View Full Version : Mogłybyście zrobić loda swojemu partnerowi wspólnie z przyjaciółką?
http://www.xhamster.com/movies/87618/double_triple.html
Pytanie do dziewczyn ale nie tylko...
Mogłybyście zrobić loda swojemu partnerowi,męzowi wspólnie z przyjaciółką jak na filmiku powyzej ? Czy jest to dla Was nie do przyjęcia ?
A Wy panowie? Macie takie fantazje ? Mielibyście ochote by Wasza kobieta robiła wam dobrze,a kolezanką ją wspomagała ?
nie, zdecydowanie nie, nie dziele się z facetem, którego kocham. Aczkolwiek może w przyszłości jakbym nie była w stałym związku???;p
yes_or_not
29-07-09, 11:31
Daleczgo nie? jeżeli chłopakowi jest przyjemnie to mnie też ;)
Mój penis należy do mojej dziewczyny i z pewnością nie zgodziłbym się aby jakaś koleżanka czy przyjaciółka pieściła mnie oralnie razem z dziewczyną.
nie jestem pewien czy akurat moja kobieta (jest zaborcza), ale taka zabawa z dwoma dziewczynami jak najbardziej.
Mój penis należy do mojej dziewczyny i z pewnością nie zgodziłbym się aby jakaś koleżanka czy przyjaciółka pieściła mnie oralnie razem z dziewczyną.
Dałeś jej go czy jak ? Wręczyłeś w opakowaniu ? "Kochanie, będziesz go obciągać do końca życia" ?
Nie, nie, nie i jeszcze raz nie. Nie kręcą mnie trójkąty z moim partnerem i jakąś piczą na doczepkę. Żadna baba oprócz mnie nie będzie ssała fiuta mojego partnera/ faceta/ męża.
Dałeś jej go czy jak ? Wręczyłeś w opakowaniu ? "Kochanie, będziesz go obciągać do końca życia" ?
Szkoda, że mnie nie zrozumiałeś ;)
moja pani ma fantazje my dwie i pan penis^^ ale to tylko fantazja i poki co bawimy sie strapkiem.mnie to bardziej bawi niz jara ale ,,P,, sie to podoba>:o)
mmm... podoba mi się ;)), ale tylko gdybym miał pewność, że nie doporowadzi to do jakiegokolwiek uczucia dyskomfortu dla mojej miłości. A myślę, że źle by się z tym czuła , dlatego Nie!
Rojza Genendel
29-07-09, 19:48
Muszę przyznać, że ja także mam za sobą tego rodzaju doświadczenie :-)
Podniecające, ekscytujące- miłe, rozkoszne i przyjemne.
Z tym że nie koleżanka mi towarzyszyła w tym zbożnym dziele... a mój własny facet.
Karookarolina
29-07-09, 21:54
nie zgodziłabym się na to i moj facet rowniez. Nie bede sie dzielic męzczyzna, ktorego kocham. W sypialni wszystko... ale we dwoje :)
No i jak zwykle - większość facetów tak, większość babek nie ;)
No więc ja chętnie, ona napewno nie więc nici ;)
No i jak zwykle - większość facetów tak, większość babek nie ;)
No więc ja chętnie, ona napewno nie więc nici ;)
Dziwisz się? A gdyby tak Tobie kazali się dzielić ulubioną zabawką? ;)
Rojza Genendel
30-07-09, 11:36
No i jak zwykle - większość facetów tak, większość babek nie ;)
No więc ja chętnie, ona napewno nie więc nici ;)
A gdyby twoja dziewczyna miała fantazję byc obrabiana przez dwóch kolesi to z pewnością być się na to zgodził.
Szukam takiej, która by z nami chciała :>
Ja bardzo chętnie. Z Bzykaczem chcę przeżyć jak najwięcej seksualnych doświadczeń.
Szukam takiej, która by z nami chciała :>
Ja bardzo chętnie. Z Bzykaczem chcę przeżyć jak najwięcej seksualnych doświadczeń.
Chyba wcale niełatwo znaleźć kobietę chętną do takiej zabawy ?
Jak się ma mało znajomych koleżanek (a większość tych znanych to dziewice), to rzeczywiście niełatwo. Ale nie poddajemy się ;)
Nie no ja nie mówię nawet że to jest jakieś nienormalne ;) Całkowicie to rozumiem :) Takie zabawy owszem ale raczej z koleżankami od łózka niż ze stałymi partnerami..
Nie no ja nie mówię nawet że to jest jakieś nienormalne ;) Całkowicie to rozumiem :) Takie zabawy owszem ale raczej z koleżankami od łózka niż ze stałymi partnerami..
A koleżanki chyba rzadko zainteresowane...Takie rzeczy tylko na filmach chyba ^^
siostrabasen
02-08-09, 10:38
cholera ja jestem zbyt zazdrosna....nieee
Rojza Genendel
02-08-09, 12:57
Nie no ja nie mówię nawet że to jest jakieś nienormalne ;) Całkowicie to rozumiem :) Takie zabawy owszem ale raczej z koleżankami od łózka niż ze stałymi partnerami..
*******ona hipokryzja...
Jako w sumie facet.. to jejku chciałbym. I czy to w układzie z dwiema kobietami, czy tak jak pisała Rojza - para zadowalająca partnera (i odnalazłbym się jako bierny i czynny). Bo dlaczego nie?
A realia? nie zdarzy się z wielu powodów.
Sama nie wiem czy bym się zdecydowała, aczkolwiek nie ukrywam większość wizji w filmach porno jest niesamowicie podniecająca, ale w codziennym życiu seksualnym stanowi tabu.
nigdyyyy!!
moj partner jest tylko moj, a jak chce fantazji z kolezanka to niech se lale kupi :P
ja bym chciał spróbować ale wiem ze moja partnerka nie zgodziła by się na to
hehe fajne doświadczenie dla faceta, ale pewnie pozostanie tylko w sferze marzen
Nie wiem, co dziewczyny na to, ale facet, który takie coś przeżywa musi być na pewno w siódmym niebie.
Na pewno wielu chłopów zgodziło by się na to, ale nigdy o tym nie powiedzą swojej dziewczynie, gdyż dla niej by to oznaczało, że ją nie kocha. Nie wnikam w ten temat, ale to co mówią w takiej chwili dziewczyny, nieraz jest prawdą.
Chciałbym i zgodziłbym się na to :)
zecydowanie nie.... nie moglabym sie dzielic moim chlopakiem....
lightangel69
10-08-09, 21:52
W życiu.
Chyba, że byłabym kiedyś z kimś, na kim by mi zupełnie nie zależało.
Ale jak na dziś dzień takie zabawy mi przez główkę nie przechodzą.
deadangel89
12-08-09, 21:54
wogole nie robie, i nie do pomyslenia jest fakt, ze mialabym sie podzielic swoim mezem !
lubie_kobietki
13-08-09, 08:26
Ja bym przystał na taką propozycję. Jak każdy pewnie facet. Jednak nie spotkałem jeszcze dziewczyny która byłaby skłonna choćby o tym pomyśleć.
Z zasady nie dzielę się swoim mężczyzną z nikim. Ale... tylko krowa nie zmienia poglądów :cool: Mój facet ma niesamowity dar przekonywania w sprawach seksu i do wielu rzeczy mnie namówił (a wcześniej mówiłam kategorycznie NIE) :razz:
Ciekawa opcja ale bym raczej nie chciał. Wole sam na sam z moją myszką ;)
nie ma szans. nie nie nie. to jest moje zadanie, żeby mój facet był w siódmym niebie, a przyjemność z widzenia, że jest już nawet w ósmym jest również zarezerwowana tylko dla mnie ^^
Tom_Bombadil
14-08-09, 10:18
To jest taki trójkąt gdzie facet jest w centrum uwagi - dlatego faceci są z reguły "za". :D
Ale nie zawsze się tak dzieje :D
A co do tego tematu - nie dzielimy się naszymi ciałami z kimś innym - dlatego u nas to odpada.
myślę że nie stawiałbym zbyt dużych oporow gdyby moja dziewczyna cos takiego zaproponowala :D
Ćwierćnuta
14-08-09, 19:10
Proponowałyśmy, nie zgodził się.
Proponowałyśmy, nie zgodził się.
