PDA

View Full Version : Rogacz-moja fantazja-chcialbym zostac rogaczem


jjjacus
18-02-06, 12:50
:) :) To jest moja fantazja chciałbym patrzeć jak jakiś facet kocha sie z moją żonką widzieć jak im jest dobrze i się do nich przylączyc :razz:

Hija
18-02-06, 15:20
nie ty jeden... moje slonce tez ma takie pomysly... ale na razie na realizacje sie nie zdecydowalismy... moze kiedys...

BlackPussy
19-02-06, 18:30
chcialbys ja pozniej dotknac po tym jak oddalbys ja obcemu facetowi???Nie czulbys ze jest brudna???

Rojza Genendel
19-02-06, 18:55
Eee... jak ma się seks pozapartnerski za zgodą i wiedzą drugiej strony to jest się brudnym?
Przecież to nawet zdrada nie jest.

jjjacus
20-02-06, 14:04
dlaczego brudna????? jesli ktos TO lubi???

darkman
19-03-06, 00:38
To również jedna z moich ostatnio ulubionych fantazji. Zapraszam kolegów na imprezkę, moja ukochana robi wspaniały strip-tease, później mówię "jest wasza", siadam w fotelu i przyglądam się. Na koniec zabawy ona klęka przede mną, robi mi lodzika, a w tym czasie kumpel rżnie ją od tyłu. Kiedyś takie fantazje nie przyszły by mi nawet na myśl, ale z czasem przestałem byc zazdrosny i chyba spróbowałbym to zrealizować. Szkoda tylko, że kicia nie jest zainteresowana. Jej strata...

fifkal
19-03-06, 10:46
chya Was po****ło. jestem tolerancyjny ale te słowa obrazuja moje pierwsze wrażenie. oddać kobiete komus i to na moich oczas. poweim krótko: sory ale ... ni *****.

darkman
19-03-06, 11:47
Kiedyś też tak bym napisał, ale z czasem, jak narasta znudzenie monotonią, człowiek staje się bardziej tolerancyjny. Nawet najlepsza potrawa jedzona ciągle w końcu się przeje, dlaczego więc nie dać posmakować innym. Poza tym trzeba wyzbyć się zazdrości, w końcu nie jesteś jej właścicielem.

mietol
20-03-06, 18:27
Zgadzam sie z Toba ze narasta monotonia . Ta fantazja spelnila sie mi juz kilka razy . Jest to zaprzyjaznione malzenstwo znamy sie juz od wielu lat . Mielismy z nimi rozne uklady ,jest to naprawde dobra zabawa bo tak to trzeba traktowac

sinuhe
21-03-06, 17:40
ja bym chyba wolal sie sam wloczyc do takiej zabawy jako ten dodatkowy,a poki co kobiety bym nie dal, choc czasem o tym mysle....

Mineciarz
21-03-06, 18:06
Nigdy wczesniej na powaznie o czyms takim nie myslalem ale kiedys z moja pania i kumplem na jednej imprezce niezle sie upilismy.Nagle kukpel padl na naszym lozku i myslelismy ze spi.W dzikim przyplwie naglego podniecenia zaczelismy sie z moja mala kochac.A tu nagle po jakims czasie okazalo sie ze kumpel nie spi i zaczal dotykac moja Magde po piersiach,brzuchu,tylku,lechtaczce.Moze przez alkochol ale mnie to rajcowalo.Ja jak najbardziej tez.Nagle kumpel zaczal calowac ja po piersiach i wyjal ze spodni swojego nabrzmialego czlonka.I polozyl reke mojej malej na nim.Ku swemu zdziwieniu nie protestowalem.A ona zaczelo robic mu dobrze reka.Po dwoch minutach kumpel mial wytrysk.Zaraz potem doszla Magda i ja.Rano kumpel mowil ze urwal mu sie film i malo z imprezy pamieta.Ale wiemy po jego zmieszaniu ze pamietal.Nigdy wiecej to sie nie zdazylo,trojkata nie planujemy ale tego co sie wydarzylo nie zalujemy i wspominamy bardzo milo i podniecajaco.

mietol
21-03-06, 21:20
Dlaczego mam mojej zonie zalowac przyjemnosci . Najpierw jedna a potem druga zesmy wypiescili i wykochali , albo robilismy to obok siebie na jednym lozku , z wymiana partnerow lub nie zalezy jak wyjdzie . Robimy to nie za czesto i nie regularnie sa to sprawy spontaniczne .

