PDA

View Full Version : Życie bez loda...


Strony : [1] 2

maxibon_22
11-08-07, 12:52
mam 22 lata, moja dziewczyna 23. bardzo się kochamy, jesteśmy razem ponad rok i ogolnie jest love story.

problem w tym że nigdy nie zrobiła mi loda;( rozmawialiśmy o tym, stwierdziła że wystarczy troche alkoholu, odpowiedni nastrój i będzie gotowa. i nic to nie dało, chyba coś jej siedzi w psychice.

ja robiłem jej minete jeszcze zanim zaczęliśmy się kochać, bardzo się staram, jestem cierpliwy ale czasami mam mega doline, tak jak teraz;( niestety nie widzę jak narazie żadnych postępów...

jak długo można dawać, a nie dostawać w zamian...

moja dziewczyna potrafi być baaaardzo zmysłowa:\ , uwielbiam to, tylko że brakuje kropki nad i

ludzie, co mam robić?

P.S. jak czytam na forum o wszystkich technikach które stosują dziewczyny w grze wstępnej to aż mi się czerwono robi. mam nadzieje że nie będę musiał tylko marzyc o tym do konca zycia.. pozdrawiam

bruk tejlor
11-08-07, 13:03
ja tez przez dluzszy czas mialam awersje do tego typu pieszczot. Nie moglam jakos sie przelamac. Ale sprobowalam raz, niechetnie.. nastepnych pare razy tez bylo wymuszanych ale juz nie mam z tym problemu.

to chyba siedzi w psychice prawie kazdej dziewczyny i pozbycie sie tego to czasochlonny proces

K_ira
11-08-07, 13:06
Bywa i tak... ja sie łamałam troche... I faktycznie problem był w psycice... poczatkowo wydawało mi sie ze loda robia tylko kobiety na filmach porno albo bardzo perwersyjne kobiety... myslałam tez ze zrobienie jemu loda jest dla mnie ponizajace i krepujace... takie zniewolenie... do dzis sie z tym "czasem" gryze... Kiedy np. kładzie mi na głowie rece i nadaje rytm z jednej ztrony lubie czuc dotyk jego palcow we włosach i ze daje mi tym znak ze mu sie podoba ale innym razem wydaje mi sie ze mnie tym zniewala i zmusza... choc tak nie jest... teraz to ja daje z siebie wszytsko a nie moge sie doprosic choc o mała minetke ... ale mam jeszcze troszke cierpliwosci by poczekac:D

maxibon_22
11-08-07, 13:14
ja też mam jeszcze troche cierpliwości, ale to co mnie najbardziej dziwi to fakt, że ona bardzo mnie kocha! więc dlaczego nawet nie spróbuje dać mi troche przyjemności... ja jej do niczego nie zmuszam. często rozmawiamy o tym, przytulam ją i pocieszam ale nie jestem pewien czy kiedykolwiek moja ukochana zdecyduje się na loda.

marihuanaaaaa
11-08-07, 13:56
Zaproponuj pozycje 69 i nie bedzie miała wyboru:) głowa do góry ludzie żyją bez nog a Ty sie martwisz o loda:D:D (yy taki zarcik)

zakompleksiony
11-08-07, 13:56
Odpowiedź brzmi: nie zdecyduje się.

K_ira
11-08-07, 14:05
wiesz moze sie boi... rozmawiales z nia i w czym sie objawiaja jej wachania. skoro ty jej mowisz ze ja kochasz i pragniesz tego typu pieszczoty to ona musi jakos odpowiedziec... nie mowi chyba nie bo nie i tyle....

maxibon_22
11-08-07, 14:40
przeważnie mówi że jej głupio że nie może się zdecydować i jest zła na siebie. nigdy nie robiła loda a ostatnio nawet stwierdziła że nie wie jak się do tego zabrać... ja jej tłumacze że technika nie jest wcale taka ważna. pózniej znowu mówi że jak bedzie odpowedni klimat i alkohol to spróbuje.
niestety ona nie chce 69, czasami zgadza się tak że ja leże na dole, no ale i tak wtedy tylko ja ją zaspokajam a moja ukochana narzeka ze jej niewygodnie...

Rojza Genendel
11-08-07, 14:46
No ale czy poza tą jedną rzeczą praktykuje inne pieszczoty? Jeżeli tak, to nie robilabym problemu.

maxibon_22
11-08-07, 14:51
czasami petting...

Rojza Genendel
11-08-07, 14:54
Seks oralny jak mi się wydaje zalicza się do pettingu. Miałam na myśli to, czy uskutecznia inne zaawansowane pieszczoty.

maxibon_22
11-08-07, 14:59
niestety nie zauwazylem zaawansowanych pieszczot...

przeważnie bierze go do rąk, okolice zdecydowanie omija :(

Rojza Genendel
11-08-07, 15:01
I na tym się kończy jej zaangażowanie w seks, ze bierze pitka do ręki?

K_ira
11-08-07, 15:02
wiesz co mi pomogło... podeszłam do tego jak dziecko do zabwki... mowie "Kochanie a moge sie pobawic wacusiem... " albo "o widze ze uczymy wacka musztry moge sie nim pobawic..." moze to "zdiecinniałe" a;e pomaga zapomiec o presji zwiazanej z technika albo sposobem robienia.... moze podejdz Ty doniej od tej strony... "jakie ładne cycuszki teskniły za mna..." "a moze popiescic ci myszke... co futerko zgubiła... " a nastepnie "a moze teraz wiezmiesz wacusia do raczki... on tak ładnie prosi" i nie chciej nic na siłe... na poczatek paluszkami delikatnie... pozniej pocałunek... jeden kolejny zacznie go lizac delikatnie i ssac... i tak rozwijaj to ale nie za 1 razem.... ja tak sie przełamałam... do tego stopnia ze chce robic to wszedzie i zawsze... az moj chłopak czasami przestaje na to reagowac tak jakbym chciała. Mi to sprawia wielka frajde ale opory były wielkie.

maxibon_22
11-08-07, 15:04
robi jeszcze dobry masaż pleców, kocha się bardzo zmysłowy, jednak w grze wstępnej troche brakuje polotu...

K_ira
11-08-07, 15:07
Jesli ja kochasz to postaraj sie ja "złamac" a dokładniej przekonac... to ze kobieta jest zmysłowa nie swiadczy o niej ze jest bez zachamowan... ja przez prawie rok nie odwazylam sie nawiazac kontaktu z zadnym chłopakiem a co dopiero cielesny a o oroalu juz nie było mowy bo wczesniej miałam bardzo nieprzyjemna sytulacje... moze problem tkwi w tym ze kiedys sie nacieła??

bruk tejlor
11-08-07, 15:48
albo za duzo filmow porno sie naogladala?

maxibon_22
11-08-07, 15:49
pewnie kiedyś spróbuje z tym sposobem ,, na zabawke ,,. mam nadzieje że mnie nie wyśmieje. pytałem się, ale powiedziała że nie miała nieprzyjemnych sytuacji.

pamiętam że zanim byliśmy razem, stwierdziła że męskie penisy nie grzeszą urodą, co dosłownie oznaczało że są brzydkie. tak sobie teraz pomyslalem ze nigdy nie podnieciła się kiedy zdejmowałem majtki, nigdy nie patrzyła na mojego wacka dłuzej niz 2 sek. i nigdy go w żaden sposób nie nazywała. tak sobie myśle... może ona po prostu brzydzi się moim penisem??? mam nadzieje że się mylę ... :(

wiem że kiedys oglądała pornosy, ale nie specjalnie ją zainteresowały

K_ira
11-08-07, 15:56
A ile miała lat. Bo wiesz sa przypadki ze kobiety uwodza jak w pornosach a nie chca robic loda albo nie lubia analu bo tak robia prostytutki z filmu... i wiaze sie to z psychika. Tez kiedys ogladałam tez mnie nie specjalnie interesowały w sumie to 2, 3 razy na krzyz i mimo ze troche szło sie podjarac zostawał ten niesmak w psychice ze "nie zachowam sie jak dziwka"

maxibon_22
11-08-07, 15:59
dośc wcześnie- 14-15 lat.

K_ira
11-08-07, 16:03
To troche za wczesnie.... wtedy dzieciaki nie sa jeszcze dobrze rozwiniete i w psychice moga sie zakodowac złe wzorce... a miała innych artnerów?? czy z nimi to robiła jesli robiła??

maxibon_22
11-08-07, 16:07
miała kilku partnerów, bodajże 3. powiedziała że jeszcze nikomu nie robiła loda, w co mogę uwierzyć.

K_ira
11-08-07, 16:14
wiesz co Ci poradze... ja pierwszy raz widziałam jak sie robi loda jak chciałam ogladnac bajke na wideo i wygrzebałam gdzies w domu kasete porno przez przypadek... ogladnelam kawałek z ciekawosci mialam wtedy 9-10 lat ... i stwierdziłam ze to cos koszmarnego okropnego i nie chce miec nic wspolnego z chłopakami... w sumie to zprawiało to wrazenie ze on ja traktuje jek niewolnice i to sprawia jej bol... kobieta dorasta dlokada zostaje moj partner to obecnie 3 z kolei... 1 ktoremu robie lodzika... wczesniej było delikatne całowanie , lizanie lekkie ale do buzi nie brałam.... teraz nie idzie znusic mnie zebym nie włozyła... po przełamaniu bariery. Postaraj sie uzyc tego sposobu z dziecinnym mowieniem. Mi to pomagało na poczatku...

maxibon_22
11-08-07, 16:18
spróbuje, napewno spróbuje. oby poskutkowało...

rojze a ty masz jakiś pomysł?

Rojza Genendel
11-08-07, 16:26
rojze a ty masz jakiś pomysł?
Mam. Jeśli tak uparcie odżegnuje się od seksu oralnego, to niechże pieści cię w inny sposób, przecież tyle jest możliwości. Na pewno masz inne wrażliwe części ciała poza pitkiem.

no_body
11-08-07, 16:59
pewnie kiedyś spróbuje z tym sposobem ,, na zabawke ,,. mam nadzieje że mnie nie wyśmieje. pytałem się, ale powiedziała że nie miała nieprzyjemnych sytuacji.

pamiętam że zanim byliśmy razem, stwierdziła że męskie penisy nie grzeszą urodą, co dosłownie oznaczało że są brzydkie. tak sobie teraz pomyslalem ze nigdy nie podnieciła się kiedy zdejmowałem majtki, nigdy nie patrzyła na mojego wacka dłuzej niz 2 sek. i nigdy go w żaden sposób nie nazywała. tak sobie myśle... może ona po prostu brzydzi się moim penisem??? mam nadzieje że się mylę ... :(

Nie wszystkim kobietom lśnią się oczy na widok penisa, a z ust wydobywa się odgłos zachwytu. Niektóre kobiety lubią patrzeć na atrybuty męskości, inne to gorszy, może nawet obrzydza, inne czują się speszone, a jeszcze dla innych może to być zupełnie neutralny widok. Reakcji i odczuć jest najprawdopodobniej tyle, ile jest kobiet. Stwierdzenie, że penisy nie grzeszą urodą, jest jednak ogólne, podczas gdy możemy (my, kobiet) nie czuć żadnej przyjemności oglądając cudze penisy, to jednak inne uczucia towarzyszą przy obcowaniu z penisem partnera. Niekoniecznie musimy wtedy patrzeć na niego z pożądaniem, zachwycać się nim itd., nie wszystkie kobiety tak się zachowują, co nie zmienia faktu, że „lubimy” członki naszych partnerów. Dlaczego? Dlatego że są częścią ciała osób, które kochamy, dlatego, że są źródłem przyjemności, jakie dostarcza nam seks.

Być może Twoja dziewczyna nie miała okazji, by mieć bliżej styczność z Twoim penisem i się z nim "zaprzyjaźnić", "polubić". Jeśli tylko rozmawiałeś z nią o seksie oralnym i czekałeś aż sama się do tego zabierze, to być może po prostu ona nie mogła się sama odważyć by to zrobić, może warto by było jej w tym pomóc. Pomocne jest właśnie w tym stworzenie odpowiedniej atmosfery, o jakiej wspominała Twoja dziewczyna. Nie chodzi tu o alkohol, czy przedmioty stwarzające atmosferę bardziej romantyczną, a subtelny gest, czy słowa, które zachęcą ją do czynów. Powinieneś również pomyśleć nad tym, czy może nie jesteś jakoś bardzo owłosiony w tych miejscach, może ją to odstrasza, może powinieneś pozbyć się włosów.

A wracając do sedna, zaaranżuj jakąś kolację, wino, później kąpiel (być może problemem jest nieprzyjemny zapach, tak, czy inaczej wspólna kąpiel również pozwoli Twojej dziewczynie na wstępne zabawy z Twoim członkiem, gdy będziecie się nawzajem myć). Po kąpieli, zajmij się swoją dziewczyną, gdy zobaczysz, że osiągnie już w miarę wysoki stan podniecenie, połóż jej rękę na swoim penisie – dając znak, by również ona zatroszczyła się o Twoją przyjemność. W tym czasie Ty również ją pieść i po jakimś czasie szepnij, że chciałbyś by pocałowała Twojego członka (zwykły buziak). Wątpię, by odmówiła. Następnym razem znów poproś o buziaka i powoli (małymi krokami) z każdym zbliżeniem staraj się proponować jej, by posuwała się coraz dalej. Warto jest pamiętać o jednym, podniecona kobieta, nie tyle co zgodzi się na wszystko, tylko po prostu w takim stanie nie będzie myślała o tym, że dziwnie będzie wyglądać z głową pomiędzy Twoimi nogami, że to okropny widok, że wygląda jak kobiety w pornolach itd.

