PDA

View Full Version : Kurtki i płaszcze ze śliskiego i błyszczącego materiału


Strony : [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11

Ortalmen
06-02-09, 15:46
Witajcie!
Moim fetyszem są kurtki i płaszcze ze śliskiego i błyszczącego materiału. Lubię ubierać takie ciuchy, dotykać się w nich i masturbować. Czy jest jeszcze ktoś kto lubi coś takiego? Chciałbym poznać dziewczyny, które też lubią takie zabawy. Podniecają mnie też satynowe koszulki i spodenki. Marzę też że kiedyś będę się dotykał a potem kochał z dziewczyną w takich śliskich ciuszkach.

nn01
15-02-09, 18:00
ja!
ja mam taki fetysz, tylko troche chyba bardziej rozwinięty:)


edytowałam Ci treść posta - to nie anonse - jezebel

w351
21-02-09, 17:19
Śliskie błyszczące materiały to mój silny fetysz ale niestety muszę z niego czerpać przyjemności potajemnie gdyż moja żona nie lubi się stroić,nienawidzi satyny i nie wie o moich upodobaniach. Gdy zdarza mi się zostać samemu w tomu to uwielbiam ubierać na gołą skórę damskie satynowe bluzeczki, piżamki itp. (z mojej tajnej kolekcji) oraz leżeć w satynowej pościeli. Uwielbiam się masturbować gdy czuję na całym ciele ten boski, śliski chłodek tych materiałów, doznaję wtedy nieziemskich rozkoszy.

nn01
22-02-09, 14:38
a mniewlasnie kreca suknie, ale koniecznie takie bezy, bombki, jakby napompowane, koniecznie sliskie z połyskliwego materiały (satya, tafta!)

w351
22-02-09, 16:37
Kiedyś moja siostra kupiła sobie śliczną, śnieżno białą kurtkę zapinaną na suwak, która z zewnątrz jak również od wewnątrz uszyta była z wyjątkowo śliskiego materiału. Nie była to satyna ale materiał był jeszcze bardziej przyjemny i podniecający w dotyku. Gdy podczas nieobecności rodziny pierwszy raz ubrałem na gołe ciało tą kurteczkę to odjazd, którego doznałem przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Przez kilka kolejnych lat uwielbiałem ubierać potajemnie tą kurtkę i masturbować się w niej a nawet w niej spać. Po kilku latach gdy siostra oddawała na moich oczach tą kurtkę koleżance byłem strasznie zawiedziony i przez długi czas przeżywałem to prawie jak rozstanie z ukochaną dziewczyną.
Teraz chętnie bym sobie kupił taką kurteczkę lecz nie mam gdzie jej ukryć przed żoną a moja tajna kryjówka na strychu jest już pełna satynowych fetyszy.


Marzę też że kiedyś będę się dotykał a potem kochał z dziewczyną w takich śliskich ciuszkach.

Ortalmen, jeżeli marzysz o połączeniu swojego fetyszu z sexem to proponuję odżałować trochę kasy i zrobić to z dziewczyną z agencji towarzyskiej bo nie masz pojęcia co tracisz:)

nn01
23-02-09, 16:37
w351, wiem o czym piszesz, moja znajoma ma taki plaszczyk ze jak ją w nim widze to nie wiem czy wolał bym ją czy jej płaszczyk
a napewno moim marzeniem jest ona w tym plaszczyku :D

Ortalmen
05-03-09, 22:37
Cieszę się że jest nas kilku. Mam nadzieję że dołączą jakieś Dziewczyny. w351 Fajnie, że opisałeś historię z kurtką siostry. Jeśli ktoś ma jakieś ciekawe hissorie i przeżycia z kurtkami, płaszczami i satynką proszę wpisujcie je tutaj.
Wieczorkiem opiszę swoje. Pozdrawiam Was i dziękuję za każdy wpis.

coatlover
10-03-09, 18:29
mnie zdecydowanie podniecają płaszcze, długie minimum do kolan i musowo ze śliską podszewką. lubie dotykac podszewki. polecam namówic partnerke. ja dotychczas namowilem dwie dzieczyny, kiedys byla i teraz obecna. byla czasem krecila nosem ale obecna kocha sie ze mna w płaszczu kiedy tylko chce. to jest niesamowite prezycie taki dodatek w trakcie sexu ci co nie maja zadnego fetysza niech zaluja. piszcie wiecej historyjek. ja teraz napisze jedna z przeszlosci:
kiedys pracowalem wanglii jako kelener i w mielsimy wspolna szatnie z dziwcyznami. jedna z hiszpanek, fajna laska, miala za****sty czarny plaszcz ze swietn apodszewka. wyobrazalaem sobie nie raz z esie z nia pieprze kiedy ona ma ten plaszcz. probowalem ja poderwac ale miala chlopaka. kiedys w pracy kiedy juz nie wytrzymywalempodniecenia poszedlem do szatni i nie baczac na ryzyko ze ktos wejdzie zaczelem sie onanizowac dotykajac jej plaszcza, podszewki, szybko wystrzelilem , brudzac obficie ta podszewke plaszcza:) zawsze sie zastanawialem jak ona pozniej zobacyzla te plamy ,co sobie pomyslala. wiem jak sperma zaschnie na czarnej podszewce bo mamy z moja dziwczyna jeden taki plaszcz ..wiec ta hiszpankamusiala byc mocno zdziwnina!!!

Ortalmen
11-03-09, 06:42
coatlover Dzięki za wpis i ciekawą opowieść. Mam pytanko do Ciebie: Lubisz tylko śliskie podszewki czy żeby cały płaszczyk był śliski? Kiedy pisałem poprzednio obiecałem że opiszę swoje przeżycia. Oto jedno z wielu. Kiedy miałem 17 lat poszedłem do mojej koleżanki, która mieszkała dwa bloki dalej. Był ciepły październikowy dzień ale wieczór był już chłodny. Zbierałem się do domu, ale oprócz koszulki z krótkim rękawem nie miałem nic cieplejszego. Monika bo tak miała na imię powiedziała: „Zmarzniesz jak tak wyjdziesz. Może dam Ci coś na plecy?” Monika zawsze miała fajne, śliskie a i czasami błyszczące kurtki i w żadnej nie chodziła dłużej jak rok. Kiedyś po kryjomu ubrałem jedną jej kurtkę i tylko rękawy były trochę krótkie. „No... masz rację” odpowiedziałem i w duchu modliłem się żeby to była jakaś fajna kurteczka. Monika podeszła do szafy i otworzyła ją. Moim oczom ukazały się jej sweterki, polary, i kurtki. „Dam Ci ten czerwony polar. Jest cieplutki.” Powiedziała. Zastanowiła się chwilkę i powiedziała „Nie. W nim idę jutro do szkoły. Oooo! Tu mam taką starą kurtkę z zeszłej zimy, w której już nie będę chodziła, to ją przymierz.” Mówiąc to wyjęła z szafy błękitną, pikowaną, błyszczącą kurtkę ze śliskiego materiału. Przyglądała się jej przez chwilkę i dała mi ją do ręki. „W tym roku Tata kupi mi na zimę taką biodrówkę bordową albo białą. Ta mi tyłek zakrywała.” Ubrałem się szybko i podszedłem do Moniki. Popatrzyła na mnie i skwitowała: „Nawet fajnie wyglądasz i też Ci lekko tyłek zakrywa. Rękawy tylko trochę za krótkie.” Poczułem narastające podniecenie, które wywoływała Monika a teraz jeszcze jej kurtka. Gdyby złapała mnie za małego to od razu miałbym wytrysk.
Pocałowałem ją w policzek „To dzięki za kurtkę. Jutro Ci ją oddam.”. „Nie śpiesz się.” Odpowiedziała. Zastanowiła się, „Właściwie to mi jej nie przynoś bo i tak miałam ją wyrzucić.” Pożegnaliśmy się i już byłem na korytarzu dziesiątego piętra Jej wieżowca. Wsiadłem do windy i przycisnąłem parter. W windzie zacząłem dotykać się po kurtce i odpiąłem ekspresy od kieszeni, w jednej nic nie było a w drugiej znalazłem jej chusteczkę, która pachniała jej perfumami.
Gdy wyszedłem z bloku, było już zupełnie ciemno. W majtkach miałem już wilgotno od narastającego podniecenia. Idąc do domu rękami poruszałem tak żeby kurtka jeszcze dodatkowo szeleściła. Po pięciu minutach byłem już w domu . Siostra nie wróciła jeszcze od chłopaka a Rodzice byli w pracy na nocnej zmianie. Zdjąłem buty, włożyłem kapcie i wszedłem do swojego pokoju. Strasznie chciało mi się sikać więc zrzuciłem kurtkę na tapczan i poszedłem do toalety. Kiedy wróciłem rozebrałem się do naga i popatrzyłem na kurtkę Moniki. Mój „Wacek” naprężył się mocno. Znów ubrałem kurtkę zapiąłem suwak i naciągnąłem kaptur na głowę. Lekko przyciasna kurtka prężyła się i błyszczała znakomicie. Obciągnąłem ją do dołu i zacząłem się pieścić przez śliski materiał, który szeleścił coraz mocniej w miarę moich coraz szybszych ruchów. Poczułem błogość a potem narastające uczucie sikania. Kilkoma szybkimi ruchami zdjąłem kurtkę i odpiąłem kaptur. Przewróciłem go błyszczącą tkaniną do wewnątrz i wsunąłem „Wacka”. Chłodny ortalion pieścił go w takt ruchów mojej ręki i...... aaaaa skurcz, tryskam sperma rozlała się po śliskim materiale. Czułem jak każdy następny strzał napełnia kaptur. Opadłem na tapczan. Wyjąłem małego z kaptura i ze zdziwieniem stwierdziłem że nic nie przeciekło. No tak. W końcu nieprzemakalna kurtka.

Ta opowieść jest prawdziwa. Zmienione jest tylko imię dziewczyny, która dała mi tę kurtkę.
Napiszcie jak Wam się podobało.
Opisujcie też swoje historie i wasze techniki masturbacji z kurtkami, oraz inne zabawy z kurtkami.
Pozdrawiam wszystkich Ortalmen

coatlover
11-03-09, 20:51
hehe, niezla przygoda, Ortalmen!! gratuluje fajnej zdobyczy. co dtalo sie pozniej z tą kurtką??? cyz masz ja do dzisiaj?/
ja jeksi posiadam jakis fetysz dluzsszy czas to mi sie nudzi, wtedy onanizujac sie z nim niszcze go , a ostatecznie nawet palę masturbujac sie przy okacji:rockon:
odkad jest na allegro latwo kupic tanio fajny , uzywany plaszczyk wiec z wymiana gadzetow nie ma problemu. mam oczywiscie ulubione ze 2 plaszcze i, jeden to wiele lat. to plaszcz ktory kupilem mojej bylej, zostal w spadku po niej. ona i tak niechetnie go zakladala ale czasem tak i wtedy bylo super. obecnej dzieczynie nic nie mowilem o tym, powiedzialem ze kupilem na allegro :silenced:a ona chetnie go zaklada
odpowiadajac na Twoje pytanie musze przyznac ,ze pociagaja mnie takze plaszcze ze sliskiego materialu na zewnatrz, tez sa super i mamy z dziewczyna ze 2 taie. jeden dlugi do kostek, drugi do kolan. ale przede wszystkim musi byc sliska podszewka!
a jak sie onanizuje z plaszczami? ostatnio jak dziwczyna wyjechala na jakis czas to zostawila mi jeden plaszcyzk, normalnie go rozkladalem i ocieralem sie nagi o podszewke, wachajac jej zapach przy okazji. pod koniec zawzwyczaj lubie zlapac malego przez podszewke i tarmoszac spuszczam sie na plaszcz. jak mi sie przypomna inne sposoby to opisze . wy tez piszcie!!! fajnie wiedziec ze jest wiecej takich zboków;)

Ortalmen
12-03-09, 04:31
Hej!
Coatlover cieszę się że Ci się podobało. Tą kurtkę miałem chyba jeszcze ze dwa lata Kiedy nikogo nie było w domu to ją prałem i suszyłem suszarką żeby szybciej wyschła. Potem suwak się rozwalił i ją wywaliłem do śmieci. Później miałem jeszcze wiele innych kurtek i dwa płaszcze śliskie wewnątrz i na zewnątrz ale z nimi jest kłopot bo zajmują dużo miejsca. Dzięki że opisałeś swoje zabawy z płaszczem. Jeśli chodzi o kupowanie to ja raczej kupuję w lumpeksach bo tam można dotykać i przymierzać a na Allegro to nigdy nie wiesz co przyślą.
Pozdrowionka dla wszystkich fetyszystów śliskich i błyszczących materiałów.
Czekam na wasze wpisy Ortalmen

nn01
16-03-09, 02:22
To teraz ja opisze pewna przygode.
Mam a moze raczej mialem kolezanke Marte, ktora to ma taki fajny pikowany, zielono-oliwkowy, dlugi do kolan, plaszczyk. Wielokrotnie widzialem ja chadzaca w tym plaszczu i za kazdym razem myslalem co zrobic, by miec ten plaszczyk (bo by miec wlasicielke to niestety wykraca poza sfere najskrytszych marzen:( ). Otoz pewnego dnia nie wytrzymalem i postanowilem zaryzykowac. Akurat nie bylo nikogo w domu. Zagadalem do Marty na GG, na poczatku rozmawialismy o bzdurach, pozniej powiedzialem, ze potrzebuje do gazety zdjecia takiego plaszcza (pracowalem jako fotograf w lokalnej gazecie). Na poczatku nie chciala sie zgodzic, mowila ze nie, ze mokry teraz bo wyprany, ale ja nalegalem, udalo sie. Poszedlem po plaszcz do niej, gdy u niej bylem caly drzalem widzac jak pakuje mi go do worka. Wystrzelony jak z procy pobieglem do domu. Wchodze do domu a tu brat wrocil ze szkoly. Mysle sobie: o kur**!. Udalo mi sie jednak wyslac brata do sklepu, wiedzialem ze mam okolo 10 minut tylko. Ubralem sie, polozylem zaczalem sie masowac, czujac sie kosmicznie, slyszac jak szelesci na mnie polester. Material plaszcza byl swietny w dotyku i cudownie szelescil, czulem sie kosmicznie, jakbym wlasnie byl wystrzeliwany w kosmos. Po chwili przyszedl szczyt i bylo juz po. Po zabiegu. Experyment usypiania powiodl sie. Szybko spakowalem plaszcz do torby i odnioslem go kolezance. To bylo ze 2 latat temu a kosmicznosc jaka towarzyszyla 'zabiegowi'... wspominam do dzis

Ortalmen
17-03-09, 18:01
nn01 Dziękuję za wpis. Jeśli masz jeszcze jakieś fajne przeżycia z takimi płaszczykami to opisz je w wolnej chwili. Ja pewnie też coś dorzucę. Pozdrawiam wszystkich fetyszystów śliskich ciuszków.

Witam ponownie.
Cały czas oczekuję na wasze wpisy. Może ktoś zna stronki o tej tematyce ze zdjęciami i filmikami. Pozdrawiam Ortalmen

blackangel
05-04-09, 18:52
ja wraz z partnerem mamy dużo fetyszy są to lateks,skóra,kajdanki,pejcze,sznury ale nie bijemy się ani nie obrażamy w łóżku bo tak często bywa w sado maso i masochizmie jesteśmy raczej szanującymi się sadomasochistami :)

nn01
05-04-09, 21:38
Ja mam taki fetysz ze podniacaja mnie takie plaszcze pikowane ze sliskiego, materiału, ktory fajnie szelesci. Podniecaja mnie tez takie jakby napompowane, dlugie, suknie balowe, koniecznie śliskie, z błyszczącego materiału (satyna, tafta!)