rumburak
22-03-06, 16:56
Coś w tym jest chociaż nigdy nie chciałby tej fantazji zrealizować. Może kiedyś kiedy było się jeszcze młodym i bez zobowiązań. Nie mniej jednak w jakimś stopniu rajcuje mnie myśl o tym że ktoś kochałby się z moją kobietą. Rozmawiałem z nią o tym i kwestii czystej fantazji jest to do zaakceptowania. A nawet seks z wieloma facetami na raz gdzie przy słabym temperamencie ze strony mojej partnerki było dla mnie sporym zaskoczeniem. Jednak kto nie ma fantazji … ma je każdy tylko dla każdego granice leży gdzie indziej.

toon
12-05-06, 16:51
Nigdy wczesniej na powaznie o czyms takim nie myslalem ale kiedys z moja pania i kumplem na jednej imprezce niezle sie upilismy.Nagle kukpel padl na naszym lozku i myslelismy ze spi.W dzikim przyplwie naglego podniecenia zaczelismy sie z moja mala kochac.A tu nagle po jakims czasie okazalo sie ze kumpel nie spi i zaczal dotykac moja Magde po piersiach,brzuchu,tylku,lechtaczce.Moze przez alkochol ale mnie to rajcowalo.Ja jak najbardziej tez.Nagle kumpel zaczal calowac ja po piersiach i wyjal ze spodni swojego nabrzmialego czlonka.I polozyl reke mojej malej na nim.Ku swemu zdziwieniu nie protestowalem.A ona zaczelo robic mu dobrze reka.Po dwoch minutach kumpel mial wytrysk.Zaraz potem doszla Magda i ja.Rano kumpel mowil ze urwal mu sie film i malo z imprezy pamieta.Ale wiemy po jego zmieszaniu ze pamietal.Nigdy wiecej to sie nie zdazylo,trojkata nie planujemy ale tego co sie wydarzylo nie zalujemy i wspominamy bardzo milo i podniecajaco.

EXTRA sytuacja - niby nic sie nie stało a jednak :) ja też bym chciał z moją coś takiego przeżyć, albo popatrzeć jak zabawia się nią grupka kilku facetów i kończy jej na twarzy. Dobrze ze zajrzałem na to forum - czuję sie mniej chory/nienormalny :)

OMFG
12-05-06, 19:20
XXX rzygac sie chce jak to czytam, jestescie XXX!!! :angry: :angry: :angry:

Pierwsze i ostatnie ostrzeżenie, Kolego.
Proponuję mniej dosadnie, bardziej kwieciście.
R.

tabula rasa
12-05-06, 19:45
Kto chce zostać rogaczem,to niech śle tel.swojej kobiety na PM:-)

Mieskomielone
16-05-06, 17:09
A może Twoja żona już spełniła Twoje marzenie i jestes tym rogaczem tylko wcale o tym nie wiesz?? ;-)

Moro
28-05-06, 12:44
Kiedyś też tak bym napisał, ale z czasem, jak narasta znudzenie monotonią, człowiek staje się bardziej tolerancyjny. Nawet najlepsza potrawa jedzona ciągle w końcu się przeje, dlaczego więc nie dać posmakować innym. Poza tym trzeba wyzbyć się zazdrości, w końcu nie jesteś jej właścicielem.

Mam nadzieję, że tak właśnie się stanie. Kiedyś myślałem, ze tylko wolny związek, itp., ale poznałem moją teraźniejszą dziewczynę i się skończyło jak sobie to wyobraziłem. Gdzieś tam w głębi umysłu są ukryte żądze na temat udziwnień tego typu i mam nadzieję, że zazdrość kiedyś pozwoli na ciekawe igraszki.

a-fly-woman
28-05-06, 18:54
Moją opinię na temat trójkątów 2M+K większość forumowiczów już zna. Natomiast nie wyobrażam sobie, żebym mogła patrzeć jak kochana przeze mnie osoba rżnie się z inną kobietą. Za bardzo zazdrosna jestem i za bardzo go kocham.

jay
28-05-06, 22:08
a ja tam nikogo nie potempiam ani nic takie, jak chcesz jjjacus to ci chetnie pomoge:)