Upadek obyczajów normalnie :pray:
Jeśli jesteś tu żono, to tak - zgodziłbym się, tak jak zgodziłem się uprzednio :whistle:
not in love
14-08-09, 19:39
mogłabym, bo zdarzyło mi się dwa razy.
przyznam jednak że wolę robić to sama, przyjaciółka mi trochę przeszkadzała :) a może to kwestia przyzwyczajenia po prostu.
mogłabym, bo zdarzyło mi się dwa razy.
przyznam jednak że wolę robić to sama, przyjaciółka mi trochę przeszkadzała :) a może to kwestia przyzwyczajenia po prostu.
hmm,możesz napisac coś więcej ?:) jak to przeszkadzała ?:)
kurcze,mam na to wielką ochotę,ale nie mam chętnej koleżanki :(
not in love
16-08-09, 21:25
po prostu chodzi o to, że nie zgrywałam się z kobietą, z którą to robiłam :) chciałyśmy robić te same rzeczy w tym samym czasie, ona wchodziła w paradę mi, a ja jej :) poza tym miałam takie poczucie, że przy tym jednym penisie jest o jedną kobietę za dużo :P może dlatego, że robiąc loda lubię mieć pełną kontrolę nad sytuacją i skupiać się na tym, że robię tego loda oraz na reakcjach partnera, a nie na tym, żeby nadążyć za przyjaciółką albo czy ona nadąża za mną ;P
mam nadzieję, że w miare zrozumiale wyjaśniłam, co mam na myśli ;)
po prostu chodzi o to, że nie zgrywałam się z kobietą, z którą to robiłam :) chciałyśmy robić te same rzeczy w tym samym czasie, ona wchodziła w paradę mi, a ja jej :) poza tym miałam takie poczucie, że przy tym jednym penisie jest o jedną kobietę za dużo :P może dlatego, że robiąc loda lubię mieć pełną kontrolę nad sytuacją i skupiać się na tym, że robię tego loda oraz na reakcjach partnera, a nie na tym, żeby nadążyć za przyjaciółką albo czy ona nadąża za mną ;P
mam nadzieję, że w miare zrozumiale wyjaśniłam, co mam na myśli ;)
Tak,rozumiem :) Koleżanka była kulą u ....penisa :D Może gdyby nie ta solidarność jajników i równoczesne robienie tego samego w tym samym czasie,mogłoby być zupełnie inaczej :) Ty robisz swoje,koleżanka swoje a facet mruczy i wzdycha:)
A zdarzało się,że Wasze języki się spotykały na penisie ?
Tom_Bombadil
17-08-09, 09:50
po prostu chodzi o to, że nie zgrywałam się z kobietą, z którą to robiłam :) chciałyśmy robić te same rzeczy w tym samym czasie, ona wchodziła w paradę mi, a ja jej :)
Ćwiczenie czyni mistrzem!
Jeśli już to robiłyście to po kilku kolejnych próbach złapiecie wspólny rytm i odeślecie chłopaka rakietą do nieba ..
not in love
17-08-09, 10:15
Monula: zdarzało się, to był jeden z milszych akcentów tej całej zabawy :) bardzo miło było, jak jedna z nas przesuwała językiem po penisie od nasady aż do samego końca, a druga za chwilę zaczynała robić to samo - naszę języki spotykały się zarówno u nasady, jak i na żołędzi - mniam :)
Kazimierz1: ja też myślę, że to kwesita ćwiczeń i "dotarcia się", niemniej partner i tak był wniebowzięty ;)
Monula: zdarzało się, to był jeden z milszych akcentów tej całej zabawy :) bardzo miło było, jak jedna z nas przesuwała językiem po penisie od nasady aż do samego końca, a druga za chwilę zaczynała robić to samo - naszę języki spotykały się zarówno u nasady, jak i na żołędzi - mniam :)
Ojej,ależ mi smaka narobiłaś :D ten akcent właśnie bardzo mi się podoba hihi :) Lub taniec języków na czubeczku -to musi być cudowna sprawa dla wszystkich bioracych udział w akcji :)
rimmingator
17-08-09, 20:37
jeszcze nie zrealizowane marzenie. ja bym jeszcze trzecią zaprosił do lizania majego tyłeczka.
a co do zabawy w drugą stronę - kiedyś nie dopuszczałem myśli że mógłbym pozwolić się bzykać mojej kobiecie z innym, ale od pewnego czasu podnieca mnie taka myśl. to kmusi być przyjemne jak dziewczyna jest wypełniona 2 fallusami dziurki ciasne i dodatkowe odczucia przez scianke odbytu i cipki.
jak już wspominałem w jednej z wypowiedzi moja kobieta musiała by być w takiej sytuacji bardzo uległa. taaki rodzaj dominacji....
swawolna_n
08-04-10, 09:40
Nie sądzę, żebym kiedyś zechciała. Mój facet jest tylko mój i tylko ja mogę go macać. Wydaje mi się, że za trójkąty lepiej brać się bez stałego partnera/stałej partnerki.
Nie sądzę, żebym kiedyś zechciała. Mój facet jest tylko mój i tylko ja mogę go macać. Wydaje mi się, że za trójkąty lepiej brać się bez stałego partnera/stałej partnerki.
To chyba najbezpieczniejsze
Zrealizowane ...parę lat temu po raz pierwszy...ja, mój facet i nasza wspólna koleżanka.W związku z tym że jestem bi,mój facet wcale nie był w centrum uwagi:lol:.Było bardzo miło,czule,przyjemnie i podniecająco.No i ta jego mina jak dochodził ...bezcenna.
Chętnie bym to powtórzyła jeszcze raz.
Jesteśmy na etapie odkrywania się. Mój Kochany wręcz sobie tej trzeciej nie życzy. Ja jestem też na nie. Przynajmniej jeszcze nie teraz, bo nigdy nie można mówić nigdy.
Zrealizowane ...parę lat temu po raz pierwszy...ja, mój facet i nasza wspólna koleżanka.W związku z tym że jestem bi,mój facet wcale nie był w centrum uwagi:lol:.Było bardzo miło,czule,przyjemnie i podniecająco.No i ta jego mina jak dochodził ...bezcenna.
Chętnie bym to powtórzyła jeszcze raz.
działa na wyobraźnię...to moja główna fantazja ;)
mogłabyś napisać,jak ze sobą współgrałyście ?:)
heh na moją też teraz zadziałało...przypomniało mi się po tylu latach...chociaż w między czasie były jeszcze trójkąty ....
no cóż mogę napisać ,były namiętne pocałunki,całowanie cipki i wszelakie pieszczoty ;)jakie nam tylko przyszły do głowy...
wspólne robienie loda zakończone pocałunkiem:redface:,całowanie jąder,kiedy druga całowała penisa...
kurcze nie piszę już więcej, bo robię się mokra a jestem w pracy!!:yawn:
wspólne robienie loda zakończone pocałunkiem:redface:,całowanie jąder,kiedy druga całowała penisa...
kurcze nie piszę już więcej, bo robię się mokra a jestem w pracy!!:yawn:
o to to własnie :) to mnie najbardziej ciekawi i kręci...wspólne robienie loda...jak to było u was? ;)
Paulincia1711
08-04-10, 16:58
Z przyjaciółką nie, inna kobietą tak.
Hmm chyba raczej moim Miśkiem bym się nie podzieliła z inną laską. Ot mała egoistka ze mnie ;)
Nie chciał bym i moja ukochana zapewne tez by sie nie zgodziła. Oczywiście fantazja o trójkącie jakaś zawsze jest ale realizacja jak narazie nieosiągalna. Ani dodatkowej kobiety ani faceta. Mogę robić praktycznie wszystko ale we dwoje
Od dawna taka fantazja chodzi mi po glowie. Nie mialabym nic przeciwko np bysmy z inną kobietą wspólnie lizały penisa mojego partnera, albo gdyby jedna go ssala, druga piescila jądra, tudzież na zmianę go obciagac .
Nie bylabym zazdrosna.
i Asia jak zwykle zadziwia hmmm warto pomarzyć :D
swawolna_n
10-04-10, 09:02
Muszę przyznać, że ja także mam za sobą tego rodzaju doświadczenie :-)
Podniecające, ekscytujące- miłe, rozkoszne i przyjemne.
Z tym że nie koleżanka mi towarzyszyła w tym zbożnym dziele... a mój własny facet.
Ta wizja zrobiła na mnie niezłe wrażenie. Ale zostanie tylko w sferze fantazji. Chociaż bardzo przyjemnych fantazji. :D Mmm, trochę się rozmarzyłam. :P
Mam to już raz za sobą, a chętnie bym powtórzyła... Byłam u koleżanki w odwiedzinach w innym mieście, ona mieszkała z chłopakiem. Mieli ogromne łoże , tak na oko 2 x 2 metry i zero innego sprzętu do spania. Żeby było "bezpiecznie", koleżanka spała w środku. Ale kiedy uznali, że usnęłam - zaczęli się kochać, najpierw cichutko, a potem całkiem się zapomnieli!! A mnie to tak podnieciło, że dołączyłam do nich, też najpierw dyskretnie pieszcząc pupę koleżanki, a potem wspólnie lizałyśmy chłopakowi. Kiedy wystrzelił akurat na mnie trafiło:yawn::yawn:
anka
moim zdaniem jeśli para jest ze sobą zżyta, kocha siebie to nie odważy się na takie coś! po prostu wątpię żeby po taki czymś nic się nie zmieniło. to jest moje prywatne zdanie. Jestem w stałym związku i rozmawialiśmy o tym i wspólnie o tym rozmawialiśmy i doszliśmy do tego że żadne z nas nie chce się dzielić i to jest prawda. fantazja, fantazją, a miłość, miłością!