Moją niespełnialna fantazja. Chcial bym być pacjentem-królikiem doświadczalnym takiego laboratorium, w ktorym przeprowadzano by gazowo-ciśnieniowe eksperymenty na maksymalny orgazm. Wyobrazam sobie, ze jestem ubrany w taki kombinezon, ktorym jest taka suknia lub plaszcz, zostaje podlaczony do aparatury odpowiedzialnej za przebieg experymentu i moje bezpieczeństwo. Na głowie mam kaptur - worek foliowy z ktorefo wychodzi rura przez ktora podawany jest mi do oddychania specjalny gaz wzmagający doznania. Miedzy nogami mam foliową pieluchę, z ktorej wychodzi rura, za pośrednictwem której dostarczana jest mi 'oddolna' przyjemność. W chwili, gdy dochodzi do szczytowania poddaje zostany narkozie orgazmowej. Polega to na tym, że na dluzszy czas nie czuje nic, zadnych mysli, emocji, tylko jedn wielka, kosmiczna przyjemnosc i sliskosc kombinezonu. Po takim zagazowaniu budze w sali pooperacyjnej. Cały czas podczas zabiegu umieszczony jestem w specjalnej foliowej, szczelnej komorze ciśnieniowo-gazowej.

Kilkakrotnie udało mi się załatwić taki płaszcz lub suknie. Raz od koleżanki, plaszczyk zielony do kolan, ktory byl z uszyty z kosmicznie śliskiego polyestru i swietnie szeleścił. innym razem miałem identyczny płaszcz, ale biały (sterylny!) i do tego suknie slubna z allegro, ktorej dol byl wykonany z organtyny. To byl moj sterylny kombinezon gazowy. Doznania byly nieziemskie, musialem jednak wyrzucić, bo bałem się, że mie starzy nakryją. Teraz mam ochote na śliską, błyszczącą suknię balową na kole z gorsetem...

bi.girl
05-04-09, 21:49
Podniecają mnie też satynowe koszulki i spodenki.

jeśli chodzi o to, to mnie także:) co do kurtek, to nie.

Ortalmen
06-04-09, 04:13
bi.girl (http://www.beztabu.com/member.php?u=34947) Napisz jeśli możesz coś więcej o swoich przeżyciach ze śliskimi ciuszkami. Dziękuję również za pozostałe wpisy.
nn01 (http://www.beztabu.com/member.php?u=37429) Odlotowa fantazja. Ja też nie mam teraz żadnego fajnego płaszczyka ani kurteczki. i nawet nie mam żadnej koleżanki, która dysponowałaby czymś takim. Pozdrawiam wszystkich fetyszystów śliskich ciuszków!

ankka84
07-04-09, 06:12
mnie to nie jara , satynowe spodenki i bluzki lubie-sa przemile w dotyku poprostu.

michal226
08-04-09, 08:45
hej, mam kilka takich blyszczacych, sliskich meskich kurtek. jesli bylbys zainteresowany to moge Ci pozyczyc, pisz na maila jakby co

downfan
03-05-09, 22:36
ja tez chce :)

Ortalmen
11-05-09, 01:15
Hej cieszę się że piszecie.
Wpisujcie dalej swoje przeżycia i przygody z śliskimi kurtkami i płaszczami. michal226 Dzięki za propozycję chętnie bym skorzystał ale chwilowo nie miałbym gdzie przechowywać kurteczek. Jak się zmieni moja sytuacja lokalowa to się odezwę.
Pozdrawiam wszystkich fetyszystów.

chudini1506
30-05-09, 15:33
Witam :)
A myślałem że nigdy nikogo nie znajdę z takim fetyszem. Mnie oczywiście też kręcą ciuchy z śliskiego materiału i wszystko co z tym związane :cool: Ogólnie to zaczęło się w młodych latach kiedy to były popularne takie kombinezony itp., miałem taki jeden schowany w pokoju i co dzień masturbowałem się w nim, lubiłem także ubierać go i ślizgać się na podłodze. Później miałem krótką przerwę (rodzice wynieśli kartony i po jakimś czasie gdzieś wsiąkły), do czasu kiedy poznałem moją obecną żonę :) Kiedyś zauważyłem u niej na balkonie suszące się nylonowe dresy, dziwiłem się że takie duże i po chwili już były moje :) (mam je do dzisiaj), często w nich chodziłem (oczywiście bez majtek, lepszy efekt) a nawet pewnego podczas pieszczot zrobiła mi w nich dobrze :knockout: to było cudne (do dzisiaj mi czasami tak robi, to smyranie jest świetne). Nie myślałem że tak się wszytko ułoży, w końcu powiedziałem żonie o moim fetyszu i ... zrozumiała to :) fakt nie wie o wszystkim, bo nie skończyło się na dresach. Parę lat temu żona chodziła za kurtką zimową, a ja razem z nią i jej doradzałem, i doradziłem jej przy kupnie świetnej czerwonej lekko pikowanej kurtce. Doprowadza mnie do szału w niej, chciałem nawet aby kiedyś założyła ją do gry wstępnej, ale coś ma opory ;/ a w między czasie rozwinąłem swój fetysz.

Lubię oglądać dziewczyny tarzające się w błocie w takich kurtkach (mało tego jest i ciężko znaleźć coś w necie) :
http://wetvolli.multiply.com/photos/photo/13/10
lub kąpiące się, biorące prysznic (na upartego można znaleźć sporo fotek i filmów):
http://www.absolut-nass.de/jaqu_dez.htm
lub (co mnie zaczyna trochę przerażać) niszczenie tych kurtek (w realu nie robiłem tego). Lubię także ubierać tą kurteczkę żony i moich dresach podniecać się, jakiś czas temu nawet trochę zmoczyłem kurtkę wodą :knockout: było świetnie. Niedługo żonka wyjeżdża do rodzinki, więc będę miał czas na nowe eksperymenty. To chyba na tyle :)
P.S. Może założymy jakiś klub?
Pozdrawiam

Ortalmen
03-06-09, 02:16
Hudini1506 Dziękuję za suuuper wpis. Co do klubu to jestem jak najbardziej za. grzesiu19335 Mnie tak jak Ciebie kręcą damskie kurteczki ze śliskiego i błyszczącego materiału. Tak jak pisałem na początku swojego wątku tyle że ja nie mam skąd ich brać. Cieszę się że jest nas coraz więcej.
Mnie teraz marzy się jakiś fajny damski śliski i błyszczący zimowy płaszczyk w kturego mógłbym się ubierać i się nim masturbować.
Pozdrawiam wszystkich. PS Przysyłajcie linki do stron z filmikami o tej tematyce

chudini1506
06-06-09, 15:30
stronek jest z fotkami jest pełno, np. (uploadery zdjęć takie jak flickr.com, webshots.com), wystarczy wpisać odpowiednie hasło, np. downjacket, daunenjacken
http://www.flickr.com/photos/11308712@N03/
http://www.flickr.com/photos/28065981@N06/
http://www.webshots.com/search?query=downjacket&new=1&source=chromeheader
no i znalezione na google :)
http://wetvolli.multiply.com/photos
http://geilejacken.piczo.com
http://www.gabinchen.com/
http://puffycentral.com/
http://www.oyla3.de/cgi-bin/hpm_homepage.cgi?skip=09818092|||55804707 (http://www.oyla3.de/cgi-bin/hpm_homepage.cgi?skip=09818092%7C%7C%7C55804707)
http://www.absolut-nass.de/frame-frei.htm
http://web.mac.com/bradandsammie/Sammie_and_Brads_Place/gallery_directory.html
i youtube:
http://www.youtube.com/results?search_query=downjacket&page=4
oraz grupy na yahoo.com, także wystarczy chwilę posiedzieć i masz mnóstwo fajnych fotek i filmików.
Co do wymiany to może utworzymy jakąś grupę na yahoo i tam będziemy wstawiać linki, fotki itp.?

Ortalmen
09-06-09, 01:48
Bardzo fajny pomysł z tą grupą na yahoo jestem za jeśli możesz to zajmij się tym a potem wytłumacz pozostałym jak się tam zalogować i i jak z tego korzystać. Ciekawe czy kiedyś dołączy do nas jakaś dziewczyna, którą kręcą śliskie kurtki i płaszcze? Pozdrawiam wszystkich

chudini
10-06-09, 22:16
Niestety nie mogę podać adresu grupy którą stworzyłem (naruszenie regulaminu), jak ktoś jest zainteresowany to proszę pisać w PW.
P.S. Chyba za to nie dostanę bana ;/

Ortalmen
11-07-09, 01:00
Jeśli możecie to opisujcie swoje przeżycia z kurteczkami i płaszczami ze śliskiego i błyszczącego materiału. Może ktoś z was marzy o jakiejś konkretnej kurteczce lub ma marzenia seksualne związane z tą tematyką? Ja chciałbym poznać kiedyś dziewczynę która też lubi takie śliskie kurteczki i płaszcze i hciała by się kochać w ten sposób. Pewnie napiszę w dziale anonse bo tego marzenia puki co nie mogę spełnić.
A zabawa kurteczkami samemu to nie jest szczyt moich marzeń.
Pozdrawiam wszystkich Ortalmen

Ortalmen
17-07-09, 01:35
Grzesiu! Jeśli możesz to opisz nam jak namówiłeś dziewczynę i jak tzn. w jaki sposób się bawiliście

Ortalmen
24-08-09, 20:59
Ja przede wszystkim chciałbym żeby na ten temat wypowiedziały się dziewczyny bo czasami się zastanawiam czy to jakąś podnieca. Co z tego że my faceci mamy takie czy inne marzenia jak nie ma kto ich spełnić?
Ja przede wszystkim chciałbym poznać kiedyś dziewczynę ktura lubi śliskie i błyszczące ciuchy czyli: kurtki płaszcze dresy koszulki nocne, i kostiumy kąpielowe.
Jeśli są takie Panie to piszcie do mnie bez wachania!!!!!!
Pozdrawiam wszystkich Ortalmen

Ortalmen
30-08-09, 20:08
Czy, którąś z pań podnieca masturbacja w śliskich ciuchach lub ocieranie się o takie ubrania? Mnie od dawien dawna podniecały śliskie ciuchy lubiłem ich dotykać a potem kiedy zacząłem się masturbować to robiłem to też w śliskich ubraniach. Najpierw były śliskie i błyszczące dresy potem damskie kurtki z takich materiałów. Nie jestem gejem ani transem ale podnieca mnie czasami włożenie na siebie takiej damskiej kurteczki lub płaszczyka i masturbacja. Czy są dziewczyny, które też lubią masturbację w takich ciuchach?
Marzę że kiedyś poznam dziewczynę, która też lubi takie zabawy.
Dodam że kręci mnie tez satyna

mjskbs
02-12-09, 15:41
hehe, niezla przygoda, Ortalmen!! gratuluje fajnej zdobyczy. co dtalo sie pozniej z tą kurtką??? cyz masz ja do dzisiaj?/
ja jeksi posiadam jakis fetysz dluzsszy czas to mi sie nudzi, wtedy onanizujac sie z nim niszcze go , a ostatecznie nawet palę masturbujac sie przy okacji:rockon:
odkad jest na allegro latwo kupic tanio fajny , uzywany plaszczyk wiec z wymiana gadzetow nie ma problemu. mam oczywiscie ulubione ze 2 plaszcze i, jeden to wiele lat. to plaszcz ktory kupilem mojej bylej, zostal w spadku po niej. ona i tak niechetnie go zakladala ale czasem tak i wtedy bylo super. obecnej dzieczynie nic nie mowilem o tym, powiedzialem ze kupilem na allegro :silenced:a ona chetnie go zaklada
odpowiadajac na Twoje pytanie musze przyznac ,ze pociagaja mnie takze plaszcze ze sliskiego materialu na zewnatrz, tez sa super i mamy z dziewczyna ze 2 taie. jeden dlugi do kostek, drugi do kolan. ale przede wszystkim musi byc sliska podszewka!
a jak sie onanizuje z plaszczami? ostatnio jak dziwczyna wyjechala na jakis czas to zostawila mi jeden plaszcyzk, normalnie go rozkladalem i ocieralem sie nagi o podszewke, wachajac jej zapach przy okazji. pod koniec zawzwyczaj lubie zlapac malego przez podszewke i tarmoszac spuszczam sie na plaszcz. jak mi sie przypomna inne sposoby to opisze . wy tez piszcie!!! fajnie wiedziec ze jest wiecej takich zboków;)
Tak to prawda, że jest teraz duży wybór na allegro, ale czy nie szkoda ci niszczyć, lub palić, nie lepiej po prostu wystawić na allegro, żeby ktoś kupił, dać komuśw prezencie, lub po prostu wrzuć do pojemnika na odzież używaną, jk nie będzie na nim nic widać to po wypraniu jeszcze komuś posłuży, a może ktoś tak jak ty kupi dla własnych przyjemności.
Wystarczy wystawić od 1zł. na pewno ktoś to jeszcze kupi i mu posłuży.
Po co zaraz niszczyć, czy nie szkoda????

Ortalmen
21-12-09, 20:05
Niektórych podnieca również niszczenie. Ja osobiście jak już mi się jakaś kurteczka czy płaszczyk znudzi wyrzucam do śmieci ale bardzo rzadko. bo raczej mi się nie nudzą. A jeśli już wyrzucam to przedtem spuszczam się na nią kilka razy polewam prysznicem lub wchodzę w niej do wanny i się we wodzie masturbuję.
A co u was nowego? Macie jakieś nowe zdobycze lub przygody?
Pozdrawiam ortalmen

mjskbs
27-12-09, 21:23
Szkoda wyżucać lub niszczyć, palić stare kurtki, lepiej odnowić, sprzedać lub wystawić na allegro.
Można też zamieścić zdjęcia w necie.
Są takie strony jak: FICKR, gdzie można umieścić, dużo ludzi tam umieszcza jest tam wymiana zdjęć , a nawet znalazłem propozycję jakiś kolekcjonerów starych kurtek,
więc zamiast wyżucać lub niszczyć można komuś wysłać.

Mam też propozycję być może na tym forum pokażecie zdjęcia swoich kolekcji kurtek i płaszczy???
Można się wymienić zdjęciami???

bibelo87
10-02-10, 19:25
Moim głównym fetyszem są suknie, ale ostatnio zauważam że obok tego przykuwają mój wzrok dziewczyny w wyżej wymienionych elementach ubioru ;)

http://www.supermodna.pl/galerie/s/sweet-girl-g118-pikowany_7340.jpg
Nie ukrywam że chętnie bym ją schrupał :pray:

Ortalmen
17-02-10, 19:43
Super płaszczyk
Ja też mam ciasno w majtkach

NEOPHYTE
28-02-10, 21:31
Witam. Jestem tu nowy więc może zacznę od tego na czym polega mój fetysz. Od dziecka od kąd pamiętam zawsze kręciły mnie damskie kurtki. Tak jest do dziś.^^ Najbardziej lubię kurtki zimowe z kapturami i oczywiście ze śliskiego materiału. W swojej niewielkiej kolekcji mam 8 takich kurtek. Często je ubieram i masturbuję się w nich. Robię to tak żeby ich nie pobrudzić. Nienawidzę gdy kurtki są niszczone, wyrzucane a co gorsze palone. ( jest mi ich bardzo szkoda )

NEOPHYTE
01-03-10, 21:55
Grzesiu19335 jeżeli chodzi o fotki to narazie nie mam ale może jutro da się to załatwić. Napisz mi tylko jak dokładnie mam Ci je wysłać.