Jeśli chodzi natomiast o to, że może nie wie, jak się do seksu oralnego zabrać, to jak już będziecie na pewnym poziomie, że faktycznie będzie już to chciała zrobić, to może niech poczyta o tym (na tym forum był kiedyś wątek (albo nawet kilka), w którym były opisane różne techniki – możesz jej podsunąć. Natomiast oglądanie filmów w celach edukacyjnych w samym początkach odradzam, może to przynieść wręcz odwrotny skutek.

dahrehor
11-08-07, 17:35
A skąd pomysł, że każda dziewczyna musi dawać głowę? O ile mi wiadomo badania amerykańskie wskazują, że mniej więcej 40% kobiet tego nie lubi i nie robi. Czy seks oralny jest dla Ciebie czymś niezbędnym w związku? "Rób mi laskę, albo spadaj"? Bo jak na razie większość postów w wątku radzi jak zmusić dziewczynę do czegoś, na co ona najwyraźniej nie ma ochoty.

no_body
11-08-07, 18:12
A skąd pomysł, że każda dziewczyna musi dawać głowę? O ile mi wiadomo badania amerykańskie wskazują, że mniej więcej 40% kobiet tego nie lubi i nie robi. Czy seks oralny jest dla Ciebie czymś niezbędnym w związku? "Rób mi laskę, albo spadaj"? Bo jak na razie większość postów w wątku radzi jak zmusić dziewczynę do czegoś, na co ona najwyraźniej nie ma ochoty.
Nie każdy udany seks musi składać się ze zrobieniu loda, nie każda dziewczyna musi chcieć (lubić) to robić swojemu partnerowi i nie każda musi to robić jeśli nie chce. Podobnie, jak i posty, o których piszesz nie są radami, jak zmusić dziewczynę do seksu oralnego - to są rady jak pomóc dziewczynie, która chce to zrobić, ale po prostu ma opory. Autor wątku wyraźnie napisał, że dziewczyna powiedziała mu, że trochę alkoholu i odpowiedni nastrój i będzie gotowa - oznacza to, że nie powiedziała stanowczo "nie", wyraziła chęć, jednak przy odpowiednich warunkach (co jest jak najbardziej zrozumiałe, jeśli ktoś ma opory, ale mimo to chciałby to zrobić). Więc nie wiem skąd wniosek, że dziewczyna nie ma ochoty na seks oralny - to, że tego nie robi nie znaczy, że nie chce i że chłopak nie może spróbować jej pomóc pokonać te opory. Zwłaszcza, że w większości postów mowa o samym oswojeniu się z ciałem partnera, co jednak ważne jest w każdym związku (nawet gdy nie uprawia się seksu oralnego).

maxibon_22
11-08-07, 21:01
no body jestem pod wrażeniem i dziękuje bardzo za rady:) spróbuje się do nich ustosunkować...
aha i jeszcze jedno, małe wyjaśnienie co do stworzonego przeze mnie wątku- kocham moją dziewczynę bardzo mocno i nie mam zamiaru zmuszać jej do czegokolwiek. chciałbym jedynie pomóc jej w... przełamaniu lodów:) i zrobie to jak najłagodniej tylko można, nie chce jej do niczego nie zrażać...

jeśli chodzi o owłosienie- odkąd pamiętam golę się w tamtym miejscu. kolacja, wino i wspólna kąpiel to dobry pomysł, z małym wyjątkiem- jeżeli ja pierwszy wprowadze ją w stan podniecenia to z dalszej gry wstępnej nici, bo ma taki temperament że po minecie od razu chce się kochać.
Ogólnie już kilka razy po kolacji szliśmy się wykąpać i potem do łożeczka. ona przejmowała inicjatywe, było bosko ale w ostatnim momencie kiedy zbliżała się do punktu zero... pojawiała się bariera:(
próbujemy wszystkiego ale naprawde nie ma postępu... blokada była, jest i...

rojze- pamiętam jak kiedyś pewna dziewczyna zrobiła mi rimming:) bardzo mi się spodobało , tylko że moja obecna dziewczyna tego napewno nie zrobi. sam pare razy próbowałem jej to zrobić, ale chowała pupe i nie podobało jej się... nie mam pojęcia co mógłbym jej zaproponować

koras_03
11-08-07, 21:33
postaw sie w jeje sytuacji...
chciałbys ciagnąć komuś loda??
jaka jest odpowiedz?? NIE!!!
ona pewnie tez nie:)
ale z czasem bedzie chciała sprobowac, potem jej sie spodoba i bedzie to robic:)

maxibon_22
11-08-07, 21:50
NIE chciałbym.
a czy ona chciałaby robić innej lasce minete? też NIE
więc nie widze związku

Jaskier
11-08-07, 22:01
oczywiscie ze da sie bez lodzika zyc - w koncu kazdy przynajmniej 15 lat bez tego zyl i zyje :twisted:

ja nie mam z wyboru - obecna dziewczyna przejawia jakies niemrawe checi w 1/5 spotkan - jednak nie daje sobie odebrac incjatywy
dlaczego z wyboru ? bo nie - nie znosze "odwdzieczania" "sprawiania mu rozkoszy" "on to lubi"

cenie te forme pieszczot tylko wtedy kiedy kobieta to lubi (czynnosc) i ja to podnieca - inaczej jest mi to obojetne

w dodatku oralnie ciezko mi dojsc - czyli nie dosc ze dziewcze ma mi sie zmuszac to jezcze potem mam sie tlumaczyc dlaczego mimo staran nie dochodze ? jeszcze czego

i nie brakuje mi tego bo nie umiem inaczej :\

maxibon_22
11-08-07, 22:07
szanuje Twoje zdanie Jaskier, jak widzisz ja jestem trochę inaczej skonstruowany. aha- nie zależy mi na tym żeby dochodzić w ten sposob, wystarczy softowy lodzik:) pzdr

Rojza Genendel
11-08-07, 22:08
rojze- pamiętam jak kiedyś pewna dziewczyna zrobiła mi rimming:) bardzo mi się spodobało , tylko że moja obecna dziewczyna tego napewno nie zrobi. sam pare razy próbowałem jej to zrobić, ale chowała pupe i nie podobało jej się... nie mam pojęcia co mógłbym jej zaproponować
Jak nie chce używać języka, to może ci tam wsadzić paluszek. Albo wylizać pośladki. Albo brzuszek. Albo possać sutki. Albo pieścić stopy.

maxibon_22
11-08-07, 22:15
nosi dość długie tipsy więc troche bałbym się...
jak narazie daje mi buzi w brzuszek i czasami possie sutki ale to nie zastąpi lodzika...

Sabotain
11-08-07, 22:58
Ty a może wspólna kąpiel ??... spróbuj może jest z niesmaczona w sensie że boi się smaku lub też zapachu.

maxibon_22
11-08-07, 23:02
Sabotain to też próbowaliśmy i nie udało się...

Nite
12-08-07, 10:30
A skąd pomysł, że każda dziewczyna musi dawać głowę? O ile mi wiadomo badania amerykańskie wskazują, że mniej więcej 40% kobiet tego nie lubi i nie robi. Czy seks oralny jest dla Ciebie czymś niezbędnym w związku? "Rób mi laskę, albo spadaj"? Bo jak na razie większość postów w wątku radzi jak zmusić dziewczynę do czegoś, na co ona najwyraźniej nie ma ochoty.

No pewnie, że nie musi. Ale musi mieć świadomość, że żadny facet o dużej wartości jej nie zechce.

evika
12-08-07, 10:39
maxibon22, spokojnie. Pobędziecie dłużej razem, to się przełamie. mnie też kiedys wydawało sie,że tego nie zrobię. Wiekszosc kobiet jednak potem przełamuje się,i zaczyna im sie to podobać. Precież najwiekszą frajdą jest sprawienie ukochanej osobie rozkoszy.

zakompleksiony
12-08-07, 10:47
Są też takie które się nie przełamują ... powody: albo nie kochają tak bardzo jak mówią, albo ich nie pociągamy mimo że się zarzekają iż jest inaczej.

dahrehor
12-08-07, 10:48
No pewnie, że nie musi. Ale musi mieć świadomość, że żadny facet o dużej wartości jej nie zechce.

Czyli wartość faceta poznaje się po tym, że wymusza na dziewczynie lodziki. Wątek z dowcipami jest w innym podforum.

nicniewiem
12-08-07, 11:29
stary, to masz problem rzeczywiscie. na lodziku cale zycie sie nie opiera, a tym bardziej zwiazek. w moim np jest calkiem odwrotnie, bo moja obecna chce mi zrobic lodzika a ja jej nie chce tak jakby pozwolic, bo ja kocham i nie chce zeby robila czegos tylko i wylacznie dla mnie. mowi, ze chce to zrobic dla siebie w wiekrzej mierze, ale kto tam wie te dziewczyny:) wiec twoja panna mowiac ze chce tego,moze tak naprawde chce to zrobic dla ciebie, bo rozmawiasz z nia o tym i ona czuje, ze ty tego bardzo chcesz.
ja na twoim miejscu bym cicho siedzial i czekal na jej ruchy w tym kierunku.
to tyle ode mnie
:)

Rojza Genendel
12-08-07, 11:38
No pewnie, że nie musi. Ale musi mieć świadomość, że żadny facet o dużej wartości jej nie zechce.
Uświadomiłeś nam straszną prawdę. Aby zdobyć wartościowego partnera należy doskonalić się w technice lodów.

Delvis
12-08-07, 11:51
ech czy jesli nie maseksu oralnego to zwiazek moze nie byc udany tak moze jak ten gdzie kobieta nie wstaje z kleczeki robi jednego loda za drugim wazne zeby sie dopasowac jesli ktos czego snie lubi to nie zmuszac a znalesc cos innego moze bardziej przyjemnego;) dla obojga:]

maxibon_22
12-08-07, 13:48
wiem że moja dziewczyna chce to zrobić, ale ma blokadę w głowie która nie pozwala jej na to.

chciałbym jej pomóc bo wiem że pozniej dolinuje się bez sensu.
niewykluczone nawet że jej się to spodoba, tak jak kilku dziewczynom które się wypowiadały

dahrehor
12-08-07, 14:12
wiem że moja dziewczyna chce to zrobić, ale ma blokadę w głowie która nie pozwala jej na to.

A dopuszczasz możliwość, że tak naprawdę to nie chce, a mówi że chce, bo wie, że Ty chcesz i nie chce Ci zrobić przykrości? Wiesz, może ona jest po prostu mało asertywna.

Ja generalnie zakladam, że czyny są ważniejsze od słów. Nie może zmusić się do oralu - to znaczy że nie chce zrobić oralu, niezależnie od tego, co mówi.

maxibon_22
12-08-07, 14:27
jasne że dopuszczam taką możliwość...
ale co mam zrobic? mogę powiedziec ze wcale tego nie chce, ale i tak mi nie uwierzy bo doskonale wie ze ja chciałbym.

mam jedynie nadzieje, że jesli kiedyś spróbuje to tylko dlatego że będzie chciała mi sprawić przyjemność, a nie przez brak asertywności

truciak20
12-08-07, 16:42
ja nigdy nie zrozumiem takiego podejscia
kobiety uwielbiaja gdy je ktos piesci jezykiem i mogly by tak podawac sie tej przyjemnosci godzinami , i nie widza w tym nic niesmacznego , obrzydliwego .... ale gdy maja sie odwdzieczyc to juz nie chca bo to jest obrzydliwe dla nich , bo wy tym sikacjie itp No sorry wy tym nie sikacje? a jeszcze w odleglosci 2 -3 cm macie druga dziorke .....

saphira
12-08-07, 17:50
wiem że moja dziewczyna chce to zrobić, ale ma blokadę w głowie która nie pozwala jej na to.

chciałbym jej pomóc bo wiem że pozniej dolinuje się bez sensu.
niewykluczone nawet że jej się to spodoba, tak jak kilku dziewczynom które się wypowiadały
maxibon_22 jeśli rzeczywiście tego chce to przestańcie próbować na jakiś czas, pieść ją, dawaj z siebie wszystko, czasem o tym pogadaj ale raczej zartobliwie... sama się przełamie myślę. Teraz czuje się pod presją i to nie że tylko Twoją ale też swoją wewnętrzną. Ja tak trochę miałam z połykaniem. Ale czytałam mnóstwo postów, sposobów i starałam się małymi kroczkami. Mój wiedział że ja sie staram, ja wiedziałam że tego chcę i w końcu jakoś samo wyszło... (no nie mogłam odmówić jak powiedział że specjalnie wypił litr soku ananasowego na raz :P )

bruk tejlor
12-08-07, 18:03
przeciez chyba kazda niezbyt chetnie do tego podchodzi na poczatku.
kwestia psychiki.
mnie tez to brzydzilo na poczatku. pozniej ciezko mnie bylo do tego przekonac. zrobilam raz drugi trzeci i teraz juz nie jest tak strasznie ;)

evika
12-08-07, 18:11
Są też takie które się nie przełamują ... powody: albo nie kochają tak bardzo jak mówią, albo ich nie pociągamy mimo że się zarzekają iż jest inaczej.
Bardzo słuszna uwaga. Ale jest jeszcze cos takiego, jak wbite w głowę stereotypy tego, co własciwe, a co nie, oraz wychowanie (często pruderyjne). Ciężko sie z tego wyzwolic mimo uczucia, i chęci.

Rojza Genendel
12-08-07, 18:35
ale co mam zrobic?
Zaproponować coś innego w zamian jak już wspominałam. Jak rozumiem nie proponowałeś jej rimmingu, ani masażu prostaty. Ale może warto spróbować?

Zjaw
12-08-07, 22:22
Mi sie czasem wydaje ze tak powszechna pornografia, o tak różnorodnej tematyce powoduje degradacje życia seksualnego. Obraz stosunków damsko-męskich w filmach porno opiera sie na brutalności i dominacji co wielu osobą kojarzy sie raczej z przymusem niż z przyjemnościom, miłosnym spełnieniem. W filmach kobieta robiąca loda partnerowi ma usta wręcz rozrywane penisem i krztusi sie nim, szczerze mówiąc to nie dziwie sie kobiecie, która widziała taki film, że nie che swojemu chłopakami zrobić loda.

Co do głównego tematu, myślę, że twoja kobieta prędzej czy później przełamie, tylko powinieneś dać temu spokój w rozmowie i nie naciskać na nią,niech wie ze to zależy tylko od niej. Pieść ją dalej oralnie pokazuj jakie to dla ciebie miłe, ale nie mów żeby sie tobie odwdzięczyła tym nic nie wskurasz.

elnotcho
12-08-07, 23:17
Albo z czasem się przełamie albo i nie i skoro ją kochasz powinieneś to uszanować. Nie możesz mieć pewności, że to się kiedyś zmieni, po prostu może mieć jakąś blokadę z którą sobie nie poradzi...

A jeśli (oby nie) tak się stanie, to naprawdę są większe problemy niż
życie bez loda...

P.S. jak długo można dawać, a nie dostawać w zamian... Jak mawiają misjonarze prawdziwa miłość polega na ciągłym bezinteresownym dawaniu... :)

maxibon_22
13-08-07, 10:33
Zaproponować coś innego w zamian jak już wspominałam. Jak rozumiem nie proponowałeś jej rimmingu, ani masażu prostaty. Ale może warto spróbować?
w tej kwetii też ma blokade...

zakompleksiony
13-08-07, 10:37
Prawie jakby moja była ... tyle że ją mogłem zrozumieć ...

maxibon_22
13-08-07, 10:39
Mi sie czasem wydaje ze tak powszechna pornografia, o tak różnorodnej tematyce powoduje degradacje życia seksualnego. Obraz stosunków damsko-męskich w filmach porno opiera sie na brutalności i dominacji co wielu osobą kojarzy sie raczej z przymusem niż z przyjemnościom, miłosnym spełnieniem. W filmach kobieta robiąca loda partnerowi ma usta wręcz rozrywane penisem i krztusi sie nim, szczerze mówiąc to nie dziwie sie kobiecie, która widziała taki film, że nie che swojemu chłopakami zrobić loda.

Co do głównego tematu, myślę, że twoja kobieta prędzej czy później przełamie, tylko powinieneś dać temu spokój w rozmowie i nie naciskać na nią,niech wie ze to zależy tylko od niej. Pieść ją dalej oralnie pokazuj jakie to dla ciebie miłe, ale nie mów żeby sie tobie odwdzięczyła tym nic nie wskurasz.
chyba jest na tyle dorosła i wie że to wcale nie musi wyglądać brutalnie...
napewno dalej będę ją pieścił oralnie (czasami aż mnie język boli:D ) i pewnie na jakiś czas odpuszcze ,,lodowy,, temat...

Prawie jakby moja była ... tyle że ją mogłem zrozumieć ...
ja też to rozumiem...

zakompleksiony
13-08-07, 10:51
Nie nie ... nie zrozumieliśmy się. Ja byłem w stanie zrozumieć swoją ex, bo miała dobre powody do takiego zachowania, problem polega na tym że mi z tym było ciężko a ona nie wiele raczej starała się zmienić ... raz jak jej powiedziałem, ale to też tylko jednorazowo :(

maxibon_22
13-08-07, 16:39
za dwa tygodnie wyjeżdżamy na parę dni... będzie romantycznie, tylko sami itd;)
już nie mogę się doczekac! może nawet moja ukochana spróbuje...:pray: w każdym razie ja napewno nie będę się upominał o nic, pozostane przy nadziei

malinkaa7
13-08-07, 17:12
Maxibon_22 trzymam kciuki aby wreszcie się udało! Tyle osób już Ci tu doradzało żeja sama już nie wiem co Ci podpowiedzieć. Powiem tylko to, że ja kiedyś też nie mogłam się przełamać, obrzydzało mnie to..tak było z poprzednim partnerem. Teraz z moim teraźniejszym na początku się wstydziłam i myślałam, że nie potrafie mu sprawić tak przyjemności ale wkońcu spróbowałam i nieżałuję. Uwielbiam doprowadzać go w ten sposób do rozkoszy :D napewno Twoja Ukochana też to polubi jak wreszcie spróbuje. Truciak20 nie każda kobieta ma takie podejście jakie ty opisałeś!

maxibon_22
13-08-07, 19:03
muszę przyznac że zainteresowanie tematem przerosło moje oczekiwania:) rewelacyjne forum erotyczne!
za parę dni przeczytam jeszcze raz wszystkie porady i wyciągne wnioski:)

a dzisiaj w grze wstępnej dałem z siebie wszystko i znowu mnie boli język, chyba za bardzo nim miziam:) pozdrawiam...

anonim 1991
13-08-07, 21:17
hm...może ona poprostu nie jest jeszcze na to gotowa.
Daj jej szanse..i pogadaj powaznie z nia o tym. Ale nie nalegaj!! bo pomysli sobie pewnie ze tylko o to ci chodzi...a napewno tak nie jest

Reflux
13-08-07, 21:31
Jedzie pani windą, otwierają się drzwi i wpada zamaskowany koleś z bronią i do niej:
-Na ostatnie piętro naciskaj!
Kobieta nacisnęła, na co on dalej:
-Na kolana i rób mi "loda"!
Przerażona kobieta robi, co karze.
Drzwi się otwierają na ostatnim piętrze, on zdejmuje maskę i mówi:
-No i co kochanie, dało się?!