jaro
04-06-06, 23:30
Dla mnie te marzenia już się realizowały. Trudno było namówić żonę na takie zabawy, ale gdzieś po roku przekonywania zdecywowała się i stwierdziła, że było fajnie i nawet nie zdawała sobie sprawy, że tak łatwo to wszystko pójdzie.
Pierwszy raz namówiłem żonę aby puściła się z kolegą z jej pracy (znaliśmy się). Spotykali się w naszym mieszkaniu. Na moją prośbę w dniach, w których musieli się zabezpieczać "nieostrożnie" zostawiała w domu zużyte prezerwatywy. Bardzo mnie to podniecało. Po pewnym czasie żona powiedziała facetowi, że ja wiem o wszystkim i że mnie to podnieca. Romans trwał jeszcze pół roku. Drugiemu dała się poderwać w sklepie. Było tylko kilka spotkań. Na trzeciego sam ją namówiłem. Słyszałem, że facet ma dużego kutasa i opowiedziałem jej o tym. Chodziła za nim chyba trzy miesiące zanim udało się go poderwać i pójść z nim do łóżka. Z nim też było tylko kilka ruchanek bo kiedy przeleciał kilka razy żonę analnie tak ją pupa bolała, że powiedziała dość. Z tym analnym pieprzeniem to też była historia. On ją na to namawiał i najpierw spróbowała ze mną, trochę potrenowaliśmy, a ja oczywiście wiedziałem o tym, że facetowi przecieram szlak.
W czwartym którego sama znalazła trochę się nawet podkochiwała, tak jej dobrze dogadzał. O wszystkim mi opowiadała. Tak jej się facet spodobał, że pozwalała mu spuszczać się w usta czego mi raczej skąpiła. Zgodziłem się na ich wyjazd do Czech na 10 dni, a żonę uprosiłem aby zachowywali się jak szaleni kochankowie, a ona na to, OK ja się będę puszczać, a ty kutasika w rękę i w łóżku sam się będziesz spuszczać. Byłem wniebowzięty. Nie udało mi się doprowadzić do tego aby żona puszczała się w mojej obecności, podobno dwaj faceci których do tego namawiała wstydzili się.
Aktualnie jest przerwa. Trochę latek minęło, ale cały czas namawiam ją aby znowu przyprawiła mi rogi. Wspomnienia ciągle mocno mnie podniecają, a żona daje mi nadzieję, że jak trafi się jej fajny facet to puszczać się będzie z nim tak perwersyjnie, że nie wiadomo czy mi się to spodoba - ale mi się to spodoba.

jezebel
05-06-06, 00:31
jaro jestes az taki kiepski ze musisz miec slugusow ? ;) obrabiaja Ci zonke a Ty meczysz konia na sama mysl w toalecie ? ;) badacie sie ? sprawdzacie swoich partnerow ? jak wyglada Wasze zycie sexualne ?



Jedno powiem, faceci ktorzy tu narzekaja na monotonie maja poprostu kiepskie kobiety ;) i do tego sa leniwi ;) najprosciej jest znalezc rozwiazanie na monotonie wlasnie w taki sposob, znajdujecie sobie kogos kto Wam zone bzyknie bo po jakims czasie zaczynacie sie kochac na komendy "wloz-wyciagnij-wloz-wyciagnij" pffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffff fantazje fantazjami ;) kto wie, moze i mnie najdzie, ale dla mnie to glownie lenistwo i brak pracy nad swoim zwiazkiem, relacjami i sprawami lozkowymi :]

Lestath
05-06-06, 00:57
Nie no myślałem że jestem wyrozumiały ale po poście *jaro zwątpiłem. Dajesz dymać swoją żone przez obcych gachów,przy czym Tobie zostaje "wypolerowanie torpedy" samemu w wyrze?!?! O_o Next. Żona pozwala na więcej obcym niż Tobie?!?! Mam na myśli połyki itp. JA nie wiem na samą myśl że łyka sperme obcego faceta napawałoby mnie to swego rodzaju obrzydzeniem i chyba już nie dawałbym jej buziaka z jęzorkiem. Wg mnie to już relacje między wami nie można nazwać związkiem. Masz radochy tylko z tego że sobie pomyślisz/wiesz co wyprawia Twoja żona i sobie konia zwalisz.?!?! Mam podobne zadnie jak KO. "Lenistwo,o********ctwo i totalny zwis jeśli chodzi o związek". A powiedz mi *jaro czy Twoja żona miałaby coś przeciwko jeśli ty byś zaczął zarywać i spać z obcymi dupami?

