PDA

View Full Version : Nago w domu


OneStar
06-07-12, 02:07
Lubicie chodzić nago w domu, kiedy nikogo w nim nie ma oprócz was? :P
Mnie spotyka to często i w sumie bardzo lubię taką swobodę :)

Lwica
06-07-12, 06:48
Przyznaję, że uwielbiam ;)

Danny8
06-07-12, 07:22
Myślę że każdy z nas to lubi ;) każdy ma coś z ekshibicjonisty, ale tak prywatnie w domu, kiedy nikt nie widzi.

Betina
06-07-12, 10:03
Pewnie. Przecież to takie fajne uczucie gdy ciało nie jest zaplątane w ubranie :)

Kalilah
06-07-12, 10:05
Też lubię, ale w przeciwieństwie do autora wolę jak w mieszkaniu jest ten drugi domownik ;)

MsMisska
06-07-12, 10:17
Lubię ale za często to nie mam ku temu okazji. A szkoda.

Away
06-07-12, 10:59
lubię, ew w samych gatkach i biustonoszu.

Danny8
06-07-12, 11:26
Może trochę odbiegnę od tematu, ale ciekawi mnie czy lubicie kiedy ktoś was widzi gdy tak chodzicie po mieszkaniu/domu nago. Na przykład sąsiedzi, przechodnie na ulicy (ktoś obcy). Czy też raczej zasłaniacie wszystkie zasłony i nie pozwalacie na to.

Kamil B.
06-07-12, 13:12
Myślę że każdy z nas to lubi ;) każdy ma coś z ekshibicjonisty, ale tak prywatnie w domu, kiedy nikt nie widzi.
Nie ładnie mówić za wszystkich :whistle: Ja akurat nie lubię. Zawsze mam coś na sobie.

Lex31
06-07-12, 13:23
lubię, ew w samych gatkach i biustonoszu.

No wiesz? Biustonosz to pierwsze co zrzucam wracając do domu! ;)
Miałbym ochotę polatać nago po biurze - to by miłe było!

barmetr
07-07-12, 15:07
Jak jestem czysty, umyty, to chodzę po domu nago. Mieszkam w okolicy zabudowanej w znacznej mierze prostopadłościennymi blokami peerelowskimi, odległość między nimi jest znaczna. Takie były założenia urbanistyczne w tym okresie. Nie muszę się przejmować czy ktoś mnie zobaczy nagim. Przede wszystkim jednak mieszkanie jest moje i nie muszą się inni w moje okna patrzeć.
Teraz jestem szczuplejszy i lepiej wyglądam, a moja kochana Pani lubi moje ciało. Dzieci nie mam, więc nie muszę się kryć. Zwierząt domowych nie hoduję, lubię mieć czystą podłogę, sprzątam regularnie, więc mogę chodzić całkiem goły.

Away
07-07-12, 15:13
Lex, przecież Ty biustonosza nie nosisz :D ehehe ^^ chyba, że ja nie wiem o czymś ^^

snata
07-07-12, 15:16
chyba był taki temat, lubię nago, po co się męczyć :P

sołtys
07-07-12, 16:03
kiedy tylko jest ku temu okazja, jak na przykład w tej chwili właśnie :)

Gayka
07-07-12, 18:47
Ahh kocham mieszkać sama, bez żadnych współlokatorek :pray: Teraz śmigam po mieszkaniu nago niemal cały czas, chyba że jest mi zimno, to wtedy w coś się przyodzieję.

sister_lu
07-07-12, 19:21
chyba był taki temat
Jest o chodzeniu półnago :)
Bardzo lubiłam chodzić całkiem nago i niewinnie przy temperaturze 30 stopni C lub więcej. To były zalety mieszkania w samotności.
Teraz takie chodzenie nago po domu nie uszłoby mi bezkarnie, niestety :shifty:

upocone jajka
07-07-12, 19:31
nienawidze śmigać na waleta ;/ czuje sie wtedy jak jakiś smutny ped***ł :lol:

Malinka_a
07-07-12, 22:20
ja się niedawno przekonałam do tego. całkiem fajna sprawa, szczególnie w te upały, chociaż jednak bardziej komfortowo czuję się bieliźnie.