Może spróbuj tego xD

maxibon_22
15-08-07, 22:27
Jedzie pani windą, otwierają się drzwi i wpada zamaskowany koleś z bronią i do niej:
-Na ostatnie piętro naciskaj!
Kobieta nacisnęła, na co on dalej:
-Na kolana i rób mi "loda"!
Przerażona kobieta robi, co karze.
Drzwi się otwierają na ostatnim piętrze, on zdejmuje maskę i mówi:
-No i co kochanie, dało się?!

Może spróbuj tego xD
już próbowałem tego, ale obezwładniła mnie... joke;)

hm...może ona poprostu nie jest jeszcze na to gotowa.
Daj jej szanse..i pogadaj powaznie z nia o tym. Ale nie nalegaj!! bo pomysli sobie pewnie ze tylko o to ci chodzi...a napewno tak nie jest
mogę ci zagwarantowac że nie będę nalegał, a wręcz przeciwnie- nie wspomnę o tym przez najbliższe parę miesięcy:)

uwagaaaa!!
dzisiaj moja ukochana zrobiła mi lodzika po raz pierwszy w życiu!!! i muszę powiedziec że było cudownie:):):) obie strony zadowolone:)
i co ciekawe... to ja byłem bardziej zestresowany przed tym pierwszym razem mojej kobiety:) pozdrawiam wszystkich
P.S. świat jest piękny!

dziadoabc
27-08-07, 19:45
gratulacje ;)

i jak bylo? przezyliscie to? ;)
pozostaje tylko miec nadzieje, ze to nie bylo jednorazowe i sie przekona, ze to fajne :D

maxibon_22
27-08-07, 20:04
myślę że to wejdzie na stałe do repertuaru gry wstępnej. już wspominała że musimy zagrac w takie specjalne kostki, gdzie jedną z opcji jest oral, więc szafa gra:) na początku trochę nie wiedziała jak podejśc do tego... ale jak już zaczęła to było bosko:) trwało to parę minut, po czym zaczęliśmy się kochac. myślę że spadł jej kamień z serca.
trochę było jej duszno bo zakryła się kołdrą, no ale wiadomo że wstydziła się tego pierwszego razu:)

saphira
27-08-07, 20:27
myślę że to wejdzie na stałe do repertuaru gry wstępnej. już wspominała że musimy zagrac w takie specjalne kostki, gdzie jedną z opcji jest oral...
macie takie fajne coś czy tworzycie sami? :)
gratuluję sukcesu tak wogóle :D i mam nadzieję że Twoja Kobieta zrozumiała już co traciła ;)

Doyoulikedat
28-08-07, 12:16
A ja wymusiłam na sobie robienie loda mojemu ex....ponieważ on robił mi minetke i wogole...wiec ja mu robilam loda żeby nie mowil ze on mi daje a ja jemu nie...wsumie on by mi nigdy tak nie powiedzial...ale mialam jakies swoje schizy :P

maxibon_22
29-08-07, 09:19
macie takie fajne coś czy tworzycie sami? :)
gratuluję sukcesu tak wogóle :D i mam nadzieję że Twoja Kobieta zrozumiała już co traciła ;)
mamy takie fajne różowe kostki, kupiłem je w poznaniu, w sklepie flo. myślę że w sex shopach też można je kupic. na jednej kostce jest 6 czynnosci, a na drugiej 6 miejsc na ciele:) kulasz obie i robisz to co ci wypadło:)
super sprawa na gre wstępną i nie tylko:)

saphira
29-08-07, 16:38
...mrr bardzo mi sie podoba... muszę poszukać :)

Ocalenie
29-08-07, 18:10
ja tez mam z tym problem niestety :( Moj chłopak jest wspaniały \, bardzo go kocham i uwielbiam sie z nim kochać, lubie tez kiedy robi mi minetki, ale ja nie moge sie niestety przełamac. Kiedys nawet chciałam to zrobic ale kiedy zacząl o tym mowic jakos mi sie odechciało :/
Problem w tym, ze mojemu ex robilam lody i to bez wachania, a kiedy sie rozstalismy rozpowiadał o tym ( bylismy razem 7 miesiecy ) wiem, ze powiedzial swojej obecnej dziecwzynie i ona pisala do mnie jakies sarkastyczne texty i to nie bylo miłe.. chyba boje sie, ze moj chlopak moze tez tak zrobic.. Gdy sie spytał czy juz kiedys robilam loda to powiedzialam ze nie.. bo bylo mi glupio ;/
Wiem, ze mu bardzo zalezy wiec chcialam wkoncu sporbowac z nim, i wzielam go do buzi, ale ona ma szerokiego i ledwo co zmiescilam go w buzi, tym bardziej ze mam kolczyk na jezyku. wogole nie bylo to przyjemne dla mnie i po chwili skonczylam.
wiem ze bedzie chcial znowu... nie wiem co robic ;/

maxibon_22
30-08-07, 12:18
myśle że grubośc penisa to nie jest taki straszny problem, gorzej sprawa wygląda z Twoim ex. przez niego masz teraz blokade psychiczną...
moja dziewczyna miała jednak inny problem, bo rzeczywiście nigdy tego nie robiła ale też nie miała z tego powodu przykrości... po prostu odważyła się i napewno nie żałuje.
powiem ci tak- jeżeli ufasz swojemu facetowi na 100% to spróbuj. jeśli cię kocha to napewno to baaaardzo doceni:) i domyślam się że to trudne, ale zapomnij o tym palancie z którym byłaś wcześniej. tak czasami się zdaża że po zerwaniu byli partnerzy opowiadają różne głupoty, ale szkoda żeby facet którego kochasz, musiał ,,cierpiec,, za to. z tym cierpieniem przesadzilem, no ale nie wiedzialem jak to inaczej napisac:) pozdrawiam

Inni
02-02-09, 00:06
Ja miałam opory co do robienia loda nie przez mojego partnera, ale własną psychikę. Wmówiłam sobie, że jest to obrzydliwe, niefajne i nie na miejscu. Z czasem zmieniłam do tego swoje podejście, ale nawet teraz miewam jeszcze niekiedy pewne zahamowania. Choć teraz to nie kwestia smaku czy zapachu mojego partnera, tylko czegoś zupełnie innego.

Moń.
05-02-09, 00:41
Odnoszę wrażenie, że seks oralny jest dla Ciebie baaaardzo ważny. Źle bym się czuła, gdyby mój facet tak na to nalegał. Szczególnie jeżeli ja bym miała jakąś barierę. Daj jej czas, być może się przełamie.

Zastanawia mnie jedno. Co jeżeli ona jednak nie zdecyduje się na fellatio? Rzucisz ją? Nie wyobrażasz sobie życia intymnego bez tej formy aktywności seksualnej?

Ja zrobiłam to, bo sama chciałam. Nikt mnie do tego nie zmuszał. Ona czuje presję, a to raczej jej nie pomaga.

// Gapa jestem, nie zwróciłam uwagi, że to temat z 2007 r. xDDD mój błąd.

LadyChaos
05-02-09, 03:54
Albo oboje albo nikt proste. A jesli twoja kobieta potrzebuje alkoholu zeby zrobic Ci przyjemnosc i ,,odwdzieczyc się" (nie lubie tego słowa:rolleyes:) za swoją to chyba coś tu jest nie tak...

Frodo Baggins
05-02-09, 04:00
z życiem bez orala jest jak z życiem na dnie Rowu Mariańskiego - niby niemożliwe, a... istnieje.
:yawn:

evika
05-02-09, 04:07
a ja przeczytałam "zycie bez Froda"..:D:P

oj, źle ze mną....

anduk
05-02-09, 07:39
życie bez loda...

Życie wypełnione tęsknotą i oralno-metafizyczną pustką ;)

Żartuje sobie. Mimo, że przepadam zarówno za czynnym jak i biernym to trudniej by mi się było pogodzić z niemożnością tego pierwszego.

Bez orala bym sobie poradził za to mając zakaz pieszczenia, rozżalony bym chodził, pluł jadem i banował oralomaniaków na internetowych forach ;)

Anka85
08-02-09, 17:53
Może i temat z 2007 (jak większość po awarii) ale może też ktoś ma podobny problem :) Najważniejsze, że panienka nie mówi Kategorycznie Nie. Kto wie, może już się przełamała? Po latach ;)
Ja zrobiłam pierwszego lodzika mojemu pierwszemu facetowi, z którym się nigdy nie kochałam (ponieważ się rozstaliśmy, ale w pokojowej atmosferze). Po prostu chciałam. Ale nie tyle zrobić mu laseczkę, co go zadowolić, żeby był szczęśliwy, że ze mną jest.
Trochę ułatwiło sprawę to, że miał dość małego penisa.

Teraz, z obecnym partnerem (z normalnym, fajnym penisem :)) uwielbiam mu robić loda. Dużo bardziej, niżby on miał mi robić minetę. Sprawia mi Niezwykłą Przyjemność fakt, że mogę mu zrobić za darmo (i lepiej, bo z uczuciem) coś, o czym marzył, a czego wcześniej nie dostawał.

brzydki27
08-02-09, 18:00
kobiety które nie umieją(nie lubią) zamemlać skóry to na stosie powinno sie palić :cool:

Anka85
08-02-09, 18:21
Tak jak facetów, którzy nie dają kobietom kwiatów.
Nie gadaj takich rzeczy Brzydki27, bo jeszcze ktoś pomyśli, że prawdę prawisz :D

brzydki27
08-02-09, 18:56
Tak jak facetów, którzy nie dają kobietom kwiatów.


załóż temat o kwiatkach to bedziemy sądzić :D na poważnie nie wyobrażam sobie życia bez podania mięsa, kobieta która nie lubi nie umie traci wiele w moich oczach ;]

bi.girl
08-02-09, 20:10
jak długo można dawać, a nie dostawać w zamian...

jak się naprawdę kocha, to i całe życie...

A210
09-02-09, 01:47
Ja mam na razie przerąbane. Może wy cos doradzicie? Ja dla mojej dziewczyny robię wszystko co mi przyjdzie do głowy i z jej strony nie natrafiam na żadne opory pozwala mi na bardzo wiele, co jest wspaniałe bo czuje się niczym nie skrępowany. Ale ona nie zrobiła nie robi ani nie zapowiada się aby mi zrobiła dobrze :( mówi, że się boji itp. itd. Próby rozmowy z nią o tym kończą się tym, że prosi mnie jeszcze o trochę czasu.. Ale jesteśmy już ponad rok razem i wciąż nie mogę się doczekać :( Cały czas tylko czekaj i czekaj i czekaj... ile można?

Frodo Baggins
09-02-09, 01:59
można czasem się w ogóle się nie doczekać - licz się z tym i podejmuj ważne decyzje nim nie będzie za późno.

rozporek
09-02-09, 02:03
Osobno czemu nie ;)

Nie wyobrażam sobie by moja własna panna się mnie brzydziła czy coś w tym stylu.

To nie życie, tylko jakaś parodia. Rok czasu czekać na orala, samemu dając z siebie wszystko? No fucking way!

extasylove
09-02-09, 03:34
jedyna prawda to taka,ze trzeba...czekac.ok wiem ze wielu facetow czeka juz miesiacami,moze nawet latami(?).ale czym wiecej naciskacie,tym bardziej kobieta czuje,ze "musi"to zrobic. a tak nie moze czuc,bo wtedy tego nie bedzie chciala.takie moje zdanie.

ja nigdy nie mialam z tym problemow,nie to,zebym kazdemu bylemu robila i to po paru chwilach,ale lubie to po prostu robic i tyle.szczegolnie w obecnym zwiazku,nie wiem co sie dzieje,przechodze jakas fascynacje penisem mojego faceta ,po prostu MUSZE go dotykac,kiedy jestem obok,musze dotykac nieustannie i nie ma chwili bym nie miala ochoty na lodzika.taka mnie jakas peniso-oralo-mania wziela;)

angelina_lips
13-07-09, 17:37
Stary temat ale tak czytam i przecieram oczy ze zdumienia. Do czego wy sprowadzacie kobiety? Do obciągarek waszego nasienia? Że Ty dajesz to znaczy, że masz tyle samo dostać? Seks i uczucia to nie jest wet za wet, coś za coś. To jest totalna bezinteresowność. To jest dawanie drugiej osobie czegoś prosto od siebie, z serca, z duszy, a nie z przymusu, bo tak wszyscy w pornolach robią, bo taka moda, bo koledze dziewczyna possała... Gdzie tu namiętność? Gdzie tu spontaniczność, kiedy się kogoś do czegoś nakłania. Jeśli robisz komuś dobrze, licząc tylko na to, że się odwdzięczy, a jak nie to papa, to lepiej od razu powiedz papa. A kto powiedział, że w łóżku mamy spełniać wszystkie swoje zachcianki? Ty chcesz loda, a jak panna w ramach swoich fantazji każe Ci zeżreć jej kupsko to też na to pójdziesz? Pytam o to pana, który napisał, że kobieta, która nie bierze do buzi dużo traci w jego oczach. Skoro tylko na takie sprawy zwracasz uwagę, to uwierz mi dużo tracisz w oczach kobiet, a facet, który traci w oczach kobiety nie doczeka się na nic, nawet na seks, bo u kobiety pewne rzeczy rodzą się w psychice. Tym się różnimy od mężczyzn, że aby przejść na ''następny level'' (pieszczoty --> łóżko --> spełnianie fantazji) potrzebujemy umocnić swoje uczucia i musimy czuć, że partner nas kocha. Jeżeli z jakiegoś powodu, nie ważne jakiego nie potrafimy przejść na next level, oznacza, że nie czujemy się do końca pewni w tym związku. Tyle jeśli chodzi o budowanie długotrwałych relacji. Jeśli chodzi tylko o "coś bez zobowiązań", to szukajcie sobie aż znajdziecie - takich którzy was zaspokoją jak chcecie, kiedy chcecie i w jaki sposób chcecie.

Hagath
13-07-09, 17:49
Stanę w obronie panów walczących o swoje prawo do loda.
Po pierwsze, gdyby faktycznie wszystko kręciło się wokół bezinteresowności, to byłoby pięknie. Niestety życie to nie bajka - większość kobiet, które są w sytuacji "ja obciągam, on nie robi minety" też czują się cholernie pokrzywdzone.
Po drugie, jeśli wydaje Ci się, że w seksie oralnym chodzi tylko o to, że "w pornolach tak robią, to ja też chcę", to bardzo mało wiesz o fizyczności. Facet, który nie jest pieszczony oralnie może czuć, że partnerka się go brzydzi, że go nie akceptuje. To już poważniejszy problem, niż niespełnianie kaprysów. Tylko zupełnie nie pasuje do Twojej wizji wrażliwych, uduchowionych panienek i zezwierzęconych facetów, co?