Ortalmen
02-03-10, 09:26
NEOPHYTE Jeśli możesz to napisz jak udało Ci się wejść w posiadanie takiej dużej ilości kurtek i jak radzisz sobie z chowaniem ich przed innymi domownikami. No chyba że mieszkasz sam
Jeśli chcesz to napisz do mnie prywatną wiadomość
Pozdrawiam wszystkich Ortalmen

NEOPHYTE
02-03-10, 09:59
Witam. Ortalmen co do mojej kolekcji to zacząłem jakieś 3 lata temu od jednej czerwonej kurteczki którą kupiłem w sklepie. Później były następne i teraz mam już 8. Co do chowania tych kurtek to mam poprostu dobrą skrytkę w szafie. Pozostałe kurtki podobnie jak pierwszą kupiłem no a dwie mam odznajomej bo wkręciłem jej że potrzebuję dla kogoś.
Pozdrawiam.

Ortalmen
02-03-10, 17:14
Dziękuję za tak szybki wpis.
Ja teraz mam dwie damskie kurtki w których się masturbuję.
Jak chcesz to podaj mi mejla na prywatną wjadomośc to wyślę Ci mejla ze zdjęciami. A Ty masz jakieś zdjęcia?
Zakładałeś kiedyś kurtkę jakiejś dziewczyny po kryjomu?
Ja nawet w tym roku kupiłem sobie męską śliską i błyszczącą kurtkę do chodzenia na co dzień.
Pozdrawiam Ortalmen

NEOPHYTE
02-03-10, 17:22
Witam. Zdjęć narazie nie mam. Ale mogę je na jutro zrobić i Ci wysłać. Jeżeli mógłbyś wysłać mi fotki swoich kurtek to będę wdzięczny. Ciach! A co do pytania czy zdażyło mi się ubrać kurtkę jakiejś dziewczyny po kryjomu to tak. Była to kurtka dziewczyny mojego brata.
Pozdrawiam.

Ortalmen
02-03-10, 19:15
NEOPHYTE
Napisz mi priwa bo tak to bedą Cię blokować
Kliknij na czerwony napis Ortalmen przy mojej wypowiedzi i wybierz z menu napisz prywatną wiadomość
Ja już do ciebie napisałem
a jak się zalogujesz to obok wyloguj jest szybkie menu i tam wybierz prywatne wiadomości to otworzy Ci sie lista i na każdą możesz odpowiedzieć
Pozdrawiam ortalmen

NEOPHYTE
07-03-10, 11:56
No to gratuluje Grzesiu

Ortalmen
12-03-10, 21:33
Witajcie!
Czy ktoś miał jakieś nowe przygody z śliskimi kurteczkami lub płaszczami?
Ja dla podgrzania forum wrzucam fotkę mam nadzieję że się wklei.
Pozdrawiam
Ortalmen

Lukas1506
15-03-10, 14:46
Grzesiu19335 moze jakiej pikantne szczegóły :) Mi jeszcze nie udało sie namówić żony :(
P.S. Niedlugo powinienem dostać nowa kurteczke do zabawy :)

Ortalmen
15-03-10, 20:16
Grzesiu ta pani w płaszczyku to znajda z internetu ale gdyby była prawdziwa a nie na fotce to chętnie bym sprawdził czy ten płaszczyk jest taki śliski i nieprzemakalny. Byłbym tez ciekaw umiejętności tej pani w tym płaszczyku.
PS. Chcecie jeszcze jakąś Znajdę???

Ortalmen
18-03-10, 20:12
A to ta pani od tylca! Jak wam się podoba?
Wrzućcie coś od siebie.

Ortalmen
19-03-10, 14:47
Grzesiu! Bardzo prosto musisz pod ramką do wpisywania odpowiedzi kliknąć klawisz opcje zaawansowane następnie kliknąć klawisz zarządzaj załącznikami i otworzy Ci się okno gdzie górne ramki są do wrzucania zdjęć z twojego kompa a dolne z netu. Klikasz tam przeglądaj z menedżera plików wybierasz lokalizację zdjęcia które masz na dysku i gotowe.
Pozdrawiam Ortalmen

Ortalmen
19-03-10, 21:10
Fajne fotki Grzesiu

Ortalmen
23-03-10, 19:31
Tych zdjęć nie wstawię ale za to wstawię inne.
Miał ktoś przygody z płaszczykami lub kurteczkami? Opisujcie je proszę, bo widzę że ten wątek przygasa.
Jeśli nikt nie miał żadnych przygód to piszcie opowiadania. A co sądzicie o tej pani i jej kurteczce???

tynefrugi99
24-03-10, 19:52
Takie napompowane kojarzą mi sie z tandetą, jeśli coś w tym kierunku to jedynie skóra lub skóropodobne materiały

Ortalmen
25-03-10, 19:21
tynefrugi99 Co jest dla Ciebie tandetą ten śliski i błyszczący materiał czy kóuj tych kurtek? We mnie podniecenie wywołuje ten materiał a krój to sprawa dyskusyjna. Rozumiem że Ciebie taki materiał nie podnieca???
Są tez kurtki mniej napompowane tak jak te
najbardziej chciałbym kupić oco pure twister 2009 r tyle że jej nigdzie nie ma w Polsce w sprzedaży. to ta dłuższa czy ktoś może wie gdzie ją kupić jeśli tak to proszę o prywatną wiadomość.

tynefrugi99
25-03-10, 21:21
może bardziej szycie do mnie nie przemawia ale i materiał nie jest najlepszy :P

Ortalmen
26-03-10, 09:45
Jak Ci się Grzesiu podobają te dwie ostatnie kurteczki które wstawiłem wczoraj?
Ciekaw też jestem opinii innych fetyszystów kurteczek?
Ponawiam prośbę jeśli ktoś wie gdzie można kupić tą dłuższą kurteczkę to proszę o prywatną wiadomość.

pan k
30-03-10, 00:09
czesc. Moim fetyszem sa kurtki ze sliskiego materialu czarnego koloru, a zwlaszcza te ktore byly modne w latach 80 90 zapinane na guziki badz zatrzaski. Moze ma ktos zdjecia takich kurtek i by mogl je wstawic. Lubie takie kurtki ubierac i chodzic w nich. Podobaja mi sie tez takie kortki;
-http://www.imagebam.com/image/52229f61004335/
-http://www.youtube.com/watch?v=I1kTAb6uYLA&feature=related
-http://www.youtube.com/watch?v=lYXeIJH58u4
-http://www.youtube.com/watch?v=JUI4qOto9g4
-http://www.youtube.com/watch?v=BG-rKLGA4IA
-http://www.youtube.com/watch?v=0yGuP0vps6Y
Moze mi ktos z was podac strony internetowe gdzie moglbym takie kurtki kupic. Oczywiscie zeby byly czarne sliskie i najlepiej meskie

Candice
30-03-10, 19:31
Ja zawsze chciałam otworzyć drzwi mojemu facetowi będąc ubrana TYLKO w długi połyskujący czarny płaszcz. Takie małe marzenie ^^

Candice
30-03-10, 19:45
Nie było jeszcze okazji do takowych poczynań. Ale może niedługo to zrealizuję, bo w końcu wolna chałupka się zapowiada i kolacyjka ze śniadankiem ;)

Candice
30-03-10, 20:08
Tzn. jaką ? Może się podzielisz wrażeniami ?

Candice
30-03-10, 20:29
moze tutaj, na forum :)? w koncu to temat postu

Candice
30-03-10, 20:42
Hmm. Dziwne, ale cóż. Wielki świat, różni ludzie.

Candice
30-03-10, 20:47
Mój chłopak nie ma takich pomysłów. Twoje są nadzwyczaj oryginalne. Nie spotkałam się z zamiłowaniem do śliskich kurtek . :)

Candice
30-03-10, 20:51
Pewnie tak, bo lubię robić coś co kręci chłopaka którego kocham ^^

Candice
31-03-10, 11:01
Hmm skoro jemu sprawiałoby to przyjemność, to nie. :)

Ortalmen
31-03-10, 15:12
Candice
Chciałbym mieć taką wyrozumiałą dziewczynę jak Ty.
Moja zawsze uważała że sex w kurtkach czy zabawy z nimi to chore.
Nie przemawiały do niej argumenty że to taki fetysz.

Candice
31-03-10, 17:03
moja dziewczyna mówi że to tylko rzecz i że jej nie jest szkoda tej kurtkia. aty pewnie potem do pralki tą kurtkę byś wsadziła prawda?

Przecież napisałam, że gdyby jemu sprawiałoby to przyjemność, toby nie byłoby mi szkoda ów kurtki.

W ogóle wyłączam się z konwersacji, bo dla mnie to poniekąd dziwne. :shifty:

Ortalmen
31-03-10, 17:18
Dziwne?
Niektórych podnieca satyna niektórych skóra.
Wejdź na youtube wpisz shiny nylon to zobaczysz ilu ludzi to kręci

Candice
31-03-10, 19:39
Candice
Chciałbym mieć taką wyrozumiałą dziewczynę jak Ty.
Moja zawsze uważała że sex w kurtkach czy zabawy z nimi to chore.
Nie przemawiały do niej argumenty że to taki fetysz.

Jeżeli mój partner akceptuje moje fetysze, ja zaakceptuję jego, bez względu na to jak dziwne one będą.^^

Ortalmen
31-03-10, 20:08
uwarzasz że moja dziewczyna nie jest wyrozumiała?to co wyżej pisałem to wszystko prawda a nie zmyślona historia
Nie Grzesiu. To co naposałem odnosiło się do Candice.
A Twoja Dziewczyna też postąpiła fajnie że się zgodziła.
Ja nie mam tyle szczęścia

Ortalmen
06-04-10, 20:00
No widzisz Grzesiu Już chyba tylko my dwaj na placu boju zostaliśmy

Ortalmen
07-04-10, 21:53
Najgorsze jest to że nie ma dziewczyn zainteresowanych tym tematem.
Ciekawe czy naprawdę śliskie i błyszczące kurtki nie podniecają dziewczyn.
Ja osobiście znałem w życiu tylko jedną dziewczynę którą to naprawdę podniecało. Nawet przy mnie potrafiła się masturbować kurtkami innych dziewczyn które jej się podobały

bibelo87
09-04-10, 21:45
Hehe to co powiecie o mnie :D Mam fetysz sukni balowych/ślubnych etc. a w realu nie znam ani nawet nie słyszałem żadnej o dziewczynie która by lubiła chociażby stroić się w takie ciuchy. Temat o sukniach też na razie jest martwy. Szkoda no ale cóż można poradzić. Nie można mieć wszystkiego.

Ortalmen
26-04-10, 19:59
Hej!
Postanowiłem właśnie ożywić ten temat.
http://www.youtube.com/watch?v=5mr66vPjeGY
Kliknijcie i dokładnie się zapoznajcie.
Jestem Ciekaw waszych opinii.
Koniecznie napiszcie.

mjskbs
26-04-10, 20:35
Fajne fotki!

Ortalmen
26-04-10, 21:41
Ale to nie fotki w tym ostatnim linku tylko filmik.
Najlepszy jest na końcu.

Seba1983Elk
18-07-10, 16:52
Hej :) Kurtki takie sa bardzo ładne Super Nosze taką :)
http://szafa.pl/c2962249-kurtka-ortalionowa-uomo-calliope-szukam-indentyko.html

http://szafa.pl/c2987646-kurtka-ortalionowa.html


http://szafa.pl/c2986712-kurtka-ortalionowa-granatowa.html

http://szafa.pl/c2960366-komplet-na-zime-i-jesien.html

blue-bird
21-07-10, 08:20
http://www.youtube.com/watch?v=6nZ4d-Lq03w&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=UyQ42WyhDgM&feature=related

i jak tu się oprzeć pokusie??
o poniższym nie wspomnę :)

http://www.youtube.com/watch?v=FeG_N4L9lxA&feature=related

Seba1983Elk
21-07-10, 09:13
No Tak wiadomo Prawdziwe Cudo Delikatne i blyszczace Slicznie wygladające szczegolnie na Super dziewczynie :) Napewno takie kiedy tam Kupie Granat,zieleń,brąz,czerwień :)

Ortalmen
17-08-10, 16:10
No Tak wiadomo Prawdziwe Cudo Delikatne i blyszczace Slicznie wygladające szczegolnie na Super dziewczynie :) Napewno takie kiedy tam Kupie Granat,zieleń,brąz,czerwień :)
Masz rację. Ja tego twistera 2008 szukam już dwa lata i nigdzie nie mogę go dostać ani w sexshopie ani na portalach aukcyjnych to jest po prostu dziwne.
Seba z Ełku napisz jak u Ciebie się to zaczęło?
Co robisz z kurteczkami i jak się nimi bawisz?
Jak się uda to wkleję moje zdjęcie w kurteczce Fish pone.
Pozdrawiam
Ortalmen

NEOPHYTE
02-09-10, 17:36
Hej. Jedno pytanie. Jakie jest wasze zdanie na temat palenia kurtek? Konkretnie chodzi mi o zimowe kurteczki damskie.

delta2
05-09-10, 16:40
Witam wszystkich zajrzałem na ten temat z ciekawości i co ujrzałem? No cóż bardoz ciekawy fetysz!!! Prawde mówiąc miałem już pomysły zabawy, i noszenia tego rodzaju odzieży. Moja siostra miała taką ciemnoniebieską kurtke na zime i czasami ją nosiłem i bawiłem się moimi pozaostałymi fetyszami ( a jest ich 6). Nigdy dogłebnie się nad tym nie zastanawiałe ale taraz wice że to może być coś cudownego. Nie jestem może kimś takim jak ludzie żyjący z tym od dawna ale sąde że sam mógłbym spróbować lub się przyłączyć. Ciekawie można by to było połaczyć z moimi głównymi fetyszami (gumowe baloniki, dmuchnae zabawki i kozaki). Pozatym ciekawie by było np pływać w czymś takim w wodzie :) . Co do palenia i niszczenia kurtek to każdy lubi coś innego dla niektórych może być to przyjemność ale fakt jeśli jest w dobrym stanie można ją odać lub sprzedać ale jak jest juz zniszczona to może można ją zniszczyć ale nadal szkoda. Coś mi mói że to może się ciekawie potoczyć. pozdro.

Ortalmen
06-09-10, 18:00
Witam wszystkich zajrzałem na ten temat z ciekawości i co ujrzałem? No cóż bardoz ciekawy fetysz!!! Prawde mówiąc miałem już pomysły zabawy, i noszenia tego rodzaju odzieży. Moja siostra miała taką ciemnoniebieską kurtke na zime i czasami ją nosiłem i bawiłem się moimi pozaostałymi fetyszami ( a jest ich 6). Nigdy dogłebnie się nad tym nie zastanawiałe ale taraz wice że to może być coś cudownego. Nie jestem może kimś takim jak ludzie żyjący z tym od dawna ale sąde że sam mógłbym spróbować lub się przyłączyć. Ciekawie można by to było połaczyć z moimi głównymi fetyszami (gumowe baloniki, dmuchnae zabawki i kozaki). Pozatym ciekawie by było np pływać w czymś takim w wodzie :) . Co do palenia i niszczenia kurtek to każdy lubi coś innego dla niektórych może być to przyjemność ale fakt jeśli jest w dobrym stanie można ją odać lub sprzedać ale jak jest juz zniszczona to może można ją zniszczyć ale nadal szkoda. Coś mi mói że to może się ciekawie potoczyć. pozdro.

Bardzo mnie cieszy, że dołączyłeś do nas.
Napisałeś o czymś czego jeszcze nigdy nie próbowałem. Czyli o pływaniu w kurtkach. Kiedyś miałem jedną taka stara kurtkę z lumpeksu, która chciałem wyrzucić i wszedłem w niej do wanny pomoczyłem ją prysznicem masturbowałem się nią i spuściłem się na nią a po wszystkim jeszcze we wannie na nią nasikałem. potem ją wywaliłem. Pływanie to dopiero byłoby ciekawe.
Jeśli chodzi o palenie kurtek to jestem przeciwnikiem. Wyrzucać kurtek też nie lubię i robię to w ostateczności.
delta2 Napisz jeśli możesz Jak bawisz się kurtkami a w szczególności kurtką siostry

delta2
07-09-10, 16:07
Szczerze mówiąc dawniej bawiłem się tą kurtką ale teraz jakoś o tym zapomniałem. Co do zabaw wykorzystywałem je jako element dodatkowy do moich pozostałych fetyszy. A widze że plywanie się podoba. Ja jeszcze nie próbowałem ale musze spróbować.