TRS Broskow
05-06-06, 01:02
jaro, o proszę jakie szczęśliwe małżeństwo się dobrało :)

Raine
05-06-06, 01:22
Eee tam, tragizujecie. Najwyraźniej oboje czerpią z tego przyjemność.
Wszystko jest przecież kwestią przyjętych konwenansów, prawda?

jezebel
05-06-06, 09:09
Wszystko jest przecież kwestią przyjętych konwenansów, prawda?
nie.
Wszystko jest kwestia raczej ich obalenia i przyjecia swoich wlasnych najlepszych dla siebie norm, najwazniejsze by nie krzywdzic drugiej osoby i innych wokol. Tyle ze dla mnie pozostawanie w zwiazku z kims, kto zyczy sobie by mnie rzna ktos inny , to komplentny nonsens i nie chodzi o przyjete konwenanse, ale oto ze temu Panu cos sie w glowe stalo, bo zaden mezczyzna nie pozwli na to , by mu banda samcow zonke obrabiala. To nawet na jakikolwiek zmutowany odlam bigamii nie zakrawa, raczej Facet jest nieudaczny .............. i pachnie mi to prowokacja :)

Raine
05-06-06, 10:10
Mylisz się w cholerę.
Jest cała enklawa podobnych mu ludzi, mają np. własne fora dyskusyjne.
Ile ludzi, tyle zainteresowań (czy w tym wypadku: stymulatorów...) - mnie podobne rzeczy już nie dziwią; sądzisz ludzi po pozorach, KO.

jezebel
05-06-06, 10:58
Za to Ty mowisz jakbys go znal :/
Ja nie mowie , ze takich ludzi jest malo, ze mnie to dziwi . Ja mowie , ze niezaleznie od przyjetych norm i konwenansow to normalne nie jest . A dlaczego ? Dlatego ze nie wyobrazam sobie na podstawie tego typu zwiazku np zalozyc rodzine. Bo nie wyobrazam sobie pojsc z moim facetem do lozka ktory moczyl w ciagu tygodnia swojego kutasa w kilku roznych cipkach . Bo nie potrafie znalezc wspolnego mianownika dla tego typu zwiazkow !! Ja nie mowie ze powinno sie zyc wg okreslonego z gory modelu zwiazku czy tez malzenstwa i rodziny, ale troszeczke wyobrazni i wiedzy , pozwoli nam na ocene tego typu zachowan .
Czy powyzsze oznacza ze sadze ludzi po pozorach, tylko dlatego ze wg mnie facetowi ktory udostepnia do fakania swoja zone , brak jest piatej klepki ?
To znaczy ze wg Ciebie to zupelnie normalne zachowanie ? jestes entuzjasta tego typu postepowania ?

TRS Broskow
05-06-06, 11:16
Tyle ze dla mnie pozostawanie w zwiazku z kims, kto zyczy sobie by mnie rzna ktos inny , to komplentny nonsens i nie chodzi o przyjete konwenanse, ale oto ze temu Panu cos sie w glowe stalo
KO. Powinnaś w swojej wypowiedzi bardziej uwypuklić to że to tylko Twoje zdanie.

bo zaden mezczyzna nie pozwli na to , by mu banda samcow zonke obrabiala.
Muszę Cię zmartwić, nie żaden, bo jest ich większa kupa.

To nawet na jakikolwiek zmutowany odlam bigamii nie zakrawa, raczej Facet jest nieudaczny .............. i pachnie mi to prowokacja :)
heh :P dobrze że to tylko twoje zdanie :)

Raine
05-06-06, 11:19
Gdzie ja napisałem, że to pochwalam? :| Nie widzisz różnicy między akceptacją/tolerancją a donośnym rykiem przez aplauz?

Ich to kręci, nas (bo mnie również) nie. Ale po cholerę to potępiać, jeśli pasuje obojgu partnerom?

Nie kumam.

jezebel
05-06-06, 11:58
KO. Powinnaś w swojej wypowiedzi bardziej uwypuklić to że to tylko Twoje zdanie
przeciez to normalne , po co mam mowic ze to moje zdanie, nigdy nie mowilam ze wypowiadam sie za masy ;/
Muszę Cię zmartwić, nie żaden, bo jest ich większa kupa.
gdybys uwazniej przczytal moj post, to bys dojrzal ze nigdzie nie napisalam, ze ten gosc to odosobniony przypadek, ja wiem o tym ze jest ich wielu , znam takowych
Ale po cholerę to potępiać, jeśli pasuje obojgu partnerom?
jemu to pasuje "ze skrzywienia", jej - bo ma meza nieudacznika, to pojdzie sobie gdzie indziej pobzykac, za przyzwoleniem . Tez mi filozofia , znamy jego zdanie, jej tutaj nie ma, jak sie wypowie , to zmienie zdanie ;) POza tym, wroc do jego postu . On ja namawial pol roku! biedna kobieta, no coz miala zrobic, zgodzila sie :]

TRS Broskow
05-06-06, 12:40
"temu Panu cos sie w glowe stalo"; "Facet jest nieudaczny"; "brak jest piatej klepki"; "jemu to pasuje ze skrzywienia"; "bo ma meza nieudacznika"
Niema to jak tolerancja

jay
05-06-06, 22:13
oskarżyć łatwo...... ale jak widać nie każdy ma prawo do własnego zdania......

