PDA

View Full Version : Nimfomanki


chce cie poznac
07-10-10, 21:22
Witam
Mam pytanie do wszyskich gdzie znalezc nimfomanke? Moze tu jakas jest? zastanawiam sie w jaki sposob dobieraja sobie kandydato do seksu.

Wujek
07-10-10, 21:26
Pewnie takiego na którego ma właśnie ochotę :P

Schatten
07-10-10, 21:28
Krótką charakterystykę nimfomanki znajdziesz w filmie 'co mi zrobisz, jak mnie złapiesz'... ;))))) /opowiada o tym taxówkarz ;)/

Stela7
07-10-10, 21:35
Polecam film "Dziennik nifomanki"..jeśli nie wiesz jak dobierają sobie partnera:)

Rozmowca
07-10-10, 22:35
Prawdziwa nimfomanka nie dobiera sobie partnera. po prostu korzysta z pierwszego kut...a którego ma w zasięgu ręki.
Nimfomania nie jest fajna, to poważne zaburzenie. Znaleźć pewnie można na terapiach grupowych.

Racja. Znam dwie nimfomanki i wiem, że dziewczyny, bardzo fajne i inteligentne, pod względem seksu mają zrytą psychikę.

chce cie poznac
07-10-10, 22:48
jak one postrzegaja seks? czerpia z tego przyjemnosc?

Naughty_girl
07-10-10, 23:02
Jest jakaś różnica między nimfomanią a seksoholizmem?

Bender
08-10-10, 01:05
Taka, że potoczne określenie nimfomanka jest właśnie skierowana do seksoholiczek.
Sama nimfomania to czerpanie przyjemności ze zmiany partnerów aka facet na jedna noc.

Kata
08-10-10, 12:43
Dodam też, że nimfomania może łączyć się z zaburzeniami psychicznymi i niskim poczuciem własnej wartości etc. Bo to po prostu choroba.

Mat.
08-10-10, 14:42
I to strasznie ciężka choroba, kobieta nie na daje się na partnerkę.
Szukanie takich kobiet też jest głupie.

Nolaan
08-10-10, 15:08
Uzasadnić możesz, Mat? Bom ciekaw szerszego poglądu z Twojej strony na ten temat. Nie, żebym się kłócić chciał. Ciekawy jestem czy mamy podobne podejście.

Kata
08-10-10, 15:15
Podejście? Tu nie chodzi o podejście. Przecież hiperseksualność to w uproszczeniu chęć na seks praktycznie zawsze i wszędzie, nieważne z kim, gdzie, jak. Chodziłbyś za taką partnerką wszędzie, nawet do toalety w klubie, po to, żeby kogoś nie bzyknęła? Albo chciałbyś być wyłącznie maszynką służącą do zaspokajania?
To oczywiście pytania retoryczne.

Nolaan
08-10-10, 15:27
Ja nigdy z taką kobietą bym się nie wiązał. Ani też szukał przygody z kimś takim.

-Sukub-
08-10-10, 15:53
Zawsze owa dziewczyna może zostać prostytutką na kilka etatów. ;p Przynajmniej poza chwilowym zaspokojeniem libido, będzie zarabiać.
A tak bez żartów, powinno się leczyć. To sieje straszne zniszczenie w psychice.

Maoam
08-10-10, 16:11
Oczywiście, że to nic fajnego mieć do czynienia z nimfomanką. Dla niej to, co jej dolega, też nie jest fajne.

Rozumiem Autorze, że chciałbyś pójść do łóżka/toalety w klubie z dziewczyną uzależnioną od seksu, bo taka na pewno będzie chciała się z Tobą przespać? Jeśli tak, masz rację. Tak jak napisała Holly, jeśli nimfomanka odczuwa przymus uprawiania seksu, to naprawdę nie trzeba spełniać wielkich wymagań, oprócz bycia facetem i chętnym... Co widzisz w tym pociągającego?

Nie rozumiem w ogóle, jak można chcieć sypiać z osobą, która ma tę jednostkę chorobową. Możesz to wyjaśnić? Dlaczego akurat nimfomanka?

A czy sprawiałoby Ci frajdę, upijanie się z alkoholikiem, który sięgnął dna?

