PDA

View Full Version : Jak dlugo trwał twoj pierwszy raz ?


jerry
30-11-05, 18:20
JAk dlugo trwał twoj pierwszy raz. Wiem ze nie da sie to do minuty określić ale tak orientacyjnie. Sam jestem prawiczkiem i moge sie do tego przyznac (mam 17 lat). I mam obawy bo sie boje jak chyba kazdy ze nie dogodze pannie i po 2 minutach dojde a panienka nic nie poczuje :| . Więc chcialbym was sie zapytac ile trwał mniewiecej wasz pierwszy raz. NIewiedzialem gdzie dac ten post ale chyba tutaj a jak nie to przeniescie do problemow bo tam tez pasuje :]

keanu
30-11-05, 18:23
Nie mów, ze w ciagu 20 minut zanim wróci Ci znów sprawnosć, nie potrafiłbyś zadowlić jej ustami/paluszkami itd? ^^
No chyba, ze potrzebyjesz wiecej czasu na rehabilitacje :razz:

jerry
30-11-05, 18:36
Nom wiadomo ze bym mogl i nawet bbym chcial ale boje sie ze lwasnie dojdzie do tego ze ja skoncze a ona nie poczuje. Ja bym chyba wtedy niewiem co zrobil :|

Raine
30-11-05, 18:46
Hm.
Tak szczerze, to mój pierwszy raz trwał mniej-więcej tyle, ile trwa przeczytanie na głos zdania:

"Tak szybko? Kotku, ja dopiero się rozgrzewałam a ty już na finiszu".

Ot, żadnych pomastycznych historii rodem z "BRAVO" ;) Czysta prawda :>

tabula rasa
30-11-05, 19:47
Jakieś trzy minuty,dlatego nie szybciej,bo po petingu żołądż miałem nabrzmiałą i fioletową,a bolała jak cholera:P:D

Rojza Genendel
01-12-05, 11:31
Mój się skończył po kilku sekundach w sumie, bo facet cholernie się bał zrobić mi krzywdę. Za drugim, trzecim i kolejnym razem było dość podobnie.
No, ale kiedy w końcu doszedł do wniosku, że raczej mi się nic nie stanie, to trwało to naprawdę długo. W sumie to nawet za długo dla mnie.

a-fly-woman
01-12-05, 14:45
Mój trwał około 3 minut. Pomyślałam sobie wtedy, że jak tak ma wyglądać ten cały seks to ja dziękuję... :P

jerry
01-12-05, 18:02
Aha czyli wychodzi na to ze pierwszy raz jest strasznie krotki :D szybko sie dochodzi :D Ale czy tak jest u wszystkich

Kwiat lotosu
01-12-05, 19:50
Mój pierwszy raz też nie trwał za długo, ale niesety nie potrafie podać czasowo. Było to z wspanialym mężczyną, wiec milo wspominam

lewy_87
02-12-05, 10:49
hmmmm pierwszyy raz ciekawa chistoria :) z panienka na dworku po 12 w nocy :) pijany w3 pupy ciezko bylo ale kolo 10minut ale to dlatego ze bylem zapijaczony ale sie ciesze ze w tej sytuacji mi stanoł bo takto to lipa by byla :) a po pijaku wszystko jest mozliwe

Anfernee24
03-12-05, 08:53
A moj pierwszy raz to około godziny samego sexu. I dla mnie było Bosko, a moja Niunia chyba wtedy oszalała juz do konca na moim punkcie.
A wcześniejsze dwie pierwsze próby, zakonczyły sie niepowodzeniem.

HeaveN
03-12-05, 11:52
Moj pierwszy raz:
Po pettingu (nic nie zaplanowane czysty spontan) chwile nie moglem wejsc, pozniej wszedlem, kilka ruchow, nie wiem moze 10 sec?
I po wszystkim :)

damianeczek
04-12-05, 13:14
Nie wiem ile to trwało nie patrzałem na zrgarek nie było czasu bo było zajefajnie

MetroBoy
06-12-05, 19:55
oj aj sie obawiam ze moj pierwszy raz bedzie bardzo krotki ;/ jak jzu sie pdniece to wystarczy kilka ruchow zebym skonczyl :( ale potem mozan jeszcze raz :P

Kwiat lotosu
07-12-05, 11:15
Pierwszy raz raczej niegdy nie jsest suuper udany...trzeba to przyznac, zwłaszcza jesli partnerzy nie mieli wczesiej żadnych doświadczeń

ktooooosia
07-12-05, 12:31
mój 1 facet był bardzo doświadczony - ja wcale... :P ile to trwało?? nie mam pojęcia... z grą wstępną dłuuugo... samo rozdziewiczanie (matko-jakie słowo :P ale to brzmi :lol: )jakieś 5-6 minut - chciałam się wycofać, tak bardzo bolało... a on chciał być delikatny i zrobić to po mału... no i później chyba jeszcze jakieś 10-15 minut...

Aniutka
07-12-05, 19:41
Hmmm.... to tez byl jego pierwszy raz i trwalo pare minut ;) Ale i tak go kochalam :)

ympans
13-12-05, 20:07
edycja

rozporek
14-12-05, 09:00
Zabawna historia.. Właściwie to parę godzin (z 1,5-2h może nieco dłużej nawet)! Byłem nieco wcięty stąd były problemy.. Jednak - bardzo ambicjonalnie do tego podszedłem, partnerka się nie zrażała, więc w końcu dojechaliśmy do Dzikiego Zachodu. ;) Poobijałem ją biedaczkę nieco przy tym, bo z moim maleństwem robiliśmy to na podłodze w łazience :P.

Partnerka była nieco bardziej doświadczona ode mnie, starsza o 5 lat, także była lekko wcięta, więc podeszła do mnie w sposób wyrozumiały. Ten nasz pierwszy numer, choć średnio udany - sprawił że dziś jesteśmy ze sobą (nie, nie było z tego dzieci, poprostu oboje stwierdziliśmy że nie było tak źle jak na wypita ilość alko i że trzeba to będzie "poprawić" tym razem bez wspomagaczy). Poprawiamy tak już od prawie dwóch lat :).

Enea
14-12-05, 12:07
moj pierwszy raz?? powiem tak moj pierwszy raz pod wzgledem jakosci nie byl najgorszy ale patrzac na dlugosc trwania ojj minuty :P za to pierwszy raz mojego faceta / ktory z reszta on przezyl ze mna/ byl cudowny i trwal dlugo!!! najpierw dlugo i namietnie sie piescilismy co sprawilo ze seks zaowocowal masa nieprzyzwoitych odglosow :) :P.. oj tak pierwszy raz mojego pajaczka wspominam baaaaarrdzzoo dobrze :)

Bender
14-12-05, 14:55
Moj tak 3-5. Ale przed tem byly male problemy z wejsciem... ale dalo rade :) Potem cwhilka i druga gumka, i wyprobowanie paru pozycji po pare minut a potem zaczol lekko wiednac (nie byl juz twardy ma maxa) i skonczylismy :)
Nie jakos bosko, ale moglo byc gorzej ;]

BlackPussy
14-12-05, 15:09
Moj pierwszy raz byl dlugi i zaplanowany co do szczegolu. Wszystko bylo nasza wspolna decyzja i planowalismy to przez pare miesiecy. Za pierwszym, razem nie wyszlo bo biedaczek nie wiedzial jak trafic w dziurke(obydwoje robilismy to 1 raz) jednak nastepnym razem bylo wspaniale...i trwalo to ponad 2 h(wliczajac 1,5 gry wstepnej:))

Nitro
14-12-05, 20:47
A ja nie wiem bo tego nie przezyłem
;p


Ojej!

