PDA

View Full Version : Moja fantazja jest dość modna, szczególnie wśród mężczyzn ... seks z siostrą ( ale nieprawdziwą)


nightnoisenobod
04-07-09, 19:21
Ave Wszystkim. Jest to mój pierwszy post na tym forum i proszę Was o wyrozumiałość.

Moja fantazja jest dość modna i szczególnie wśród mężczyzn, tych młodych jak ja i tych dojrzałych, ale trzeba sobie szczerze powiedzieć, moja fantazja jest zboczona. Najlepiej jak powiem wprost, chce uprawiać seks z siostra. Jestem jednak zmieszany, z jednaj strony to mnie kręci ale wiem że jest to nie zgodne z prawe i ogólno pojętną moralnością. W sumie potępiam pedofilie i inne podobne, ale to jest silniejsze ode mnie i dlatego nigdy nie pójdę z rodzoną siostra do łóżka.

Ale musi być rodzona(?), no właśnie nie i nawet było by lepiej, żeby nie było pokrewieństwa. W sumie chodzi mi nad dominacją nad siostra, seks bez tabu i zahamowań, z dużo ilością rodzinnych zwrotów, określeń.

Jest wcześnie, około piątej nad ranem i słońce leniwie wschodzi nad horyzontem. Ja zaś pełny energii, lubię wcześnie wstawać i nie sprawia mi to problemy, ale dzisiaj obudziłem się cicho i z jednym zamiarem. Chcę obudzić siostrzyczkę śpiącą w pokoju obok, zachodzę cicho na palcach do jej pokoju, kucam przy jej łóżku a ona wtulona w miękką poduszkę. Mówię „wstawaj siostrzyczko, musimy mamę obudzić” i całuje ją w usta, rozciąga się jak kocica a przy tym jest leniła. Wsuwam dłoń pod pościel i kładę na jej pupie, „no wstawaj”. Dopiero do niej dochodzi, że naprawdę ją budzę i jest lekko otumaniona snem.

Kładę się obok niej, na skraju łóżka i zaczynami się całować, dotykać swoje ciało, pieścić swoje ciała. Siostra napiera chęci, rozgrzewamy się i już nie jest to spokojnie całowanie się. Tak naprawdę to szalejemy ze sobą i chcemy od siebie wszystko, włącznie z penetracją. Wolną dłonią masuje jej pochwie, delikatnie dwoma palcami a ona wie co dobre i zaczyna mnie masturbować. Czas mija nam szczególnie miło, ale czas na coś bardziej bliskiego dla ciała i umysłu. Wychodzę z łóżka, jednym szybkim ruchem ściągam pościel i widzą moją siostrę w pidżamie, ma na sobie lekko obcisłą koszulkę z bardzo krótki rękawkiem, na nogach ma z kolei nieco za duże spodnie. Ściągam je z niej, łapię siostrę dwoma dłoniami za uda i podciągam ją do skraju łóżka tak, że jej pupa i cipka jest na krawędzi. Ma moje ulubione majtki, figi ale szybko je ściągam i siadam na podłodze, tak że na wysokości głowy mam jej różowatą muszelkę. Liże ją lubieżnie, całuje i wysysam jej wewnętrzne soki a ona ściska mnie udami, mocno, tak że lekko brakuje mi powietrza.

No ale wszystko co dobre szybko się kończy, wstaje i nachylam się mówić „jesteś gotowa?”, „tak proszę” odparła mi. Wchodzę w nią, powoli żeby nie jęczała i żeby mamy nie obudziła. Z każdą sekundą moje tempo się zwiększa, ale i coraz głośniej się zaczyna. Muszę ją jakoś uciszyć, jedną dłoń zakrywam jej usta, ale suka gryzie mnie i widzie, że chce jęczeć. Chciało się by ją posłuchać, ale nie …, nie mogę. Już powoli dochodzę, ale wiem że nie mogę dość w siostrze więc wychodzę z niej i podnoszę ją. Jesteśmy przytuleni a do jej ucha cicho mówię „siostrzyczko, nie jesteś sama w tym domu” , następnie ciągnę ją do sypialni mamy. Ściągam pościel z mamy, która dla zdrowia sypia na go, kucam nad nią, kolana mam na wysokości mamy piersi, siostra przysiada z boku mnie i zaczyna walić mi pałkę. Dziewczyna jeszcze młoda więc robi to średnio ale dochodzę i spuszczam się na twarz mamy. Białe mleko spływa zakamarkami jej twarzy i tej samej chwili mama się budzi ze snu. „Dzień dobry mamo, kochamy cię” powiedziałem kucają na nią i odparła mnie „wiem, mam wspaniałe dzieci”. Po tym zdaniu siostra położyła się obok mamy i zaczęła lizać się z mamą i zlizywać sperce z jej twarzy.