A na koniec, proszę, błagam, zaklinam: nie wypowiadaj się tonem rzeczniczki całego żeńskiego rodu. Gdybyś wczytała się trochę w to forum, zauważyłabyś, jak bardzo Twoje zdanie odbiega od zdania tych, które próbujesz tu bronić.

anduk
13-07-09, 17:53
bo tak wszyscy w pornolach robią, bo taka moda, bo koledze dziewczyna possała

Pokraczna retoryka. To jest po prostu za****ście przyjemne więc chyba oczywistym jest, że chociaż podświadomie (czy też nie) ale mężczyzna dąży do tego :)

Jak by dziewczyna powiedziała tylko, że "nie bo nie" to też bym się zastanawiał poważnie. W końcu nie wiadomo czy to nie jest początek ograniczenia wszystkich możliwych przyjemności.

A ja nie lubię się umartwiać - czasy chodzenia w worze z włosiennicy bezpowrotnie minęły ;)

Tizio
13-07-09, 18:09
... Że Ty dajesz to znaczy, że masz tyle samo dostać? Seks i uczucia to nie jest wet za wet, coś za coś.


No właśnie teoretycznie nie, natomiast w praktyce jakbyś sie czuła cały czas dając, a nie dostając nic w zamian?? Przez jakis czas rozkoszowała byś się przyjemnościa dawania natomiast w pewnym momencie i tak przychodzi chwila rachunku sumienia i samolubnego stwierdzenia, że też masz swoje potrzeby, pragnienia, fantazje, że też potrzebujesz, aby ktos dawał Ci cos od siebie. Tak wiec pomimo ze nikt z nas sie nie przyzna, to w uczuciach rowniez jestesmy samolubni. Różnica polega na tym że jedni mowia o tym wprost, a drudzy chowaja sie za zaslona klamstw i boja sie przyznac sami przed soba (bo przeciez nie o takiej milosci czytalismy w ksiazkach, nie taka milosc przedstawiali nam w filmowych romansidlach). Zycie brutalnie wszystko weryfikuje...



Gdzie tu namiętność? Gdzie tu spontaniczność, kiedy się kogoś do czegoś nakłania.

Tu sie zgodze, usilne nakłanianie przeważnie przynosi dokładnie odwrotny od zamierzonego skutek. Natomiast dobrze jest gdy partner zdaje sobie sprawe z naszych pragnien i fantazji. Wszystko jest kwestia umiejetnosci pojscia na kompromis.


A kto powiedział, że w łóżku mamy spełniać wszystkie swoje zachcianki?

A kto powiedzial, ze nie? Kazdy z nas dostal tylko jedno zycie wiec dlaczego nie przezyc go najlepiej jak potrafimy, miedzy innymi spelniajac swoje fantazje?


Pytam o to pana, który napisał, że kobieta, która nie bierze do buzi dużo traci w jego oczach.

U mnie kobieta nie traci w oczach z takiego powdu, ale pozwol ze tez sie wypowiem :)


Tym się różnimy od mężczyzn, że aby przejść na ''następny level'' (pieszczoty --> łóżko --> spełnianie fantazji) potrzebujemy umocnić swoje uczucia i musimy czuć, że partner nas kocha.

Hehe popatrz sobie na niektóre dzisiejsze 16latki...

Eris
13-07-09, 18:17
Rozumiem stanowisko facetow w tym watku ale po raz kolejny brutalna rzeczywistosc daje o sobie znac. Ilu z was zwiazaloby sie z nawet najcudowniejsza kobieta, gdyby na starcie zadeklarowala swoja niechec do seksu oralnego? Prawda jest taka, ze istnieje niespisany "koszyk swiadczen gwarantowanych", lista praktyk seksualnych bez ktorych zadna kobieta/mezczyzna nie utrzymaja zwiazku nawet z najmniej wymagajacym seksualnie partnerem. Nie chodzi akurat o oral (bo dla mnie to nigdy nie byl problem) ale o sam fakt. Potrafimy przezyc, gdy partner nie podziela niektorych naszych zainteresowan, pogladow czy gustow kulinarnych ale w lozku jestesmy znacznie mniej sklonni do kompromisu. Mimo, iz najprawdopodobniej nie ma bardziej delikatniej, zaleznej czesto od wychowania i traumy z poprzednich relacji, strefy zwiazku.

papużka
13-07-09, 18:46
angelina lips
Oczywiście, że nie należy usilnie nakłaniać partnera do pewnych praktyk, których on nie chce. Jednak należy pamiętać, że każdy ma swoje potrzeby. I jeśli nie będziemy wzajemnie ich spełniać to seks z pewnością nie będzie udany. Jakbyś poczytała forum, to byś zauważyła, że nie tylko kobiety maja problem z oralem. Mężczyźni również... I wierz mi, że wtedy kobiety, szczególnie te które robią lody, także narzekają, że nie ma odwzajemnienia...

Zahirek
13-07-09, 19:11
ja nigdy nie zrozumiem takiego podejscia
kobiety uwielbiaja gdy je ktos piesci jezykiem i mogly by tak podawac sie tej przyjemnosci godzinami , i nie widza w tym nic niesmacznego , obrzydliwego .... ale gdy maja sie odwdzieczyc to juz nie chca bo to jest obrzydliwe dla nich , bo wy tym sikacjie itp No sorry wy tym nie sikacje? a jeszcze w odleglosci 2 -3 cm macie druga dziorke .....

Powiem Ci,że ja nie przepadam za minetką (ale "językową") jakoś nie mam pełnej satysfakcji gdy mój chłopak mnie tam pieści.:)

Frodo Baggins
13-07-09, 19:43
Powiem Ci,że ja nie przepadam za minetką (ale "językową") jakoś nie mam pełnej satysfakcji gdy mój chłopak mnie tam pieści.:)
a jaka jest inna, jeśli nie językowa ? 8)
chyba że znowu wyjdzie, iż tyle przeżyłem, a tak mało wiem ? :lol:

jkjkkkt
13-07-09, 19:44
@Angelina lips - Bo widzisz, facet traktuje oral jako coś, co każda laska musi/powinna robić.
Tzn. laska może nie lubić anala, rimmingu, przygryzania sutków i tysiąca innych rzeczy - i faceci są w stanie się z tym pogodzić, ale brak orala RACZEJ nie przejdzie.

Denerwuje mnie tylko ten argument panów, że laski chcą minety a nie chcą robić loda - zrobienie loda jest w rzeczywistości dużo trudniejsze niż mineta - odruchy wymiotne, itp.
Odrobina empatii by się przydała czasami.
Nie podzielam ani postawy - "Ciągnij mała, albo wypad", ani też "Nie, bo nie" ze strony kobiet.

Ćwierćnuta
13-07-09, 19:44
Bo ja wiem? Samymi ustami? 8) Minetka to dla mnie pieszczenie językiem właśnie...

Hagath
13-07-09, 19:54
Denerwuje mnie tylko ten argument panów, że laski chcą minety a nie chcą robić loda - zrobienie loda jest w rzeczywistości dużo trudniejsze niż mineta - odruchy wymiotne, itp.
Że co? Odruchy wymiotne to chyba przy niemytym penisie albo wpychaniu sobie pały po same migdałki. To już prędzej facet mógłby mieć odruchy wymiotne przy minecie od nadmiaru soków.

Kata
13-07-09, 20:07
zrobienie loda jest w rzeczywistości dużo trudniejsze niż mineta - odruchy wymiotne, itp.
Co? Hagath ma rację z tym brakiem higieny. A jak facet jest normalny, to zrozumie, że wszystkiego się trzeba nauczyć i nie będzie wymagał duszenia się penisem na wstępie.

Eris
13-07-09, 20:11
Albo wpychaniu paly przez partnera - co tez sie zdarza. Czasem przy polyku mozna sie zakrztusic. Ja mialam inny problem - po polyku moje gardlo az palilo - jakbym polknela solidna porcje tabasco. Nie wiem dlaczego tak jest ale z tego powodu zawsze mam wode mineralna do zapicia. Wszystko jest proste tylko na filmach porno.

anduk
13-07-09, 20:57
robisz loda? :shifty:

Chwytasz za jaja ;) Chodziło mi oczywiście o czynny i bierny seks oralny.

Loda mógłbym zrobić tylko strap-onowi :shifty:

Ćwierćnuta
13-07-09, 21:19
Przyłączam się do pań twierdzących, żeby Angelina Lips nie wypowiadała się za nas. Nie będę wymieniała, dlaczego, bo wszystko już padło. Tak tylko przeważam szalę proporcji i daję wyraz własnemu zniesmaczeniu.

Eris
13-07-09, 21:44
Sa osoby, ktore czegos nie zrobia na zasadzie: "nie bo nie". Nie oznacza to, ze kazdy czlowiek, ktory nie chce seksu oralnego nalezy do tej grupy. Nie kazdy jest stworzony do pewnych rzeczy. Plus nie bez powodu kobiety sa niechetne. To, ze wiele kobiet uwaza robienie loda za ponizajace nie wzielo sie z powietrza. Okreslenie "mineciarz" ma znaczenie zartobliwe podczas gdy zwroty: "lachociag", "ssij mi pale", "latwa kaska obciaga wszystkim" sa uzywane rowniez w kontekscie obrazliwym (nawet gdyby kaska do ust nigdy penisa nie brala to i tak pierwsze skojarzenie bedzie: "obciagala"). Sami faceci, spoleczenstwo przedstawia robienie loda jako cos ponizajacego a swirnieci prawiczkowie zakazuja tego swoim partnerkom. Seks oralny jest synonimem tego, co najgorsze i wulgarne a nie tego, co kojarzy sie z miloscia. I to zanim czlowiek rozpocznie zycie seksualne. Nie dziwie sie, ze ktos moze miec opory. Z normalnym partnerem one znikaja ale nie zawsze ma sie szczescie na niego trafic. Co nie znaczy, ze popieram wypowiedz Angeliny.

Karookarolina
13-07-09, 22:04
Ja tego nie rozkminiam. Co złego i obrzydzajacego w seksie oralnym? Najbardziej dziwia mnie dziewczyny, ktore brzydza sie piescic meskosci ukochanego. Jakby mnie facet nie chcial tam piescic to najpierw bylaby rozmowa, a jakby nie wyszło to koniec. Nie wyobrazam sobie nie być spełniona i nie spełniac faceta w tej kwestii, tyle.

papużka
13-07-09, 22:22
a czemu ona skoro kocha jego nie moze sie poswiecic i zrobic tego zasranego loda i przekonac sie, czy faktycznie jest to tak "fe" jak uwaza , mimo ze nigdy tego nie robila?

Kocham to forum :lol: Aśka zgadzam się z Tobą w 100% ;)

Rozumiem, że można mieć opory przed zrobieniem loda, ale musi to mieć racjonalne wyjaśnienie... A nie "nie bo nie", "bo się brzydzę, chociaż nie mam czego" itd...

jezebel
14-07-09, 01:23
Jedni lubią śpiewać, inni grają na instrumentach, a ja kocham ssać ^^ Nie wyobrażam sobie seksu bez tej formy pieszczot.
W sprawie nieoralnych kobiet mam zdanie podobne do eviki - stereotypy, wzory zachowań, wepchnięte do głowy, powodujące wstyd, zażenowanie i przypisujące ową czynność wyłącznie dziwkom.

itikka
14-07-09, 03:52
uwaga co do dziurki, co sie nia wyprozniamy, a jest tak blisko :o. regularnie sobie je śmigamy językami z moim panem i ja osobiscie nie zaliczylam ani jednej wpadki. wiecej luzu z minetkami, wystarczy higiena i zdrowie i jest fajnie.

w ogole obrzydliwosci wobec wlasnych cial w lozku to bieda jest. dla mnie lozko jest wlasnie tym jedynym miejscem gdzie mozna pojechac po bandzie i oddac sie sobie bez granic.


Eris: ostre nasienie jest po ostrym posiłku. praktycznie zawsze.

``

sister_lu
14-07-09, 04:05
Zgadzam się z angelina lips pod dwoma względami. Chęć robienia loda musi być wynikiem psychicznego i emocjonalnego zaangażowania kobiety. Przymus rodzi przekorę. Gdyby ktoś mnie zmuszał, szantażował emocjonalnie i uczuciowo, byłby mi obojętny, nie doczekałby się takiej pieszczoty.
Nie zgadzam się z Hagath, że odruch wymiotny , to tylko wtedy , gdy ładuje się penisa po same migdałki lub gdy on nieumyty. Doświadczenia Hagath to nie jest suma doświadczeń wszystkich kobiet. W moim przypadku wystarczy dotknąć tylko pewnego miejsca na podniebieniu. Może to zrobić nawet lekarz szpatułką przy badaniu gardła i odruch wymiotny gotowy. Wiem też, że ten problem nie tylko mnie dotyczy.
Apelujecie, by angelina lips nie wypowiadała się w imieniu kobiet. Ze swojej strony także wstrzymajcie się z generalizacją. Żadna z Was/ nas nie może stwierdzić, że to co dobre dla jednych, jest dobre dla drugich. O rozwagę i dystans się dopraszam :)

BlueberrySky
14-07-09, 15:24
A ja uwielbiam to robic...czuje sie taka poddana jemu, a on ma nade mna wladze...choc wiem ze tym go obezwladniam :)

Sebastianeczekk
14-07-09, 15:49
Co do tematu...
moja dziewczyna też kiedyś mi powiedziała, że mi nie zrobi loda (nigdy wcześniej nie robiła), aż pewnego dnia normalnie zjechała niżej i zrobiła ;) Więc Twoja też się może przekona :P

Heh, a ostatnio był nawet lodzik z połykiem... czyli nigdy nie mów nigdy :D

Fender
14-07-09, 22:34
Myślę, że Polki mogłyby się wiele nauczyć od naszych dziewczyn z forum :)
Jeśli z higieną jest wszystko ok to dlaczego nie ?? Nawet jeśli nie sprawia to wielkiej przyjemności ssącej to czasem warto się poświęcić dla osoby którą się kocha. Oczywiście działa to w obie strony.

angelina_lips
16-07-09, 19:34
Powiem tyle - to, że tutaj są same lodo-lubne nie oznacza, że cały naród żeński nie ma z tym problemów. To raczej Wy moje forumowe panie posuwacie się do generalizowania, bo zawiązałyście tutaj na forum koalicję pro - lodową. Wy to lubicie, więc prawdopodobnie wszystkie kobiety to lubią, a jak tego nie robią, to znaczy, że kieruje nimi czysta hm... złośliwość? Przekora?
Nie bierzecie pod uwagę, że niektóre kobiety naprawdę oczekują od partnera czegoś więcej niż seksualnego zaangażowania. Ja czuję się spełniona seksualnie tylko wtedy, gdy z partnerem istnieje silna emocjonalna więź, gdy wiem, że jest ze mną DLA MNIE SAMEJ, a nie tylko dla uciech cielesnych. Jak dostrzegam w facecie jedynie chęć bycia ze mną tylko dla seksu - to każę wy*** w końcu na świecie są inne, może bardziej dostępne kobiety, nie wymagające uczucia, adoracji, bliskości, ciepła i zaangażowania.
Jeżeli moje jestestwo nie otrzymuje uczucia, nie ma szans bym dla faceta robiła rzeczy, które NIE sprawiają mi przyjemności. A ładowanie sobie kawałka mięcha w usta nie należy do moich ulubionych czynności. Dlaczego? Bo podobnie jak koleżanka powyżej mam problemy z odruchami wymiotnymi, czasami nawet jak myję zęby, drażni mnie szczoteczka.
Dlatego nie biorę w usta niczego, czego nie kocham. Druga sprawa - mówicie tyle o wzajemności, o dawaniu tyle ile się bierze.
Skoro jedna strona coś, to druga też, więc do jasnej cholery faceci powinni golić swoje włosy łonowe, skoro my golimy dla nich cipki i łaski nie robią! A to dla nich wielki problem, chyba zgolenie włosków jest mniejszym poświęceniem niż ich łykanie podczas ''pracy'' :P A przeglądając któryś z tematów o goleniu właśnie czytam, że faceci nie mają ochoty tego robić.
Tutaj nie zamierzam się opierać jedynie na forumowych wypowiedziach, ale biorę pod uwagę przypadki z życia wzięte. Nie ma golenia - nie ma loda i tyle. Taki warunek stawiam i stawiać będę!
O higienie oczywiście nie wspominam, bo nie biorę w usta tego, czego nie kocham a to co kocham zazwyczaj dba o higienę :P (nie - nie traktuję facetów przedmiotowo jako ''coś'' - nie czepiać się, zabieg żartobliwy).
To, że mamy takie czasy jakie mamy, nie oznacza, że trzeba iść jak cielak za wszystkimi i się temu poddawać. Niedługo przestaną funkcjonować (o ile już nie zaczęły) wszelakie hamulce i co - też jak cielątka wszyscy potracimy siebie dla mody i trendów? Bo świat idzie w taką stronę i takie są realia? Niech sobie będzie - ja nie muszę się na to godzić. Jestem inna, wiele osób jest innych, jestem jednostką, wartościową indywidualnością, która uważa, że zasługuje na coś więcej niż faceta, który jest ze mną tylko dla seksu.
Choćbym miała być całe życie singlem z tego powodu (tymczasowo nie jestem) to wolę pozostać wierna przekonaniom.
Z pewnością coś tutaj jeszcze dopiszę, teraz skrobię na szybko, dlatego od razu przepraszam za misz-masz i potencjalnie niezrozumiałą składnię mojego eseju :P

Tom_Bombadil
16-07-09, 19:52
Znałem dziewczynę, która robiąc loda sama doznawała orgazmu...