;)
rimmingator
12-04-10, 23:09
kiedy uznali, że usnęłam - zaczęli się kochać, najpierw cichutko, a potem całkiem się zapomnieli!! A mnie to tak podnieciło, że dołączyłam do nich, też najpierw dyskretnie pieszcząc pupę koleżanki, a potem wspólnie lizałyśmy chłopakowi. Kiedy wystrzelił akurat na mnie trafiło:yawn::yawn:
miałem kilka takich akcji - po imprezkach nocowaly u mojej kici kolezanki. czesto byla tez jej współlokatorka. niestety nigdy zadnanie dolaczyła. moja kobieta i tak by na nic nie pzwoliła. nie lubi innych lasek - 100 % hetera!
moim zdaniem jeśli para jest ze sobą zżyta, kocha siebie to nie odważy się na takie coś! po prostu wątpię żeby po taki czymś nic się nie zmieniło. to jest moje prywatne zdanie. Jestem w stałym związku i rozmawialiśmy o tym i wspólnie o tym rozmawialiśmy i doszliśmy do tego że żadne z nas nie chce się dzielić i to jest prawda. fantazja, fantazją, a miłość, miłością!
;)
Całkowicie się z Tobą zgadzam, nie każdy jednak związek to wielka miłość i w dodatku dozgonna. Czasem chce mi się po prostu seksu i jeśli trafi się w dodatku w atrakcyjnym wydaniu i z dużą dawką perwersji - to korzystam i pozwalam sobie na coś ekstra, aby mieć co na stare lata (czytaj: w stałym związku) wspominać.
anka
Jeszcze nie miałem takiej przyjemności, ale wiem, że moja partnerka by się zgodziła
A moim zdaniem nie powinienes oceniac uczuć ludzi , których nie znasz, bo niewiele o tym wiesz.
To, że sie ludzie zgadzają na trójkąt nie świadczy o tym, że się nie kochają , nie szanują i nie wystarczają sobie. A bynajmniej nie u wszystkich tak jest .
Prawda to! Jak mówi moja znajoma, która akceptuje wyzwolony tryb życia - najgłośniej krytykują ją Ci którzy mają partnera. Każdy ma swoją wizję związku/partnerstwa. I układy wielokątne wcale nie muszą ich burzyć.
sunrisepl1
15-04-10, 21:33
Nie podzielam waszego zdania. Jeżeli ktoś podejmuje się takiego wyzwania jak związek, to w pełni poświecą się partnerowi. Zazdrość jest tak powszechna, że takie dzielenie się z kimś partnerem lub partnerką nie utrzyma tego związku na długo. Inna sprawa jednorazowo... Każdy ma jakieś tam fantazje. Ale lepiej oddać się w pełni jednej osobie niż po połowie dwóm.
Nie podzielam waszego zdania.
Masz prawo się nie zgadzać ;) Ale tak jak Ty masz inne opinie, tak są ludzie będący ze sobą, ale i skłonni do tego grona dopuścić kogoś jeszcze. Kwestia podejścia.
Wspominasz o oddawaniu się w połowie dwóm osobom. To obejmuje tylko (lub jak kto woli "aż") seks. Nie codzienne życie, nie obowiązki, nie problemy. Krzywdą jest robienie tego wbrew woli jednej ze stron.
Nie podzielam waszego zdania. Jeżeli ktoś podejmuje się takiego wyzwania jak związek, to w pełni poświecą się partnerowi.
Związek to poświęcenie? Pierwsze słyszę.
Zazdrość jest tak powszechna, że takie dzielenie się z kimś partnerem lub partnerką nie utrzyma tego związku na długo.
Twierdzisz, że każdy jest zazdrosny? Bo ja np. mam inny pogląd na tą sprawę. I co teraz?
Ale lepiej oddać się w pełni jednej osobie niż po połowie dwóm.
Więc uważasz, że np miłości masz skończoną ilość i jeśli rozdzielisz ją między 2 osoby to każda otrzyma jej mniej? Pffffffffff. Powiedz to matce, która ma 2 dzieci. Czemu w przypadku miłości partnerskiej miałoby być inaczej?
I co znaczy "lepiej"? Lepiej jest pojęciem względnym
Powiedz to matce, która ma 2 dzieci.
No i też każda matka ma swoje ulubione dziecko. Przynajmniej moja.
No i też każda matka ma swoje ulubione dziecko. Przynajmniej moja.
Moja nie, a przynajmniej nigdy tego nie odczułem i o tym nie wiem, więc może jednak nie każda
hmm ciekawa propozycja,może odpada to by robila to mi z przyjaciulka,potem moglo by po wszytskim byc troszke dziwnie tak w 4 oczy,ale np z jakąś wynajętą prostytutka hmmm czemu nie
swawolna_n
16-04-10, 20:29
ale np z jakąś wynajętą prostytutka hmmm czemu nie
OMG 8) Okropnie bym się brzydziła dotknąć się jezykiem z prostytutką i lizac jej ślinę. W życiu bym się na takie coś nie zgodziła. :sick:
Zwyczajnie
16-04-10, 21:34
Na dzień dzisiejszy nie zgodziłabym się. Nie wytrzymałabym widząc, że inna kobieta dotyka w ten sposób mojego faceta. Fantazje fantazjami, ale i te mają swoje granice.. przynajmniej u mnie. : )
OMG 8) Okropnie bym się brzydziła dotknąć się jezykiem z prostytutką i lizac jej ślinę. W życiu bym się na takie coś nie zgodziła. :sick:
my mowimy tu o lodziku a nie o pocalunkach itp fajnie bylo by gdyb zrobily razem tylko loda zresztą to byl tylko przyklad
swawolna_n
16-04-10, 22:18
my mowimy tu o lodziku a nie o pocalunkach itp fajnie bylo by gdyb zrobily razem tylko loda zresztą to byl tylko przyklad
Poczytaj sobie posty wyżej. Jak dziewczyny robią tego loda naraz, to języki czy usta mają bardzo dużą szansę się zetknąć. Nawet jakby lizały na zmianę, to śliny obydwu na penisie się zmieszają i trafią na język każdej. Jakkolwiek uważam, że może to być świetne i podniecające dla dziewczyn, to, jak dla mnie, w życiu z prostytutką. ;/
To chyba fantazja niejednego faceta,zaczerpnięta oczywiście z filmów. Przyznaje,ze sam chciałbym spróbowac kiedys takiego eksperymentu w łóżku.
lady_mysterious
19-04-10, 17:31
marzy mi się trójkąt, z tego co pamiętam już nie raz o tym wspominałam. Mam ogromną nadzieję że kiedyś uda mi się tą fantazję zrealizować, tak jak kilka innych ;) Nie wiem czy mogę siebie określić jako bi ale dziewczyny też mnie kręcą, więc gdyby ona miała takie samo podejście mogło by być naprawdę gorąco, nie tylko zajmowałybyśmy się nim ale także sobą nawzajem ;)
moje marzenie. wielokrotnie fantazjowalem o tym jak moja myszka robi mi loda wraz ze swoja seksowna przyjaciółką(która w rzeczywistości i tak ma ochote na moja myszkę), przy okazji się całują, a na końcu całują się wymieniając się spermą którą mają na buźkach:rolleyes:
mallory wilson
13-09-10, 20:29
No własnie.. prosze o opinie: niedawno podczas seksu z moim chlopakiem zaczelam go wypytywac co lubi, co chcialaby sprobowac czego nie robilismy, choc robilismy sporo, pytałam o fantazje ale raczej takie do zrealizowania a nie jakis kosmiczne rzeczy bedące tylko w sferze fantazji. No i on powiedzial to, ja tamto, pewne rzeczy od razu zaczelismy robic, wie,ze jestem raczej otwarta na wiele rzeczy, pytam go co jeszcze.. a ten, ze - chcialby zeby sie do nas ktos dolączył, ja w szoku, ale pytam slodkim glosem(zeby sie upewnic czy to serio) czy naprawde by chcial, a on ,ze - tak. I mi sie odechcialo seksu i wszystkiego, bo trojkąt moze byc ok ale nie kiedy jestem z osoba ktora kocham i ktora kocha mnie, kurde.. odebralam to jak cios, on tlumaczyl sie, ze to tylko taka fantazja,ale my rozmawialismy tylko o realnych rzeczach miedzy nami, zdolowalo mnie to.. :(
mallory wilson (http://beztabu.com/member.php?u=67123)
nie uznałbym tego jako cios na Twoim miejscu, każdy facet chciałby... ukrywanie tego nie jest dobre, bo szuka się okazji, lepiej powiedzieć.
pamiętaj, że nie jest to tożsame z odrzuceniem bądź faktem-że nie kręcisz już swojego faceta, bądź mu nie wystarczasz!
jest jednak rozwiązanie-oczywiście zależy od tego jak bardzo jesteś otwarta, mianowicie seks we czwórkę, ale np w różnych pokojach, tak, że się słyszycie,
bądź obok siebie na łóżku bez wymiany partnerów, tylko trzeba mieć zaufanych znajomych
przyjaciel40
14-09-10, 11:56
i tu właśnie pozytywne efekty dominacji moja sunia nawet zaprosiła do takiego lizania mojego penisa inną sunię i wykonały to razem wzorowo co to znaczy mieć uległą suczkę suczka to suczka spełnia życzenie Pana.