Czyżby pisał Pan zza światów? To musiało być zaiste traumatyczne "przeżycie" skoro zakończyło się zejsciem z tegoż padołu. Chyba po takiej rekomendacji nie zdecyduję się jednak na ten "pierwszy i ostatni raz".

Ja17
31-12-05, 18:50
Witam WAS to jest mój post... ;)

Ja w sumie nie mialem jeszcze pierwszego razu jednak pewnego pieknego dnia zadzwonila do mnie kumpela z klasy i zapytala czy ide na pifko. No ok poszlismy wypilismy na poczatek po 2 bylo przed 18. Pytala do ktorej mam czas ja mowie do kiedy chce. Wypilismy jeszcze po 3 browarki na spokojnie przy milej rozumowie. Wyszlismy z klubu okolo 21.30 byl to srodek lata wiec jeszcze bylo cieplo. Zabrała mnie na jej działke do rodziców. Po drodze kupilimy po 2 pifka. Gdy doszlismy na miejsce lekko podpici. Wyciagła z szafki na tej działce po kolejnym browarku. Rozmawialsmy do 12 w nocy dowiedzialem sie naprawde duzo o niej. Pozniej polozylismy sie na troche malym tapczaniku. Nie moglem zasnac mialem caly czas otwarte oczy, w koncu pocalowalem ja w policzek i powiezialem ze dziekuje za wieczow. Ona odwzajemnila to tylko ze w usta. Nawet nie wiem kiedy zaczalismy sie calowac, przytulac. Dotykalismy sie wszedzie bylo naprawde milo namietne pocalunki to wszytsko trawo do 6 rano. Wiec 6 godzin a czulem sie jakby minelo zalednie pol godziny od tamtej pory stalismy sie para. Pierwszego razu jednak jeszcze nie bylo. Jednak jest szansa przynajmniej tak czuje ;) MAM 17 lat rocznikowo za kilka godzin 18. !

POZDROWKI DLA WSZYSTKICH !!

Szlajfka
05-01-06, 03:04
Pierwszy raz mojego faceta (był prawiczkiem) trwał dłuugo dłuuuugooo...i w ogóle nie skończył. Stwierdził że prawie w ogóle nic nie czuł, bo moja pochwa jest dużo luźniejsza niż jego ręka. Kilka następnych razów tak samo. Ale teraz doszedł do wprawy i kończy po jakiś 10-15 minutach.

MyszkaZ
05-01-06, 11:23
Moj facet byl prawiczkiem, o czym nie wiedzialam...wiem ze to glupie, ale on wstydzil mi sie o tym powiedziec, bo byl juz, hmmmm, dojrzalym mezczyzna( 24lata). Jego pierwszy raz trwal bardzo dlugo....Az sama juz sie zastanawialam czy cos jest nie tak:) Zmienial pozycje wiele razy, ale finiszowal skutecznie. Bylismy wtedy ze soba trzy mieciace. Co do moich wczesniejszych doswiadczen, to byly raczej cienkie, bo przed moim skarbem uprawialam seks dokladnie 5 razy, za kazdym razem pijana. Ten facet byl duzo starszy, bardzo doswiadczony, wiec byl tez bardzo stanowczy, bo ja chcialam sie wycofac - strasznie mnie bolalo, mimo tego ze zapewnil mi jakas tam gre wstepna. No ale on sie nie dal, a ja tak szczerze mowiac chcialam miec to z glowy. No teraz jak o tym mysle to az mi zal, bo nie warto bylo, ale to juz inna bajka :)

yataman
09-01-06, 22:24
O kurcze ludzie. Kochałem się pierwszy raz. Ona była w moim wieku ale już robiła to wcześniej wiec miała jakies tam doświadczenie. Mój pierwszy raz trwal okolo jednej minuty, oczywiscie mówimy o fakjcie kiedy człownek był w srodku :) Gra wstepna trwala oklo 30 minut. Ale wstyd :) ale to normalne :)

Krzyś
17-01-06, 20:31
Łacznie z pieszczotami, oralem itp. to było jakieś trzy, trzy i pół godziny - a i tak nie miałem orgazmu. :D Jakoś nie mogłem skończyć, więc zrobiliśmy sobie parę godzin przerwy (m. in. na obiadek :)), po czym dokończyliśmy ręcznie. :)

Ms.Madzia
23-01-06, 02:28
około 3-4 minut.. :) było słodko ;P ^^

Marika
25-01-06, 20:35
moj pierwszy raz mozna powiedziec trwal krotko i dlugo,poniewaz pierwszy raz jak sprobowalam z moim partnerem to szyko skonczyl ale probowalismy jeszcez kilka razy w ciagu nocy wiec w sumie trwalo to cala noc ale ostatni raz byl najlepszy i nawet sama doszlam do wniosku ze seks to naprawde fajna rzecz ktora odkryli ludzie

Nokia
25-01-06, 22:43
jeszcze to jest przedemną ale juz niedługo zapewne bo planujemy to z dziewczyna od pewnego czasu. a moze by przed spotkaniem zrobic sobie dobrze? drugim razem raczej dłuzej się dochodzi wiec moze to było by jakies rozwiazanie. jak myslicie?

Belleteyn
26-01-06, 00:44
tia cholera az wstyd pisac, ale moj pierwszy raz trwal z 14 godzin hehe. Tzn. bylo tak, zaplanowalismy to z moim misiakiem,byly swieczi, szampan itd. Piescilismy sie b. dlugo potem mis zaklada gumke a tu ptaszor miekki. Tufu tufu raczka (jak to ktos napisal) i usiluje wejsc we mnie (bylam dziewica) ni chu.... nie moze. Tak bylo z 10 min az opadl mu skutecznie. I tak przez cala noc z przerwami na odpoczynek ofkors. W koncu przy 5 czy 6 probie wszedl (w pozycji na pieska), ja lezalam i gryzlam poduszke z bolu. Nie udalo mu sie dojsc ani razu, nawet raczka nie mogl, mi tym bardziej. Po calym tym szalenstwie bylam poobcierana tak, ze chodzilam okrakiem:-). Ale potem bylo juz tylko lepiej (bo gorzej nie moglo) . i w sumie nie wspominam tego b. zle. W ogole znaczenie pierwszego razu jest przeceniane.

blue20
26-01-06, 23:15
a ja mam inne pytanie co do pierwszego razu, czy mozliwe jest abym była "za ciasna" dla mojego chłopaka?!czy to jestraczej niewykonalne?!nie śmiejcie się ale naprawdę mam wrażenie że jako dziewica mogę nie być w stanie albo co najgorsze moze mnie zacząć tak za****ście boleć że po całej tej zabawie wstanę rano z kacem moralnym i nie będe mogła spojrzec mu w oczy...;(

Dareios
26-01-06, 23:30
mało prawdopodobne, chyba że jesteś wyjątkowo ciasna a on wyjątkowo gruby. na początku pewnie będą kłopoty z penetracją ale myśle że wszystko będzie ok :)

Raine
27-01-06, 09:43
blue, jak jesteś takie strachajło, to może przed stosunkiem profilaktycznie wstrzyknij sobie morfinę?