Ortalmen
07-09-10, 20:25
Z tym pływaniem to nie taka prosta sprawa bo na basenie nie da rady a w jakims stawie to inni ludzie niezły by ubaw mieli jak by to zobaczyli. Chociaż kiedyś widziałem taki filmik w którym dziewczyna rozbiera się z takiej kurtki nad wodą a pod spodem ma jednoczęściowy też błyszczący kostium kąpielowy. Delta2 a widziałeś te linki z filmikami na poprzednich stronach??
Pozdrawiam Was Ortalmen

delta2
08-09-10, 19:34
Nie nie widziałem a co do pływnia to lepjej pojechać za miasto i tam na odludziu wejść do wody. ( tak jak robie z moimi dmuchanymi zabaweczkami)

Ortalmen
08-09-10, 20:06
Nie nie widziałem a co do pływnia to lepjej pojechać za miasto i tam na odludziu wejść do wody. ( tak jak robie z moimi dmuchanymi zabaweczkami)

Pomysł masz dobry! Jeśli możesz to napisz coś więcej o dmuchanych zabaweczkach? To temat o kurtkach ale jestem ciekaw.

delta2
09-09-10, 19:47
Zajrzyj na temat który niedawno stworzyłem na perszej stronie. Opisałem tam o jakie zabawki chodzi. A z ogułu o dmuchane materace koła fotele i zwierzątka do pływania w wodzie. itd

mjskbs
11-09-10, 23:41
Wydaje mi się, że szkoda troszkę, lepiej jak ktoś ma taką niepotrzebną niech pokaże zdjęcie na forum może jeszcze ktoś weźmie, albo wrzucić do specjalnego kontenera na odzież, po co zatruwać środowisko?
A co ty o tym paleniu sądzisz NEOPHYTE?

NEOPHYTE
18-09-10, 20:28
mjskbs. Jeżeli chodzi o palenie kurtek to bardzo tego nie lubię. A co do tych kontenerów o których pisałeś to pewnie masz na myśli te z PCK. Więc tak naprawdę te kontenery są wynajmowane przez prywatną firmę zajmującą się produkcją czyściwa fabrycznego. Czyli praktycznie wszystko co tam wrzucisz zostaje zmielone na maleńkie kawałeczki.
Pozdro dla wszystkich.

tynefrugi99
20-09-10, 22:09
W żaden sposób mi sie nie podobają takie kurtki nie wiem czemu wydają mi się tandetne bez obrazy oczywiście.. są gusta i guściki

Ortalmen
22-09-10, 20:58
W żaden sposób mi sie nie podobają takie kurtki nie wiem czemu wydają mi się tandetne bez obrazy oczywiście.. są gusta i guściki

Zgodzę się że niektóre faktycznie błyszczące kurtki wykonane są z tandetnej tkaniny przypominającej ceratę. Kosztują one od 10 do 30zł. i najczęściej sprzedawane są z pudełek na bazarkach osiedlowych. Wybierz się jednak do firmowego sklepu Adidasa czy Nike po dotykaj po oglądaj sobie a na koniec zapytaj o cenę a potem napisz do jakich doszedłeś wniosków.
Pozdrawiam fetyszystów.
PS. Napiszcie co u was nowego w sprawie kurtek i płaszczy może jakieś wakacyjne przygody?
Pozdrawiam Ortalmen

Gayka
23-09-10, 17:20
Ojej, rimmingator, aleś ty zabawny, no normalnie złożyłam się ze śmiechu ;/
Jednych jarają kurtki, innych całodobowe oglądanie porno na xvideos :lol:

Irresistible
23-09-10, 19:22
Wydaje mi się, że ktoś kto ma >700 postów na tym forum powinien wiedzieć, że wyśmiewanie się z jakichkolwiek fetyszy jest tutaj nie na miejscu, a wręcz niedopuszczalne. Chyba że te fetysze komuś szkodzą, albo są jakieś obsceniczne. Nawet nazwa forum powinna Ci dać do myślenia. A mnie sie ten fetysz z kurtkami bardzo podoba. Z tym że oczywiście: nie sama kurtka - ale w połączeniu z gorącą dziewczyną.

Gayka
23-09-10, 19:27
Nie wyśmiewam niczyich fetyszy, nie mam nic do fetyszystów, choć przyznam, że niektóre są conajmniej dziwne, jak ten kurtkowy chociażby, ale dopóki nikomu nie wyrządza krzywdy to jest jak najbardziej ok. Mnie kurtki czy inne baloniki zwyczajnie seksualnie nie podniecają.

A to rimmingator nabija się z waszego fetyszu, ja tylko nabijam się z niego ;)

upocone jajka
23-09-10, 20:35
śliski a czasem błyszczący jest także dres! :pray:

zapamietam se na przyszlość na jaką czarną godzine że i polki kochają sie w dresach :cool:

Ortalmen
28-10-10, 19:41
Witajcie!
Grzesiu bardzo fajna ta nowa kurteczka. Napisz jak ją zdobyłeś i czy były już w niej jakieś zabawy. Może trochę ruszy się ten temat.
Pozdrawiam wszystkich
Ortalmen

Ortalmen
29-10-10, 19:35
Witajcie!
Nigdy jeszcze nie bawiłem się kurteczkami z eko skóry ale dotykałem już takich i jakoś mnie nie kręcą. Wolę jednak te śliskie i błyszczące polyestry czy inne nylony.
Ostatnio wpadł mi w oko śliczny płaszczyk Reservet ale kosztuje 270 zł i jest po prostu za drogi.
Pozdrawiam

KP
04-11-10, 10:34
Czyli, że jestem tu osobą nową. Witam serdecznie.
Od razu streszczę conieco o sobie: myślę, że ten fetysz mam mniej więcej od dziesięciu lat, a najbardziej kręcą mnie krótkie damskie kurteczki (puchowe, ortalion, pikowane, ze sweterkowym ściągaczem i kapturem z futerkiem). Prócz tego podnieca mnie BDSM (np. kontrola oddechu). Np. w tej chwili mam na sobie kurtkę z aukcji Allegro nr nieistotny - sis.

Ortalmen
04-11-10, 12:11
Bardzo fajna ta kurteczka z aukcji, którą podałeś.
Sam się podnieciłem.
Jeśli możesz to opisz jakie były twoje początki z kurteczkami? Jak się to u Ciebie zaczęło? i jakie zabawy z kurteczkami lubisz najbardziej?
Kurtka-puchowa dużo masz takich kurteczek?
Ja w tej chwili mam 4 w tym jeden płaszcz, który najbardziej lubię.

KP
04-11-10, 12:31
Jakie początki? Jeszcze w liceum zaczeły mi się podobać dziewczyny noszące puchate kurteczki, dopiero o wiele później zacząłem sobie kupować własne kurteczki. obecnie mam trzy.
Zabawy? Zwykle wystarczy mi noszenie kurteczek, po prostu, najchętniej zapiętych do końca lub prawie do końca.
Może się z tym łączyć coś więcej, np. wiązanie, kontrola oddechu... takie tam :)

Ortalmen
04-11-10, 20:59
Kurtka-puchowa Dzięki za tak szybką odpowiedź.
Gdzie kupiłeś swoje kurteczki? Ja najczęściej kupuję w lumpeksach.
Kiedyś kupiłem jedną w sklepie bazarek, ale trochę się zawiodłem bo na zdjęciach wyglądała lepiej niż w rzeczywistości.
Chodzi za mną teraz zakup takiego płaszczyka Nike jak na zdjęciu w załączniku. jest super śliski i błyszczący.
Kurtka-puchowa a ubierałeś się kiedyś po kryjomu w kurtki dziewczyn?

KP
04-11-10, 21:06
Kurtki pochodzą w dużej większości z Allegro - odpowiedni dobór wymiarów i trafiłem w 90% przypadków w to co chciałem. Po kryjomu zdarzyło mi się chyba raz, w liceum podczas dyżuru w szatni. Płaszczyk fajny, błyszczący, ale to też sprawdziłem - płaszcze mnie nie kręcą, kurteczki raczej :)

pan k
12-11-10, 15:07
macie moze zdjecia czarnej kurtki z ortalionu taka jakby 'lezkowana 'zapinana na guziki. Jak ktos ma to niech wstawi

agnieszka1
12-11-10, 20:52
ja mam taki płaszczyk ze śliską podszewką lubię zakładac bezpośrednio na gołe ciało

Lukas1506
13-11-10, 03:40
No na nagim ciele najlepszy efekt i chyba największa przyjemność. Agnieszko a co robisz jak już ją założysz? Może jakieś pikantne szczegóły :rolleyes: ?
A to moje kurtki:

Ortalmen
13-11-10, 22:04
Lukas1506
Masz super kurtki najbardziej podoba mi się ta w środku i ta po lewej.
Strasznie się podnieciłem.
Właśnie wyjmuję z kanapy mój nowy śliski płaszczyk reserved i zaraz zacznę się nim bawić czy ktoś dołączy?
Mam go już na sobie a pod nim jest tylko moje nagie ciało.
Zaczynam się dotykać a materiał szeleści pod moimi palcami.
Czuję że mój Wacek zaczyna napierac na podszewkę płaszczyka.
aaaa jak mi cudownie

KP
15-11-10, 00:15
Lukas1506, popieram, fajne kurteczki - mnie szczególnie podoba się ta pierwsza po lewej.

Ortalmen, Twój płaszczyk ładnie się błyszczy...

Ortalmen
15-11-10, 15:54
Dzięki Kurtka-puchowa.
Ujeżdżam ten płaszczyk od ubiegłego tygodnia i jest mi cuuudownie.
Pozdrawiam wszystkich fetyszystów śliskich i błyszczących kurtek.
Nadal czekamy na kobiety które to lubią.
Mam nadzieje że w końcu jakieś podniecone w kurteczkach nam się tu objawią.
Opiszcie wasze ostatnie zabawy z kurteczkami. Dzisiaj mam mało czasu ale jak się zaloguję następnym razem to opiszę swoje ostatnie przygody i zabawy.
Pozdrawiam Ortalmen

KP
15-11-10, 15:56
Cóż, ja niedługo będę miał prawdziwie błyszczącą - koloru srebrnego. Co do zabaw, to chyba u mnie to nic wielkiego - najbardziej lubię je po prostu ubierać, nosić cały dzień (choć okresowo w ogóle o tym nie myślę i fetysz mi się wyłącza). Lubię także robić sobie w nich zdjęcia.

Ortalmen
16-11-10, 12:26
Kurtka-puchowa A masturbujesz się tymi kurteczkami? Spuszczasz się na nie?
Masz jakieś fajne zdjęcia?

KP
16-11-10, 12:35
Tylko noszę, ubieram, i bawię się mając je na sobie. Nie chcę ich brudzić, nie robię tego.
Fotki robię głównie sobie w nich, zwykle jednej, czasem dwóch naraz :)

shortstuff
16-11-10, 14:29
Witajcie szanowni fetyszyści ! Wreszcie udało mi się założyć konto, bo wielu nie udanych próbach. Cały czas żyłem w świadomości, że jestem dziwakiem lubiąc tego typu rzeczy. Doszło do mnie po kilku latach, że jestem zaawansowanym fetyszystą kurtek i legginsów poliestrowych, ortalionowych, nylonowych, PVC, Lack etc. Mam dopiero 18 lat, ale wiele już przeżyłem z tym swoim fetyszem. Mam niezliczoną ilość opowiadań, sposobów na to aby kobieta przywdziała sposobów na zaspokojenie i dobry materiał w postaci ubrań, zdjęć ! Cieszę się, że nie jestem saam !

w351
16-11-10, 19:24
Ja w zeszłym roku zafundowałem sobie długą białą kurtkę z błyszczącej śliskiej satyny. Ubieranie jej na gołe ciało wywołuje u mnie niesamowicie fajne uczucie, uwielbiam to robić gdy zdarzy mi się zostać samemu w domu, doznania są niesamowicie przyjemne.

KP
17-11-10, 14:03
Dobrze wiedzieć że jest więcej wielbicieli tej przyjemności.
Pytanie otwarte: czy wychodzicie czasem na zewnątrz w kurtkach kupionych pierwotnie tylko z powodu fetyszu? Kto się przełamał?

Ortalmen
17-11-10, 18:55
Nigdy w życiu nie wyszedł bym tak ubrany na ulicę.
Te damskie kurteczki mają mnie podniecać a przecież ulica nie jest do tego żeby się na niej podniecać bo to już nie fetyszyzm tylko ekshibicjonizm a do tej grupy stanowczo się nie zaliczam.

KP
17-11-10, 19:03
Rozumiem. Spokojnie :)
Mam srebrną, dostałem dzisiaj. Jest bardzo przyjemna.

Ortalmen
17-11-10, 19:42
Popieram i jak możesz to napisz jak wszedłeś w jej posiadanie.
Kurtka-puchowa może zareagowałem zbyt ostro ale to dlatego że potem ludzie uważają nas za transów, mimo że my jesteśmy tylko fetyszystami.
Teraz mi przyszła do głowy taka myśl że gdyby był taki klub dla wielbicieli ortalionowych kurteczek i śliskich ubranek to tam w takich damskich śliskich ciuszkach mógłbym się bawić ale bez wychodzenia na ulicę.

Ta srebrna kurtka jest świetna

KP
17-11-10, 21:38
Przez Allegro, i faktycznie jest wspaniała, super materiał, świetny krój, super leży i jest przyjemna.

Proszę :)

piter_ulegly
18-11-10, 15:55
Witam wszystkich jestem nowy tutaj :) widzę też ze jest nas wiecej :) to mnie cieszy. tez mam już sporą kolekcję kurtek i płaszczyków i jakoś nie moge przestac kupować (ale się staram)
pozdrawiam

Ortalmen
18-11-10, 19:25
Piter uległy napisz proszę jak duża jest Twoja kolekcja? Co najbardziej Cię w tym podnieca i jakie zabawy lubisz najbardziej?

KP
20-11-10, 19:53
Właśnie zrobiłem sobie fajną sesję w moich kurtkach. Efekty baardzo ciekawe.

Ortalmen
21-11-10, 10:54
Kurtka-puchowa ile już masz tych kurteczek? Jeśli możesz to wstaw więcej efektów swojej ostatniej sesji

piter_ulegly
22-11-10, 05:58
witam ponownie i sorki że tak długo nie odpowiadam
moja kolekcja kurtek i płaszczy to około 9 szt. A podnieca mnie to, że mam, sama myśl że mogę założyć, dotknąć, czasami też poczuć włascicielkę ( mam 2 sztuki używane) mmm to cudowne!
co do zabaw :) lubię założyć na ciało lubię zapiąć się po szyje założyć kaptur, pozapinać się na maxa - też lubię się zakładać szpilki i inne takie :)
jak zwykle juz pozdrawiam

KP
22-11-10, 17:09
Ja mam trzy, ale będzie więcej. Też lubię zapiąć się bardzo dokładnie - pod szyję, wszystkie zatrzaski, czasem kaptur... taak...

KP
22-11-10, 19:55
Eko = ekoskóra? Fotkę prosimy :) (niej w niej)

KP
22-11-10, 20:03
Same kurtki już nie, ale ładne dziewczyny je noszące - very much!!

KP
22-11-10, 20:09
Myślałem że wstawisz fotkę swojej kobiety ubranej w nią ;)

KP
22-11-10, 20:12
Takie mnie nie ruszają, szczerze.