Jeśli zależy Ci po prostu na dziewczynie, która na Ciebie poleci i u której będziesz miał szansę, a uważasz, że takie, które starannie dobierają sobie łóżkowych partnerów, nie byłyby Tobą zainteresowane, to naprawdę za drinka, czy kilka drinków, możesz mieć okazję przespać się z jakąś chętną na imprezie. (oczywiście można tam spotkać też zapewne nimfomanki, ale także dziewczyny lubiące przygodny seks, a niekoniecznie cierpiące na to zaburzenie)
Czy musi to być osoba chora, która robi sobie tym krzywdę?

jezebel
08-10-10, 18:04
Co widzisz w tym pociągającego?
Prawdopodobnie kilka rzeczy: łatwość dostępu, egzotyka, sprawdzenie się jako samiec (nimfomanka może uchodzić za wyzwanie seksualne).

Nolaan
08-10-10, 19:12
sprawdzenie się jako samiec (nimfomanka może uchodzić za wyzwanie seksualne).
A nie na dowrót? Znaczy się pójście na łatwiznę, bo nimfomanka go przeleci takl czy siak a on będzie mógł potem opowiadać jakiej to laski nie zaliczył? Mi sie bardziej tak to widzi.

jezebel
08-10-10, 19:19
Okej, nie wiedziałam, że taka będzie interpretacja tego co napisałam - mnie chodzi o seksualne wyzwanie, czyli jej (nimfomanki) spore doświadczenie. Nimfomanka może uchodzić za osobę wymagającą w łóżku, taką która nie zadowoli się byle ruchaniem. Tyle, że ja tylko celuje, nie wiem czy trafiam w sedno - tak sobie tłumaczę tą fascynację nimfomankami.

Maoam
08-10-10, 20:23
On owszem, może tak zakładać. Ale szczerze mówiąc osoba w takim stanie nie potrzebuje wyrafinowanego seksu...

Nolaan
08-10-10, 20:25
No właśnie o to mi się rozchodzi co Mao ma na myśli. Brać co dają, bez różnicy co to.

jezebel
08-10-10, 20:25
No raczej, bo głównie chodzi chyba o szybkie osiągnięcie satysfakcji.

upocone jajka
08-10-10, 20:42
Taka, że potoczne określenie nimfomanka jest właśnie skierowana do seksoholiczek.
Sama nimfomania to czerpanie przyjemności ze zmiany partnerów aka facet na jedna noc.



tyle czasu włóczył sie człowiek to tu to tam, dlaczego nigdy nie spotkałem nimfomanki? czy one unikaja dresów? przeciez oglądałem filmiki, nauczyłem sie ruchać, skonczyłem zawodówke ;/

marq31
10-10-10, 10:09
Znam pewną nimfomankę.Jest to atrakcyjna 29 letnia kobieta,ma 12 letniego syna,pracuje.Tyle,że szwęda się po dworcu i szuka byle jakiego ku...,jeśli nie może nikogo znaleźć to bierze pierwszego lepszego bezdomnego,lub staje na trasie i za darmo robi to z kierowcami.Jest wysterylizowana i niejeden raz dworcowe menele brali ją grupowo w swojej melinie.Lubi się tym chwalić.Kiedyś mnie kręciły takie kobiety ale to jest maksymalnie chora kobieta.

Korzystanie z czyjejś choroby jest dla mnie jednym z największych skur....stw pod słońcem.Autorze,myślę że albo tak nisko się cenisz,że tylko z chorą na tę przypadłość kobietą jesteś w stanie to zrobić albo po prostu stałeś się zezwierzęconą odmianą człowieka,która by zaspokoić swoje żądze sięga dna pod postacią chorej kobiety.To jest niczym szukanie narkomana w ciągu po to,żeby z nim się naćpać.Dosłownie,bo nimfomania to również uzależnienie.

natt
10-10-10, 10:49
Jak dla mnie to nimfomania jest straszną chorobą... I mimo, że nie znam żadnej takiej kobiety osobiście, to kiedyś po obejrzeniu filmu i po kilku artykułach po prostu się popłakałam. Bardzo mi żal takich kobiet. Bo one nie odczuwają tak naprawdę żadnej przyjemności, czy satysfakcji z seksu-nic. Nie znają miłości. Brzydzą się tym co robią i sobą, ale nie mogą przestać. Jest to takie ogromne uzależnienie, że nie potrafią sobie z tym poradzić... Są jak opętane...