niestety związki partnerskie po takim spotkaniu napewno sie kiedyś rozpadną, ale czy taki związek ma być do końca życia, które jest takie krótkie .................przemyślcie to.............................
spacemonkey
14-09-10, 12:56
Mogłabym, bo zrobiłam zarówno mojemu partnerowi, jak i partnerowi przyjaciółki :P
chciałbym mam nawet upatrzoną koleżankę mojej dziewczyny. Jednoczesnie fajnie tez z taką koleżanką zrobić minetkę swojej dziewczynie. Przy okazji spotykając sie jezykiem z koleżanką. Potem trysnąć na cipkę swojej niuni a koleżanka by wylizała do czysta
spirit_of_orb
15-09-10, 13:21
trójkąty znajdują się poza granicą rzeczy dopuszczalnych, tak więc "pomarzyć dobra rzecz" ;)
Rozmawiałam już ze swoim partnerem( czysto z ciekawosci) o osobach trzecich w łożko. Definitywnie powiedział NIE,bez względu na to czy byłaby to dziewczyna czy facet, Po pierwsze- on sie mną nie dzieli,ani ja nim, po drugie powiedział ze on nie ma takiej potrzeby bo na co mamy ochote to robimy razem i wciąz jest coraz lepiej i lepiej:) No i ze nawet dla niego byla by to nie komfortowa sytuacja (fizyczna jak i psychiczna) , tak jak i dla mnie zresztą . No i że PENISEK jest Tylko mój :)
Ja często o tym głośno fantazjuję przy moim partnerze. Jeszcze bardziej mnie kręci, że to dwóch mężczyzn robi mi minetkę ale we dwie lodzika mojemu facetowi też (choc nie z przyjaciółką/koleżanką a raczej jakąś obca dziewczyna) i rozmawialiśmy o tym z moim partnerem: mnie to kręci, on jest jak najbardziej za.... ale na razie tego nie robimy. Boję sie jednak! On jest miłością mego życia, facetem na zawsze i boję się, ze w perspektywie mogło by to zmienić nasz związek. Na gorsze!:( Może sie mylę ale boję się popsuć tego co spotkało mnie w życiu po raz pierwszy. Miłości!
przyjaciel40
17-09-10, 08:40
Nie rób tego w stałym związku związku uczuciowym ......związek się prawie napewno rozpadnie...................
Nie rób tego w stałym związku związku uczuciowym ......związek się prawie napewno rozpadnie...................
No właśnie!:(
A znów bez Niego to by była zdrada. I tak kółko się zamyka:(
Mogłabym, bo zrobiłam zarówno mojemu partnerowi, jak i partnerowi przyjaciółki :P
i taka postawa mi się podoba;).
a tu cos dla wielbicieli takich igraszek;)
Epinephrine
28-09-10, 00:24
jak już ktoś powiedział ...
w sypialni i nie tylko xD wszystko ale tylko we dwoje xD
nigdy, nigdy. Chyba zjadlaby mnie zazdrość..
Nie poszedłbym na taki układ nawet gdyby moja opartnerka obecna tego chciała. Raż że do lodzenia mam awers, a dwa że to kretyńsko wygląda kiedy dwie panny chcą ssać jedną pałę. Za nic.
Mogę wszystko, ale nie chce..jak już wspominali inni, dla mnie sypialnia, również jest pokojem dwuosobowym. Poza tym nie wyobrażam sobie dzielenia się swoim mężczyzną..wspólnie z koleżanka mogę iść na loda do kawiarni, ale na pewno nie do sypialni:]
Chwała najwyższemu że moja nie ma takich oporów...
Zdecydowanie nie podzieliłabym się swoim Ukochanym i wiem, że on też nie przeżyłby gdyby dotykał mnie inny mężczyzna. Więc wszelkiego rodzaju trójkąty odpadają. Wychodzę z założenia, że jeżeli dwoje ludzi się naprawdę kocha, to w łóżku mogą osiągnąć razem wszystko bez osób trzecich.
Nie, nie dzielę się moim facetem, tym bardziej z przyjaciółką.
rimmingator
29-11-10, 14:41
ta, juz to widze.... hehe. nie z moja dziewczyną!
. ale tak wogóle to ciekawa opcja (jeszcze nie przetestowana)
Nie z przyjaciółką - to pewne. Niby bym mogła, ale wolałabym, żeby póki co zostało to w marzeniach ^^
No własnie.. prosze o opinie: niedawno podczas seksu z moim chlopakiem zaczelam go wypytywac co lubi, co chcialaby sprobowac czego nie robilismy, choc robilismy sporo, pytałam o fantazje ale raczej takie do zrealizowania a nie jakis kosmiczne rzeczy bedące tylko w sferze fantazji. No i on powiedzial to, ja tamto, pewne rzeczy od razu zaczelismy robic, wie,ze jestem raczej otwarta na wiele rzeczy, pytam go co jeszcze.. a ten, ze - chcialby zeby sie do nas ktos dolączył, ja w szoku, ale pytam slodkim glosem(zeby sie upewnic czy to serio) czy naprawde by chcial, a on ,ze - tak. I mi sie odechcialo seksu i wszystkiego, bo trojkąt moze byc ok ale nie kiedy jestem z osoba ktora kocham i ktora kocha mnie, kurde.. odebralam to jak cios, on tlumaczyl sie, ze to tylko taka fantazja,ale my rozmawialismy tylko o realnych rzeczach miedzy nami, zdolowalo mnie to.. :(
Jedyne co osiągnęłaś to pokazania swojemu chłopakowi że nie można z Tobą rozmawiać o wszystkim. Również to że nie można Tobie w tej kwestii ufać. Najpiew sama pytasz chłopaka o sexualne fantazje, a gdy pada jakaś która wykracza poza Twoje uodobania walisz focha.
Jak dobrze ze los nie pokarał mnie taką jak Ty. Ja ze swoją dziewczyną rozmawiam o wszyskim, czasem pozwalamy sobie na "skok w bok", ja mówię jej że chciałbym aby ktoś do nas dołączył, że chciałbym zobaczyć jak ona kocha się z innym. Pomimo że ona puki co nie wyobraża sobie uprawiać przy mnie sexu z kimś innym (jakaś taka wstydliwa ;) ) nie obraża się gdy o tym rozmawiamy.
Damian1913
08-01-11, 01:25
Taka wizja jest bardzo porządana ;) Ale w stałym związku to już trzeba być naprawdę siebie nawzajem pewnym by się zdecydować z przyjaciółką. Wolał bym razczej obce osoby, z innym życiem a nie które są obok, bo można by to zacząć odczuwać jako przyzwolenie codzienne, a tego chyba nikt by nie chciał.
Nie, zdecydowanie nie. Jestem w stałym związku, a w takich nie preferuję trójkątów ani w łóżku, ani w życiu. Z nikim się nie podzielę :P
Brzoskwiniowa
08-01-11, 02:26
Ja proponowałam to swojemu P., kolezanka byla całkiem pozytywnie nastawiona, jednak nic z tego...
Może innym razem
Aczkolwiek baaardzo kreci mnie taka mysl, a oprocz tego wiem, ze dobrze bysmy sie bawily ;]
Ja proponowałam to swojemu P., kolezanka byla całkiem pozytywnie nastawiona, jednak nic z tego...
Może innym razem
Aczkolwiek baaardzo kreci mnie taka mysl, a oprocz tego wiem, ze dobrze bysmy sie bawily ;]
dziwny ten twój facet, ja bym takiej okazji nieprzepuscil...oj ile ja bym dał żeby moja dziewczyna miała takie poglądy jak ty;)
dziwny ten twój facet, ja bym takiej okazji nieprzepuscil...oj ile ja bym dał żeby moja dziewczyna miała takie poglądy jak ty;)
Po prostu niektórzy mają odmienne poglądy na tematy seksu w układach większych niż 2 osoby. W tym przypadku ten mężczyzna nie chce dziobać nieswojej kobiety w obecności swojej ukochanej, gdyż może traktuję swoją kobietę nieprzedmiotowo, kocha Ją, a seks łączy nierozerwalnie z uczuciem, namiętnością, miłością.
Brzoskwiniowa
08-01-11, 16:57
Sexy man sugerujesz w ten sposob, ze ja podchodzę do tego przedmiotowo ?
Wydaje mi się, ze kazdy podchodzi inaczej do kwestii uczuc i ich wyrazania i fakt, ze 'podziele' się nim z moją przyjaciolka, nie oznacza, ze go uprzedmiotawiam.
Wydaje mi sie, ze odebralabym jako zaakcentowanie milosci moze to brzmi dziwnie , ale fakt, ze mamy do siebie tak duże zaufanie, ze w kwestiach łóżkowych nie czujemy sie zagrozeni przez obcego partnera naprawdę swiadczy o mocnej milosci i oddaniu.