jezebel
05-06-06, 22:29
Niema to jak tolerancja
dzieki rozciagajacym sie jak guma granicom tolerancji mamy do czynienia pozniej wlasnie z tego typu zagraniami.
TRS Broskov , a jak bardzo tolerancyjny jestes dla pedofila ? lub faceta ktory w krzakach wygrzmocil Ci Twojego psa ? ;)
oskarżyć łatwo...... ale jak widać nie każdy ma prawo do własnego zdania......
nie, latwo jest przyklasnac ;)
echhh "slaba" plec ;)

TRS Broskow
05-06-06, 23:21
dzieki rozciagajacym sie jak guma granicom tolerancji mamy do czynienia pozniej wlasnie z tego typu zagraniami.
A ty akurat wiesz gdzie się zaczyna i kończy tolerancja właściwa ;)

TRS Broskov , a jak bardzo tolerancyjny jestes dla pedofila ? lub faceta ktory w krzakach wygrzmocil Ci Twojego psa ? ;)
Ech, a to już temat na oddzielny topik. Tego typu dywagacje i rozważania, prowadziłem już z tesserkatem takijeden i kto wie z kim jeszcze, naprawdę nie mam ochoty na powtórki. W każdym bądź razie moje zdanie na temat zawarty w tym topiku, (i twoich wypowiedzi) już znasz.

jezebel
05-06-06, 23:39
A ty akurat wiesz gdzie się zaczyna i kończy tolerancja właściwa
a co znaczy wlasciwe ? dla mnie nie ma wlasciwa, dla mnie jest moja . stosuje sie do wlasnych zasad, mozna o mnie nawet powiedziec , iz jestem nietolerancyjna . Nie toleruje glupoty, lenistwa i na latwizne chodzenia ;) Granice tolerancji wyraznie zawezaja mi sie z wiekiem. U jednych przyczyna jest duza wiedza, u drugich doswiadczenia, u innych poprostu nietolerancja wrodzona - tzw "nie lubie Cie bo jestes inny niz ja". Paradoksalnie bardzo bys sie zdziwil gdybys naprawde mnie znal, bo Tobie tylko wydaje sie, iz ja tu staram sie kogos atakowac za jego poglady, ja poprostu te poglady staram sie napierac swoimi wlasnymi , natomiast ten czlowiek i kazdy inny , ktory tutaj ochote ma to by bzykano im kobiety , to mi zwisa. Przestanie mi byc obojetne kiedy ktorys z nich stanie sie moim mezem :P

TRS Broskow
05-06-06, 23:55
No racja racja, powinienem słowo "właściwa" wziąć w cudzysłów
… ktory tutaj ochote ma to by bzykano im kobiety , to mi zwisa…
Nom zwisa ci, i na dowód że Ci to tak bardzo zwisa to ładujesz na delikwenta określenia typu: "brak mu piatej klepki"
To jest właśnie dla mnie „staranie sie kogos atakowac za jego poglady”

jezebel
05-06-06, 23:58
hmmmm , a dla mnie to juz wlasciwie obrazanie :|
niestety wciaz ucze sie podchodzic do wszystkiego z dystansem, niestety tam gdzie emocje sa silne jest trudno ;)
chyba na tym zakoncze w tym temacie :silenced: bo czeka mnie "rogaczy" lincz :P :P :P
peace \\//

no prosze RobinHood przebiegl :]
Hmm?
czego nie zrozumiales w tym zdaniu ?

Ktos moze sobie nie wyobrazac, zeby ktos taki jak ty zalozyl rodzine.
milosc pomiedzy dwojgiem ludzi dopuszcza wiele w lozku, ale taka wymiana partnerow z pewnoscia z miloscia nie ma wiele wspolnego. Jak chcesz dziecku odpowiedziec na pytanie "tatusiu kim sa Ci panowie odwiedzajacy mamusie " :]
Hahaha... cos nie jest "normalne", bo "sobie nie wyobrazasz"... no jestem pod
wrazeniem... doskonaly argument

a jak ma byc argument dla potwierdzenia swoich opinii jesli nie to co czuje i to jakie propaguje zachowanie ? Mam przeprowadzic w tym zakresie badania opinii publicznej ? Wtedy dopiero bys sie zdziwil, ludzie spalili by tego faceta na stosie.