Przypominało mi to "Deep Throat" - ale to była prawda!

I absolutnie zgadzam się z Angeliną - chłopaki - golić się! nie żałować żyletek!

Ćwierćnuta
16-07-09, 21:22
A kto Ci każe obciągać? A tym bardziej obciągać facetowi, którego nie kochasz? Albo facetowi, który nie dba o higienę? My wyrażamy zdziwienie, jak w kochającym się związku kobieta "poświęcająca dla ukochanego wszystko" nie jest w stanie wziąć do ust penisa "bo nie". Nie dlatego, że się nie ogolił, nie dlatego, że się nie umył, nie dlatego, że traktuje kobietę zbyt brutalnie, nie dlatego, że jest z nią tylko dla seksu, etc., etc.

Nawiasem mówiąc, też mam odruchy wymiotne przy myciu zębów. Ba, jest to dla mnie tak podrażniające, że nie raz dzień zaczynał się właśnie dla mnie zwymiotowaniem. A penis mnie nie podrażnia. Nie widzę porównania.

A porównanie połykania spermy z depilacją i tak mnie rozbawiło... Depilacja jest elementem pewnego kanonu urody - jeśli facet uważa wydepilowanego penisa za aseksualnego, śmiesznego czy brzydkiego, to depilacja jest dla niego wielkim poświęceniem - w dodatku niebezbolesnym - wydepilowana skóra łatwiej się podrażnia, swędzi, przy twardych włosach robią się bolesne krosty. I jest to coś trwałego - nie da się być wydepilowanym w łóżku przy kobiecie, niewydepilowanym kiedy indziej. Kobieta raz może połknąć, raz nie, nie zmienia to jej komfortu na długo, nie zmienia to wyglądu żadnej z jej części ciała. W dodatku do połykania niesmacznych rzeczy (syropy, leki) jesteśmy przyzwyczajani od dziecka, większość dorosłych osób spożywa alkohol, a jakoś nie chce mi się wierzyć, że wódka jest smaczniejsza niż sperma. A przecież się ją pije - dla przyjemności. A ile razy życie stawiało ludzi w sytuacji: "Co z tego, że ciasto jest niedobre, nie rób przykrości cioci?" - a spermy nikt nie każe smakować, po prostu się ją przełyka, niemal nie ma czasu na poczucie smaku. W dodatku, jeśli kobieta nie akceptuje połykania, może wypluwać, jeśli nie akceptuje obecności spermy w ustach, może nie zgadzać się na finisz w nich.
W życiu robimy całe mnóstwo nieprzyjemnych rzeczy, bo poświęcamy się dla kogoś albo uważamy, że tak trzeba, ale całe mnóstwo kobiet nie chce dla kochającego mężczyzny - dla którego ponoć zrobiłyby wszystko i z którym spędzają życie, mają nastoletnie dzieci, etc. - wziąć penisa do ust. Bo nie. Albo bo się brzydzą. Czego? Kawałka ciała? W dodatku takiego, które bez oporów pozwalają umieścić w swojej pochwie, bo to sprawia przyjemność też im? W dodatku spora część tych pań jednocześnie domaga się minety - i nie wyobraża sobie usłyszeć, że partner się brzydzi tej pieszczoty.

Nie wyobrażam sobie kochającego partnera, który wpychałby kobiecie penisa do gardła, wiedząc, że ta ma wrażliwe podniebienie i byle co powoduje u niej odruch wymiotny. Ale nawet taka kobieta może najnormalniej w świecie lizać penisa, nie biorąc go do ust - co też jest dla faceta przyjemne. I u niej jest to zrozumiałe "nie jestem w stanie dać Ci więcej, ale chociaż tak chcę Ci sprawić przyjemność". Widzisz różnicę co do "nie bo nie!" albo "nie, brzydzę się Ciebie!"? Albo dziwisz się, że oznajmiamy, że brzydzenie się ciała osoby, którą się kocha jest cokolwiek dziwne?

A może sądzisz, że kobiety z BT robią loda facetowi, bo taka jest moda? Litości!

...mojego eseju
Ekhm... kłaczek.

Karookarolina
16-07-09, 22:46
Ćwierćnuta powiedziała wszystko na temat i tyle.
Ja nie rozkminiam jak kobieta moze brzydzić się wziac do ust meskosci faceta, a daje mu wkładać go w najdelikatniejsze i najbardziej wrażliwe miejsce swojego ciała. Jeszcze żeby dała sensowny powod... Ja też mam wrażliwe podniebienie i odruchy wymiotne, ale robienie loda jest dla mnie naprawdę mega przyjemnoscią i uwielbiam to robić. Co za problem popiescic chwile faceta, szczegolnie ze samemu rozklada sie nogi po oralne rozkosze. Cholera sama kiedys miałam blokadę psychiczną, bo byly mnie zmuszał, ale przełamałam się. Tyle, ze to nie było nie bo nie, tylko chcę, a nie mogę. Nie ma tłumaczenia, ze nie potrafie czy coś. Przecież zrobienie laski to nie jest nic złego!

mistrzu123
17-07-09, 01:03
Moja kobieta jeszcze nigdy nie zrobiła mi loda i pewnie już nie zrobi, a już leci 4 rok jak jesteśmy z sobą. Nie mam do niej żadnych pretensji, ani ją do tego nie zmuszam, ani o tym nie wspominam. Ale to może dlatego że ja jej nie sprawiam przyjemności, ona mi nie musi i tyle:)

Frodo Baggins
17-07-09, 02:25
Moja kobieta jeszcze nigdy nie zrobiła mi loda i pewnie już nie zrobi, a już leci 4 rok jak jesteśmy z sobą. Nie mam do niej żadnych pretensji, ani ją do tego nie zmuszam, ani o tym nie wspominam.
gdybyś na tym poprzestał - OK, chwała ci za wyrozumiałość dla jej oporów i niechęci. ale...
Ale to może dlatego że ja jej nie sprawiam przyjemności, ona mi nie musi i tyle:)
tu jest drugie dno. jeśli masz podstawy by uważać, że coś nie tak z waszym seksem to pomyśl jak to naprawić, bo wiesz... potencjalne życie przez kilkadziesiąt lat w takim "układzie" to dość smutna wizja.
nie sprawiasz jej przyjemności bo nie dajesz rady, nie umiesz ? a może ci się nie chce ?

itikka
17-07-09, 02:54
oczywiscie robie loda mojemu bez zadnej wiezi emocjonalnej, bo ja sama nie przedstawiam wiekszej wartosci, a jemu do zycia wystarczy tylko lód. no więc łykam łzy i krztuszę się z obrzydzenia, bo nie chce zeby mnie zostawil. on mi robi minete, bo tez nie chce zebym go zostawila. :headbang:


a przy okazji, info dla panów: swojemu ex zrobilam 2 razy loda przez 8 lat. dzisiejszemu parnerowi czasem zrobie 3 razy dziennie, a ssałabym go non stop, jakbym mogla :). zastanawialam sie o co chodzi. ano chyba chodzi o bycie naprawde szczesliwym w łóżku. swobodnym i zaspokojonym.

mistrzu123
17-07-09, 03:23
Frodo Baggins nie daje rady i nie umiem..

Tom_Bombadil
17-07-09, 13:56
Frodo Baggins nie daje rady i nie umiem..

Jeśli mogę się wtrącić... Trochę literatury erotycznej, kilka filmów, dużo chęci i zaangażowania oraz szczera rozmowa na temat oczekiwań... i jakoś pójdzie.:)

Karookarolina
17-07-09, 15:44
itikka U mnie podobnie, byłemu nie mialam najmniejszej ochoty robić, ale robiłam, bo On chciał. I też myślę,że tu ważne jest szczeście i swoboda w związku, ale równiez ważne to, czy seks daje przyjemnosc. Jak seks nie daje przyjemnosci to i sie nawet loda zrobić nie chce. Obecnego faceta mam chęć pieścić non stop, aż On czasem mi nie pozwala :D

Tak sobie mysle, ze niechec moze byc spowodowana rowniez brakiem higieny, ale mam nadzieje, ze nie trzeba facetom o tym wspominać.

mistrzu123
17-07-09, 19:33
Jeśli mogę się wtrącić... Trochę literatury erotycznej, kilka filmów, dużo chęci i zaangażowania oraz szczera rozmowa na temat oczekiwań... i jakoś pójdzie.:)

tak możesz się wtrącić..

Ale jest inny powód dla którego nie daje rady i nie umiem, ale nieważne ( no i proszę uszanuj to że napisałem że ,,nieważne:))

Tom_Bombadil
17-07-09, 19:51
tak możesz się wtrącić..
( no i proszę uszanuj to że napisałem że ,,nieważne:))

Całkowicie szanuję.

alexandra191
26-07-09, 21:10
to dajesz i oczekujesz coś wzamian? Jeżeli nie chce to jej nie zmuszaj, nie wszystkie kobiety to lubią, a tym bardziej tego nie zrobi jak będziesz ją ponaglał.
Może kiedyś się przełamie.

angelina_lips
27-07-09, 08:29
Ćwierćnuta powiedziała wszystko na temat i tyle.
Ja nie rozkminiam jak kobieta moze brzydzić się wziac do ust meskosci faceta, a daje mu wkładać go w najdelikatniejsze i najbardziej wrażliwe miejsce swojego ciała. Jeszcze żeby dała sensowny powod... Ja też mam wrażliwe podniebienie i odruchy wymiotne, ale robienie loda jest dla mnie naprawdę mega przyjemnoscią i uwielbiam to robić.
I wszystko na ten temat - Ty lubisz, sprawia Ci to przyjemność, więc uważasz, że każda laska nie powinna mieć z tym problemu. Cóż za empatyczna postawa, ileż w tym zrozumienia dla inności ludzkiej.... Co za problem popiescic chwile faceta, szczegolnie ze samemu rozklada sie nogi po oralne rozkosze.
Nie rozkładam i nie zmuszam, chce to niech robi, ale u mnie nie ma "coś za coś". To nie działa na tej zasadzie. To działa na zasadzie, ze albo chcemy komuś bezinteresownie sprawić radość albo nie. To nie transakcja wiązana, bo kiedy zaczyna nią być nie ma mowy o prawdziwych uczuciach, a bez tych ja się nie przełamię, co napisałam w poście wyżej Cholera sama kiedys miałam blokadę psychiczną, bo byly mnie zmuszał, ale przełamałam się. Tyle, ze to nie było nie bo nie, tylko chcę, a nie mogę. Nie ma tłumaczenia, ze nie potrafie czy coś. Przecież zrobienie laski to nie jest nic złego!

Oczywiście, że zrobienie laski to nic złego, pod warunkiem, że tego chcemy, a nie, że ktoś nas zmusza i na tym opiera przyszłość związku (mówię tutaj o postawie pt. "Panna nie zrobi mi loda, to z nią nie będę")
Jeszcze słowo do ćwierćnuty - naucz się czytać ze zrozumieniem, nigdzie nie pisałam o depilacji, tylko o goleniu, a to zasadnicza różnica, też bym nigdy nie wydepilowała swojego najczulszego miejsca, bo to zwyczajnie boli, ale bycie za pan brat z maszynką to żadna filozofia, ani dla baby ani dla faceta.
Poza tym nie pisałam też o połykaniu nasienia, pisałam o połykaniu włosów w trakcie - nie mam ochoty tego robić, ponieważ wtedy paw murowany, dlatego bezwzględnie każę się moim partnerom golić.
Tyle w tym temacie i tak już mocno wyeksploatowanym :|

Listek
03-08-09, 15:32
W moim przypadku to kwestia zaufania. Fakt, że z moim ukochanym bardzo szybko przeszłam do "rzeczy" i właściwie na początku biedaczek wręcz gasił mój zapał. Widać było, że się krępował, z czego wnioskuję, że jego poprzednia dziewczyna (poznałyśmy się, fajna laska ;)) zapewne była bardziej powściągliwa niż ja. Na szczęście szybko mu przeszło, zaczął mi pokazywać co i jak, mówić co mu się podoba a co mniej, sama też myślę, że dużo się w tym zakresie nauczyłam. Ale to pierwszy taki facet, przy którym poczułam się tak swobodnie. Wcześniej do penisa podchodziłam raczej jak pies do jeża i nie sprawiało mi to takiej frajdy. A teraz? Mnie samą to bardzo podnieca.

iksior_x
04-08-09, 16:33
Myślę że się wreszcie przełamie i spróbuje u mnie było tak ze wyszło spontanicznie Nie bardzo wiedziała jak się do niego zabrać ale ta nieporadność tak mnie podniecała że hej! :) Teraz już wie ze szaleje na tym punkcie i ona też to lubi robić :) także myślę ze potrzebuje po prostu czasu POWODZENIA!

xxxgtxxx
25-08-09, 20:45
bez loda da sie zyc ;)
moja sie nie moze przekonac i czuje ze sie nie przekona.
z tym nalezy nauczyc sie zyc :)

Kochana
25-08-09, 21:39
mnie się wydaje że każda się w końcu przekona, sama się niegdyś zarzekałam, że nigdy tego świństwa nie wezmę do buzi.. a wyszło tak, że nawet mnie o to nie poprosił i sama dobrałam mu się do spodni, teraz nie wyobrażam sobie bez lodzika żyć.. tak jak już ktoś tutaj napisał podobnie, związek nie polega na tym żeby tylko brać, ale również dawać.. zawsze warto spróbować choć ten jeden raz, a jak się nie spodoba to trudno.. uważam, że jest to tak potrzebne mężczyźnie jak minetka kobiecie! czyli bardzo.. ;)

Flower
25-08-09, 22:14
temat odżył;)
Na początku też było mi dziwnie, przez jakiś czas nie chciałam. Ale słysząc wciąż to smutne " Dobrze Misia, zrób rączką" jakoś nabrałam zaangażowania... Było to jakieś półtora roku jak razem byliśmy.
Pamiętam, że zanim się za "to" zabrałam, to przez 2 tygodnie się naczytałam, naoglądałam "instruktaży" itd:D Byle tylko dać radę;)
No u nas było tak, że ja chciałam, zabrałam się za to a po minucie mnie tak usta bolały. Nie mogłam szerzej otworzyć :| a miałam tylko może grzybek;) i centymetr więcej w buzi...
Masakra. Było mi przykro, bo na prawdę chciałam to robić, ale mnie bolało;). Trochę się wkurzał;).
Jednak minęło od tego czasu z pół roku i teraz daję radę;).