Chociaz ja do zabaw zaprosilabym TYLKO przyjaciolke, zadnej obcej baby;) po pierwsze z NIĄ i z NIM swietnie bysmy sie bawili, a po drugie nie kręca mnie przypadkowi partnerzy :P
Co nie oznacza, ze jak ktos nie zaprasza 6 osob do łóżka to nie ufa swojemu partnerowi, moze go to po prostu w zaden sposob nie krecic, nie ?
Absolutnie nie, glownie dlatego, ze kobiety wcale mnie nie pociagaja. Bycie tak blisko kobiecych ust przyprawialoby mnie o mdlosci, nie potrafie sobie tego nawet wyobrazic.
Partnerowi- nie
ale
Kochankowi- tak :)
Zdecydowanie nie. Z powodów takich samych, jakie podała Enea. Poza tym źle się czuję w tłumie :)
sylwia.torun
16-01-11, 19:11
Filmik na pewno przyciągnal moja uwagę, pomysł nie należy do głupich, warty spróbowania.
jak dla mnie trzy osoby w łóżku to już tłum
nie wspominając o mojej zazdrości
Malgorzata
28-04-11, 11:32
z fizycznego punku widzenia, na pewno tak. Pytanie tylko po co ? Bo ja z tego nie będę miała żadnej radochy, satysfakcji ani jakichkolwiek innych doznań.
No cóż, nie miewam nieatrakcyjnych przyjaciółek, więc bardzo chętnie :P
Jeśli w grę wchodziłby związek uczuciowy to niestety nie ,jestem ,zbyt zazdrosna.
i tak się zastanawiam...jak po czymś takim wypadłby mój lodzik,po tym kiedy z koleżanką zajmowałyśmy się sprzętem mojego faceta....chyba byłoby to w porównaniu z tamtym doznaniem jednak słabsze........a to by mi się już nie podobało
lovebuster
28-04-11, 19:20
ja swoją zdobyczą się nie dzielę, więc zdecydowanie nie
Nie- widać wychodzi ze mnie zaborcza złośnica, ale nigdy przenigdy- jeśli związek traktuję poważnie, to żadnych trójkącików, różne eksperymenty mogą być, ale po czymś takim nie byłabym w stanie patrzeć tak jak dawniej na mojego faceta.
absolutnie nie... moje gniazdo, mój ptak i moje jajka :D
W życiu! Jestem w stanie zgodzić prawie na wszystko, ale nigdy na trójkąt w żadnej postaci. Dla mnie to właściwie zdrada. Jestem wierna aż do śmierci i tego samego wymagam.
absolutnie nie... moje gniazdo, mój ptak i moje jajka :D
Plus 10 do respectu !
BTW. Cipką mojej dziewczyny bym się też nie dzielił :D
może kiedyś , póki co nie mam takiej przyjaciółki:P
nie, ale tylko dlatego, ze moja przyjaciolka nie preferuje takich zabaw : D
veryoulike777
26-07-11, 09:25
Oo na pewno nie :) Nie ma mowy żebym dzieliła się moim facetem<3 z kimkolwiek ! Poza tym seks grupowy nigdy nie wchodziłby w grę .
W życiu! Jestem w stanie zgodzić prawie na wszystko, ale nigdy na trójkąt w żadnej postaci. Dla mnie to właściwie zdrada. Jestem wierna aż do śmierci i tego samego wymagam.
Zgadzam się !!!
A ja mam taką fantazje.Ale juz sie chyba nigdy nie zisci.
Nie mam takiej potrzeby, by być 'obdarowany' w ten sposób. Jestem za bardzo monogamistyczną osobą i dobrze mi z tym.
Było blisko, ale nie miałem takiego doświadczenia. Nie zależało mi - wolę dawać niż brać, więc jak trójkąt, to raczej 2m+K - jednak po obejrzeniu filmiku, ciasno mi się trochę zrobiło :whistle:
nie, ale tylko dlatego, ze moja przyjaciolka nie preferuje takich zabaw : D
Dobre, przynajmniej szczerze :cool:
Ćwierćnuta
30-07-11, 14:11
Proponowałam to byłemu, jak jeszcze z nim byłam. Odmówił.
Ergo spełnię tę fantazję z kochankiem ;)
EDIT: O, widzę, że już tu kiedyś pisałam:
Proponowałyśmy, nie zgodził się.
Jak widać, był wytrwały w odmowach ;)
Proponowałam to byłemu
kurde, że ja nigdy nie moge trafić na taką dziewczynę;)
ja też mam taką fantazję i nich nią pozostanie
Ćwierćnuta
30-07-11, 14:29
kurde, że ja nigdy nie moge trafić na taką dziewczynę;)
Może źle szukasz? ;)
fan_dupeczek
13-01-12, 00:13
To gdzie trzeba szukać?
Z przyjaciółką na pewno nie, szkoda by mi było przyjaźni. Z jakąś przypadkową, atrakcyjną laską z klubu, która po zrobieniu swojego by znikła na zawsze - jak najbardziej :cool:
fan_dupeczek
13-01-12, 00:56
Masz już takie doświadczenia za sobą?
Mój facet to mój facet i tylko mój. Nie ma mowy żeby inna kobieta go dotykała w jakikolwiek sposób- tak samo jak on nie chciałby, żeby mnie dotykał inny facet. Pod tym względem na szczęście się zgadzamy ze sobą.
gronostajxx
13-01-12, 09:11
Fajny pomysł. Zawsze można coś wnieść nowego do sexu. Tylko pewnie nie do spełnienia.
SUPERKONESER
13-01-12, 23:51
- Nouva - szkoda, że moja Pani nie podchodzi do tematu jak Ty. Jednym słowem zazdroszczę Twemu mężczyźnie, że ma tak otwartą partnerkę,,,
Bardzo lubię robić loda, ale sama. Nie wyobrażam sobie, żeby był ktoś jeszcze...
temat dość tendencyjny. Ja jako facet powiem, że nie miałbym nic przeciwko czemuś takiemu, pod warunkiem, że jednak pierwsze skrzypce będzie grała moja ukochana. Natomiast jak znam życie i na podstawie tego, co tu już zostało napisane, to kobieta przeważnie odpowie NIE :)
Tak choć może nie z przyjaciółką ale z jakąś inną laską
Temat który kiedyś założyłam jest jak widzę nadal popularny :)
tutaj jest jeszcze THE BES OF :P :
http://xhamster.com/movies/800578/double_sluts_in_stockings_licking_a_cock.html
Mnie to osobiście by nie przeszkadzało jedynie żle świadczyło o przyjaciółce.
fan_dupeczek
21-01-12, 23:19
E tam, ja bym chciał żeby moja luba miała taką przyjaciółkę. ;)
Mnie to osobiście by nie przeszkadzało jedynie żle świadczyło o przyjaciółce.
dlaczego tak sądzisz?
ja nie mialbym nic przeciwko gdyby moja partnerka zaproponowala ze zrobi mi loda wspolnie z jakas swoja znajoma
Oczywiscie, ja robilem loda mojemu partnerowi z innymi kolegami jednoczesnie, trzech facetow robilo loda. :whistle::lol:
Jestem tolerancyjny, ba może i sam mam małe skrzywienie seksualne ale jakoś tego pojąć nie mogę, jak później relacje wyglądają po trójkącie z kobietą (mężczyzna w przypadku HotGuya:D) którą kochasz, że ktoś inny dotykał twojego parrtnera na twoich oczach... już wolałbym chyba zdradzić i żeby się nie dowiedziała o tym
kostunio (http://beztabu.com/member.php?u=59851) ale chyba wlasnie o to chodzi aby bylo to w obecnosci partnera. Mnie jak najbardziej kreci taki uklad jak rowniez chcialbym podzielic sie moja partnerka z innym mezczyzna ale oczywiscie na moich oczach i z moim czynnym udzielm :)
Dla mnie to kwestia podejścia do seksu. Skoro mój facet ma taką fantazję, ja lubię dobrą zabawę i nie jestem zazdrosna to co w tym złego? Jak ktoś ma podejście w stylu: "Partner jest moją własnością i tylko ja mam do niego prawo" to wiadomo, że na żadne trójkąty się nie zgodzi. Ja ponad prawo własności stawiam kreatywność, brak zazdrości, dobry seks i tyle.