:]

A tak na serio - pierwszy raz może kobietę boleć (wiadomo o co chodzi). Proponuję kupić żel lubrykacyjny - i zastosować na wszelki wypadek :)

blue20
27-01-06, 10:55
dzięki , ta morfina chyba nic nie pomoże :D za duży strach ;))))) ale dzieki dzieki ;)))))

Rojza Genendel
27-01-06, 17:22
Morfina morfiną ;-) bez przesady... ale lidokaina to jest niegłupi pomysł moim zdaniem.

Dareios
27-01-06, 18:01
moim zdaniem lepiej extasy, dziewczyna się rozluźni i będzie miała mega orgazmy. morfina uśnierza ból więc się nie nadaje, zmniejszy jej czucie

blue20
27-01-06, 20:10
hahaha ale lidokainy chyba nie ma bez recepty :D a może poprostu lampka dobrego wina(albo dwie...)świeczki płatki róż... a właśnie, co powiecie na temat idealnie zrobionego miejsca (j.w) a do panów...co Was najbardziej podnieca ?!

Rojza Genendel
28-01-06, 11:36
hahaha ale lidokainy chyba nie ma bez recepty
Jest. Oczywiście nie w ampułkach do wstrzyknięć, ale w rozmaitych żelach, maściach, kremach... a nawet i tabletkach do ssania.
Przykłady? Bobodent, Calgel, Emla (teoretycznie na receptę, ale...) czy nawet Orofar.

Amarantine
30-01-06, 01:10
Mój pierwszy raz wspominam średnio.... nie ten facet i nie ten czas... za to pierwszy raz mojego faceta był przecudowny... bardzo spontaniczny ale niezapomniany... długo na to czekaliśmy ale nigdy nie planowaliśmy ani dnia ani tego jak ma to wyglądać... było cudownie i on też do tej pory miło to wspomina :)

lit
16-02-06, 20:17
mój pierwszy raz trwał baaardzo długo, bo ponad godzine (jeśli chodzi o sam stosunek), ale wcale nie był przyjemny, i ja i mój chłopak byliśmy maksymalnie zestresowani, bo dla nas obojga był to pierwszy raz, poza tym w pokoju obok spali rodzice i jakoś w ogóle nie mogliśmy się na tym skupić, masakra, teraz to trwa krócej i jest za każdym razem lepiej :P

Wicked*Girl
17-02-06, 09:46
Pierwszy raz? Krotko to trwalo...:P chyba z 2 minutki:P

Księciunio
18-02-06, 11:13
Moj pierwszy raz mogl twrac i trwac tylko ze laska juz nie chciala, troche byla wytraszona, bolalo ja lekko, ale na drugi dzien bylo ok. Twralo to moze ok 10minut, ona juz nie chciala. ale potem mmmmmmm ;D

duzy fiutek
11-03-06, 21:47
a ja dorzuce pytanie od siebie. bo każdy kto sę masturbował to miał erekcję po jakimś tam czasie. i czy jak się pierwszy raz uprawia seks to erekcja następuje po tym samym czaasie i wolnije, szybciej?
proszę o pomoc
pozdro

Bender
11-03-06, 22:40
no z wiekiem duzo facetow miewa problemy z erekcja ;)

duzy fiutek
11-03-06, 22:53
ale ja mam 16lat i sie pytam czy podczas uprawiania seksu za 1-szym razem nstąpi u mnie erekcja tak samo szybko jak podczas tego jak sie masturbuje czy nie?
czy to jest od tego uzależnione?
jak wy mieliście?

Ziom
11-03-06, 22:58
Różnie.
U mnie było wolniej :P. Dużo wolniej.

Bender
11-03-06, 23:18
Kwestia Wstepu. Gry. Gry wstepnej ;)

wrobelek
11-03-06, 23:52
w sumie dochodzi tez stres i czasem stopien znajomosci z partnerem. czasem tez zalezy od miejsca.jednak to nie jest az takie proste jak mogloby sie wydawac :|

tom_lbn
12-03-06, 23:58
Moj pierwszy raz trwał dość długo, jesli wliczyc w to grę wstępną. Miałem też troche problemy z wejsciem w dziurke, ale wszystko dobrze sie skonczylo. Jeszcze tego samego dnia kochalismy sie ponownie. Ogolnie wspominam to całkiem dobrze.

omg
13-03-06, 17:48
...a ja nadal twierdze ze to dlatego ze mi sie bardzo spieszylo bo bardzo mialem ochote na papierosa:P

kaaa
14-03-06, 16:56
hmmmm okolo godzinki:P a po kilku chwilach znowu;D towarzyszyl temu boł takze było średnio:| ale kolejne zbliżenia były o wiele ciekawsze;D

Mineciarz
21-03-06, 13:46
A moj 1 raz byl z 28 letnia dziewczyna na wakacjach.Ja mialem 16.Zaczela mnie ujezdzac na jezdzca i po 2 min doszedlem.Ale pow zebym sie nie martwil i postawila mi malego ustami i 2 raz trwal 20 min.Po godzinie 3 raz jeszcze dluzej .Mile to bardzo wspominam:)

romek-90-ols
21-03-06, 20:45
mój pierwszy raz trwał 20 minut... niedoszedłem:/ ale jakoś sie tym nieprzejmuje:)

Cineczekk
22-03-06, 01:25
LoL :D a ja dochodzilem nawet przez spodnie :D heh ;]

dziadekOlek
26-03-06, 23:09
Nom wiadomo ze bym mogl i nawet bbym chcial ale boje sie ze lwasnie dojdzie do tego ze ja skoncze a ona nie poczuje. Ja bym chyba wtedy niewiem co zrobil :|


Rozpocznij grą wstępną = śsij sutki, delikatnie całuj okolice ramion, zgięć łokciowych, ust ...

a kiedy już sie zwilży - rozpocznij delikatnie paluszkami

(i o ile sam pierwszy nie polegniesz - będziesz miał dokładnie tyle czasu, aby i ona i ty poczuć to samo --------- ORGAZM (brzmi pięknie, ale wymaga ćwiczeń))

aniol
26-03-06, 23:54
a ja niepamietam to bylo ponad rok temu ale sam akt to ok 5-8 min. ehh tego sie nie zapomina moglbym opowiedziec wszystko pokolei tylko nie patrzalem wtedy na zegarek ani nie robilem "tego" ze stoperem w reku, wtedy nie mysli sie o czasie...co za cudowne uczucie...

kiciunia
05-04-06, 14:49
hmm... nie liczylam czasu... ale pewnie ok 1h :) wcale nie bolało, nic a nic ... a z rana jeszcze raz... wtedy krócej :(

Sfirus
20-04-06, 07:07
zalerzy o co biega... o piwerszy raz co próbowałem, czy o pierwszy raz co sie udało...? Pierwszy raz co prubowałem skończył sie dosłownie po pierwszym włorzeniu, a pierwszy raz co sie udało to było jesienią 2004, najpierw sie pieściliśmy wzajemnie, potem ona miała tak masakrycznie mokrą że nieumiałem powstrzymać sie żeby sie z nią nie kochać... poszliśmy w ciemniejszą uliczke w parku, połorzyła sie na ławce, ja na niej i tak to sie stało... trwało jakieś 30-40 min, w między czasie koło nas przewineło sie pare osób, ale nikt niedomyślił sie że jesteśmy tak zdesperowani :D

róza
04-05-06, 11:57
Mój pierwszy raz?? :) ...zabawna historia;).....mój partner był doświadczonym kochankeim aczkolwiek miał bardzo długą przerwe i tych pierwszych razow było 3...za kazdym razem zanim wszedł we mnie to już doszedł ...ale w końcu sie udało i rozdziewiczenie mnie trwało jakies 5 minut??....ale to chyba stres i długa abstynencja partnera...aaaale nastepnego dnia dokładnie 50 min samego seksu ^^ i było bosko ^^

