PDA

View Full Version : Seks z przyjaciółką w lesie


stunt
23-06-09, 05:38
To było ok.godz 22:00 gdy moja przyjaciółka zadzwoniła z propozycja wyjscia na piwko gdyż dawno sie nie widzieliśmy.Bez wachania zgodziłem sie,zaproponowałem że przejedziemy sie do lasu gdyż miałem przy sobie skuter.Kupilismy sobie po 2 piwka i pojechalismy na parking w pobliskim lesie.Gadaliśmy sobie o tym jak kiedyś uprawialismy ten 1 raz sex,uśmiechneła się i powiedziała,że możemy powtórzyć to,ale tak czysto po koleżeńsku.Powiedziałem,że bardzo chętnie ale nie kupiłem prezerwatywy,powiedziała,że nic sie nie stało bo bierze tabletki od dłuższego czasu.Bardzo sie ucieszyłem i przysunąłem sie do niej i zaczeliśmy sie calować z języczkiem.Objąłem jej super pośladki,a ona włożyła mi ręke w majtki.Byłem bardzo podniecony,mój penis był bardzo twardy i zwarty.Gdy ja włożyłem jej ręke w majteczki,przerwała mnie całować i ukucneła przede mną.Zsuneła mi spodnie i majtki i wzieła go do buzi,trwało to jakąś chwile i wstała i powiedziala"wejdz we mnie".Położyla sie na drewnianym stole.Sciągnałem jej spodnie i różowe majteczki w koronke,włożylem w jej cipke mojego penisa była bardzo zadowolona i pojękiwała sobie pod nosem.Co chwile pytałem czy jej dobrze bo martwiłem sie ze jej nie zadowole i bedzie żałowała tego.Jednak nie miałem czym sie martwić bo krzyczała z podniecenia,aż spuśćiłem jej sie do środka.Położylem sie na niej i leżelismy jakies 15 min przynajmniej.Gdy wstaliśmy powiedziała,że było jej bardzo dobrze i że mogli byśmy to robić czesciej.Posiedzielismy sobie jeszcze i wypiliśmy piwka które nam zostały.Potem ją odwiozłem do domciu i pożegnaliśmy sie namiętnym pocałunkiem.Po jakieś godz. dostałem sms-a,że chce do mnie wrócić i czy możemy sie spotkać jutro.Zgodziłem sie i powtórzyło sie to samo,znów w lesie ;))

Martin0
23-06-09, 05:51
żal
poziom gimnazjum, lub podstawówki

Jacenty
23-06-09, 15:28
Mówiąc z francuska: żenada.

SzkodnikM
23-06-09, 16:04
Mogła Cie jeszcze policja dorwać po tych piwach Żenada!!!!!!!!

Nekromantic
23-06-09, 17:17
Bez wachania zgodziłem sie,zaproponowałem że przejedziemy sie do lasu gdyż miałem przy sobie skuter
Nocna przejażdżka do lasku na skuterze... ach, jakże to romantyczne!

pojechalismy na parking w pobliskim lesie
Nowoczesny ten las. Kiedys w takich miejscach polanki były.

Gadaliśmy sobie o tym jak kiedyś uprawialismy ten 1 raz sex,uśmiechneła się i powiedziała,że możemy powtórzyć to,ale tak czysto po koleżeńsku.
Prawie jak w telenoweli: nie widzieli się od dłuższego czasu, gadka szmatka i zaczynamy sie pieprzyć. Cudo ;] Swoją drogą, jak to jest "po koleżeńsku"?

zaczeliśmy sie calować z języczkiem
A może centymetrowac z uszkiem?

Byłem bardzo podniecony,mój penis był bardzo twardy i zwarty
A pośladki z żalu ścisnięte do oporu...

Gdy ja włożyłem jej ręke w majteczki,przerwała mnie całować i ukucneła przede mną
Widocznie narrator to brudas był ;p Swoją drogą - ukucnęła? Nazywajcie mnie purystą, ale ja takiej formy nie pamiętam...

Położyla sie na drewnianym stole.
Który zawsze nosiła w kieszeni, specjalnie na takie okazje.

Co chwile pytałem czy jej dobrze bo martwiłem sie ze jej nie zadowole i bedzie żałowała tego
Wtedy może by go zabiła i tego opowiadania by nie było... Ale to zbyt piękne jest ;/

Jednak nie miałem czym sie martwić bo krzyczała z podniecenia,aż spuśćiłem jej sie do środka
Najpierw pojekiwała, potem krzyczała... szkoda że niedźwiedzia żadnego nie zwabiła, ciekawie by było ;]

Bleh... komentarz w zasadzie jest zbędny. Jeden z przykładów jak nie należy pisać opowiadań. Aż dziw, że autor nie spalił sie ze wstydu jak to wklejał... Słowem: śmieć.

Wujek
23-06-09, 17:21
To z 2 miasiace pisania. Kawała dobrej roboty...

Yoshua
23-06-09, 17:51
jezu dawno nie czytałem czegoś tak nudnego

Amelia
23-06-09, 18:33
Parking w pobliskim lesie, twardy i zwarty, drewniany stół.

Nie no, nie moge :yawn:

bylosobiezycie
23-06-09, 18:37
Rotfl and lolo :lol: żałosne

n4t
23-06-09, 19:55
Opowiadanie? :D Taki kawałek tekstu to to dla wielu za mało żeby opisać samo rozbudzenie lub wzwodzenie faceta ;P a tu cała akcja w kilka linijek :D

opowiadania pisać może każdy, ale nie każdy powinien ;)