Kata
22-11-10, 22:00
Przypominam, że "Wasze kobiety" lub ktokolwiek, kogo zdjęcia będą tu wstawiane, musi się zgadzać na ich publikację. To tak na marginesie.

piter_ulegly
23-11-10, 06:11
hej :)
czy próbowaliście założyć kurtkę, nałożyć foliowy worek na głowę pozapinać się się po samą szyję i założyć kaptur ? później się zabawiać i masturbować :) super przeżycie polecam to jest coś bardzo przyjemnego :)
będę robił fotki niedługo pochwale się troszkę moją kolekcją :)

KP
23-11-10, 09:30
czy próbowaliście założyć kurtkę, nałożyć foliowy worek na głowę pozapinać się się po samą szyję i założyć kaptur ? później się zabawiać i masturbować :) super przeżycie polecam to jest coś bardzo przyjemnego :)

Uwielbiam tak robić. Dokładnie tak, jak opisałeś. Głowę szczelnie opatulić workiem aby nie było miejsca na przechodzenie powietrza... robiłem tak nawet w sobotę.

Ale najbardziej chciałbym aby zrobił mi tak ktoś: związał, ograniczył dostęp powietrza... żebym był od kogoś zależny...

w351
23-11-10, 16:29
Też uwielbiam połączenie mojego fetyszu z BDSM. Cały czas chodzi mi po głowie żeby umówić się z jakąś dominą, która kazała by mi ubrać jakąś swoją śliską kurteczkę lub satynową bluzkę używając przy tym pejcza po czym związała by mnie lub zakuła w jakieś dyby i poddała jakimś wyrafinowanym torturom. Cholernie mnie kręcą takie zabawy:knockout:

piter_ulegly
23-11-10, 19:19
no to chłopie witaj w klubie :) też mi to po głowie to chodzi :)
chyba zdecyduje sie na Lady Anne :)
marzy mi się również poniżenie przez dominę upokorzenie
marzę tez o unieruchomieniu :) byc związany lub tez ofoliowany na głowe mam zakładany worek foliowy bezbarwny i wtedy Pani siada przodem mi na twarz na szyje dusząc mnie :) lub tez siada pupą na moja twarz i torturuje penisa :) mmm

Ortalmen
23-11-10, 21:04
hmmmmmm Mnie wiązanie nie kręci. Worki foliowe na głowie też raczej nie, ale już kurtka założona tył na przód i kaptur na twarzy to i owszem. Najbardziej chciałbym bawić się w takich kurtkach z jakąś fajną laską, która też lubi takie klimaty. Pozdrawiam Wszystkich fetyszystów.

n3bfan
24-11-10, 00:10
Witam wszystkich, wreszcie udało mi się zarejestrować.
Uwielbiam tak jak Wy błyszczące, najlepiej puchowe ciuchy. Kurtki i płaszcze, dla mnie muszą być z kapturem chociaż bez też zdarzają się ciekawe. Moje największe marzenie to puchowy kombinezon ale na razie nie mam warunków żeby taki gdzieś w domu schować:)

Kurtka-puchowa Dzięki za tak szybką odpowiedź.
Gdzie kupiłeś swoje kurteczki? Ja najczęściej kupuję w lumpeksach.
Kiedyś kupiłem jedną w sklepie bazarek, ale trochę się zawiodłem bo na zdjęciach wyglądała lepiej niż w rzeczywistości.
Chodzi za mną teraz zakup takiego płaszczyka Nike jak na zdjęciu w załączniku. jest super śliski i błyszczący.
Kurtka-puchowa a ubierałeś się kiedyś po kryjomu w kurtki dziewczyn?

@Ortalmen, bardzo fajny płaszczyk, miałem okazję takiego przymierzyć:) A Adidasa też brałeś pod uwagę?
Nie reklamujemy aukcji - sis.
jest również niezły ale zeszłoroczny był lepszy - bardzo miło go wspominam:)

anduk
24-11-10, 05:51
Moje największe marzenie to puchowy kombinezon ale na razie nie mam warunków żeby taki gdzieś w domu schować

Najciemniej pod latarnią, ubierz na siebie ;)

KP
24-11-10, 08:27
Najciemniej pod latarnią, ubierz na siebie ;)

Dobre, dobre.

N3bf: witam witam :)

Ortalmen
24-11-10, 16:10
N3bfan Fajnie że do nas dołączyłeś.
Płaszczy Adidasa nie widziałem ale dotykałem tegoroczną damska kurtkę i jest niezła.
Tyle że te Nike było takie fajnie śliskie i delikatne. A ty handlujesz tymi płaszczykami że masz okazję przymierzać? Czy zdobyłeś się na odwagę i zrobiłeś to w sklepie?
Co do kombinezonu to też bym taki chciał. Gdzie to można kupić i ile kosztuje ale taki extra śliski na i błyszczący? Czy to jest tylko damskie czy są też takie męskie?
Czy ktoś ma jakieś filmiki z własnym udziałem i zabawami w kurteczkach i płaszczykach?

n3bfan
24-11-10, 21:08
@Ortalmen: Nike tez dotykałem, bardzo fajny ale muszę przyznać, że na zdjęciu materiał prezentuje się lepiej. Na żywo jest mniej błyszczący niż się wydaje ale nadal bardzo miły w dotyku. Adidas ma fajniejszy w dotyku materiał z tym ze dla mnie fajniejszy jest model zeszłoroczny, takiego właśnie ostatnio testowałem.
http://i1178.photobucket.com/albums/x362/n3bfan/p08567-2.jpg
http://i1178.photobucket.com/albums/x362/n3bfan/p08567-1.jpg
http://i1178.photobucket.com/albums/x362/n3bfan/p08567-3.jpg
Jak zobaczyłem te fotki to już nie mogłem przestać o nim myśleć:)

Kombinezony to boska sprawa jednak koszty są nie ma co ukrywać znaczne. Są firny które robią błyszczące na zamówienie, nie mam problemu, wypełnią jeszcze taką ilością puchu jaką chcesz ale tanio nie będzie. Ogólnie znana niemiecka firma za płaszcz kasuje ok 600 euro, za kombinezon na pewno będzie więcej. Inna niemiecka firma też ostatnio wypuściła kombinezony, będzie trochę taniej:)

parę filmików zrobiłem, a ty masz coś? btw, boski ten twój Reserved, masz więcej jego fot?

@pan k; Super kurteczki, ostatnio podobają mi się z takie na guziki.

Kiedyś, miałem taką:
http://i1178.photobucket.com/albums/x362/n3bfan/908935609.jpg
http://i1178.photobucket.com/albums/x362/n3bfan/908935609_1.jpg
http://i1178.photobucket.com/albums/x362/n3bfan/908935609_2.jpg

piter_ulegly
25-11-10, 06:00
super płaszczyk :) własnie takie lubię kolor mógłby być inny i bardziej błyszcząca ale tak jest OK - po ile jest taki ?
o jakich kombinezonach mówicie ? macie jakieś przykładowe fotki ?
n3bfan jakie masz filmiki ?

pan k
25-11-10, 17:44
http://i401.photobucket.com/albums/pp100/hot-moda/AsianFashion/H1246n.jpghttp://i401.photobucket.com/albums/pp100/hot-moda/AsianFashion/H1246k.jpg
http://i401.photobucket.com/albums/pp100/hot-moda/AsianFashion/H1246j.jpg
http://i401.photobucket.com/albums/pp100/hot-moda/AsianFashion/H1246l.jpg
http://i401.photobucket.com/albums/pp100/hot-moda/AsianFashion/H1246c.jpg
http://i401.photobucket.com/albums/pp100/hot-moda/AsianFashion/H1246d.jpg
http://i401.photobucket.com/albums/pp100/hot-moda/AsianFashion/H1246e.jpg
http://i401.photobucket.com/albums/pp100/hot-moda/AsianFashion/H1246f.jpg

KP
26-11-10, 15:01
N3bfan: ten płaszczyk i ta dziewczyna... mmm... mogłaby mieć krótszą kurteczkę na sobie :)

Mam na sobie swoją srebrną i będę w niej do końca dnia :)

Ortalmen
30-11-10, 19:59
Mnie tu dawno nie było.
Mam dla wszystkich fetyszystów świeżutkie zdjęcia mnie w płaszczyku reserved Co o nim sądzicie?
Może wreszcie pojawią się jakieś napalone na zabawy w kurteczkach panie czekam i nic......

piter_ulegly
02-12-10, 05:53
płaszczyk mało wyeksponowany więc ocenić chyba nie można za bardzo :) a co do pań to odnoszę wrażenie że albo nie mogą znaleść tej strony albo jest ich bardzo bardzo mało :)

n3bfan
02-12-10, 22:28
Ten płaszczyk Adidasa kosztuje teraz 450 bo to model 2009, tegoroczny 699.
O takich kombinezonach mówimy :):

http://i1178.photobucket.com/albums/x362/n3bfan/_1013645.jpg
http://i1178.photobucket.com/albums/x362/n3bfan/1e2894825625.jpg
http://i1178.photobucket.com/albums/x362/n3bfan/downfetish20.jpg
http://i1178.photobucket.com/albums/x362/n3bfan/_1014679.jpg

Panowie, na wiadomym serwisie aukcyjnym ktoś wystawia komplet, kurtkę i spodnie puchowe Yeti. Cena rewelacja, niestety chwilowo nie mogę sobie pozwolić ale brałbym na pewno. Ten zestaw musi trafić w ręce kogoś z "naszych".

Rewelacyjna pogoda ostatnio, pełno kobiet w fantastycznych kurtkach i płaszczach. ja na tą zimę sprawiłem sobie to:
http://www.pullandbear.com/share/images/showroom/9711-537-401.jpg

KP
03-12-10, 21:29
N3bfan, super kurtka. Pamiętam że z P&B podobały Ci się wcześniej.
A ja kupiłem sobie dzisiaj taką zapinaną do samego końca kaptura, bardzo błyszczącą. Fotek jeszcze nie mam, ale nosi się wspaniale!

w351
04-12-10, 09:00
coś mi nie poszło z wstawieniem fotki mojej kurteczki ale jak ktoś jest zainteresowany to mogę podesłać na maila

KP
04-12-10, 09:03
Powinieneś móc bez problemu wstawić swoją fotkę, spróbuj raz jeszcze. System na początku jest trudny do opanowania ale działa :)

piter_ulegly
04-12-10, 11:32
a zdażyło się któremuś z was bawić siękw pracy kurteczką koleżanki z która z wami pracuje w jej szatni i tak że ona nic o tym nie wiedziała?

witam :) w pracy nie ale jak czasami do kogos idę albo mamy gości to czasami mi się zdarza :) jest to ryzykowne ale tez bardzo , bardzo podniecające :):)

KP
04-12-10, 13:25
A ja dzisiaj calutki dzień spędzę w nowej kurteczce :)

Ortalmen
04-12-10, 22:18
kurtka-puchowa jak minął dzień??????????
musiało być cudownie!
Uchyl rąbka tajemnicy?

KP
04-12-10, 22:21
Heh, miałem mnóstwo pracy ale znalazłem czas i na zabawę w ciągu dnia i na zrobienie sobie kilku fotek :) bardzo przyjemnie. Nadal ją mam na sobie :)

KP
05-12-10, 10:36
Jaka to kurteczka, opiszesz dokładniej? Jaka firma? Może fotkę kurteczki możesz zamieścić?

w351
05-12-10, 10:47
a zdażyło się któremuś z was bawić siękw pracy kurteczką koleżanki z która z wami pracuje w jej szatni i tak że ona nic o tym nie wiedziała?

W pracy nie, ale kiedyś byłem na imprezie u kumpla i jego żony (w innym mieście) a gdy musiałem uciekać na ostatni pociąg to zaproponowali mi nocleg z którego oczywiście skorzystałem. Rano oboje poszli do pracy i zostałem sam. Gdy wychodzili udawałem że jeszcze śpię ale w rzeczywistości czekałem ogromnie podniecony na ten moment gdy będę mógł całym ciałem poczuć wiszącą w przedpokoju satynową kurteczkę żony kolegi. Kurtka była niezwykle śliska i pachniała kobiecymi perfumami, ubranie jej na gołe ciało wywołało u mnie niezwykle odlotowe uczucie:knockout: W szafie znalazłem jeszcze kilka fantastycznych satynowych ciuszków, które po kolei ubierałem żeby doznawać kolejnych przyjemności:D
To był wspaniały dzień, którego nigdy nie zapomnę:)

KP
05-12-10, 10:59
To był wspaniały dzień, którego nigdy nie zapomnę:)

Nieźle...

Ortalmen
09-12-10, 10:20
N3bfan
Ta kurtka z pull and Bear w środku też jest wykonana z takiej śliskiej tkaniny jak na zewnątrz?

delta2
09-12-10, 16:13
Witam po długiej przerwie. Widzę że sporo się tu zmieniło ale u mnie wszystko stoi. Powiem że niektóre kurtki wyglądają ciekawie ( i nie tylko kurtki) chciałbym sobie sprawić jakąś w najbliższym czasie najlepiej długą i czerwoną, to by było coś.

panterka22
09-12-10, 18:52
jak naucze sie tu wstawiac zdjecie to tez wstawie mam sliczna czarna kurtke i spódnice :cool:

n3bfan
09-12-10, 21:18
Ortalmen: W środku jest materiał podobny do Twojego płaszcza z Reserved:)

KP
10-12-10, 09:33
jak naucze sie tu wstawiac zdjecie to tez wstawie mam sliczna czarna kurtke i spódnice :cool:

Panterko, czekamy, czekamy!
Jako dziewczyny, jaka jest Twoja opinia o facetach którzy lubią nosić damskie puchowe kurtki?

Lukas1506
12-12-10, 16:05
jak naucze sie tu wstawiac zdjecie to tez wstawie mam sliczna czarna kurtke i spódnice :cool:
Ty to potrafisz podgrzać atmosferę :) Czekamy z niecierpliwością na fotki. A tym czasem dam coś od siebie :) i nie będę ukrywał że uwielbiam z kurtkami robić przeróżne rzeczy tj. brudzenie, moczenie, masturbacja czy niszczenie.