Sloneczkoo
12-05-06, 22:07
Moj pierwszy raz był .. dłuuuuugi, zaplanowany jak najbardziej :)

mlaskator
13-05-06, 22:00
ja poand godzine:)) ale po kilkunastu godzinach grywstepnej:)) ach ta dwudniowa seksualna sesja... i najpierw maasa pieszczot oralnych...

młody
31-08-06, 21:50
mój pierwszy raz trwał krótko ok. 2 - 3 minut, w dodatku pękła nam prezerwatywa i spuściłem się jej do środka, na szczęście nie zaszła w ciąże.

fury
31-08-06, 22:23
mój pierwszy raz trwał krótko ok. 2 - 3 minut, w dodatku pękła nam prezerwatywa i spuściłem się jej do środka, na szczęście nie zaszła w ciąże.

lol, nie ma co dobry poczatek miales;) Moj pierwszy raz trwal z jakies 1,5h i zakonczyl sie mimo to fiaskiem--> jej mama zadzwonila i powiedziala ze jest juz pod akademikiem:( to byl dla mnie :knockout:

Lukasz
31-08-06, 22:25
mlody - nie ma to jak adrenalinka na samym poczatku! :)
moj pierwszy raz krociotko moze 2-3 min.

merci
31-08-06, 23:10
Tez mialem tego typu obawy przed pierwszym razem, ale mi sie udalo wypasc (dobrze, ze nie wpasc) calkiem niezle bo trwalo to na tyle dlugo, ze dziewczyna powiedziala zebym sie sprezal bo juz ja boli. Tak naprawde bylo to jakies 15 minut, ale ja bylem z siebie zadowolony. Generalnie bardzo milo wspominam pierwszy raz bo nie bylo zadnego niepowodzenia a do tego mile okolicznosci i sceneria, a co najwazniejsze super dziewczyna. Kazdemu zycze rownie udanego pierwszego razu. A na zbyt szybkie dochodzenie polecam magnez, najlepiej w tabletkach. Nazywaja sie Aspargin i są bez recepty. Ja swego czasu mialem z tym czasem problemy ale jak sie okazalo jednym z powodow byl niedobor magnezu. Pozdrawiam

Ziomek6789
01-09-06, 11:44
nie trwało to długo w jednej pozycji chyba 1,5 min i w drugiej tez chyba tele samo co w pierwszej cos kolo tego ;) "KKC"

Margerita
01-09-06, 14:42
z tego co czytam to widzę że mój pierwszy raz był hardcorowy :P cały seks(ze wstępami,zwielokrotniony i ze wszystkim) trwał około 4 godz..

Niewidzialny
05-09-06, 20:48
Nie pamietam dokładnie ale mógłbym oszacować coś ponad 3h byłem dość wcięty :P Partnerka i ja nie znaliśmy sie wogóle, po jakichś dwóch godzinach pracy w pocie czoła wytrzeźwiałem i potem bardzo szybko żołnierzyk uświadomił sobie co ma zrobić i był koniec:clap:

nowy
05-09-06, 23:33
A ja juz któryś raz z kolei (straciłem rachubę który) próbuje i nic, nie wiem czy coś zle robie, czy nie potrafie do dziurki trafić czy to tak bardzo boli... bo ciaglę się moja kobieta odsuwa..., i co tu zrobic? ;(

myszka7
12-09-06, 12:03
NOWY : może ona panicznie boi się bólu i odsuwa się nie myśląc o tym;/ facet powinien być w tej kwestii stanowczy;] ale bez przesady :) im wolniej tym dłużej
nasz był słodki i wyczekany:D Misiu po 15 minutach zakończył zabawę ;D

rmps
12-09-06, 12:33
u mnie trwal 13 godzin bo mi zakleszczylo malego :shifty:

meredith
12-09-06, 20:34
u mnie trwal 13 godzin bo mi zakleszczylo malego :shifty:
ze cooooooooooooooooooo ????????????????
opowiedz cala historie :headbang:

nowy
12-09-06, 23:12
NOWY : może ona panicznie boi się bólu i odsuwa się nie myśląc o tym;/ facet powinien być w tej kwestii stanowczy;] ale bez przesady :) im wolniej tym dłużej
nasz był słodki i wyczekany:D Misiu po 15 minutach zakończył zabawę ;D

no niestety boi się bólu, jestem stanowczy (ale bez przesady :P) ale to nic nie daje :( powoli trace na to wszystko ochote :/

Tomek17
12-10-06, 18:19
Mój pierwszy raz..jakies dwa tygodnie temu..nic nie planowane bylo..tzn bez stosunku tylko pieszczoty..i wsumie jakos kolo 5min szybkiej jazdy..nie wliczam gry wstepnej:D:D a jutro znowu lozeczko ale juz zaplanowane:)

Rebtel
12-10-06, 18:22
moj pierwszy raz bez gry wstepnej jakies 45 minut stosunku, ale pare razy przerywany, zeby zmienic pozycje :razz:

Abegan
12-10-06, 20:08
Jakieś pół godzinki... z wieloma "zabawami" :-)

m'n'm
12-10-06, 21:02
u mnie trwał jakieś 30 sekund... nic prawie nie poczulam;)

czili
12-10-06, 21:11
u mnie pierwszy raz trwał.. hmm, 15 minut góra ;)
nie bolało, nie krwawiłam za bardzo czego bardzo się na początku bałam.. ogólnie było pozytywnie.. ;)

Nicol
30-10-06, 18:16
okolo godzinki dokladnie nie potrafie okreslic

bondage
30-10-06, 19:45
dłuuuuuga gra wstępna, sedno chwilę:)

Sandy1
04-11-06, 23:32
Dzisiaj straciłam dziewictwo wieczorem ok 20 kiedy moj chłopak był u mnie.Mieliśmy juz kilka prób ale zawsze nieudanych. Dzisiaj było bosko. Najpier petting i wkładanie paluszka a pozniej wolne pchniecia samym penisem, powoli wchodził coraz głebiej aż wkoncu wszedł juz na fulla ze czułam jego całego. Nawet nie bolało, nie było nic strasznego, miałam troche krwi ale wszystko sie udało i jestem szczęsliwa ze to zrobiłam. Juz podczas pierwszego razu zaczęłam jeczec. Kochaliśmy sie dosyć długo jak na pierwszy raz, ok 30 min.