Ja już kiedyś się wypowiadałam na ten temat w innym topicu - ogólnie najważniejsze są w takiej zabawie pewne zasady, które obie strony akceptują i się do nich stosują. W moim i mojego faceta przypadku na pewno odpadają bliższe i dalsze przyjaciółki, ze względu na późniejsze kontakty. Szkoda mi dobrych znajomości po prostu ;)
fan_dupeczek
22-01-12, 22:00
Nuova, mamy podobne podejście jeśli chodzi o wyłączność lub jej brak na naszych partnerów. Masz tak od zawsze czy to nabyte?
kostunio (http://beztabu.com/member.php?u=59851) ale chyba wlasnie o to chodzi aby bylo to w obecnosci partnera. Mnie jak najbardziej kreci taki uklad jak rowniez chcialbym podzielic sie moja partnerka z innym mezczyzna ale oczywiscie na moich oczach i z moim czynnym udzielm :)
To zalezy od podejscia. Ja osobiscie bylem zarowno w "zamkietych" jak i "otwartych" relacjach. Osobiscie ja wole otwarte relacje, ale nieprzeszkadza mi bycie zarezerwowanym dla jednego partnera... bo kwestia "otwartej relacji" jest to raczej sprawa drugorzedna lub trzeciorzedna dla mnie. Moglbym bez problemu byc wierny jednej osobie do konca zycia (znam siebie wystarczajaco ze mysle ze bym na pewno wytrzymal).
lady__in__red
22-01-12, 22:17
nie ma takiej mozliwosci.
ja nie jestem zazdrosna, ale co moje to nie rusz bo za****dole :)
Nuova, mamy podobne podejście jeśli chodzi o wyłączność lub jej brak na naszych partnerów. Masz tak od zawsze czy to nabyte?
Raczej nabyte. Jak dopiero wkraczałam w seks i związki to też zębami i pazurami broniłam się przed "dzieleniem". Potem poznałam obecnego faceta, bardzo otworzyłam się na różne szaleństwa i nauczyłam traktować seks jak dobrą zabawę, w którą można się bawić nie tylko w parach ;)
fan_dupeczek
22-01-12, 22:35
poznałam obecnego faceta, bardzo otworzyłam się na różne szaleństwa i nauczyłam traktować seks jak dobrą zabawę, w którą można się bawić nie tylko w parach ;)
Czyli jest szansa, że moja obecna monogamiczna partnerka zmieni podejście? :D
Pomysł genialny - jedna z mych niespełnionych fantazji. Podwójnie podniecające byłoby widzieć swoją kobietę "współpracującą" z koleżanką, którą również dobrze znam.
Ostatnio wraca mi na to chęć ^^
fan_dupeczek
25-01-12, 21:14
Ostatnio wraca mi na to chęć ^^
A jakieś doświadczenie już jest?
Ostatnio wraca mi na to chęć ^^
Nic mi nie mów^^
Przyjaciółka odpada, na stówę nasze relacje uległyby pogorszeniu. Chyba, ze byłby to partner, z którym spotykam się jedynie w celu prokreacji i nie czułabym zazdrości.
Ale jakaś dalsza koleżanka po kilku lampkach wina i mój facet byłby zadowolony z takiego obrotu sprawy :D
Tomek.Jablonski
03-02-12, 09:35
Koleżance wyżej polecam z zapoznaniem się terminu prokreacja ;)
A ja muszę z przyjemnością stwierdzić, że lodzik robiony przez dwie przyjaciółki (zwłaszcza zakończony później pełnym trójkącikiem z obiema) to po prostu bajka:) Taki koncert na dwa języczki i fujarkę;)
hmm... mam jeden interes i wystarczy mi jednoosobowa obsługa - jeśli działa tak sprawnie i przyjemnie to nie ma potrzeby dokładać dodatkowego wspomagania.
rimmingator
03-02-12, 14:02
hmmm.... u mnie taka akcja zdecydowanie by nie przeszła... z uwagi na podejscie mojej kobiety do sprawy.
Jestem jej i tylko jej, a w dodatku nie ma najmniejszego pocięgu do innych kobiet...a wiadomo, że przy podwojnym BJ'u usta kobiet czasem sie stykaja, języczki zahaczają a jedna zlizuje ślinę drugiej.
na filmach czesto jedna de facto trzpie recznie faje a obie smyraja jezyczkami fiuta (jak na filmiku Monuli). dla mnie nie na tym BJ polega. Przyjemność czerpie głównie z przesówania wilgotnych warg po kutasie i z lizania jąder a nie napierdzielanie w niego językiem (bywa to irytujące nawet jak zbyt długo trwa, zamiast wziąć głębiej do paszczu :) przez chwilę ok np po wiązadełku albo całą powierzchnią języka po spodzie/boku kutasa.
gdyby mi cos takieg dziewczyna zaproponowała od razu zapalilaby mi się czerwona lampka. nie pwiedziałbym nie, ale nie zrobilbym nic w kierunku by to wprowadzic w zycie.
Biorąc pod uwage powyzsza cz. wypowiedzi mogłoby to się odbyc jedynie po alko, gdzie dupom wpadł do głowy pomysł z dupy :) albo (co potrafię sobie wyobrazić.. )moja dziewczyna zdradzałaby mnie nie chcac sie ze mna rozejsc i takim BJ'em chciałaby póxniej rewanzu w 2 stronę z osobnikiem z którym by mnie zdradzała (albo nie zdradzała lecz miała ochotę na niego - by załatwić to na legalu).
Weszac podstep zachowalbym sie biernie... musialy by same mnie rozebrac i zaczac ssac mojego kutasa. przy czym moja dziewczyna musiala by byc pierwsza by nagle nie wyskoczyla z czyms jak juz moj penis znikalbyw ustach tej drugiej...
jak juz by obie sie mna zajmowały to bym sie wzial do ic ustawiania tak by miec z tego max przyjemnosci i by nie kolidowaly ze soba lecz współpracowały.
jedna ssie druga lize jaja i je ssie, obie jade w ich zlaczone usta, wkladam na zmiane 1 i2, tłuke po twarzach gdy one sie liżą...końćze tak ze jedna lize mi odbyt a 2 ssie z kilkukrotną zmianą.
Na zakoczenie widziałbym palec każdej z nich w moim anusie usta jednej na jajach drugiej głęboko obciągające kutasa z wytryskiem w usta.
wszystko zakonczone wymiana spermy z ust do ust i namietnym całowaniem we trójkę...
SZKODA, ZE TA FANTAZJA MOZE BYC TYLKO FANTAZJĄ :) DO JEJ REALIZACJI WYMAGANA BYLABY ZMIANA PARTNERKI - a to odpada!
Pewnie, najwazniejsza jest przyjemnosc partnera.
O.o Mowy nie ma. I basta. jest mój :)
Btw. Witam :D
O.o Mowy nie ma. I basta. jest mój :)
Btw. Witam :D
Łał -pierwszy post i w moim temacie ?Witam :D
btw. posuń się,pozwól dołączyć :P:P
Nie dam i nie puszczę :P
A tak rozwijając to szczerze mówiąc, gdyby mnie poprosił o spełnienie tego typu fantazji to zrobiłoby mi się przykro :/ Wiem, staroświecka jestem. Kij z tym. Myślę, że jak na razie staję na wysokości zadania, więc <mam nadzieję> nie myśli o tego typu kombinacjach.
Ja uważam,że wszystko właśnie jest w porządku i nie ma tutaj staroświeckich zagrywek ;)Pomimo coraz częstszych trójkątów i swingów w społeczeństwie takie zabawy są ''ponadprzeciętne'' i większość nigdy tego nie zrobi.
Ja uważam,że wszystko właśnie jest w porządku i nie ma tutaj staroświeckich zagrywek ;)Pomimo coraz częstszych trójkątów i swingów w społeczeństwie takie zabawy są ''ponadprzeciętne'' i większość nigdy tego nie zrobi.
Kiedyś nie do pomyślenia była inna pozycja niż po bożemu. Dzisiaj dobrze wiemy, że praktykuje się różnego rodzaju pozycje. Kiedyś seks oralny w gronie pary był czymś niewłaściwym, zresztą zdaje się, że do dziś w niektórych stanach jest zabroniony prawnie. Chcę powiedzieć, że kultura się zmienia, a sprzyja temu dostępność coraz to nowszych mediów, w ostatnich latach taką płaszczyzną rewolucji stał się Internet i większa dostępność pornografii. Ludzie chcą spróbować tego co widzą na filmach. Uważam, że to kwestia czasu, aż trójkąt będzie czymś powszednim i nie "ponadprzeciętnym".
Kiedyś to by było raczej nie do pomyślenia ale teraz wiem że gdyby trafiła się odpowiednia osoba to żona chętnie by na to przystała :) zresztą to samo tyczy się mnie gdyby chodziło o 2M+k
Gdyby ktoś mnie zapytał półtora roku temu czy coś takiego jest możliwe, odpowiedziałbym stanowczo, że nie. Jednak alkohol, dobry nastrój i swoboda przy naszej bliskiej przyjaciółce sprawiła, że bardzo spontanicznie posuwaliśmy się coraz dalej (a raczej dziewczyny, bo ja bym nie śmiał bojąc się reakcji mojej dziewczyny), aż w końcu wyszło tak, że obie klęknęły przede mną... Muszę przyznać, że to była jedna z najbardziej podniecających i niesamowitych przygód w moim życiu (o ile nie najwspanialsza). Coś zupełnie nowego + totalny spontan (niczego się nie spodziewałem, nawet jak sprawy zmierzały w tym kierunku) + miejsce i okoliczności, w których to się działo sprawiły, że nie zapomnę tego nigdy. I mam cichą nadzieję, że jeszcze kiedyś się to powtórzy :)
Dodam jeszcze, że generalnie moja dziewczyna jest bardzo przeciwna takim akcjom i zapewne nawet gdybym zapytał tamtej nocy czy zgodziłaby się na coś takiego, wyśmiałaby mnie :) Więc wszystko się może zdarzyć ;) Jednak nie wiem czy zgodziłaby się na powtórkę...
fan_dupeczek
18-02-12, 22:07
Pozostaje pogratulować! :)
Oby więcej takich akcji, dla każdego chętnego!
rozebrani_dwoje
19-02-12, 18:45
Wychodzę z założenia że im mniej filmów - tym lepsze pożycie. Lubimy pooglądać filmy dla dorosłych, sami je kręcimy dla siebie, ale jeżeli mam szukać wzorców w filmach z xHumstera - to chyba bym się poważnie musiał nad sobą zastanowić.