(sie powtarzam, ale co tam):
http://free.polbox.pl/k/kleczek/playboy.htm
"przyjemność seksualna przeżywana w oderwaniu od prawidłowych warunków
jest nienaturalna i szkodliwa dla osób i ich relacji. Działania sprzeczne z naturą
(np. złożenie nasienia w innym miejscu niż pochwa) zasługują na miano
wynaturzonych. Po czasie dochodzi do uzależnienia od konieczności przeżycia
przyjemności seksualnej."
yyyyyyyyy ja przepraszam ale kompletnie nie wiem czemu ma to wtracenie sluzyc.
Moze tobie "brak jest piatej klepki", bo dajesz sie "rznac ostro jak suke"?
byc moze ;)
Moze gdybys ty akurat miala "troszeczke wyobrazni i wiedzy", to nie
wypisywalabys takich rzeczy.
a moze mam ! zatem nie podwazaj moich opinii na tym opartych , malo tego - dorzuce doswiadczenie. To moje zdanie na temat ludzi zachowujacych sie tak jak "ten pan". Dla mnie facet ktory przez pol roku namawia zone do odbycia stosunkow z innym facetem , ktory masturbuje sie na mysl ze ktos mu ja posuwa a sam niewiele z nia robi, ktory organizuje jej spotkania w tym celu i szuka partnerow sexualnych , ktory jak to nazwal "przeciera szlak" innym - znaczy puka ja w tylek zeby inny mogl tam wlezc bez problemu, ktory nie ma nic przeciwko ze generalnie jego kobieta ma poprostu gleboko w dupie , nie pozwala mu sie spuszczac w usta a z innymi robi to z rozkosza , do tego podkochuje sie w facetach ktorzy ja posuwaja. Solidaryzujesz sie z nim w doznaniach ? ;) listosci

Sasanka
06-06-06, 09:46
hm...
troche dziwny topic ;)

ja nie chcialabym byc ta zona, tym mezem zreszta tez nie.
tak mi sie to kloci z pojeciem zwiazku, kiedy mezczyzna szuka swojej kobiecie innych panow.. a sam niewiele z tego ma..
ufff....
ale coz, moze ta milosc jest tak wielka, ze ona spelnia jego fantazje?

bardzo trudno wypowiadac sie na temat, kiedy nie zna sie tego od srodka.
nie probowalam tego typu gierek i nie zamierzam.
a Ciebie Jaro nie potepiam, jesli oboje jestescie w tym ukladzie szczesliwi... to powodzenia.

jezebel
06-06-06, 13:48
Po prostu dziwi mnie twoja niekonsekwencja
trzeci raz tlumacze ze wynika ona z doswiadczen , nie musze byc konsekwentna "jak mnie cos w tylek uwiera" ;)
Jak chcesz dziecku odpowiedziec na pytanie "tatusiu dlaczego traktujesz
mamusie jak szmate?"?
nie zartuj ;) moje dziecko nigdy nie zada takiego pytania :]

Belleteyn
07-06-06, 10:02
takijeden, gdziekolwiek się nie pojawisz tam 'stajesz okoniem' i jesteś sam przeciwko światu. Lubisz to jakoś chyba?

Enea
07-06-06, 10:58
jaro.. ogladales moze taki angielski film pod zabawnym tytulem "Życie seksualne dostawców ziemniaków" ? tam pewiem facet mial podobne zainteresowania i nawet zamknal sie w bagazniku kiedy jego zona puszczala sie na tylnym siedzeniu samochodu

Belleteyn
07-06-06, 10:59
Nie3 jestem wszechwiedząca i takiej wcale nie udaje. Nie, nie czuje się głupio. Gratuluje ci, i ciesze sie że Tobie sprawiło to tak dużą przyjemność.
Nie zamierzam się wgłębiac w żadne polemiki z Tobą, bo umiesz robić tylko przykrość, umiesz kłocić i dzielić a nie godzić. A powiem ci, że nawet lubie czytać te Twoje polemiki, przeciw calemu światu. Na pewno umiejętności analitycznego myślenia, logiki i kontragrumentow w każdej sytuacji ci nie brakuje. Podziwiam i owszem(mozesz byc zadowolony bo chyba o to ci chodzi).
A tak notabene moja uwaga byla luznym spostrzezeniem, a nie atakiem, nie musisz juz ostrzyc kopii.

Raine
07-06-06, 12:51
A mi się podoba, że ktoś potrafi doszukać się u oponenta sprzecznych ze sobą argumentów. Jakoś nie wydaje mi się, aby robił to wszystkim na przekór; może po prostu uwielbia drążyć do samego sedna?

