PDA

View Full Version : Masturbacja kobiety - grzech?


Gogol
16-07-09, 17:19
Pytanie do tych dla których religia ma jakieś znaczenie. Czy masturbacja kobiety - to grzech? Bo mężczyzny to wiadomo - marnowanie nasienia a nasienie to prawie życie poczęte (choć wiadomo, że im dłuższy czas bez wytrysku tym, gorsza jakość nasienia).
Ale u pań - nic się nie marnuje, sama przyjemność i rozładowanie napięcia. Ale gdzieś przeczytałem, że to przyjemność nienależna, nieuprawniona czy jakoś tak - a więc grzech!

anduk
16-07-09, 17:30
Jeśli należysz do sekty zwanej kościołem katolickim to masturbacja zarówno kobiety jak mężczyzny jest grzechem :)

Praktyki seksualne mogą służyć jedynie prokreacji oraz umacnianiu więzi współmałżonków.

Karookarolina
16-07-09, 17:40
Dokładnie :) Określa się to pięknym terminem:samogwałt :)

Nilieth
16-07-09, 18:16
Pytanie do tych dla których religia ma jakieś znaczenie. Czy masturbacja kobiety - to grzech?
Ano grzech, niezależnie od tego, czy coś się tam marnuje, czy też nie. Wystarczy, że wstukasz w google swoje pytanie, a wyskoczy Ci kilka artykułów na ten temat np. taki oto z katolik.pl:

http://www.katolik.pl/index1.php?st=artykuly&id=1848

Jest tu cały akapit dotyczący masturbacji obu płci <Kuszenie Ewy>. M. in. ten cytat potępia akt samogwałtu, resztę doczytaj sobie sam. :)

„Zarówno Urząd Nauczycielski Kościoła wraz z niezmienną tradycją, jak i zmysł moralny chrześcijan stanowczo stwierdzają, że masturbacja jest aktem wewnętrznie i poważnie nieuporządkowanym”

EDIT: Hm. A to ciekawostka...Z góry założyłam, że chodzi o chrześcijaństwo. Na myśl mi nie przyszło, że może być mowa o jakiejś innej wierze. Ech, ta polska mentalność ;)

Ćwierćnuta
16-07-09, 18:20
A grzech według jakiej wiary? Chrześcijaństwa, islamu, buddyzmu?

glizdziarz
16-07-09, 20:22
Masturbacja nie bez przyczyny zwana jest samogwałtem. Wszak występuje się wtedy przeciw naturze. Ciało nasze to nie zabawka. Onanizm niszczy ciało i duszę.

Gogol
16-07-09, 20:30
Onanizm niszczy ciało i duszę.
O k..wa!!!

YoungStallion
16-07-09, 21:41
O k..wa!!!

:lol:

dfasdf1
16-07-09, 22:40
Natomiast wg biblii, nie jest to grzech, tylko pozostaje się nieczystym do wieczora tego samego dnia. Niema tego złego!

Ćwierćnuta
16-07-09, 22:42
Pierwsze słyszę... A może jakiś cytat na poparcie tej teorii?

Nilieth
16-07-09, 22:44
O k..wa!!!
Gogol, nie stresuj się człowieku. To, że glizdziarz nie dodał emotki ,,;)" nie oznacza od razu, że jest święcie przekonany o słuszności tejże teorii na temat destruktywnego wpływu onanizmu na stan naszego ciała oraz ducha. :D

Albo i jest? Kto wie? Zapewne tylko on sam... ;)

daj_mi
16-07-09, 23:09
Nutka:

Kpł 15, 16
" 16 Jeżeli z mężczyzny wypłynie nasienie, to wykąpie całe ciało w wodzie i będzie nieczysty aż do wieczora. "



Za: http://www.cytatybiblijne.pl/tag/masturbacja/

Ćwierćnuta
16-07-09, 23:20
I gdzie tu wzmianka o tym, że to nie grzech?

glizdziarz
16-07-09, 23:52
Wtedy rzekł Juda do Onana: Obcuj z żoną brata swego i wypełnij wobec niej obowiązek powinowatego, aby zachować potomstwo bratu twemu. (9) Lecz Onan, wiedząc, że to potomstwo nie będzie należało do niego, ilekroć obcował z żoną brata swego, niszczył nasienie swoje, wylewając je na ziemię, aby nie wzbudzić potomstwa bratu swemu. (10) Panu nie podobało się to, co czynił, dlatego i jego pozbawił życia.

Yoshua
17-07-09, 00:02
i o to glizdiarz dal ladny przyklad na to, jak daleki w swej nadinterpretacji jest kosciol katolicki, i sam ustala co jest grzechem a co nie.

glizdziarz
17-07-09, 00:09
Masturbacja też łączy się z traceniem nasienia.