Dago
25-08-09, 22:21
Kochana a po jakim czasie sie przekonałaś do niego? Bo ja czekam już 5 lat i jak narazie był tylko jeden :(

Kochana
25-08-09, 22:58
Dago byłam zadziwiająco szybka, jak na osobę która się zarzekała, że to obrzydliwe, bo pierwszy raz wzięłam go do buzi już w drugim miesiącu związku :rolleyes:

dobrze,że był chociaż ten jeden lodzik w przeciągu tych 5 lat, ale bardzo dziwne, że tylko jeden :\ a zapytałeś jej dlaczego tylko raz i już więcej nie próbowała? Może jej coś nie spasowało w Tobie.. Spróbuj z nią o tym pogadać, a jeśli już to robiłeś to trochę gorzej, bo jak widać nie ma efektów.. Możesz albo być cierpliwy i dalej czekać, bo przecież nic na siłę, albo zapodajcie sobie pozycje 69, no coś chyba musi w tej pozycji zrobić.. :surprised

Dago
26-08-09, 06:28
zapytałem, usłyszałem że czuje sie w tedy jak prostytutka8) i żebym nie naciskał to może sie przełamie. No to nie naciskam i sobie czekam..

Flower
26-08-09, 08:42
zapytałem, usłyszałem że czuje sie w tedy jak prostytutka8)

bo naoglądała się pornoli i teraz ma takie uczucie. Co innego filmy erotyczne, a każdy wie jak to w pornosach wygląda.

Dago
26-08-09, 10:32
bo naoglądała się pornoli i teraz ma takie uczucie. Co innego filmy erotyczne, a każdy wie jak to w pornosach wygląda.

Co to to nie, ona nie lubi tego rodzaju filmów. i nawet na obejrzenie lekkiego nie mogłem jej na mówić, zwykłych erotycznych też nie ogląda :(

brzoskwineczka
12-09-09, 18:25
Nooo. Ja na początku bez piwa ani rusz! Przeszkadzał mi intymny zapach partnera. Przeszkadzały mi włoski. Sperma. Jego ręce. Wszystko. Potem jakoś się przyzwyczaiłam i mimo, że pierwsze zetknięcie się z jego zapachem mnie nawet potrafiło odrzucić to robiłam to z dobrą miną, bo lubił. Z czasem i ja polubiłam ale zapach mnie naprawdę irytował. Nie była to kwestia higieny a zwykłego indywidualnego zapachu, więc najczęściej lodziki były podczas wspólnych kąpieli/pryszniców.
Obecnie mam partnera, który nie ma zapachu intymnego - lub ja go nie czuję. Goli się regularnie. Też jest zawsze czyściutki. Ma więcej preejakulatu, ale dało się przyzwyczaić. Lubię lodziki. Z uwagi na rozmiar jego członka są z tym drobne problemy bo zawsze zawadzi o ząbki, taki olbrzym, ale jak oboje dobrze pokierujemy to jest ciekawie dla nas obojga, bo mnie strasznie to kręci.

Poszukaj więc z nią przyczyny, może to coś takiego jak u mnie i wówczas się zobaczy. A bać się może, póki oboje tego nie przedyskutujecie na żywych przykładach...

Orionix
07-11-09, 13:19
Bardzo dobrze rozumiem co czuje autor tematu. Też nigdy jeszcze nie doświadczyłem prawdziwego loda. Rozumiem, że kobiety mogą się bać, nie wiedzieć jak itp ale niech te same kobiety wyobrażą sobie grę wstępną bez minetki... Mi moja loda zrobić nie chce... a znamy się już 7 lat. Nie wiem o co jej chodzi. Rozmawiałem z nią kiedyś o swoich pragnieniach, ale jak grochem o ścianę. Jestem czysty, zadbany... nie wiem w czym problem. Mam doła z tego powodu. Zawsze kiedy coś zaczyna się dziać to mam nadzieje, że może dziś w końcu to poczuje... i nigdy nic...:( Myślę, że ona mnie zwyczajnie nie akceptuje.... bo kobieta, która kocha i akceptuje chce dać taką przyjemność (to jest tylko moje zdanie, jeśli ktoś poczuł się urażony to przepraszam...)

lady_mysterious
07-11-09, 14:08
nie czytałam tego tematu całego, ale współczuje facetom, którzy nie doświadczyli tego, bo ja też bym to odebrała, jak to Orionix napisał, jako nieakceptowanie partnera. Ja zrobiłam dobrze jemu w ten sposób po roku związku, miałam na to chęć już wcześniej, ale on coś marudził, że mi na to nie pozwoli, że to poniżające( o dziwo to on miał takie podejście do tego, a nie jak tu się czyta, że dziewczyny tak myślą), spodobało mu się, ale gdy chciałam drugi raz się za to zabrać, znowu zaczął śpiewkę, że mi nie pozwoli na coś takiego. Przy pierwszym oralnym razie była to rozgrzewka przed naszym pierwszym razem klasycznym :) ale za drugim razem, gdy skończył w moich ustach był zszokowany, że tak mi się to podobało i miałam z tego tyle radości, jakby nie było sprawiłam mu przyjemność, a chyba właśnie o to w związku chodzi. Więc jak się naprawdę kocha, i nie ma przykrych wcześniejszych doświadczeń, to już tylko kwestia nastawienia psychicznego hamuje przed tego typu wyczynami :)

Stela7
07-11-09, 15:47
Jak to niektórzy mówią,nie wszystko jest dla każdego...ale bez lodzika nie wyobrażam sobie....to naturalne dla mnie:whistle:

Frodo Baggins
07-11-09, 16:20
(...)Dla mnie nie ma czegos takiego jak "wszystkie/wszyscy" i tyle. Niepotrzebnie w prośbie Hagath, Ćwierćnuty , czy mojej widzisz jakieś potępienie dla kobiet preferujących inne pieszczoty, niz te oralne.

To, że ja kocham pieszczenie partnera oralnie nie oznacza, że potępiam kobiety, którego tego nie robią. Moge jedynie napisać, że tego nie rozumiem .
ehehe... sorry Asia, ale śledząc BT od ponad dwu lat mam odmienne wnioski, bliższe właśnie poglądom angeliny. kobiety nietolerujące fellatio są postrzegane przez większość forumowiczek i forumowiczów jako ułomne, ograniczone i tkwiące w okowach katolicyzmu i pruderii.

brzoskwineczka
07-11-09, 21:32
angelina_lips - Tak samo - z prośbą by nie wypowiadać się za ogół zaregowalabym , gdybyś napisała , że wszystkie kobiety robienie loda kochają, bądz powinny kochać.

Chris Rock podzielił kobiety na trzy typy:
a) takie, co nie robią loda
b) takie, które poliżą na tyle by facet się przymknął
c) takie, które robią loda jakby w środku było antidotum, jakby był tam syrop [po obejrzeniu całego show rozumie się żart z syropem ;) ]

Oto filmik (http://www.youtube.com/watch?v=YIv4phFcAAs).

ktos69
07-11-09, 23:45
Moja też robi to rzadko... i też mi z tego powodu jest źle, bo chyba wolę seks oralny niż ten klasyczny... Potrafi to robić znakomicie. Jednak zazwyczaj jest tak, że kiedy już się do tego zabiera (prawie zawsze jest to gra wstępna, baaardzo rzadko jest to jej głównym działaniem) to chwilę poliże, possie, a ja tylko myślę o tym, by nie przestawała, by robiła to caly czas i w sumie zamiast czerpać z tego czystą przyjemność to ja tylko myślę, czy aby zaraz nie przestanie... :(

Gurgun
08-11-09, 08:56
Lodzik rzecz fajna, ale się na nim świat nie kończy. Nie do końca rozumiem dlaczego niektórzy uważają, że bez lodzika się nie da żyć, podczas gdy anal (albo inna pieszczota) nie jest już obligatoryjny. Tak samo jak kobieta może nie lubić analu może nie lubić i loda.

A zmuszaniem czy ciągłym namawianiem do zrobienia go można dziewczynę dodatkowo zniechęcić

brzoskwineczka
08-11-09, 09:58
Pół biedy jak się nie zaczyna chodzić z laską bo nie lubi loda, ale jak się z nią zrywa z tego samego powodu to już facet ma jakiś problem ze sobą. To tak odnośnie paru postów wzwyż.

Frodo Baggins
08-11-09, 10:04
Pół biedy jak się nie zaczyna chodzić z laską bo nie lubi loda, ale jak się z nią zrywa z tego samego powodu to już facet ma jakiś problem ze sobą. To tak odnośnie paru postów wzwyż.
brzoskwineczka, a jak myślisz, mogę wnieść o rozwód, uzasadniając sądowi, że żona nie chce brać do ust ? :pray:

brzoskwineczka
08-11-09, 10:18
Na szafot z nim! ;)

YoungStallion
08-11-09, 11:26
Pół biedy jak się nie zaczyna chodzić z laską bo nie lubi loda, ale jak się z nią zrywa z tego samego powodu to już facet ma jakiś problem ze sobą. To tak odnośnie paru postów wzwyż.

Facet może iść za myślą, że tylko krowa zdania nie zmienia. Jeśli facet lubi a kobieta się uprze, że nigdy tego nie zrobi to po co zdradzać jak można sobie innej poszukać.

Orionix
08-11-09, 16:48
Może to nie miejsce na żarty, ale parafrazując wielkich tego świata: "lodzik to nie wszystko, ale wszystko bez lodzika to nic..."

Czasami może być tak, że dziewczyna nie chce robić loda, ale za to do innych obszarów seksu się przykłada w 100%. Wtedy rzeczywiście, może można by się było obejść bez tego. Problem w tym, że czasami dziewczyny w ogóle nie są zainteresowane seksem... a to już większy ból.

siostraMaria
08-11-09, 22:02
witajcie! nie rozumiem dziewczyn ktore nie chca zrobic swojemu chlopakowi loda.seks oralny jest jedna Z najprzyjemniejszych form zblizenia i doskonalym wstepem do superdupanka:razz:uwilebiam robic loda z polykiem:twisted:albo na face.mojego chlopaka najbardziej podnieca gdy moze sie mi spuscic na twarz:rockon:

angelina_lips
09-11-09, 09:33
w sumie po zastanowieniu, mógłbym byc z dziewczyną która nie bierze do ust, o ile byłaby bisexualną nimfomanką z wieloma kolezankami, które zapraszałaby do naszego łoża. nie musiałaby mnie ssac, kolezamka lizałaby mi fiuta :) od czego sa w koncu znajomi... zawsze pomogą w ciężkiej sprawie...

Jak dobrze, że tego męskiego kwiatu pół światu...
W sumie po zastanowieniu - nie mogłabym być z facetem, dla którego branie do ust warunkuje cały związek. Masz prawo do takiego podejścia i GL&HF życzę w znalezieniu kobiety, która Ci weźmie całego - razem z jajami, ale jak dla mnie jesteś słabym kandydatem na PARTNERA, na jednorazowego bzykacza może byś się nadał.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że w takim samym stopniu ja nie byłabym godna Twojej uwagi, bo nie przepadam, gdy mi się fiut po pysku szwęda.
Na szczęście mamy prawo wyboru i nie musimy się męczyć z osobami, które nam nie odpowiadają, lepiej by jednak było sprecyzować się na początku i powiedzieć jasno do panny "nie bierzesz to wyp***" zanim się ona zakocha i zanim ją z tego powodu zostawicie...
I tym optymistycznym akcentem zakończę swoją wypowiedź...

MIŚ
09-11-09, 09:41
Nie no, kochani. Lodzik musi być. Jeśli kobieta nie lubi lodzika, to znaczy że albo ma traumę, albo jest niedoświadczona i potrzebuje czasu i treningu aby dojrzeć. Cierprliwości, jak nie lubi to trzeba nad nią subtelnie popracować i polubi :cool:

pure.evil
09-11-09, 10:06
Mi tam się nie mieści w głowie, jak można lubić seks, a nie lubić oralu (czy nawet analu). No dobra, analu to można się bać (bo może np boleć). Ale jak pani nie chce oralnie, to prawie na pewno ma wbity schemat, że jest to dla kobiety upokarzające. Bo są 2 rodzaje podejść filmowych do tematu. Jeden (IMHO dominujący), kobieta wyglądająca na skrajnie poniżoną, trzymana za włosy, często klęcząca przed swoim macho (odrzuca mnie coś takiego, kompletny opad strażaka) i drugi, w którym pani zabiera się do tego z radością, pasją, a nierzadko nawet z finezją. Scena może wyglądać wulgarnie, a może wyglądać intymnie. Jak panna trafiła na "te gorsze" - to woli się trzymać z daleka od tego. Może rozwiązaniem byłoby pokazać jej "te lepsze"?

angelina_lips
09-11-09, 10:21
Na litość boską, nie siedzisz babie w głowie i nie możesz wiedzieć co ona sobie myśli bądź czuje. Ja absolutnie nie czuję się upokorzona, nie uważam, że to wulgarne, nie mam wbitych w łeb stereotypów, że tylko laski z pornuchów tak robią. Nie lubię tego po prostu i nie sprawia mi to przyjemności tak jak niektórym kobietom - wszytko na ten temat. Gdybym lubiła, to robiłabym to codziennie bez oporów natury moralno-psychologicznej. nie dorabiajcie do tego teorii.
Jak w ogóle możecie się mądrzyć, pisząc, że "z czasem polubi", skoro większość z was samych brzydzi się na myśl o zrobieniu loda, a nie daj bogowie któremuś się sperma dostanie do otworu gębowego, to pluje dalej niż widzi.
Jeżeli czegoś nie lubicie, to jaka jest szansa, że to polubicie, ot choćby dla dobra sprawy? Znikoma, prawda? A pod presją jeszcze bardziej znikoma. Wyobraźcie sobie, że nie cierpicie jeść flaczków (zamiast flaczków wstaw inną potrawę której nie lubisz) - i ktoś wam to wmusza, bo "tak trzeba, masz to żreć, bo jak nie, to zerwę z tobą". Żarlibyście codziennie te znienawidzone flaczki?
Od święta może byście zżarli, tak jak niektóre kobiety od święta starają się zrobić przyjemność temu swojemu kochanemu, żeby mu nie było przykro. Porównanie może z dupy wzięte, ale nie mam lepszego - to miało po prostu zadziałać na wyobraźnię.
Może posuńmy się dalej - zafundujcie swoim partnerkom seanse hipnotyczne, żeby je zaprogramować na 100% zadowalanie was, jeśli tylko na tym polega dla was związek dwojga ludzi.
Dla mnie i wielu kobiet (nie mówię wszystkich, żeby się znowu jakaś oralomanka nie oburzyła, że za ogół się wypowiadam), pożycie partnerskie i związek to coś więcej niż 24h/day all about fu*ing...