Kasica
07-07-12, 22:32
Bywa, przyjemnie tak pochasać kiedy gorąco jest :)

Asia22perw
08-07-12, 07:44
ja tez uwielbiam spać i chodzi po domu nago, czasami jak patrze w okno i to lubię się po masturbować.

upocone jajka
08-07-12, 09:17
ja tez uwielbiam spać i chodzi po domu na go

:lol:

Asia22perw
08-07-12, 09:55
hehe ale byka dałam.... nago miało być teraz też naga jestem a Ty ?

upocone jajka
08-07-12, 09:57
w dresie :redface:

tomasz2012
13-07-12, 08:32
Uwielbiam chodzić nago po mieszkaniu. Zresztą moja Pani też. Zawsze się wtedy może wiele zdarzyć :lol:

Marlene
13-07-12, 23:18
Jeśli mowa o chodzeniu nago po domu to mieszkam w lokum studenckim więc jest z tym niestety problem. Natomiast, nie wyobrażam sobie zasnąć w ubraniu.
Jednym z ciekawyszych przeżyć było bieganie nago po lesie :redface:...

paul_78
14-07-12, 07:20
Lubię i chodzę ale nie jak jestem sam. Żona też lubi, jak tak chodzę.

Danny8
14-07-12, 10:17
Jeśli mowa o chodzeniu nago po domu to mieszkam w lokum studenckim więc jest z tym niestety problem. Natomiast, nie wyobrażam sobie zasnąć w ubraniu.
Jednym z ciekawyszych przeżyć było bieganie nago po lesie :redface:...

Nago po lesie, no proszę tez jestem studentem, a takich przygód nie miałem jeszcze :P. Bieganie było w jakimś ciekawym towarzystwie? czy też sama biegałaś?

lady__in__red
14-07-12, 10:46
Chodzenia nago jeszcze nie próbowałam, bo nie mam kiedy :P
Ale znając siebie, to chyba nie chciałabym, bo nie lubię swojego ciała...

Asia22perw
14-07-12, 12:17
wczoraj od godziny 20tej chodziłam nago akurat pisałam z koleżanka z tego forum malinką, tak mnie rozgrzało ze tak poszłam spać i rano znowu naga byłam...

Marlene
16-07-12, 23:23
Nago po lesie, no proszę tez jestem studentem, a takich przygód nie miałem jeszcze :P. Bieganie było w jakimś ciekawym towarzystwie? czy też sama biegałaś?


Sama, kiedyś w wieku ok 17 lat byłam wbrew pozorom odważniejsza ;)
Teraz mój mężczyzna wbił mi do głowy bycie bardziej ostrożną więc kolejne razy na łonie przyrody miały miejsce już tylko z nim ;).
Uczucie jest mega :redface: ...

Corine
31-07-12, 07:48
Kiedy nikogo nie ma w mieszkaniu, to why not. Tyle, że kiedyś zdarzyło się coś, co mnie skutecznie zniechęciło. Cały dzień byłam sama, więc na luzaka nago chodziłam etc. Wieczorem byłam tak zmęczona i śpiąca, że zdążyłam okryć się niewiele pościelą, ale to co sobie inni popatrzyli po powrocie, to ich jedyna szansa :)

sylwia.torun
20-08-12, 05:29
Nago w domu, świetne uczucie. Bez zbędnych ubrań, wygodnie. Lubię tak.

Zohanele
29-08-12, 13:54
Chodzenia nago jeszcze nie próbowałam, bo nie mam kiedy :P
Ale znając siebie, to chyba nie chciałabym, bo nie lubię swojego ciała...
To duży błąd :). Jak nie lubisz swojego ciała, a nie jest to czysta obsesja to zawsze można popracować na dietą (ale nie w sensie głodzenia się, wręcz przeciwnie. Tylko że produkty niezdrowe wyrzucasz i dodajesz więcej warzyw, owoców. Zobaczysz jak się zmienisz). Nie ma co nie lubić samej się ;).



Lubię chodzić nago w domu, ale z racji że jeszcze się uczę mieszkam z rodzicami. Właściwie to z mamą i babcią, więc nie wyobrażam sobie.. Choć czasem się zdarza jak wiem że cały dzień będę sam :).

badacz
29-08-12, 15:09
lubie latać se na golaska ale zawsze jak to robie to kurna akurat musi przyjść listonosz czy sąsiadka zadzwoni żeby do niej podejść bo coś jej się zepsuło albo gości niespodziewanych mam więc jednym słowem pech po całości!!!

qaz12
30-08-12, 13:52
tak sie wkoncu rodziny a ciuchy to nasz wymysl . Chociaz w nocy powinno sie odpoczac od szmat :)

Arletta
30-08-12, 18:37
uwielbiam biegać nago po domu :)

browarek
31-08-12, 19:43
A ja cały czas chodzę na golasa po domu, wygoda zwykła sciągnąć z siebie wszystko po pracy i latać na golasa

Stela7
31-08-12, 19:52
Owszem,lubię jak jestem sama w domu..a jak spędzam czas z Moim to on owszem nago pomyka,ja jego koszule zarzucam bo tak mi lepiej jednak:)

Soundsleep
31-08-12, 20:00
Lubię. Fajne i miła swoboda, i nakręcająca momentami.