Yoshua
17-07-09, 00:12
Ale tu o stosunek przerywany bardziej chodzi niż masturbację.

tak, dokładnie. A jeszcze dokładniej o sprzeciwienie się jednemu z (plemiennych na dobrą sprawę) praw. I nie chodzi tu wcale o to, że nasienie się zmarnowało, tylko o fakt, że nie przyjął żony brata swego. Ale kościół katolicki na podstawie tego tekstu uznał też, że taka masturbacja też jest zła.
Są za****śći, prawda? ^_____^

glizdziarz
17-07-09, 00:22
Wszak dostaliśmy ciała nasze nie jako zabawki a jako narzędzia mające służyć na chwałę najwyższego.

daj_mi
17-07-09, 02:10
Ja się odniosłam tylko do nieczystości ;)
Dajcie spokój temu kościołowi, jaki jest, taki będzie, nie za wiele się zmienia.

peter84
17-07-09, 02:23
Djacie sobie spokój z wiarą a przynajmniej na takim portalu.. Sekta kościelna nie pozwala na nic co związane jest z przyjemnością a księża mają dzieci itp.. Wielka patologia tak akceptowana przez społeczeństwo.. Każdy grzeszy ale wszyscy siedzą cicho.. Się nóż w kieszeni otwiera jak czytam ;)

Lieutenant Nox
17-07-09, 06:16
A jak ja sobie tak przejrzałem, te wasze posty, to się zastanawiam, czy moja dusza ma coś przeciwko mojej radości płynącej z masturbacji. Toż moja dusza śpiewa - o ile istnieje (jestem ateistą^^).
Kobieta kiedy już raz posmakuje orgazmu będzie sobie dogadzać tak czy inaczej, wcześniej raczej dziewczyny się nie masturbują, z tego co pytam koleżanki, to je to nie kręci - póki co xd
Moim zdaniem nie wiedzą co tracą :D

peter84
17-07-09, 13:00
Moja poprzednia utrzymywała, że nigdy tego nie robiła, obecna mówi, że kiedyś przede mną nie mając nikogo zdarzało jej się w wannie ale to raczej też sporadycznie.. Chyba facet to facet ;)

Nolaan
17-07-09, 17:54
A pewnie, że kobieca masturbacja to grzech. Wszystko co jest związane z kobietami jest grzeszne, bo kobieta to twór od samego swego stworzenia wykoślawiony i wypaczony, jako to żebro Adamowe, z którego została ulepiona. I będzie ona narzędziem szatana aż do skończenia świata, o czem zaświadcza Apostoł Jan:
"I ujrzałem Niewiastę siedzącą na Bestii szkarłatnej, pełnej imion bluźnierczych, mającej siedem głów i dziesięć rogów. 4 A Niewiasta była odziana w purpurę i szkarłat, cała zdobna w złoto, drogi kamień i perły, miała w swej ręce złoty puchar pełen obrzydliwości i brudów swego nierządu. 5 A na jej czole wypisane imię - tajemnica: <<Wielki Babilon. Macierz nierządnic i obrzydliwości ziemi.>>"
Objawienie św. Jana: 17, 3-6W związku z powyższym wszelkie czynności jakich się kobieta podejmuje są grzeszne. Samogwałt także. Howgh.

glizdziarz
17-07-09, 17:58
Dokładnie panie Nolaan

dfasdf1
17-07-09, 18:17
I gdzie tu wzmianka o tym, że to nie grzech?

A gdzie tu wzmianka, że to jest grzech? pisze o tym, że jest się nie czystym, nic więcej. Co ważniejsze, dokładnie mówi jak długo jest się nieczystym, więc nawet jeżeli interpretujemy to w sposób nieczystość-grzech to jest się grzesznikiem tylko do ściśle wyznaczonego czasu.

Ćwierćnuta
17-07-09, 21:18
Dfasdf1 - powyższe zdanie nie pokazuje także, że seks analny jest czymś złym, tego że Chrystus zmartwychwstał i tego, że Adam i Ewa żyli w Raju. No i?

Niechciany__
17-07-09, 21:37
ja to nie rozumiem, co tu robią wypowiedzi o męskim onaniźmie - pytanie Gogola dotyczyło masturbacji kobiecej.

Kościół uważa to za grzech. Koniec. Wobec tego powinienem być obłożony anatemą, bo uwielbiam patrzeć, jak kobieta sobie robi to sama - a jeśli robi to jeszcze specjalnie dla mnie - to moje uczucie do niej rośnie. Podnieca mnie to tak, że wtedy i ja zaczynam sobie robić dobrze sam. I tu mamy pewną niespójność. Polega ona na tym, że gdyby moja katolicko poślubiona żona (powiedzmy) - masturbowała się w mojej obecności, wywołując u mnie podobne czynności - to okazałoby się, że ten grzech służy jednak umocnieniu związku i więzi uczuciowej, a więc jest zgodny z nauką Kościoła! A zatem w takiej sytuacji nie ma grzechu. :) (Wg mnie)..

Zatem, Gogol, chyba źle postawiłeś pytanie. :)

Ćwierćnuta
17-07-09, 21:45
Seks oralny i analny także służą umacnianiu więzi... :P Ale jeśli nie kończą się wytryskiem w pochwie kobiety, to nie są dozwolone. I zdaje się, że dopieszczanie kobiety tylko jeśli nie osiągnęła orgazmu w czasie stosunku (ale w wypadku ostatniego nie pamiętam źródła).

Gogol
20-07-09, 16:16
Niechciany, miałem na myśli samotną masturbację kobiety. Zamiast, a nie jako element seksu z partnerem.
A orgazm kobiety o jakim ty piszesz, uzyskany w taki sposób:
1. http://youporn.com/watch/139031/amateur-real-orgasm-german-couple/?from=related3&al=11&from_id=298829
2. http://video.pornorama.com/video82571/jane_s_coming (http://video.pornorama.com/video82571/jane_s_coming)
w sposób oczywisty służy umocnieniu związku (widać wyraźnie wzajemną czułość partnerów) - więc chyba już jest elementem "stosunku małżeńskiego" i pewnie łaskawie jest akceptowany przez Kościół Kat. jako rozkosz otrzymaną nie "za frajer" ale za gotowość do poczęcia. A więc pod warunkiem, że przed lub po tych zabawach - nasienie zostanie jednak złożone w cipce.

Tom_Bombadil
20-07-09, 17:22
A ja uważam, że masturbacja kobiety to grzech!

A dokładnie wtedy jest grzechem gdy kobieta nie robi tego przy swoim mężczyźnie tak by on mógł sobie popatrzeć..

Ćwierćnuta
20-07-09, 17:50
(...) więc chyba już jest elementem "stosunku małżeńskiego" i pewnie łaskawie jest akceptowany przez Kościół Kat. jako rozkosz otrzymaną nie "za frajer" ale za gotowość do poczęcia. A więc pod warunkiem, że przed lub po tych zabawach - nasienie zostanie jednak złożone w cipce.
Bez antykoncepcji oczywiście. I jest to nasze gdybanie, teologa by trzeba albo księdza, żeby to wyjaśnić.

Barque
21-07-09, 01:23
Słuchajcie, ja raz słyszałem o sytuacji i to autentycznej, że pewna para wierzących katolików przed ślubem nie uprawiała seksu a "jedynie" stosunki oralna i analne(!!!) ponieważ dziewczyna była dziewicą i ona rozumiała to tak że dziewictwo stracić możne dopiero po ślubie z mężem, bo jak przed to zgrzeszy!
Czyli grzechem w ich mniemaniu miało być spenetrowanie penisem pochwy, a odbytu już nie. LOL

Bambiii
21-07-09, 02:51
A ja tak sobie czytam i myślę, że cudownie jest nie wierzyć. Czerpać radość z masturbacji, seksu i "grzechu" wszelakiego. Żyć zgodnie z własnym sumieniem, a nie naukami sekty (czytaj: kościoła). Nie musieć opowiadać jakiemuś panu, że ciągnęłam jak szalona, a potem modlić się, coby wypędzić szatana z mego ciała (:lol:).

agnieszka1
21-07-09, 03:36
o kurde to ja mam tych grzechów duuuużo

Barque
21-07-09, 04:34
A ja tak sobie czytam i myślę, że cudownie jest nie wierzyć.
Trudno nie wierzyć w nic. (RazDwaTrzy)

stefanos
21-07-09, 04:41
To grzech i po takich niecnych igraszkach z własnym ciałem kobieta winna zawsze wyspowiadać się przed księdzem. Winna ze szczegółami opowiedzieć mu, co za herezje wyprawiała.

Barque
21-07-09, 18:37
Otóż to! Księdzu też należy się trochę rozrywki przy spowiadaniu! :D

Ireyon
21-07-09, 23:25
Jestem ateistką, ale pozwolę sobie zacytować przyjaciółkę, która jest wierząca: "gdyby Bóg nie chciał, żebyśmy się masturbowali, dałby nam krótsze ręce." ;)

Nolaan
22-07-09, 01:50
"gdyby Bóg nie chciał, żebyśmy się masturbowali, dałby nam krótsze ręce." ;)
:yawn:
Dobre. I to jest argument nie do pobicia ;]

kKaś
22-07-09, 16:13
Ja nie uważam tego za grzech i nie myśle się z tego spowiadać .:cool: Takie grzechy moge mieć jakoś się żle z tym nie czuje

anduk
22-07-09, 17:10
Ja nie uważam tego za grzech i nie myśle się z tego spowiadać .:cool:

Twoich hierarchów to co uważasz mało obchodzi - masturbacja czy to kobiety czy też mężczyzny to grzech :) Jeśli świadomie to zatajasz to Twoja spowiedź jest nieważna czyli generalnie nie ma sensu oprócz poprawienia Ci humoru :)

peter84
23-07-09, 07:23
Temat przestaje mieć sens bo właściwie wszystko zostało powiedziane - jak ktoś chce / wierzy w śmieszną pełną niedomówień i sprzeczności sektę kosciół to dla niego będzie to grzech koniec kropka. Jak nie wierzy w te brednie może się cieszyć szczęśliwym życiem łózkowym i życzę takim ludziom wszystkiego naj ;)

juliusp
25-07-09, 01:45
taki sam jak masturbacja mężczyzn