Ortalmen
12-12-10, 19:15
Lukas1506
fajne masz te kurteczki. ja teraz przeżywam fascynacje płaszczykami Nike. Takimi jak w załączniku i nie tylko

KP
12-12-10, 20:27
Ja mam właśnie na sobie moją srebrną :)

w351
16-12-10, 16:40
Moja biała:
9479

piter_ulegly
17-12-10, 14:25
fajna :):)masz inne zdjęcia kurteczki ?
a powiedz mi cóż to za metalowy element?

w351
17-12-10, 16:12
Metalowy element to rozpórka unieruchamiająca, na załączonej fotce widać ją dokładniej.
9480

KP
17-12-10, 21:48
To ja pytałem o zdjęcie, jestem wzrokowcem, cóż ;) fajna się wydaje i nie dziwię się, że cię kręciła :)

iceberg
17-12-10, 23:17
...poroszę o jakieś komentarze

rany ale bajzel za wieszakiem ;/...

n3bfan
18-12-10, 12:25
Wyglada ciekawie ale jeszcze lepiej by wyglądała jakby ją ktoś miał na sobie z kapturem na na głowie i zapięta do samej góry:)

zero1
18-12-10, 22:14
A jeśli koleżanka też jest na tym forum, i rozpozna że to jej kurtka, i dowie się co się z nią dzieje gdy nie ma jej na oku, lub na sobie?
To by było dobre no nie?:-]

Ortalmen
19-12-10, 09:42
A jeśli koleżanka też jest na tym forum, i rozpozna że to jej kurtka, i dowie się co się z nią dzieje gdy nie ma jej na oku, lub na sobie?
To by było dobre no nie?:-]

Niestety koleżanki tu się raczej nie pojawiają. A jeśli są to nie przejawiają podniecenia kurtkami z ortalionu.
Pozdrawiam
Ortalmen

hoodie
21-12-10, 17:41
Poczytałem sobie całą historię tego forum. Mam dokładnie taki sam fetysz, tylko do tej pory nie zauważyłem tutaj kurtki która mnie tak naprawde podnieca. Jest kilka ważnych warunków jakie musi kurtka spełniać żeby mnie kręciła, oto one:
- najlepsze kurteczki są damskie
- kurtka musi mieć kaptur i nie nie może być odpinany, koniecznie na stałe
- kapturek może mieć futerko, ale niekoniecznie. Jesli już ma to też na stałe, absolutnie nie odpinane
- kaptur musi składać się z trzech części a nie być uszyty z dwóch i tworzyć po założeniu czubek
- nie może mieć żadnych guzików - są obrzydliwe i psują cały urok kurteczki, ani zatrzasków, tylko zamek
- śliski materiał - jak najbardziej, chociaż nie musi być błyszczący w sensie aż taki foliowy
- kurteczka z zewnątrz musi być pikowana, lub przynajmniej przeszywana
- dobrze jak jest puchowa

Mam na potwierdzenie ok 20 kurteczek, jak zrobię fotki to podeślę. Ciekawy jestem co Wy na to.
Pozdrawiam wszystkich użytkowników.

piter_ulegly
21-12-10, 18:47
fajnie :) czekamy na foty ja jakoś nie moge zrobić swojej kolekcji ale cały czas pamiętam :)

Ortalmen
21-12-10, 20:13
hoodie Imponująca kolekcja sporo masz tych kurteczek jak radzisz sobie z ich przechowywaniem tak żeby nikt się o nich nie dowiedział?
ja też lubię kurtki z nie odpinanym kapturem ale jak są zatrzaski to też fajnie.
Pozdrawiam
Ortalmen
PS kupiłem sobie właśnie taki płaszczyk nike jak w załączniku poniżej
co ważnie on nie jest z takiego foliowego materiału ale ładnie błyszczy i szeleści te bardziej foliowe nie szeleszczą tylko trzeszczą
Jak wam się podoba?

Wujek
21-12-10, 20:29
Ooo jak dla mnie to nic podniecającego

piter_ulegly
21-12-10, 22:54
a mi się podoba :) tyko szkoda ze jest mało puchowy :) mało nabity ale poza tym jest OK - jak dla mnie

Ortalmen
22-12-10, 20:18
mi też w miare się podoba ten płaszczyk.to wiedzę że ja mam chyba naj mniej wymagań co do kurteczkek
Czemu uważasz że masz najmniejsze wymagania?
Każdy chyba ma coś ulubionego w tych śliskich kurtkach?

n3bfan
23-12-10, 23:47
Dla mnie ten Nike jest bardzo dobry, faktycznie mógłby być grubszy ale nie można mieć wszystkiego ( no można jak się ma za co kupić sobie płaszcz z Parkasite:) )
Podzielam zdanie Hoodie, chociaż nie jestem tak restrykcyjny do odpinanego kaptura i guzików. Ostatnio spodobało mi się parę kurtek akurat na guziki:)

btw: byłem dzisiaj na lotnisku w Berlinie. KILKANAŚCIE MONCLERÓW. Myślałem że oszaleję:D

mati86
24-12-10, 00:57
ja jestem za cienkim obcisłym płaszczem z błyszczącej skóry albo latexu

Ortalmen
30-12-10, 20:13
Witajcie!
Najserdeczniejsze życzenia szczęśliwego nowego roku. Wielu wspaniałych przeżyć. dla wszystkich fetyszystów.
Pozdrawiam
Ortalmen
PS. Niedługo zaczynają się wyprzedaże więc będzie można upolować naprawde fajne śliskie i błyszczące "okazy"

KP
03-01-11, 06:57
Witam wszystkich w nowym roku!
Hoodie - imponująca kolekcja. Czekamyna zdjęcia. Dla mnie najfajniejsze są damskie, puchowe, króciutkie ze sweterkowym ściągaczem i futerkiem wokół kaptura!
Życzę wszystkim udanych polowań i puchowego nowego roku :)

Ortalmen
04-01-11, 16:06
Witajcie! Dzisiaj pochwalę się wam nową kurteczką. Na zdjęciu w załączniku moja nowa jesienna męska tym razem kurteczka. Jest super śliska cienka i bardzo dobra do zabaw
pozdrawiam Wszystkich fetyszystów.
PS Czy ktoś z was też taką ma?

KP
04-01-11, 20:46
Wokół kaptura to gumka? Gdzie kupiona? Wydaje się fajniutka.

Ortalmen
05-01-11, 09:41
Kurtka-puchowa masz rację to gumka. Kurteczka jest cudownie śliska i bardzo fajnie się błyszczy. kupiona w Pur and bear. Specjalnie lekko zmodyfikowałem nazwę firmy żeby nie dostać bana za kryptoreklamę. W razie jak byś nie wiedział co to za firma to pisz na priwa.
Pozdrawiam Wszystkich Ortalmen

marqm88
08-01-11, 20:34
Witam! Czytając to forum aż sama morda mi się uśmiechała, bo nie mogłem uwierzyć, że wreszcie znalazłem ludzi, nawet z dokładnie tymi samymi fetyszami;-) Wcześniej miałem kontakt z podobnymi osobami poprzez portale społecznościowe oraz jutjub. Byli to jednak ludzie z poza PL, a moje nadzieje na znalezienie większej grupki ludzi z kraju malały. Aż do dziś;]
U mnie fetysz ten zaczął się od kiedy pamiętam. Dorastałem (podobnie jak Chudini1506) w czasach mody na ortalionowe ciuszki. Mając kilka lat, chodziłem w szarym ortalionowym kombinezonie, który strasznie mi się podobał. Potem zacząłem sypiać z niektórymi swoimi kurtkami i masturbowałem się z nimi. Moja "kolekcja" obejmowała dresy, spodenki, kurtki, jednak wszystko było w obiegu, bo wyrastałem z tego. Każde rozstanie z kurtką bardzo przeżywałem.
W obcowaniu z tymi rzeczami miałem przerwę roczną, wynikającą, z tego, że taka "dewiacja" budziła we mnie podejrzenia i chciałem się z tego wyleczyć, dlatego chodziłem do psychologów. Jeśli teraz piszę, tu na forum, to znacie efekty terapii;-) W trakcie jej trwanie niestety pozbyłem się WSZYSTKICH swoich dotychczasowych rzeczy, co do dzisiaj mnie nieco boli...
Po przerwie moja nowa kolekcja nabrała rozmachu, jednak tym razem były to już wyłącznie damskie rzeczy.
Obecnie posiadam 9 kurtek. Podniecają mnie kurtki ze śliskiego ortalionu/nylonu, błyszczącego, nie nieprzemakalnego, miękkiego. Kurtka powinna być zgrabna, jak kobieta, i najlepiej bez udziwnień w postaci pasków, guzików etc.
Śpię z nimi regularnie chociaż moim marzeniem jest, nic nowego nie napiszę;p, znalezienie kobiety, która przynajmniej zaakceptuje w pełni moje upodobania:D. Mam 22 lata, więc myślę, że poszczęści mi się.
Oprócz spania oraz, co oczywiste masturbacji, to lubię je czasem ubierać i chodzić po domu. Zdarza się wychodzić w nich na zewnątrz, ale tylko w zimie, zakładając je pod właściwą kurtkę, tak że śliskiej nie widać.Dodatkowo lubię się w nich kąpać. Nie sypiam w nich bo bym się ugotował;p Co do niszczenia ich to powiem tak i nie. Tak, ponieważ kręci mnie to, ale NIE bo szkoda niszczyć fajną kurtkę, której drugi egz. zdarza się niezwykle rzadko.
W chwili obecnej prócz tych kurtek mam:trzy bluzy dresowe, cztery pary spodenek, bluzkę satynową.
Na początek to tyle, bo na pewno jeszcze mam sporo do powiedzenia;-)
Pozdrawiam wszystkich kurtkowiczów:D!

KP
09-01-11, 08:50
Witam kolejnego fetyszystę :)
Powiem szczerze, w ciągu kilku lat regularnego kolekcjonowania kurtek też zdarzało mi się kilka razy pozbywać mojego zbioru (czasem z powodu przeprowadzek a czasem z powodu chęci pozbycia się fetyszu dla dziewczyny). Obecnie mam skromny zestaw pięciu (i niestety po sklepach widzę że niczego nowego w tym roku już pewnie nie kupię, niczego ciekawego nie widzę).
A co do siedzenia w nich w domu - właśnie siedzę w mojej srebrnej, której fotki są tu gdzieś na forum.

Pozdrowienia!

base element
09-01-11, 16:06
Też mnie to trochę kręci, ale nie wiem czy akurat to można w ogóle nazwać fetyszem. Kurtki czy płaszcze same z siebie w ogóle mnie nie pociągają. Ale dziewczyny na ulicy noszące takie rzeczy jakoś intensywniej przykuwają mój wzrok. Moim głównym fetyszem są suknie ślubne, gdzie nawet przeciętna dziewczyna może się w moich oczach przeobrazić w tak piękną i pociągającą, że trudno to opisać słowami. Jeśli chodzi o kurtki czy płaszcze to tak nie jest, ale przyznam że w moim odczuciu co ładniejszym na pewno dodaje uroku :)

KP
09-01-11, 20:57
Ale wystarczy Ci patrzenie na dziewczynę w sukni ślubnej, czy lubisz dotknąć, czy może ubrać? Długo już wiesz o swoim upodobaniu?

Ortalmen
09-01-11, 21:51
Ja też lubię satynowe sukienki wieczorowe i tuniki a jak na tym jest jeszcze długi śliski i błyszczący płaszczyk to odlot nie z tej ziemi.
Temat o sukniach wieczorowych też jest na tym forum.
Ja jakoś wolę kurtki

n3bfan
09-01-11, 23:28
Witam wszystkich. Długo czekałem na kolejny finał orkiestry (wiadomo, peeełno kobiet na raz w we właściwych kurtkach) ale niestety w tym roku wielkie rozczarowanie. Pogoda wszystko zepsuła, kilka ciekawych kurtek a jeszcze mniej kapturów na głowie, oczekiwałem na znacznie więcej.. Strzeliłem tylko parę fotek.

base element
09-01-11, 23:56
Ale wystarczy Ci patrzenie na dziewczynę w sukni ślubnej, czy lubisz dotknąć, czy może ubrać? Długo już wiesz o swoim upodobaniu?

Wszystko opisałem w temacie o sukniach i odsyłam do mojego postu tamże po więcej informacji :) Natomiast zależy co rozumiesz przez "wystarczy" :D Przez samo patrzenie na dziewczynę tak ubraną raczej nie dostałbym orgazmu :) Co najwyżej natychmiastowy wzwód i trudności z oderwaniem wzroku, chociaż może jakby sobie pomóc ręką... :D Co do dotykania to niestety nigdy nie miałem okazji dotykać dziewczyny ubranej w satynową suknię ślubną, ani nawet samej sukni. A jeśli chodzi o przebieranie się to chcę kiedyś spróbować jeśli wcześniej nie namówię jakiejś dziewczyny. Ale takie suknie są drogie i trudno byłoby coś takiego skołować. Co do płaszczy i kurtek to mimo że nie kręci mnie to aż tak jak suknie to jednak coś w tym jest i u mnie, bo nie ukrywam że dziewczyny tak ubrane mają w sobie coś pociągającego, oczywiście nie wszystkie.

Ortalmen
10-01-11, 10:53
base element poczekaj jeszcze trochę. "Apetyt rośnie w miarę jedzenia" Jak założysz taką damską kurteczkę to ręka sama znajdzie odpowiednią drogę i zobaczysz jakie to fajne i wkręcające.

base element
12-01-11, 17:50
Nie tak szybko koledzy aż tak mnie to nie kręci żeby kolekcjonować kurtki. Duuużo bardziej kręcą mnie suknie ślubne, a i tutaj nie mam żadnej. Po pierwsze sam nie wiem czy przebieranki w cokolwiek by mnie w ogóle podniecały, nigdy nie próbowałem, a nawet jakbym miał kasę żeby skołować coś takiego to nie byłoby gdzie ukryć tego w mieszkaniu gdzie ciągle mieszkam ze starymi. Przecież nie zakopię tego w skrzyni w lesie.

marqm88
12-01-11, 18:38
Fakt, miejsce na takie rzeczy jest problemem, bo przecież suknia ślubna zajmuje sporo miejsca. Tym bardziej jak mieszkanie jest nie za duże, możliwości skołowania kryjówki są niemożliwe....eh... Można zaryzykować, tylko czy potem żyć w strachu przed znalezieniem ........;|

Ortalmen
12-01-11, 21:31
Oj tak koledzy wiem coś o tym.
Kryjówki to straszny problem. Jak kiedyś mieszkałem ze starymi to chowałem kurtki do kanapy w której były różne stare koce upychałem za nimi.
Później gdy kolekcja była większa to miałem jeszcze neseser na szyfr do przenoszenia laptopa i tam tez ukrywałem, bo laptopa rzadko przenosiłem.
Jeśli już musiałem przenieść to miałem jeszcze jedną stara teczkę na ramie i tam chowałem.
Wiem jednak jaki to strach gdy ktoś potem szuka czegoś w kanapie lub w pobliżu teczki.
Teraz mam luz bo żona wie że to mnie kręci i wie gdzie trzymam. Tyle że nie wie o całej mojej kolekcji. Bo są jeszcze pochowane w komórce.

base element
12-01-11, 22:16
W moim przypadku jest szansa że za dłuższy lub krótszy czas będę mieszkał sam we własnym mieszkaniu więc będzie gitara. W obecnym po prostu nie ma opcji żeby nawet kurtki bezpiecznie schować, a co dopiero suknię ślubną, czy może nawet więcej niż jedną. Ale jaka by była megajazda jakby starsi coś takiego znaleźli aż mi sie śmiać chce jak se to wyobrażam :D Chyba jedynym wyjściem byłaby jakaś spora walizka z zamkiem szyfrowym. Albo szafa pancerna :D Moi starsi są cholernie ciekawscy...