Hal
01-09-12, 09:20
nagość domowa - bez szczególnej przesady ale przejście z łazienki po slipy nie stanowi problemu.

Nilieth
01-09-12, 19:14
Jak wyżej. Zresztą jak się ma w mieszkaniu Wielkiego Brata, który ciągle patrzy i na dodatek łazi za tobą i pcha się na kolana jak tylko ciapniesz, żeby odpocząć, to jakoś tak nie za często jest okazja, żeby hasać po domu w samych kapciach.

KP
01-09-12, 19:31
A ja teraz jestem nago...

Nolaan
01-09-12, 19:33
To propozycja?

KP
01-09-12, 19:43
Chciałbyś ;)

Nolaan
01-09-12, 19:45
Nie, nie chciałbym.

KP
01-09-12, 19:46
Jaaafne ;)

Ewelina26
02-09-12, 00:21
Tez lubie chodzic w domu na golaska, uwielbiam wtedy kusic mojego partnera, ocierac sie o niego pupa, wypinac sie i krecic tyleczkiem... Patrzec na reakcje mojego i oddawac mu sie na blacie w kuchni lub podlodze w przedpokoju mmmm ale sie nakrecilam:)

tomeczek~30
14-09-12, 17:16
bardzo to fajna sprawa. najczęsciej zdarza mi się latem i po kąpieli. po prostu fajnie jest wysychać w wersji NATURAL...;-) zdarza się że roletka od okna lekko podniesiona albo zasłonki lekko rozsunięte - ale w zaszedzie musiałby się ktoś specjalnie przyglądać żeby się tym przejmować, a przecież podglądaczy na świecie nie ma ;) gdy chodzę na naguska absolutnie mi nie przeszkadza obecność mojej partnerki - jej z resztą chyba tez to nie przeszkada :whistle:

xxxmadziaxxx
15-12-12, 21:20
Ja uwielbiam
i przyznam się że całkiem podnieca mnie uczucie i świadomość że ktoś mnie podgląda ...

rokoko91
15-12-12, 21:24
Lubię sobie nago pochodzić po mieszkaniu, ta świadomość, że nic na mnie nie ciąży. :) Niestety rzadko mogę sobie na to pozwolić. :(

hardkor
25-12-12, 12:15
jak tylko jestem sam to rozbieram się i hasam nago po domku, po prostu lubie to ale niestety mieszkam z rodzicami więc często mnie taki zaszczyt nie spotyka. Za to czasami w krótkich spodenkach bez majteczek chodze nawet i po za domem ale to już inny temat

Marekk
26-12-12, 18:23
uwielbiam nagość w domu, ale jakoś nie mogę jej zaznać

iceberg
26-12-12, 18:30
Nagość jest naturalnym stanem więc jak tylko nie jest za zimno to czemu nie. No i warunki lokalowe (dzieciaki albo rodzice) - nie mam tych problemów więc jak tylko jest ochota to nie ma problemu

Sally
08-01-13, 11:32
Kiedy jest ciepło - tak. Tylko jak gotuję zakładam fartuszek, bo nie lubię jak gorący tłuszcz pryska mi na brzuszek ;-) Lato spędzamy na łódce i tam też lubimy chodzić bez ubrań, na noclegi wybieramy raczej ustronne miejsca. Rodzice małych dzieci nie lubią naszego towarzystwa.