DarkAngel
05-11-06, 22:21
Jak długo? Hmm...
W sumie koło kilkunastu minut ;)
Aż dziw, że aż tak długo jak na pierwszy raz, no ale...
Jak widać tak na mnie podziałało kilka lampek wina, które wypiłem wraz z mym Skarbem ;)

tosia
07-11-06, 23:56
mój pierwszy raz z 3 minuty. niestety bardzo bolało żebym się przejmowała że tak krótko. potem jeszcze kilka razy bolało, a on w tym czasie się wyrobił w dystansie

cezar27
08-11-06, 20:18
Trudno w to uwierzyć ale cały pierwszy raz trwał około 2 godzin (z grą wstępną, zmianami pozycji itd.) w tym czasie były dwa podejścia, a do tego kilka razy wstrzymywała mnie partnerka (dla niej to nie był pierwszy raz, co w sumie bardzo sobie chwale bo był mniejszy stres) bo nie chiała za szybko odpłynąć. Jak potem powiedziała mój najlepszy przyjaciel wyjątkow dobrze pasował do jej cipki:)

tosia
08-11-06, 21:39
no to jak miałam owego partnera (obecnego) to był to jrgo pierwszy raz ze mną, jak już w końcu się coś udało to też właśnie dwie godzinki to trwało a nóg to złożyć z powrotem nie umialam :)
no i uda to ja miałam jak malinki hehe

Missionaire
08-11-06, 23:00
Trudno w to uwierzyć ale cały pierwszy raz trwał około 2 godzin (z grą wstępną, zmianami pozycji itd.) w tym czasie były dwa podejścia, a do tego kilka razy wstrzymywała mnie partnerka (dla niej to nie był pierwszy raz, co w sumie bardzo sobie chwale bo był mniejszy stres) bo nie chiała za szybko odpłynąć. Jak potem powiedziała mój najlepszy przyjaciel wyjątkow dobrze pasował do jej cipki:)
Dlaczego?Moj pierwszy raz tez trwal dlugo(ponad 1h),ale to tylko dlatego,ze w gumce dojsc nigdy nie moge-a na pewno trwa to dluzej..(a pierwszy raz byl w gumce)

Raf07
12-11-06, 21:24
hmm długo się przed stosunkiem pieściliśmy i chya niepotrzebnie.... ponieważ jak pierwrzy raz się tam znalazł to eksplodował po max 10 pchnięciach:)

tosia
12-11-06, 21:42
hehe no to odliczaliście? :D

Traucer18
11-12-06, 20:31
Mój trwał koło 2 godzin najpierw delikatne pieszczoty minetka paluszki a potem koło godziny sexu Za****ście było !!! :D

Ryan
27-12-06, 00:45
około 10 minut :P po tym czasie zaczęliśmy rozmawiać... i postanowiliśmy zrobić to jeszcze raz :P było już zdecydowanie przyjemniej, ale nie jestem już w stanie podać mniej więcej ile to trwało :D

DajMiTęNoc
29-12-06, 23:12
**** cie to interesuje ,spytac sie mozesz.

...aneta...
06-01-07, 23:32
osobiscie moj pierwszy raz nie byl taki jak sobie wyobrazalam,nie trwal dlugo poniewaz strasznie mnie bolalo i stacilam ochote

Łukson1717
07-01-07, 01:49
U mnie ok 2 godziny... I bylo calkiem fajnie;D:D

netka20
08-01-07, 10:47
bardzo krotki...ze 3 min.ale potem juz bylo lepiej

barbi
13-01-07, 21:16
20 sekund jesli to mozna nazwac sexem było po wszystkim jak włozył mi reke w majteczki w majteczki -jutro kolejne podejsciea ja psychicznie byłam nastawiona ze strace cnote

Kraik
29-01-07, 16:18
20 sekund jesli to mozna nazwac sexem było po wszystkim jak włozył mi reke w majteczki w majteczki -jutro kolejne podejsciea ja psychicznie byłam nastawiona ze strace cnote

ze niby on doszedl po 20s?

DarkAngel
29-01-07, 16:26
ze niby on doszedl po 20s?
Przyznam się bez bicia, że nie zrozumiałem postu barbi ;).

Ale cóż... 20s? Ktoś chyba próbuje jeździć jak Hołowczyc ;P

hefalump3
29-01-07, 17:38
20 sekund jesli to mozna nazwac sexem było po wszystkim jak włozył mi reke w majteczki w majteczki -jutro kolejne podejsciea ja psychicznie byłam nastawiona ze strace cnote

Szczeże to niebardzo wogule rozumiem... :D

marsiano22
29-01-07, 21:25
Całkiem nieźle było bo jakies 0,5h

onna0
21-02-07, 08:28
sam stosunek ok 5- 7 minut :P wyobrażałam to sobie "troche" dłużej ale i tak było fajnie :)

monia:P
21-02-07, 10:37
Moj pierwszy raz (sam stosunek trwal ok. 10 min), drugi juz 30min

SebaLee1981
01-03-07, 08:54
Fajna historia POWODZENIA:-)))

przemoos
01-03-07, 10:36
pierwszy raz kochalismy sie ze 3-4 godziny w różnych pozycjach, a w sumie całą noc się bawiliśmy było fajnie gorzej z chodzeniem następnego dnia

Iwo_79
02-03-07, 14:17
pierwszy "pierwszy raz" to... był niewypał z mojej strony i partnerka okazała się "mało" wyrozumiała.
drugi "pierwszy raz" już taki prawdziwy to trwał bardzo długo, tak, że ona miała już dość...
(kiedyś mówię do jednej kobiety - wiesz, dawno się nie kochałem - a ona mi tylko miło odpowiedziała - to co z tego? poczekamy 15 minut i zaczniemy od nowa :) )

Czarodziejka
02-03-07, 15:38
mhmh czasu nie liczyłam, ale zdawało mi się, że trwa to wieczność. sądzę, że ponad dwie godziny.

Wisienka & Gandi
02-03-07, 16:33
[Wisienka] mój trwał okolo 45 minut... ale za długo jak na pierwszy raz...

Kicia_83
02-03-07, 20:30
ok 2 godzin łącznie z gra wstępną

D@nek9
19-06-07, 15:59
Godzina +/- 15 min :) Bossssko...

WitamWitam
22-06-07, 14:43
pierwszy raz miałem ok 10 minut. ze wzgledu na partnerke (bol). potem chwile dluzej. potem og 30 minut. ostatnio lecimy ok. godziny... sa rowniez sesje całonocne:)

pozdrawiam

Enea
22-06-07, 14:48
sam stosunek bez gry wstepnej okolo 2minut.. wloz, wyciagnij, wloz, wyciagnij O! wytrysk... bylo kompletnie do bani, przezylam rozczarowanie.

przemoos
22-06-07, 14:53
pierwszy raz z przerwami na odpoczynek cała noc

Esmael
27-06-07, 10:12
Zupełnie nie pamiętam jaki był czas ... Skupiałem sie na stworzeniu stosownej atmosfery i żeby trafić w co trzeba. Nie był to chyba maraton ale sprint też nie.
Pamiętam, że przedłużałem gre wstępną (bo to już znałem) aby odwlec sedno sprawy ...
Ale udało sie - obydwoje byliśmy zadowoleni bo nie mieliśmy żadnego porównania :D

anduk
27-06-07, 17:22
Krócej niż dłużej :)

A18
28-06-07, 18:31
Mój pierwszy raz był niedawno i trwało to jakieś 15min;) A gdy on doszedł zmienił co trzeba i zaczęliśmy z powrotem:D

verbal1
04-07-07, 12:12
Za pierwszym razem ponad godzinę. Nie udało mi się skończyć, bo byłem zbyt spięty, ale pomimo to było cudownie. Dla nas obojga był to pierwszy raz w życiu. Moja kochana doszła wtedy pięć razy. Potem zaczęło ją boleć i musieliśmy przerwać. Próbowaliśmy wtedy jeszcze dwa razy, ale za bardzo ją bolało. Trzy dni później był nasz drugi raz. Było cudownie, niesamowicie długa gra wstepna, ponad pół godziny się kochaliśmy i co najwspanialsze, razem, wspólnie szczytowaliśmy.

