PDA

View Full Version : Seks z siostrą


Strony : [1] 2

manfred_18
02-08-07, 17:54
cześć

Mam do was pytanie. Czy macie też fantazje na temat swoich sióstr? Mam dwie siostry z których jedna absolutnie mnie nie pociąga, taka właśnie siostrzyczka. Ale druga....ufffff.....jest super laską, cudne ciałko niesamowite piersi. poprostu mnie bardzo pociąga sexualnie. Tak bardzo mnie kręci że nie mogłem się powstrzymać żeby nie zobaczyć jej ciała. Bez długich tłumaczeń, mam możliwość podglądania jej w łazience (taki mamy układ pomieszczeń) Zawsze jak szła się kąpać uchylałem drzwi i widziałem jej cudne ciałko a jak widziałem jej ogoloną dziurkę to nie mogłem wytrzymać. Próbowałem zrobić jej zdjęcia ale sie nie udało. Kilka razy próbowałem COŚ zrobic ale ona chyba tez nie chciala przekraczac granicy. np jak czasami lezeliśmy koło siebie i tak niby gadaliśmy postanowiłem ją sprowokować , byłem w spodniach raczej luźnych, wywołałem u siebie erekcję tak że było by go widac z kilometra. Miałem zamknięte oczy i czułem że się tak do mnie trochę zbliżała, miałem wrażenie nie wiedziałem na pewno ze trzyma głowę dokładnie nad moją że zaraz mnie pocałuje albo chwyci fiuta ale niestety ona też się bała tego co może się zdarzyć. Czy macie podobne fantazje co ja lub może udało wam się coś więcej osiągnąć z waszą siostrzyczką?

PiTeRmEiStEr
03-08-07, 18:16
Co prawda siorki nie mam:) ale raczej nie...z pannami z rodzinki to raczej krępujące i niesmaczne...powiedzmy że w ostateczności zastanowiłbym sie nad kuzynką;) ale z siostrą nieee...

TRS Broskow
03-08-07, 18:42
Mam jedną siostrę i nieeeeheheh nie nie nie. Fakt że też nie jest atrakcyjna (dla mnie) no i starsza. Na samą myśl robi mi się niedobrze :P
Ale np cioteczna, niby rodzina ale mało znam, atrakcyjna nawet. Gotów był bym sobie coś niepoprawnego pomyśleć ale nic wiecej.

lolek222
03-08-07, 19:33
Oj nie manfred_18, to wg mnie przesada! Nie mam siostry ale nawet na kuzunki nie patrzę w ten sposób i w takich kategoriach ich nie traktuje. Fakt, widzę, że są ładne, zgrabne, pociągające ... ale bez przesady, są jeszcze inne dziewczyny na świecie, którymi się można zachwycać! Chłopie ogarnij się!

virgo
05-08-07, 23:48
ja bym chętnie chciał zaliczyć swoją szwagierkę, no ale jak narazie nie można.

***unknown***
06-08-07, 14:21
mysle, ze w seksie wszystko moze sie zdarzyc, jednak mysle ze gdybym miala brata, nie zrobilabym czegos takiego. ale juz coraz mniej rzeczy mnie zadziwia.

zakompleksiony
06-08-07, 21:34
A ja bym chciał poznać twoją siostrę :P
Tak ogólnie to sam siostry nie mam ale w tak bliskiej rodzinie to myślę że to co najmniej nie smaczne (chociaż po sobie to chwilami wszystkiego mógłbym sie spodziewać), za to mam atrakcyjne kuzynki (siostry cioteczne) i jak mam okazje się z nimi spotkać (a to nie często) to owszem są pociągające i to bardzo ... aż strach myśleć co by mogło być jakbym był odważniejszy w tych sprawach ...

Tost
11-08-07, 21:56
Mogem sie mylic ale w/g mojej wiedzy zwiazek z kuzynem/kuzynka nie jest w Polandii zakazany przez prawo.
Z bratem / siostrą juz tak.

Pomijajac kwestie prawne, genetyczne i teorię aseksualności rodzeństwa, ktora to jest obecna tu i tam na forum,
to ze wolisz siostrę jest moim zdaniem załosne. ;/

Rozumiem ze trafi sie czasem desperat Który z jakis powodów zainteresowany jest wszstkim co nie sp*** na drzewo ale zeby byc aż takim kamikadze to mi sie w głowie nie miesci.


Zastanow się poważnie nad tym dlaczego akurat siostra a nie inna dziewczyna cie az tak pociąga, a nie jak doprowadzic do zblizenia miedzy wami, bo tylko zrobisz dziewczynie krzywde i rozpieprzysz rodzinę.


Zycie to nie gra komputerowa gdzie mozna powtórzyc level jak coś idzie nie tak.
Czasem warto zatrzymac się i zacząć myśleć.

zakompleksiony
11-08-07, 23:32
Ludzie wybierają partnerów którzy są najpodobniejsi (nie koniecznie fizycznie) ich bliskim ;) ... (to taka kolejna głupia teoria ale ma swoje uzasadnienie :P)

Sabotain
11-08-07, 23:45
Ty stary wiesz że o tym nie myslałem co prawda siostry czioteczne ;);) !! Mam ich wiele... mmm... co tu duzo pisac no w koncu fantazje !?

karaoke
15-08-07, 01:53
masz nasrane w głowie gościu 8)
moja kumpelka...o zgrozo...tarła się ze swoją starszą siostrą regularnie...przeprasza,wyjdę na chwilkę...mam torsje..

zboczony7
15-08-07, 12:49
a ja bym chcial sprobowac

CezaryCezary
16-08-07, 00:07
ja mam jedna kuzynke :) piekna laska chcialbym ja zaliczyc i mysle ze jak sie spotkamy musze do czegos doprowadzic::P

Tajemniczy89
16-08-07, 20:50
Mam starszą od siebie siostrę o 4 lata. Jest śliczna - szczupła, długie zgrabne nogi, wymiarowa, ładne piersi, niewinna buzia, ale kompletnie mnie nie pociąga. Dodam do tego, że nie jestem impotentem, mam 18 lat i bardzo chętnie rozpocząłbym współżycie, ale nie mam z kim. Jak tylko pomyślę o seksie z siostrą to robi mi się nie dobrze. Radziłbym zostawić swoją siostrę w spokoju bo jak byście wpadli to konsekwencje mogłyby być opłakane - kazirodztwo powyżej 17 lat jest karane, a dziecko z takiego związku byłoby chore i upośledzone (chów wsobny). Naturze bardzo zależy na wymianie materiału genetycznego, a nie na kojarzeniu par, które pochodzą od blisko spokrewnionych osobników.

Rozwydrzony
17-08-07, 04:30
Fantazje, czemu nie, szczególnie jeśli to jest cudza siostra. Jak Tajemniczy 89 wspomniał to jest kazirodztwo, a według mnie to jest oznaka lenistwa, że nie chce się dupy ruszyć i poszukać dziewczyny gdzie indziej (czyt. poza domem)

kokain666
03-02-09, 20:39
z pannami z rodzinki to raczej krępujące i niesmaczne...powiedzmy że w ostateczności zastanowiłbym sie nad kuzynką;) ale z siostrą nieee...
ja tak samo. nie patrzyłem nigdy 'w taki sposób' na kogoś z bliższej rodziny, co najwyżej kuzynki..

Paiiea
03-02-09, 22:37
Mnie jakimś cudem rodzeństwo nie kręci w ogóle a mam mega przystojnego braciszka :)

kicia!
03-02-09, 22:40
Fantazje, czemu nie, szczególnie jeśli to jest cudza siostra. Jak Tajemniczy 89 wspomniał to jest kazirodztwo, a według mnie to jest oznaka lenistwa, że nie chce się dupy ruszyć i poszukać dziewczyny gdzie indziej (czyt. poza domem)

dokładnie tak.

Eris
03-02-09, 23:12
Imo to kwestia tabu - przyjelo sie w naszym spoleczenstwie, ze kazirodztwo jest "be" i nie ma zmiluj - mimo iz podobnie jak w przypadku np. trojkata nikt nikogo nie krzywdzi. Sa spoleczenstwa i epoki w ktorych malzenstwa i seks rodzenstwa byl na porzadku dziennym.

Relacje typu rodzic (nie wazne czy biologiczny czy adopcyjny) i dziecko uwazam rzeczywiscie za chora - ale bardziej w kontekscie psychologicznym - stad zaznaczylam, ze nie ma znaczenia czy to rodzic biologiczny czy opiekun.

Natomiast relacji rodzenstwa, ktorych nie dzieli zbyt duza roznica wiekowa nie uwazam za innej od osob niespokrewnionych. Jest w tym cos perwersyjnego (ale nie chorego) ale tez bezpiecznego (znamy druga osobe na wylot). Byc moze temat postrzegam w taki sposob, bo sama nie mam rodzenstwa.

Wiekszosc z was zgodnie mowi: "siostra nie, kuzynka tak". Czym sie siostra od kuzynki rozni poza stopniem pokrewienstwa? Niczym. Po prostu tabu.
Zdaje sobie sprawe, ze gdy w dziecinstwie ludzie mieszkaja razem pod jednym dachem, dzialaja mechanizmy obronne i czlowiek staje sie aseksualny dla drugiej osoby - ale do tego nie trzeba wiezow krwi. Na odwrot - jesli nie mieszkasz z siostra w dziecinstwie i widujesz ja rzadko albo w cale - jest ona tak samo pociagajaca jak inna dziewczyna. W niektorych przypadkach mozna sie przespac z wlasna siostra, nie wiedzac o tym :cool:

Kazirodztwo jest zakazane prawnie z powodu komplikacji genetycznych potomstwa - tylko tyle. Jesli ktos nie planuje miec dzieci, to niczego zlego w takiej relacji osobiscie nie widze.

kicia!
03-02-09, 23:33
Też nie mam rodzeństwa, ale ak dla mnie to JEST chore. Tak samo jak fajntazje, żeby zgwałcić własną matkę albo babcię i tym podobne.
To bezmyślna burza hormonów, desperacja, napalanie się na wszystko co nie spitoli na drzewo, tak jak ktoś wcześniej powiedział.

madmax2020
06-02-09, 05:07
masz nasrane w głowie gościu 8)
moja kumpelka...o zgrozo...tarła się ze swoją starszą siostrą regularnie...przeprasza,wyjdę na chwilkę...mam torsje..

Przypominam iż jest to forum beztabu... chyba nie muszę tłumaczyć co to oznacza.. osobiście nie podniecają mnie kobiety w mojej rodzinie ale nie jet to powód żebym jechał po kimś kto akurat ma inaczej...



PS. Sądzę że niektórzy powinni zmienić forum BEZTABU.COM na jakieś forum radia Maryja albo tv Trwam :rockon:

LadyChaos
06-02-09, 05:20
no sory dla mnie to tez nie jest normalne... ale skoro dla kogos tak..to zal mi go i tyle

Chaos666
06-02-09, 05:29
Nie nie, siostra to siostra, burak taki i przyjaciel, nie obiekt pożądania...

madmax2020
06-02-09, 06:25
Nie nie, siostra to siostra, burak taki i przyjaciel, nie obiekt pożądania...

Dla Mnie również :)
Ale nie oznacza to że jeżeli ktoś akurat na TYM forum ma inne poglądy to mam po nim jechać jak po burej suce... Ale niektórzy chyba sądzą inaczej:mad:

incest666
06-02-09, 14:32
(...) a według mnie to jest oznaka lenistwa, że nie chce się dupy ruszyć i poszukać dziewczyny gdzie indziej (czyt. poza domem)
Tylko widzisz... mniej wysiłku włożysz w poderwanie panny na mieście niż zbałamucenie własnej siostry... czy wujka.

:)

calientepollas
07-02-09, 02:24
Mnie by cieszyła myśl ,że brat uważa mnie za obiekt pożądania :D lecz hm.. widuje mnie raczej w stanie ''żul'' czyli dres , maseczki itd

extasylove
07-02-09, 03:52
ok,moze to i forum bez tabu,ale to nie znaczy ze ktos nie moze wyrazic swojej opinii.dla mnie jest nienormalne to,ze ktos sie fascynuje innym czlonkiem rodziny.brata nie mam ,ok, ale mam kuzynow,na ktorych nigdy w zyciu nie spojrzalam jak na mezczyzn (w aspekcie seksualnym). i powtarzam: to jest niesmaczne i ogolnie jakies...nienormalne. to jest moja opinia i mam prawo ja wyrazic.wiec wyrazam.

madmax2020
07-02-09, 04:25
Oczywiście, że każdy ma prawo wyrazić swoją opinie a nawet o to właśnie tutaj chodzi, ale niektórzy wyrażają opinie nie tylko na dany temat ale i za bardzo dosadnie na temat osoby zakładającej ten temat. A ja sądzę, że raczej tak nie powinno być:rockon:

extasylove
07-02-09, 04:29
Oczywiście że każdy ma prawo wyrazić swoją opinie a nawet o to właśnie tutaj chodzi, ale niektórzy wyrażają opinie nie tylko na dany temat ale i za bardzo dosadnie na temat osoby zakładającej ten temat. A ja sądzę, że raczej tak nie powinno być:rockon:

masz racje.dlatego wlasnie moja opinia dotyczy tematu (fantazji) a nie konkretnych osob:)

Thendolth
11-02-09, 01:31
Może wyda wam się to głupie... Ale ja "zaliczyłem" już swoją siostrę... Powiem tyle, było za****ście ;) No i ona i ja mieliśmy ze sobą swój pierwszy raz.

echelon
15-02-09, 00:45
powiem 2 słowa nigdy Ku*%^ !!

loook21
15-02-09, 06:28
witam tak czytam wasze wypowiedzi..wprawdzie nie mam siostry ale mam bliska cioteczna siostre..bardzo ona mnie pociagala..ona bala sie przezwyciezyc niepokuj i wstyd co do mnie..pewnego razu po slubie w rodzinie pocalowalismy sie na spacerze i ona wyjechala..nie widzialem jej dlugo..kiedys zadzwonila i powiedziala ze chce przyjechac odwiedzic rodzine..spotkalismy sie w warszawie bo ja mmialem zjazd na studiach..przyjechala w sobote a ja w niedziele mialem jeszcze zajecia no i musielismy gdzies przenocowac..wynajelismy pokoj w akademiku..ona do tego zapomniala zabrac pizamki z domu i wyskoczyla spod prysznica w kusych majteczkach i koszulce..po wzieciu prysznica przeze mnie (a ja zrobilem to samo, zalozylem fajne majteczki i koszulke;) no i nie wytrzymalismy..zrobilismy TO. przez cala noc kochalismy sie namietnie!to nasza tajemnica..

antarxis
23-02-09, 01:47
manfred wydaje mi sie ze sam masz gdzies w glebi poczucie winy z tej fantazji i zycze Ci oby na fantazji to pozostalo, osobiscie dla mnie siostra brat sa na tej samej aseksualnej pozycji co dziadek mama i tata- jednym slowem - NO WAY
poza tym uswiadom sobie konsekwencje takiego czynu - co jezeli ona jednak nie bedzie chetna lub w trakcie ktos z rodziny was nakryje...
czasem trzeba panowac nad testosteronem

Sprężynka
23-02-09, 02:25
Mogem sie mylic ale w/g mojej wiedzy zwiazek z kuzynem/kuzynka nie jest w Polandii zakazany przez prawo.
Z bratem / siostrą juz tak.

Zgadza się - seks ze wstępnym (rodzic), zstępnym (dziecko), bratem, siostrą, przysposobionym (adoptowanym) i przysposabiającym (adoptującym) zagrożony jest karą nawet do 5 lat. Tylko pytanie - czy manfred 18 ma faktycznie te 18 lat? albo chociaż 17? wtedy areszt na 3 miesiące (co najmniej) murowany!