Catalleya
08-01-13, 12:15
Gdy jestem sama w domu lub nawet z partnerem to lubie chodzić naga , ale preferuje zamiast nagości np jakąś koszulkę trochę dłuższą :)

Invisible_Penguin
18-01-13, 13:04
Ja nie przepadam za spacerowaniem po mieszkaniu nago. Jakoś... niekomfortowo się czuję, jak nie mam czegoś na sobie. Nago to mogę co najwyżej polecieć z łazienki do pokoju po jakieś ciuchy...

snata
18-01-13, 16:37
ta zwłaszcza że sam mieszkasz :P

Invisible_Penguin
18-01-13, 17:03
Mam również na myśli dom rodzinny, kołku ^^ Ani w domu, ani w mieszkaniu nie lubię biegać nago.

snata
18-01-13, 17:25
w domu to u mnie średnio, ale w łóżku za to większość dni w roku śpię nago

Kamil B.
18-01-13, 17:56
A u mnie to zwracają mi czasami uwagę gdy pomykam na waleta po domu. Bo np. wrzucam po całym dniu ubrania do kosza na bieliznę, która jest w łazience A, a idę wziąć prysznic w łazience B. Jest to dla mnie teraz bardziej kwestia lenistwa i wygody niż fetyszu.

aser
18-01-13, 18:25
...wrzucam po całym dniu ubrania do kosza na bieliznę, która jest w łazience A, a idę wziąć prysznic w łazience B.

Mam to samo

MsMisska
30-03-13, 00:14
Rzadko, bo zawsze ktoś w tym domu jest, ale jak jestem sama to owszem zdarza się.

Monika123
06-04-13, 23:38
Latem tak, ale to było tak dawno :(

Zaanek
07-04-13, 00:47
Bardzo rzadko mam okazję, ale lubię.

PeggyBrown88
07-04-13, 00:57
Ja nie mogę, bo ciągle jest mi zimno. Jednak latem zdarza mi się chodzić po domu w samej bieliźnie ^^ Tak zupełnie nago to tylko czasem, po kąpieli.

Innka
07-04-13, 12:19
Zależy od nastroju, czasem lubię, casem nie. Ale fakt jest taki, że rzadko mam okazję... A przyzwyczajenie, że w domu nikt mnie przez okno nie zobaczy, lekko się na mnie odbiło. Kiedyś po nocy spędzonej u byłego wyskoczyłam z łóżka nagusieńka, przeparadowałam się po pokoju zbierając ubrania i rozciągając się, a zza okna dobiegły mnie oklaski i gwizdy panów ocieplających blok... :redface:

senny
07-04-13, 13:51
Ja lubię i jeśli mam okazję to jak najbardziej. Niestety nie mieszkam sam i nie mogę tak robić zbyt często.

Minionek
06-01-14, 10:31
Uwielbiam, i nie tylko gdy jestem sam, moja partnerka to akceptuje i też lubi ... Jak przychodzą goście to się ubieram :D

fransuan
06-01-14, 14:37
to i ja się dołączam do tych "lubiących", a nawet bardzo, bardzo lubiących. Kiedy tylko jest okazja to chodzę golaskowy po mieszkaniu. Co do mojej żony, to jakaś taka oporna, choć często ja namawiam, ale żeby w majteczkach została - ciężko to idzie, tak jej sie zrobiło po ciąży, że niby jest bleee, a wcale nie jest :D:D:D

Zebraa
07-01-14, 09:20
Lubię, szczęśliwie mieszkamy tylko we dwoje, więc możemy tak chadzać kiedy chcemy. Szczególnie latem przydaje się taka wolność.

ted28
07-01-14, 13:39
uwielbiam chodzić nago po domu: to daje niesamowite poczucie swobody i nieskrepowania. i nie ma nic wspólnego z seksem, no chyba, że jest się nago z druga osobą - postać rzeczy wówczas się zmienia. Gdy jesteśmy z moja partnerka razem - chodzimy często nago po domu, robiąc różne codzienne rzeczy (gotujemy, sprzątamy itd.) od czasu do czasu robiąc krótkie przerwy na seks tym miejscu, gdzie akurat się znajdujemy i najdzie nas ochota, ale to juz temat na inny wątek :-)

Aslana
07-01-14, 13:46
Lubię chodzić nago, ale szybko marznę więc takie latanie non stop po domu na golasa jest nie dla mnie.

Sollat
08-01-14, 08:10
Nie lubię. Tak po prostu.

