PDA

View Full Version : Ucieczka w stylu hardcore


dirtyradio
10-02-09, 21:07
Był to skrajny upał ,środek lata. Jechaliśmy przez to odludzie już ponad 3 godziny ,autobusem bez klimatyzacji. Przylepieni do siebie ,lepcy od potu ,uśmiechaliśmy się do siebie. Jej jezyk nawilżał od czasu do czasu moje wyschnięte wargi. Natomiast moje palce wędrowały pod jej leciutką sukienką. Mimo że fizycznie była dojrzałą kobietą miała wyobraźnie nastolatki i za to ją uwielbiałem. Pasażerowie byli zbyt wycieńczeni gorącem żeby zwracać na nas uwagę. Zresztą nie miało to dla nas już żadnego znaczenia. Czuliśmy się całkowicie wolni. Stary autosan wjeachał na przystanek obok starego pegeeru. Kierowca ogłosił piętnasto minutową przerwę. Po wyjściu na zewnątrz upał zdawał się być jeszcze większy. Oprócz pozostałości po farmie i małego lasku nie było tu nic więcej. Cała załoga poszła więc schronić się w cieniu drzew. My mieliśmy inny plan. Szliśmy drogą prowadzącą do betonowej ruiny. Złapałem ją za tyłek ,zaczęliśmy się namiętnie całować. W takich chwilach odrywała się od żeczywistości. -Weź mnie tam i zerżnij -wysapała. Podbiegliśmy do budynku jak porażeni prądem. Weszliśmy do dużego pomieszczenia ,które wyglądało na obore lub coś podobnego. Panował w nim półmrok a temperatura i wilgoć sprawiały że było tu parno jak w saunie. Podciągneła sukienke ,odsłaniając swoją śliczną cipke i usiadła okrakiem na betonowej płycie. Byłem niesamowicie napalony. Podszedłem do niej i przesunąłem swoim penisem wzdłuż jej golutkiej cizi.-Wkładaj go ,nie wytrzymam dłużej -powiedziała. Byłem bardzo posłuszny. Włożyłem go do samego końca i zacząłem ją posuwać. -Dobrze Ci? Zapytałem. Doskonale -odpowiedziała ,przymykajać oczy. Złapała mnie za głowe i zaczęła całować ,a właściwie lizać moją twarz. Wygiąłem się do tyłu i spuściłem w jej wnętrzu.W następnej chwili energicznie zekoczyła na dół i wzieła mojego fiuta do buzi. -Przecież po to uciekamy. -zaśmiała się -chce więcej ,a Ty? -zaptała. -Obciągnij mi suczko.-wiedziałem że oczekuje takiej odpowiedzi. Ostro zabrała się do pracy. Tak jeszcze nigdy mi nie ssała. -Siadaj na podłodze. Powidziała. Złapała mojego kutasa ,nacelowała na swój tyłek i zaczęła nadziewać się na niego. Kochała anal. Mnie też to podniecało. Jej ruchy były szybkie i ostre. -Spuść mi się do buzi. -Powiedziała między stękaniem. Wyskoczyłem nagle z jej pupy ,ona wiedziała co zrobić. Złapała mojego fiuta i po kilku ruchach miała efekt. Oblizała się zadowolona. -O ****a ,autobus -wykrzyknęła .Wybiegliśmy z budynku. Nasz transport właśnie znikał na choryzoncie.

Ćwierćnuta
10-02-09, 21:08
Proszę o informację, czy opowiadanie jest Twojego autorstwa, czy z Internetu - trwa porządkowanie działu.

dirtyradio
10-02-09, 22:13
Proszę o informację, czy opowiadanie jest Twojego autorstwa, czy z Internetu - trwa porządkowanie działu.

Od poczatku do konca mojego.