MIŚ
09-11-09, 10:55
Oczywiście, że ludzie są różni i mają najróżniejsze upodobania, jedni lubia inni nie. Problem jest wtedy kiedy jedno lubi a drugie nie. Pytanie dlaczego nie lubi? Bo nie zna?bo sie boi? bo się brzydzi?
Miłość to akceptacja. akceptacja wnętrza i ciała zewnętrznego. Wg mnie lodzik jak i minetka czy anal przychodzą z czasem, wraz z dojrzewaniem psychicznym. Dlaczego miałbym odmawiac mojej kochanej minetki? cipka to bardzo ważna część jej ciała, której pragnę poświęcac czas i uwagę, w ten sposób oddaję jej cześć i wyrażam swoją akceptację. Jeśli kobieta nie lubi lodzika to wydaje mi sie że nie do końca jest świadoma swojej woli.
Brak woli do lodzika moze wynikać z wielu czynników: wątłej nici emocjonalnej, braku zaufania, złych doświadczeń z przeszłości, egoizmu, lub braku higieny lub/i natarczywego podejścia partnera.
Myślę, że w każdym przypadku jest to bariera do pokonania. Przymus szantaż, groźba, nerwy - odpadają. Jedyne, co może pomóc to wzajemność, wrażliwość, empatia, akceptacja, szacunek i pomysłowość - to daje poczucie bezpieczeństwa i otwiera wiele drzwi, które z początku wydawały się zaryglowane na amen.

InKa
09-11-09, 13:55
a ja mam zaje****ą ochotę robić mojemu facetowi lodzika codziennie tylko, że on się nie upomina :) a już nie mówię o tyn jak np jedziemy autem... mmmm... widzisz Ty masz problem, że nie chce Ci robić a ja, że on (chyba) nie chce ;)

pzdr

Lubartowiak
09-11-09, 13:59
Inka jak już jedziecie samochodem to nie ma co mówić tylko głowa między siedzenie a kierownicę i jazda:D

InKa
09-11-09, 14:06
łatwo Ci mówić Lubartowiak.... ;)

Lubartowiak
09-11-09, 14:08
Naturalnie, że łatwo mówić;)
Ale zrobić też nie za trudno... chyba, że Twój man jeździ z maksymalnie przysuniętym siedzeniem do przodu i opiera się całym ciałem o kierownicę:P

Hagath
09-11-09, 14:13
...a po wszystkim zrobimy na BT zrzutkę na wieniec pogrzebowy, jak już podczas miłosnych uniesień wpierdzielą się w drzewo.

Tizio
09-11-09, 14:27
W drzewo to jeszcze pol biedy, gorzej jak w jakis przystanek z większa liczba osob...
Inka - tak jak pisze Aśka po prostu zgwałć go oralnie :P byle nie w czasie jazdy samochodem

MIŚ
10-11-09, 08:54
VIDAX, ty uparcie twierdzisz, że nie mam racji, ale co podajesz w zamian?
Pesymistyczną wizję, że już nic sią nie zmieni, że juz zawsze będzie hu...owo. Twój wybór. Jeśli uwierzysz, że to juz koniec i nie da się nic zrobić, to tak właśnie będzie. Jeśli z kolei postanowisz, ze czas na zmiany i nie braknie ci odwagi i na ich inteligentne i łagodne wcielanie w życie wtedy życie może cię miło zaskoczyć.peace.

Orionix
10-11-09, 14:45
Sprawa robi się coraz bardziej zawiła, ale wikłanie w to wszystko zbyt wielkiej dawki filozofowania nie prowadzi do niczego... Część pań, które loda robić nie lubią (przyczyny są tu nie istotne) zżymają się niezmiernie na panów, którym lodzika brakuje. Niech teraz owe panie pomyślą sobie o jednej wyjątkowej rzeczy, którą bardzo, ale to bardzo lubią w seksie... i wyobrażą sobie, że dostają ją od swojego partnera od czasu do czasu, albo w ogóle... i co wtedy??? Jak byście się czuły?

Z wypowiedzi pewnych osób wnioskuje, że jak kobieta nie chce loda to nie... facet ma to zrozumieć i koniec, prawda, drogie panie? (tylko niektóre panie tak dla jasności). Bo facet zawsze wszystko ma rozumieć, cicho siedzieć bo ją głowa boli, bo to bo śmooo.. ale czemu to nie działa w obie strony???

A tak na poważnie. Jak ktoś lubi robić lodzika, to go zrobi a jak nie to nie... i choćbyśmy napisali tysiące postów i tak nic się nie zmieni. Jedno wiem na pewno... nic na siłę i tego wszystkim życzę

MIŚ
12-11-09, 11:54
Gdzie leży twoja granica prób?
peace.

Ramdajam
15-11-09, 01:26
Jak dobrze, że tego męskiego kwiatu pół światu...
W sumie po zastanowieniu - nie mogłabym być z facetem, dla którego branie do ust warunkuje cały związek. Masz prawo do takiego podejścia i GL&HF życzę w znalezieniu kobiety, która Ci weźmie całego - razem z jajami, ale jak dla mnie jesteś słabym kandydatem na PARTNERA, na jednorazowego bzykacza może byś się nadał.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że w takim samym stopniu ja nie byłabym godna Twojej uwagi, bo nie przepadam, gdy mi się fiut po pysku szwęda.
Na szczęście mamy prawo wyboru i nie musimy się męczyć z osobami, które nam nie odpowiadają, lepiej by jednak było sprecyzować się na początku i powiedzieć jasno do panny "nie bierzesz to wyp***" zanim się ona zakocha i zanim ją z tego powodu zostawicie...
I tym optymistycznym akcentem zakończę swoją wypowiedź...

A propos sprecyzowania sie na początku to kobiety tez powinny spracyzować: jak bedziesz wypadal co tydzien z kumplami na piwo to wypier :D Ale ogólnie popieram, nie jest to rzecz która jest niezbęda ale jeśli partner/ka potrzebuja jakiegos zaspokojenia seksualnego i druga osoba mu tego nie daje przez długi okres to z tego powodu rodzą sie zdrady bo jak to mówią mamy: realizuj swoje marzenia :). A pewnie gumka na ptaku nie zmienia nic?:D + sok z truskawek i bita smietana albo hardcorowo musztarda :)

Gurgun
15-11-09, 08:53
a ja mam zaje****ą ochotę robić mojemu facetowi lodzika codziennie tylko, że on się nie upomina :) a już nie mówię o tyn jak np jedziemy autem... mmmm... widzisz Ty masz problem, że nie chce Ci robić a ja, że on (chyba) nie chce ;)

pzdr

Jeśli nie zakazuje Ci robić to znaczy, że mu się podoba ;)

andziol
03-12-09, 23:53
nie wyobrazam sobie nie robic loda!
jak to stwierdzil moj facet ze bez powietrza ja moge oddychac ale bez jego penisa nie umialabym chyba.i ma racje

lovelornee
04-12-09, 08:01
zgadzam sie z przedmowczynia. Nie ma prawdziwej frajdy bez loda. Nie wiem jakie mozna miec opory ??? nie zaglebialam sie w to nigdy bo ten problem mnie nie dotyczy. Loda robie mojemu facetowi na pobudke, przed wyjsciem do pracy, w pracy juz o tym marze a jak wracam to wiadomo co sie dzieje ;) DZIEWCZYNY NIE WIECIE CO TRACICIE !!! PORTKI W DOL I JEDZIECIE :)

barmetr
09-07-13, 19:46
Temat jest stary, ale to własnie teraz doszedłem do wniosku, że fellatio nie jest konieczne dla dobrego współżycia. Zrobienie minetki to co innego, kobieta się podnieca, robi się mokra, przygotować ją można na dalsze rozkosze.
Mnie nie sprawia już dużej przyjemności seks oralny, podczas którego jestem osobą pasywną, a nasienie nie jest spijane. Więcej zadowolenia miałbym z włożenia partnerce palca w pupę.

Outlaws13
09-07-13, 20:00
Moja kobieta musi miec sama ochote na zrobienie mi laski i wtedy jest ok, jak nie raz na niej wymusze pomimo braku chceci to taka laska jest be. Ma jakies opory, dziwna kobieta.

Marilienne
11-07-13, 14:02
Dziwne. Ja zawsze chciałam tego spróbować i jeszcze zanim zaczęliśmy się tradycyjnie kochać, to sama - ku jego zaskoczeniu - zaczęłam schodzić coraz niżej i niżej. Dla mnie to było naturalne. Co innego, kiedy on mnie liże - to mnie akurat krępuje i zamiast robić się mokra, zaczynam się denerwować...
Ale lody bardzo lubię. A najbardziej te chwile zaraz po wytrysku, gdy jest jeszcze bardo wrażliwy i jeszcze go dodatkowo liżę i ssę ;)

Fajna sprawa :)

cynka
12-07-13, 06:42
Bo to wszystko zależy od preferencji, doświadczeń, nastawienia danej osoby. Jedni w seksie oralnym nie lubią dawać, inni nie lubią brać, jeszcze inni do obu rzeczy się przekonują, ale potrzebują do tego czasu. Tak było u mnie. Na samą myśl o zrobieniu loda partnerowi byłam przerażona i zniesmaczona, ale po czasie, kiedy zbudowaliśmy związek na fundamentach uczucia i wzajemnego szacunku, stało się to miłą pieszczotą i teraz nie mam przed tym oporów.

Catalleya
12-07-13, 09:05
jak mozna życ bez ssania pałki 8)

truskawka313
12-07-13, 21:04
można żyć bez loda,takiego do samego końca z wytryskiem...ja tak mam.Lubię go ssać ale nie do samego końca,jesteśmy z sobą 18 lat i jakoś mój nigdy o to pie prosił a rozmawialiśmy o tym kiedyś.Mogę ssać i pieścić długo i mój mąż to uwielbia jak ja ale bez wytrysku i co dajemy radę :-)

barmetr
13-07-13, 10:36
Seks oralny bez wytrysku w usta partnerki to co innego niż taki z wypiciem nasienia. Jako mężczyzna mam z tego znacznie mniejszą przyjemność, ale to może być czynność podniecająca kobietę przed wejściem w jej łono.

Baboo
25-07-13, 08:44
Nie wyobrażam sobie życia bez robienia mi loda:) Dla mnie to jak "dzień dobry" na lepszy sposób ;)

Lodzik w przebieralni, w samochodzie na autostradzie, w lesie, przed kompem, w łóżku, na balkonie, na plaży... ech rozmarzyłem się.... :P

bartekct
25-07-13, 15:16
Moja zawsze mówiła, że nie zrobi a ja nie namawiałem :) Teraz tak sama z siebie stwierdziła, że może mi dać buzi w ptaszka. Więc pewnie w końcu stwierdzi, że zrobi mi loda. Ja nie mam zamiaru jej do tego zmuszać bo jakoś nie ciągnie mnie do tego :)

Henri
19-08-13, 19:07
Z lodem - ale bez finału. Do orala przeszliśmy szybko, jakoś nie mieliśmy z tym kłopotu, ale postawiliśmy sobie granicę: bez finału w ustach. Sprawa złożona czaemu. Czasami sobie mówię, że po finale zapuszczę się do muszelki, albo zliżę z piersi, ale za każdym razem "po" nie mam na to zupełnie ochoty. Daltego nie nalegam. Pewnie, gdybym sie przełamał to i parterka z czasem by spróbowała. Oboje mamy jakiś taki opór.

makaveli7
10-11-13, 17:45
zyc sie da O ile jest mistrzynia handjoba;)

Catalleya
11-11-13, 09:19
zyc sie da O ile jest mistrzynia handjoba;)

nie da 8) .. przeciez ręką wszystkiego tak ładnie nie załatwi :\

Astraja
11-11-13, 11:03
O nie ! Nie wyobrażam sobie związku z kimś kto tego nie lubi i nie potrzebuje. Ja bez ciągutek nie chcem ! :P

salvek
11-11-13, 11:32
Piszecie by czekać i namawiać partnerkę - a 13 lat czekania i namawiania wystarczy? ;) Jakbym miał tak czekać na seks, to chyba bym zapomniał "jak to się robi" ;) Ja mam takie pieszczoty od wielkiego święta, weźcie ucałujcie swoje kobiety jak macie wtedy gdy chcecie.

lady__in__red
11-11-13, 11:46
Nie rozumiem czemu kobiety tego nie lubia. Toż to przyjemność dla obu stron.

salvek
11-11-13, 17:00
Właśnie, niech kobiety napiszą dlaczego nie lubią, dlaczego tego nie robią, a jak robią niechętnie to dlaczego, może jest jakiś wspólny mianownik ;)

Margo82
11-11-13, 19:25
Ja tam nie rozumiem kobiet które tego nie lubią. Toż to podstawa udanego seksu...

watch.out
11-11-13, 20:30
ocipiałbym bez gały...

kokoko6
11-11-13, 23:26
prze****ne, zrywaj

fan_dupeczek
12-11-13, 00:22
prze****ne, zrywaj
Up! :lol:

bartekct
13-11-13, 16:19
Moja mi w końcu zrobiła 8) Mój pierwszy lodzik za****ste uczucie, zupełnie inne niż sex. A najlepsze jest to, że jej się podobało i nie mogła się oderwać :) i chce jeszcze ja i ona :)

w00jas
18-12-13, 15:07
jeśli bez spróbowania definitywnie powie nie to ja bym podziękował za współpracę, bo moim zdaniem żadna strona w związku nie powinna chodzić nieusatysfakcjonowana, zwłaszcza jeśli spotyka się z odmową "bo tak".
to działa w obie strony, więc jeśli ty będziesz jej czegoś odmawiał, to twoja dziewczyna będzie w pełni uzasadniona w tym, że pójdzie szukać kogoś, kto spełni jej oczekiwania, proste.

i proszę mi tu nie wyjeżdżać, że seks to nie wszystko, jesteśmy na beztabu, a nie romantycznie.pl :D

Outlaws13
18-12-13, 15:47
Zycie bez loda to wegetacja a nie zycie.
ja w domu jak cos Cyckom robie ponad program np wczorajsze wieszanie suszarki w lazience to od razu mowie ze bez lodzika nie dam rady tego zrobic.
Zaplacono.

Nolaan
18-12-13, 17:08
Jak nie ma seksu to nie ma loda. Jak jest seks, to gała być musi. byłem wrogiem, ale trafiłem na mistrzynię w temacie, więc jak już coś było to tylko z :D
Zwłaszcza że nakręcało ją to niesamowicie ^^

danielda20
29-12-13, 03:00
Witam,
Mam podobnie, byłem 7 lat w związku i moja ex nie zrobiła mi ani razu loda. Owszem zaczynała, ale przestawała po minucie. Za to "koleżanka" zrobiła mi bez problemu i to ot tak w samochodzie, na spontana. Zależy to hcyba wyłącznie od psychiki kobiety i jej własnych ograniczeń.

nicolle
03-01-14, 18:01
ja sama bym nie mogła tak żyć.. bez loda.. : )

Aslana
03-01-14, 18:22
Teraz sobie nie wyobrażam sexu bez lodzika, ale tez musiałam sie do niego przekonać. 3 miesiace mnie przekonywał. ;)

hardkor
04-01-14, 17:38
życie bez loda nie ma sensu :rockon:

truskawka313
04-01-14, 18:24
Więc po dłuższym przebywaniu na forum i pochwałach lodów...przez kilka osób. Przemogłam się i zrobiłam do końca...
Było nam cudownie :lol: Mężuś zachwycony i ja także...

Pegasis
30-01-14, 13:10
Więc po dłuższym przebywaniu na forum i pochwałach lodów...przez kilka osób. Przemogłam się i zrobiłam do końca...
Było nam cudownie :lol: Mężuś zachwycony i ja także...