Ayla
08-01-14, 20:55
Bardzo nie lubię chodzić nago po domu. Lubię w samej bieliznie i nie lubię ubrań, ale nago - nie.
Lubię spać nago, w szczególności w towarzystwie drugiego nagiego ciała. Nie przepadam za tym jak partner chodzi nago po domu... lubię widzieć jak "przemyka" nago jak się przebiera albo przechodzi z łazienki do pokoju, ale golizna non-stop na co dzień by mnie drażniła. Wolę jak mężczyzna ma na sobie ten ręcznik na biodrach, który można zdjąć, jestem też fetyszystką męskiej bielizny mmmm

proximus
09-01-14, 08:22
"Nadejdzie koniec świata
Nadmienić aż się prosi
Gdy nago zaczną latać
Po śniegu Eskimosi

Ref.:
Nago, nago, jak za dawnych lat
Nago, nago, jak nasz prapradziad
Nago, nago, jak cię stworzył Bóg
Nago, nago, od stóp aż do głów

Studenci mogą wreszcie
W negliżu gnać po mieście
Dostrzegą nawet woły
Że student pływa goły

Ref.:
Nago, nago, jak za dawnych lat
Nago, nago, jak nasz prapradziad
Nago, nago, jak cię stworzył Bóg
Nago, nago, od stóp aż do głów

Ludzie zdejmują majtki
By całkiem się ochłodzić
Dlaczego, się zapytasz?
Bo są po prostu młodzi!

Ref.:
Nago, nago, jak za dawnych lat
Nago, nago, jak nasz prapradziad
Nago, nago, jak cię stworzył Bóg
Nago, nago, od stóp aż do głów "

mozna tez tak?!

smokwawelski
09-01-14, 08:33
Ja nie mam w sumie jakiegoś wyjątkowego stosunku do tego czy lubię czy nie lubię. Po gorącym prysznicu wolę pochodzić czy poleżeć przez jakiś czas nago, żeby ciało "odparowało". Nie krępuje mnie to, że z pod prysznica przechodzę bez żadnego okrycia do sypialni, nie przemykam żeby przypadkiem nikt mnie nie zobaczył, jednak chyba nie mogę powiedzieć, że specjalnie się rozbieram, żeby pochodzić nago po domu.

Polubiłem za to bardzo podczas opalania, ale to daleko od domu :D

Pios
09-01-14, 08:49
Hmm po kąpieli też daje sobie chwilę, ale raczej chodzę ubrany aby zaoszczędzić nieestetycznych widoków domownikom ;)

Yassmine
09-01-14, 16:06
Nago nie chodzę, ale w majtkach... strasznie marzną mi stopy więc mam zawsze grube skarpety, wygląda to śmiesznie może ale cenię sobie komfort :lol: i muszę mieć albo gołe nogi, albo leginsy w domu inaczej jest mi niewygodnie.

barmetr
09-01-14, 18:04
W samych skarpetkach dziewczyna może wyglądać lepiej niż nago.

Yassmine
09-01-14, 18:08
Polemizowałabym... nie widziałeś moich skarpet. Mój domowy strój jest totalnie not sexy. :D

smokwawelski
09-01-14, 18:50
barmetr pisał o dziewczynach, nie tylko o Tobie. Też uważam, że dziewczyna może wyglądać seksownie w skarpetach

Yassmine
09-01-14, 18:54
Tak?? No popatrz myślałam ze tylko o mnie mówił... że tylko ja noszę skarpety i mimo to że mnie w nich nie widział to mówi tylko o mnie.


Męczy mnie strasznie, ze muszę ci ciągle pisać, żebyś przeczytał mojego posta jeszcze raz... i jeszcze raz... a jak trzeba to i kolejny, wiem że to i tak nic nie zmieni :\
Ty na serio śmiesz się dziwić, czemu ciągle cie gryzę i szczekam na ciebie?? Na serio?!

smokwawelski
09-01-14, 19:11
Polemizowałabym... nie widziałeś moich skarpet. Mój domowy strój jest totalnie not sexy

Napisałaś, że polemizowałabyś z postem barmetra, który twierdził, że dziewczyna w skarpetkach potrafi być bardziej sexy niż naga, bo Ty nie wyglądasz w skarpetach dobrze. Naucz się pisać ze zrozumieniem zatem, a nie się mnie czepiasz

barmetr
09-01-14, 19:25
Yassmine, w tym przypadku przydałyby się rodzajniki. Z języków słowiańskich wykształcił rodzajniki niestety tylko bułgarski.
Co do postu 79, to do słowa "dziewczyna" pasowałby rodzajnik nieokreślony (eine). Nie można wykluczyć, że gdybyś miała założone białe, różowe, jasnozielone czy inne ładne, cienkie skarpetki, a do tego nic więcej, to wyglądałabyś bardzo przyjemnie.
Natomiast te grube skarpety najprawdopodobniej nie wyglądają atrakcyjnie, skoro tak piszesz.