Mnie tam takijeden rozbawia do łez. Szczególnie jak zaatakowany przez BlackPussy na którymś z tematów, wytknął jej głupotę - to było po prostu boskie... (http://beztabu.com/showthread.php?t=1071) :D

Lubię gada, chociaż nie zawsze się z nim zgadzam. Ale jego wysoka percepcja na pewno dodaje BT kolorytu ;)

Belleteyn
07-06-06, 13:38
Przykrosc? Jezeli masz na mysli to, ze ktos pod koniec "dyskusji" czuje, ze
wyszedl na glupa, to nic na to nie poradze.
Nigdy się tak nie czulam, raczej tak, ze polemika zakonczyla sie w sytuacji 'patowj' bo kazda strona ma i tak swoje zdanie.
was tak emocje nie zaslepialy
a ja się często szczycę tym, że w wielu sytuacjach kieruję się emocjai (tymi pozytywnymi w stylu - sympatia, milosc, wspolczucie) a nie logika.
Uwazam,ze gdyby ludzie nie bali sie myslec i czesciej to robili,
Nie mozesz mi tego zarzucic, a to zemysle inaczej niz ty -no coz swiat jest pelen roznych pogladow i postaw.

zamiast jechac po
wszystkich innych od "chorych zboczencow" to swiat bylby duzo lepszy
Staram się unikać tego typu sądow, choć pewnie nie zawsze (szczególnie w przypadku pedo- i zoofilii) mi się udaje.

Edit - Przeczytaj moj nick i 'na zaś' prosze, pisz go poprawnie.

TRS Broskow
07-06-06, 14:42
A mi się podoba, że ktoś potrafi doszukać się u oponenta sprzecznych ze sobą argumentów. Jakoś nie wydaje mi się, aby robił to wszystkim na przekór; może po prostu uwielbia drążyć do samego sedna?

Mnie tam takijeden rozbawia do łez. Szczególnie jak zaatakowany przez BlackPussy na którymś z tematów, wytknął jej głupotę - to było po prostu boskie... (http://beztabu.com/showthread.php?t=1071) :D

Lubię gada, chociaż nie zawsze się z nim zgadzam. Ale jego wysoka percepcja na pewno dodaje BT kolorytu ;)

A mi tam brakuje tesserakta. Jak udowadniał że aktywni pedofile to nic złego, to zrobił to w taki sposób że cześć forumowiczów mu przyklasnęła, a wszystkim którzy go besztali odpowiadał z wdziękiem, nikogo przy tym nie obrażając i poniżając. Sadził naukowymi zwrotami do których ścieżko było w ogóle się odnieść. Szkoda ze już nie klika

mosiek
07-06-06, 15:43
Nie czytalem poprzednich postow wiec jak powtorze cos to sorry.

Co do tematu:
Jak by moja kobieta cos takiego wymyslila to tego samego dnia najprawdopodobniej wy****l bym ja za drzwi.
Pozniej sie ludzie dziwia, ze zona sie puszcza...
Takie "cos" moze wejsc w nawyk. :yawn:

Ja swoja dziewczyne/zone chcialbym miec tylko i wylacznie dla siebie i z nikim napewno bym sie nia nie dzielil bo uwazam to troche za kuszenie losu.
Nie moglbym na nia patrzec jak sie bzyka z innym gosciem gdy jest moja partnerka (zyciowa).

:nerd:

jezebel
07-06-06, 16:10
takijeden , Ty upatrujesz piekny swiat we wszechtolerancyjnych osobach , ktore wchodza na forum i czytajac co raz to kolejny topic spiewaja ku chwale autora jak na kazaniu u pastora "alleluja" . Forum jest nie po to by sie po plecach klepac, Ty nie czujesz roznicy pomiedzy wyrazaniem opinii przez kogos a wyrazaniem jej przez innych. Dla Ciebie istnieja prawdy tylko Twoje i tego , ktorego racji bronisz , czasem mam wrazenie uprawiajac sztuke dla sztuki - by stanac w opozycji do innych .
Zdania nie zmienie , rogacz w stylu Pana o ktorym szumnie dyskutowalismy , to dla mnie swinia i basta ;) :P co innego popierac i tolerowac , a co innego szanowac , ja z pewnoscia toleruje ale nie szanuje - bo nie musze :P

Rojza Genendel
07-06-06, 21:51
A mi się takie męskie fantazje bardzo podobają. I takie w drugą stronę też.
Nikomu nie zagladam do łóżka: jedna lubi, żeby ją nazywać suczką, druga żeby ją gwałcić na niby, inna żeby kogoś obsiusiać, sprać po tyłku, spoliczkować, nazwać syneczkiem czy cokolwiek innego.

Belleteyn
07-06-06, 21:59
takijeden - ale przyznaj się, to że nie ma tu nikogo, kto byłby cię w stanie 'przegada' podbudowuje cię. I nie dorabiaj mi tu żadnej ideeologii - pytam z czystej ciekawosci.

jezebel
07-06-06, 22:03
no ale takie wywody to juz na priw przeniescie :/

Moro
08-06-06, 11:28
Ja też bym tego nie wytrzymał, za to tak jak każdego podniecają mnie różne dziwne rzczy. Na pewno nie będę bojkotować tak jak. KO., każdej pierwszej lepszej wypowiedzi. Jak się Wam nie podoba, to na pewno są fora o tematyce jak to on na niej po misjonarsku. Ja chciałbym się dowiedzieć co ś ciekawego, innego. A tu co druga wypowiedz to bojkot. A jeeszcze mam pecha zawsze widze KO.

jaro
08-06-06, 20:17
Dzięki MORO za wypowiedź. Ja jestem zdegustowany wystąpieniami forumowiczów. Po co tyle chamstwa w wypowiedziach. Ja zdaje sobie sprawe, że jestem lekko stuknięty, ale każdy ma coś w sobie "nie tak ułożone". Sądziłem, że na tym forum można coś z siebie zrzucić, a może spotkać podobnych sobie, a tu ludzie i mi i sobie nawzajem dowalają.
Dla ENEI dziękuję, za tytuł filmu, może gdzieś to znajdę, a tak apropos przy tym filmie dodam jeszcze jeden podobny epizod kiedy spaliśmy w osobnych pokojach, ale żona z dalekim kuzynem w drugim pokoju. Za szybą drzwi widziałem cienie jak rozbierała się, słyszałem jak mówiła do niego żeby nie wstydził się, a potem słyszałem odgłosy bzykania się. To była jej inicjatywa i zapewniam, że nie było źle. Zapewniam pozostałych, że bzykamy się z żoną prawie regularnie, a "odskoki" są sporadyczne.

jezebel
08-06-06, 20:50
Ty jestes zdegustowany wypowiedziami forumowiczow , a ja jestem zdegustowana Toba :/ w dodatku nie potraktowales mnie powaznie i nie odpowiedziales na moje pytania , jestem zrozpaczona ;(

jaro
08-06-06, 23:43
KO, jakoś nie mam ochoty na odpowiedzi akurat tobie, chyba wyczuwasz dlaczego. To, że jesteś mną zdegustowana to rozumiem, nie każdemu taki świr przypada do gustu, ale żeby zaraz rozpaczać - głowa do góry. Ze mną też nie jest tak źle jak ci się wydawało.

jezebel
09-06-06, 00:18
no ale ja ciekawa jestem no <foch> moze zmienie zdanie :/

Raine
09-06-06, 05:04
Jaki znowu świr?
Ja bym nazwał to 'mininormą'. Krótko mówiąc, norma w ograniczonym liczbowo ;) układzie. Krótko mówiąc II - co pasuje zamkniętej grupie osób, jest zupełnie normalne - dla nich samych tylko, oczywiście. A reszcie kij do tego...

Fakt, samiec jako gatunek predysponowany jest raczej do rywalizacji z innymi samcami aniżeli hmm... czerpaniu satysfakcji, iż ktoś spółkuje z jego kobietą. Tak czy siak, jeśli oboje czerpią z tego frajdę/satysfakcję czy cholera wie co jeszcze - to jest tylko i wyłącznie ich sprawa.

Przynajmniej ja tak rozumuję :)

jezebel
09-06-06, 08:52
Moro ja nie bojkotuje kazdej lepszej wypowiedzi, ja wyrazam swoja opinie na swoj wlasny sposob. Wzmianka o forach na temat tzw"misjonarskich" to niby z jakiego powodu ? jest takie madre przslowie "lepiej wiedziec niz mniemac" ;) ;) zarzucasz mi brak fantazji czy ograniczone warunki z powodu zamieszkiwania w namiocie jednoosobowym :] ?
Jak Ci sie moje posty nie podobaja to prosze zglosic to do "wladz" forum, moze ktos stworzy funkcje "ignoruj" ;)

Twoj prymitywizm mnie zabija...
cos mi sie wydaje, ze przy mnie , siada Ci Twoja wszechobecna tolerancja ;)

*****twa umyslowego nie toleruje wybitnie.
znaczy jestem umyslowa ****a ? :|

Belleteyn
14-06-06, 15:24
*****twa umyslowego
Czego?
Sprecyzuj proszę, bo jakoś nie mogę rozgryźć tego epitetu.

jay
14-06-06, 15:59
cóż za mocne słowa.... i po co to??

Lestath
14-06-06, 16:19
Tak reaguje osoba której kończą się argumenty.