żonaty mario
17-04-12, 01:26
moja robila to z niejedną swoja koleżanką. to wspaniale jak dwie fajne laski zajmują sie moim penisem.
opowiedzmiotym
17-04-12, 05:17
Wolalabym z kims obcym. A niech sie poswiece,niech facet wybierze swoja przyjaciolke! :D
Nie. Nie wyobrażam sobie żadnych trójkątów.
mnie by partnerka namawiać nie musiała jeśli by tylko chciała :)
widehipslover
22-04-12, 19:58
Ja nie miałem takich przygód albo jeszcze nie miałem :)
Temat jest jak zabawa z ogniem albo poparzy albo subtelnie podgrzeje. Czy ja bym chciał? W marzeniach to nawet nie tylko to.. :D w realu chyba tylko po dobrej gorzale..
Po za tym uważam, że taka akcja miała jedną z dwóch konsekwencji albo wzmocniła związek albo rozwaliła..
Ja na pytanie o kobietę do trójkąta usłyszałem, że z przyjaciółką/koleżanką nie bo potem można nie mieć koleżanki.
A ze znajomymi relacja zbyt powierzchowna, nie taka żeby się zwierzać z tego z kim się śpi i w jaki sposób.
Jako facet chyba bym nie chciał. Czułbym się bardzo niezręcznie.
DarkSideMySoul
28-05-12, 09:18
Co nas nie zabije to nasz wzmocni. Taka akcje mam za soba, bylo genialnie i nam i jemu ^^
Ja nie miałem takich przygód albo jeszcze nie miałem :)
Temat jest jak zabawa z ogniem albo poparzy albo subtelnie podgrzeje. Czy ja bym chciał? W marzeniach to nawet nie tylko to.. :D w realu chyba tylko po dobrej gorzale..
Po za tym uważam, że taka akcja miała jedną z dwóch konsekwencji albo wzmocniła związek albo rozwaliła..
Gdyby ktoś mnie zapytał półtora roku temu czy coś takiego jest możliwe, odpowiedziałbym stanowczo, że nie. Jednak alkohol, dobry nastrój i swoboda przy naszej bliskiej przyjaciółce sprawiła, że bardzo spontanicznie posuwaliśmy się coraz dalej (a raczej dziewczyny, bo ja bym nie śmiał bojąc się reakcji mojej dziewczyny), aż w końcu wyszło tak, że obie klęknęły przede mną... Muszę przyznać, że to była jedna z najbardziej podniecających i niesamowitych przygód w moim życiu (o ile nie najwspanialsza). Coś zupełnie nowego + totalny spontan (niczego się nie spodziewałem, nawet jak sprawy zmierzały w tym kierunku) + miejsce i okoliczności, w których to się działo sprawiły, że nie zapomnę tego nigdy. I mam cichą nadzieję, że jeszcze kiedyś się to powtórzy :)
Dodam jeszcze, że generalnie moja dziewczyna jest bardzo przeciwna takim akcjom i zapewne nawet gdybym zapytał tamtej nocy czy zgodziłaby się na coś takiego, wyśmiałaby mnie :) Więc wszystko się może zdarzyć ;) Jednak nie wiem czy zgodziłaby się na powtórkę...
O zesz Ty w morde ;/ :clap:
nie pochwaliles sie widzielsmy ostatnim razem :rolleyes:
Nie. Jeszcze by mu się spodobała bardziej niż ja i by do niej gnał w każdą wolną noc ;/
Gdyby pominąć aspekt moralny, to taki widok jak poniżej jest po prostu jak wygrana w totka :yawn: Po prostu marzenie :D
http://beztabu.com/attachment.php?attachmentid=16345&stc=1&d=1338216702
No ale mówię, to jeśli by pominąć aspekt moralny, nie będę się rozpisywać na ten temat. Bo to zależy od wielu czynników, sam nie jestem pewien jak bym postąpił.
Nigdy w życiu. Ja w ogóle nie chcę innej kobiety w moim łóżku. A jak kiedyś przez moment myślałam nad KMK, to w grę na pewno nie wchodziła przyjaciółka ani żadna znajoma.
Maryja_dziewica
28-05-12, 20:42
Nie O_o
Mogłabym, tylko musiałabym dobrze wybrać koleżankę.
Kolekcjoner
29-05-12, 18:12
Mogłabym, tylko musiałabym dobrze wybrać koleżankę.
Zyskujesz w moich oczach:):clap:
Maryja_dziewica
29-05-12, 20:19
Po dłuższym zastanowieniu się stwierdziłam, że mogłabym. Ale najpierw muszę kupić maszynę do lodów.
Maryja dziewica, swietny zart haha
Gdyby pominąć aspekt moralny, to taki widok jak poniżej jest po prostu jak wygrana w totka :yawn: Po prostu marzenie :D
Fotka kapitalna^^
tylko z taką której by więcej nie zobaczył
a obca czy znajoma i tak nie ma lepszej ode mnie:D
niespecjalnie by mnie to kręciło..
niespecjalnie by mnie to kręciło..
Nie wiesz co tracisz :D
być może. Ale jakoś cały czas ta opcja (nie wykluczam, że przyjemna, po prostu tego nie wiem) jakoś do mnie nie przemawia.
Z moją kobietą mamy tak, ze najfajniejsze lodziki są wtedy, kiedy to ona ma mega ochotę zrobić mi loda - a jakoś nie wyobrażam sobie, żeby cały czas ją miała w sytuacji, kiedy będzie musiała dzielić się sprzętem z inną babką.
Zupełnie inna kwestia, że ja nie odczuwam potrzeby dodatkowej kobiety w łóżku. Znaczy fajnie byłoby popatrzeć, jak moja kobieta zabawia się z inną, ale nie mam fantazji kochania się z dwoma kobietami na raz.
Nie jestem w stałym związku, pomimo to nie mogłabym. Tak samo jak nie mogłabym zaprosić drugiego faceta do 'sypialni'. Mogę byc ja, on i zabawki ale nie inne osoby. Wiem, *******nięta jestem:)
Nie jestem w stałym związku, pomimo to nie mogłabym. Tak samo jak nie mogłabym zaprosić drugiego faceta do 'sypialni'. Mogę byc ja, on i zabawki ale nie inne osoby. Wiem, *******nięta jestem:)
Króliczka świętoszka ;D
no pewnie! mieć dwie laleczki kolo siebie i nie wykorzystać tego do lodzika. Dwie laseczki = ogromna przyjemność !!!!
Nigdy nie zaprosiłabym do sypialni swojej przyjaciółki ani nikogo innego znajomego. Na kogoś obcego mogłabym się zgodzić, ale tylko na zasadzie, że robimy co trzeba, a po wszystkim spada i więcej jej/jego nie spotykam :)
z przyjaciółką nigdy :) szybciej oczy bym jej wydrapała, niż pozwoliła zbliżyć się do penisa mojego faceta. Obca laska poznana na imprezie albo na necia, why not? :D
watch, nie pytałeś, to nie mówiłem hehehehe ;D
a ja bym chciała. i to ze znajomą, bo z obcą czułabym się niekomfortowo. nawet wiem, z którą... :shifty:
Ciekawe są te wspólne zabawy...
http://xhamster.com/movies/1017002/sunny_and_holly_gives_double_blowjob.html
Mogłabym, a nawet już próbowałam.
Dobór tej "koleżanki" to kluczowa sprawa. Ta akurat gwiazdą porno nie jest więc miałam przy tym jeszcze dużo satysfakcji :D
Mogłabym, a nawet już próbowałam.
Dobór tej "koleżanki" to kluczowa sprawa. Ta akurat gwiazdą porno nie jest więc miałam przy tym jeszcze dużo satysfakcji :D
Jak podchodziłaś do kwestii ,że będziesz miał kontakt z jej śliną itp.?
Niektórym dziewczynom to przeszkadza,a Tobie/Wam ?
Możesz powiedzieć więcej,jak to u Was wyglądało ?:razz:
jak może czyjaś ślina przeszkadzać? :surprised im bardziej mokro, tym lepiej. ja bym się jeszcze z nią całowała w trakcie, mmm... właśnie, opowiadajcie, opowiadajcie ze szczegółami, jak to wyszło, jak wyglądało i co było już po.
Jak podchodziłaś do kwestii ,że będziesz miał kontakt z jej śliną itp.?