Margo82
10-01-14, 07:59
W samych skarpetkach dziewczyna może wyglądać lepiej niż nago.
I tu się nie zgodzę. Jak już to w zakolanówkach, może podkolanówkach,ale seksownych skarpetek to ja jeszcze na oczy nie widziałam. No chyba, że dziewczyna jest sama w sobie tak seksowna, że nawet skarpetki jej seksapilu nie odbierają...

basior
10-01-14, 09:12
Proximus - genialny kawałek, byłoby pięknie móc wszędzie ganiać nago, swoboda i bliskość z otaczającą naturą.

maly2121
10-01-14, 13:22
Lubie chodzic nago i lubie patrzec jak moja kobieta tez chodz nago a zwlaszcz jak sprzata czy gotuje .Mamy wlasny dom i nikt nam nie przeszkadza nawet jezel listonoszka przynosi korespondencje to czasami podziwia moje lono.

Yassmine
10-01-14, 13:29
Napisałaś, że polemizowałabyś z postem barmetra, który twierdził, że dziewczyna w skarpetkach potrafi być bardziej sexy niż naga, bo Ty nie wyglądasz w skarpetach dobrze. Naucz się pisać ze zrozumieniem zatem, a nie się mnie czepiasz

Naucz się czytać ze zrozumieniem... o ile mi wiadomo nie jestem facetem, wiec barmetr pisząc o dziewczynach pisał też o mnie... moja odpowiedź tyczyła się mnie samej. Wolałam jak się ośmieszałeś i udawałeś że masz mnie na ignorze wtedy przynajmniej nie musiałam Ci tłumaczyć oczywistych rzeczy, kiedy przestałeś udawać problem powrócił... No i skąd Ty niby możesz wiedzieć, czy dziewczyny w samych skarpetkach wyglądają sekswoenie czy nie... przecież nago widziałeś tylko jedną? Aaaaa z filmów, no tak. I przecież to ty się mnie czepiłeś błaźnie...


I tu się nie zgodzę. Jak już to w zakolanówkach, może podkolanówkach,ale seksownych skarpetek to ja jeszcze na oczy nie widziałam. No chyba, że dziewczyna jest sama w sobie tak seksowna, że nawet skarpetki jej seksapilu nie odbierają...

Otóż to! Zakolanówki, pończochy czy nawet kolanówki... są seksowne, ale grube ciepłe skarpecicha? Not sekseeejjj

barmetr
10-01-14, 16:07
I tu się nie zgodzę. Jak już to w zakolanówkach, może podkolanówkach,ale seksownych skarpetek to ja jeszcze na oczy nie widziałam. No chyba, że dziewczyna jest sama w sobie tak seksowna, że nawet skarpetki jej seksapilu nie odbierają...

To prawda – otyłym lub zbyt szczupłym kobietom odzież nie pomoże w osiągnięciu większej atrakcyjności.
Jednakże dzięki założeniu odpowiednich skarpetek ładniutka dziewczyna można dodać sobie seksowności. Nie muszą być to skarpetki długie czy podkolanówki. Ważne jedynie, aby ich kolor i odcień były damskie – nie mogą być ciemne.

mathley
10-01-14, 23:16
I tu się nie zgodzę. Jak już to w zakolanówkach, może podkolanówkach,ale seksownych skarpetek to ja jeszcze na oczy nie widziałam. No chyba, że dziewczyna jest sama w sobie tak seksowna, że nawet skarpetki jej seksapilu nie odbierają...

Ja myślę, że to nie jest tak, każdego co innego jara. Mnie też kręcą damskie skarpetki.

Magiczny96
13-01-14, 22:46
no cóż codziennie nie moge,lecz jak mam okazje to chodzę dla przyjemności

dragonis
22-01-14, 15:40
Ja w zasadzie zawsze chodzę nago w domu. Tzn. - jak nie mają przyjść goście :).
Swoją kobietkę też do tego przyzwyczajam - na razie na zasadzie nakazu, ma być nago i basta :).
Świadomość swobodnego dostępu do jej zakamarków oraz możliwości podania Jej mojego fiutka do pieszczenia w dowolnym momencie nakręca do znacznie częstszych bzykanek niż było to kiedyś, gdy w zasadzie rozbieraliśmy się wyłącznie do mycia, do spania czy seksu "właściwego". Teraz - nagość powoduje, iż seks jest na pierwszym miejscu. Mi się to bardzo podoba, Ona - tak jak powiedziałem - uczy się tego.