A jeśli chodzi o to, że szukasz takiej kobiety, to nie rozumiem jak można wykorzystywać czyjąś ciężką chorobę, czy zaburzenia (niezależnie od tego czy rozwojowe czy psychiczne) do zaspokojenia swojej ciekawości. Nie pojmuję. Poza tym licz się z tym , że mogą one przenosić różne choroby weneryczne, oraz HIV.

spirit_of_orb
10-10-10, 11:46
zaraz będzie lincz internetowy... kolega tylko pyta...

już to widzę, poleciał szukac po dworcowych kiblach nimfomanek :lol:

chce cie poznac
11-10-10, 16:55
Witam
Mam pytanie do wszyskich gdzie znalezc nimfomanke? Moze tu jakas jest? zastanawiam sie w jaki sposob dobieraja sobie kandydato do seksu.

Pokazcie mi gdzie tu jest napisane ze szukam nimfomanki zeby ja przeleciec? Chyba ktos tu ma male problemy z interpretacja tekstu albo jest bardziej zaburzony niz te nimfomanki

Jeronimo_
11-10-10, 17:30
Masz rację nie jest napisane, że szukasz nimfomanki do seksu, ale jednak pytaniem gdzie można je znaleźć nasuwasz pewne skojarzenia.

Co do dobierania sobie partnera jak rozumiem, masz na myśli partnera do stosunku. Ta choroba ma to do siebie, że nimfomanki w momencie ataku nie za bardzo mają kontrolę nad sobą. Osoby takie mają wielu kochanków, z którymi utrzymują stałe stosunki. A jeżeli nie ma możliwości z ich "stałymi" partnerami to wtedy myślę, że decyduje przypadek.

Maoam
11-10-10, 17:37
Witam
Mam pytanie do wszyskich gdzie znalezc nimfomanke? Moze tu jakas jest? zastanawiam sie w jaki sposob dobieraja sobie kandydato do seksu.Chcesz znaleźć nimfomankę/i. Nie oznacza to, że szukasz?

W jakim celu w takim razie założyłeś temat? Do czego zmierzasz?

chce cie poznac
11-10-10, 18:01
Jeronimo o taka odpowiedz mi chodzilo. Dzieki
Maoam piszac "gdzie znalezc nimfomanke" jak najbardziej oznacza ze jej szukam ale jak widzisz w dalszej czesci nie ma nic na temat tego w jakim celu i moze wydac ci sie to dziwne ale nie w celu odbycia z nia stosunku. Pomyslalem sobie ze na takim forum trafi sie jakas i odpowie mi na kilka pytan nurtujacych mnie.

Maoam
11-10-10, 18:14
Czyli mam rozumieć, że szukasz nimfomanki, żeby z nią porozmawiać?

Jeśli interesuje Cię problem nimfomanii, możesz poszukać też informacji w książkach na przykład.

Maoam
12-10-10, 15:54
Rimmingator, a właściwie, to co Cię to obchodzi, jak ona rozporządza swoją dupą?

daj_mi
12-10-10, 17:01
Swego czasu poszukiwałam u siebie objawów nimfomanii, bo pod tym względem żyło mi się dość bogato. Aktualnie wydaje mi się, że chociaż z seksem mam pewien probem, to nie na taką skalę. Gdybyś jednak chciał zadać kilka pytań, to nie krepuj się, a nuż pomogę/pomożemy.

iceberg
12-10-10, 19:31
Swego czasu poszukiwałam u siebie objawów nimfomanii, bo pod tym względem żyło mi się dość bogato. Aktualnie wydaje mi się, że chociaż z seksem mam pewien probem, to nie na taką skalę. Gdybyś jednak chciał zadać kilka pytań, to nie krepuj się, a nuż pomogę/pomożemy.

jednak nie podejrzewam Cię o tak ciężki stan - bo jednak nimfomania to dość poważne zaburzenie.
Myli się jednak każdy facet, że życie z nimfomanką to permanentny orgazm...
Jest to dla tej osoby i partnera bardzo uciążliwe - można to porównać do alkoholizmu i odróżnić od tego że ktoś się lubi czasem napić...