Sabotain
04-07-07, 12:58
1 trwał około 5 minut.... bo to pierwszy raz był nie wiedziałem co to Gra wstępna, Jak dogodzić paniennce... Jakie jest zagrożenie bez gumek... dlatego 2 był znacznie dłuższy eh... Nebo w (gaciach)...

toxicgirl
04-07-07, 14:04
2minuty :)

Boginka:)
04-07-07, 14:17
Hejka wszystkim:* Czytam tak te posty i w żadnym nie znalazłam tego co w tym wszystkim jest chyba najważniejsze:) MOi drodzy liczy się jakośc ,nie ilość :) Czy to jakiś konkurs na czas??

" Kolorowy, erotyczny, zarąbiście fantastyczny. Choć lekko tajemniczy." Takiego sexu wam dziś Boginka:) życzy. Buźka :*

SexMan
04-07-07, 19:34
moj pierwszy raz trwał jakieś 40 min. Chyba tylko dla tego ze bylem tak zestresowany ze malo czulem... drogi raz trwał jakies 20 min a teraz to min 45 min...

yzi
04-07-07, 20:07
u mnie tez klapa totalna. gdybym mogla, cofnęłabym czas, a najchętniej partnera. w sumie to byl tez jego pierwszy raz wiec jestem tak jakby.. wyrozumiala.. zaskoczylam go bo podczas pieszczot powiedzialam zeby zajrzal do szuflady i zobaczyl tam tabletki antykoncepcyjne. chcialam, zeby byla niespodzianka, no i byla ale chlopak nie nastawil sie psychicznie i spanikowal, wrocil na mnie i chyba zapomnial o czym takim jak pocalunek, dotyk, ja juz wystyglam a on zabral sie za najwazniejsze :/ bolalo, zrobil to za szybko i w ogole zachowywal sie jak jakich cholerny egoista.

dodam jeszcze ze z tym moim szczesciem jest tak ze guma pękła.. i na drugi dzien w stresie latanie po miescie i załatwianie postinoru ;/ ehh.

chciałabym w ogóle zapomnieć o tym pierwszym razie.

limonka
04-07-07, 21:12
Pierwszy raz? to bylo dawno i najlepiej zapomniec,ale sie nie da,zdecydowanie nieodpowiedni facet,sex trwal za dlugo za bardzo bolalo.Gdybym miala to przezyc jeszcze raz to umarlabym jako dziewica. ;/

dopee
05-07-07, 01:43
Mój "pierwszy raz" był z deczko klapowaty, ale co tam. Wtedy mi się zdawało, że było bosko, super i wogóle czad:D trwało z grą wstępną jakieś 1,5 godziny z czego samo bzykanie to jakieś 0,5 do 1 minuty :lol tak już byłem nagrzany, że w sumie nie musiałem wcale wchodzić w kobietkę, bo bym pewno chwilę później nachlapał w spodnie:D
10 lat temu powiedziałbym, że było to najwspanialsze uczucie w życiu. Nie wiedziałem wtedy, że można przeżyć takie orgazmy po których nie można złapać równowagi, albo oddechu przez parę minut i że orgazm może trwać znaaacznie dłużej niż te parę sekund chlapania;)

D'Jok
11-07-07, 09:57
Czyli wychodzi z tego że pierwszy stosunek,tak sensu stricto trwa bardzo krótko-ja jeszcze to mam przed sobą i troszkę się obawiam,bo o ile wiem że "poprawka" w moim wykonaniu może być już dużo dłuższa o tyle nie wiem czy moja partnerka która podczas pieszczot jak raz dojdę to już nie ma ochoty na więcej-nie przełoży tego na seks a jeszcze do tego ma tendencje że jak raz coś się nie spodoba to już nie chce powtarzać;/ i co tu zrobić...:shifty:

Huberto
21-07-07, 23:07
Pierwszy raz trwał 45 minut około ,byłem nawalony :knockout:
No i bez gumy 8)

Trzynasty
22-07-07, 00:49
Wszystko trwało około 45 minut, ale samo bzykanko pewnie około 20 minut. Ciemno było i obok nas spało pijane towarzystwo. My byliśmy pijani ze szczęścia i namietności...

malinkaa7
22-07-07, 00:49
A mój pierwszy raz nie trwał krótko..nie patrzyłam a zegarek, ale tak z 15 minut napewno nie pare sekund jak niektózy, ale mój męzczyna był już doświadczony w tych sprawach noi prawie wogóle nie bolało. Nastawiałam się na straszny ból bo każdy tak mówi..a tu niebyło się czego bać ;) Bardzo przyjemnie i mile wspominam bo nadal jestem z tym partnerem i jest super :)

wendy
22-07-07, 11:47
mój pierwszy raz? kiedy patrze na to teraz, z perspektywy czasu, cholera mnie pobiera, że to było z nieodpowiednim mężczyzną, w nieodpowiednim czasie i miejscu... alkohol i zauroczenie sprawiły że to się stało. zwykła hmm '****nka', która trwała sporo czasu, bo koleś miał problemy z erekcją, z gumami i ostatecznie wcale nie doszedł ;| porażka :|

licealista89
22-07-07, 13:38
ja powiem tylko tyle, że raz w busie taki pedałek cwaniaczek opowiadał kumplowi o tym jak to u laski byl rodzice spali a oni w pokoju obok i po 30 s doszedł prawie sie poplułem ze śmiechu... xD

Sabotain
22-07-07, 13:55
ze nie dogodze pannie i po 2 minutach dojde a panienka nic nie poczuje :| .
To zanim zaczniesz spróbuj ją prawie doprowadzić samą grą wstępną a pod koniec "..." ;)
BTW. - Mój pierwszy raz trwał około hmm... "10-20 min"

magikpfk
22-07-07, 14:04
ja powiem tylko tyle, że raz w busie taki pedałek cwaniaczek opowiadał kumplowi o tym jak to u laski byl rodzice spali a oni w pokoju obok i po 30 s doszedł prawie sie poplułem ze śmiechu... xD
:yawn: :yawn: :yawn: dobre :yawn:

Piotrek89
23-07-07, 11:24
wszystko ok 2 - 1,5 h a sam seks 45 minut...ehh:)

Ostra27
23-07-07, 11:46
Moj pierwszy raz trwał około 3h;) Było bosko:) sama gra wstepna trwała 1 h ;D

summerish
23-07-07, 12:27
z przerwami cala noc :) ze wspanialym facetem, szkoda ze nie jestesmy juz razem...

Sylwuś***
01-08-07, 20:43
około 7 godz
głównie oral , z 4 razy penetracja :)

damian1422
10-08-09, 22:33
witam jak długo przedłużyliście wytrysk podczas pierwszego razu i czy partnerka nie była zawiedziona ze za krótko?:redface:

ar3k92
10-08-09, 22:38
Kolego nie uważasz że to głupie pytanie? Pierwszy raz ma być wyjątkowy i trzeba się skupić tylko na seksie i partnerce a nie na liczeniu minut....