Aslana
22-01-14, 15:57
Gdybym miała chodzić caly czas po domu nago to chyba bym na ogrzewanie nie zarobiła. Wiecznie mi zimno .

smokwawelski
22-01-14, 16:11
Ja w zasadzie zawsze chodzę nago w domu.
Odwiedziny świadków jehowy muszą być u was bardzo ekscytujące

lady__in__red
22-01-14, 17:16
Eee... Chodzienie nago po domu juz mnie nie kręci. :P

W ładnej bieliźnie ok ;) ale jak schudnę jeszcze 10 kilo ;D
Wolę być ładnie ubrana niż zwyczajnie rozebrana ...

dragonis
22-01-14, 19:10
Odwiedziny świadków jehowy muszą być u was bardzo ekscytujące

dobre :)

lowiczaki
22-01-14, 19:15
Żona często śmiga po domu z gołym tyłkiem :D ja rzadziej. Za to w samych majtkach i podkoszulce chodzimy praktycznie non stop. Znajomi zawsze się śmieją jak przyjdą i pierwsze co mówią to " a ci jak zawsze porozbierani" ;)

godzina
22-01-14, 22:28
Nie chadzam, bo mi nie wygodnie.
Chłopaki, a czy istnieje możliwość, że skoro partnerka chodzi nago codziennie po domu, to Wam widok spowszednieje?
Pytam z ciekawości.

brkt
22-01-14, 23:53
Nie chadzam, bo mi nie wygodnie.
Chłopaki, a czy istnieje możliwość, że skoro partnerka chodzi nago codziennie po domu, to Wam widok spowszednieje?
Pytam z ciekawości.

Jeśli partnerka przestanie o siebie dbać to prędko. W innym razie nie. Samo ocieranie się o nagą kobietę jest przyjemne...ale wizja jest utopijna bo dreptanie nago ma jednak sporo minusów

scottie72
23-01-14, 00:13
I ...ale seksownych skarpetek to ja jeszcze na oczy nie widziałam.
To trochę tak jak z bielizną. Dla kogoś to barchany, dla innego seksi stringi. To i to niby bielizna, a jakże różna... ;)

A wspomniane skarpetki. Dla jednego to będzie kobieta w czarnych, szarych skarpetach - coś jak onuce. Dla innego to zawsze będzie "Hooters girl" ;)

http://dl.dropboxusercontent.com/u/17175375/Temp/baxter14x9.jpg

http://dl.dropboxusercontent.com/u/17175375/Temp/3j5bppjm6776.jpg

godzina
23-01-14, 00:19
No błagam Cię!
Przez tę lycrę w rajstopach nie jestem w stanie dostrzec krztyny uroku na zdjęciach powyżej.

brkt
23-01-14, 00:28
Paskudne, ale mnie nie ruszały również getry i ocieplacze z teledysku "call on me" jeśli ktoś wybiera skarpety nad nagie stopy to ma chyba więcej stylu niż autokar z Francji, po zakupach w Auchan i sowicie wyładowany dojrzewającym serem.

godzina
23-01-14, 00:33
Paskudne, ale mnie nie ruszały również getry i ocieplacze z teledysku "call on me" jeśli ktoś wybiera skarpety nad nagie stopy to ma chyba więcej stylu niż autokar z Francji, po zakupach w Auchan i sowicie wyładowany dojrzewającym serem.

O gustach się nie dyskutuje. Panie z teledysku nawet mnie ruszały ;)

scottie72
23-01-14, 01:12
Ktoś woli to, ktoś inny tamto :) to się jakoś tak nazywa... tolerancja czy jakoś tak ;) Poza tym to forum erotyczne, a nie "jedynie słuszna linia partii".

godzina
23-01-14, 01:49
Dokładnie tak jest.
I nikt nam nie wmówi, że białe jest białe...

brkt
23-01-14, 01:55
Dokładnie tak jest.
I nikt nam nie wmówi, że białe jest białe...