Maoam
12-10-10, 22:10
Dajeczko, a mi się wydaje, że Ty, jak mówiłaś, lubisz seks bardziej za emocje, nie jest tak, że masz non stop ochotę na seks itd.

jezebel
23-10-10, 12:10
marq31 - w przypadku, który opisujesz, niestety choroby można mnożyć. Jeśli kobieta robi to z byle poznanym, bezdomnym (nie czarujmy się, nie utrzymują z reguły higieny, bo nie mają takich możliwości), to jest narażona na masę infekcji, choroby weneryczne, a nawet doprowadzić do śmierci. Jeśli robi to matka małego dziecka, to winno się jej odebrać prawa rodzicielskie, bo jest zagrożeniem. Przywlec jakieś świństwo i zarazić swoje dziecko nietrudno - abstrahuję od faktu, że samo dziecko mogło być poczęte właśnie, kiedy nosiła w sobie jakąś chorobę, i zostać niczemu winnym nosicielem. To egoizm, głupota, brak wyobraźni i ohyda.

wiland
23-10-10, 19:56
znam dwie nimfomanki,a reszta to kwestia zaufania..

marq31
27-10-10, 15:28
jezebel - taka jest prawda,niestety ale świat jest pełen "myślących główką"samców,którzy idą z taką panią na małe figle i zdaje się,że wogóle nie myślą o potencjalnych konsekwencjach a nawet jeśli myślą,to dopóki z pełną premedytacją nie wypiją z nią kropli wódki,właśnie po to by nie myśleć. :) Desperacja,zwykła ciekawość,czy najzwyklejsza "okazja" i dramat gotowy.Jeśli chodzi zaś o panią,którą znam-na szczęście jej matka opiekuje się synkiem.

Valley of death
27-10-10, 23:12
Nimfomanka pewnie nigdy nie będzie wierną kobietą, bo pożąda każdego faceta, którego zobaczy. Pragnie seksu z każdym napotkanym facetem, który przypadł jej do gustu . Osobiście nie chciałabym znaleźć na swojej drodze kogoś, kto bez przerwy ciągnąłby mnie do łóżka . Okej , może to by było fajne parę dni, ale na dłuższą metę to uciążliwe .

Sexy_man
30-10-10, 19:00
Witam
Mam pytanie do wszyskich gdzie znalezc nimfomanke? Moze tu jakas jest? zastanawiam sie w jaki sposob dobieraja sobie kandydato do seksu.

Pewnie niektóre same się gdzieś ogłaszają, inne z tym się otwarcie afiszują, jeszcze inne czekają w ukryciu aż dopadną jakiegoś kogucika. ;)
Wydaje mi się, że najlepszym kandydatem do seksu dla takich Pań byłby Pan o podobnym libido i o podobnych preferencjach seksualnych. Tak by razem mogli realizować swoje żądze. Bo coś mi się wydaje, że takiej nimfomance to niełatwo sprostać.:whistle:

cigar
03-11-10, 12:18
Hehe,
Cudowną zaletą nimfomanek jest, to że po okresie młodzieńczo studenckim - kiedy to właśnie ta cecha się wykształca i objawia w pełnej krasie, wszyscy panowie z towarzystwa i otoczenia to suche szwagry. To bardzo wzmacnia męską przyjaźń na późniejsze lata.:clap:

Ale poważnie to jakaś koszmarna dewiacja. Nie wiem jak z seksoholizmem u facetów i jego postrzeganiem przez panie, ale nimfomania u dziewczyny to coś ohydnego. Moim zdaniem nimfomanki (nie mylić z paniami o dużym temperamencie) są oziębłe i nie mają przyjemności z seksu, tylko z zaliczenia kolejnego numerku i jakiegoś chorego dowartościowania się, ze ktoś je zerżnął. Seks z nimfomanką - o ile można to nazwać seksem to tak jakby zwalić gruchę z tą różnicą, że nie w kibel tylko w pochwe i do tego sztuczną :(. Nimfomanka w łóżku zachowuję się sztucznie, bo musi udawać całe to pożądanie i rozkosz, której nie ma.

W okresie młodzieńczo studenckim miałem okoliczność z dwoma takimi dziewczynami, więc pewnie ta przypadłość nie należy do rzadkości. Nie wiem co one robią w wieku późniejszym ale myślę, że większość o ile nie 100% ogłoszeń niekomercyjnych w sexportalach, to właśnie to źródło. Ja jednak nie polecam takich doznań. Lepiej już uczciwie zapłacić dziwce niż "pocieszać" swoim wackiem nimfomankę.

cigar
04-11-10, 13:11
spotykając napaloną samicę np na imprezie- facet nie wie ze to nimfomanka - przecież metki nie ma