KP
13-01-11, 04:33
Nie da się ukryć, że wyprowadzka na własne M to najlepsze rozwiązanie. Moje elegancko wiszą w szafie na wieszaczkach, ale to teraz. Kiedyś - torba podróżna, skrzynia od kanapy, dno szafy, kartony w piwnicy... różnie bywało.

marqm88
13-01-11, 11:37
Ja generalnie tak strasznie się nie przejmuję ukrywaniem swoich kurtek, bo, co ciekawe i rzadkie, starzy wiedzą o moim "zboczeniu" chociaż na pewno nie wiedzą ile tak naprawde jest rzeczy w mojej kolekcji. Ale co muszę przyznać, to miałem niemałe strachy jak kiedyś chowałem te rzeczy do szafy. Ilekroć matka otwierała szafę, blisko moich kurtek, puls skakał mi do 180 a ja już miałem w głowie to nakrycie.... Straszne uczucie, tym bardziej, że czasami miewałem koszmary z tym związane..... Dzisiaj zdobyłem nowe okazy (dresik ortalionowy), który zajmie już drugą kondygnacje szafy. Nie wiem co gdzie jak miejsce wykombinuję.... Najlepszy byłby jakiś worek próżniowy, który maksymalnie te rzeczy by ścisnął..... Czasami przy otwieraniu niektóre rzeczy wylatują :D

Ortalmen
13-01-11, 12:09
marqum Napisz coś więcej o tym jak Twoi dowiedzieli się o tym że to lubisz i jeśli możesz to napisz coś więcej o tym dresiku.
Pozdrawiam

KP
13-01-11, 13:45
Nie ma wyjścia tylko czas wynająć własne M ;)

marqm88
13-01-11, 14:50
Dresik kupiłem dzisiaj w lumpeksie za , uwaga:D - 9 zeta;]. Nic dziwnego, bo przecież nikt już nie chce takich rzeczy kupować a zostają na stanie nawet do momentu jak są rzeczy po złotówce. Ja nie chciałem ryzykować i kupiłem go wcześniej. Przyda się nie tylko do zabaw, ale też na jakieś bieganie na zimne dni pod spód. Dodaje fotki dresiku, wykonane z lampą i bez. Materiał to tradycyjny nylon, dlatego tak odbija światło. Fajny, miękki z podszewką, idealnie na mnie pasuje;]

Ortalmen
13-01-11, 20:23
Wow fajniutki!!!!!!
Też bym taki chciał
Lubię zakładać takie dresy na gołe ciało i bawić się na maksa. Niestety nie mam nic porządnego. Za to mam śliskie satynowe spodenki które są na którejś stronie wcześniej z kurtką widać samego wacka w satynie.

base element
13-01-11, 20:34
Ja nie widzę opcji uświadamiania rodziców, moje stosunki z nimi i tak stają się w tej chwili coraz bardziej napięte, a jeszcze po czymś takim to byliby mnie gotowi oddać do psychiatryka albo wyrzucić na ulicę. Może jeszcze kurtki damskie by przeżyli, ale suknie ślubne... ooo nie :D W całej rodzinie też byłbym spalony, chociaż to akurat średnio mnie boli. Sprawę wyjaśni poziom moich dochodów kiedy wreszcie znajdę pracę, jeśli będzie wystarczający do wynajęcia mieszkania to już mnie nie ma :) @marqm88 a jak Twoi starsi dowiedzieli się o Twoim fetyszu?

marqm88
14-01-11, 15:30
Kiedyś jak byłem mały i głupi rozmawiałem o tym z matką, tyle, że wtedy to nie był fetysz a jedynie coś w rodzaju misia do spania<lol>. No i spałem od tego momentu z tym kurtkami. Były to wtedy moje kurtki, też ortalionowo/nylonowe. W późniejszych latach wiele się działo w związku z tymi rzeczami.... Generalnie bardzo szybko się zorientowałem co mnie kręci i tak pozostało do dzisiaj.

Ortalmen
14-01-11, 20:19
marqum88 bardzo fajnie piszesz. Napisz co było dalej tzn. jak odkryłeś że to nie tylko fajna przytulanka i kiedy zaczęły się damskie kurtki?
Pozdrawiam Ortalmen

base element
15-01-11, 10:01
A ja sobie przypomniałem że jak byłem mały to miałem taką jedną kurtkę która mnie troche podniecała, ale wtedy nie widziałem w ogole co i jak myślałem po prostu że to dlatego że bardzo mi się podoba ta kurtka :D Ale jakoś nigdy potem już to się u mnie nie pojawiło. Za to fetysz sukni i satyny miałem chyba od dziecka :) Pierwszy większy epizod z nim związany zdarzył mi się już bodajże w 3 klasie podstawówki kiedy byłem na komunii rok młodszej kuzynki. Była ubrana w śnieżnobiałą satynową sukienkę i mnie to bardzo podniecało, jak tylko odeszliśmy od stołu i poszliśmy się bawić to robiłem wszystko żeby dotknąć jej sukienki i czułem wtedy ogromne podniecenie :D Parę lat później zauważyłem że ogromnie podnieca mnie widok dziewczyn w sukniach ślubnych i tak mam do dzisiaj :)

marqm88
15-01-11, 20:59
Heh, dzięki Ortalmen;]
Base_element widzę, że Ty również szybko się zorientowałeś co Cię kręci:D
Co do tego, co dalej się działa z moimi rzeczami to dużo by pisać. Czasami bywało tak, jak już wcześniej pisałem, że część tych rzeczy była w ciągłym obiegu, tzn była wydawana komuś. Za każdym razem źle się czułem, kiedy wiedziałem, że nie będzie już jakiejś kurtki. Pewnego razu całkowiecie pozbyłem się swojej kolekcji. Wróciłem do tego po roku całkowitej przerwy, czyli dokładnie 3,5 roku temu.
A kiedy zobaczyłem że to fetysz? Chyba jakoś w wieku 12 lat...
Dzisiaj zważyłem swoją całą kolekcję i wyszło 7,8 kg;] Pozdro;]

KP
16-01-11, 13:50
Też pozbywałem się niekiedy swojej kolekcji z różnych powodów (gdzieś wspominałem o tym tu już). Teraz nie. Siedzę w przyjemnej kurteczce i tak będzie pewnie do końca dnia :) (staram się skupić na czymś innym niż ona, mam parę rzeczy do zrobienia).
Mam pytanie: czy któryś z was kiedykolwiek poszedł do sklepu zdecydowanie z damskimi ciuchami, wziął damską kurtkę z wieszaka i poszedł przymierzyć? :)

Ortalmen
16-01-11, 15:33
Kurtka-puchowa To jest dobre pytanie! Ja nieraz chodziłem po damskich sklepach i oglądałem damskie kurtki ale nigdy nie poszedłem do przymierzalni.
W lumpeksach to się zdarzało ale wtedy na damski ciuszek tzn kurtkę kładłem coś innego męskiego i jazda.
Kiedyś zaliczyłem niezłą wpadkę bo jak wiecie też lubię satynowe kuknie wieczorowe ślubne i balowe. Wziąłem do koszyka w lumpeksie wieczorową satynową ciemnozieloną suknię i na to rzuciłem jakieś spodenki męskie i do przymierzalni. ale tam zasłonka była do pół łydki i jak już suknię miałem na sobie to dopiero się połapałem.
Kupiłem tą suknię a facia na kasie pyta i pasowała?/

KP
16-01-11, 15:51
No to żeby ośmielić innych forumowiczów odpowiem ja: zrobiłem tak dwa razy, raz w Niemczech w pewnym sklepie (niemiecka marka znana w Polsce) z kurtką damską, ale tam to Niemcy i tam jest inaczej - bez żadnego skrępowania, w ciągu dnia.
A innym razem w Polsce, w sklepie z typowo damską odzieżą, rano, tuż po otwarciu, byłem jedynym klientem w sklepie (w ciągu dnia bym nie odważył się) wziąłem dwie kurteczki, przymierzyłem jedną i drugą, potem jeszcze trochę rozmawiałem z ekspedientką - bez emocji sprzedała mi kurtkę (którą mam teraz na sobie).
@Ortalmen: niezła sytuacja z tą suknią ;) bywasz jeszcze w tym lumpeksie? :)

Ortalmen
16-01-11, 16:38
Kurtka-puchowa: Czasami zaglądam do tego lumpeksu ale tej kasierki już nie ma.
Ten sklep w Niemczech tej pewnoej firmy to pewnie Monc i nie piszę dalej jak tak to tylko potwierdź. I kupiłeś tą kurteczkę za granicą czy tylko tą w Polsce?
a ten sklep w Polsce: pytałeś czy możesz przymierzyć czy tak bez niczego wziąłeś i wszedłeś do przymierzalni?
Ja generalnie wybieram takie sklepy w których można kurtkę kupić a potem oddać i wtedy mogę się nią nacieszyć przez dwa tygodnie albo i miesiąc nawet
Mam jeszcze jedno pytanie do wszystkich możecie odpowiedzieć na priwa
Jest na tym forum ktoś z okolic Łodzi?????? lub z samej Łodzi?

KP
16-01-11, 16:45
Ten sklep za granicą to New Y ;) kupiłem obydwie. A w tym w Polsce po prostu wziąłem z wieszaka i poszedłem do przymierzalni, nie zwykłem pytać o coś, co jest dla mnie oczywiste (skoro są ciuchy i przymierzalnie to dla mnie naturalne, że można).
Na priva odpowiem.

marqm88
16-01-11, 18:17
Świetna historyjka Ortalmen;] Mnie to bawi, ale znając siebie pewnie zarąbiśce nieswojo bym się poczuł przy kasjerce i na bank nie poszedłbym ponownie do tego lumpeksu.
W mojej kolekcji mam dwie kurtki kupione normalnie w sklepie - markety. za każdym razem, kiedy kupowałem kurtki dygałem się i nawet dzisiaj, nie zdołałbym wejść do typowo damskiego sklepu, żeby choćby oglądać damskie kurtki. wiele razy mnie to kusiło,ale powiem tak: szacunek dla Was za odwagę;-) Jak Wy się czujecie, kiedy ludzie na Was dziwnie patrzą, a na pewno myślą..... Bo na pewno nie jest rzeczą codzienną kiedy facet, najczęściej sam, kupuje damską kurtkę?

KP
16-01-11, 18:19
Ja zwykle nie zwracam uwagi na innych, podchodzę do wieszaka, przeglądam... mogę szukać czegoś dla kogoś, przecież, nie? A z tym przymierzeniem - nie w Polsce tylko w Niemczech - to po prostu to zrobiłem, to było dla mnie nawet dość naturalne. Poza tymi dwoma przypadkami, które opisałem, wszytkie kurtki kupiłem wysyłkowo.

Gayka
16-01-11, 18:24
Ja generalnie wybieram takie sklepy w których można kurtkę kupić a potem oddać i wtedy mogę się nią nacieszyć przez dwa tygodnie albo i miesiąc nawet

Jesteś obrzydliwy ;/ Jak nie mam nic do waszego fetyszu, tak gardzę wami, gdy czytam, że onanizujecie się kurtką koleżanki w pracy, czy zwracacie zakup po uprzednim wielokrotnym jej ospermieniu ;/ Trochę szacunku dla cudzej własności czy ludzi w ogóle ;/

KP
16-01-11, 18:28
Jesteś obrzydliwy ;/ Jak nie mam nic do waszego fetyszu, tak gardzę wami, gdy czytam, że onanizujecie się kurtką koleżanki w pracy, czy zwracacie zakup po uprzednim wielokrotnym jej ospermieniu ;/ Trochę szacunku dla cudzej własności czy ludzi w ogóle ;/

Z całym szacunkiem dla kolegów, ja tak nie robię.

Gayka
16-01-11, 18:32
Nie wytykam przecież palcami, napisałam ogólnie, bo już kilka takich wypowiedzi tu było. Ktoś spał nawet w kurtce siostry pod jej nieobecność ;/ Gdybym ja się dowiedziała, że ktoś obcy onanizował się moją odzieżą, to z dupy nogi bym powyrywała ;/

KP
16-01-11, 18:44
Przyznam, że ja też bym się nie cieszył specjalnie...

Ortalmen
16-01-11, 19:25
Jesteś obrzydliwy ;/ Jak nie mam nic do waszego fetyszu, tak gardzę wami, gdy czytam, że onanizujecie się kurtką koleżanki w pracy, czy zwracacie zakup po uprzednim wielokrotnym jej ospermieniu ;/ Trochę szacunku dla cudzej własności czy ludzi w ogóle ;/

Czy "nacieszyć się kurtką" zaraz ma oznaczać ją obspermić????
Zagalopowałaś się troszeczkę.
Po zacytowaniu mojej wypowiedzi piszesz że jestem obrzydliwy a po niżej, że nikogo nie wytykasz palcem? Jak nie, kiedy cytujesz moją wypowiedź!!! Jeśli chciałabyś wiedzieć to kurtkę, którą zamierzam oddać szanuję i na pewno jej nie obspermiam raz dlatego że ktoś to jeszcze będzie nosił a dwa że jak by sprzedawca zauważył jakieś ślady "użytkowania" po prostu nie oddał by mi pieniędzy. Te sklepy nie są tanie.
Na koniec! Jeśli Cię ten temat tak straszliwie zniesmacza to nie zaglądaj tu! Ani ja ani mnie podobni nie narzucamy Ci się z naszymi poglądami.

KP
16-01-11, 19:37
Zareagowałeś zupełnie inaczej, niż ja zareagowałem.

Gayka
16-01-11, 19:43
Nawet jeśli nie ospermiasz, to kupujesz te kurtki, by się nimi onanizować. Chciałbyś nosić kurtkę, którą inny koleś fiutem dotykał?
Jeśli jest to twój erotyczny fetysz, to zakładam, że nie kupujesz kurtek po to tylko, by je rękoma dotykać i przytulać do twarzy.
Więc tak, jesteś obrzydliwy, bo nie szanujesz tego, że jeśli w sklepie przyjmą zwrot, to prawdopodobnie tę kurtkę ktoś jeszcze będzie nosił ;/ A może ciebie to właśnie kręci, że po twoich zabawach, ktoś inny będzie nosił kurtkę po tobie ;/
Do fetyszystów nic nie mam, o ile mają szacunek do innych.
A temat jest ogólny i mam prawo się w nim wypowiadać, a ty musisz liczyć się również z krytyką jeśli o takich rzeczach wypowiadasz się publicznie.

Ortalmen
16-01-11, 19:47
No cóż! Nie lubię być wytykany palcem i to bez uprzedniego uściślenia mojej wypowiedzi. A to że spuszczam się na kurtki, które już posiadam to po prostu moja fantazja i moja sprawa. Poza tym jest to forum o różnych niekoniecznie typowych zachowaniach seksualnych i ktoś komu się to nie podoba nie musi tego krytykować.
Pozdrawiam Wszystkich fetyszystów śliskich kurteczek.

A byłaś tą kurtką że wiesz o tym jak ją dotykam???
Pisałem już że nie brudzę i szanuję kurtki które oddaję a Ty cały czas swoje.
PRAWDOPODOBNIE jesteś analfabetką funkcjonalną, ponieważ nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.

Gayka
16-01-11, 20:04
A to że spuszczam się na kurtki, które już posiadam to po prostu moja fantazja i moja sprawa.

Ale do tego akurat nic nie mam. Jeśli taką kurtkę sfatygujesz i wyrzucisz, to ok, ale jeśli używasz jej do celów erotycznych, a potem zwracasz do sklepu, to z tobą jest coś nie teges ;/ I nie ważne, że jej przez ten czas nie zniszczysz i nie widać na niej twoich 'śladów' ;/

jesteś analfabetką funkcjonalną

Zatem ty również, życzę zaznajomienia się z ortografią w każdym tego słowa znaczeniu ;]

Ortalmen
16-01-11, 20:11
Błędy ortograficzne robi dyslektyk, a analfabetyzm funkcjonalny to zupełnie coś innego miła Koleżanko.
Tak jak napisałem powyżej nie byłaś tą kurtką więc nie wiesz jak to robię.
Jeśli masz dzisiaj dzień krytyki to polecam temat o "smakowaniu spermy" to dopiero jest obrzydliwe. SMACZNEGO!!