Dago
10-08-09, 22:39
2 godziny :) Partnerka nie była zawiedziona. Tak mi już zostało, jestem długodystansowcem ;)

Księciunio
15-08-09, 22:27
30-40minut, tego sie nie zapomina.

totgeliebt
16-08-09, 14:14
około 10-15 minut.

czaarnula
19-08-09, 17:01
wstępna ok 10min, potem po włożeniu ok 30sek. i odpalil:/ kompletna klapa 1 raz potem było już coraz lepiej;p

ultimaonline
22-08-09, 00:34
Ja jestem właśnie po swoim pierwszym razie :) To był mój i mojej partnerki pierwszy raz. Było cudownie... Całość trwała godzinę (a mogło dlużej tylko niestety nie było na to czasu :P) 30 minut gry wstępnej, potem 30 minut seksu. Bałem się przed pierwszym razem, że szybko skończę itp itd. A tu się mile zaskoczyłem... ja bym mógł jeszcze drugie tyle no ale ze czasu nie bylo to musiala partnerka szybko ręką skończyć :)
Stosowałem prezerwatywę, ponieważ moja partnerka nie bierze zadnych srodkow. Mam nadzieje ze poszlo wszystko ok. Starannie założyłem gumkę, nie kończyłem w partnerce... Mam nadzieje ze bedzie wszystko ok.

eva_braun
31-08-09, 21:50
U nas ok 2 godz, po czym padliśmy ;P Ja byłam po 2óch nieprzespanych nocach ale i tak nie mogłam zasnąć... :P

siostrabasen
31-08-09, 22:39
chyba z 15 min. Z grą wstępną....
wolałabym zapomnieć

Dominujacy
31-08-09, 23:26
około 30 minut strzymałem. Ale prawda jest taka, że po wytrysku byłem totalna dętka przez kilka godzin, poszedłem zaraz spać (koło 16-tej) i kimałem do 22-giej....

Ironista
01-09-09, 14:52
Nie pamietam swojego pierwszego razu , ale pamietam którys z pierwszych.Trwał krótko bo byłem jeszcze gówniarzem.W ogole nie myslałem o czyms takim jak gra wstepna , od razu wziałem sie do dzieła.W efekcie stosunek trwał dosyc krótko.Ale od tamtego czasu wiele sie zmieniło.Od wielu lat uwazam ze gra wstepna to jest absolutna podstawa , a sam stosunek to rzecz drugorzędna.Nic nie sprawia takiej przyjemnosci - zarówno kobiecie jak i mezczyznie - jak pieszczenie jezykiem , ustami i nosem jej całego ciała , i wkładanie ich w jego najciemniejsze i najbardziej życiodajne zakamarki

Kochana
01-09-09, 21:43
niecałą godzinę

Kapo
02-09-09, 01:43
Jakieś 40 min.

Tajemniczy89
02-09-09, 09:17
Mój od wejścia w nią do samego końca jakieś 8, 10 minut

przemo90
10-09-09, 13:15
jeśli chodzi o sam stosunek to ok. minuty ? (porażka ) ;/
gra wstępna trwała z 1,5 godziny :D

Hermanus
10-09-09, 14:18
Cała zabawa od początku do końca kilka godzin no i w tym czasie zrobiliśmy to kilka razy. A jeśli chodzi o czas do osiągnięcia orgazmu, to ona jakies 10 min, a ja troszke dłużej.

ajtemka
13-09-09, 20:53
Gra wstępna ok. 1h, a sam seks ze 40min (on też był prawiczkiem, więc nieźle mu poszło) :P

brzoskwineczka
13-09-09, 21:51
Nie pamiętam, zbyt pijana byłam.

Naughty_girl
14-09-09, 00:30
Mój pierwszy raz.. hmm, gra wstępna trwała jakieś pół godziny, może więcej, nie wiem ^^' a sam seks.. tak byłam przestraszona, że nie jestem wstanie określić, mało z tego pamiętam, a szkoda, strasznie szkoda.

Fonika
14-09-09, 09:57
On prawiczek więc w sumie nie za długo... z 4-5 minut? :P
Ale z czasem zrobiło się z tego duużo więcej :P

Gurgun
14-09-09, 12:14
mój pierwszy raz trwał 3 razy :D

toxicgirl
14-09-09, 13:27
mój pierwszy raz od 3 dni trwał 30 minut:D

drevni_kocur
16-09-09, 17:47
hmm... szczerze powiedziawszy to mam wrażenie że bardzo długo. koło 24 było chyba jak zaczęliśmy grę wstępną. a całość skończyliśmy koło 3 - spojrzeliśmy przed pójściem spać. mój chłopak był prawiczkiem i w ogóle jestem zadziwona faktem, że potrafi tak długo.

Tajger
16-09-09, 18:43
samo nakręcanie się wzajemne trwało od 22 do 3 nad ranem, do samego stosunku nie doszło , ale i tak za****ście przyjemnie wspominam ;>

Junona
16-09-09, 19:20
Ze 30 min ze wszystkim..bylo dosc..dziwnie :/

tomeksiedlce
27-09-09, 11:45
Sama penetracja około minuty. Teraz jest lepiej, ale nie da się ukryć, że jestem krótkodystansowcem.

xpreznyx
27-09-09, 20:29
jakies 10min nie wliczajac pieszczot i oralu...

xpreznyx
27-09-09, 21:39
Do seksu wlicza się całą otoczkę, a nie tylko wkładanie i wyjmowanie fajfusa. W ten sposób Sting zyskał miano tantrycznego zawodnika i mistrza, bo do seksu doliczył film i kolację, parę godzinek wyszło :D

no to idac tym tropem to powiem tak, kolo 1h-2h :]

Holy inquisitor
28-09-09, 17:05
Jeśli by nie wliczać gry wstępnej to guma miętowa nie straciła by jeszcze smaku.

GOSdog
09-10-09, 00:53
oj aj sie obawiam ze moj pierwszy raz bedzie bardzo krotki ;/ jak jzu sie pdniece to wystarczy kilka ruchow zebym skonczyl :( ale potem mozan jeszcze raz :P

Zwal sobie gruche, 3 x :) przed i dasz rade :P

A odpowiadajac na pytanie, to hmm okolo 10-15 minut xD (stosowalem technike o, ktorej jest w pierwszej linijce)

Ironista
12-10-09, 15:55
[quote=GOSdog;409777]Zwal sobie gruche, 3 x :) przed i dasz rade :P

A odpowiadajac na pytanie, to hmm okolo 10-15 minut quote]

To moze robiles to z koniem ?

badacz
12-10-09, 17:25
jak pamiętam dobrze bez gry wstępnej to było 20 minut :) hehe

arasssss
13-10-09, 14:02
gra wstępna + stosunek ok 2 godzin ;]

stelma0
13-10-09, 14:56
a ja nie wiem bo byłem zajęty czymś innym niż patrzeniem na zegarek :)

Princessa
26-10-09, 20:57
jakieś 10 minut :) nie licząc gry wstępnej pieszczot itp. w sumie pierwszy raz zrobiliśmy to 4 razy :) za każdym razem było o niebo lepiej... :) a teraz to już wogole jest za****ście:)

Workis
01-11-09, 01:44
Cos kolo 20 minut z kawalkiem samej penetracji nie liczac 'otoczki'.
Drugi raz (tego samego wieczoru) troche ponad 10 minut.
W sumie byl przeze mnie planowany wlasciwie od a do z i balem sie ze skonczy sie po 2 a nie 20 minutach. ;)

ktos69
01-11-09, 03:13
chciałbym teraz czuć taką niemoc jaką czułem podczas pierwszego razu ;) wtedy widziałem w tym problem. Teraz byłbym zachwycony mogąc raczyć moją kochaną tak długim seksem. A konkretniej mój pierwszy raz trwał ok. godziny, może trochę dłużej ;)

CzarnaRosa
01-11-09, 19:20
mój pierwszy raz trwał wieczność, bo straszne bolało..<chyba z 3 minuty>:P ale że robiłam to z facetem którego kocham to i tak było cudownie :)

red_painterka
01-11-09, 19:30
Obiektywnie: 2 minuty. Subiektywnie: dużo dłużej... Powody jak wyżej.

płotka
07-11-09, 20:18
Moj trwal 20min (tak, to byl tez jego 1szyraz inaczej bym o tym nie pisala, bo wiadomo o co w temacie chodzi;p). Pewnie stres, bo bal sie, ze mi zrobi krzywde itdtez na to wplynely.
A prawictwa nie powinienes ukrywac...;)

_mike
07-11-09, 20:51
Pierwszy raz z pierwszą dziewczyną trwał dłużej niż któryś z kolei z drugą, gdy nad ranem byłem zmęczony po imprezie i już mnie kac łapał. :shifty:

Nolaan
08-11-09, 17:40
Nie wiem ile, nie mierzyłem tego ze stoperem. Śmiem jednak twierdzić, że dość długo, choć szybko oboje przeszliśmy do rzeczy. Grunt, że i jej i mnie było dobrze ;]

lady_mysterious
08-11-09, 18:16
hm. mój i jego pierwszy raz, więc nie liczyłam dokładnie, ale jakieś 30min, no coś ok tego :) było... nieziemsko :D

morxi68
08-11-09, 21:41
Ja miałem ogromnego pecha ze swoją dziewczyna :( Pianowice nikogo nie było wdomu.. i przyjechali rodzice a myśmy nie wiedzili .. I weszła mama od mojej dziewczyny i nas zobaczyła.. więc mój pierwszy raz był krótki i nie chce sie przypomniać miny mamy :(

marta.wroc
15-12-09, 14:10
moj trwal tak około 15min ale bylo fajnie:)

Junona
15-12-09, 14:18
Jakos nie myslalam o tym,zeby spojrzec na zegarek przed i po a pamiec odtworcza jest,ale obstawiam,ze nie dluzej niz 8-10 minut.

jankes57
23-01-10, 22:35
Jak długo ?
Dopóki nie opadłem z sił, nie mogłem dojść... dziwne.

FionaFC
15-03-10, 10:50
Kilkadziesiąt sekund i był w zasadzie do bani. Ale za to każdy następny, mhm palce lizać:) Teraz to może to trwać i trwać,i jest fajnie:)

Mestiv
16-03-10, 00:09
kurcze nie wiem, na zegarek nie patrzyłem ^^ ale nie było na pewno kilka sekund ;D raczej kilkanaście minut chyba :)

2099
16-03-10, 23:13
Pierwszy około pół minuty.
Teraz to już tzw chleb powszedni i, dzięki bogu, kochamy się po kilkanaście minut :-)

edvin
18-03-10, 11:33
Jakoś tak nawet długo, ale może dlatego, że to było po sporej dawce alkoholu? Coś koło 20 minut:)

KSU
22-03-10, 18:20
Może mi nikt nie uwierzy, ale jakąś 1:20. Z tego jakieś 30 min to była rozgrzewka. Okazało się, że ja długodystansowiec jestem :P

Emdea
03-04-10, 12:26
Mój około 2-3 minuty. W dodatku miałem stresik i ptaszek odmawiał posłuszeństwa, ale jakoś się udało. Niestety moja kobieta miała szanse doceniać uroki dobrego seksu dopiero po drugim razie ; D

cocacabana
03-04-10, 15:27
Hmmm ze dwie minuty, za bardzo nakręciła mnie gra wstępna. Zresztą prawie zawsze tak jest (gra wstępna to tak ~2h) ale kolejny raz to 40min, ale sądzę że czas ten będzie się wydłużał w miarę zmęczenia fizjologicznego.

Candice
03-04-10, 15:49
hmm pierwszy około 20 minut. ;)

lady_dizzy
03-04-10, 16:26
od tamtej pory minelo sporo czasu, wiec niekoniecznie pamietam.. ^^ teraz nie potrafilabym porownac. cieszy mnie fakt, ze wyszlo to bez planowania. czysty spontan. wg wspomnien to byla dluga chwila... a niesamowite uczucie pierwszego spustu (przyjemne cieplo) niestety juz nigdy sie nie powtorzylo. szacuje, ze trwalo to ok. 10min.

młody expert
03-04-10, 18:28
u mnie jakos nie wiem strasznie długo bo około 1h. Nie wiem jakos tak wyszło....

makaryld
04-04-10, 00:28
W wakcje gdy miałem 18 lat, wydarzyła sie rzecz inna. Zabawa i
Ala. Pieszczoty pocałunki i udaje mi się Alę namówić na pieszczoty w namiocie. Ale dałem wtedy plamę. W namiocie ciasno, ja napalony do granic możliwości,
ona ma spodnie, staram sie rozpiąć jej suwak, nie mogę, całując jednak
udaje mi sie z suwakiem. Powoli ściągam jej spodnie, robię to coraz
bardziej nerwowo. Sam jednocześnie zsuwam spodnie i majtki. Czuje penisem
jej podbrzusze. Dochodzę do tego miejsca gdzie powiniem wniknąć. Czuje
gorąc, jej piersi i... Staram się oddalić chwilę wejścia, ars amandi,
nie jestem zwierzem... i za dużo tego... Raptownie mam skurcz i wytrysk,
silny orgazm, staram sie zapanować nad sytuacją, łapiąc czubek
własnego fiutka w garść ale to pogarsza sytuację, bo przygniatam Alę
łokciem. Ona krzyknęła z bólu, ja zmieniam pozycje na rękach
rozmazując spermę po niej, jej ubraniu i swoim... Wstyd jak cholera...
Zapach spermy wypełnia namiot. Szukam chusteczek higienicznych by wytrzeć
to co wydalił mój organizm, nie mogę wydusić z siebie słowa
przepraszam... Ala się nie odzywa. Ściera z siebie plamy po spermie. I tak
się oboje kleimy.... Okazuje się do tego, że zepsułem Ali suwak w
spodniach... No i masz mój pierwszy seks... A później ta myśl czy
czasem nie zajdzie w ciąże?
Całkowicie do bani... Mają rację dojrzałe kobiety mówiąc "młody to
wcześniej rozleje niż doniesie"....

lukaszzek
19-04-10, 18:29
moj pierwszy raz trwal 5 minut ale nie zaluje tego ze tak krotko, po prostu tak bywa a kobiete mozna zadowolic pozniej :P

Werka89
09-06-10, 19:49
No nie wiem zegarka nie miałam na ręce, ale chyba z 20 - 25 minut... razem z wszystkim.. Potem było z 5 minut pieszczot wibratorem (uwielbiam to).. Przyjemność z mojej strony była duża, aczkolwiek ból był przy niektórych pozycjach (nie jestem dziewicą, jestem prawie pewna, że mam źle ułożoną pochwę). Orgazmu nie miałam, ale było wspaniale... A po wibratorze oral z mojej strony z końcem w moich ustach... I mocny oral i palcówka z jego strony - kocham to...

spirit_of_orb
11-06-10, 09:31
^lepsze niż większość opowiadań z działu "opowiadania" ^^

spirit_of_orb
11-06-10, 13:21
eeee no to sie nie liczy, bo to nie był Twój pierwszy raz! ale historia dobra