Tutaj jest inny problem - dowiedziono naukowo, że osoby wychowujące się razem od 4 roku życia nie interesują się sobą (pod względem erotycznym), dlatego też niezmiernie rzadko zdarzają się np. małżeństwa wśród osób spędzających ze sobą mnóstwo czasu. Takie zainteresowanie kimś bliskim jest postrzegane jako dewiacja seksualna. Może czas udać się do seksuologa?

bi.girl
23-02-09, 02:45
nie mam rodzeństwa, ale nie sądzę, aby mnie siostra, czy brat pociągali:P

bear
13-03-09, 20:56
Nowe doznania? Ciekawość? Ja tak. Chciałbym? Może pozostanie to tylko w marzeniach? Istnieje we mnie pragnienie. Siedzi we mnie poszukiwanie nowych doznań. A doznania mogą brać się z przełamywania barier tabu. Takim tabu jest moja siostra. Młodsza ode mnie o prawie 5 lat. Miewam erotyczne sny z jej udziałem. I mysle, że fajnie by było, gdybyśmy mogli razem coś zrobić. Z wielką chęcią doprowadził bym ją do orgazmu. Już jestesmy dorośli. Nie chciałbym aby zniszczyły się nasze relacje. Nie wiem, czy chciałbym z nią pełnego stosunku - raczej nie - wystarczyłyby pieszczoty oralne. Marzenia się pojawiają, aby móc się z nią razem wykąpać w duużej wannie, umyć ją, przytulić się do jej nagiego namydlonego ciała. Myśl, że to własna siostra jeszcze mnie podnieca dodatkowo. Czy to perwersja, czy przełamywanie barier nas podnieca? Ciągle coś nowego? Chyba powinieniem to pozostawić w strefie marzeń.

Figurant
20-03-09, 08:06
Hmy... nie ukrywam, ze chciałbym sprawdzić "jaka ona jest". Pozostaje to absolutnie w sferze marzeń, ale cóż, nie ukrywam, że miałem niejednokrotnie sny z jej udziałem i próbowałem masturbacji z użyciem jej pończoch (jakby nie było jedyny atrybut kobiecości do jakiego miałem dostęp) i obie rzeczy bardzo miło wspominam.

Na codzień patrze na nią jak na siostrę aseksualnie, ale zdażają się momenty, że ciekawośc "bierze góre" nad rozumem i miewam "nieprzyzwoite myśli" ;D.

Trochę inaczej jeśli chodzi o moją siostrę cioteczną: tu nie miałbym żadnych zachamowań, i nie ukrywam, że "czycham" na okazję. W wieku kilku lat bawiliśmy się w "doktora", a ona jest bardzo pociągająca, jeśli o nią chodzi wszystko przedemną i seks z nią jest dużo bardziej pociągajacy niż z siostrą ;D.

bear
27-03-09, 19:33
Ale przynajmniej zobaczyć ją nago. Jak się trafi jakaś okazja, może zabrać ją do sauny? W saunie należy przebywać nago. Tego akurat nie bałbym się zrealizować.

kulawy1222
17-04-09, 23:08
miewalem kilka przygod z siostra :) od czasu do czasu robi mi dobrze a ja jej :P

pablooo
05-05-09, 17:35
Bez przesady, kurde z siostra??? Nigdy w życiu!

ryuk
05-05-09, 18:58
ja jestem jedynakiem wiec trudno mi powiedziec ale jesli wszystko zostaje w sferze marzen to chyba ok

Dark priest
05-05-09, 19:13
Yyyy co prawda mam siostrę 3 lata starszą, ale jest dla mnie w 100 % aseksualna, mimo że jest ładną kobietą, to nigdy nie myślałem o seksie, ble... po prostu, ale co kto lubi :D

Paweł17
06-05-09, 02:04
Osobiscie nigdy bym sie nie zdecydowal, ale jesli ktos lubi to nie mialbym nic przeciwko takiej osobie.

Wesoly Jas
07-05-09, 07:28
nigdy mnie moje siostry kuzynki nie krecily moze dlatego ze sa mlodsze...ale chcetnie bym przelecial zone wujka :D

niegrzeczny83
25-07-09, 16:31
Mam dwie siostry. Jedna jest super pod względem charakteru, zawsze można na nią liczyć, pomaga finansowo, płaciła mi za prawko, studia już nie mówiąc o tym ile nam rzeczy kupiła, łącznie z mieszkaniem. Druga to jej przeciwieństwo, wieczna imprezowiczka i raczej egocentryczka, raczej z nią nie przepadam, ale ma jedną zaletę jest bardzo seksowna i to mimo że ma już 38 lat. Zawsze odkąd pamiętam seksownie się ubierała. Lubię czasem się przebrać w damskie ciuchy choć teraz to raczej chodzi tylko o dotykanie tej garderoby w czasie masturbacji więc wiecie hehe... Obie siostry nie mieszkają już z nami. Tak się złożyło że mimo iż mam już swój wiek i podobają mi się seksowne laski jestem ciągle sam powiem więcej jestem prawiczkiem. Nie był bym gdybym się postarał ale cóż...
Siostra wcześniej ( ta seksowna) nigdy mnie nie pociągała, aż do pewnego zdarzenia jakie miało miejsce kilka lat temu. Wiozłem siostrę i jej koleżankę na dyskotekę. Obie były seksownie ubrane. Siostra miała na sobie mini kozaczki rajstopki. Jeździliśmy po miasteczku od lokalu do lokalu w końcu zostawiłem je i pojechałem do domu i wtedy pierwszy raz onanizowałem się myśląc o "niej". Obie wtedy były chyba napalone. Od tamtej pory w zasadzie 99 moich marzeń erotycznych dotyczy mojej siostry. Korzystam z każdej okazji aby zajrzeć do jej garderoby, pooglądać jej zdjęcia. Niedawno nawet na dyskotece pod nieuwagę szwagra dotykałem jej nóg i próbowałem całować, była tak pijana że nic nie pamięta i całe szczęście. Wiem że to może być uznawane za grzeszne, złe, niemoralne, a nawet niebezpieczne ale po prostu nie potrafię się temu oprzeć.

Monula
25-07-09, 17:23
Mam dwie siostry. Jedna jest super pod względem charakteru, zawsze można na nią liczyć, pomaga finansowo, płaciła mi za prawko, studia już nie mówiąc o tym ile nam rzeczy kupiła, łącznie z mieszkaniem. Druga to jej przeciwieństwo, wieczna imprezowiczka i raczej egocentryczka, raczej z nią nie przepadam, ale ma jedną zaletę jest bardzo seksowna i to mimo że ma już 38 lat. Zawsze odkąd pamiętam seksownie się ubierała. Lubię czasem się przebrać w damskie ciuchy choć teraz to raczej chodzi tylko o dotykanie tej garderoby w czasie masturbacji więc wiecie hehe... Obie siostry nie mieszkają już z nami. Tak się złożyło że mimo iż mam już swój wiek i podobają mi się seksowne laski jestem ciągle sam powiem więcej jestem prawiczkiem. Nie był bym gdybym się postarał ale cóż...
Siostra wcześniej ( ta seksowna) nigdy mnie nie pociągała, aż do pewnego zdarzenia jakie miało miejsce kilka lat temu. Wiozłem siostrę i jej koleżankę na dyskotekę. Obie były seksownie ubrane. Siostra miała na sobie mini kozaczki rajstopki. Jeździliśmy po miasteczku od lokalu do lokalu w końcu zostawiłem je i pojechałem do domu i wtedy pierwszy raz onanizowałem się myśląc o "niej". Obie wtedy były chyba napalone. Od tamtej pory w zasadzie 99 moich marzeń erotycznych dotyczy mojej siostry. Korzystam z każdej okazji aby zajrzeć do jej garderoby, pooglądać jej zdjęcia. Niedawno nawet na dyskotece pod nieuwagę szwagra dotykałem jej nóg i próbowałem całować, była tak pijana że nic nie pamięta i całe szczęście. Wiem że to może być uznawane za grzeszne, złe, niemoralne, a nawet niebezpieczne ale po prostu nie potrafię się temu oprzeć.

Biedaku...to wszystko wyjaśnia.Prawiczek który ma zaburzoną psychikę przebierajacy się w damskie ciuchy....Do tego siostry.Ojojoj,bierz się chłopie za siebie,znajdź kobietę i odpusc siostrze.To niezdrowe

Nilieth
25-07-09, 18:18
Seks z siostrą, bratem, ciocią Genią, czy wujkiem Alfonsem definitywnie odpada. Kontakty intymne z bliską rodziną są dla mnie niewyobrażalne i mówię stanowczo NIE tego typu zabawom. Są miliony innych ludzi na świecie. Zresztą takie stosunki kojarzą mi się ze scenami z filmu ,,The Hills have eyes". Brrr.....

Tizio
25-07-09, 18:20
,,The Hills have eyes" fajny film swoja droga :)

Monula
25-07-09, 18:40
,,The Hills have eyes" fajny film swoja droga :)

o czym opowiada ten film ?

Nolaan
25-07-09, 19:18
Nie. Po tysiąckroć. Nigdy i nigdzie. Moje siostry są pięknymi, inteligentnymi dziewczynami i jestem z nich dumny z tego powodu, ale to są moje SIOSTRY na Boga! Musiałbym kompletnie ześwirować, żeby choć pomyśleć o jakimkolwiek odchyle seksualnym w ich kierunku. Jeszcze niedawno chciałem lać chłopaka jednej z nich, zanim się nie przekonałem że gość jest jak najbardziej w porządku i że jest z nią nie dla jej ciała.
Jeśli ktoś myśli o seksie z kimś z bliskiej rodziny zdecydowanie powinien się leczyć. Finał.

luker704
21-08-09, 22:59
Jestem jak najbardziej za sexem z siostrą. Sam mam siostrę od siebie starszą ona ma 20 ja 18 lat. Zaczeło sie to dość nie dawno zaczołem ją podglądać w toalecie po prysznicemitp. Zawsze rano jak tylko usłyszałem że wstaje wyciągałem swojego małego tak żeby go widziała strasznie mnie to podniecało. W sumie to jest całkiem ładna fajna dupka ładne piersi które zawsze podziwiam jak tylko załoy bluzkie dekoldem robie to tak żeby ona widziałe że tam patrze. Nawet tak bardzo sie przed tym nie broni nie zasłania.

Ostatnio przytrafiła sie nam taka prygoda że ona sie prebierała zawsze poprostu kazała mi wyjść a teraz nic nie powiedział poprostu zaczeła sie prebierać i paradować przedemną w samej bieliźnie. Chyba widziała że sie bardzo podnieciłem. Ja chce tego sexu ale nie jestem pewien czy ona też może coś mi poradzicie

Quiet
21-08-09, 23:33
Mam dla Ciebie, a raczej dla Was bardzo dobrą radę odnośnie seksu - dajcie sobie spokój ! Kazirodztwo jest karalne i zawsze istnieje ryzyko, iż Twoja siostra zajdzie w ciążę, a dziecko osób spokrewnionych może być "mutantem".

Pozdrawiam.

nightnoisenobod
22-08-09, 09:34
Ja również jestem za seksem w rodzinie, ale jestem świadomy tego, że nie wolno, że to nie na miejscu. Z resztą Quiet ma racje, to jest kazirodztwo.

Kazirodztwo jest karalne i zawsze istnieje ryzyko, iż Twoja siostra zajdzie w ciążę, a dziecko osób spokrewnionych może być "mutantem".

I dlatego jestem za graniem w łóżku ról, np. udawanie "mamy" czy "syna". W ten sposób wilk jest syty i owca cała - mam na myśli to, że można tworzyć rożne układy i nikomu się nic nie dzieje.

luker704
22-08-09, 14:44
ale mnie to jeszcze bardziej podnieca i wydaje mi sie że ona też tego chce

Topek
22-08-09, 15:37
Kazirodztwo jest karalne i zawsze istnieje ryzyko, iż Twoja siostra zajdzie w ciążę, a dziecko osób spokrewnionych może być "mutantem".

Ekhm, pier*olisz. W pierwszym pokoleniu szanse na urodzenie genetycznego śmietnika są takie same, jak w zwykłym związku dwojga obcych genetycznie sobie ludzi. Problemy będą dopiero, gdyby na takie związki decydowały się ich dzieci, a potem dzieci ich dzieci. Z każdym pokoleniem w takim przypadku rośnie na to szansa, ale teraz? Natura nie obdarzyła ich rodzinną aseksualnością to niech się ruchają, jak chcą. Druga sprawa to taka, że mogą się po prostu zabezpieczyć, bo jak wiadomo - nie wszyscy uprawiają seks, by posiadać dziecko.

Zahirek
01-09-09, 10:42
Zgadzam się w Topikiem, z tym rodzeniem mutantów to trochę przesada.

Co do seksu z rodzeństwem - nie wyobrażam sobie tego. Rozumiem, może tak interesować w jakimś wieku siostra/brat, ale żeby od razu seks, czy masturbowanie się ciuchami siostry/brata? Mi to nie podpada

Ironista
01-09-09, 14:38
Nie mam siostry.Ale mój przyjaciel ma.Przez kilka lat jednym z moich głównych celów było sprowokowanie ich do zbliżenia seksualnego ( mowa o jego siostrze ).Mój szatanski pomysł niemal sie udał , ale na przeszkodzie stanął pewien muł z włosami na żelu

ankka84
01-09-09, 20:30
a czemu miales taki cel?
O_O

Topek
01-09-09, 20:58
Pewnie chciał sprawdzić, czy urodzą się X-meni;)

Gurgun
01-09-09, 21:33
W pierwszym pokoleniu szanse na urodzenie genetycznego śmietnika są takie same, jak w zwykłym związku dwojga obcych genetycznie sobie ludzi.

Szczerze wątpię. Jeśli dziecko brata i siostry byłoby zupełnie zdrowe, to i w drugim pokoleniu byłoby zdrowe dziecko (skoro spłodziły 2 zupełnie zdrowe osoby) itp itd.

Topek
01-09-09, 22:41
Jeśli dziecko brata i siostry byłoby zupełnie zdrowe, to i w drugim pokoleniu byłoby zdrowe dziecko (skoro spłodziły 2 zupełnie zdrowe osoby) itp itd.

Dobrze, że nikt tych twoich teorii nie musi brać pod uwagę...

Gurgun
01-09-09, 23:38
Dobrze, że nikt tych twoich teorii nie musi brać pod uwagę...

Nie musi. Ba! Nawet bym nie chciał, żeby nikt moich teorii nie brał pod uwagę, bo nie znam się za dobrze na genetyce. Wiem tylko, że w szkole mnie uczono, że dzieci z seksu kazirodczego mają podwyższone ryzyko mutacji. Póki co nie słyszałem argumentów, które by mnie były w stanie przekonać, że jest inaczej

niegrzeczny83
27-12-09, 14:11
Też mam dwie siostry, ale tylko jedna mnie pociąga seksualnie. Ma 38 lat a ciało jak zdrowa nastolatka. Od wielu lat ubiera się bardzo seksownie, pończochy, rajstopy, krótkie sukienki, minispódniczki. Jest strasznie napalona i wnioskując po jej zachowaniu nie jest monogamistką, zdarzały jej się zdrady( ma męża i syna). Krótko mówiąc kilka lat temu woziłem ją autem do koleżanki, ubrała się wtedy strasznie seksownie i można powiedzieć że od tamtej pory kiedy się masturbuje wyobrażam sobie że robię "to" z Nią. Była jakieś 4 miesiące temu sytuacja że obmacywałem ją po nogach pijaną, całowałem albo byłem już bliski temu. Najchętniej ubrałbym ją w plisowaną czarną mini( ma taką) kozaki, jasne rajstopy, a potem masował jej krocze a potem *******ił jak ****ę we wszystkie dziury tak mocno że by nie mogła złapać oddechu a na końcu spuściłbym się jej na gębę i potem jeszcze obeszczał. Moja siostra to zdrowa szmata!

