PDA

View Full Version : Fantazja Kingi


kinga_pawel
17-07-07, 11:12
Zachęceni pozytywnymi ocenami ;) odważyliśmy się zamieścić kolejne opowiadanie... Zapraszamy do lektury :)

...Kinga kładzie się na brzuchu na łóżku. Na jej udach siada Robert. Dłonie ma w całe w oliwce. Zaczyna masować plecy Kingi. Rozluźniająco, a jednocześnie zmysłowo i erotycznie. Paweł siedzi przy głowie Kingi i głaszcze jej włosy, od czasu do czasu całuje ją w usta. Palce Roberta gładzą szyję, plecy i pośladki Kingi. Schodzi coraz niżej, teraz już siedzi na łydkach. Kinga samoistnie rozchyla nogi. Palce Roberta drażnią wewnętrzną stronę ud.
Paweł patrzy na to wszystko z coraz większym zainteresowaniem i podnieceniem. Nagle widzi jak palce Roberta zagłębiają się w środku Kingi. Ona wydaje westchnienie rozkoszy. Widać, że to jej się podoba... Jest coraz bardziej podniecona.
Chce dotknąć penisa Roberta. Poczuć jego twardość i gorąco. Obraca się i klęka. Bierze go do ręki i zaczyna się nim bawić. Podoba się jej; zaczyna go lizać i pieścić ustami. Paweł w tym czasie wchodzi w Kingę od tyłu na pieska. Jest tak podniecona, że bez problemu wchodzi w nią do samego końca. Zaczyna powoli się w niej suwać... Widok jaki ma przed oczami podnieca go do tego stopnia, że dość szybko kończy. Kindze też jest dobrze, ale chce więcej. Paweł kładzie się na boku i obserwuje jak Robert wylizuje Kingę do czysta. Zmieniają pozycję. Robert pieści całe ciało Kingi. Nie zapomina o każdym kawałku jej ciała. Liże, ssie, głaszcze wszystko co jest możliwe. Kinga jest w siódmym niebie. Widać, że sprawia jej to przyjemność.
W pewnej chwili prosi Pawła i Roberta, żeby się położyli obok siebie. Bierze ich penisy w dłonie i zaczyna się nimi bawić. Porównuje je w dłoni, porównuje ich smak i zapach. Próbuje wziąć oba do ust, ale leżą trochę za daleko siebie żeby było to możliwe. W końcu trochę się to udaje. Liże ich obu. Ręka Pawła w tym czasie pieści Kingę. Czuje jaka jest podniecona. Te zabawy bardzo jej się podobają.
Robert wkłada palce we wnętrze Kingi, a Paweł liże jej guziczek. Bardzo ją to podnieca. Kilka chwil i Kinga znajduje się poza światem. Chwilę dochodzi do siebie. Wszyscy są spoceni od panującego upału, a cały pokój pachnie seksem, pożądaniem i perwersją...
Po przerwie na dojście do siebie i zjedzenie czegoś, Robert zajmuje się Kingą. Kocha się z nią na oczach Pawła, który patrzy na nich z podnieceniem i pożądaniem. Kindze jest bardzo dobrze. Całe jej ciało mówi: "bierz mnie i kochaj". Zmienia jednak pozycję i kładzie się na plecach. Paweł i Robert znów zaczynają ją pieścić. Paweł wkłada palce w jej gorące i spragnione wnętrze, a Robert całuje Kingę i bawi się jej piersiami. Kinga natomiast zaczyna szaloną podróż po swoim magicznym guziczku. Przy tylu doznaniach nie trzeba wiele i niedługo potem Kinga zatraca się w sobie.
Kiedy wydaje się, że już wszyscy mają dość, Kinga i Robert zaczynają się o siebie ocierać. Kinga jest podniecona tą zabawą i pozwala wejść w siebie Robertowi. Kochają się wolno i zmysłowo, zmieniają często pozycje. Chyba to się podoba Kindze, bo znów odlatuje...
Później wszyscy zmęczeni i zaspokojeni zasypiają mimo gorąca i litrów potu na ciele i w łóżku...

vader3pl
17-07-07, 11:24
Jeżeli mam być 100% szczery to mi to opowiadanie nie przypadło za bardzo. Takie trochę nie wiadomo co. Ale pisz dalej , trening czyni mistrza , po kilku nie udanych próbach może wyjść coś dobrego

olivia
17-07-07, 11:56
takie sobie czytałam lepsze, ale moze jeszcze napiszesz coś ciekawszego, czekam na nowe

Kamilz
19-07-07, 10:14
Opowiadanie dosyć fajne tylko to było cos takiego jak "masz i czytaj, mam to gdzieś co o tym powiesz" Troche mi sie zdaje na skopiowane i takie dosyć.>. :) pisz dalej, trening czyni mistrza ;]

bueh
19-07-07, 16:12
Fabuła jak najbardziej erotyczna, ale powtórzenia męczą.
Jest coś takiego jak synonim i wyraz bliskoznaczny w języku polskim.

Takie średniawe to.