Gayka
16-01-11, 20:25
analfabetyzm funkcjonalny to zupełnie coś innego

Dyslektyk to byka na byku sadzi zwykle.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Analfabetyzm_funkcjonalny
Akapit drugi, początek zdania do pierwszego przecinka :rolleyes:

EOT

base element
17-01-11, 00:21
Podziwiam was za odwagę jeśli chodzi o te łażenie po damskich sklepach :) Sam nigdy bym się nie wybrał. Jeśli będę chciał spróbować w przyszłości to będę kupował tylko wysyłkowo, a najlepiej to w ogóle przez internet np na allegro. Wtedy pełny luzik, a i całkiem niezłe okazy można trafić :) Kiedyś widziałem piękną satynową suknię balową którą dziewczyna kupiła na studniówkę. Sprzedawała ją po śmiesznej cenie bodajże 200zł a warta była co najmniej z tysiaka i wyglądała cudnie :) Miałem ją kupić ale jednak ostatecznie skapitulowałem, bo po pierwsze było duże ryzyko że po prostu bym się w nią nie zmieścił a po wtóre miała bardzo szeroką spódnicę do ziemi i próba ukrycia czegoś takiego w mieszkaniu moich rodziców to prawie że samobójstwo. Jeśli kogoś kręci ta tematyka to polecam szukać chociażby teraz, bo dużo dziewczyn sprzedaje kreacje sylwestrowe i po kilku tygodniach od studniówek, wtedy też można trafić na niezłe cudeńka za grosze. Jeśli się takich ubranek zbytnio nie zniszczy (:D) to być może wasze przyszłe czy obecne partnerki też się ucieszą :)

KP
17-01-11, 05:33
Zawsze poniekąd możesz powiedzieć, że koleżanka/znajoma poprosiła Cię o wystawienie tego na Allegro ;) nie? a co do wymiarów - to fakt, czasem jest coś fajnego, ale zupełnie nie swój rozmiar. Ja się nauczyłem kupować rzeczy online, normalne i te 'specjalne' też ;)

marqm88
17-01-11, 08:31
Kurtka_puchowa - nie wiem jakimi rzeczami się kierujesz kupując na allegro, że trafiasz w , to co chciałeś kupić. Mnie zależy na tym, aby kurtka była możliwie jak najbardziej miękka oraz jej materiał był przyjemny w dotyku. Po fotkach trudno to ocenić i tak raz nadziałem się kupując kurtkę w jakimś gumowanym ścierwem na jej wierzchu. Cała kurtka jest sztywna i nie nadaje się do niczego, jednak na fotkach prezentowała się rewelacyjnie. Teraz unikam podobnych aukcji i nawet nie myślę o ewentualnym kupnie takich rzeczy. Dlatego w moim przypadku najlepiej jest chodzić i osobiście oglądać nowe okazy, żeby podjąć jak najlepszą decyzję. Tak udało mi się właśnie zrobić przy kupnie dwóch kurtek puchowych z marketów. Teraz będę na kolejne polować:D

KP
17-01-11, 08:37
Rozmawialiśmy o rozmiarach. Odnośnie materiałów - faktycznie można się czasem zawieść, niemniej jednak dla mnie ważniejszy jest krój i fason niż materiał (choć wolę np. bardziej sztywny nylon z wierzchu niż miękki) - pikowanie, fajny ściągacz, mało udziwnień. Fakt że super jest pochodzić po sklepach i popatrzeć, ale w Internecie wybór jest tak ogromny że grzechem byłoby z tego nie korzystać.

n3bfan
17-01-11, 20:36
Ja też wielokrotnie kupowałem kurtki tylko w celu ich przymierzenia i oddania później do sklepu. Czasem kilka naraz jeżeli są fajne, oczywiście w różnych sklepach:) Pobawię się i oddam w nienaruszonym stanie. Zdecydowanie wole dochodzić w kurtce czy płaszczu które mam na sobie (oczywiście z kapturem na głowie) chociaż czasem zdarzy mi się opryskać ale tylko moje:) W tym roku tą metodą miałem okazje przeżyć niezapomniane chwile w ładnych paru kurtkach:)

KP
17-01-11, 20:53
Nie żal Ci potem oddawać? Ile kurtek, które bierzesz na spróbowanie, zachowujesz?

n3bfan
17-01-11, 21:40
Trochę żal ale nie miałbym gdzie ich pochować a poza tym ostatnio miałem sporo wydatków. Z drugiej strony i tak szkoda by mi było parę tysięcy tylko w kurtki utopić:) co innego jakbym sporo zarabiał, od razu zamówienie na kombinezon na pewnej niemieckiej stronie by poszło:D

mjskbs
17-01-11, 22:59
To jest moja najnowsza co o niej sądzicie , czy lubicie kurtki z futerkiem ?

KP
18-01-11, 05:33
A ma futerko przy kapturze? To mój ulubiony styl. Tylko że nie wygląda na bardzo puchatą. Super kurteczka!

marqm88
18-01-11, 15:08
Fajna, fajna, chociaż jak dla mnie bez rewelacji. Na ładnym ciałku wyglądałaby cudownie:D

KP
19-01-11, 19:39
Wyglądałaby mniammmmmmm oj tak

Lukas1506
21-01-11, 07:17
Mnie się jakoś nie widzi ta kurtka ;P

A mam pytanie do was a właściwie to dwa, czy jak się bawicie kurtką to kończycie na niej? Bo ja do samego końca ją trzymam w objęciach i spuszczam się na nią :cool: Coś cudownego.

No i czy jest ktoś kogo pociągają bardziej drastyczne zabawy np. sikanie na kurtkę, brudzenie, niszczenie? Nie myślałem że kiedykolwiek będzie mnie to pociągało ale jak zobaczyłem parę filmików to stwierdziłem że spróbuję i aktualnie mam już na koncie jedną zniszczoną pobrudzoną itp kurtkę. Nie wiem dlaczego ale strasznie podnieca mnie dźwięk dartej kurtki.

Pozdrawiam

KP
21-01-11, 07:42
Odpowiadam na obydwa pytania: nie i nie. Nie, nie lubię kończyć na - wolę być w nią ubrany. I nie lubię niszczyć swoich kurtek, są na to zbyt fajne, w ogóle mnie to nie kręci - ani w formie oddawania moczu ani darcia, ani innych. Błe.

marqm88
21-01-11, 16:33
No i trzech nas jest;] Generalnie nie mam nawyków niszczenia swoich rzeczy, ale jeśli już to robię (rzadko) to niesamowicie mnie do podnieca. Fakt, że muszę potem naprawiać szkody, co nie jest fajne;p Brudzić to jeszcze rzadziej brudzę, ale prawie zawsze kończę na kurtkach. Fajna sprawa:D

Ortalmen
21-01-11, 20:08
No to ja jestem czwarty! Ja uwielbiam się spuszczać na kurtkę która się bawię. Jeśli chodzi o niszczenie to nie lubię tego robić. Co do brudzenia kurtek to raz w życiu wysikałem się na kurtkę siedząc w pustej wannie. Po sikaniu opukałem kurtkę prysznicem i taką mokre założyłem na siebie.
Jeśli chodzi o niszczenie to raz w życiu podarłem kurtkę. Kupiłem damski płaszczyk w lumpeksie ale był na mnie za mały i wiedziałem że ledwo się w nim dopnę. Kosztował tylko 6 zeta więc nie było mi go szkoda. Ubrałem się w niego dopiąłem i zacząłem się masturbować. spuściłem się na podszewkę i tak napinałem ręce w rękawach że zaczęły trzeszczeć szwy. potem wyginałem ręce w łokciach tak żeby rękawy maksymalnie się naciągały i podarł się pod pachami. Po wszystkim go wyrzuciłem. Ale doszedłem do wniosku że zabawy w darcie już nie będę powtarzał. Wolałbym z tego wszystkiego ubrać jakąś laskę w taki śliski i dłuuugi płaszcz i spuścić się jej na biust, podczas gdy ona masturbowała by się zaciekle patrząc na mnie jak dochodzę i tryskam na jej płaszcz spermą.
Dobra kończę bo się rozmarzyłem i podnieciłem idę sobie dogodzić w rrrrrrrizerwie. Tzn w płaszczyku

KP
22-01-11, 07:53
Ech, panowie ;)

Lukas1506
22-01-11, 08:55
a co myślicie o kombinezonach i spodniach narciarskich? Też uwielbiam się w nie ubierać, mam parę w kolekcji :)

Ortalmen
22-01-11, 10:05
Oj ubrałbym sie w taki kombinezonik. Napisz o tym coś więcej lub wrzuć zdjęcia swojej kolekcji. W takim kombinezonie to dopiero musi być przyjemnie. A te kombinezony są damskie czy męskie?? Są też błyszczące czy tylko śliskie?

Lukas1506
22-01-11, 11:10
Jest świetnie, przypominają się dawne czasy :) Kombinezonu niestety nie posiadam ale mam spodnie narciarskie ja i moja żona :) (żonka nam kupiła) heh... udało mi się ją przekonać do nich, ale mam je tylko dlatego że często jeżdżę w góry do rodzinki a tam bywa zimno. Do celów fetyszystycznych jeszcze ich nie używałem, no może parę razy ubrałem je na gołe ciałko ale nie kończyłem w nich wolę je używać do celów praktycznych.

Ortalmen
22-01-11, 16:17
Fajne są te spodenki szczególnie te bordowe mi się podobają.
Pasowały by do mojego długiego płaszczyka.

n3bfan
26-01-11, 20:29
Fajne te spodnie narciarskie, najfajniejsze są takie jak były w latach osiemdziesiątych, na maxa błyszczące ale strasznie ciężko takie zdobyć. O jednoczęściowym kombinezonie w takim stylu to nawet nie ma co pomarzyć:)
Co do wcześniejszych pytań to uwielbiam kurtki z futerkiem a osobiście też wolę kończyć w kurtce czy płaszczu który mam na sobie. Co innego gdyby w innej kurtce czy płaszczu a już najlepiej puchowym kombinezonie ktoś był:D

marqm88
27-01-11, 17:05
Ostatnio przeglądałem kombinezony narciarskie na allegro i wydaje mi się że coś tam jest w stylu lat 80-tych:D. Niektóre całkiem fajne, chociaż nie jestem ich wielkim fanem;] Kurtki futerkowe dla mnie są z jednej strony fajne, bo robią wrażenie, ale przy dotyku twarzy smyra to i czasami się chce kichać;p Generalnie w takim wypadku dobrze jest mieć zaopatrzenie kurtek do różnych celów:D

teranowa
30-01-11, 12:43
Witam! Czytając to forum aż sama morda mi się uśmiechała, bo nie mogłem uwierzyć, że wreszcie znalazłem ludzi, nawet z dokładnie tymi samymi fetyszami;-) Wcześniej miałem kontakt z podobnymi osobami poprzez portale społecznościowe oraz jutjub. Byli to jednak ludzie z poza PL, a moje nadzieje na znalezienie większej grupki ludzi z kraju malały. Aż do dziś;]
U mnie fetysz ten zaczął się od kiedy pamiętam. Dorastałem (podobnie jak Chudini1506) w czasach mody na ortalionowe ciuszki. Mając kilka lat, chodziłem w szarym ortalionowym kombinezonie, który strasznie mi się podobał. Potem zacząłem sypiać z niektórymi swoimi kurtkami i masturbowałem się z nimi. Moja "kolekcja" obejmowała dresy, spodenki, kurtki, jednak wszystko było w obiegu, bo wyrastałem z tego. Każde rozstanie z kurtką bardzo przeżywałem.
W obcowaniu z tymi rzeczami miałem przerwę roczną, wynikającą, z tego, że taka "dewiacja" budziła we mnie podejrzenia i chciałem się z tego wyleczyć, dlatego chodziłem do psychologów. Jeśli teraz piszę, tu na forum, to znacie efekty terapii;-) W trakcie jej trwanie niestety pozbyłem się WSZYSTKICH swoich dotychczasowych rzeczy, co do dzisiaj mnie nieco boli...
Po przerwie moja nowa kolekcja nabrała rozmachu, jednak tym razem były to już wyłącznie damskie rzeczy.
Obecnie posiadam 9 kurtek. Podniecają mnie kurtki ze śliskiego ortalionu/nylonu, błyszczącego, nie nieprzemakalnego, miękkiego. Kurtka powinna być zgrabna, jak kobieta, i najlepiej bez udziwnień w postaci pasków, guzików etc.
Śpię z nimi regularnie chociaż moim marzeniem jest, nic nowego nie napiszę;p, znalezienie kobiety, która przynajmniej zaakceptuje w pełni moje upodobania:D. Mam 22 lata, więc myślę, że poszczęści mi się.
Oprócz spania oraz, co oczywiste masturbacji, to lubię je czasem ubierać i chodzić po domu. Zdarza się wychodzić w nich na zewnątrz, ale tylko w zimie, zakładając je pod właściwą kurtkę, tak że śliskiej nie widać.Dodatkowo lubię się w nich kąpać. Nie sypiam w nich bo bym się ugotował;p Co do niszczenia ich to powiem tak i nie. Tak, ponieważ kręci mnie to, ale NIE bo szkoda niszczyć fajną kurtkę, której drugi egz. zdarza się niezwykle rzadko.
W chwili obecnej prócz tych kurtek mam:trzy bluzy dresowe, cztery pary spodenek, bluzkę satynową.
Na początek to tyle, bo na pewno jeszcze mam sporo do powiedzenia;-)
Pozdrawiam wszystkich kurtkowiczów:D!

Witam, każdy chyba myślał że ma coś z deklem i że jest sam z tym fetyszem. Dołączam, pozwoliłem sobie na cytat ponieważ jestem w tym wieku i wszystko wygląda niemalże identycznie z tym że wyjątkiem że dotychczas było już ok 20 kurtek zawsze dłuższych/ płaszczyków. Obecnie mam 4, a 5 w drodze. Ogólna zasada im starsza i bardziej schodzona z jakimiś drobnymi wadami tym lepiej. Średnia cena ok 20zł, w lumpeksach rzadko głównie na allegro itp. Zdjęcia za jakiś czas ale kilka filmików które polecam:

http://www.bonprix.pl/bp/offer.htm?cat=1.10.360.1.1.1.&pr=46464 i klika na video
http://www.youtube.com/watch?v=EBXS0wL0fEQ

teranowa
30-01-11, 19:02
jasne że tak, nawet często tyle że potem jest problem z wypraniem, trzeba czekać aż się dom opróżni, ale za to można się wtedy wyprać razem z kurtką :) znalazłem kilka zdjęć niektórych kurtek które przeszły przez moje ręce, niestety nie robiłem filmików jak kończyły. Wkrótce fotki tych które mam.

Ortalmen
30-01-11, 19:06
teranowa super ten pierwszy płaszczyk ten drugi filmik też fajny ale ja z tej serji z tymi dwiema kobitkami w kurtkach jeszcze fajniejszy widziałem
Napisz coś więcej o tym jak zaczynałeś z płaszczykami
Pozdrawiam Ortalmen
Oto zapowiadany adres z filmikiem Dwóch pań obejrzyjcie cały bo warto
http://www.youtube.com/watch?v=5mr66vPjeGY

marqm88
31-01-11, 19:14
No to widzę mam rówieśnika;-) Fajnie, że rozwija się temat, bo wreszcie ludzie z PL się pojawiają. Ciekawi mnie z jakich województw jesteście. Ja na przykład obserwuję kurtki na Dolnym Śląsku;] Ale wracając do temu.
Dużo pojawia się płaszczyków. Kurcze, ja w swojej kolekcji mam jeden płaszczyk(foto), ale generalnie one mnie nie kręcą. Głównie są to kurtki rodzaju jak na fotkach. Pokazuję jak narazie te, które najbardziej mnie kręcą.
Różowa to ta sama kurtka, tylko wywrócona na lewą stronę, bo taka jest znacznie przyjemniejsza w dotyku:D
A teraz historia każdej z nich (od lewej):
- kupiony w lumpeksie jakies 4 tyg temu. Przy kupnie go generalnie spokojnie podchodziłem do "kasy";p,
- znaleziona dosłownie w trawie. Miała jeszcze zapach jakiś perfum. Ma 3 lata i trzyma się dobrze. Dzisiaj szukam pilnie jej drugiego egzemplarzu (firmówka),
- zielona, kupiona w realu. Nieplanowany zakup. przechodząc szybko przez stoisko z damskimi kurtkami kątem oka zobaczyłem coś zielonego świecącego. Moje podniecenie było tak duże jak stres w trakcie stania do kasy. Masakra.... Ma niecały rok.
- kupiona w tesco niecałe trzy lata temu. Od niej tak naprawdę zaczął się mój fetysz do takich śliskich pikowanych kurtek. Na wieszakacg wtedy wisiała ich cała masa. Potem zrobili przeceny ale jedynie (dosłownie kilku) sztuk. Zastanawia mnie co zrobili z resztą. Łącznie było ich ok. 20.