Partner
27-12-09, 16:00
Ja nigdy nie miałem takich fantazji mimo że moje siostry to niezłe laski.

tomek12345
22-01-10, 15:29
"Forum bez tabu" ? nie powiedziałbym.

Fantazje o siostrze? jak najbardziej. Mam dwa lata młodszą siostrzyczkę (ma teraz 20 lat), i jest poprostu piękna, seksowna, pociągająca... Nie jakaś plastikowa blondi, czy suka z wyglądu. Śliczna naturalna szatynka. Fantazjuje o niej od dłuższego czasu, pobudzająco działa zwłaszcza motyw zakazanego owocu, nieprzyzwoitości i perwersji z tym związanej.
Czasem mogę ją zobaczyć w bieliźnie, cudowny jest widok gdy piersi prawie sie jej wylewają z za małego stanika, albo gdy pochyla się w bluzeczce z dużym dekoltem.
Mam na komputerze całą masę jej zdjęć z wakacji, imprez itp. przy których oddaje sie fantazjom. Mam dziewczyne, ale myśl o perwersyjnym zakazanym owocu działa na mnie jak narkotyk.
Kontakt mamy świetny, bez skrępowania opowiada mi o swoich doświadczeniach seksualnych :) i wiem że w tym względzie nie ma większych oporów.

2 miesiące temu mieliśmy wspólną "przygodę" / "wypadek". Nie bzykaliśmy się jak by co ;)
Na domówce u nas stanowczo za dużo wypiliśmy, i gdy byliśmy sami poprostu rzuciliśmy się na siebie, sam nie wiem jak do tego doszło. To zaszło nagle, i strasznie namiętnie. Przykleiliśmy się do siebie i długo i bardzo wrecz agresywnie całowaliśmy się. Język w usta, w ucho po szyji, dotyk gdzie tylko sie da przez ubranie, ja ją ona mnie... Ręka zawędrowała mi tez za dekolt Trwało to długo ale nie odważyliśmy sie na nic więcej.
Powiem tylko tyle że w trakcie myslałem że eksploduje z podniecenia. Po tym nie rozmawialiśmy o tym co zaszło a kontakt nadal mamy świetny.

kicia_69
22-01-10, 18:08
Z bratem sobie nie wyobrażam żeby mogło dojść do czegoś więcej niż uścisku natomiast miałam i mam nadal od czasu do czasu fantazje z moim kuzynem w roli głównej :) wiem, że to trochę zboczone ale nie mogę się powstrzymać.. jest zabójczo przystojny

Escara
22-01-10, 19:05
Mimo wszystko nie uważam tego za perwersję a za zboczenie. Takie rzeczy nie powinny mieć miejsca u ludni ze zdrową psychiką (mam na myśli seksualne pożądanie własnego rodzeństwa). Zupełnie inny sposób relacji i więzi powinien łączyć rodzeństwo. Jeśli przekroczycie te granicę konsekwencje mogą okazać się nieodwracalne. To was może zniszczyć! Lepiej zdać w porę sobie z tego sprawę i walczyć ze samym sobą.

OK, można powiedzieć siostrze, że jest fajna dupą albo, że gdyby nie była siostrą to zerżnął bym ją ale na tym wystarczy. Fantazjowanie o tym i "nakręcanie się" jest już zboczeniem. Tak Panowie, lepiej żebyście zdali sobie z tego sprawę zawczasu!

Zoom
25-01-10, 21:55
Mam siostre, która ma powodzenie u facetów, ale mnie KOMPLETNIE NIE POCIĄGA :P Widziałem ją setki razy nago i nawet nie pomyślałem o niej jak o obiekcie seksualnym. Ale co do kuzynek to uhh... chętnie bym sie zajął nie jedną :P

Rudolf2
14-06-10, 13:07
Mam siostre, która ma powodzenie u facetów, ale mnie KOMPLETNIE NIE POCIĄGA :P Widziałem ją setki razy nago i nawet nie pomyślałem o niej jak o obiekcie seksualnym. Ale co do kuzynek to uhh... chętnie bym sie zajął nie jedną :P
Tak,bardzo duża różnica między kuzynką a siostrą.
Co kto lubi - według mnie jeśli jest zgoda obu osób to niech się 'bawią' - mi krzywdy nie robią.
Co do mojej siostry - fakt ładna dziewczyna,ładne piersi fajnie czasem popatrzeć jednak jak na razie niestety(a może i stety?) do niczego nie doszło,co prawda była raz 'okazja' po weselu,tylko że siostra była lekko wstawiona więc potem moglibyśmy żałować,więc jeśli kiedyś,to za jej i moją zgodą.
Tyle w temacie.
P.S bardzo przepraszam za odkopanie tematu.

Away
14-06-10, 19:40
Z siostrą ? A mało to innych dziewczyn .. ;p

Masturbator1988
14-06-10, 19:57
Czy macie też fantazje na temat swoich sióstr? ?

Dla mnie fantazja jak każda inna, jak moja z mamą. Od razu leczyć się nie trzeba jak tu zalecają, za to temat o scacie ma ze 3 strony i jest co pisać i to jest normalne...

Zagubiona
14-06-10, 20:27
Hmm mam dwóch braci, jedne starszy, obiektywnie patrząc fajne ciacho :0 nigdy mnie nie pociągal seksualnie w żaden sposób... Ale różni są ludzie i różne "zboczenia"... jak rodzeństwo ma na to ochotę i chcą oboje, to czemu nie? ;)

ryii
30-06-10, 13:18
Ten koleś co stworzył ten temat, to albo forumowy troll, albo był adoptowany. To jest niemożliwe, żeby czuć pociąg do siostry bo to są te same geny, jestem w stanie jeszcze zrozumieć pociąg do kuzynki, ale do siostry/brata w życiu..

A tak w ogóle to kazirodztwo, chore..

Away
30-06-10, 13:29
Jak nie matka , to siostra...

tearz
30-06-10, 20:15
Przyznam, że pachnie mocną perwersją, ale to kusząca propozycja. Niestety nie mam siostry, jednak, gdybym miał pewnie bardziej zastanowiłbym się nad jej koleżankami :D aczkolwiek dobra siostra nie jest zła ;)

Indiana Jones
30-06-10, 21:47
Pozostaje jedynie w sferze chorych fantazji.

Perwersyjne, ciekawe ale na końcu i tak człowiek aż się wstydzi, że mógłby o czymś takim nawet pomyśleć.

Na szczęście nie mam siostry, bo bym się chyba pod ziemię zapadł hehe.

spacemonkey
03-01-11, 14:05
Chciałabym odświeżyć temat i potraktować go nieco z innej strony. Jak dotąd skupiał się on na relacji brat siostra, ew. odwrotnej.

A co sądzicie o relacji siostra - siostra?

Czy są forumowiczki, które miały jakieś erotyczne kontakty z własną siostrą? Nie mówię tylko o wzajemnych pieszczotach, które za pewne są najbardziej kontrowersyjne, ale np. o wspólnej masturbacji, podglądaniu nagiej lub uprawiającej seks siostry, wspólnym striptizie lub innych zdarzeniach, którym towarzyszyło seksualne podniecenie ?

I co mnie najbardziej interesuje, to jakie jest Wasze zdanie w kwestii wspólnego uczestniczenia sióstr w jakimś układzie erotycznym typu trójkąt itp.. Co sądzicie np. o sytuacji, gdy 2 siostry razem robią loda 1 facetowi, ale wzajemnie się pieszczą? Chodzi ogólnie o seks nie tyle z siostrą, co z udziałem siostry?

Pytanie uzupełniające, czy forumowiczki, które coś takiego sobie wyobrażają, bądź mają takie doświadczenia, podnieca taka fantazja sama w sobie, bądź czy byłyby wstanie spełnić tak wyglądająca fantazje ich partnera

Nie ukrywam, że najbardziej interesują mnie opinie kobiet, ale będę tez wdzięczna za rozsądne posty mężczyzn :)

grafii
16-01-11, 11:52
Dla mnie to trochę chore, ale skoro zadałaś sporo pytań, to może sama udzieliłabyś na nie odpowiedz jako pierwsza

sylwia.torun
16-01-11, 14:34
Według mnie takie możliwości są dozwolone, nie neguje tego, bo jestem otwarta na nowe doznania. Myśle, ze to ciekawe przeżycie.

kriserr
16-01-11, 17:29
nie mam siostry ale gdybym mieszkał z kuzynką to by sie dzialo :p

luk123456
10-05-11, 20:15
A ja szaleje za swoją siostrą mam 17 lat a ona jest starsza bardzo mnie pociąga i marze że kochałbym się z nią namiętnie ale nie wiem jak do niej podejść z tym ;/

CLUBLIFE
10-05-11, 20:29
Nie rozumiem, dlaczego każdy pisze, że takie relacje są chore. Świat dziczeje w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Ludzie nie tylko fantazjują o swoim rodzeństwie, a także nawet o matkach, chociaż z tym drugim można by polemizować, bo nie powinniśmy się z tym otwierać komuś bliskiemu(nawet jej). Trzeba być otwartym na nowe doznania, świetnie się bawić bo życie jest tylko jedno. Chciałbym przytoczyć dobry cytat Jack'a Kerouac'a.

Bo dla mnie prawdziwymi ludźmi są szaleńcy ogarnięci szałem życia, szałem rozmowy, chęcią zbawienia, pragnący wszystkiego naraz, ci, co nigdy nie ziewają, nie plotą banałów, ale płoną, płoną, płoną, jak bajeczne race eksplodujące niczym pająki na tle gwiazd, aż nagle strzela niebieskie jądro i tłum krzyczy „Oooo!”

styles
17-05-11, 14:55
kuzynka potrafi "zakręcić" :D ale siorka to chyba juz chorsze g:/

Emdea
05-06-11, 06:32
Jeśli chodzi o siostre to była kiedyś masturbacja podglądając ją w łazience, ale nic więcej niet

anitaolek
05-06-11, 13:01
imo to kwestia tabu - przyjelo sie w naszym spoleczenstwie, ze kazirodztwo jest "be" i nie ma zmiluj - mimo iz podobnie jak w przypadku np. Trojkata nikt nikogo nie krzywdzi. Sa spoleczenstwa i epoki w ktorych malzenstwa i seks rodzenstwa byl na porzadku dziennym.

Relacje typu rodzic (nie wazne czy biologiczny czy adopcyjny) i dziecko uwazam rzeczywiscie za chora - ale bardziej w kontekscie psychologicznym - stad zaznaczylam, ze nie ma znaczenia czy to rodzic biologiczny czy opiekun.

Natomiast relacji rodzenstwa, ktorych nie dzieli zbyt duza roznica wiekowa nie uwazam za innej od osob niespokrewnionych. Jest w tym cos perwersyjnego (ale nie chorego) ale tez bezpiecznego (znamy druga osobe na wylot). Byc moze temat postrzegam w taki sposob, bo sama nie mam rodzenstwa.

Wiekszosc z was zgodnie mowi: "siostra nie, kuzynka tak". Czym sie siostra od kuzynki rozni poza stopniem pokrewienstwa? Niczym. Po prostu tabu.
Zdaje sobie sprawe, ze gdy w dziecinstwie ludzie mieszkaja razem pod jednym dachem, dzialaja mechanizmy obronne i czlowiek staje sie aseksualny dla drugiej osoby - ale do tego nie trzeba wiezow krwi. Na odwrot - jesli nie mieszkasz z siostra w dziecinstwie i widujesz ja rzadko albo w cale - jest ona tak samo pociagajaca jak inna dziewczyna. W niektorych przypadkach mozna sie przespac z wlasna siostra, nie wiedzac o tym :cool:

Kazirodztwo jest zakazane prawnie z powodu komplikacji genetycznych potomstwa - tylko tyle. Jesli ktos nie planuje miec dzieci, to niczego zlego w takiej relacji osobiscie nie widze.


jak najbardziej zgadzamy siĘ twojĄ wypowiedziĄ:)nikogo nie namawiamy i nie kaŻemy sypiaĆ z rodzeŃstwem jednak nie jest to aŻ tak chore jakby sie komuŚ wydawaŁo:)

tomek12345
07-06-11, 00:24
Również się pod tym podpisuje :) mnie moja pociąga :)

Alexandra
07-06-11, 01:44
Nie mam siostry, ale seks z kimś z rodziny to już choroba.

Betina
07-06-11, 11:37
Ja mam rodzeństwo: siostrę i braci. I nigdy, przenigdy nie pojawiła się w mojej głowie fantazja by z nimi coś tam erotycznego robić. Totalnie aseksualni są dla mnie.

rruda
07-06-11, 14:30
Jakoś nigdy nie miałam ochoty na siostrę(choć jestem biseksualna).
Jak dla mnie jest ona cholernie nie pociągająca. W ogóle mi się nie podoba.

Czarna20
08-06-11, 18:06
Jak już gdzieś pisałam, mam siostry, ale są dla mnie zupełnie aseksualne.

Greeneyed
09-06-11, 01:36
gdybym miała fajnego brata, to kto wie... obawiam się, że myślałabym o nim w takich kategoriach

tomek12345
10-06-11, 11:28
Ja to mam do tego stopnia, że gdy robie to z moją dziewczyną przy zgaszonym świetle na pieska, wyobrażam sobie że bzykam siostrzyczkę (mają podobne figury, wzrost i fryzury)

Alexandra
10-06-11, 15:21
Współczuję siostrze, dziewczynie twojej też.

malywariat
10-06-11, 19:14
Fuj!!

for-fun
17-06-11, 12:09
Współczuję siostrze, dziewczynie twojej też.

Hmm...a ja miałem wrażenie, że to forum nazywa się "bez tabu". Kiedyś przeprowadziłem prywatnie mały tescik. I wyszło mi z niego, że jakieś 15-20 % ludzi swoje pierwsze doświadczenia erotyczne (zdziwiłem się jak zaawansowane niekiedy) miało z bardzo bliskimi krewnymi (brat-siostra, najbliższe kuzynostwo) Kazirodztwo owszem w Polsce jest niezgodne z prawem (dyskusyjne czy bardziej ze względów genetycznych czy obyczajowych) ale jeszcze wcale nie dawno dość powszechnie się zdarzały małżeństwa kuzynów w pierwszej linii (mam na myśli krewnych 3 stopnia - rodzeństwo cioteczne) a i dziś nie są one rzadkością (i są dopuszczane przez prawo) Natomiast, żeby daleko nie szukać np. w Hiszpanii czy Francji seks rodzeństwa jest prawnie dopuszczalny, pod warunkiem, że odbywa się za obopólną zgodą pełnoletnich osób. Podobnie w Stanach i paru innych krajach.
Prywatnie zgadzam się z postami przytoczonymi eris i innych - jeśli dwie dorosłe osoby mają ochotę na seks to o ile nie robią krzywdy innym (czytaj w tym przypadku - nie płodzą dzieci) - niech się bzykają na zdrowie:) A jeśli to fantazje...to tym bardziej nie ma się czego czepiać:) W końcu fantazja jest po to, żeby umilić nam zabawę:) I jeśli można fantazjować o czerwonym kapturku czy bawić się w strap-on czy SM to fantazja o delikatnej i czułej zabawie z siostrą/bratem chyba też nie jest jakąś ogromną perwersją? Ot po prostu fantazyjka...i tyle:)

Lucyfer2323
28-12-11, 07:45
Imo to kwestia tabu - przyjelo sie w naszym spoleczenstwie, ze kazirodztwo jest "be" i nie ma zmiluj - mimo iz podobnie jak w przypadku np. trojkata nikt nikogo nie krzywdzi. Sa spoleczenstwa i epoki w ktorych malzenstwa i seks rodzenstwa byl na porzadku dziennym.