Niektórym dziewczynom to przeszkadza,a Tobie/Wam ?
A jaki jest problem w jej ślinie? Przecież my jej z ulicy nie wzięliśmy. To moja koleżanka jeszcze z czasów podstawówki :) Chociaż o kartę szczepień jakoś nie pytałam...
Doświadczone w temacie dziewczyny-również zachęcam do pisania i podzielenia się :)
Fajne to :http://xhamster.com/movies/105409/double_blowjob.html ^^
A jaki jest problem w jej ślinie? Przecież my jej z ulicy nie wzięliśmy. To moja koleżanka jeszcze z czasów podstawówki :) Chociaż o kartę szczepień jakoś nie pytałam...
Osobiście nie mam z tym problemu i jak Malinka uważam,że im lepszy poślizg,tym lepiej :)
Prędzej z przyjacielem. :whistle:
Jeżeli bym się zdecydowała na takiego loda, to tylko obcemu facetowi. Swoim bym się nie podzieliła:)|
Zasadniczo wszelkiego rodzaju trójkąty to raczej nie z nazwijmy to obecnymi znajomymi a tylko z takimi, których poznam (poznamy) w tym konkretnym celu - nawet niech to będzie dłuższa znajomość rozwijana nie tylko w łóżku ale nie z ludźmi z którymi spotykam się na codzień.
Jakoś tak. A double blowjob może być tak samo ciekawy dla mnie jako faceta jak na przykład podwójna minetka robiona przez dwie osoby (m+m lub k+m do wyboru...)
Bachanatka
12-10-12, 15:47
Ogólnie to nie miałabym z tym aż tak wielkiego problemu, pod warunkiem ze dostałabym stosowny rewanż ^^.
A co do partnerki - najlepiej gdybym mogla wybrać ja sama - jeśli miałabym zapraszać laskę do mojego łózka to musi mnie pociągać i muszę ja lubić. W końcu to nie ludzka seks-zabawka ;).
unthinkable
15-10-12, 12:29
jeżeli moja dziewczyna zaproponowałaby taką zabawę to byłbym w 7. niebie:)
ale niestety realia mam takie, że mogę o tym póki co zapomnieć :P
Jestem za bardzo zazdrosna i zaborcza ;) mogę się starać za 2 ale się nie podzielę ;) mój facet zresztą też powiedział mi że nie chce się nigdy bawić w żadnego typu trójkąty.
Nigdy w życiu. Na co dzień nie jestem typem zazdrośnicy, ale w łóżku nie akceptuję nikogo poza partnerem. Nie interesują mnie żadne wielokąty, ani z kobietą, ani z mężczyzną.
Powtórzę mojego posta, którego już kiedyś tam pisałem, tak wiec: kiedyś moja pani podczas bzykania powiedziała ze chciała by zobaczyć inną panią, która robi mi loda. Ciekawe stwierdzenie, pytanie tylko czy dopuściła by do tego i czy by się przyłączyła. Niechce naciskać na nią dlaczego tak powiedziała by nie wzbudzać w niej podejrzeń. Po prostu poczekam niż będę miał ładną niespodziankę kiedyś tam w przyszłości. Dla ciekawskich podam ze gdy moja pan to mi wyszeptala moja wyobraźnia zadziałała i po kolejnych dwóch pchnieciach skończyłem.
Malibu_Lady.25
21-10-12, 23:50
Ja taką sytuację miałam, była naprawde spontaniczna.Bardzo mi sie podobało i mysle ze mojemu facetowi też :) Nie powiem byłam trochę zazdrosna ale sprawialo mi przyjemnosc :)
A ja chętnie, tylko z odpowiednią osobą. Nie mówiąc już o tym, że na pewno! mojemu facetowi to by się spodobało!:)
Oczywiście wszystko w zaufaniu i do faceta i do laski, bo inna sytuacja, gdybym laski nie znała, wtedy na pewno nie.
Ale w innej sytuacji... czemu nie :)
Hmm jakby to powiedzieć... Może z przyjaciółką czy znajomą to nie (jakoś nie zauważyłam, aby ludzie w moim otoczeniu mieli takie potrzeby). Ale z narzeczonym coraz częściej myślimy o wizycie w swingers club może wtedy z jakąś nieznajomą.
Malibu_Lady.25
24-10-12, 14:12
z jednej strony lepiej ze znajomą bo się zna ale z drugiej strony lepiej z nieznajomą z która nie ma się kontaktu bo przyznam że po takiej zabawie miałam straszna myślówkę czy przypadkiem jemu za bardzo się nie spodobało jak ONA jemu robiła:) a to dlatego że znaliśmy sie dobrze i widziałam ze często sie widzimy razem i to sprawiało że byłam trochę zazdrosna bo inaczej by było jak bym wiedziała że jej już nigdy nie zobaczy :)
W temacie jest napisane pytanie:czy mogłybyście zrobić loda z przyjaciółką/koleżanką ,ale w domyśle chodzi też o to,czy obciągnęłybyście z inną kobietą,nawet nieznajomą ?
Widzę,że spora grupa dziewczyn jest na TAK ,a kilka już stawiało laskę z drugą dziewczyną^^ Gratulacje!
Ja bym się na coś takiego nie zgodziła, ale chętnie bym popatrzyła jak inna kobieta (najlepiej obca mi) robi mu loda.
Knchocolate
26-10-12, 21:06
Jeśli miałabym przyjaciółkę, to jasne. Nie chciałabym tego robić z obcą osobą.
nigdy w życiu :P zabiłabym gdyby jakaś kobieta dostawiałaby się do mojego faceta przy mnie a co dopiero coś więcej :P
Moja nie miała przeciwwskazań :)
nie nie nie! dla mnie to nie do przyjecia, a panowie tacy mądrzy a jakby zastali wlasna kobiete z 3 meżczyznami to by sie za głowy chwycili
Niektórzy chyba nie za głowę, popularność cuckoldu stale rośnie.
:lol:
Ja tam mam podejście starego majstra - na cholere, panie, wymieniać dobre i sprawdzone na nowe?
:)
upocone jajka
27-10-12, 10:55
jak na starego dziada po trzydziestce mi to sie juz nie chce :lol:
sama swiadomosc ze taka zabawa z jakas nasza nasza kolezanka to zaden problem, czyli kwestia jednej imprezy i kilku drinkow w zupelnosci mi wystarcza, ale jestem lamus :lol:
Malibu_Lady.25
27-10-12, 11:14
Po trzydziestce jeszcze nie jest się starym dziadem. To co maja powiedzieć ci po pięćdziesiątce??
no w sumie nie była moją przyjaciółką... ;) jasne, ze bym mogła
fan_dupeczek
27-10-12, 23:00
;) jasne, ze bym mogła
Ech, chono tutaj na momencik... :twisted:
w fantazjach ..hmm..ta myśl wydaje się zaskakująco podniecająca...ale nie z przyjaciółką...tylko z moją dziewczyną....
grzeszek..
Mogłabym, tylko czy nie lepiej zostawić całą przyjemność dla siebie? ;)
Mogłabym, tylko czy nie lepiej zostawić całą przyjemność dla siebie? ;)
Pewnie ,że można ;) Tylko w tej zabawie można więcej i chodzi o to,że obecność drugiej dziewczyny może podniecać dodatkowo i dodawać uroku zabawie:)
Mogłybyście zrobić loda swojemu partnerowi,męzowi wspólnie z przyjaciółką jak na filmiku powyzej ? Czy jest to dla Was nie do przyjęcia ?
A po co mam wpędzać dziewczynę w zakłopotanie i kompleksy? :cool:
Na pewno fiuta mojego faceta, żadna lafirynda dotykać nie będzie! Nie dzielę się... :evil: jestem zachłanna ^^
A co innego, gdybym z moją przyjaciółką dorwała jakiegoś gacha... to pewnie! Chociaż i tak wiem, że to ja bym się pchała do loda ^^ więc ona może by ledwo, co liznęła i to przypadkiem... :cool: aaale nie wydaje mi się żeby miało dojść do takiej sytuacji... ale nie wiadomo, co nam życie przyniesie ;)
pannaanastazja
13-03-13, 15:11
Yass ma rację też nie dam żadnej lafiryndzie dotknąć, ba nawet spojrzeć na fiuta mojego mężczyzny
swojemu partnerowi sądzę , ze nie. Ale w trójkące kk+m jasne , ze tak ;)
Kiedyś powiedziałam , że z tak. Dziś sobie tego nie wyobrażam.Nie ze strachu , nie z zazdrości. Po prostu inaczej teraz widzę intymność i bliskość.
ehhh moze dozyje kiedys double blow job'a :pray:
A ja bym bardzo chciała i myślę, że kiedyś to się stanie ^^ Póki co nie trafiłam jeszcze na żadną koleżankę, która byłaby na tyle otwarta, żeby jej coś takiego zaproponować.
zrobiłam z przyjaciółką, współpraca lepsza niż z obcą ;)
vBulletin® v3.8.1, Copyright ©2000-2013, Jelsoft Enterprises Ltd.