I dzięki temu jak za 15 lat spotkasz kolegę z roku, na końcu świata, to zawsze będziesz mógł zagaić " ... a pamiętasz tą ... ne tego ... " i już będziecie mieli powód do głębszej celebracji spotkania po latach :D

Oczywiście bardziej wyraziste wspomnienia mogą być z wojska, ale tam w miarę szybko nadali mi szlif, więc dzięki bogu nie grożą mi wspomnienie wspólnego leczenia z kapralem Pierdziakiem. :D

brunecia
13-11-10, 14:11
Hmm nooo nie wydaje mi się, żeby nimfomanka robiła jakiś specjalny kasting na swojego kochanka. bierze kolokwialnie mówiąc "wszystko co się rusza i ma penisa".

wiland
15-11-10, 20:09
To nie tak że sa to tylko dewiantki...czasami są to kobiety o większej potrzebie niż ogólnie pojęte i obowiązujące normy i świadome tego czego chcą i potrzebują-takie moje zdanie. Znam osobiście dwie miłe panie (same się tak nazywają) i jakoś nie odbieram ich jako jednostki chorobowe. Pzdr

nuova
15-11-10, 20:25
To nie tak że sa to tylko dewiantki...czasami są to kobiety o większej potrzebie niż ogólnie pojęte i obowiązujące normy i świadome tego czego chcą i potrzebują-takie moje zdanie. Znam osobiście dwie miłe panie (same się tak nazywają) i jakoś nie odbieram ich jako jednostki chorobowe. Pzdr

Nimfomania to choroba. Kobiety lubiące seks bardziej niż przeciętnie - to nie choroba, powiedziałabym nawet, że dość częste zjawisko. Ot cała filozofia.

wiland
15-11-10, 20:32
Nimfomania to choroba. Kobiety lubiące seks bardziej niż przeciętnie - to nie choroba, powiedziałabym nawet, że dość częste zjawisko. Ot cała filozofia.

zgadzam się z Tobą,może nie napisałem to tak prosto jak Ty,ale zgadzam się.
Pzdr

erilen
15-11-10, 21:35
Rożnica jak miedzy potrzebą a przymusem. Nimfomanka zasadniczo nie czerpie przyjemności z odczuwania i realizacji popędu - nienawidzi się za to i dołuje.

Piersi
18-11-10, 11:37
To racja,tylko co oznacza: "kobieta lubiąca seks bardziej niż przeciętnie?" Tzn ile razy w tygodniu aby nie stac się nimfomanka?

Radex90
27-03-11, 06:35
Ja to bym nawet chcial poznac kilka nimfomanek i porozmawiac sobie z nimi tak szczerze i prywatnie:P wkoncu bezpieczny sex to chyba nic zlego tym bardziej jak jest z kultura w jakims mieszkaniu badz hotelu a nie w krzakach za blokiem :P kultura musi byc;):D

dreamysky
02-04-11, 07:20
A ja uważam, że przyjemnie byłoby wyjechać na weekend z koleżanką, którą darzę sympatią, a która byłaby nimfomanką. Chciałbym sie przekonać, czy jej sprostam. Poza tym, cieszyłaby mnie również sama rozmowa i wymiana poglądów na temat seksu.

kriserr
02-04-11, 14:32
Jak jestem z kimś "normalnym" to obrywa mi sie że 3razy na tydzień a sex dlużej niz 30 minut to koniec świata,dla tego głownie miewam nimfomanki zboczone do kwadratu abym Ja mógł je zaspokoić a one mnie.Często jest tak że 1dziewczyna w łóżku to za mało,głównie w wakacje kiedy mam wszech-kosmiczne potrzeby XD dobrze że takie dziewczyny znajduje bo bym sie zabił gdybym miał być sam :/

zbuntowany
02-04-11, 15:40
Mam wrażenie, że osoby wypowiadające się tutaj mylą nimfomanię z seksoholizmem. Są to pojęcia dość zbliżone a potocznie zwykło się nazywać nimfomanką każdą kobietę, która ma potrzeby znacząco wyższe niż przeciętne.

W nimfomanii przykre jest to, że nie ma możliwości "samczego sprawdzenia się". Po prostu nie ma takiej opcji aby taka kobieta poczuła się zaspokojona. Elementem nimfomanii jest fakt, że gdy u zwykłej osoby orgazm, ewentualnie kilka kolejnych powoduje stopniowo opadające podniecenie, poczucie spełnienia i zadowolenia.... to nimfomanka przed i po orgazmie będzie czuła się podobnie. Może się fizycznie wyczerpać i zamęczyć.... ale nadal nie osiągnie seksualnego zaspokojenia.