Relacje typu rodzic (nie wazne czy biologiczny czy adopcyjny) i dziecko uwazam rzeczywiscie za chora - ale bardziej w kontekscie psychologicznym - stad zaznaczylam, ze nie ma znaczenia czy to rodzic biologiczny czy opiekun.

Natomiast relacji rodzenstwa, ktorych nie dzieli zbyt duza roznica wiekowa nie uwazam za innej od osob niespokrewnionych. Jest w tym cos perwersyjnego (ale nie chorego) ale tez bezpiecznego (znamy druga osobe na wylot). Byc moze temat postrzegam w taki sposob, bo sama nie mam rodzenstwa.

Wiekszosc z was zgodnie mowi: "siostra nie, kuzynka tak". Czym sie siostra od kuzynki rozni poza stopniem pokrewienstwa? Niczym. Po prostu tabu.
Zdaje sobie sprawe, ze gdy w dziecinstwie ludzie mieszkaja razem pod jednym dachem, dzialaja mechanizmy obronne i czlowiek staje sie aseksualny dla drugiej osoby - ale do tego nie trzeba wiezow krwi. Na odwrot - jesli nie mieszkasz z siostra w dziecinstwie i widujesz ja rzadko albo w cale - jest ona tak samo pociagajaca jak inna dziewczyna. W niektorych przypadkach mozna sie przespac z wlasna siostra, nie wiedzac o tym :cool:

Kazirodztwo jest zakazane prawnie z powodu komplikacji genetycznych potomstwa - tylko tyle. Jesli ktos nie planuje miec dzieci, to niczego zlego w takiej relacji osobiscie nie widze.


Całkowicie się zgadzam...zastanawia mnie jedno,skoro jesteście na nie to ja nie wiem co wy tak ogl tu robicie??

Ja wiem dlaczego tu jestem,mam dwie młodsze siostry i obie mnie pociągają i szukałem kogoś podobnego...

for-fun
28-12-11, 17:40
Całkowicie się zgadzam...zastanawia mnie jedno,skoro jesteście na nie to ja nie wiem co wy tak ogl tu robicie??

Ja wiem dlaczego tu jestem,mam dwie młodsze siostry i obie mnie pociągają i szukałem kogoś podobnego...

Kogoś podobnego do Twoich siostrzyczek? Czy miałeś na myśli kogoś kogo incet też pociąga? Bo obawiam się, że jeśli chodzi o to drugie, małe masz szanse, żeby ktoś sie przyznał do takich fantazji, jeszcze mniejsze, żeby przyznał się do ich realizacji:) Choć jak pisałem w poprzednim poście w tym wątku - z mojego małego prywatnego testu wynika, że mniej wiecej 15% ludzi swoje pierwsze doświadczenia erotyczne ma związane z incestem (sam do tych 15% należę, co wspominam z nieukrywaną przyjemnością) w mniejszym lub większym stopniu. I uważam, że akurat temu bliżej do normalności niż zabawom typu scat czy podobnym. Oczywiście założeniem podstawowym jest po pierwsze absolutna zgoda obu stron, po drugie - wykluczenie posiadania potomstwa przez taką parę ( choć ryzyko genetyczne nie jest aż tak wielkie, jak niektórzy tu demonizowali...).
I jeszcze gwoli precyzji. Faktycznie w Polsce seks z krewnymi w linii prostej (wstępnie, zstępni, rodzeństwo) jest zabroniony, ale np. we Francji, Niderlandach, Hiszpanii jest już dozwolone, pod warunkiem pełnoletniości partnerów i obopólnej zgody, natomiast w niektórych stanach USA dopuszczalne jest nawet posiadanie potomstwa z takich związków. Zresztą podobnie jest z wiekiem współżycia . W Polsce tzw. Wiek przyzwolenia to 15 lat, w Austrii, Niemczech czy Chorwacji 14 w Hiszpanii 13 a np w Watykanie (sic!) 12. Więc jedną kwestią jak we wszystkim jest prawo a drugim - lokalny obyczaj. Bo w końcu o ile pewne prawa i zasady są jednak niezmienne i jednakowe w każdym kraju (kradzież czy zabójstwo są przestępstwem wszędzie i zawsze) o tyle inne są kwestią akceptacji i obyczaju i coś, co w jednym kraju przestępstwem jest w innym może być zachowaniem akceptowanym. I można czysto hipotetycznie wyobrazić sobie np. rodzeństwo, które dało ponieść się emocjom np. na wycieczce do Hiszpanii, a co za tym idzie popełniając czyn w Polsce zabroniony, przestępstwa nie popełniło, ponieważ zrobili to poza granicą kraju a więc i poza polską jurysdykcją:) Czy wobec tego po powrocie do Polski można ich oskarżyć o przestępstwo z polskiego kk?

rozbudzony
29-12-11, 18:05
mniej wiecej 15% ludzi swoje pierwsze doświadczenia erotyczne ma związane z incestem (sam do tych 15% należę, co wspominam z nieukrywaną przyjemnością)

Haha, założę się że w chwili gdy to się działo nie znałeś statystyk i nie brałeś ich pod uwagę. Chyba rzadko ktoś decyduje się na kazirodztwo w wieku, w którym już wie że to tabu...

for-fun
29-12-11, 19:19
Haha, założę się że w chwili gdy to się działo nie znałeś statystyk i nie brałeś ich pod uwagę. Chyba rzadko ktoś decyduje się na kazirodztwo w wieku, w którym już wie że to tabu...

Oczywiście, że w wieku 15 lat i mając przed oczyma nagi tyłeczek i zaproszenie do jego zwiedzania, interesowałem się statystykami najdelikatniej rzecz ujmując średnio:) a po zabawie jeszcze mniej:) Statystyki zaczęły mnie interesować jakieś 15 lat później, kiedy stwierdziłem, że ludzie, o których wiedziałem, że miały podobne doświadczenia, bardzo mocno wypierają się tego a na dokładkę reagują bardzo agresywnie na ten temat i rzucają tekstami o zboczeniu, patologii czy wręcz chorobie psychicznej (przypomina mi to dyskusje nawet na tej stronie;) )

rozbudzony
29-12-11, 20:15
Statystyki zaczęły mnie interesować jakieś 15 lat później, kiedy stwierdziłem, że ludzie, o których wiedziałem, że miały podobne doświadczenia, bardzo mocno wypierają się tego a na dokładkę reagują bardzo agresywnie na ten temat i rzucają tekstami o zboczeniu, patologii czy wręcz chorobie psychicznej (przypomina mi to dyskusje nawet na tej stronie;) )

To bardzo ciekawe spostrzeżenie. Osoby, które sam znam albo nie mówią nic bo się już sparzyły, albo po szukają podobnych do siebie żeby znaleźć akceptację.

for-fun
29-12-11, 20:22
Ja szukałem. Teraz mam to gdzieś;) za to mam urocze wspomnienia:) Natomiast z przyjemnością rozmawiam z osobami o podobnych doświadczeniach:)

for-fun
08-01-12, 21:26
nie mozna sprawdz pojecie podwójnej przestępności czynu...

Wiem, to było pytanie retoryczne. Chodziło mi o pokazanie, że coś, co wydaje nam się perwersją, wcale nie musi nią być nawet w tym samym, europejskim kręgu kulturowym, nie wspominając już nawet o innych kulturach.

fan_dupeczek
12-01-12, 14:26
Pytanie do for-fun: czy Twoje kontakty z siostrą były czysto seksualne, jako już świadomi nastolatkowie/dorośli czy bardziej jako poznawanie własnych ciał u ciekawych dzieci/nieświadomych nastolatków?

for-fun
12-01-12, 16:57
Wtedy niewiele miało to wspólnego z zamierzonych i zaplanowanym seksem. Czysta ciekawość, żeby wprost nie powiedzieć, że eksperyment...

fan_dupeczek
13-01-12, 11:43
W jakim wieku mniej więcej byliście? I do czego doszło, dochodziło? Ciekawi mnie to.

Aisshaa
13-01-12, 11:56
W jakim wieku mniej więcej byliście? I do czego doszło, dochodziło? Ciekawi mnie to.


Ja przyłączam się do pytań bo temat jest dla mnie obecnie ważny,bo mam dwójkę dzieci i obawy w związku z tym.
Ale o tym chyba napiszę w osobnym temacie.
Zastanawiam się,czy to jest normalne w trakcie rozwoju ,dojrzewania...Jak to było u Ciebie właśnie ?

for-fun
13-01-12, 12:13
Zdecydowanie za młodzi;) acz nastoletni:)

fan_dupeczek
13-01-12, 12:15
To był seks? Taki dający przyjemność czy włożył, wyciągnął, schował, umył...co ci dorośli w tym widzą...
Jednorazowo czy parokrotnie? Regularnie?

for-fun
13-01-12, 12:17
Nie jednorazowo - więc resztę sobie dośpiewaj...

fan_dupeczek
14-01-12, 01:18
Dośpiewane. ;)

Soter17
14-01-12, 01:24
Mnie tam moje siostry zupełnie nie pociągają wręcz przeciwnie :) ale jak ktoś ma atrakcyjną siostrę i może też się zdarzyć że w pewnym wieku gdy hormony buzują szuka kontaktu z najbliższą znaną mu płcią przeciwną

fan_dupeczek
14-01-12, 01:40
Moja siostra jest dla mnie absolutnie nieatrakcyjna, po prostu w życiu takie kobiety mnie nie pociągały. Nie wiem co by było gdybym miał atrakcyjną siostrę. I do tego o podobnym do mnie podejściu do sprawy seksu. ;)

Kamil B.
14-01-12, 10:32
Nie mam siostry. Ale mam kuzynkę, z którą razem się wychowywałem i do tej pory łączy nas pewna więź ale nigdy nie myślałem o niej w taki sposób :)

rozbudzony
14-01-12, 11:33
Ja przyłączam się do pytań bo temat jest dla mnie obecnie ważny,bo mam dwójkę dzieci i obawy w związku z tym.
Ale o tym chyba napiszę w osobnym temacie.
Zastanawiam się,czy to jest normalne w trakcie rozwoju ,dojrzewania...Jak to było u Ciebie właśnie ?

Aishaa Twoje obawy na pewno są uzasadnione. Moje doświadczenie jest takie że nawet w wieku kilku lat można zainteresować się rodzeństwem; wtedy nawet nie bardzo wie się co się robi i traktuje to jako zaspokojenie ciekawości, a to wciąga i zamienia się z zabawy w formę relacji. Jeśli Twoje dzieci mają nawet po 6-10 lat to to już wystarczy.

Aisshaa
14-01-12, 11:37
Aishaa Twoje obawy na pewno są uzasadnione. Moje doświadczenie jest takie że nawet w wieku kilku lat można zainteresować się rodzeństwem; wtedy nawet nie bardzo wie się co się robi i traktuje to jako zaspokojenie ciekawości, a to wciąga i zamienia się z zabawy w formę relacji. Jeśli Twoje dzieci mają nawet po 6-10 lat to to już wystarczy.


Możesz napisać więcej o Twoich doświadczeniach ?jak było u Ciebie?

rozbudzony
14-01-12, 12:43
Możesz napisać więcej o Twoich doświadczeniach ?jak było u Ciebie?


To za długa historia na szybką wypowiedź. Może opiszę to kiedyś jak ktoś będzie chciał wiedzieć jak może to wyglądać.

Z grubsza...rodzice wysyłali często siostrę do mnie jak przychodziła do nich w nocy. Mieliśmy po kilka lat więc nikt nie miał skojarzeń. Co dokładnie spowodowało że się zainteresowaliśmy sobą... nie wiem. Zaczęło się od podglądania, stopniowo doszło dotykanie, zabawy "w dom", "indian", które wiązały się z budowaniem różnych budowli i namiotów, przez które nie widać było co robimy.

Odkrywaliśmy wszystko sami i trwało to latami. Rodzice sporo pracowali a my dużo chorowaliśmy, więc okazje były nie tylko w nocy. Nasze zabawy z czasem się zmieniały i były coraz odważniejsze i w końcu Mama zaczęła coś podejrzewać, a my kłamaliśmy że nie ma do tego podstaw.

Cała relacja zaczęła się rozwiązywać gdy oboje zainteresowaliśmy się innymi osobami, a do tego zaczęło do nas trafiać że to co robimy nie jest społecznie akceptowalne. Mieliśmy wtedy kilkanaście lat...koło 15.

Myślę, że są tego plusy i minusy. Z jednej strony rozbudziliśmy się bardzo (poniekąd stąd mój nick), seksualność stała się dla nas czymś naturalnym, z drugiej... trudno poznać kogoś podobnego i kto to rozumie. Do tego dochodzi podejście do seksu, do realizacji fantazji, do rozumienia potrzeb...

fan_dupeczek
16-01-12, 10:38
Jak bardzo 'zaawansowane' były Wasze zabawy?

Anuszka
16-01-12, 11:49
I można czysto hipotetycznie wyobrazić sobie np. rodzeństwo, które dało ponieść się emocjom np. na wycieczce do Hiszpanii, a co za tym idzie popełniając czyn w Polsce zabroniony, przestępstwa nie popełniło, ponieważ zrobili to poza granicą kraju a więc i poza polską jurysdykcją:) Czy wobec tego po powrocie do Polski można ich oskarżyć o przestępstwo z polskiego kk?

Tak. Jeżeli oboje są obywatelami polskimi zobowiązani są do przestrzegania polskiego porządku prawnego również poza granicami kraju. Powszechne przyzwolenie na stosunki kazirodcze w kraju popełnienia czynu może wpłynąć wyłącznie na złagodzenie kary po powrocie do kraju.

Ponury Grabarz
16-01-12, 22:29
Dziwne żeby pociągała mnie siostra.
Sama myśl mnie odrzuca, wydaje mi się, ze jest to wbrew naturze.
Pierwsze słyszę o takich pociągach.

scotphorus
18-01-12, 23:12
tak... z siostra przełożoną

cigar
19-01-12, 02:08
Jeżeli już .... preferowałbym seks z ciocią ;)

Wujek
19-01-12, 08:52
Nie. Ja tam z siostrami długo brałem wspólne kąpiele w wannie. Ale nigdy nie miałem fantazji o seksie z nimi.
Jedynie to z kuzynką w wieku 8-10 z czystej ciekawości sprawdzaliśmy czym się dokładnie róznimy ;)

anitaolek
21-01-12, 01:10
Akurat w tej kwesti bym troche polemizował gdyż nie można dać jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie gdyż w wielu krajach swojego czasu-nie wiem jak obecnie , stosunki kazirodcze były dozwolone i wyjęte spod sankcjii karnej np. Francja , Portugalia , Hiszpania a nawet Rumunia a zatem jak stanowi prawo polskie zgodnie z ustawą o odpowiedzialności za przestępstwa popełnione za granica RP jak mówi nam :

Art. 111. Paragraf 1. - warunkiem odpowiedzialności za czyn popełniony za granica jest uznanie takiego czynu za przestępstwo również przez ustawę obowiązującą w miejscu jego popełnienia .

Zatem polski sąd nie może wszcząć postępowania w naszej sprawie jeśli w kraju popełnienia czynu ustawa nie przewiduje sankcji karnych .