A możesz opisać jak najlepiej robić "loda"? Szybko, wolno, mocno, czy delikatnie? Lizać tylko czubek, czy połykać całego? I jak możesz, to powiedz jak smakuje ta sperma, bo ja jeszcze nigdy tego nie robiłam i nie miałam jej w ustach.
Pozdrawiam.

watch.out
30-01-14, 13:20
nie zrobisz to sie nie przekonasz.. smak zależy od diety.
co do sztuki robienia loda to szukaj tematu "recepta na dobrego lodzika" czy jakos tak.

batonik
07-02-14, 20:27
Powiem jedno, życie erotyczne bez loda to jak.....
wesele bez orkiestry
sikanie bez pierdzenia, itp
:)

karolisq12
07-02-14, 22:01
na początku serio ciezko sie przelamac

Gayka
07-02-14, 22:06
sikanie bez pierdzenia

Ależ mam ubogie życie - nie pierdzę podczas sikania :(

Gdyby facet nie pozwalał mi sobie obciągnąć, to wyleciałby z sypialni ;/ Przez okno ;/ A za nim posłałabym jego szmaty ;/

Lorellai
08-02-14, 19:06
"Właśnie, niech kobiety napiszą dlaczego nie lubią, dlaczego tego nie robią, a jak robią niechętnie to dlaczego, może jest jakiś wspólny mianownik "

1. Uważają, że to upokażające.
2. Kobiety są wstydliwe. Wstydzą się często pokazywać swoje strefy intymne a co dopiero być tam lizane albo lizać. Dlatego uwielbiają seks przy zgaszonym świetle np.

beztabu_jest_najlepsze
25-02-14, 15:53
Zgadzam się,w głównej mierze bierze się to chyba ze wstydu oraz obawy,ze jest to coś "gorszego". Ale szczera rozmowa zawsze pomaga,a poza tym to też kwestia zaufania i stażu w związku.

watch.out
25-02-14, 19:55
przede wszystkim kwestia dojrzałości seksualnej (jeżeli komuś to się wydaje be i fe i poniżające to zdecydowanie nie powinien uprawiać w ogóle seksu - no chyba, że zadowala się robieniem tego na półgwizdka)

ja bym nie wytrzymał w związku z kobietą, która nie obciąga... właściwie to nawet FF by nie wyszło na dłuższą metę.

Jessi
25-02-14, 20:03
Życie dla mężczyzny bez loda to jak dla kobiety bez minetki. Obojgu byłoby ciężko.
To jest normalne zachowanie seksualne. Jeśli ktoś decyduje się na seks, powinien również akceptować oral.

Outlaws13
25-02-14, 20:06
zskoczony jestem bo zawsze myslalem ze loda to kobiety robia po pierwszej randce a na reszte trzeba poczekac.
Osobiscie soptkalem sie z sytuacja gdzie kobieta byla w zwiazku i nie chciala sie bzykac, sama zaproponowala moze mi to zrobic inaczej i to byl jeden z piekniejszych lodow. Dla nie to bylo ot tak, seks nie wchodzil w gre.

Pisalem ze bez loda to wegetacja a nie zwiazek, duze ograniczenie.

Burbon2009
25-02-14, 22:46
od razu przypominają się słowa B.Hicka który powiedział " drogie panie gdyby mężczyźni potrafili sami sobie obciągnąć to mnie na tej scenie w tej chwili by nie było jak i reszty mężczyzn na widowni, jako że nie potrafimy sami to jest to wasz główny cel w życiu " :D

erotycznymirek
26-02-14, 08:57
Heh, mi nikt nie obciaga - oczywiscie jest mi z tego powodu smutno no ale cóz..

alice25
27-03-14, 11:52
Nie wyobrażam sobie że mogłabym wytrzymać w związku bez brania penisa mojego ukochanego do buzi (zresztą On by nie zaakceptował takiego stanu rzeczy). Naprawdę nie jestem w stanie pojąć jak niektóre dziewczyny/kobiety mogą brzydzić się penisa, albo spermy mężczyzny którego rzekomo kochają. Trzeba być niedojrzałą żeby uważać pieszczenie ustami męskości za coś poniżającego, czy ohydnego. Włożenie przez mężczyznę penisa do buzi, i finał w ustach to jeden z najpiękniejszych prezentów jakie może otrzymać kobieta od ukochanego. Wydaje mi się to wyjątkowo piękne ze partner wkłada mi najintymniejszą część ciała do buzi, a na końcu obdarowuje czymś pochodzących z jego głębi - spermą.
Odmawianie przez kobietę przyjęcia do buzi męskości może zniszczyć u mężczyzny samoakceptację, pewność siebie, poczucie męskości, a to rzutuje na inne sfery życia.

watch.out
27-03-14, 11:59
amen.

rimmingator
27-03-14, 12:23
Co to za sroda... Bez loda??? Jak zyc???

No chyba ze w dupe ;)

why not.
27-03-14, 13:24
Co prawda nie nazwałabym robienie loda "jednym z najpiękniejszych prezentów jakie może otrzymać kobieta od ukochanego", ale rzeczywiście nie wyobrażam sobie seksu bez tego typu pieszczot. Toż to istna przyjemność.

(Bawią mnie wypowiedzi kobiet, które twierdzą, że "lód" jest obrzydliwy. Tak samo jak słowafacetów, którzy z chęcią przyjmują tę pieszczotę, ale brzydzą się minetki. )

rimmingator
27-03-14, 14:22
Ci ostatni to pedaly... O ile jakos mogą sobie wyobrwzic ze kutasa obrabia im Roman o tyle liząc cipe udawanie fellatio jest mocno utrudnione. No chyba ze sa pedaly z extremalnie wybujala wyobraznia.

Ewentualnie z cipy ****e - to tez usprawiedliwia branie i niedawanie... Tylko ze wtery to ****ne sknery... Zeby w domestosa nie zainwestowac i nie zrobic porzadku w norze...

Zaanek
29-03-14, 00:09
Życie bez loda jest baaardzo ciężkie. Rzadko mam okazję zaznać tego typu zabawy i powiem, że wrrrrrrrrrrrr

Andrzej18
29-03-14, 00:31
Mnie tez tak zona zwodzila, robila raz na pół roku...Potem powiedziała,ze jak poćwicze na siłce to bedzie raz w tyg conajmniej, przez 2 lata naładowałem sie jak pudzianowski i jak nie było tak dalej nic nie było :P
Niektóre kobiety mają zakodowane w psychice,ze to zachowanie dla Dziwek i nie bedą tego robić, pozostaje sie tylko przyzwyczaic.

rimmingator
29-03-14, 15:58
Albo isc do tych "dziwek" co ci o*******a faje po same jaja i oblesnie polkna sperme z usmiechem zadziornie oblizujac usta jakby zjadly najlepszy posilek w tym tygodniu.

W ogoke jak mozna wyjsc za "nie-lachociaga". Jak akceptowales taki stan rzeczy to teraz pseudo pudzianie z tym zyj! Albo... Rozwod ;)

watch.out
30-03-14, 14:19
Ci ostatni to pedaly...

a co powiesz na ewenementy wśród facetów, którzy twierdzą, że swojej kobiecie do dzioba nie dadzą bo tylko dziwki tak robią i oni kobiet tak traktować nie będą :lol: to dopiero lamusy ^^

holly
30-03-14, 14:50
Porządne damy nie obciągają, każdy to wie :redface:

iceberg
30-03-14, 15:34
Porządne damy nie obciągają, każdy to wie :redface:

Racja, damy które to robią są pożądane ; )

rimmingator
30-03-14, 17:46
a co powiesz na ewenementy wśród facetów, którzy twierdzą, że swojej kobiecie do dzioba nie dadzą bo tylko dziwki tak robią i oni kobiet tak traktować nie będą :lol: to dopiero lamusy ^^


facetów powiadasz??? :whistle:

dla jednych lam połykanie jest obleśne a dla tych najwiekszych samo wkładanie do dzioba... zakładam, że to Ci co mają fiuty z cewką moczową od dołu albo z boku, ewentualnie zwinięty jak świński ogon :D też bym się wstydził zapodać coś takiego niewiaście do ust :rockon:

Gayka
30-03-14, 19:24
a co powiesz na ewenementy wśród facetów, którzy twierdzą, że swojej kobiecie do dzioba nie dadzą bo tylko dziwki tak robią i oni kobiet tak traktować nie będą :lol: to dopiero lamusy ^^

Był tu taki jeden, za trollowanie bany dostawał :D Nie pamiętam nicku, zniknął z forum, jak zakutasił :D

daj_mi
31-03-14, 20:40
Ja to teraz loda robię tak rzadko, że nawet nie pamiętam, kiedy był poprzedni raz, więc da się przyzwyczaić chyba do tego stanu.
Chociaż jak wczoraj zadeklarowałam chęć, to pół minuty nie minęło, a ja miałam w łóżku gotowego, półnagiego faceta, przygaszone światło, zasunięte zasłony, pościelone łóżko, wyłączony komputer... chyba muszę tak częściej go do roboty zapędzać :yawn:

Corleone2
31-03-14, 20:51
koniecznie niewiasta powinna drutowac solidnie, bez tego nie ma opcji nawet :)

Wredocia
31-03-14, 22:36
Mysle ze kobiety nie chca robic loda bo niestety w kazdym filmie jest to pokazane w wulgarny sposob kobiety sie dlawia facet jeszcze bardziej przyciaga jej glowe a ona sie jeszcze bardziej dlawi i gdzie tu przyjemnosc jest dla dwojga?

Invisible_Penguin
31-03-14, 22:54
W każdym? Chyba mało filmików widziałaś ;)

Chociaż... to chyba akurat dobrze :yawn:

Lieutenant Nox
01-04-14, 04:15
Trzeba sobie znaleźć wytłumaczenie, a w tym kobiety są mistrzami. A założę się, że na 30cm czarną pytę to by się ze śliną z ust cieknącą gapiły. Wielkie mi cnotki.

sinusoida
01-04-14, 09:18
to strasznie przykre musi być, jak ktoś nie chce kochać się oralnie. taka forma odrzucenia. nie wyobrażam sobie tego szczerze powiem, to tak jakby ktoś powiedział, że nie lubi się całować.

rimmingator
01-04-14, 15:37
Mysle ze kobiety nie chca robic loda bo niestety w kazdym filmie jest to pokazane w wulgarny sposob kobiety sie dlawia facet jeszcze bardziej przyciaga jej glowe a ona sie jeszcze bardziej dlawi i gdzie tu przyjemnosc jest dla dwojga?

Nie wiem - zapytam swoją kobietę :rockon: - ja tam wiem gdzie ja znajduje :D :clap:

Jeszcze sie w ogóle nie spotkałem z takim zjawiskiem, by do papy nie brać - wiec w nie w sumie nie wierzę :D hehe

watch.out
01-04-14, 16:02
nie które uwielbiają sie dlawic...

rimmingator
01-04-14, 16:17
a jak sie słabo dławi to jeszcze trzeba trzasnąc z liścia w oba lica :D i docisnąć :rockon:

Corleone2
01-04-14, 18:02
dokladnie, ze dwa liscie, chwycic za kudly solidnie i pocisnac gleboko w usta, zeby sie slinila jak amstaff na omadrenie :)

Away
01-04-14, 18:50
Trzeba sobie znaleźć wytłumaczenie, a w tym kobiety są mistrzami. A założę się, że na 30cm czarną pytę to by się ze śliną z ust cieknącą gapiły. Wielkie mi cnotki.
co wy macie z tymi czarnymi pałami? :lol:

rimmingator
01-04-14, 19:05
Porno sie naogladal i mu chodzi po glowie. Albo sam.sie slini na ich widok i mysli ze kobiety tez tak maja!

Panie ****a! Polska! Rasizm! Brak tolerancji! Mowi ci to cos? Jakie slinienie sie kazdej nad murzynska knaga? O czym piszesz czleku mlody o twarzy zbitego psa???

Margo82
01-04-14, 19:10
Trzeba sobie znaleźć wytłumaczenie, a w tym kobiety są mistrzami. A założę się, że na 30cm czarną pytę to by się ze śliną z ust cieknącą gapiły. Wielkie mi cnotki.

Następny z kompleksem czarnej pały?:rolleyes:

watch.out
01-04-14, 20:57
na to wygląda :lol:

Wredocia
01-04-14, 22:42
W każdym? Chyba mało filmików widziałaś ;)

Chociaż... to chyba akurat dobrze :yawn:
Raczej nie ma pornoska bez loda nio ja na takiego nienatrafilam nio chyba ze lesbijki ....chociaz nawet w takich ostatnio loda dildowi robia laski :surprised

daj_mi
02-04-14, 12:55
O rany, spada mi tolerancja na ludzi, którzy powoli łapią :/
I na tych, co jeszcze wierzą, że 30cm pyta jest fajna. Wsadź sobie to w tyłek i zobacz, jakie to "przyjemne"...

barmetr
02-04-14, 16:53
Facet z trzydziestocentymetrowym penisem (tylko nieliczni szczęśliwcy tak duże genitalia mają) może czuć się bardzo pewny siebie w relacjach z kobietami.
Kobieta musi takowemu zapewniać naprawdę przyjemny i urozmaicony seks oralny, ażeby chciał jeszcze raz z nią się spotkać i swego wielkiego fallusa w jej pupę, czy nawet w jej cipkę wsadzić.

Burbon2009
02-04-14, 18:12
widać że swoją wiedze to chyba opieracie tylko na filmach porno, otóż gdy poczytacie artykuły naukowe o seksie to dowiecie się że najlepszy penis dla kobiety żeby osiągnęła największą przyjemność to w granicach 16-19 i żeby był jak najgrubszy gdyż długość nie ma tak dużego znaczenia jak grubość.

holly
02-04-14, 18:24
barmetr pryma aprylis było wczoraj:P

Margo82
02-04-14, 19:05
Barmetr, jak możesz nazywać ich szczęśliwcami? Już samo znalezienie partnerki, która zdecyduje się na jakąkolwiek formę seku z 30 centymetrową maczugą byłoby trudne...

vizir7979
02-04-14, 19:25
Z życia wzięte:)
Znam faceta,trochę z niego melepeta ale gość śmieszny i wesoły. Wiemy,jakim koniem dysponuje. Stary z niego kawaler i po pewnych perypetiach został sam na sam z kobitką w garażu:) Baba typ sportowy i chłopa bajeruje i podrywa. Nasza zgrają podgląda wszystko hehe. Jak zobaczyła to zbladła:) i teraz najlepsze cytat"z takim gnojem to se krowy ruch..j! Co,ja AZJA?" I tyle ją widzieliśmy.

barmetr
02-04-14, 19:32
Mój wpis miał charakter mocno groteskowy, niemniej coś chyba jest na rzeczy z długimi fiutami, zwłaszcza gdy nie dotyczy to kochania się, a jedynie ruchania.
Natomiast informacji nie pobieram z filmów porno, bo nie są to filmy dokumenty i do tego są nudne. Pobieram wiedzę z portali społecznościowych, z zasłyszanych rozmów kobiet o innych kobietach :P ,a także z tego forum.

daj_mi
02-04-14, 20:37
GDZIE tu na forum jakaś kobieta przyznała, że chciałaby trzydziestocentymetrowej pały? Bo ja sobie przypominam tylko takie, które narzekały, że to boli... :rolleyes:

Astraja
02-04-14, 21:19
zbaczacie z tematu więc skończcie Ot ;) tematy o preferencjach kobiet dot wielkości penisów jest na forum dużo więc tam przenieście swoje dyskusje.

fan_dupeczek
03-04-14, 11:53
Najgorszemu wrogowi bym nie życzył. :rolleye:
Posmakowanie dobrej gały raz w miesiącu powinno być zagwarantowane konstytucyjnie!
Tak samo jak dobre pieprzenie raz w tygodniu, każdemu obywatelowi i obywatelce...
Hmm, może się polityką zajmę?
Głosowalibyście? ^^

koneser77
03-04-14, 11:55
jak masz takie postulaty to zawsze :D przynajmniej coś dobrego z tego wyjdzie :D może ludzie przestaną narzekać :P

SweetChocolatte
03-04-14, 12:02
Jasne :lol: Możesz już się brać za tworzenie programu wyborczego :P Chętnych do nowej partii oraz jej zwolenników raczej nie będziesz musiał szukać :D

solstafir
03-04-14, 12:07
palikot już was uprzedził, proponuje w pakiecie socjalnym fundusz na prostytutki

watch.out
03-04-14, 12:07
kobiety nie robiące galy do więzienia na dwa lata :lol: