co mnie sprawilo choc chwilowa przyjemnosc dla twojego partnera skonczylo sie bolem?

Złośliwiec
30-10-06, 19:13
partnerki chcialas napisac... zdarza sie ze cos jej sprawia bol... zazwyczaj wtedy przerywamy, chyba ze ona nie chce, to wtedy mowi mi ze bolalo ale po...

mooha69
30-10-06, 20:48
no wiec wiesh ze to wcale nie jest przyjemne jak sprawiasz komus nieswiadmie bol

Złośliwiec
31-10-06, 19:59
mam wrazenie ze powinienem sprostowac, bo tak do konca to to nie jest... bo to inaczej dziala... widzisz jest cos takiego jak seks przerywany, facet nie dochodzi i jest spoko... sa teorie ze prowadzi to do znerwicowania i w ogole, ale nie w tym rzecz...
chodzi mi o to ze czasem jest to takie draznienie... np, kiedy nie ma wiele czasu, albo miejsce jest dosc niedogodne... to tak, mysl o tym ze moglbym dojsc brudzac sobie ubranie jest dosc trzezwiaca... bo co niektorzy maja opor przed przyswajanim meskiego nasienia... czasami nie ma wyboru... co innego gdy sytuacja jest taka, ze moznaby, a ty nagle przerywasz z jakiegos prozaicznego powodu, nie wiem, musisz powiesic pranie, wyprowadzic psa, cokolwiek... wtedy jest najgorzej, wtedy jest cios osobisty... mi sie cos takiego raz zdarzylo... mam szczescie byc wyrozumialy, inaczej wzorem grocholi bym powiedzial "nigdy w zyciu", i poszukal takiej ktora bylaby wpatrzona we mnie jak w obrazek. kropka.

mooha69
01-11-06, 07:17
hmm..widzisz ja tesh chyba nie napisalam tego o co mi chodzilo... wiem ze nie zawsze da sie skonczyw w koncu nie bede mu konczyc w autobusie bo to tak tylko dla rozkrecenia :D ale ostatnio mialismy malo czasu i nie skonczylam bo sie spieszylam a on pozniej pol dnia mi mowil ze go boli i nie wygladalo to jak zart :|
chociaz z tego co piszesz ze wynika to z okolicznosci..mam wiec pytanko -> to w koncu moze bolec czy nie?

mlody92
08-11-06, 18:58
hm.. o jakby, mieli przerwać w momencie, gdy facet ma juz kończyć.. tu wchodzi ktoś do pokoju, a ten przeżywa orgazm..:D:D:D

Złośliwiec
08-11-06, 20:05
odpowiem tak: mnie nie boli.

DarkAngel
09-11-06, 18:43
Hmm, ja powiem tak...
Fizycznie to mnie nic nie boli ;P.
Ale jak mnie moja Pani rozgrzeje, to już wolałbym jednak, abym mógł skończyć... :)

Jeśli nie? Zły nie jestem, ale zawsze to pragnienie pozostaje :).
Całe szczęście, że nie zdarza mi się to często.
Ba - przez dłuższy czas - w ogóle.

CzarnY_2000
13-11-06, 19:22
ja jak się mansturbuje to musze zawsze do końca, inazcej mnie boli

sugarbabe
13-11-06, 20:46
A ja mojego raz nawet zapytałam czy jak nie skończy to potem go boli, powiedział, ze nie.

CzarnY_2000
13-11-06, 20:53
sugarbabe moze go nie boleć ale jak bedzie robił tak częściej to zacznie go boleć

Lubartowiak
13-11-06, 22:41
Jak się nie dojdzie to sperma cofa się z nasieniowodów i nic się złego nie dzieje.
Ale przecież jak się coś zacznie to wypadałoby skończyć;)

Arctor
14-11-06, 06:41
Czasami mozna podejsc w ten sposob, ze wlasny orgazm nie ma byc celem tylko czysta radosc z obopolnego seksu.

CzarnY_2000
14-11-06, 16:14
Lubartowiak masz rację jak się coś zacznie to wypadałoby skończyć

kochany
15-12-06, 23:13
A mnie to wcale nie boli jak nie skoncze, po prostu kiedy juz w koncu uda sie to doznania są znacznie wieksze:D