Natomiast niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu zabronionego,ustawę karną polską stosuje się do obywatela polskiego oraz cudzoziemca w razie określonych przestępstw , a mianowicie :

1) przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu wewnętrznemu lub zewnętrznemu Rzeczypospolitej Polskiej,

2) przestępstwa przeciwko polskim urzędom lub funkcjonariuszom publicznym,

3) przestępstwa przeciwko istotnym polskim interesom gospodarczym,

4) przestępstwa fałszywych zeznań złożonych wobec urzędu polskiego,

5) przestępstwa, z którego została osiągnięta, chociażby pośrednio, korzyść majątkowa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Anuszka
23-01-12, 13:32
Akurat w tej kwesti bym troche polemizował gdyż nie można dać jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie gdyż w wielu krajach swojego czasu-nie wiem jak obecnie , stosunki kazirodcze były dozwolone i wyjęte spod sankcjii karnej np. Francja , Portugalia , Hiszpania a nawet Rumunia a zatem jak stanowi prawo polskie zgodnie z ustawą o odpowiedzialności za przestępstwa popełnione za granica RP jak mówi nam :


A wiesz, że mnie zainteresowałeś? Jak coś wygrzebię to się podzielę.

for-fun
23-01-12, 16:58
Hiszpania, Portugalia, Francja nadal nie uznają dobrowolnego seksu spokrewnionych dorosłych za przestępstwo, co do Rumunii nie wiem, wiem że podobnie jak Szwajcaria - przymierzała się do legalizacji dobrowolnego kazirodztwa dorosłych. Z tego co wiem dopuszczalne jest też w Belgii bodajże. USA - zależnie od stanu, ale oni generalnie mają dziwne prawo;D

browarek
23-01-12, 17:17
Jak się z siostrą nie da to może z matką, w ostateczności zostaje jeszcze ojciec, nie wspominając o nekrofilii z babką lub z dziadkiem :) Spróbować zawsze można nic to nie kosztuje. :)

Anuszka
23-01-12, 17:23
Hiszpania, Portugalia, Francja nadal nie uznają dobrowolnego seksu spokrewnionych dorosłych za przestępstwo, co do Rumunii nie wiem, wiem że podobnie jak Szwajcaria - przymierzała się do legalizacji dobrowolnego kazirodztwa dorosłych. Z tego co wiem dopuszczalne jest też w Belgii bodajże. USA - zależnie od stanu, ale oni generalnie mają dziwne prawo;D

Tak.. wiesz.. ja tak na chłopski rozum poleciałam ale faktycznie chłopak (czy dziewczyna?)... któreś z nich ma rację. Umówmy się, że jeśli rodzeństwo zechce uprawiać seks to nie muszą w tym celu jechać na teren państwa dopuszczającego podobne kontakty. Wystarczy, żeby nikt nie widział i nie nakablował. Jeśli faktycznie jest tak, że nie można zastosować polskiej ustawy wobec takiej pary (teraz nie odnoszę się do kazirodztwa tylko do prawodawstwa) i tak łatwo to obejść to oznacza, że nasz system prawny jest do bani i albo przestańmy się wygłupiać albo zacznijmy egzekwować.

for-fun
23-01-12, 17:35
Masz rację - nasz system prawny jest do bani:) Nie tylko w tej kwestii:) Generalnie prawda jest taka, że według mnie w Polsce wcale kazirodztwo nie jest rzadsze niż we Francji czy Hiszpanii. Po prostu polskie pary tego typu są dyskretniejsze i tyle.
Abstrahując od moich doświadczeń uważam, że jeśli dwoje dorosłych ludzi ma ochotę bzykać się ze sobą to Państwu nic do tego. Przynajmniej do czasu, kiedy nie ponosi kosztów takiego zachowania (czytaj - nie musi roztaczać opieki nad dziećmi takiej pary) Jednym słowem - seks za obopólną zgodą - proszę bardzo, pod warunkiem, że para nie będzie miała dzieci (a jeśli chcą je mieć - to najpierw badania genetyczne na własny koszt, wykluczające potencjalne upośledzenie - wbrew pozorom nie jest to ani technicznie niemożliwe ani bardzo ekstremalnie drogie)

Anuszka
23-01-12, 17:50
Abstrahując od moich doświadczeń uważam, że jeśli dwoje dorosłych ludzi ma ochotę bzykać się ze sobą to Państwu nic do tego. Przynajmniej do czasu, kiedy nie ponosi kosztów takiego zachowania (czytaj - nie musi roztaczać opieki nad dziećmi takiej pary) Jednym słowem - seks za obopólną zgodą - proszę bardzo, pod warunkiem, że para nie będzie miała dzieci (a jeśli chcą je mieć - to najpierw badania genetyczne na własny koszt, wykluczające potencjalne upośledzenie - wbrew pozorom nie jest to ani technicznie niemożliwe ani bardzo ekstremalnie drogie)

Tutaj widzisz upatruję problemu bo z jednej strony masz rację - moja d*** moja sprawa. Siostra czy brat - jeśli są w pełni władz umysłowych oraz nie dochodzi do gwałtu - mogą sobie pomyśleć, że ich zachowanie jest i tak bardziej naturalne od scatu czy innych przedziwnych praktyk seksualnych na które nikt specjalnej uwagi nie zwraca. Wiem, że istnieje pogląd prawny, że nie powinno się karać takiej pary ponieważ ich stosunki świadczą o zaburzeniu rodziny i są następstwem dysfunkcji. Z kolei z psychologicznego punktu widzenia podobno rozdzielone rodzeństwo jest w stanie pokonać znaczną odległość, odnaleźć się i związać w sensie seksualnym ponieważ tak bardzo, w jakiś sposób, ich do siebie ciągnie. Czują się dla siebie partnerami doskonałymi. Tylko wiesz... kurcze... jeśli Państwo aż tak bardzo zacznie ustępować w podobnych sprawach to martwię się o kolejne żądania społeczne a co za tym idzie kompletne rozprzężenie obyczajów a jak wiadomo był to początek końca każdego wielkiego imperium.

for-fun
23-01-12, 18:14
a dla mnie kwestia jest prosta - prawo które jest zbyt restrykcyjne przestaje być skuteczne. Prawo nie musi być surowe ani restrykcyjne, ma być skuteczne. Karać należy za to, co przynosi szkodę - czy to społeczeństwu czy jednostce. Szkodę jednoznaczną i niepodważalną a nie dorozumianą. Dlaczego karane nie jest palenie papierosów (które przynosi obłędne koszty społeczeństwu) a karane jest coś co wymiernej szkody społeczeństwu nie przynosi i jest jedynie normą moralną (też wątpliwą - zauważ, że nawet biblia przywołuje stosunki kazirodcze i wcale ich jednoznacznie nie krytykuje - vide seks Lota z córkami) Nie oczekuję nadmiernej liberalizacji prawa. Oczekuję, że prawo będzie skuteczne. To tak jak z karaniem za przestępstwa pospolite. Nic nie da zaostrzenie kar za pobicie do dożywocia, czy za kradzież do kary śmierci, jeśli winny będzie miał 80% szans na to, że kary uniknie. Natomiast jeśli będzie miał 99% szans na to, że poniesie karę choćby 5 miesięcy więzienia za kradzież - zastanowi się poważnie.

a przenosząc to na temat - uważam, że kara za kazirodztwo dwojga doroslych, dobrowolnie bzykajacych się ze sobą ludzi jest bez sensu. Co innego jesli jedna z tych osób wykorzystuje przewagę fizyczną czy psychiczną do wymuszenia takich zachowań - wtedy sprawca powinien odpowiadać z pełną surowością przepisów jak za gwałt.

Anuszka
23-01-12, 18:28
http://www.biblia.info.pl/cgi-bin/biblia.cgi?3Moj18,6-18/tbw

http://www.nonpossumus.pl/ps/Kpl/20.php

Ned
23-01-12, 23:00
No tak, w tym fragmencie Biblii praktycznie wszelkie kontakty seksualne pozamałżeńskie są karane śmiercią. Kazirodztwo jest tu postawione na równi z cudzołóstwem i homoseksualizmem. Dzięki Bogu nasza cywilizacja odrzuciła te judaistyczne zasady.

Z tego co się orientuję, to obecny zakaz prawny to relikt, którego nikt nie raczej nie ruszy. Nie ma lobbystów, a jak jakaś partia by z własnej inicjatywy próbowała - śmierć polityczna. I raczej nie chodzi tu o kwestie eugeniczne, tj. chęć uniknięcia degradacji genetycznej społeczeństwa czy wyeliminowania osób potencjalnie chorych. W końcu chyba pary bezpłodne (np. poddane sterylizacji) też nie mogą, podobnie kazirodcze związki homoseksualne.

rozbudzony
24-01-12, 18:01
Hej, w ogóle nie bierzecie pod uwagę rodzeństwa, które ma po kilka lat czy trochę ponad 10 i nie ma pojęcia o prawie, seksie, tym bardziej o kazirodztwie itd. Wtedy działają zupełnie inne zasady, na pewno nie tak racjonalne.

for-fun
24-01-12, 19:35
Ależ o tym, ze w wieku kilku-kilkunastu lat myśli sie innymi kategoriami i niewielka uwagę zwraca sie na prawo już pisaliśmy:) A teraz przeszliśmy do zjawiska jako takiego;)

MsMisska
26-01-12, 13:29
Jakos nie wyobrażam sobie seksu z moimi braćmi, są dla mnie całkowicie aseksualni. Co nie zmienia faktu, ze inni mogą mieć inaczej.

for-fun
30-07-12, 13:24
A ja nie tylko wyobrażam sobie seks z siostrą/kuzynką, ale, co i tak już wynikało z moich wcześniejszych wypowiedzi, za wczesnego gówniarza zostałem do takiej zabawy zaproszony przez nią (młodszą zresztą). Było to tyle lat temu, że zgodnie z polskim prawem zdążyło się przedawnić już jakieś 2 razy, więc mogę sobie to spokojnie napisać;) zwłaszcza, że kompletnie nie żałuję:) To doświadczenie sprawiło, że na seks patrzę z zupełnie innej perspektywy. Ponieważ "ta pierwsza" była dla mnie kimś bardzo bliskim - od samego początku seks między nami był bardzo delikatny i nastawiony na wzajemne sprawienie sobie rozkoszy a nie tylko na "zaliczenie". Mało tego - od samego początku zwracaliśmy oboje szczególną uwagę, żeby nie zrobić sobie wzajemnie krzywdy - ani fizycznej ani psychicznej. W efekcie - teraz po latach wspominamy to spokojnie i bez żali wzajemnych, a nawet z pewną nostalgią. Oczywiście później nasze drogi "rozeszły się", oboje znaleźliśmy partnerów i do tamtych chwil wracamy tylko we wspomnieniach, ale uważam (i ona też), że dało nam to bardzo wiele - zarówno w kwestii akceptacji swojego ciała i swojej seksualności jak i w kwestii seksu jako takiego - kiedy wchodziliśmy w związki był dla nas czymś znanym, przyjemnym i przyjaznym:)
W efekcie - dziś nie wróciłbym do seksu z nią, ale też nie chciałbym tego ze swojej przeszłości wymazywać...było rozkosznie:)

Subrosa
02-08-12, 00:50
Nie zgodziłbym się na takowy seks, ale fantazje nie są niczym złym, rozwijają naszą wyobraźnie, są naturalnym zjawiskiem.

sylwia.torun
16-09-12, 08:05
Seks z siostrą... obiło mi się to o uszy... ciekawe jakbym sie czuła jakby ktoś z rodziny dobierał się do mnie? Ale myśl jakoś jednoznacznie nie odrzuca mnie.

psychomen
24-09-12, 18:49
Ogólnie, nie uważam swojej siostry za "wow what a hot chick! i want her!", ale też nie powiem że jest brzydka. Gdyby był "sprzyjające warunki" to "ostatecznie" bym się do tego "zmusił". Do tego typu spraw nie podchodzę negatywnie.

Away
25-09-12, 10:42
o nie , jakoś sobie tego nie wyobrażam na moją rodzinę patrzę zupełnie inaczej.

MsMisska
25-09-12, 10:56
Nie wyobrażam sobie seksu z moim klonem. ;)

Tom_Bombadil
25-09-12, 11:03
Moja siostra, choć młodsza o 10 lat i raczej atrakcyjna, nigdy mnie nie pociągała.
Zawsze była i pozostanie dla mnie młodszym dzieckiem, choć teraz to stara z niej baba i w dodatku już dzieciata.

Do tego stopnia nie identyfikowałem siostry z kobietami, że mimo uczestnictwa za młodych lat w zmienianiu jej pieluch długi czas żyłem w przekonaniu, że dziurka u kobiet (wtedy nie kojarzyłem pojęcia "pochwa") jest bardziej z przodu.

Rob007
10-02-13, 09:15
Od ponad roku uprawiam sex z moja siostra. Jest ode mnie mlodsza o 5 lat

Tom_Bombadil
10-02-13, 17:12
To po ile macie lat?

Galadriela
10-02-13, 22:46
Od ponad roku uprawiam sex z moja siostra. Jest ode mnie mlodsza o 5 lat

a może ci się tylko wydaje, że to twoja siostra?
no bo jak można przespać się z własną siostrą? wchodzisz do jej pokoju: siema siostra, let's fuck?
wychowujesz się z kimś całe życie i się z nim nagle zaczynasz bzykać... :|
w ogóle rodzeństwo dla mnie jest zupełnie aseksualne, nigdy nie patrzyłam na mojego brata pod kątem tego czy jest przystojny czy nie. Brat to brat.

Gayka
10-02-13, 22:57
w ogóle rodzeństwo dla mnie jest zupełnie aseksualne, nigdy nie patrzyłam na mojego brata pod kątem tego czy jest przystojny czy nie. Brat to brat.

Mam to samo ;/ Choć koleżanki twierdzą, że się z niego przystojniak zrobił, to jak go widzę, to się mu przyglądam i zastanawiam, z której strony on niby przystojny ;/

upocone jajka
11-02-13, 09:11
ty to sie lepiej nie odzywaj, brat jest biały !!! rozumiesz jest bialy !!!! a ty tylko za tymi umorusanymi kocmoluchami :\

lady__in__red
11-02-13, 09:36
Moje rodzeństwo jest dla mnie całkowicie aseksualne. No po prostu nawet nie pomyślałabym o seksie z bratem, a fuuuuuuj!!! Dla mnie możecie nie wiem jak się argumentować. Seks z rodzeństwem jest chory i powinno się ludzi to praktykujących leczyć. Ohyda.

Rob007
13-02-13, 00:23
To jest silniejsze ode mnie i nie mogę się powstrzymać kiedy siostra przyjeżdża mnie odwiedzić i zostaje na noc (od jakiegoś czasu mieszkam sam).
Kiedys z nia rozmawialem na ten temat. Powiedzialem, ze jeśli nie chce zebym się do niej dobieral to niech nie przyjezdza do mnie sama bo ja się nie powstrzymam... Odpowiedziala ze może nie tak często jak do tej pory ale może czasami do mnie przyjezdzac w odwiedziny, wiec tym samym wyrazila zgode na sex... W rezultacie przyjezdza częściej niż wcześniej. Najczesciej na weekend kiedy nie idzie do szkoły, a ja nie musze isc do pracy.
Dodam tylko ze wlasnie z nia mam najbardziej intensywne orgazmy. Tego nie da się niczym porownac. Kto nie zna tego uczucia to tego nie zrozumie...

***Mlody17***
13-02-13, 22:31
Ja co prawda siostry nie mam, jednak wydaje mi się to trochę... hmm... dziwne. W końcu to rodzina.

Catalleya
13-02-13, 22:36
Moja siostra jest dla mnie całkowicie niepociagajaca.