To jest na prawdę nieprzyjemna choroba psychiczna, często powiązana z innymi zaburzeniami i sądzę, że dla większości facetów wypisujących tutaj jakby się chętnie sprawdzili.... byłoby to ostatecznie bardzo przykre doświadczenie.

kriserr
02-04-11, 16:25
Tez sie z tym zgodze że nimfomania to coś nabytego biologicznie w genach uaktywnia sie bardzo wcześnie i niestety nie jest to wybór jak sexoholizm w ktory sie popada na własne życzenie,nie mniej uważam że osoby z nimfomanią nie powiedzą złego słowa że są wykorzystane XD bo i tak będą chciały tego bo to jest przyjemne,ale uciążliwe jakby nie patrzeć myśleć nonstop o sexie nawet wtedy kiedy organizm już nie może.Ja uważam że jest to przeklęty "dar" może ktoś sie z tym nie zgodzi,ale jak każdy dar trzeba go akceptować i sie pogodzić z nim. :]

Kata
02-04-11, 17:07
Geez, co za bzdury.
Kriserr, to króciutki artykuł, przeczytaj sobie: http://www.ladiva.pl/artykul/milosc-i-seks/nimfomania/740

Bo niby czym Twoim zdaniem różni się nimfomania od uzależnienia od seksu u kobiety?

Sollat
02-04-11, 19:07
A ja uważam, że przyjemnie byłoby wyjechać na weekend z koleżanką, którą darzę sympatią, a która byłaby nimfomanką. Chciałbym sie przekonać, czy jej sprostam. Poza tym, cieszyłaby mnie również sama rozmowa i wymiana poglądów na temat seksu.

Jeśli chciałbyś się nią podzielić z całym kurortem, to śmiało zabieraj.

kriserr
02-04-11, 19:56
Geez, co za bzdury.
Kriserr, to króciutki artykuł, przeczytaj sobie: http://www.ladiva.pl/artykul/milosc-i-seks/nimfomania/740

Bo niby czym Twoim zdaniem różni się nimfomania od uzależnienia od seksu u kobiety?

Czytałem wikipedie i tam pisze o hiper-sexualności czyli jak mniemam nadzwyczajnym pociągu do sexu tak po prostu samo z siebie,a więc domyślnie jest to w nas samych u wybranych osób.Zapewne nimfomania aktywuje sie pod wpływem hormonów w jakimś wieku zależy od genów.Nie jestem dr Hausem ale jakby nie patrzeć nimfomania od sexoholizmu różni sie tylko wyborem,sexoholik tak jak alkocholik ma wybór czy pić czy nie.Nimfoman jest "naturalnie" zboczony więc albo z tym jakoś żyje albo idzie do lekarza na kastracje hormonalną?ale wówczas bedzie sie bezpłodnym,no i jak sie pozna Tę drugą osobe "normalną" to ta druga bedzie nas chciała tak poprostu zwyczajnie, a my jako ex-nimfomani będąc wykastrowani farmakologicznie zamiast iść do łóżka będziemy się brzydzić sexu bedziemy tacy a-sexualni czyli jest co tracić.Więc osoba z nimfomanią nie ma wyboru jak reszta ludzi świata takie jest moje zdanie,nie jest to normalne ale się jakoś stara z tym żyć jak Ją stworzono. Dodam jeszcze że osoby z nimfomanią nie z żadnym sexoholizmem w większości przypadków też cierpią na zaburzenia typu Adhd,dysortografia itd co w cale nie oznacza ich za mniej inteligentych od reszty i mogą jeśli sie starają coś zmienić ze swoim życiem.Więc pokłon wszystkim nimfo-ludzią aby byli szcześliwi w życiu-tyle ode mnie.;-)

Sollat
04-04-11, 20:22
Nie tylko są terapie hormonalne. Jak mniemam seksuolog też może pomóc.

evolution
31-07-11, 21:22
Moja dziewczyna jest nimfomanką:) Ja erotomanem:D
Jestem najszczęśliwszym facetem pod słońcem!! Już prawie rok:D

ppatrycja
07-04-12, 00:39
jakoś nie wstyd mi się przyznać, że z nimfomanki mam wiele, mogłabym to robić cały czas, zawsze mam ochote.