No nie...białe skarpety połączyłaś z Towarzyszem Kurduplem. To forum nie udźwignie aż takiej perwersji!

scottie72
23-01-14, 03:57
sorry, ale w tym przypadku to te pół obywatela, z obniżonym środkiem ciężkości, do tego w białych skarpetkach i to do czarnego garnituru - to już sekcja "perwersje" ;)
poza tym, po takiej wizualizacji, to mi się odechciało :knockout:

godzina
23-01-14, 09:13
Zawsze do usług!
Naprostujemy każde skrzywienie seksualne :D

AC-DC
23-01-14, 10:29
Może tak nowy temat o tym, kogo podniecają nagie kobiety w skarpetkach? ^^ Polecam skończyć OT :twisted:

godzina
23-01-14, 10:33
Może tak nowy temat o tym, kogo podniecają nagie kobiety w skarpetkach? ^^ Polecam skończyć OT :twisted:

Mnie nie :D

OstraKicia
23-01-14, 16:11
Pytanie 1: ja bardzo lubię :D
A to dodatkowe: noooo nawet nawet :P

lowiczaki
23-01-14, 16:35
Nie chadzam, bo mi nie wygodnie.
Chłopaki, a czy istnieje możliwość, że skoro partnerka chodzi nago codziennie po domu, to Wam widok spowszednieje?
Pytam z ciekawości.

jak się tak nad tym zastanawiam to chyba w jakimś małym stopniu troszkę się przyzwyczaiłem do widoku gołej żony ale z drugiej strony to może zależy bardziej od humoru. Sam nie wiem :) Jedno wiem na pewno jak ją widzę jak gotuje albo sprząta i specjalnie delikatnie "wygina" się niby przypadkiem to ten widok działa na mnie na maksa :D

godzina
23-01-14, 22:54
No właśnie, ja też bym się chyba w końcu "opatrzyła" ;)

koneser77
23-01-14, 23:24
No chyba, ze Ci w dupe zimno to raczej nie zasniesz :P

godzina
23-01-14, 23:24
Ale co ma piernik do wiatraka?
Nie znasz moich możliwości. Potrafię zasnąć w futrze, na stojąco. ;)

Haster
11-03-14, 09:57
Powracając do tematu "nagości w skarpetkach", to zdecydowanie najpiękniejszą opcją jest taka sprawa: http://babesupdates.com/joymii/57-sweet-pleasure/xnxx.html

Deicide
12-03-14, 23:38
Nie lubię chodzić nago po mieszkaniu, chociaż mieszkam sam.

paffcio
13-03-14, 16:01
Śmigam nago po chawirze jak przystało na mrocznego satana, dobrze mi gdy czuję wiatr szeleszczący między pośladkami, to takie lewackie :D

LizardKing
24-03-14, 15:20
Ja uwielbiam chodzić po domu nago, choć nie mam kutemu za wiele okazji. A co do podglądania to chciałbym aby ktoś mnie zobaczył nago, ale z racji na okolice i drugie piętro to bardzo trudne.

alienik
26-03-14, 17:28
Lubie chodzić nago jak jestem sam albo z dziewczyną i od dobrych paru miesięcy, jeśli mogę, to spię nago :P

miłośnik_
26-04-14, 16:21
Też uwielbiam np. ćwiczyć jogę nago. Aż czasami zapominam o tym, że mieszkam na parterze...

Wuefista
26-04-14, 22:06
Zdarza się, że chodzę nago, bo mam do tego sporo sposobności.

Yassmine
26-04-14, 22:32
A ja np. lubię chodzić w samych rajstopach ^^ uwielbiam je, to zasługa mojego kolegi którego był to fetysz... tak się rozpływał na temat moich nóg w nie odzianych, że samej zaczęły mi się one podobać.

tobi.85
29-04-14, 20:44
Ja nie przepadam jakoś za nagością na co dzień. Może dlatego, że szybko się może wtedy znudzić.

AreczekSz
30-04-14, 11:42
rodzina mojej byłej ciągle chodziła nago po domu. so wierd!

kochanica90
04-05-14, 20:22
Chyba każdy wspolokator widział mnie przynajmniej w samej bieliźnie.

Bel86
17-05-14, 17:33
Jak mieszkałem ze współlokatorami to oczywiście każde z nas się widziało w bieliźnie. Z nagością nie mam problemu, ale zdecydowanie częściej jestem w ubraniu. Spanie nago jest ciekawym doświadczeniem, choć z reguły śpię w luźnych bokserkach.

mgbud2474
23-05-14, 08:22
uwielbiam chodzić po domu nago, jeśli mam jakąś partnerkę to też lubię jak chodzi nago

bb22
20-06-14, 11:00
Chodzenie nago po domu to sama radość. Moja żona wręcz tego wymaga