Do dam, że mam jeszcze jedną fantazje ale taką typowo mama ja i chwila masturbacji. P.S. Dziękuje.

Kamil B.
04-07-09, 19:24
Moja fantazja jest dość modna i szczególnie wśród mężczyzn
Chyba znasz mało mężczyzn.

Może do działu "Opowiadania erotyczne" się to nadaje?

Anka85
04-07-09, 19:37
Raczej faktycznie nie ten dział.
Z drugiej strony mój facet ma podobne fantazje, nie z matką ale z siostrą (ale on nie ma siostry...), więc czasem podczas seksu szepczę mu "braciszku" ;) Muhuhuhu ale go to rajcuje :twisted:

nightnoisenobod
04-07-09, 19:45
Dziękuje za obie wypowiedzi, ale to jeszcze nie miało miejsca więc uznałem że fantazje erotyczne to dobry dział. Poza tym, dla mnie opowieści muszę być prawdziwe.

trickzter
06-07-09, 05:10
a ja mam 8 letnia siostre i musze was zasmucic;] gdybyscie mieli rodzenstwo, to juz by was to nie racjowalo... a wrecz przeciwnie, wolelibyscie zeby taka siostrzyczka jak najpozniej sie dowiedziala o seksie :D

Monula
06-07-09, 15:23
[QUOTE=trickzter;348073]a

Anka85
06-07-09, 15:54
Monula, jestem daleka od włażenia obcym ludziom do łóżka i mówienia co jest chore a co nie. Jeśli brat z siostrą wyrażają na to zgodę i im się to podoba... byle by dzieci z tego nie było, a ich psychika jest ich psychiką, jak się później niezdrowo odbije to nie moja w tym wina, wiedzą czego chcą.
Moim zdaniem fantazjowanie w ogóle nie jest chore, na jakikolwiek temat. Jeśli pozostaje w sferze fantazji, oczywiście. Gdzie jak gdzie, ale tłamsić się we własnej głowie?

nightnoisenobod
06-07-09, 16:37
Ale musi być rodzona(?), no właśnie nie i nawet było by lepiej, żeby nie było pokrewieństwa.

Dziękuje Wam za wasze opinie, szczególne podziękowania dla Anka85, ale muszę coś sprostować. Ja nie chcę seksu z prawdziwą siostrą ani też prawdziwą mamą. Było by to kazirodztwo a to już jest chore, sami dobrze wiecie. Ale ja chcę w łóżku w taki rodziny sposób mówić, całować się, dawać pieszczoty "siostrą, spać w jednym łóżku, pukać się z "mamą". Chcę stworzyć seks rodzinę i jestem tego bliski, jakby nie było mam już kobietę do której mówię na "mamo" i oboje tego chcemy.

Karookarolina
06-07-09, 17:01
Mnie to raczej nie kręci, nie mam siostry, ale mimo wszystko wolałabym nie robić tego z rodziną ;) Z jakąś kobietą owszem :)

Anka85
06-07-09, 17:20
Ja tam rozumiem autora. Mnie kręci seks z ojcem. Nie moim ojcem, jakimkolwiek ojcem, facetem, który zachowuje się jak ojciec, nauczyciel albo ksiądz. Kiedyś jednak starzy zrobili sobie imprezę, a ja głupia weszłam do ich pokoju nad ranem, leżał mój rodziciel z rozwalonymi nogami, bez majtek, ojezu, uciekłam jak najprędzej :D Mój własny ojciec - stanowcze i kategoryczne nie! Ale jak ja czasem mojemu mężowi szepczę "braciszku", tak on do mnie czasem "córeczko".
Fantazje, nikogo nie krzywdzące, bardzo podniecające :)

mojamamadaje
17-07-09, 21:04
Ja uprawiałem seks z siostrę :)

Raz postanowiłem zobaczyć jej cipkę pod prysznicem a ona to zobaczyła. Powiedziałem, że dam jej 10zł. jak nie powie rodzicom. Ona powiedziała, że nie powie jak jej zrobię minetkę. Na początku tylko ja lizałem, ale potem było już ostro..naszczęście ona nie była już dziewicą :P

Tom_Bombadil
17-07-09, 23:16
Moja siostra jest atrakcyjną kobietą/dziewczyną. I jest dobrych parę lat ode mnie młodsza - zatem gdy ja dojrzewałem ona była jeszcze dzieckiem.
W jej wieku dorosłym raz mi się przydarzyło, że gdy usiadłem w fotelu naprzeciwko niej (trochę niżej od niej) widziałem poprzez prześwitujące majtki jej owłosienie łonowe (miała krótką spódniczkę).
Kompletnie mnie to nie podnieciło, nie śniło mi się ani nic z tych rzeczy - nigdy nie miałem żadnych fantazji z nią związanych.