Rob007
16-02-13, 16:00
Czy ktoś ma podobne doświadczenia do moich? Jeszcze nigdy nikogo takiego nie poznałem, a z tego co czytam na różnych forach nie tylko ja uprawiam sex z siostrą...
Chciałbym nawiązać kontakt z kimś kto też tego doświadczył...
Pozdrawiam
Rob007

Arkhan
16-02-13, 21:46
Yy.. nie ma opcji. Co prawda rodzeństwa nie mam, ale bliską kuzynkę mam i w życiu bym nawet nie pomyślał o tym. Rodzina jest aseksualna i to jest w genach że nie tknie się matki czy siostry. Proste. :)

Sweet as honey
19-02-13, 07:26
Już to widzę jak ci co trykają swoje siostry siadają przy jednym stole z rodziną w niedzielę do obiadu ;) Najlepsza siostra to siostra mojej koleżanki ... no ale tutaj o tym rozpisywać się nie będę bo to nie wątek o fantazjach ;)

I zdrowy rozsądek niezależnie od popędu bo krzyżowanie genów prowadzi do patologii - temu tego prawo zabrania.

6balbinka9
18-03-13, 17:10
Nie o seksie chcę napisać, ale miałem coś fajnego ze swoją siostrą Basią :D

Między nami jest prawie 2 lata różnicy i ja w tym będę miał 24.

Jak miała coś pomiędzy 14 - 17 lat to bawiliśmy się wieczorkami :lol:

Kładliśmy się spać, ona udawała że zasypia i ja wtedy klękałem przy łóżku i wsuwałem się pod kołdrę...

Zdejmowałem jej piżamkę i majteczki, a później lizałem i całowałem jej cipkę do momentu gdy zrobiłem jej dobrze. Później ona dyskretnie mnie wypraszała i gdy się położyłem to wychodziła się umyć. Najlepsze że za dnia wszystko było normalnie :rolleyes:

Takie zabawy odbywały się bardzo często, na pewno kilka razy w tygodniu i do tej pory pamiętam jej smak :pray:

Szkoda tylko, że ona nic mi robić nie chciała.

Jakoś niedawno przed jej przeprowadzką, wymyśliłem fajną zabawę. Budziłem ją tak specjalnie w nocy, a że było dość jasno w pokoju to odkrywałem kołdrę i jakoś przez bokserki wypuszczałem penisa żeby mogła zobaczyć go we wzwodzie.

Kilka razy tak zrobiłem na ranem jak już było jasno i wiedziałem że ma budzik ustawiony. Nawet niby przez sen robiłem ruchy kopulacyjne i jakieś odgłosy.

Widziała go, nawet mi raz w dzień zwróciła uwagę żebym zmienił gacie do spania ^^

Rob007
07-04-13, 22:38
W ten weekend siostra znow u mnie była. Przyjechala wczoraj i wlasnie pojachakla do domu...
Miala niepłodne dni i po krótkiej namowie zgodzila się zebym ruchal ja bez gumki :-) Za każdym razem spuszczalem się do srodka jej nieletniej cipki (ona ma 17 lat ja 23). W nocy oboje spalismy całkowicie nago, a prześcieradło i koldra sa cale mokre od spermy która z niej wyplywala.
Musze przyznać ze taki "brudny" i zakazany sex wręcz za****scie mnie podnieca. Moja siostra tak mnie kreci ze mogę ja ruchac nawet 4-5 razy dziennie (nie przesadzam!!!) i przy tym tryskam zawsze bardzo duza iloscia spermy i mam bardzo intensywne orgazmy podczas których prawie krzycze z podniecenia...
Po prostu mam z nia za****ty, wyuzdany i wrecz dziki i zwierzęcy sex!!!
Czy ma ktoś podobne przezycia? :-)

długie_nogi
08-04-13, 01:01
Mindfuck. Nie życzę Wam dałniątka.

Tom_Bombadil
08-04-13, 09:06
Szansa na zajście w ciążę jest wyjątkowo wysoka.

MsMisska
08-04-13, 09:09
A później będzie wielkie zaskoczenie i zdziwienie, że córeczka jest w ciąży. Ludziom się w głowach przewraca. Nie potrafię tego pojąć.

Tom_Bombadil
08-04-13, 09:13
Albo Rob to troll.

Rob007
08-04-13, 10:51
Piszecie tak bo nie znacie zakazanego sexu. Taki sex jest za****ście podniecajacy i jak sie go doswiadczy to nie mozna juz przestac. Dlaczego tyle osob to robi mimo ze wiedza ze to zakazane? Mialem do tej pory kilka dziewczyn ale zadnej nie ruchalo mi sie tak dobrze jak siostre. Juz od prawie roku uprawiam sex tylko z nia. Podnieca mnie to ze to zakazane, ze nikt o tym nie wie oprocz nas, to ze ciagle jest nieletnia...
Co do gumki to rucham ja bez niczego bardzo czesto ale zazwyczaj spuszczam sie poza cipke. Nie chce przeciez zeby zaszla. Czasami tylko mam takie swieto jak w ten weekend kiedy moge sie spuscic do srodka i takie ruchanie jest najbardziej podniecajace. Ale spuszczam sie w nia tylko raz na miesiąc lub dwa, to zalezy jak jej sie uloza dni i czy akurat jest u mnie.
W kazdym razie ostatni weekend byl jednym z tych niezapomnianych. Juz sie nie moge doczekac kiedy znkw bede ja ruchal!

MsMisska
08-04-13, 11:22
Jak zajdzie w ciążę to będziesz mógł ruchać ile wlezie ^^

Sollat
08-04-13, 12:32
Ludzie, jest takie powiedzenie: nie karmić trolla. Proponuję się do niego zastosować. By żyło się lepiej.

Away
08-04-13, 12:33
rozwala mnie tekst .. "bo kończę poza" :lol: przecież to żadne zabezpieczenie!

Rob007
08-04-13, 12:33
Jak zajdzie w ciążę to będziesz mógł ruchać ile wlezie ^^

Wiem ze jest ryzyko ale nie potrafie sie powstrzymac. Jak przed weekendem rozmawialiśmy przez tel i mi powidziala ze przyjezdza na weekend i ze jest wlasnie przed okresem to praktycznie caly czas mi stal... ;-) Tak mi sie chcialo ruchac ze myslalem ze zwariuje... Jak ja wiozlem samochodem z dworca to czulem jak mi wycieka sperma. Kiedy tylko weszlismy do mnie powiedzialem jej ze juz nie moge wytrzymac. Zasmiala sie i powiedziala ze widzi od kiedy wysiadla z pociagu ;-) Zaczelismy sie rozbierac, a kiedy oboje bylismy nago polizalem jej troche cipke zeby byla wilgotna i wlozylem jej kutasa juz calego mokrego od wyciekajacej spermy. Po kilku ruchach za****scie sie spuscilem prawie przy tym krzyczac z podniecenia... Wyplynelo z niej chyba z pol szklanki spermy... Po okolo 20 min znow mi stal i wy****lem ja juz normalnie tzn dluzej w kliku pozucjach. Oczywiscie wtrysnalem jej cala sperme az do ostatniej kropli gleboko do srodka...
Pisze to zebys zrozumiala ze to nie sa dla mnie takie sobie numerki tylko cos tak za******ego przed czym nie moge sie powstrzymac...

Away
08-04-13, 12:43
Ty tak poważnie?

Tom_Bombadil
08-04-13, 12:44
Rob... Ty brzmisz jak napalony 15latek, a nie 23latek.

iceberg
08-04-13, 12:48
Ewentualnie obśliniony piszący jedną ręką 50 letni onanista fantasta. Coraz bardziej skłaniam się do wersji o trollu (no pół szklanki spermy, płynąca z penisa na widok nagiej kobiety... Jakoś mało realne)

Rob007
08-04-13, 13:17
Ty tak poważnie?

Tak poważnie. Dlaczego pytasz?

Tom_Bombadil
08-04-13, 13:26
płynąca z penisa na widok nagiej kobiety...

Ona nawet nie była naga, Ice!

Raija
08-04-13, 13:36
Podnieca mnie to ze to zakazane, ze nikt o tym nie wie oprocz nas
Chyba sie troszke zapomniales. Tylko wy o tym wiecie? To uswiadom sobie, ile ludzi codziennie przewija sie przez to forum.

Jesli te wpisy nie są dzielem trolli to ja szczerze wspolczuje tym kobietom... Mowie o liczbie mnogiej, bo 6balbinka9 tez niezle dał do wiwatu. Lizanie cipki 14 letniej siostry? I ty sie jeszcze tym chwalisz? Przeciez to CHORE. Albo wasze siostry są niesamowicie głupie, albo tak omotane przez was ze nie maja świadomosci co robią.

Jak czytam takie rzeczy to w duchu dziekuje Bogu, ze gdy byłam mała to mój starszy brat zaglądał mi do majtek tylko w celu zmienienia pieluchy...

Away
08-04-13, 13:37
Ponieważ to co piszesz wydaje się być mocno przerysowane no i do tego baaaardzo rzadkie

znowuzapilem
08-04-13, 14:57
Po 4latach związku seks z partnerką to jak seks z siostrą także ...
:D

Tom_Bombadil
08-04-13, 16:51
Czas na zmiany, zatem?

Whoopy
08-04-13, 17:13
Czas na psychiatrę, zatem?

solstafir
08-04-13, 17:39
Po 4latach związku seks z partnerką to jak seks z siostrą także ...
:D

to prawda

Rob007
08-04-13, 23:33
Ponieważ to co piszesz wydaje się być mocno przerysowane no i do tego baaaardzo rzadkie


Bardzo rzadkie, to prawda ale mam nadzieje ze spotkam kogos kto ma podobne przeżycia... Jeśli nie z nieletnią siostrą to może z kims innym...

Away
08-04-13, 23:49
nawet jeśli tacy są to mało który ma odwagę aby to napisać, dla mnie to chore i mam nadzieję, że to wymysł twojej wyobraźni. Jeśli nie.. to nie rozumiem takiego zachowania i chyba nie będę w stanie nigdy go pojąć.

Rob007
09-04-13, 09:56
Mam nadzieje ze sa inni tacy jak ja i mam nadzieje ze kogos takiego spotkam... ;-)
Przez to ze sex z nieletnia siostra jest tak rzadki to malo kto rozumie jak bardzo podniecajace to jest. Szczerze mowiac to juz sie nie moge doczekac jej kolejenych odwiedzin u mnie albo wakacji ;-) w zeszlym roku byla u mnie tydzien w wakacje :-)*Miala wtedy 16 lat... Mielismy juz wtedy od jakiegos czasu nasze tajemnjce przed rodzicami ;-) Nie pamietam nawet jak duzo razy ja wyruchalem w trakcie tego tygodnia... To czego doswoadczam z moja siostra to cos niesamowitego!!! Niestety niewiele osob to rozumie...

for-fun
09-04-13, 10:34
Wcale się takie rzadkie. Z tego co wiem mniejsze lub większe doświadczenia typu incest ma jakieś 15-20 procent populacji. Natomiast z przykrością muszę stwierdzić, ze tez mi się wydaje ze Rob raczej wyraża swoją fantazje niż fakty bo zdecydowanie przerysowuje. Nawet na bazie moich własnych doświadczeń.

Raija
09-04-13, 14:46
Wcale się takie rzadkie. Z tego co wiem mniejsze lub większe doświadczenia typu incest ma jakieś 15-20 procent populacji.

Ciekawa jestem skad masz takie liczby. Robiles badania na calej populacji ********? 15-20 %? Wolne żarty. Podejrzewam ze tego typu relacje miedzy rodzenstwem to naprawde marginalne przypadki.

(dlaczego slowo l u d z k i e j jest ocenzurowane?)

for-fun
09-04-13, 15:31
Ja nie robiłem, ale widziałem gdzieś wyniki takowych (dość jednak poważnych, w jakimś seksuologicznym periodyku...zabij mnie, nie pamietam w którym a nie mam go w swojej biblioteczce żeby Ci zeskanowac) Zreszta gdzieś niedawno cytowalem artykuł Lwa Starowicza na podobny temat i podawał dość podobne dane)
Inna sprawa, ze podpytywalem znajomych z czystej ciekawości i sporo ludzi potwierdzało mi to...

Raija
09-04-13, 15:45
Ja nie robiłem, ale widziałem gdzieś wyniki takowych (dość jednak poważnych, w jakimś seksuologicznym periodyku...zabij mnie, nie pamietam w którym a nie mam go w swojej biblioteczce żeby Ci zeskanowac) Zreszta gdzieś niedawno cytowalem artykuł Lwa Starowicza na podobny temat i podawał dość podobne dane)
Inna sprawa, ze podpytywalem znajomych z czystej ciekawości i sporo ludzi potwierdzało mi to...

Kazde badania robi sie na jakiejs próbie. Próba moze mieć 10 tysiecy osob osob, może mieć tysiąc, może mieć 10. Jesli zrobimy badania na 10 osobach i jedna z nich powie, ze spala z siostrą/bratem to wyjdzie nam 20 %... ale to chyba nie zbyt miarodajny wynik. Jaka tam byla póba badanych? Na pewno nie pamietasz, a ja jestem pewna ze nie dostatecznie duza by mozna wyciagac tak daleko idace wnioski.
Dlatego nie wierze w te liczby. Moze jestem idealistka, ale uwazam ze relacje kazirodcze miedzy rodzenstwem to marginalna ilosc.

Gayka
09-04-13, 19:16
Jesli zrobimy badania na 10 osobach i jedna z nich powie, ze spala z siostrą/bratem to wyjdzie nam 20 %

Jedna osoba z dziesięciu to 10% ;/

Nolaan
09-04-13, 19:24
Niestety niewiele osob to rozumie...
Co niby jest do rozumienia? Że zapylasz własną siostrę wbrew najbardziej podstawowemu ludzkiemu zachowaniu?
Stary, skończ z tą krucjatą, pliz. Ja mogę rozumieć scat, czworokąty, nawet zdrady i inne ciężkie akcje ale seks z kimś z rodziny to jest temat podpadający pod leczenie.

Sollat
09-04-13, 19:46
Wiecie jak to z tymi badaniami jest. Te 15-20% zapewne dotyczy takich sytuacji jak wzajemne dotykanie czy pokazywanie sobie susiaków za dziecka, kiedy się nie, co się właściwie robi. Ale seks z siostrą u 20%? Niemożliwe.

for-fun
09-04-13, 20:27
Nol...nie szalej tak z tym "najbardziej podstawowym ludzkim zachowaniem". Fakt - w Polsce jest to zachowanie zabronione prawem ale np. we Francji i generalnie krajach frankofonskich czy Hiszpanii seks pomiędzy najbliższymi (nie tylko rodzeństwem ale także np. rodzice-dzieci) za obopólną zgodą zainteresowanych jest usankcjonowany przez prawo (choć np. Hiszpania nie pozwala na posiadanie w takim związku dzieci ) Podobnie jest w części stanów USA i wielu innych krajach. Poza tym, że tak do historii sięgnę połowa rzymskich cesarzy, egipskich faraonów była pożeniona z własnymi siostrami a hemofilia w carskiej rodzinie rosyjskiej czy w brytyjskiej rodzinie królewskiej wynika z niczego innego jak z chowu wsobnego i ślubów wewnątrz rodów. Podobnie zresztą było w szlacheckiej Polsce a Watykan wcale nie utrudniał specjalnie uzyskania dyspensy na ślub między krewniakami. Nie ma żadnego genetycznego uwarunkowania dla unikania kazirodztwa (prowadzono na ten temat badania), wręcz przeciwnie - udowodniono w dużych badaniach, że istnieje coś takiego jak GSA (genetyczny pociag seksualny) który powoduje, że jeśli rodzeństwo wychowywało się nie znając się nawzajem odczuwa do siebie ogromny pociąg erotyczny. To o czym mówisz, czyli tzw. efekt Westermarcka albo wdrukowanie to efekt czysto behawiorystyczny i nie mający nic wspólnego z genetyką. Faktycznie ma zapobiegać "chowowi wsobnemu" ale działa np. u dzieci i rodziców przysposobionych (czyli dziecko adoptowane nie będzie czuło pociągu seksualnego do osób z którymi się wychowywało - rodziców, przybranego rodzeństwa ale będzie odczuwało nieodparty pociąg seksualny do biologicznego rodzeństwa jeśli wychowywali się bez kontaktu ze sobą). I nie chodzi o to, żebym kogoś namawiał do seksu z rodzeństwem. Chodzi mi jedynie o to, żeby nie szafować tu tekstami o "najbardziej podstawowych ludzkich (czy cywilizacyjnych) zachowaniach"

Kationek
09-04-13, 20:34
Hmm co by nie mówić wolę chyba jednak bzykać się z obcymi kobietami, z którymi nie łączą mnie więzy krwi...

No i siostra jest dla mnie kompletnie aseksualna, mimo iż podoba się bardzo innym facetom (czasem jej zazdroszczę wzięcia jakie ma ;))

lady__in__red
09-04-13, 20:48
Ja rozumiem tolerancja, wolność osobista, ale ****a!
Seks z siostrą?? do tego niepełnoletnią? ale wogóle.. z siostrą?? To jest chore! **** mnie to obchodzi, że gdzieś legalne. To jest po prostu nie do przejścia dla mnie jako zwykłego człowieka !!!! to się powinno leczyć....

A jak z tego niechcący będzie ciąża?? Przecież to się może odbic na zdrowiu dziecka !

I nie mówcie, że 20% społeczeństwa to uskutecznia bo ****a w to nie uwierzę. Leczcie się ludzie !

Xenon
09-04-13, 21:00
A ja jestem skłonny uwierzyć, że trochę takich ludzi jest. Chętnie zobaczyłbym te badania.

I nie mówcie, że 20% społeczeństwa to uskutecznia bo ****a w to nie uwierzę. Leczcie się ludzie !
Zbijanie termometru nie oznacza pozbycia się gorączki.

lady__in__red
09-04-13, 21:01
no dobrze.... ale kurde... przecież to co piąta osoba .... Nawet sobie tego wyobrazic nie potrafię ;/

Xenon
09-04-13, 21:03
Wystarczy sobie wyobrazić, że mało kto tym chwali się. Poza tym pewnie nie 20% całego społeczeństwa tylko tych, co w ogóle mają rodzeństwo.

Tom_Bombadil
10-04-13, 08:38
"Incest" to nie tylko seks czy fantazje o siostrze/bracie, ale również o rodzicach. Pytanie jaki procent to rodzeństwo.

Rob007
10-04-13, 09:59
Skoro az tyle jest takich osob to dlaczego nie mogę dotrzeć do kogos takiego...?
Jeśli nikt tutaj nie uprawia seksu z mlodsza siostra to może jest ktoś kto robi to z nieletnią dziewczyną? Taka forma zakazanego sexu tez mnie interesuje bo domyślam się ze odczucia sa podobne...

iceberg
10-04-13, 10:05
Co rozumiesz pod pojęciem "nieletnią"? Poniżej 15 roku życia to raczej nikt się nie przyzna, jest to przestępstwo ścigane z urzędu (jak się mylę to mnie poprawcie), a poniżej 18 jakoś chyba dla innych nie jest to takie ekscytujące jak dla ciebie.
Stosunki kazirodcze jak zauważyłeś budzą więcej emocji ale niekoniecznie pozytywnych, szczególnie wśród kobiet.

for-fun
10-04-13, 10:46
Rob...z całym szacunkiem. Jesteś ślepy czy tylko udajesz? Przeczytaj uważnie i ZE ZROZUMIENIEM cały ten wątek oraz dwa podobne (jeden w "mniejszościach" drugi w "perwersjach"). W tych trzech wątkach co najmniej kilka osób napisało o podobnych doświadczeniach. Oczywiście nie wprost - póki co nikt, kto nie ma ochoty na odsiadkę nie napisze na forum, że popełnił przestępstwo ścigane z urzędu (mówię tu zarówno kazirodztwie jak i o seksie z nieletnimi) otwartym tekstem.
I drobna poprawka (także pod względem nomenklatury). Kazirodztwo to seks nie tylko z krewnymi w linii prostej ale także z osobami blisko spokrewnionymi w linii bocznej (kuzynostwo) choć polskie prawo za przestępstwo uważa tylko kazirodztwo w linii prostej bądź w linii przysposobienia (nota bene - zgodnie z polskim prawem kazirodcą a więc przestępcą jest np. Woody Allen, który pozostaje w związku z córką przysposobioną). I te liczby, o których mówiłem dotyczyły stosunków i związków incestualnych nie tylko w rozumieniu przestępstwa ale także związków pomiędzy najbliższymi krewnymi. Więc Lady - to nie chodzi tylko o seks z siostrą, ojcem/matką czy córką/synem ale także np. z siostrą/bratem ciotecznymi.

Raija
10-04-13, 16:04
Skoro az tyle jest takich osob to dlaczego nie mogę dotrzeć do kogos takiego...?
Jeśli nikt tutaj nie uprawia seksu z mlodsza siostra to może jest ktoś kto robi to z nieletnią dziewczyną? Taka forma zakazanego sexu tez mnie interesuje bo domyślam się ze odczucia sa podobne...

A po co chcesz dotrzec do takich osob, chcesz zrobić sex party o nazwie "Bracia i siostry, miłujmy sie!"?. Obawiam sie ze na tym forum nie znajdziesz poklasku dla swoich czynów. To co robisz ze swoja siostra jest nienormalne i niemoralne i to raczej nie podlega dyskusji.


Jedna osoba z dziesięciu to 10% ;/
Wiem. Zwykla literowka z mojej strony. Zamiast wcisnac na klawiturze 1 wcisnęlam 2. To takie straszne? Zauwazylam juz ze ciagle poprawiasz ludzi, ale chyba zapomnialas ze to nie jest forum polonistyczne. Ludzie robia błedy i beda je robic, a twoje wieczne poprawki sa juz dla wielu forumowiczow irytujace. Zwlaszcza ze takie posty w ktorych tylko wytykasz komus bład to zwykłe offtopy. Spójrz w regulamin (punkt A7) i przestan sie popisywac swoja ogromną wiedza jezykowa, a zamiast tego spróbuj sie popisac wiedzą zwiazaną z tematem danego wątku.

Rainik
10-04-13, 16:47
Zgadzam się w 100 % z Raija . Każdy ma jakieś pragnienia i potrzeby . Ja uważam jednak że niektóre są niezdrowe a nawet chore . Pozdrawiam i czasem warto przejść się do specjalisty po poradę

Falanga JONS
10-04-13, 17:21
Skoro az tyle jest takich osob to dlaczego nie mogę dotrzeć do kogos takiego...?

Bo nie ma żadnych 20%, czy tak trudno to zrozumieć?

Gayka
11-04-13, 13:38
Wiem. Zwykla literowka z mojej strony. Zamiast wcisnac na klawiturze 1 wcisnęlam 2. To takie straszne? Zauwazylam juz ze ciagle poprawiasz ludzi, ale chyba zapomnialas ze to nie jest forum polonistyczne. Ludzie robia błedy i beda je robic, a twoje wieczne poprawki sa juz dla wielu forumowiczow irytujace. Zwlaszcza ze takie posty w ktorych tylko wytykasz komus bład to zwykłe offtopy. Spójrz w regulamin (punkt A7) i przestan sie popisywac swoja ogromną wiedza jezykowa, a zamiast tego spróbuj sie popisac wiedzą zwiazaną z tematem danego wątku.

To był akurat błąd matematyczny, nie polonistyczny :rolleyes:
A literówki to ja akurat wybaczam, bo sama często robię, jednak nieznajomość podstaw ortografii i czy matematyki, których uczą już w podstawówce, będę tępić ;/

Co do tematu, już raz się wypowiadałam i póki co nic się nie zmieniło. Mój brat, choć nie jest brzydalem, to pod kątem seksualności czuję do niego obrzydzenie ;/ Nawet mniej erotycznych zachowań, jak masaż, sobie z nim nie wyobrażam ;/

Rob007
27-04-13, 13:58
Dziś siostra znów do mnie przyjezdza i zostaje do jutra :D Tak ustaliliśmy przez telefon :D Już się nie mogę doczekać kiedy znów ja wyrucham bo tydzień temu nie przyjechala... Stoi mi praktycznie od samego rana!!! Przed 16:00 jade ja debrac z dworca :-))))

Kationek
27-04-13, 14:47
Dziś siostra znów do mnie przyjezdza i zostaje do jutra :D Tak ustaliliśmy przez telefon :D Już się nie mogę doczekać kiedy znów ja wyrucham bo tydzień temu nie przyjechala... Stoi mi praktycznie od samego rana!!! Przed 16:00 jade ja debrac z dworca :-))))

Aha ... tylko kogo to obchodzi?
Bo z tego co zauważyłem, to lwia część osób, które zajrzały w ten temat, jest co najmniej zniesmaczona twoimi wynurzeniami... a temat już w zasadzie umarł śmiercią naturalną...

marszczerano
27-04-13, 14:56
Nie wiem , ale jest tyle pięknych kobiet , a Ty akurat wybrales siostrę - może i bym nie był aż tak zazenowany , gdyby to były jakies eksperymenty typu 'pokaz mi, to ja pokaże Tobie' ,gdzieś w okresie dojrzewania , ale wy chyba jesteście dorośli ?
Co nie zmienia faktu , ze wszystko śmierdzi głupia prowokacja , z reszta Twoje życie , Twoje kredki, rób co chcesz , ruchaj co chcesz :)
Tylko sie splodz jakiegoś downiatka ...

Nolaan
27-04-13, 15:16
Dajcie spokój, przecież ta akcja na kilometr wali trollem i prowokacją gimbazy.

Kationek
27-04-13, 16:07
Tylko widzisz... mniej wysiłku włożysz w poderwanie panny na mieście niż zbałamucenie własnej siostry... czy wujka.

:)

To jak? Temat do zamknięcia? :)

Away
27-04-13, 16:52
Kationek co Ty masz z tym tekstem o zamykaniu tematów? :lol:
Rob widzę musi wzbudzić zainteresowanie raz na jakiś czas.

Kationek
27-04-13, 19:31
Kationek co Ty masz z tym tekstem o zamykaniu tematów? :lol:
Rob widzę musi wzbudzić zainteresowanie raz na jakiś czas.

Aaa faktycznie już drugi raz... ale wcześniej było to na zasadzie żartu (ubawił mnie wtedy któryś puentujący komentarz, więc rzuciłem, aby w ramach uhonorowania autora zamknąć temat :))

Jeśli chodzi o obecny, to tego się po prostu już czytać nie da... Więc to taka moja prośba, tudzież wniosek do osób władczych o litość dla użytkowników

Falanga JONS
27-04-13, 21:01
Nie zamyka się samochodów, tylko pijanych kierowców.

To, że ostatnie posty ewidentnie demaskują bohatera tematu jako zwykłego trolla, nie znaczy, że temat jest głupszy, niż dziesiątki innych na tym forum.

elKoj69
27-04-13, 21:32
Tylko sie splodz jakiegoś downiatka ...

Albo strzygi :lol: Sorry, musiałem :lol:

Kationek
27-04-13, 23:28
Nie zamyka się samochodów, tylko pijanych kierowców.

To, że ostatnie posty ewidentnie demaskują bohatera tematu jako zwykłego trolla, nie znaczy, że temat jest głupszy, niż dziesiątki innych na tym forum.

Seks z siostrą z tego co mi się wydaje jest prawnie zakazany, więc szczerze powiedziawszy nie widzę sensu dyskutowania na ten temat, zwłaszcza w kontekście takim jaki narzucił ten troll... A trzymanie otwartego tematu dla samej zasady mija się chyba z celem.

No ale jak uważacie, ja tu decyzyjny nie jestem, więc luz :)

Rob007
28-04-13, 21:42
Wlasnie pojechala do domu. Ale się naruchalem :D Wczoraj trzy razy i dzisiaj tez! :D Na dodatek jeszcze jej rosną cycki, sama mi na to zwróciła uwage :-) ****łem ją aż wersalka skrzypiała :D

elKoj69
28-04-13, 21:44
A ręka Cię nie boli?

Yassmine
29-04-13, 12:42
Piszecie tak bo nie znacie zakazanego sexu. Taki sex jest za****ście podniecajacy i jak sie go doswiadczy to nie mozna juz przestac. Dlaczego tyle osob to robi mimo ze wiedza ze to zakazane? Mialem do tej pory kilka dziewczyn ale zadnej nie ruchalo mi sie tak dobrze jak siostre. Juz od prawie roku uprawiam sex tylko z nia. Podnieca mnie to ze to zakazane, ze nikt o tym nie wie oprocz nas, to ze ciagle jest nieletnia...
Co do gumki to rucham ja bez niczego bardzo czesto ale zazwyczaj spuszczam sie poza cipke. Nie chce przeciez zeby zaszla. Czasami tylko mam takie swieto jak w ten weekend kiedy moge sie spuscic do srodka i takie ruchanie jest najbardziej podniecajace. Ale spuszczam sie w nia tylko raz na miesiąc lub dwa, to zalezy jak jej sie uloza dni i czy akurat jest u mnie.
W kazdym razie ostatni weekend byl jednym z tych niezapomnianych. Juz sie nie moge doczekac kiedy znkw bede ja ruchal!

Co prawda, śmierdzi mi to trollem... jednak niestety takie sytuacje, się dzieją. Jak to przeczytałam to mnie zemdliło... na prawdę. :rolleyes: Mam 2 braci, są przystojni, ale... dla mnie są przystojni w sposób taki, że wszystkie dziewczyny z którymi się spotykali uważałam za nie dość dobre. Nigdy w życiu nie pomyślałam o nich w charakterze seksualnym, przytulamy się często, ale w życiu nie było w tym żadnego podtekstu. W życiu bym nie wpadła na to żeby się z którymś przespać, :sick: ****a niedobrze mi na samą myśl... przecież ja ich pamiętam jak w gacie srali... znamy się od zawsze, są dla mnie aseksualni całkowicie!

Słabo mi się zrobiło. Mówcie co chcecie, ale relacje kazirodcze nie pojawiają się w zdrowych rodzinach. :rolleyes:

Dokładnie, a ludzi którzy uważają to za normalne i spoko... powinno się leczyć. Przecież dziecko z takiego 'związku' będzie miało wady genetyczne :\ ****a, jak można ryzykować, aż tak bardzo i prosić się o nieszczęście... może mnie poniosło...

Zakazany seks? Ja *******e.... brak mi słów. To nie jest zakazany seks... to jest ****a NIENORMALNE! Chore! Wynaturzenie! :sick:;/:knockout:

elKoj69
29-04-13, 12:47
Yass nie irytuj się ;) Jasne, że śmierdzi trollem ;)

Yassmine
29-04-13, 13:08
^^ hehehe dzisiaj jestem jakoś bojowo nastawiona :lol:

krolpikowy
22-06-13, 22:50
Nie mam siostry. Gdybym miał... zdecydowanie nie, totalnie nie mój klimat

gorący
22-06-13, 23:04
Zdecydowanie nie pociąga mnie taka wizja..

homeendpguppgdn
22-07-13, 13:03
Nie widzę nic złego w stosunku z siostrą (lub bratem, jak kto woli). O ile oczywiście obie strony są na gotowe i wyrażają chęć, która nie pochodzi tylko z czasowego pożądania. Jeśli zachować w tym umiar i rozum, to czemu nie? Normalnie żałuję ,że mam hujka brata a nie jakąś fajną siostrę...

Falanga JONS
22-07-13, 13:15
Bo gdybyś miał fajną siostrę, to ona rzecz jasna, nie wytrzymałaby kilku godzin bez seksu z Tobą?

homeendpguppgdn
22-07-13, 18:21
Napisałem gdzieś ,że siostra byłaby dla mnie maszynką do przyjemności? Czy stało gdzieś wyżej od twojego pytania ,że jedyne co kojarzę ze słowem "siostra" to sex, sex i sex?

Chyba nie, co?

Falanga JONS
22-07-13, 19:35
Wyraźnie zasugerowałeś.

homeendpguppgdn
22-07-13, 20:00
Może nieco rozwinę wypowiedź bo chyba słabo wygląda:
Jeśli obie strony są zdecydowane, dojrzałe i wiedzą ,że chcą to zrobić w jakimkolwiek celu (po rozsądnym przemyśleniu sprawy i zachowaniu dyskrecji) to nikt za bardzo nic do tego nie powinien mieć. Zakładając ,że są pełnoletni i ,co najważniejsze dojrzali. To tyle.

Co do ostatniego zdania mojego postu ,którym się sugerujesz to źle mnie zrozumiałeś. Powinienem był to inaczej sformułować. Wydaje mi się ,że ciekawiej jest mieć w rodzinie siostrę aniżeli brata z powodu innego punktu siedzenia ,czyli przeciwnej płci. Krótko mówiąc mam wrażenie ,że z siostrą lepiej bym się dogadywał niż z bratem.

PS: Przykład z góry z mojego męskiego punktu widzenia oczywiście.

Cicho_sza
22-07-13, 20:12
Jeśli obie strony są zdecydowane, dojrzałe i wiedzą ,że chcą to zrobić w jakimkolwiek celu (po rozsądnym przemyśleniu sprawy i zachowaniu dyskrecji) to nikt za bardzo nic do tego nie powinien mieć. Zakładając ,że są pełnoletni i ,co najważniejsze dojrzali. To tyle.
Te dwie rzeczy i seks z rodzeństwem stanowczo się wykluczają! W razie ciąży... a nawet nie chce mi się pisać o powikłaniach... Cud chyba, że nie masz siostry i nie możesz spróbować w praktyce!

homeendpguppgdn
22-07-13, 20:35
Cholera, zawsze gdy coś piszę na forach ktoś się przyczepia. Aż tak radykalne mam opinie? :D

Pani Cicho sza, ocenianie mojej osoby na podstawie 3 postów jest raczej bezpodstawne. Poza tym co ma wspólnego dojrzałość z rozsądkiem? Ludzie dojrzali również mogą robić rzeczy niestosowne. Rozsądku można się trzymać jeszcze przed, lub w trakcie dojrzewania. Poza tym nigdzie nie pisałem o ciąży pomiędzy bratem a siostrą... Ciężar zabezpieczeń należy do obu stron. Jeśli będzie wpadka to mają problem. Jestem jeszcze szczeniakiem ale wiem ,że zawsze jest ryzyko.

I proszę mnie nie oceniać jako zwierzę głodne stosunku. Również mogę coś wyciągnąć z Twojej odpowiedzi i użyć głupiego określenia ale uważam to za niesprawiedliwe. Ludzi trzeba poznać zanim podda się ich ocenie.

Cicho_sza
22-07-13, 20:51
A gdzie ja mówię, że jesteś głupi albo coś? Piszę tylko, że cieszę się, że nie masz siostry, bo przynajmniej tego nie zrealizujesz.
Nakreślam, że w razie czego nie Ty będziesz cierpiał, nie jako rodzeństwo, ale ewentualne dziecko - i to jest w cholerę nierozsądne, aby skazywać kogoś na życie w cierpieniu przez swoje dzikie fantazje. Na świecie jest tyle pięknych kobiet! Można sobie znaleźć nawet identyczną do swojej siostry - i tyle.

Zresztą pewnie jakbyś miał siostrę, nie fantazjowałbyś o niej. Znalibyście się całe życie od dzieciństwa, miałbyś z nią wspomnienia jak rzyga na Ciebie w trakcie choroby, pluje do jedzenia, skarży rodzicom, podbiera cukierki, kopie, szantażuje, że powie rodzicom co robisz pod prysznicem - i wiele, wiele innych ;)

homeendpguppgdn
22-07-13, 21:41
Skąd od razu Twoje przekonanie ,że gdybym miał siostrę to jedyna rzecz o jakiej bym myślał to współżycie z nią?
Czy to ,że nie mam nic przeciwko ludziom słuchającym danego gatunku muzyki oznacza ,że jestem jej zagorzałym fanem? Nie mam nic przeciwko homoseksualistom a więc możesz mnie do nich zaliczyć?

Nie. Nie mam wiele przeciwko współżyciu z siostrą ale to nie oznacza ,że na każdym kroku bym do tego dążył. Zaś ciąża to bardzo poważna sprawa i w interesie brata i siostry ,którzy uprawiają seks jest aby do niej nie dopuścić. No chyba ,że jest to sprawa religijna czy kulturowa tzw. endogamia.

Poza tym na pewno nie pomyślałbym o konsekwencjach, czy o dziecku. No po co? Lepiej spełnić fantazję erotyczną :twisted:

Gdy jest się podnieconym każda minięta osoba na ulicy może mieć miejsce w fantazji erotycznej. Wystarczy aby spełniała wymagane cechy wyglądu. Oczywiście to zależy osobowości i własnego opanowania.

Lilus
22-07-13, 23:12
Mam brata ale przenigdy nie zdecydowalabym sie na sex z nim!dla mnie to nie do przyjecia!masakra!

robbi
23-07-13, 08:42
W razie ciąży... a nawet nie chce mi się pisać o powikłaniach...

Napisz, napisz. Odświeżymy sobie wiadomości z biologii :)

Ikcindow
23-07-13, 10:55
Art. 201

Kto dopuszcza się obcowania płciowego w stosunku do wstępnego, zstępnego, przysposobionego, przysposabiającego, brata lub siostry,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Cicho_sza
23-07-13, 12:40
Skąd od razu Twoje przekonanie ,że gdybym miał siostrę to jedyna rzecz o jakiej bym myślał to współżycie z nią?
W takim razie mówiliśmy chyba o powietrzu.

Poza tym na pewno nie pomyślałbym o konsekwencjach, czy o dziecku. No po co? Lepiej spełnić fantazję erotyczną :twisted:
Rzeczywiście, przedstawiasz bardzo dojrzałe i rozsądne podejście. Tylko pozazdrościć ;)

Napisz, napisz. Odświeżymy sobie wiadomości z biologii :)
Zrób sobie bejbika, to się, leniuchu, przekonasz :whistle:

homeendpguppgdn
23-07-13, 13:53
Rzeczywiście, przedstawiasz bardzo dojrzałe i rozsądne podejście. Tylko pozazdrościć ;)

To był sarkazm. Sądziłem ,że łatwo się tego domyślić po wrzuceniu tego diabelskiego uśmieszka. Poza tym widać go też co nieco w Twojej odpowiedzi. Jest całkiem przydatny.

:whistle:

robbi
24-07-13, 08:57
W razie ciąży... a nawet nie chce mi się pisać o powikłaniach...
Zrób sobie bejbika, to się, leniuchu, przekonasz :whistle:

A potrafisz odpowiedzieć konkretnie?
Bo nie wiem czy to widzisz, ale twoje wypowiedzi w tym temacie są kategoryczne, emocjonalne, ale kiepsko nasycone argumentami.
Podobno to jest forum "bez tabu".

Jeśli w odpowiedzi masz zamiar polecić mi seks z moim rodzeństwem, to proszę z góry sobie daruj :)

Bachanatka
12-08-13, 19:26
Zresztą pewnie jakbyś miał siostrę, nie fantazjowałbyś o niej. Znalibyście się całe życie od dzieciństwa, miałbyś z nią wspomnienia jak rzyga na Ciebie w trakcie choroby, pluje do jedzenia, skarży rodzicom, podbiera cukierki, kopie, szantażuje, że powie rodzicom co robisz pod prysznicem - i wiele, wiele innych ;)

Czy ja wiem , czy takie wspomnienia przeszkadzają. Co prawda nie mam braci , ale mam wujka z ktorym sie wychowywalam ( 5 lat starszy). Mimo iż był dla mnie w dzieciństwie nieco chamski i trochę sie znęcał, w wieku 14-15 lat miałam na niego nagle takie poloty ze nie udawało mi sie go nawet skreślić z fantazji. Po tym dziwnym roku mi przeszlo i w sumie nie rozumiem juz o co mi w sumie wtedy chodziło.

Padre_Vader
13-08-13, 00:56
Jestem bardzo na NIE

Jack Daniel's
13-08-13, 02:03
Z siostrą tak. Ale jestem jeden warunek. Niech nie nosi bielizny pod habitem :D

TakeOutControl
29-10-13, 20:33
Ja ostatnimi czasy fantazjują o seksie z siostrą, co jeszcze niedawno było nie do pomyślenia. Po prostu wyrzucałem od siebie myśli o niej. Ale w końcu się nim poddałem i ciągle o tym fantazjuję.

Jest mi głupio fantazjować o tak bliskiej mi osobie, tym bardziej że wiem po prostu że jest to niemożliwe. Ale takie ciągłe nakręcanie się na siostrę w myślach może przynieść fatalne skutki i tego się obawiam.

Mimo wszystko nie jestem do końca przekonany czy ona nie chciałaby by spróbować. Wie o tym że oglądam filmy porno w kategorii incest, a także nie raz stawia mnie w kłopotliwej sytuacji kiedy staje koło mnie w koszulce i samych majteczkach. Kiedyś mówiła mi że jak przyjadę do niej w odwiedziny (do mieszkania które wynajmuje), to ma duże łóżko. Nie wiem jak to odbierać, czy nie zaczyna mi odbijać. Bo przecież to chore, zakazane, niemożliwe. A jednak chciałbym spróbować.

Nie sądziłem że jest więcej takich osób jak ja dopóki nie przeglądnąłem tego tematu.
Tyle. Musiałem to z siebie wyrzucić.

Tom_Bombadil
29-10-13, 20:55
Take> myślę, że po prostu jesteś tak napalony, że zwykłe teksty siostry, nie mające w jej mniemaniu nic wspólnego z erotyzmem odbierasz jak sygnały zapraszające. Gdybyś jednak wszedł do jej łóżka lub podzielił się swoją fantazją to uznałaby Cię za chorego zboczeńca.

Padre_Vader
29-10-13, 20:59
Take, jesteś najlepszym przykładem na negatywny wpływ pornografii

Tom_Bombadil
29-10-13, 21:12
Zwłaszcza, że filmy typu INCEST są w 99,9% udawane i te "siostry" z tymi "braćmi" nie mają nic wspólnego. Ani te "matki" z "synami" czy "ojcowie" z "córkami".

Falanga JONS
29-10-13, 21:15
Tom, dlaczego wypisujesz takie parszywe oszczerstwa?

Tom_Bombadil
29-10-13, 21:34
Ups.. to ja przepraszam.

http://www.relax.nast.pl/graf/bawodz.jpg

Catalleya
29-10-13, 21:35
Sama mam siostrę , ale nie wyobrażam sobie bym mogła ją nawet dotknąć mimo, ze nigdy nie wiedzialam lepszego tyłka od jej ;)

TakeOutControl
29-10-13, 21:39
Zwłaszcza, że filmy typu INCEST są w 99,9% udawane i te "siostry" z tymi "braćmi" nie mają nic wspólnego. Ani te "matki" z "synami" czy "ojcowie" z "córkami".

Ja doskonale o tym wiem, umiem rozróżniać zwykłe role, od prawdziwych sytuacji. I wiem że filmy negatywnie wpływają na psychikę, ale cóż...

Margo82
30-10-13, 07:29
Jak nie seks z matką to seks z siostrą, ludzie skąd wy te pomysły bierzecie??? Na realizowanie tego typu fantazju to juz paragraf jest!!! Aż mnie ciarki przeszły! Mam nadzieję, że to trol...

Padre_Vader
30-10-13, 07:54
Z matką to kompleks Edypa, a z siostrą?

Sollat
30-10-13, 10:35
Z matką to kompleks Edypa, a z siostrą?
Jeszcze nienazwany ;). Zresztą kompleks Edypa też do popkultury wszedł przesadzony.

TakeOutControl
30-10-13, 14:53
Jak nie seks z matką to seks z siostrą, ludzie skąd wy te pomysły bierzecie??? Na realizowanie tego typu fantazju to juz paragraf jest!!! Aż mnie ciarki przeszły! Mam nadzieję, że to trol...

Niestety muszę cię zmartwić, naprawdę borykam się z takim problemem. Skoro forum nosi nazwę beztabu, to rozmawiamy o wszystkim czyż nie?

Moja siostra jest naprawdę ładna, ale to co mnie pociąga to nie jest uroda, tylko założenie że to moja siostra. Pikanterii jeszcze dodaje fakt że jest na to paragraf i że jest to kulturowe tabu. Zakazany owoc smakuje ponoć najlepiej, i dlatego mam z tym taki problem.

Padre_Vader
30-10-13, 15:41
Wg mnie, to, że forum nazywa się beztabu, nie oznacza, że spotkasz się tu z akceptacją rzeczy, które uważa się za tematy tabu. Można je poruszyć, ale trzeba być przygotowanym na to, że się spotka z falą krytyki.
Kazirodztwo wg mnie należy do takich tematów, które nie będą akceptowane przez wielu użytkowników, którzy dadzą Ci o tym dosadnie znać (ze mną na czele). Idąc Twoim tokiem rozumowania należy wyjść na ulicę i strzelać do ludzi, bo zakazany owoc smakuje najlepiej.

ale to co mnie pociąga to nie jest uroda, tylko założenie że to moja siostra
a tym to już naprawdę pojechałeś. Bo jeszcze zrozumiałbym, że Ci się siostra podoba, bo z niej fajna laska jest. Ale Ciebie kręci najbardziej to, że to Twoja siostra.
Jak dla mnie powinieneś odwiedzić stronę www.idzsieleczyc.pl

Margo82
30-10-13, 17:10
Take forum nazywa się beztabu ale to nie znaczy, że akceptowane są tu wszystkie dewiacje. Rozumiem, że ktoś może nie lubić tego czy tamtego, ale z tym seksem z siostrą to ostro pojechales. Sama mam brata i NIGDY nie pomyślałabym, że można w ten sposób patrzeć na rodzeństwo! To chore!!! Nie wiem czy to wpływ pornografi czy otoczenia czy może jeszcze czegoś innego ale tego typu zachowania się leczy! Prozak polecam...

TakeOutControl
30-10-13, 17:25
Ja też jeszcze rok temu też nie spojrzałbym na siostrę pod względem erotycznym. Same fantazje i myślenie o tym chyba nie można jeszcze nazywać dewiacją. Przypominam, że nie uprawiałem z nią seksu, ani nawet nie próbowałem do niego doprowadzić, i nigdy tego pierwszy nie zrobię, jestem za mało odważny.

W ciemnych zakamarkach umysłu mam silne pragnienie zrobienia tego, ale staram się to zwalczać, bo zdaję sobie sprawę że to praktycznie niemożliwa do spełnienia fantazja.

Dziękuję za negatywne komentarze które zadziałały na mnie jak zimny prysznic.