Powiem więcej - gdy ona dojrzewała i rozpoczynała życie seksualne to szlag mnie trafiał na myśl o tym, że jakiś chłopak ją rozdziewiczy i nie będzie jej szanował. I choć to wydaje się absurdalne w tym sensie byłem o nią zazdrosny.

Cóż... Czasem gdy czytam niektóre wypowiedzi na tym forum to wydaje mi się, że jestem daleko poza normą.. :lol:

Ćwierćnuta
18-07-09, 00:47
A można się dowiedzieć, kim jest nierodzona siostra? Jeszcze adoptowana mi przychodzi do głowy, ale w takim wypadku i tak nie wiem, co to za różnica...

nightnoisenobod
18-07-09, 06:53
Nie rodzona siostra to dziewczyna minwięcej w moim wieku z którą nie mam powiązań genetycznych ale jednak mówimy do siebie jak "brat" i "siostra"

Nie chcę seksu z siostrą, ponieważ jest to karciarstwo a ja tego nie lubię, ale .... Jestem trochę zmieszany. Najważniejsze by nie było powiązań genetycznych.

Ćwierćnuta
18-07-09, 08:13
Aha, czyli Twoją fantazją jest seks z kobietą, która nie jest Twoją siostrą. Ciekawie ujmujesz to jako "seks z siostrą".

nightnoisenobod
19-07-09, 01:52
http://beztabu.com/showthread.php?t=9795&page=3

http://beztabu.com/showthread.php?t=8885

Tom_Bombadil
20-07-09, 14:06
A można się dowiedzieć, kim jest nierodzona siostra? Jeszcze adoptowana mi przychodzi do głowy, ale w takim wypadku i tak nie wiem, co to za różnica...

Może to być siostra przyrodnia. Czyli np. jeśli Twój ojciec (bądź mama) ma córkę z pierwszego małżeństwa - to bez względu na to czy mieszkacie ze sobą czy nie to jest to Twoja siostra przyrodnia.

Jacenty
20-07-09, 14:11
Co i tak nie zmienia faktu, że jedno z rodziców jest wspólne, więc więzy krwi i to w linii prostej występują. To tak samo jakby ojczym rżnął adoptowaną córkę. BLEH

daj_mi
20-07-09, 18:18
Ja mam dobrego przyjaciela, już 7 lat się znamy i jakoś tak wyszło, że mówimy do siebie per Braciszku i Siostrzyczko. No i ostatnio - jak wreszcie nie mam faceta - jakoś tak zaczęliśmy się do siebie zbliżać... Tak więc być może spotka mnie seks właśnie z bratem- tylko, że właśnie takim niby nieprawdziwym.

Ćwierćnuta
20-07-09, 19:12
Kazimierz - siostra przyrodnia jest nadal siostrą.

Byłam w sytuacji, kiedy ktoś przez sześć lat był mi bliski jak brat. Nie mówiliśmy o sobie inaczej jak "rodzeństwo", "bliźniaki". Tyle że z naszego punktu widzenia my byliśmy rodzeństwem. Niewiele brakowało do seksu między nami - ale my to traktowaliśmy jak normalne kazirodztwo, a nie jak "seks z nieprawdziwym bratem/siostrą". Bo jeśli ktoś w czyimś postrzeganiu bratem/siostrą jest - to nim/nią jest. Na pełen etat, a nie "tak jakby". I wtedy jest to seks z siostrą/bratem - w postrzeganiu tych konkretnych osób, niekoniecznie środowiska.

Może być też seks z osobą, którą nazywam bratem/siostrą, nie uważając, że jest to brat/siostra. I nie jest to wtedy seks z rodzeństwem - co jest chyba oczywiste. Czy nazywanie dziewczyny "kotkiem" czyni z uprawiającego z nią seks faceta zoofila?

nightnoisenobod
21-07-09, 13:48
Tak więc być może spotka mnie seks właśnie z bratem- tylko, że właśnie takim niby nieprawdziwym.

Widzę, że kolejną osoba zrozumiała mój punkt widzenia i to co tak bardzo mnie kręci. Nie ma w tym nic złego a głównie chodzi o nazewnictwo drugiej osoby, nie bycie dla siebie rodzeństwem ale tylko mówienie do siebie w taki sposób. Poza tym słowa Ćwirćnuta lepiej to zobrazują.

Może być też seks z osobą, którą nazywam bratem/siostrą, nie uważając, że jest to brat/siostra. I nie jest to wtedy seks z rodzeństwem - co jest chyba oczywiste. Czy nazywanie dziewczyny "kotkiem" czyni z uprawiającego z nią seks faceta zoofila?

Ćwierćnuta
21-07-09, 17:52
Poza tym słowa Ćwirćnuta lepiej to zobrazują.
Że kogo?

I potwierdziłeś tylko to, co już napisałam w moim poście. Twoją fantazją nie jest seks z siostrą, a mówienie w łóżku do dziewczyny "siostro". Ze spełnieniem tego nie powinieneś mieć dużych problemów...

Tom_Bombadil
21-07-09, 18:49
Kazimierz - siostra przyrodnia jest nadal siostrą.

A gdy nie jesteś z siostrą spokrewniona? Myślę o sytuacji gdy Wasi rodzice wzięli ślub, ale już byłyście na świecie, a Twój ojciec usynowił Twoją siostrę (a właściwie ucórkowił ;) )

Czy nazywanie dziewczyny "kotkiem" czyni z uprawiającego z nią seks faceta zoofila?

Oczywiście, że nie :)

Ćwierćnuta
21-07-09, 18:53
Kazimierzu, ale bycie siostrą/bratem to raczej kwestia psychiki, przekonania. Dzieci wychowywane razem jak rodzeństwo będą się czuły jak rodzeństwo. Jeśli ktoś rozdzieli dzieci po narodzeniu i będą one wychowywane osobno, a później spotkają się przypadkiem, to nie będą się czuły rodzeństwem mimo pokrewieństwa (którego nie będą przecież świadome, a kiedy już zaczną być, to wcale nie musi to wpłynąć na ich stosunek do siebie, jeśli np. 30 lat nie wiedziały o swoim istnieniu).

Zresztą jak już okazało się powyżej - nie chodzi o żadne siostry przyrodnie czy poczucie braterstwa, a o nazywanie kochanki "siostrą" ;).

nightnoisenobod
26-07-09, 20:36
Dokładnie tak jak mówi Ćwierćnuta, jeśli rodzeństwo zostanie rozłączone po porodzie i potem poznają się a przy tym będę uprawiać seks to fakt, że są rodziną nic zmieni.

A poza tym seks jest dla ludzi, ale mama/córka/siostra to normalna kobieta i ma swoje potrzeby, również seksualne. Tak samo jest z tatą/synem/bratem, oni też mają potrzeby zamoczyć.

Monula
26-07-09, 21:12
A poza tym seks jest dla ludzi, ale mama/córka/siostra to normalna kobieta i ma swoje potrzeby, również seksualne. Tak samo jest z tatą/synem/bratem, oni też mają potrzeby zamoczyć.

Pewnie,dla ludzi.Ale chyba nie ma potrzeby łączyć się w pary brat/siostra ,mama/syn itp itd etc . tak jak niektórzy sugerują -bo to nic złego ,bo to normalne ....

upocone jajka
26-07-09, 21:31
ja sie kiedyś kochałem z siostrą, niestety znalazła sobie tutaj faceta, o mnie zapomniała :cool:

nightnoisenobod
26-07-09, 23:09
Pewnie,dla ludzi.Ale chyba nie ma potrzeby łączyć się w pary brat/siostra ,mama/syn itp itd etc . tak jak niektórzy sugerują -bo to nic złego ,bo to normalne ....

Powinnaś lepiej poznać temat rozmowy, już wcześniej wyjaśniałem że nie chcę iść do łóżka ze swoją siostrą czy mamą. Ale chcę pójść z młodą dziewczyną, która będzie grała moją ''siostre'' i analogicznie, dojrzałą kobietę która będzie grała dla mnie ''mamusie''

Nie pamiętam czy mówiłem, ale mam swoją ''mamusie'' i ani jej, ani mi to nie sprawia problemu. Czujemy się dobrze pod czas seksu oraz mówienia do siebie w ''rodzinny'' sposób. Ale apetyt z czasem rośnie i ja chcę już nieco więcej, a dokładnie chcę ''siostryczke'' do łóżka. Ale ''mama'' też chcę więcej i myśli o drugim ''synku''.

p.s. Co w rodzinie to nie ginie :D

Ćwierćnuta
27-07-09, 14:40
A ja po raz kolejny powtarzam - Twoja fantazja nie ma nic wspólnego z kazirodztwem, to zwykłe nazewnictwo/odgrywanie ról. Nazywanie kobiety "kotkiem" lub przebieranie jej za króliczka nie czyni faceta zoofilem. Po ciężką cholerę mieszasz do tego kazirodztwo?

nightnoisenobod
12-08-09, 11:55
Szkoda, że temat umarł śmiercią naturalną, ale dziękuje wam za tą rozmowę. Mam nadzieje, że za niedługi czas będęmy mogli znowu mile pogadać o seksie.

PawcioSyn
04-03-11, 02:42
ja mimo iż nie raz się kocham ze swoją dziewczyną nie raz masturbuje sie myśląc o mamie ale nie przykładam do tego bardzo wagi... kobieta jak kobieta i tym bardziej że jest super atrakcyjna

Bezak
12-03-11, 18:55
Z siorką to jeszcze ale za mamą to juz jest bez sensu :angry: